•  

    pokaż komentarz

    Jak dla mnie to uwalili Ci gwarancję bo nie zgłosiłeś od razu jak uszkodzenia się pojawiły. Na zdjęciach faktycznie widać że uszkodzenia są duże i już od jakiegoś czasu się powiększają. Ale faktem jest że taka firma jak Ikea powinna do sprawy podejść trochę inaczej. Ot znaleźli pretekst, którego nie będziesz w stanie zakwestionować i to wykorzystali.

  •  

    pokaż komentarz

    Cena samej szafki bez umywalki wynosiło 1350 zł, czyli jak dla mnie sporo. Spodziewał się za taką cenę dobrej jakości materiałów.

    Człowieku to jest IKEA, tam można co najwyżej dodatki do mieszkania kupić a nie meble, ich "jakość" jest znana nie od dziś...

    •  

      pokaż komentarz

      @ZnawczyniTematu: A kupiłeś u nich jakiś mebel czy powtarzasz tylko to co piszą w internetach?

    •  

      pokaż komentarz

      @ZnawczyniTematu: Z jakością akurat jest różnie, ale to prawda - tam się kupuje naczynia itd a nie meble robione z papieru ;]

    •  

      pokaż komentarz

      @who_cares2: tak, na działce mam meble z ikei bo tych nie kradną:) m. in. łóżka - wszystkie stelaże są już połamane.

    •  

      pokaż komentarz

      @miret210: a gdzie się kupuje prawdziwe meble? u cześka stolarza?

    •  

      pokaż komentarz

      łóżka - wszystkie stelaże są już połamane.

      Najwyższy czas przejść na dietę (✌ ゚ ∀ ゚)☞

    •  

      pokaż komentarz

      @highlander: Jak potrzebujesz malutki stolik np. do łózka czy coś podobnego - jasne, lack czy kallax się nada. Ale jeżeli planujesz zrobić kuchnie, salon, sypialnie - polecam doinwestować i zrobić na zamówienie i na wymiar - niech ci specjaliści wyliczą i doradzą - tylko nie pan Janusz z firmy Januszex, tylko szanującą się firmę.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZnawczyniTematu: W IKEA masz dwie albo trzy półki jakości artykułów te najtańsze są faktycznie "z papieru" i bardzo szybko się niszczą. Czyli ramy łózka po 200 , szafy po 200-400 czy sofy po 300 złotych. Produkty droższe są w dobrej jakości i spokojnie starczają na lata.

    •  

      pokaż komentarz

      @SunnO: hahha, mieszczę się (jeszcze) w normie ;)

      źródło: pl.memgenerator.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @ZnawczyniTematu: na meblach się nie znasz ale przynajmniej masz dystans do siebie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @SunnO: ahh, meble z ikei takie dobre:) niech każdy zostanie przy swoim zdaniu, nie będziemy się przecież kłócić z tego powodu:)

    •  

      pokaż komentarz

      @highlander: porządne masywne meble z litego drewna w elcavo albo w okolicach Kalwarii Zebrzydowskiej w Małopolsce. Wykształcilo się pokolenie młodych stolarzy, którzy robią fajne modne meble. Kalwaria to już nie gierkowskie meblościanki na wysoki połysk.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZnawczyniTematu: pitolisz mam kuchnie na zamówienie z blumem itp, sporo kosztowałą z montażem, znajomy ma z ikei jakiś zestaw za parę stówek z domykaniem itp i jakość porównywalna nawet bym powiedział że okleina lepiej zrobiona

    •  

      pokaż komentarz

      @miret210: mam łazienkowe kuchenne I w salonie - raczej te tańsze serię . zero wad od 4 lat

    •  

      pokaż komentarz

      @who_cares2: odniosłem dziwne wrazenie, ze ikea w Polsce jest synonimem dobrych mebli. Ba, niektórzy nawet sie szczycą tym, ze meble maja z I-K-E-A.
      Tymczasem jak to powiedział jeden z podstarzałych artystów"
      Z moja erekcja jest jak z szafka z ikei- mam nadzieje ze chociaz pol godziny postoi"

    •  

      pokaż komentarz

      Ale jeżeli planujesz zrobić kuchnie, salon, sypialnie - polecam doinwestować i zrobić na zamówienie i na wymiar - niech ci specjaliści wyliczą i doradzą - tylko nie pan Janusz z firmy Januszex, tylko szanującą się firmę.

