...
  •  

    pokaż komentarz

    czy zdaje sobie Pan sprawę, że zablokowanie adresów w w w powoduje nie tylko blokadę stron internetowych, ale także usług e-mail? mogę dostać maila z takiego adresu, ale nie będę miał możliwości wysłać go skutecznie do nadawcy! czy taka ingerencja w korespondencję nie jest sprzeczna z Konstytucją? czy nie przypomina to grzebania w listach przez służby PRL?

  •  

    pokaż komentarz

    jak będzie funkcjonował organ zarządzający treścią Rejestru, jeśli zdeterminowani internauci - w ramach protestu - zasypią go setkami tysięcy zgłoszeń? czy nie spowoduje to "zapchania" urzędu i ośmieszenia całego pomysłu oraz władz, które go wprowadziły? co, jeśli wśród tysięcy zgłoszeń pojawią się także adresy legalnych stron internetowych (np. od nieuczciwej konkurencji), a te - w pośpiechu - zostaną zablokowane przez urzędników? czy to podatnik zapłaci za ewentualne odszkodowania?

  •  

    pokaż komentarz

    Panie premierze dlaczego uważa Pan, że obywatele naszego kraju są aż tak wielkimi nieudacznikami, że to nasze Państwo musi o nas zadbać w jedyny słuszny i poprawny sposób?
    Czy nie uważa Pan, że ustawa o rejestrze stron zakazanych to otwarta furtka do wielkich nadużyć oraz poleganie na bardzo subiektywnej ocenie urzędników ?
    Dlaczego rząd stara się przeforsować ustawy, które na siłę będą narzucać nam jak żyć, co lubić, czym się interesować ? Pytam odnośnie zakazu hazardu internetowego. To nasze życie i pozwólcie nam je przeżyć jak my tego chcemy a nie jak wam się wydaje, że powinno być.

  •  

    pokaż komentarz

    Kwestie społeczne:
    1. Kiedyś słyszałem o zasadzie domniemania niewinności. Chciałbym wiedzieć, w jaki sposób wprowadzona ustawa ją uwzględnia, ponieważ w jej przypadku najpierw następuje blokowanie serwisu, a dopiero potem osoba w ten sposób 'osądzona' ma prawo do obrony swojej racji.
    2. Czy w świetle ustawy, działania władzy wykonawczej nie wykraczają poza jej kompetencje, wchodząc w kompetencje władzy sądowniczej? Dlaczego działania podejmowane są odgórnie, bez wyroku sądu?
    I trochę gospodarczych:
    3. Czy odsetek stron o uwzględnianej w ustawie tematyce, a w wyniku tego straty z ich działalnością związane oraz wpływ na społeczeństwo jest tak wysoki, że biorąc pod uwagę wysoki koszt działań prewencyjnych, wprowadzenie ustawy przyniesie jakiekolwiek oszczędności oraz korzyści społeczne? Czy przeprowadzone w tym kierunku zostały jakiekolwiek badania, wykonano obliczenia?
    4. Z ustawy zrozumiałem, że odcinanie stron będzie polegało na blokowaniu ich przez providerów internetowych, zamiast na wyłączeniu witryn poprzez wyłączenie serwera, na której się ona znajduje. Jeżeli nie wie Pan dlaczego poruszam ten temat, oznacza to, że ustawą zajęli się ludzie niekompetentni.
    5. Jakiś czas temu czytałem nt. programu rozwoju internetu we wschodniej Polsce. Za artykułem, w związku z wielkimi opóźnieniami i nierzetelnie przeprowadzonymi badaniami miały nam przepaść dotacje z UE, dotyczące tego projektu. W jaki sposób rząd znalazł więc czas, na przepchnięcie takiej mało znaczącej z punktu widzenia gospodarki ustawy, skoro nie radzi sobie z obecnie prowadzonymi projektami?

  •  

    pokaż komentarz

    jak można uczyć człowieka od małego poszanowania wolności, jednocześnie wprowadzając cenzurę? jak można uczyć poszanowania demokracji, jednocześnie wprowadzając przepisy w sposób niedemokratyczny za plecami obywateli bez konsultacji? czy nie uważa Pan, że młody człowiek nauczy się jedynie hipokryzji?