•  

    pokaż komentarz

    - Ile głupot udało ci się zinterpretować, ilu ludzi zniszczyć i jak wielu podatników okraść?
    - Dlaczego wybrałeś akurat tę formę przestępczości zorganizowanej?
    - Bardziej cię cieszyło nakładanie kar po kilkaset złotych na 70-letnie babcie próbujące dorobić do emerytury czy na cebulany biznes działający na granicy bankructwa?
    - Awanse i bonusy zależą od tego jak się gnoi ludzi czy wchodzą też w grę układy towarzyskie?
    - Z czego wynika strach (czy może pobłażanie) odnośnie wielkiego biznesu i całkowita pogarda dla biednego polskiego podatnika?
    - Z czego wynika całkowita nieznajomość życia i prawa podatkowego wśród pracowników tej "szacownej" instytucji?

    •  

      pokaż komentarz

      @Xo-oX: 1. Podchwytliwe pytania:-) Działaliśmy w grupie, więc odpowiedzialność była rozproszona :-).
      Pamiętam, że w jednej kontroli, nie uznaliśmy prawa podatnika do zwrotu kwoty >100k PLN bo stwierdziliśmy, że ten podatnik nie prowadził działalności gosp. tak jak to jest opisane w ustawie.
      2. Byli pierwszymi, którzy zaoferowali mi pracę, po półrocznym szukaniu pracy.
      3. Nie cieszyło, bo nie nakładem kar na 70-letnie babcie. Raz jedyny, na jednym straganie wymierzyliśmy karę osobie, która nie miała na tym stoisku kasy fiskalnej i nie wydawała paragonu.
      4. Nie doświadczyłem czegoś takiego.
      5. Jest coś takiego jak właściwość rzeczowa, tzn. jeżeli przychody podatnika są powyżej kwoty X to trafia do wyspecjalizowanego US. Ja w takim nie pracowałem, tylko właśnie w takim gdzie zajmowano się mniejszymi podatnikami. Nie odczuwałem pogardy do kontrolowanego podatnika, to była praca którą musiałem wykonać by się utrzymać.
      6. Kilka osób z którymi współpracowałem, posiada/posiadało dużą wiedzę w zakresie podatków. Ja sam nie mam wykształcenia prawniczego więc, opierałem się na wiedzy tych osób i tym jak oni interpretowali to prawo. Wyobraź sobie że przychodzisz do takiej pracy bez wiedzy w prawie i masz napisać decyzję wymiarową ustalającą wysokość podatku. Opierasz się tylko na tym co Ci powiedzą inni i jak brzmiały decyzje podobne do Twojej sprawy.Może to wynika z tego?

  •  

    pokaż komentarz

    jak szukacie klientów do kontroli

    •  

      pokaż komentarz

      @text: Donosy. Sprawdzało się wszystko co wynikało z tego donosu i jak były podstawy to wszczynano kontrolę. Po jednym takim donosie okazało się że od kilkunastu lat w tym mieście działa firma która nie była zarejestrowana i nie płaciła podatków, a wszędzie można było zobaczyć logo tej firmy.
      Weryfikacja złożonych deklaracji. Podatnik składa deklarację z dużym zwrotem podatku, albo duża stratą podatkową, bach, leci wniosek o kontrolę.
      Analiza innych informacji będących już w systemie. Ktoś kupił dom (notariusz ma obowiązek jeden egzemplarz aktu notarialnego kupna-sprzedaży nieruchomości dostarczyć do US) a np. nie ma żadnych deklaracji z przychodami albo są bardzo niskie. Tak samo z kupnem samochodów. Też pamiętam, były robione takie analizy w systemach np. wiek podatnika <30 albo >65 i kupno domu/mieszkania powyżej 200 tys.

  •  

    pokaż komentarz

    @Avario: @Jotemov12:
    Panowie, bóldupienie bóldupieniem, ale pytanie jak najbardziej zacne i legitne. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    @fryderyk_basta:
    Ty nie żartujesz??? Licencjonowaną księgową kontroluje i ewentualnie nakłada kary typ, co o prawie podatkowym wie tyle, ile dopyta gościa zza biurka obok???

  •  

    pokaż komentarz

    @fryderyk_basta: czy trzeba mieć rodzinę pracująca w US żeby tam zajmować wysokie stanowisko?( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawel1342: Nie mam rodziny pracującej w US. Dostałem się ze zwykłego ogłoszenia o pracę. Raczej słabo wypadłem na rozmowie kwalifikacyjnej. Moim zdaniem dostałem zatrudnienie ponieważ jestem facetem i trafiłem do działu gdzie pracowały same kobiety (czyli nie uciekłbym na macierzyński). Jak jest na wyższych stanowiskach nie wiem, nie doszedłem tam. W US gdzie pracowałem, akurat awansowano parę osób, moim zdaniem, dzięki dużemu stażowi pracy.

  •  

    pokaż komentarz

    1) Ile zarabiałeś? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    2) Spotkałeś się z jakimiś nieprawidłowościami?
    3) Jak z produktywnością urzędników?

    •  

      pokaż komentarz

      @ppp17: 1. ok 1700 netto, po zmianie działu ok. 2200 netto, po kolejnej zmianie działu ok 1700 netto.
      2. Nieprawidłowościami w pracy urzędu? Raczej duży formalizm, i nie życiowe przepisy, które czasem utrudniały pracę.
      3. Różnie. Sam kiedyś przez pół dnia robiłem zadanie w pracy, które dostałem na jednej rozmowie kwalifikacyjnej, po tym jak postanowiłem że zmienię pracę. :-)
      Innym razem dowiedzieliśmy się że pracownicy, którzy byli tylko od wprowadzania dokumentów/deklaracji do systemu, pracowali 3x wydajniej w weekendy, bo stawki były wyższe niż w tygodniu. Naczelnik raczej nie był zadowolony z tej analizy.

1 2 3 4 5 6 7 ... 25 26 następna

Dodany przez:

avatar fryderyk_basta dołączył
476 wykopali 13 zakopali 87.5 tys. wyświetleń
Advertisement