Stopiona miedź polewana na lód

Ciekawa reakcja wyjszla.

  •  
    S.....a

    +541

    pokaż komentarz

    Dobrze wiedzieć że to niebezpieczne, nie będę teraz polewał lodu miedzią.

  •  

    pokaż komentarz

    @dkm17 Na bank będziesz wiedział co się stało!

    •  

      pokaż komentarz

      @gdziemojimbuspiatka: No właśnie nie do końca wiadomo co się dzieje w takich sytuacjach. Wiadomo na pewno, że zwykle lód eksploduje w kontakcie z płynnymi metalami. Albo inaczej - dochodzi do takiego rozerwania w momencie, gdy obok siebie są lód i stopiony metal.

      Może to być związane z gwałtownym powstawaniem dużych ilości pary wodnej w połączeniu z nierównomiernym ogrzewaniem ciała stałego. Tworzą się wtedy naprężenia a powstający gaz wszystko rozsadza.

      Choć nie można wykluczyć czegoś co się nazywa wybuchem Coulombowskim, choć to raczej tłumaczy dlaczego sód, potas, itd. eksplodują w wodzie.

      Prawdopodobnie odpowiedź nie jest jednoznaczna i jest kombinacją wielu czynników, ale ja stawiałbym głównie na powstawanie naprężeń termicznych rozsadzanych przez parę wodną.

    •  

      pokaż komentarz

      Choć nie można wykluczyć czegoś co się nazywa wybuchem Coulombowskim

      @dkm17: że co? Miedź pozbywa się elektronów w kontakcie z lodem? Zamarzają sobie one i przeskakują do lodu? No sorry, ale nie potrafię sobie zobrazować mechanizmu wybuchu Culombowskiego, bo raczej nie świecili się tutaj silnym laserem w metal...
      Wybuch lodu powstał na skutek powstawania ciśnienia pary wodnej w zamkniętych (przez twardniejący metal) przestrzeniach i/lub przez naprężenia cieplne powstałe w ciele stałym na skutek nierównomiernego ogrzewania.

    •  

      pokaż komentarz

      @dkm17: Facet wydrążył sporą jamę w lodzie produkując dużą ilość pary (lustro jeziorka nie podnosi się a ciągle dolewa), która w tak krótkim czasie nie dała rady wydostać się przez ciężkie i gęste jeziorko miedzi. Dodając do tego naprężenia powstałe w lodzie... Chyba nikt nie wskaże jedynej właściwej odpowiedzi, ale wybuch nie powinien zaskakiwać ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @gdziemojimbuspiatka: mi z kolei przypomniały się wykłady z mechaniki/inżynierii materiałowej. Pojawiło się tam pojęcie bomby termicznej a przykładem była fabryka dokonująca obróbki sporego kawałka metalu. W trakcie procesu podgrzewano element w taki sposób, że temperatura obwodowa znacznie przekraczała temperaturę rdzenia i w pewnym momencie powstałe naprężenia doprowadziły do eksplozji. Oczywiście nie było to zamierzone. Teraz jest to uwzględniane w przemyśle. Próbowałem to zgooglać ale niestety wiele nie znalazłem (przynajmniej jeśli chodzi o pojęcie bomby termicznej w sensie przytoczonym powyżej). W głowie kołacze mi się także nazwisko Biota, gość odpowiada chyba za teorie związane z rozkładem temperaturowym (czerń Biota?) i być może ma tu związek z bombą termiczną (bomba Biota?). Tu jednak pamięć stopniała a google także nie pomaga. Może ktoś mądrzejszy pociągnie wątek i wskaże ewentualny związek z przedmiotowym znaleziskiem.

      Być może także plotę głupoty i związku z tematem miedź/lód nie ma ale opisane przeze mnie kwestie od razu wpadły mi do głowy.

    •  

      pokaż komentarz

      @dkm17: w takiej temperaurze moze podobno nastapic rowniez rozklad wody na wodor i tlen a nastepnie gwatlowna reakcja utleniania.

    •  

      pokaż komentarz

      @pejter: Ja również obstawiałbym naprężenia i parę wodną. Ale z doświadczenia laboratoryjnego wiem, że zawsze w momencie kontaktu czegokolwiek z płynną wodą powstaje podwójna warstwa na granicy faz, gdzie rozkład ładunku nie jest jednorodny. Gromadzi się ładunek powierzchniowy i tak dalej.

