•  

    pokaż komentarz

    Jakby generał Kiszczak żył to zostałby honorowym członkiem KOD, a Jaruzelski latałby od studia do studia i opowiadał jak niegdyś obronił polską demokrację przed związkiem radzieckim ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■

  •  

    pokaż komentarz

    Jeden tylko sędzia i dwóch prokuratorów - to nie dziwi super frekwencja na ostatnich manifestacjach środowiska prawniczego i ich rodzin

  •  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez moderatora

  •  
    k........y

    +34

    pokaż komentarz

    Wszystko pięknie, wszystko cacy. Tymczasem to PIS przypomina komuchów, ma nawet w szeregach największą liczbę PZPRowców i ludzi poprzedniej epoki, wprowadza typowo socjalistyczne rozwiązania (damy 500zł na dziecko, choć nie wiadomo nawet skąd), ma sekretarza stanu, który de facto rządzi w tej chwili państwem. Nooo, wypisz wymaluj PRL...

    •  
      W..............0

      -7

      pokaż komentarz

      @kkacpersky: Co Ci poradzę nie było lustracji bo towarzysz Bolek w nocnej zmianie obalił rząd Olszewskiego to mamy co mamy. Dekomunizację sądów zablokował kto ? Trybunał konstytucyjny betonując system.
      Kwaśniewski były komuch 2x był prezydentem - a ludzie maja w Du*ie czy ktoś był w PZPR.
      Najbardziej komuchowe jest to "500zł" na każde dziecko zabierając kasę kapitalistom ^^.
      Ale cóż 212/230 miejsce pod względem dzietności wymaga drastycznych posunięć.
      (Osobiście wolałbym by to było 500zl odpisywane od podatku - czyli pracuj dostaniesz)

    •  
      k........y

      +54

      pokaż komentarz

      @WeselnyGiermek00: Niezłą propagandę nam serwujesz ( ͡° ͜ʖ ͡°) Każdy sobie może poczytać o uchwale lustracyjnej:

      https://pl.wikipedia.org/wiki/Uchwa%C5%82a_lustracyjna

      Po prostu, banda debili z tej samej grupy, która obecnie rządzi, oczywiście nazywająca się wielkimi antykomunistami, zaproponowała, za pomocą JKM, uchwałę, która w rzeczywistości utrudniała lustrację. Tj. zamiast w pełni otworzyć teczki, zamknęli je i udostępnili tylko i wyłącznie za pomocą procesu lustracyjnego. Dla porównania, wszystkie inne kraje bloku wschodniego otworzyły teczki przeprowadzając pełną lustrację.

      Polska, dzięki m.in. debilom z PISu, jako jedyna tego nie zrobiła.

      A z ciekawostek, PO wielokrotnie proponowało otwarcie teczek, pełne. Zgadnijcie kto się nie zgadzał? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      http://www.nto.pl/opinie/art/4107463,majcherek-lepsze-otwarcie-teczek-niz-dzika-lustracja,id,t.html

      Komuniści z PISu, a jak. I jedyny nieinternowany cysarz narodu, J. Kaczyński.

    •  

      pokaż komentarz

      @kkacpersky: minusi cię zarżną, póki w centrali nie powstanie riposta

    •  

      pokaż komentarz

      @ajuto00: na razie dostaje plusy, centrala w ING Banku widać szybsza ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  
      R......w

      -7

      pokaż komentarz

      @kkacpersky: I koronny przyklad obecnej retoryki (spotykam sie z tym na kazdym kroku), to ze ktos nie popierda KOD nie znaczy, ze popiera PiS.
      Zarzuty nie sa na zasadzie: pis jest OK, a KOD jest do dupy, tylko wskazuja na bledne zalozenia KOD - a od razu riposta zwolennikow KOD jest: a PIS zrobił...

