•  

    pokaż komentarz

    Były dwa pytania:
    1) Czym dla pana jest internet? (chyba z Wykopu)
    2) Czy nie obawia się pan reakcji społeczeństwa (z Blipa)

    Ale ogólnie to żenada, Tusk nawet na pytania ludzi z sali bezpośrednio nie odpowiadał.

    •  

      pokaż komentarz

      jeszcze jedno bylo cos o opozycji :)

    •  

      pokaż komentarz

      było jeszcze jedno
      "czy korzysta pan z internetu?"

      mnie boli to że Tusk nie pokusił się o odpowiedzenie na ani jedno pytanie zadane przez osoby które znajdowały się na sali
      nawet gdyby chciał to prowadzący skutecznie mu to utrudniał oddając głos kilku obecnym na sali gościom pod rząd

      swoją drogą - jakie rozczarowanie muszą czuć ci którzy tam byli i pytali ?
      np pan Hołyński zadał, bardzo, bardzo trafne pytanie i nikt z drużyny Tuska ani raz nie próbował na nie odpowiedzieć

      ech

      c,h.u,j nie dyskusja

    •  

      pokaż komentarz

      osoba, która spodziewała się odpowiedzi na najbardziej nurtujące pytania chyba musi być bardzo naiwna. Przecież wiadomo jak działa polityka - mówić pozornie na temat używać trudnych słów, ale mówić na tyle długo, żeby przy końcu wypowiedzi nikt nie pamiętał co było na jej początku. Poza tym chwalić się, ganić opozycję, no i przede wszystkim - wszystko dla dobra dzieci. Oj wydaje mi się, że się PO przejedzie na następnych wyborach, szkoda tylko, że w kraju nie ma sensownej alternatywy.

    •  

      pokaż komentarz

      Czemu tamten Pan do każdego odzywał się na "Ty" ?
      A do premiera "Pan Premier".

    •  

      pokaż komentarz

      na tym polega niestety polityka w wykonaniu naszych politykow: sztuka odpowiadania na pytania w ten sposob zeby ladnie brzmialo, o pytaniu zapomniano, a odpowiedz dotyczyla czegos innego, a tak w ogole to jakie bylo pytanie? (co premier madrze zauwazyl - "a jaki jest tytul tej debaty?"). bylo sporo ciekawych wypowiedzi, ktore premera nie przekonaly, a jedynie spowodowaly odlozenie niektorych fragmentow ustawy na pozniej. rejestr najprawdopodobniej i tak powstanie, oczywiscie nie bedzie skuteczny (bo to niemozliwe - nawet chinczykom udaje sie przedostac - dla chcacego nic trudnego) i oczywiscie infrastuktura bedzie bardzo kosztowna (miliony na stworzenie, a potem miliony na utrzymanie - kolejne pieniadze wydawane rok w rok czego efektem bedzie, ze normalni ludzie beda mieli utrudniony dostep, a przestepcy i tak dalej beda swoja przestepcza dzialanosc uskuteczniac). dziekuje, dobranoc...

    •  

      pokaż komentarz

      http://pl.wikipedia.org/wiki/Kamil_G%C3%B3rka
      "(Mając jednoczenie nadzieję, iż nic to nikomu nie mówi:). "
      Jaki skromny :)

    •  

      pokaż komentarz

      haha niestety muszę Cię (i siebie też) rozczarować. To nie ja, choć muszę przyznać, że facet kręci mi niezły marketing. :)

    •  

      pokaż komentarz

      hawker: Dlatego, że to osoba nieokrzesana.

    •  

      pokaż komentarz

      Maciek Budzich, moze czesciowo dal dupy ale i potrafil ladnie przytemperowac zapedy osob ktore zbiegaly z tematu i to mi sie podobalo.

      ps. podobno byli jacys dziennikarze ktorych nawet na sale nie wpuszczono.. ktos cos wiecej wie na ten temat?

    •  

      pokaż komentarz

      Panie Kamilu Górka, to nie konferencja prasowa... to DEBATA! tyle, bo moim zdaniem twoje znalezisko mija się z celem. Zakop za informacje nieprawdziwą, ponieważ od początku było wiadomo, że on i tak przepchnie tę ustawę...

    •  

      pokaż komentarz

      Panie Knobik, cokolwiek by to nie było, to i tak nie zmienia to faktu, że jesli się pisze, iż bedzie się czytało pytania i ludzie je po to zadają, to się z "mordy cholewy nie robi".