      Dodatkowo nie wiemy, czy lokalnie na krzepnącej powierzchni miedzi (nawet jeśli tylko lokalnie i chwilowo) nie gromadzą się uwodnione jony miedzi. Nie wiemy czy mamy do czynienia z powierzchnią miedzi, czy w tych warunkach nie ma tam odrobiny związków tlenowych, które zwiększają ilość ładunku jaki może się kumulować na powierzchni i jeszcze wiele, wiele innych.

      Stąd napisałem, że nie można wykluczyć, że coś takiego ma jakiś wkład w wybuch, choć podkreślam - zaznaczyłem wyraźnie, że najprawdopodobniej jest to powstawanie naprężeń związanych z niejednorodnym nagrzewaniem lodu oraz wydzielanie dużych ilości pary wodnej. Nie mam jednak wystarczającej wiedzy aby powiedzieć, że tylko to się tam dzieje.

      A w ogóle wspomniałem o wybuchu Coulombowskim, bo osobiście całe studia wielokrotnie słyszałem o wybuchu wodoru po wrzuceniu sodu do wody. I gdybym sam nie doczytywał to do dziś bym ślepo w to wierzył ufając wykładowcom i "zdroworozsądkowemu" zapisowi reakcji chemicznej.

      Pozdrawiam ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @brateczek: Raczej bym to wykluczył. Miedź topi się w nieco ponad 1000 stopni C. A o jakimkolwiek rozkładzie wody na tlen i wodór można mówić przy ponad 2000 stopniach C.

    •  

      pokaż komentarz

      @dkm17: to ciekawe, rozmawialem z jednym specjalista od wybuchow z Kopalni doswiadczalnej Barbara z GIG i twierdzil ze reakcja zaczyna zachodzic w temp powyzej 800C.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie mam jednak wystarczającej wiedzy aby powiedzieć, że tylko to się tam dzieje

      @dkm17: Na 99% tylko to się tam dzieje: energia termiczna roztopionej miedzi wynosi ~0,1 eV, więc nie liczyłbym na spontaniczne uzyskanie energii rzędu pojedyńczysz eV potrzebnej do pozbawienia elektronów miedzi. Wiemy też, że miedź jest dość stabilnym metalem i niechętnie łączy się z wodą, więc reakcję miedzi z wodą jako źródło energii wybuchu również odrzucam (jak w przypadku metali alkalicznych i wody). W związku z czym pozostają nam efekty cieplne, jako źródło wybuchu.

    •  

      pokaż komentarz

      @brateczek: Nie chcę tu wypowiadać absolutnych stwierdzeń, bo się tym nie zajmuje i nie doczytuję publikacji na ten temat. Na Uczelni mówili nam o 2000-2500 stopni. Może rzeczywiście jakieś nowe badania wnoszą coś odkrywczego do tego zagadnienia.

    •  

      pokaż komentarz

      w takiej temperaurze moze podobno

      @brateczek: nie, w znacznie wyższej.

    •  

      pokaż komentarz

      Raczej bym to wykluczył.

      @dkm17: Sorry, ale jako naukowiec staraj się nie używać określeń typu raczej. Wyklucz to po prostu! ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @pejter: Wierzę. Po prostu nie czuję się pewnie w tej materii i nie chciałem wydawać absolutnych wyroków.

      Tak na marginesie. Masz jakąś zaawansowaną wiedzę o wybuchach Coulombowskich? Pracujesz "przy nich"? Bo chcę o nich poopowiadać przy okazji wrzucania metali alkalicznych do wody.

    •  

      pokaż komentarz

      @pejter: Jako naukowiec tym bardziej nie mam prawa do wydawania absolutnych stwierdzeń. Zwłaszcza w dziedzinie o której tyko coś wiem, ale się nią nie zajmuję i nie jestem ekspertem.

      O adsorpcji inaczej bym mówił.

      I nie to, że się czepiam, ale mam wrażenie, że ludzie mają trochę spaczone oczekiwania co do ludzi nauki. A przez to również spaczony pogląd na ich słowa. Ja nie jestem kompetentny we wszystkich dziedzinach nauki. Profesora ekonomii nie pytałbym też o przepis na zdrowe odżywianie. Uważam, że niewiele osób ma prawo wydawać definitywne i rozstrzygające stwierdzenia w pewnych sprawach. I ja takich unikam poza działką na której czuję, że się znam naprawdę, naprawdę dobrze. Bo każdego roku wychodzi kilkadziesiąt prac badawczych odnoście bardzo wąskich wycinków nauki. Jeśli ich nie śledzisz (a jest to często niemożliwe jeśli pracujesz w nieco innej działce, nawet chemii), to łatwo możesz nie tylko się pomylić, ale i ośmieszyć. I, co być może gorsze, możesz kogoś wprowadzić w błąd...