      @miret210: Mamie kuchnie zrobilem na meblach z IKEA. Stoi 7 rok i nic sie nie dzieje. Jest bardzo funkcjonalna, byla tansza niz robiona na wymiar i przynajmniej mialem pewnosc ze wszystko do siebie pasuje... wiec znowu bym tak tej IKEI nie demonizowal.

    •  

      pokaż komentarz

      @Taco_Polaco: @eshape55: Napisałem wyżej, że różnie to bywa z meblami w IKEA. Są dobrej jakości meble, ale i również tej gorszej robione dosłownie z papieru. IKEA szczyci się tym, że ich artykuły są dosłownie dla wszystkich - od biednych po bogatych - tańsze jak napisałem wyżej to papier i sklejka, droższe - już lepszy i trwalszy materiał.

    •  

      pokaż komentarz

      @brusse: de facto kilka zawiasów i łożysk w ikea i było od BLUM

    •  

      pokaż komentarz

      @highlander: tak u cześka stolarza który zrobi Ci dobrze ale drogo.

    •  

      pokaż komentarz

      @miret210: kiedy ja mam serię BESTA - chyba już tańszej nie było #cebuladeal

    •  

      pokaż komentarz

      @miret210: Możesz wyjaśnić czym się różnią meble kuchenne z Ikea od mebli robionych na wymiar z "szanującej się firmy" poza tym, że "szanująca się firma" policzy 200% tego, co weźmie Ikea?
      Wyjątek to nietypowe kuchnie pod nietypowe wymiary i ewentualne fanaberie typu szafki do sufitu, albo fronty w gepardzią skórkę, bo Karyna o takich zawsze marzyła.
      Zapewniam się, że robią to z tego samego gównianego MDFu, frontów masz multum od matowego gówna, bo dobre drewno i szkło. Ikea przynajmniej daje porządne mechanizmy BLUMa, a to jest tak naprawdę najważniejsza rzecz jeśli ta kuchnia ma przetrwać lata bez problemów.
      Jak ktoś się nie zna to "szanująca się firma" wsadzi mu byle gówno, a skasuje jak wyżej.
      Mojemu kuzynowi "szanująca się firma" wyceniła kuchnię na 11 000 z montażem fronty błysk szary góra+biały dół+blat mdf. W Ikea zapłacił niecałe 4000 za same meble, które razem zmontowaliśmy w dwa dni.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tzebullaque: chyba tylko tyle, że stolarz poradzi sobie jak się ma jakieś c!?$?we wymiary kuchni jak w moim przypadku, gdzie szerokośc to 178 cm i długość 368 z dwoma uskokami ;>

    •  

      pokaż komentarz

      @miret210: k!$$a kolejny "ekspert" xD Wpisz w google sklejka lotnicza/szkutnicza i zobacz że to papier. Tańsza sklejka, jeszcze o grubości typowej płyty mdf/wiórowej z której są wykonane meble. Nie wytrzymie xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Tzebullaque: też nie rozumiem hejtu na ikeę. Od lat praktycznie cały dom stamtąd mamy. Mam biurko z blatem za 180 złotych, plus 4 nogi po 15 czy 20. No i co że się starło itp. po 6 latach, kiedy biurko od stolarza by się obiło tak samo, a kosztowało co najmniej 600 złotych. Mamy regały po 30 złotych do piwnicy jak i kanapy, fotele po kilka tysięcy zł.

      Wielu stolarzy nap?!@!#%a wszystko jedną płytą, kiedy ikea ma to zoptymalizowane. Dlatego meble od stolarzy wydają się solidniejsze. Według mnie są po prostu przewymiarowane. Są przez to dużo droższe.