      (Nie bronie PIS'u, uwazam ze to jest dokladnie to samo co PO i to samo docelowo co Nowoczesna - tylko nie podoba mi sie sposob argumentacji PIS/PO/Nowoczesnej)

    •  
      a.....x

      -12

      pokaż komentarz

      @WeselnyGiermek00: Fajnie, że dostajesz minusy za wskazanie na historyczne fakty. Pytanie tylko, ilu wykopkom mówi cokolwiek termin "Lewy, czerwcowy", ile wykopków czyta cokolwiek na temat historii najnowszej.

    •  

      pokaż komentarz

      @WeselnyGiermek00: co ci poradze. wierzysz w bajki towarzysza Kaczynskiego

    •  

      pokaż komentarz

      @mama_stiflera: Jedynka i przyjdź z matką. Ja wiem, że w niektórych środowiskach popularna jest teza, że to JK osobiście wytępił w pień dinozaury, ale ciężko tę tezę obronić.

    •  

      pokaż komentarz

      @adamgtx: jak ktos wierzy w to cale p?!$%@!olo Lewy Czerwcowy to pewnie tez trzepal konia przy historyjkach o Anastazji P.
      a moze w uklad z Magdalenki tez wierzysz

    •  

      pokaż komentarz

      @mama_stiflera: Nie myślałem, że kiedyś spotkam się w życiu z takim poziomem ignorancji. Niesamowite. Napiszę tak: Idioto. Mówi ci coś nazwa Porozumienie Centrum? Jakoś cokolwiek świta? Jarek? PC? Jarek? PC? Olszewski? Też PC? Nie? No trudno. Nawet na wiki sobie możesz poczytać o wydarzeniach z czerwca 1992roku o poważnych, historycznych źródłach nawet nie wspominam. "jeśli ktoś wierzy"... to jest równie mocno kwestia wiary, co np. wiara w to, że ziemia jest okrągła. Jezu, twój poziom odmóżdżenia po prostu przeraża...

    •  

      pokaż komentarz

      @mama_stiflera: not sure if troll or just really stupid.

    •  

      pokaż komentarz

      ma nawet w szeregach największą liczbę PZPRowców

      @kkacpersky: Oczywiście masz jakiekolwiek dane na potwierdzenie tych bredni? xD

    •  
      k........y

      -1

      pokaż komentarz

      @adamgtx:

      Po 1. Nie popieram ani PIS, ani PO. Jest tylko jedna różnica, PO nie maluje się partią antykomunistyczną, wielkich patriotów.

      Po 2. Tylko 23? Serio chcesz tym konkurować ( ͡° ͜ʖ ͡°) Już abstrahując od tego, że PIS miał i sekretarza stanu komucha, który skazywał opozycjonistów na lata wiezięnia i nawet wicepremiera. Ty mi tutaj wyjeżdżasz z listą jakiś płotek z PO, niesamowite.

      Lista poniżej, akurat PO PISowi w kwestii PZPRowców w szeregach do pięt nie dorasta ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Wojciech Jasiński - minister skarbu - działacz PZPR, pracownik WSW w Płocku, współpracownik SB, żona - dziennikarka Trybuny Ludu
      Zbigniew Wassermann - koordynator służb specjalnych - działacz PZPR, PRL-owski prokurator
      Tadeusz Cymański - poseł PiS - działacz ZMS/ZSMP
      Anna Kalata - minister pracy - działaczka PZPR
      Andrzej Aumiller - minister budownictwa - działacz PZPR
      Stanisław Łyżwiński - poseł SO - współpracownik SB
      Ewa Sowińska - rzecznik praw dziecka - działaczka PZPR
      Maciej Giertych - doradca Jaruzelskiego, piewca sojuszu polsko-radzieckiego
      Andrzej Lepper, wicepremier rządu RP - wieloletni członek i działacz
      PZPR. Skazany ponadto prawomocnymi wyrokami (siedmioma - przyp.
      redakcji) za przestępstwa pospolite!
      Andrzej Kryże, wiceminister sprawiedliwości - był członkiem PZPR do
      jej końca (1990 r). Skazywał w stanie wojennym opozycjonistów
      Marek Grabowski - wiceminister zdrowia (członek PZPR i SLD) dzięki
      rekomendacji SLD był zastępcą głównego inspektora sanitarnego w
      rządach Leszka Millera i Marka Belki. Premier powołał go na
      stanowisko wbrew wcześniejszym zapowiedziom polityków PiS, że w
      rządzie nie będzie osób rekomendowanych na publiczne funkcje przez
      SLD
      Ewa Sowińska od 07.04.2006 Rzecznik Praw Dziecka z ramienia LPR. W
      latach 1977-1980 należała do Polskiej Zjednoczonej Partii
      Robotniczej. Dzisiaj już nawrócona w „najlepszym rządzie od 17 lat"
      odpowiadała za prawa dzieci.