      Dlatego podsumowując. Pomimo, że znam chemię raczej dobrze, to nie o całej chemii będę wypowiadał stwierdzenia w stylu: "na bank będzie to wersja A a nie wersja B". Choćby dla spokojnego sumienia.

    •  
      Marathora

      +5

      pokaż komentarz

      @dkm17: W każdej temperaturze zachodzi w jakimś stopniu. Dla 4000K stopień konwersji 2H2O <==> 2H2 + O2 wynosi około 30%. To proces równowagowy i nie można mówić, że w jakiejś temperaturze ten rozkład zachodzi a w innej nie. Prawie w każdej w jakims stopniu zachodzi, tyle, że np w temperaturze pokojowej będzie to jedna cząsteczka na sekundę na całe wiadro wody, a we wspomnianych 4000K już 30%. Dodatkowo stopień konwersji będzie zależał od ciśnienia panującego wokoło.

      Jeśli chodzi o filmik - woda się zagotowała i p@#%!@!ło. W domu można się pobawić odpalając termit miedziowy na takiej kostce lodu:D

    •  

      pokaż komentarz

      @dkm17: Nie, zajmuje się bardziej kriogeniką i termodynamiką (z elementami adsorpcji...;). Szukałbym po jakiś laboratoriach wysokich energii... Hmm, tak na szybko wymyślona modyfikacja eksperymentu z wrzucanym metalem: jakby podłączyć ten metal przewodnikiem do elektroskopu, w momencie eksplozji powinien się on naładować...

      Co do bycia pewnym: jeśli ktoś mnie zapyta, co się dzieje z kilku organicznych związków w wysokiej temperaturze, mogę szczerze odpowiedzieć, że tak naprawdę nikt tego nie wie, ale najczęściej z tych reagentów powstaje to i to, pomimo, że w bardzo niewielkich ilościach milion innych związków tam powstaje. Natomiast, jeśli chodzi o termiczny rozkład wody, to można śmiało przypuszczać, że nie będzie on istotny dla 1000 stopni, bo np na żarówkach, płytach grzejnych, wydechach samochodów, farelkach i wielu innych miejscach powstawałby nam wodór... Oczywiście można to policzyć. Sorry, że się tak czepiam, ale usłyszałem w stosunku do siebie kiedyś od profesora podobną uwagę i myślę, że miał on rację. Nie powinniśmy bawić się w przypuszczenia, tylko raczej upewnić się czy mamy rację i wydać taką opinię, ewentualnie podać kilka opcji i przypuszczalne prawdopodobieństwo każdej z nich (jak np przy szacowaniu jakiegoś ryzyka).

    •  

      pokaż komentarz

      @Gitaroszewc: Dokładnie, przecież para wodna ma inną objętość (większą) od wody w stanie stałym (lodu), tutaj nastąpił praktycznie automatycznie proces sublimacji. Przez szybkie powiększenie objętości para nie zdąrzyła się wydostać i po prostu rozsadziła lód. Podobnie jest w przypadku jeśli do pieca, w którym jest rozgrzany metal wlejemy wody to rozsadzi potężny metalowy piec. Niech się idiota cieszy, że próbował tylko na lodzie, gorzej jakby chciał dolać wody do pieca. Już by go z nami nie było, ale zdarzały się takie przypadki i nawet zawodowcom, dlatego pierwsze rzecz którą mnie uczyli na laboratoriach to nie pluć do pieca ( ͡º ͜ʖ͡º) Aha i to wcale nie musi być miedź, z roztopionym Al byłoby to samo.

    •  
      P............a

      -1

      pokaż komentarz

      @brateczek: Lol nie, temperatura duzo za niska.

    •  
      m.........0

      0

      pokaż komentarz

      Uważam, że niewiele osób ma prawo wydawać definitywne i rozstrzygające stwierdzenia w pewnych sprawach. I ja takich unikam poza działką na której czuję, że się znam naprawdę, naprawdę dobrze.

      @dkm17: ciekawe co na to pan Łągiewka. Moje doświadczenie uczy, że spora rzesza tych "kształconych kierunkowo" to zwykłe bufony, którym się wydaje, że powinny coś wiedzieć.

  •  

    pokaż komentarz

    7 dni później

    źródło: i.imgur.com

  •  

    pokaż komentarz

    to dlatego nie sprzedaja lodow w polewie miedzianej

  •  

    pokaż komentarz

    Nawet nie można mu głupoty zarzucić, bo przecież kto by się spodziewał takiego efektu. No cóż, służba nie drużba, nauka wymaga ofiar jak każda inna dziedzina w której działają eksploratorzy na dziewiczych terenach.