      Jeszcze te terminy u stolarzy na 2 miesiące do przodu. Jakby nie mogli powiedzieć "Przyjdź pan za miesiąc zrobimy w 3 dni". Planujesz remont kuchni itp, to musisz 5 tygodni wcześniej zamówić

      Po ikea jadą ludzie, dla których meble to "ich majestat, ich godność". Dodatkowo mówią o jakimś czuciu się wyjątkowym przez tych, co tam kupują, a sami mają kij w dupie.

    •  

      pokaż komentarz

      @who_cares2: Kupiłem sobie na studia kanapę Beddinge - większego syfu nie widziałem. Podczas składania okazało się, że w jednym elementów stelażu podpadały przyspawane gwinty i nie dało się tego złożyć. Musiałem jechać do Ikei, żeby mi to wymienili na nowe. Kanapa jest słabo zaprojektowana, bo przy każdym rozkładaniu/składaniu przeciera się z tyłu pokrowiec i po dwóch latach są w nim już dziury.

      Co do reszty z Ikei - w pokoju mam kilka szaf, mają już chyba z 10 lat i są w bardzo dobrym stanie. Co jakiś czas poluzuje się zawias, ale dokręcenie zajmuje minutę. Talerze i szklanki dla studentów za grosze, pełno różnych pierdółek kupuję kiedy tylko mogę, bo nie widzę sensu wydawać fortuny do studenckiego mieszkania. Pewnie jak kupię swoje to coś z Ikei kupię, ale pewnie będą to tylko dodatki.

    •  

      pokaż komentarz

      @focer: pewnie stad, ze mlody Mirek z synem Januszem kupil stolik lack w macie za 19.99 i mu sie tygodniowy kubek po przeslodzonej herbatce odkleil razem z okleina ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Meble ze sredniej polki sa calkiem przyzwoite, modulowosc, prostota, mozliwosc skladania wlasnych pomyslow/personalizowania w planerze sa nie do przebicia przez gotowce z brw czy innej Agaty.
      Sam kiedys podchodzilem z duzym dystansem, a teraz tez wszystko poza kanapa mam z ikea ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @focer: @Tzebullaque: Meble w IKEA są zdecydowanie za drogie w stosunku do jakości, i nie dam sobie wmówić, że u stolarza będą droższe i gorsze. Jest dokładnie odwrotnie, stolarz jest tańszy i solidniejszy od IKEI (oczywiście nie każdy, bo stolarzy jest zdecydowanie więcej niż sklepów IKEA). Ostatnio oglądałem katalog IKEA i gdy zobaczyłem jak drogie są tam meble to mi się śmiać chciało.
      Kupując meble trzeba patrzeć na cenę, jakość wykonania, ogólny wygląd jak też ilość mebla w meblu. Bo możecie kupić meble które są dobrze wykonane i które zajmują całą ścianę, ale gdy sobie policzycie ile mają tak naprawdę powierzchni użytkowej to się nagle okazuje, że kompletnie przepłaciliście.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bladi89: Jakim cudem stolarz może być tańszy, kiedy ceny u nich to 1000 złotych z metra. Za kuchnię, szafę itp.

      Ilość mebla w meblu? Chyba jak kupujesz meble, to widzisz co tam jest. Jak ktoś chce naj$?$ne półek, na których w sumie nic nie ustawisz, to to dostaniesz. Jak chcesz jedną wielką szafkę, to też to masz.

      Ostatnio mieliśmy w domu remont kuchni. W ikea za szafki wyszło dużo mniej niż stolarze proponowali. Mieliśmy wszystko od ręki. W porównaniu z tym ile kosztowało agd, p$$$!?!one rurki/złączki/elektryka, to meble były śmiesznie tanie. Służą tak samo jak tamte droższe. No bo co może być innego w szafce kuchennej jeśli domykanie, regulację itp. uznamy za standard?

    •  

      pokaż komentarz

      @Bladi89: interesujace, mozesz podac przyklady tych "drogich mebli"? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Chcialbym poznac takiego stolarza, ktory bedzie przy jednostkowej produkcji tanszy od zautomatyzowanego tartaku/fabryki produkujacej miliony sztuk i bedzie mial lepsze ceny na mechanizmy od takiego np BLUMa czy innego hetticha.
      Wiekszosc mebli z Ikea jest w podobnych cenach jak z BRW i Agaty, czyli srednia polka+do tego troche bardzo taniego i drogiego.