    •  
      k........y

      -1

      pokaż komentarz

      @adamgtx: Listy ciąg dalszy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Krzysztof Zaręba, wiceminister środowiska, były członek PZPR, a w
      rządzie Leszka Millera główny inspektor ochrony danych osobowych.
      Premier powołał go na stanowisko wbrew wcześniejszym zapowiedziom
      polityków PiS, że w rządzie nie będzie osób rekomendowanych na
      publiczne funkcje przez SLD
      Maciej Łopiński, rzecznik prezydenta RP - w okresie 1975 - grudzień
      1981 należał do PZPR i pracował na nomenklaturowym stanowisku
      sekretarza redakcji gdańskiego tygodnika „Czas", klasycznego pisma
      partyjnego „po linii i na bazie" (szefostwo z PZPR-owskiej
      nomenklatury, cenzura, wytyczne z KW itd.).
      Ryszard Siewierski, zastępca komendanta głównego policji - członek
      PZPR do końca (1990).
      Stanisław Kostrzewski, od 25.02.2006 skarbnik PiS - był aktywnym
      członkiem PZPR do końca jej działalności. Żeby było ciekawiej – od
      31.12.2005 jest wiceprezesem Banku Ochrony Środowiska i nie ma tu
      żadnego konfliktu interesów lub niejasności.
      Henryk Biegalski, nominowany i odwołany z funkcji szefa Centralnego
      Zarządu Służby Więziennej, od 1969 r. do końca lat 80. był członkiem
      PZPR. Od marca 1982 r. należał do Komisji Bezpieczeństwa i Ładu
      Publicznego KW PZPR w Gdańsku.
      Bogdan Socha, od 05.05.2006 nowy wiceminister pracy - był do samego
      końca członkiem PZPR. Pracował w Komitecie ds. Młodzieży i Kultury
      Fizycznej, kierowanym przez Aleksandra Kwaśniewskiego.
      Jerzy Bahr, 19.05.2006 mianowany ambasadorem RP w Moskwie - w latach
      1976 - 1980 w randze I sekretarza pracował w Ambasadzie PRL w
      Bukareszcie (sekretarz ds. prasowych). Do stanu wojennego był
      członkiem PZPR. Za prezydentury Kwaśniewskiego był po Siwcu (od
      marca 2005) szefem BBN i członkiem RBN.
      Krzysztof Czabański, mianowany 01.07.2006 na prezesa Polskiego Radia
      S.A. - były dziennikarz m.in. „Sztandaru Młodych" i „Zarzewia". W
      latach 1967-1980 należał do PZPR.
      Stanisław Podlewski, mianowany 17.07.2006 dyrektorem departamentu
      rybołówstwa w ministerstwie rolnictwa - należał do PZPR do końca jej
      istnienia.
      Marcin Wolski, 21.07.2006 mianowany został dyrektorem I programu PR -
      od 1975 roku do końca był w PZPR, będąc m.in. sekretarzem POP w PR.
      Tomasz Gąska, mianowany 25.07.2006 nowym wiceprezesem Radia PiK z
      nadania PiS - były PZPR-owski aparatczyk, który strzegł linii partii
      i bronił stanu wojennego. Był członkiem PZPR, sekretarzem
      Podstawowej Organizacji Partyjnej w tygodniku „Fakty" i zastępcą
      redaktora naczelnego tej gazety od 1979 roku, przez stan wojenny, aż
      do upadku komunizmu, odznaczony medalem im. Janka Krasickiego.
      Używając pseudonimu Tomasz Hellen pisał m.in. peany na temat WRON, a
      w tekście „Jaka może być partia" nawoływał do odrodzenia w
      PZPR „ducha leninowskich zasad".
      Romuald Poliński, mianowany 07.08.2006 przez premiera wiceministrem
      pracy, był przez wiele lat członkiem PZPR, a w rządach SLD doradcą
      ministrów Kołodki i Belki. Premier powołał go na stanowisko wbrew
      wcześniejszym zapowiedziom polityków PiS, że w rządzie nie będzie
      osób rekomendowanych na publiczne funkcje przez SLD
      Jan Sulmicki, kandydat na prezesa Narodowego Banku Polskiego,
      zgłoszony 11.12.2006 przez Kaczyńskiego - były aktywista PZPR w
      SGPiS (obecnie SGH), także w stanie wojennym. 14.12.2006 zrezygnował
      z kandydowania z "powodów rodzinnych".
      Zbigniew Graczyk, 09.01.2007 mianowany wiceministrem gospodarki
      morskiej - przez 20 lat należał do PZPR, będąc między innymi
      członkiem jej Komitetu Wojewódzkiego w Szczecinie. Był również w
      kierownictwie nomenklaturowej spółki Interster, która była
      folwarkiem partyjnych dygnitarzy, m. in. Sekuły i Rakowskiego.
      Maciej Giertych były członek PRON i Rady Konsultacyjnej przy gen
      Jaruzelskim poparł dekret o wprowadzeniu stanu wojennego i
      delegalizację Solidarności. Wiosną 1989 roku brał udział w
      obradach "Okrągłego Stołu" jako doradca... gen. Jaruzelskiego.
      Nigdy nie został zarejestrowany jako Tajny Współpracownik, ponieważ
      SB uznała, że jest wystarczająco przydatny jako współpracownik
      zupełnie jawny. Patriotyczny Ruch Odrodzenia Narodowego (PRON) -
      organizacja polityczna utworzona w okresie stanu wojennego przez
      PZPR i podporządkowane jej stronnictwa polityczne oraz organizacje
      katolickie w celu propagandowego wykazania poparcia społeczeństwa
      dla polityki partii, a w szczególności wprowadzenia stanu wojennego.
      Ryszard Bender także członek PRON i poseł na Sejm PRL. Obecnie
      senator LPR.