    •  

      pokaż komentarz

      @mike78:

      bo przecież kto by się spodziewał takiego efektu.
      W większości rzetelnych filmików wyraźnie ostrzegają aby w formach gdzie wlewa się roztopiony metal zadbać aby nie było nawet śladu wilgoci bo może wybuchnąć.

    •  

      pokaż komentarz

      Nawet nie można mu głupoty zarzucić, bo przecież kto by się spodziewał takiego efektu.

      @mike78: Osoba któa nie spała na fizyce.

    •  

      pokaż komentarz

      @Floyt: Nieprawda. Można mieć rozległą wiedzę teoretyczną - ale to jeszcze nie oznacza, że automatycznie będziesz w stanie przewidywać tego typu zjawiska. Każdy jest mądry po fakcie, ale jak przychodzi do przewidywania przyszłości - każdy (prawie) okazuje się głupcem.

    •  

      pokaż komentarz

      @mike78: p$%$!%$enie o szopienie. Fizyka to nauka ścisła, a nazywa się ją scisłą ponieważ w konkretnych sytuacjach zachodzą konkretne sytuacje.

      to jeszcze nie oznacza, że automatycznie będziesz w stanie przewidywać tego typu zjawiska.
      A, czyli twoim zdaniem niemożliwym było do przewidzenia że w tej sytuacji powstawanie pary wodnej w ogromnej ilości doprowadzi do wybuchu?

      Każdy jest mądry po fakcie, ale jak przychodzi do przewidywania przyszłości - każdy (prawie) okazuje się głupcem.
      Ale my nie mówimy tutaj o stawianiu horoskopu, czy graniu na loterii.

    •  

      pokaż komentarz

      A, czyli twoim zdaniem niemożliwym było do przewidzenia że w tej sytuacji powstawanie pary wodnej w ogromnej ilości doprowadzi do wybuchu?

      @Floyt: Oczywiście że to było możliwe do przewidzenia.
      Ale są dwa warunki:
      1. Wiedza - czyli sprawy typu - wiem, że miedź topi się w takiej temperaturze, wiem, że woda wrze w takiej temperaturze, wiem, że gaz ma o wiele większą objętość niż ciecz, wiem, że gaz uwolni się gwałtownie, wiem, że ciśnienie bywa zabójcze dla organizmów żywych, wiem, że można się poparzyć roztopioną miedzią i tak dalej i tak dalej
      2. Drugi warunek to inteligencja potrzebna do połączenia tych faktów w całość ZANIM nastąpi opisane zdarzenie.

      I na koniec - kolego - mam wrażenie, że ty mówisz o FIZYCE - która jak najbardziej opisuje takie zjawiska i je przewiduje, ale nie mówisze o konkretnym człowieku, który dokonuje pewnych czynów i niekoniecznie jest w stanie przewidzieć ich rezultaty.

      Każdy z nas jest mniej lub bardziej logiczny. Ale jednak zastosować ścisłą logikę do świata materialnego nie jest tak łatwo.

      Dla ilustracji tego, że przewidywanie wyników nie jest tak proste, nawet jeśli wiesz wszystko o danych początkowych - Dam ci zagadkę.

      Do rozwiązania zagadki potrzebna jest wyłącznie inteligencja - wszystkie dane są podane.

      Możesz sprawdzić w internetach rozwiązanie - jest dostępne.

      Ale spróbuj ją rozwiązać samodzielnie.

      Proszę
      Albert i Bernard właśnie poznali Cheryl i chcieliby wiedzieć, kiedy ma ona urodziny. Cheryl podała im 10 możliwych dat:

      15 maja 16 maja 19 maja
      17 czerwca 18 czerwca
      14 lipca 16 lipca
      14 sierpnia 15 sierpnia 17 sierpnia

      Następnie podała – każdemu z kolegów osobno – miesiąc i dzień swoich urodzin. Albert poznał miesiąc, a Bernard dzień.

      Albert: Nie wiem, kiedy są urodziny Cheryl, ale wiem, że Bernard również nie wie.
      Bernard: Na początku nie wiedziałem, kiedy są urodziny Cheryl, ale teraz już wiem.
      Albert: Tak więc teraz ja też wiem, kiedy Cheryl ma urodziny.

      W takim razie kiedy są urodziny Cheryl?