    •  

      pokaż komentarz

      Jakim cudem stolarz może być tańszy, kiedy ceny u nich to 1000 złotych z metra. Za kuchnię, szafę itp.

      @focer: Normalnie, IKEA to jest marka, więc tutaj płacisz za markę a nie za produkt. Po za tym IKEA sama mebli nie produkuje, ona je kupuje w fabrykach by sprzedać tobie. Po za tym IKEA sprzedaje meble które wizualnie wydają się duże i funkcjonalne (w meblach liczy się iluzja), natomiast zamawiając u stolarza omijasz pośrednika

      Wygląda to tak :
      hurtownia -> fabryka -> ikea -> klient
      hurtownia -> stolarz -> klient
      Tutaj każdy chce zarobić, im mniej pośredników tym tańsze meble

      Ilość mebla w meblu? Chyba jak kupujesz meble, to widzisz co tam jest. Jak ktoś chce naj$@@ne półek, na których w sumie nic nie ustawisz, to to dostaniesz. Jak chcesz jedną wielką szafkę, to też to masz.

      Zwykły zjadacz chleba nie widzi różnicy między meblami różnych producentów, dlatego wydaje ci się, że to ty masz rację.

      @Tzebullaque

      interesujace, mozesz podac przyklady tych "drogich mebli"? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Chcialbym poznac takiego stolarza, ktory bedzie przy jednostkowej produkcji tanszy od zautomatyzowanego tartaku/fabryki produkujacej miliony sztuk i bedzie mial lepsze ceny na mechanizmy od takiego np BLUMa czy innego hetticha.
      Wiekszosc mebli z Ikea jest w podobnych cenach jak z BRW i Agaty, czyli srednia polka+do tego troche bardzo taniego i drogiego.


      Człowiek który dorywczo robi meble albo mały zakład stolarski będzie tańszy niż wszyscy których wymieniłaś. Nawet przy zautomatyzowanej produkcji tą maszynę i tak musi obsłużyć człowiek. To nie jest fabryka samochodów gdzie w zdecydowanej większości jest więcej maszyn niż ludzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bladi89: po pierwsze to ikea nie dosc, ze ma wlasne fabryki to i wlasne tartaki, z ktorych zdaje sie najwiekszy w EU jest w Polsce i pracuje tam garstka ludzi, bo wszystko jest w automacie, podobnie jak w fabrykach aut.
      Po drugie nigdy sie nie spotkalem sie u stolarzy z cenami nizszymi, niz +100% w stsunku do analogicznych produktow duzych producentow. Jedyna korzysc to robienie na wymiar, wtedy duzi leza, bo maja wszystko wystandaryzowane.
      Pierwszy z brzegu przyglad - szafy - w Ikea masz cale pudlo z polkami, palakami, drzwiami na porzadnym mechanizmie z lustrem/szyba za mniej, niz 1500. Stolarz za takie pieniadze to Ci scianke co najwyzej postawi z dziadowskimi prowadnicami i wozkami i wiesniackim frontem.
      Dlatego tez bardzo mnie ciekawia te "drogie meble".

    •  

      pokaż komentarz

      @miret210: a papier to niby z czego się robi? Z plastiku? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Tzebullaque: Zwiedzałem fabrykę która produkuje dla IKEI i wcale nie należy do IKEI oraz mieści się w Elblągu. Pracuje tam masa ludzi, owszem jest automatyzacja ale te maszyny i tak muszą obsłużyć ludzie. Oszczędność jest tylko na czasie no i są w stanie zrobić 10 000 takich samych szaf ale nie powoduje to, że są sporo tańsi.
      W każdej IKEI musi być ten sam produkt, zwykły stolarz da radę wysłać transport 100, 200 czy 500 takich samych szaf, ale nie 10 000 które potrzebuje IKEA więc ten sam produkt w fabryce będzie trochę tańszy. Ale już IKEA za tą samą szafę weźmie cenę z kosmosu, bo liczy się marka.
      Najzwyklejszy stolarz sprzeda ci taniej mebel bo sam go zrobił, bez pośredników. A jak coś się popsuje to szybciej ci go naprawi niż IKEA.
      A najtańsi są ludzie którzy dorywczo produkują meble (nie płacą zusów, dochodowych, ubezpieczeń itd.) Dziś kupując w hurtowni płytę wiórową ją tam ci potną i okleją a ty bądź stolarz dorywczy, bierzecie do domu tam kołkujecie i składacie, i macie 4x taniej niż w sklepie meblowym cz w IKEI