    •  
      k........y

      -1

      pokaż komentarz

      @adamgtx:

      I już ostatni z komunistycznych bohaterów, obiecuje. Więcej nie będę wymieniał ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Janusz Maksymiuk z Samoobrony, negocjował z PiS-em jak mówi J.
      Kaczyński „najlepszą od 17 lat koalicję rządową" .W PZPR od 1975 do
      końca. Umieszczony na liście krajowej PZPR w wyborach ´89 obok
      takich tuzów jak Kiszczak, Kania, Florian Siwicki, Rakowski.
      TW "Roman". Figuruje w kartotece ogólnoinformacyjnej wydz. II BEiA
      UOP. zarejestrowany pod nr 46734 dnia 15.07.83 przez Pion VI RUSW
      Oleśnica. Nr archiwalny 60430/I, nr mikrofilmu 60430/1. Miejsce
      archiwizacji WEiA del. UOP we Wrocławiu. Data zaprzestania kontaktów
      27.09.89.
      Stanisław Łyżwiński, wiceprzewodniczący Samoobrony. W czasach PRL
      był członkiem ZSL, w III RP zaangażował się w działalność powiatowej
      organizacji SLD. Być może było to związane z faktem świadomej i
      tajnej współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa, do której przyznał się w
      oświadczeniu lustracyjnym.
      Bolesław Borysiuk wybrany do KRRiT za zgodą Kaczyńskich. Był
      strażnikiem „jedynie słusznej linii Roberta Kwiatkowskiego", przez
      lata prezesa TVP z ramienia SLD i jednego z czarnych bohaterów afery
      Rywina . Do PZPR należał od 1971 r.