    •  

      pokaż komentarz

      I na koniec - kolego - mam wrażenie, że ty mówisz o FIZYCE - która jak najbardziej opisuje takie zjawiska i je przewiduje, ale nie mówisze o konkretnym człowieku, który dokonuje pewnych czynów i niekoniecznie jest w stanie przewidzieć ich rezultaty.

      @mike78:
      Wybacz założyłem że jak ktoś bierze się do nagrywania takich filmików, które w dodatku zagrażają dosyć poważnie jego zdrowiu, i zdrowiu osób w otoczeniu, to nie jest skrajnym półgłówkiem i podstawową wiedzę posiada. Przynajmniej z zasady są to dwa podstawowe warunki które powinny wystąpić.

      Każdy z nas jest mniej lub bardziej logiczny. Ale jednak zastosować ścisłą logikę do świata materialnego nie jest tak łatwo.
      Nie wiem komu. Tobie? Być może. Jednak ja zapewniam cię że trudno nie jest, wystarczy myśleć.

      Dla ilustracji tego, że przewidywanie wyników nie jest tak proste, nawet jeśli wiesz wszystko o danych początkowych - Dam ci zagadkę.
      Dziękuję, jak będę chciał się pobawić w zagadki to sobie znajdę i porozwiązuję. A to co ty uprawiasz obecnie to pozamerytoryczny sposób argumentacji. W dodatku kompletnie nie z tej bajki.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie wiem komu. Tobie? Być może. Jednak ja zapewniam cię że trudno nie jest, wystarczy myśleć.

      @Floyt: Przemawia przez ciebie duma i buta - zapewniam cię, że odrobina pokory by ci się przydała. Wszyscy jesteśmy inteligentni, każdy z nas myśli, ale jednak nie każdy potrafi dojść do prawidłowych wniosków jedynie dzięki własnej inteligencji. Rozwiąż zagadkę którą ci podesłałem. Samodzielnie. To podobne wyzwanie. Jeśli ci się to uda - to ci serdecznie pogratuluję, bo zagadka do łatwych nie należy.

    •  

      pokaż komentarz

      @mike78:

      Przemawia przez ciebie duma i buta
      Raczej świadomość swoich umiejętności. Przez ciebie natomiast pomysł że możesz mówić za wszystkich, i o wszystkich w kategoriach prawd absolutnych - więc zastanawiam się przez kogo tutaj przemawia duma i buta.

      Wszyscy jesteśmy inteligentni, każdy z nas myśli, ale jednak nie każdy potrafi dojść do prawidłowych wniosków jedynie dzięki własnej inteligencji.
      Nie wszyscy jesteśmy inteligentni - gdyby tak było live leak by nie istniał, albo istniał bez filmików. Niektórzy tylko myślą - myślący to ci którzy myślą tak aby było to konstruktywne.

      jednak nie każdy potrafi dojść do prawidłowych wniosków jedynie dzięki własnej inteligencji
      Pewnie dlatego że pewne wnioski muszą być wyprodukowane w odpowiednio krótkim czasie przed podjęciem aktywności. Jeśli nie są, to jest tak jak pisałeś - "mądry po fakcie".

      Rozwiąż zagadkę którą ci podesłałem. Samodzielnie.
      Z jakiegoś dziwnego powodu poczułeś się uprawniony do rozkazywania mi co mam robić?

    •  

      pokaż komentarz

      Nie wszyscy jesteśmy inteligentni - gdyby tak było live leak by nie istniał, albo istniał bez filmików. Niektórzy tylko myślą - myślący to ci którzy myślą tak aby było to konstruktywne.

      @Floyt: Mylisz się - wszyscy ludzie są inteligentni. Nawet ci z zespołem downa. Natomiast prawdą jest iż są inteligentni w różnym stopniu. Nawet pies cechuje się pewnym stopniem inteligencji. A zagadkę rozwiąż - nie rozkazuję - jedynie proszę. Znalezienie prawidłowej odpowiedzi sprawia dużo frajdy i radości. I pozdrawiam serdecznie i wszystkiego najlepszego w nowym roku życzę.

    •  

      pokaż komentarz

      @mike78: Przedtem były filmiki z cyklu ,,termit + lód na jeziorze", sprawdzali to również w ,,Pogromcach mitów"

    •  
      A.........h

      +1

      pokaż komentarz

      @mike78: Ja wiedziałem co się stanie, a z wykształcenia jestem informatykiem. W erze internetu sporo ludzi przewidziałoby taki wynik, bo oglądają dużo badziewia na youtube.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZdzisiekPoranny: Ba, forma do której się wlewa również powinna być podgrzana.