    •  

      pokaż komentarz

      @Bladi89: Chłopie gwoli wyjaśnienia - IKEA to jest producent homewaru dla ludu, to jest takie BRW, czy Agata
      , a Ty gadasz jakby to była jakaś marka premium. Prosiłem o przykłady tych "drogich mebli" i cisza.
      Tak się składa, że mam za sobą wyposażanie swojego mieszkania i NIE MA SZANS na to, że jakiś stolarz ci zrobi tańsze meble, niż duży producent. Zobacz sobie ile kosztuje sam MDF+cięcie za metr, ile kosztują porządne kołki i części do łączenia. Ile czasu i narzędzi potrzeba, żeby zrobić porządne otwory i frezy. Ile trzeba się naj?$#ć, żeby same wpuszczane zawiasy zamontować. Sorry, ale pojęcia bladego nie masz. Stolarz za to bierze kupę kasy, a stolarz dorywczy to ci może gówno zrobić a nie meble. Jak mówimy o porównywalnym produkcie to nie pisz o jakimś badziewiu na kołkach, wikolu i płaskich zawiasach rodem z PRLu.
      Jaka firma w Elblągu produkuje meble dla Ikea?

    •  

      pokaż komentarz

      @Tzebullaque: mam meble z Agaty i z Ikei. Te z agaty były dużo tańsze i po 2 latach wyglądają jak nowe. Zaś te z ikei powoli się rozpadają. Nie oszukujmy się. Ikea jest tania dla Szweda (ceny podobne jak w PL), ale dla Polaka lokalne sklepy są lepsze jakościowo i cenowo.
      Zresztą Polska słynie z dobrych mebli.

    •  

      pokaż komentarz

      @dad1111: nie wyobrazam sobie co trzeba robic z meblami skad by nie byly, zeby po 2 latach sie rozpadaly - z ciekawosci co to za meble? Jaka seria?
      Polska slynie po prostu z mebli, bo jest ich 5 producentem na swiecie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tzebullaque: linia hemnes czy jakoś tak. Z tym rozpadają może przesadziłem, ale mocno widać ślady użytkowania. A tych z agaty nie pamiętam, ale zależało nam na drewnie więc są ze sklejki. Komplet do salonu(stół, 4 krzesła,3 szafki, 4 półki na ściane) kosztował 5tys., a za podobne w IKEI wyszłoby około 7 do tego brzydsze. Jeśli chodzi o jakość to nie mam nic do zarzucenia tym z agaty. Dodatkowo gdy robiłem kuchnię w IKEI na wymiar - przyszedł projektant, źle pomierzył i wystaje mi za futrynę szafka, na szczęście jasny kolor to się nie rzuca tak w oczy.

      Ogólnie to w Ikei kupuję już tylko dodatki. Wyleczyłem się z mebli.

    •  

      pokaż komentarz

      @who_cares2: Kupiłem sobie na studia kanapę Beddinge - większego syfu nie widziałem. Podczas składania okazało się, że w jednym elementów stelażu podpadały przyspawane gwinty i nie dało się tego złożyć. Musiałem jechać do Ikei, żeby mi to wymienili na nowe. Kanapa jest słabo zaprojektowana, bo przy każdym rozkładaniu/składaniu przeciera się z tyłu pokrowiec i po dwóch latach są w nim już dziury.