    •  

      pokaż komentarz

      @kkacpersky: aż tak słabiutko, że musiałeś sobie pomagać Giertychem i członkami Samoobrony? :D k$@@a, wpisz to sobie to CV, może dostaniesz fuchę na Czerskiej - moim zdaniem pasujesz jak ulał :) Ośmieszasz się gościu.

  •  

    pokaż komentarz

    Abstrahując od całego tematu... Ciężko się słucha dziennikarzy, którzy mają podstawowe spore problemy z wymową. Dla mnie osobiście niepojęte jest, że można startować do radia/telewizji w takim przypadku. Jak jeszcze usłyszałem drugiego z zaproszonych gości - po prostu zrezygnowałem ze słuchania.

    •  

      pokaż komentarz

      @jocker: No widzisz, bo wychowaliśmy się w kulturze gdzie tylko piękni i idealni ludzie zasługują na pokazywanie w tv ;) Walcz z takim podejściem. Jak ktoś uprawia rzetelne dziennikarstwo to zasługuje żeby być wysłuchanym, nieważne czy sepleni czy nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bilut: ostro przesadzasz w tym momencie, dykcja i nienaganna wymowa to podstawach w tej robocie. Ja po minucie tez zrezygnowałem, bo kobiety nie da się słuchać. Może niech ona się zajmie pisaniem artykułów

    •  

      pokaż komentarz

      @Bilut: to tak jakby ktoś 1.7 wzrostu był środkowym bloku w siatkówce xd

    •  

      pokaż komentarz

      @Bilut: Problem jest taki, że to co oni w tym materiale uprawiali było na poziomie kiepskiego kabaretu... Ot grupka znajomych spotkała się pogadać o polityce. Tak to ja z kumplami rozmawiam przy piwie... k%@$a, dlaczego tej sprawy nie może prezentować ktoś konkretny, stanowczy, a zarazem w pewnym sensie taktowny. To tak jak porównać sposób mówienia i przekazywania argumentów Janusza Korwin-Mikkego do Nigela Farage'a jeśli chodzi o podejście do ZSRE. Mimo ze JKM argumenty ma bardzo sensowne i oparte o logikę to przedstawia je w tak paskudny sposób, że aż ludzie go popierający zastanawiają się czy on aby nie jest agentem który ma obrzydzić sprawę...

    •  

      pokaż komentarz

      @bizn: Artukuły też pisze :) I nie, nie przesadzam, to jest problem kulturowy sporego kalibru całego, szerokopojętego 'zachodu' i tyle. A podstawą w tej robocie jest rzetelne sprawdzanie źródeł, obiektywizm, etc... Możnaby wymieniać bardzo długo zanim doszlibyśmy do wymowy i prezencji.
      Ale cóż, nie będę próbował wszystkich przekonywać do swoich racji - jak uważacie inaczej to Wasza sprawa ( ͡° ͜ʖ ͡°). Jesli tylko potraficie spojrzeć na przekazywaną treść krytycznie to mi takie patrzenie nie przeszkadza.

      @pietryna123: Problem jest taki, że albo masz alergię na ironię, albo jesteś uprzedzony, albo nie czaisz klimatu programu. "Ot grupka znajomych spotkała się pogadać o polityce" - dokładnie tak ten program wygląda, jak chcesz konkretów i suchych faktów to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby takie informacje otrzymać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bilut: wymyślasz swoje teorie i pochwalasz bylejakość czyjejś pracy. Moim zdaniem wypada rozeznać sie w temacie. Ja np. o tym gościu https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Roman_Jakobson uczyłem sie w szkole średniej, a nie chodziłem do dziennikarskiej klasy. I patrzmy co on takiego wymyślił:

      w: W poszukiwaniu istoty języka, przedstawił jeden z najbardziej dziś rozpowszechnionych modeli komunikacji językowej i wywiódł z niej typologię funkcji języka (będącą rozszerzeniem typologii Karla Bühlera). Jako konstytutywne dla każdego aktu mowy Jakobson wymienia sześć czynników:

      nadawcę (komunikatu),
      kontekst,
      komunikat,
      kontakt (między nadawcą i odbiorcą),
      kod (wspólny dla nadawcy i odbiorcy) oraz
      odbiorcę.