      @500ml: Ja stanę w obronie beddinge :) Bo jak się wprowadzaliśmy z dziewczyną do mieszkania studenckiego to właśnie taką sobie kupiliśmy (w najtańszej opcji), teraz ta kanapa ma już 4 czy 5 lat i codziennie na niej śpimy, codziennie ją składając i rozkładając i nadal cały mechanizm działa bez zarzutu. Jedyne co to kupiliśmy sobie ostatnio nowe pokrycie, bo pierwsze się trochę sprało, a chcieliśmy też zmienić kolor. Także udane modele też robią ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @lent: nie będę narzekał na mechanizm jako taki, działa i działa, chociaż jest strasznie głośny. Chodzi mi o wykonanie, widać, że to tania masówka. Skręcałem dość sporo rzeczy z Ikei - głupi wieszak metalowy na ubrania jest tak spasowany, że czego nie zrobisz to jedna rurka zawsze się będzie jak chora obracać, bo zostaje luźna.

      Ikea to świetny sklep dla studentów - kupić meble na 5 lat i zapomnieć :D

    •  

      pokaż komentarz

      @500ml: ikea ogólnie jest dobrym pomysłem dla ludzi, którzy chcieliby od czasu do czasu zmienić wystrój. Np. współczuje moim rodzicom - w którymś tam pokoju mają jeszcze meble "ze ślubu", bo były tak drogie, że k%?$a do dzisiaj stoją, bo szkoda ich wyrzucić, bo nic się z nimi nie dzieje i nie niszczeją. Ostatnio zrobili kuchnię na wymiar i też podejrzewam, że za 5, a max. 10 lat będą płakać, że zmieniliby, ale szkoda ;) Ja tam natomiast kupuje mebelki z ikei, ale głównie te tańsze - i oczywiście nie oczekuje od nich wysokiej jakości ( ͡° ͜ʖ ͡°) Chce tylko żeby wytrzymały 2 lata, a każdy dzień ponadto traktuje jako wygraną ;) Natomiast jak mi się coś znudzi to nie mam problemu z wyrzuceniem tego lub zawiezieniem do rodziców do spalenia w piecu ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @lent: Mój ulubiony mebelek z Ikei to najbardziej popularny stolik za 20-30 złotych w zależności czy jest w promocji. Rok zawsze przeżyje, potem przeprowadzka do innego mieszkania i nowy pod kolor pokoju.

      Pewnie jak już kupię mieszkanie to urządzę raz a dobrze na te 10 lat. Jestem raczej typem człowieka, który nie lubi zmian w wystroju wnętrza, mam swój styl i raczej się nie zmieni. Mojej mamy koleżanka ma takie podejście jak Ty, kupić w Ikei, potrzymać trochę, zmienić - to już raczej zależy od człowieka.

      Rozumiem, że konkluzja wygląda następująco: Ikea spoko do mieszkań na kilka lat, a potem nowy zestaw.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZnawczyniTematu: "Ich jakość nie jest znana od dziś" -czyli co: została od dzisiaj UTAJNIONA?
      Popracuj nad stylem pisania, głównie szykiem wyrazów, bo sens wypowiedzi może się ulatniać przez takie "potworki" :)

    •  

      pokaż komentarz

      @500ml: Mam również tę kanapę - spałem na niej za kawalera, potem 2 lata po ślubie, potem 2 lata córka na niej spała.
      Nic się nie działo.

    •  

      pokaż komentarz

      @Stefan_Niesiolowski_cie_widzi: przeczytaj jeszcze raz mój post:) zanim zwrócisz komuś uwagę, sam powinieneś być dokładny.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZnawczyniTematu: bardzo podejrzane: wydaje mi się, że było napisane błędnie, ale teraz widzę całkiem przyzwoicie sformułowane...
      Ciekawa sprawa, ale kto wie, być może faktycznie zdarzyła mi się pomyłka (-co jest dużą rzadkością)...

    •  

      pokaż komentarz

      @ZnawczyniTematu: Z jakością akurat jest różnie, ale to prawda - tam się kupuje naczynia itd a nie meble robione z papieru ;]
      @miret210: jakoś dwie kuchnie tam kupowane (jedna 11, druga 7 lat temu) spokojnie dają radę i nic w nich się nie rozłazi, nie nasiąka wodą... kosztowały tak ze 3x mniej od dowolnego "studia meblowego", a wyglądały przy tym zauważalnie lepiej (i były zrobione z lepszych materiałów)

    •  

      pokaż komentarz

      Najzwyklejszy stolarz sprzeda ci taniej mebel bo sam go zrobił, bez pośredników.