      I tutaj pani prowadząca ma ewidentne problem z kodem, bo nie mówi na tyle płynnie i wyraźnie, zeby komunikat na dłuższa metę był atrakcyjny dla odbiorcy.

    •  

      pokaż komentarz

      @bizn:
      Po pierwsze: nie wymyślam teorii tylko dzielę się swoją opinią.

      Po drugie: jeśli wadę językową określasz jako 'bylejakość pracy' to kończymy temat. Masz pełno takich Lisów, Kraśko i innych Monik, którzy się wytycznych trzymają. Robią wszystko według tych punktów, są perfekcyjni, wysublimowani, ważni... I co z tego? Ja dla odmiany wolę popatrzeć i posłuchać kogoś normalnego. Kogoś kto nie dystansuje się od 'pospólstwa' wyszukanym i celowo zawiłym słownictwem. Kogoś kto nie udaje, że jest Bóg wie kim.
      Do prowadzącej ten program mam ogromny szacunek, bo już od dawna śledzę TVRepublika i widzę ile ta kobieta wkłada wysiłku w swoją pracę - zarówno na antenie jak i poza nią. Nie mówiąc już o codziennej walce z takim właśnie nastawieniem jak Twoje.

      Spróbujcie mi powiedzieć, że osoba, która jako jedna z niewielu tworzących realne alternatywne media w Polsce, nie powinna tam szukać miejsca, bo sepleni, to Was po prostu wyśmieję.

      Tak czy inaczej, proste stwierdzenie, które napisałem na początku, jest wszystkim co mam zamiar przekazać. Patrzcie na treść i nie dyskryminujcie ludzie ze względu na pierdoły. Koniec tematu.

    •  

      pokaż komentarz

      Po drugie: jeśli wadę językową określasz jako 'bylejakość pracy' to kończymy temat. Masz pełno takich Lisów, Kraśko i innych Monik, którzy się wytycznych trzymają. Robią wszystko według tych punktów, są perfekcyjni, wysublimowani, ważni... I co z tego? Ja dla odmiany wolę popatrzeć i posłuchać kogoś normalnego. Kogoś kto nie dystansuje się od 'pospólstwa' wyszukanym i celowo zawiłym słownictwem. Kogoś kto nie udaje, że jest Bóg wie kim.
      @Bilut: Oglądanie Lisa czy Stokrotki jest męczące, szczególnie jak gdzieś w głowie masz jakieś informacje o tym jak książkowo wygląda przekaz propagandowy i widzisz że trzymają się tego straszliwie kurczowo, nie pozwalając sobie wyjść poza ramy. Ale to niestety działa...

      Problem jest taki, że albo masz alergię na ironię, albo jesteś uprzedzony, albo nie czaisz klimatu programu.
      @Bilut: W Antyradiu też nikt nie kryje się ze swoimi antyrządowymi i anty-systemowymi poglądami i jakoś im ironizowanie na temat wydarzeń i polityków wychodzi bardzo dobrze i słucha się tego z przyjemnością. Niestety poziom tego programu na republice jest żenująco niski, a sposób przekazywania treści przez prowadzących wręcz prymitywny. Brakuje tylko maniery blokowego dresika. Ich ironia nie śmieszy mnie wcale, a chichoty są wstawiane nawet gorzej jak w durnych sitcomach.

      Do niezdecydowanych na pewno bardziej przemawia sposób prowadzenia rozmowy przez Lisa niż powyższy program republiki. Szczególnie jak nie są uprzedzeni ani do jednych ani do drugich. Bo od Lisa bije profesjonalizm (z książek KGB - ale tego już taka osoba nie wie) i na pewno to on wydaje się bardziej wiarygodny.