      @Bladi89: może jeszcze powiesz, że drobni sklepikarze dobijają niskimi cenami duże markety a jak trzeba kupić nóż stołowy to się idzie do kowala i daje mu 50gr (najtańszy nóż ze stali nierdzewnej, grawerowany w markecie jest za 1zł)

    •  

      pokaż komentarz

      @jan7796: I następny chce się ze stolarzem kłócić ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Bladi89: Skoro mam przyjemność ze stolarzem no to poproszę próbki możliwości, jeśli jakość/cena jest faktycznie dobra to ja jestem pierwszym chetnym aby dać zarobić

    • więcej komentarzy(39)

  •  

    pokaż komentarz

    Pisz odwołanie. Większość firm ma zasadę pierwsza reklamacja uznana za nie zasadną, dopiero odwołanie uznają. Takie standardy.

  •  
    s.............a

    +26

    pokaż komentarz

    Nie pisz bezczelnie, że nie było kontaktu z wodą. Element ze zdjęć znajduje się bezpośrednio pod umywalką, zawsze trochę wody tam naleci. Serwisant powtórzył tylko za Tobą bo pewnie nie chciało mu się z Tobą użerać, i tak wiedział jaka będzie decyzja ( ͡° ͜ʖ ͡°) Takie rozwarstwienia jak na zdjęciach nie powstają na sucho. Twoja wina bo źle użytkowałeś mebel. Sorry ale wygląda na to że chciałeś wyłudzić reklamacje

    •  
      c.........a

      +3

      pokaż komentarz

      @stal_nierdzewna: dokładnie. To wygląda jakby regularnie dostawała wodą po rantach.

    •  

      pokaż komentarz

      @stal_nierdzewna: Oczywiście, że nie było bezpośredniego kontaktu z wodą, nikt celowo nie wylewał na szafkę wody. Kontakt pośredni oczywiście mógł być!!! Jeżeli coś kiedyś kapnęło przypadkiem to zawsze było wycierane na bieżąco. Hello, to jest szafka pod umywalkowa, powinna być przystosowana do przypadkowego kontaktu z wodą. Oczywiście mogliśmy myć ręce na sucho w umywalce, wtedy byłaby prawidłowo szafka pod umywalkowo użytkowana? Zastanów się. Sorry, ale jeżeli myślisz, że chciałem wyłudzić reklamację to chyba Ty tą reklamację rozpatrywałeś w IKEA!

    •  

      pokaż komentarz

      Nie pisz bezczelnie, że nie było kontaktu z wodą. Element ze zdjęć znajduje się bezpośrednio pod umywalką, zawsze trochę wody tam naleci. Serwisant powtórzył tylko za Tobą bo pewnie nie chciało mu się z Tobą użerać, i tak wiedział jaka będzie decyzja ( ͡° ͜ʖ ͡°) Takie rozwarstwienia jak na zdjęciach nie powstają na sucho. Twoja wina bo źle użytkowałeś mebel. Sorry ale wygląda na to że chciałeś wyłudzić reklamacje

      @stal_nierdzewna: Widać nie masz zielonego pojęcia o produkcji mebli. Wołam przy okazji @kuba_arysto: W meblach łazienkowych stosuje się płytę wniórową wilgociodporną. Co powoduje, że płyta wiórowa nie ciągnie wody. Tutaj ewidentnie widać, że producent z IKEĄ chcieli zaoszczędzić i dali zwykłą płytę wiórową, która jest oczywiście tańsza niż ta którą powinni zastosować.
      Ja nigdy nie kupiłbym w IKEI mebli, bo są tam zwyczajnie za drogie i jest, że się tak wyrażę mało mebla w meblu.

    •  

      pokaż komentarz

      @kuba_arysto: jako syn stolarza odpowiem że mają rację. Żeby płyta aż tak napęczniała musiała mieć długotrwały kontakt z woda (kilkanascie razy po kilka godzin zdąży wsiąknąć i napęcznieć) zatem podchodzi to pod niewłaściwe użytkowanie. Nie wiem jak tam było z umywalką, czy Ty sobie u nich kupiłeś czy gdzies indziej, ale umywalka powinna być dobrze zamontowana a jak już się coś polało po rantach, to powinno być wytarte. A że mogło być nie do końca dobrze wykonana okleina to juz inna sprawa, ale im tego nie udowodnisz. P.S. jak wyobrażasz sobie fronty z litego drewna? ;> pytam z ciekawości, bo mi wydaje sie że byłyby mniej trwałe. Fronty zazwyczaj sa z prasowanego drewna (MDF) albo z płyty wiórowej (te drugie jeżeli nie ma fikuśnych kształtów)

    •  

      pokaż komentarz

      @strazpozarna: Jako stolarz odpowiem ci, że w łazience jest wilgotno, więc jeśli wstawimy tam meble ze zwykłej płyty wiórowej to nasiąkną wodą. Tutaj IKEA ewidentnie chciała zaoszczędzić i zrobiła meble ze zwykłej wiórówki zamiast wilgocioodpornej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bladi89: nasiąkną od wilgoci? a widziałeś zdjęcia autora?

    •  

      pokaż komentarz

      @strazpozarna: Widziałem, płyta wiórowa nigdy nie puchnie równo moja, najbardziej na brzegach.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bladi89: no tak ale nie od wilgoci tylko od wody. tak czy inaczej przy nadmiernej wilgoci to nadal niewłaściwe użytkowanie.

    •  

      pokaż komentarz

      no tak ale nie od wilgoci tylko od wody. tak czy inaczej przy nadmiernej wilgoci to nadal niewłaściwe użytkowanie.

      @strazpozarna: To jest łazienka, tam jest ogromna ilość wilgoci i wcale nie musi nic bezpośrednio kapać na meble by zaczęły ją ciągnąć. To nie jest szafka która została tam wstawiona pięć miesięcy czy tydzień temu a pięć lat temu. Przez ten czas 24h na dobę po trochu ciągnęła wilgoć na kantach czy w łączeniach warstw forniru.

    •  

      pokaż komentarz

      Kontakt pośredni oczywiście mógł być

      @kuba_arysto: co to jest kontakt pośredni z wodą?

    •  

      pokaż komentarz

      @Bladi89: te wilgocio odporne plyty naprawde nie pecznieja/??

    •  

      pokaż komentarz

      @srgs: Też się zastanawiam, chyba np. jak postawisz wodę w szklance na stole ;)

    •  
      s.............a

      0

      pokaż komentarz

      @Bladi89: To teraz się popisałeś wiedzą ;). Nie ma czegoś takiego jak płyta wiórowa wilgocioodporna. Może być co najwyżej o zwiększonej odporności na wilgoć, ale to i tak nie daje 100 % ochrony przed wodą

    •  

      pokaż komentarz

      te wilgocio odporne plyty naprawde nie pecznieja/??

      @zourv: Naprawdę nie pęcznieją.
      @stal_nierdzewna:

      To teraz się popisałeś wiedzą ;). Nie ma czegoś takiego jak płyta wiórowa wilgocioodporna. Może być co najwyżej o zwiększonej odporności na wilgoć, ale to i tak nie daje 100 % ochrony przed wodą

      Pewnie, że są. Miałem styczność z taką płytą gdy pracowałem w jednym zakładzie stolarskim. Nie pamiętam czy te meble miały iść do łazienki czy laboratorium.

    •  
      s.............a

      0

      pokaż komentarz

      @Bladi89: to że producent wymyślił sobie w nazwie płyty, że jest ona wilgocioodporna czy tam wodoodporna nie znaczy, że nie chłonie ona wody. Płyty o zwiększonej odporności na wilgoć wykazują spęcznienie ok. 5-10 % wartości początkowej, w stosunku do płyt zwykłych które pęcznieją do ok 25 %. Także nie ma płyt które nie chłoną wody, no chyba że Ty taką posiadasz, ale to już pewnie optatentowałeś i kosisz gruby hajs :D

    • więcej komentarzy(5)

1 2 3 4 5 6 7 ... 13 14 następna