    •  

      pokaż komentarz

      Moim zdaniem technicznie było niemożliwe aby czytać wszystkie pytania. Przecież nawet wszyscy ludzie zebrani na sali nie zdążyli się wypowiedzieć.

      Poza tym, mi osobiście brakowało jednego pytania, które w jednym z wywiadów zapowiadał Pan Lipszyc tzn coś w rodzaju "kto (z imienia i nazwiska) wymyślił rejestr stron zakazanych?" I dość mało było o sprawie ACTA.

      Odnośnie tekstu z pokazywarki odniosłem wrażenie, że autor nie pyta "dlaczego nie było tam internautów?", tylko "dlaczego nie było tam mnie (autora)?".

    •  

      pokaż komentarz

      Ludzie STOP! przestańcie gnoić człowieka, który wyszedł z szeregu... To był jego pierwszy taki raz... on ryzykował imieniem inazwiskiem, brał odpowiedzialność... więc poprowadził jak umiał. To pierwszy raz, jak każdy musi się nauczyć... Napewno wiele można poprawić, ale wyjdźcie cwaniaczki z tego internetu... i sami coś zróbcie... a nie tylko pieprzycie ilekroć ktoś COŚ robi zamiast klikać w ankiety +/- ...

      Cały czas szukacie wykopalisk o "wspaniałej polsce" i wzywacie do działania... a gdy ktoś coś robi, to plujecie jadem, że aż się rzygać chce...

      k%#%a już nie mogę was słuchać, wiecznie utyskiwanie, zawsze źle... Zamiast skoncentrowac się co dobre, zamiast wysłać sterte propozycji ulepszen takiej debaty, zamiast zmobiliwoać do drugiej rundy... to wszyscy tylko GNOJĄ człowieka, który miał odwagę wyrwać się z szeregu... pieprzone polskie piekiełko ujadaczy... RÓBCIE coś zamiast prowadzić te jałowe dyskusje w necie... albo idźcie kliknijcie w jakąs ankietę "poparcia" czegoś tam... i w ten sposób sobie walczcie...

      k%#%a... tutaj powinno być 300 komentarzy z propozycjami jak to zrobić lepiej... a jest tylko wytykanie błędów...

      Dobra powodzenia. Klikajcie w jakieś sondy itd. i "wygrywajcie lepszy świat"...

    •  

      pokaż komentarz

      @jakubz
      To Ty przestań. Nigdy na żadnym instrumencie nie grałem i grać pewnie nie będę, ale jak usłyszę, że ktoś kaleczy muzykę to będę mu zwracał uwagę i tak samo jest ze wszystkim. Argument ,,to ty zrób lepiej" po prostu argumentem nie jest. Ja może nie będę w stanie zrobić lepszej debaty, ale to co zrobił Tusk ssie i nic tego nie zmieni.

      Podobne rzeczy już od paru lat wyprawia Putin. Dostaje przy tej okazji pytania typu ,,Co pan robi panie prezydencie/premierze, że jest pan taki wspaniały?"

    •  

      pokaż komentarz

      no ale czego sie spodziewaliscie? :)

      ze zada panu premierowi jakies niewygodne pytania? skoro mowa o cenzurze to i pytanie musialy byc ocenzurowane ;)))))

      brawo dla pana, ze tak ladnie wykorzystal sytuacje i stal sie gwiazdka w internecie i tv :-)

      ps. nie zycze reklam dla pewnej sieci handlowej, ktora korzystala z GR do promocji sklepow "nie dla i....." :)

  •  

    pokaż komentarz

    @Kamik-wawa: a czego sie spodziewales, koles chcial tylko zabłysnąć na salonach i wypromować sam siebie

  •  

    pokaż komentarz

    Maciej Budzich jest osobą ze wszech miar nierzetelną. Niestety zaprosił jakichś garniturowych, a nie prawdziwych przedstawicieli internautów, takich jak np. Martin Lechowicz. Budzichowi bardzo nie spodobało się, że Lechowicz na antenie Kontestacji nie wypowiadał się o nim w samych superlatywach, czym dał jednoznacznie wyraz w komentarzach na Facebooku ("Smutne. Mam tylko nadzieję, że autorzy tego (u)tworu są w młodym społeczeństwie w mniejszości"). Reasumując, jest to osoba nierzetelna i sprzedajna. Wybierał według swojego widzimisię tych najbardziej uległych. Tej "mniejszości" oczywiście głosu nie dał. Niech sprzedawczyk spada na drzewo.

  •  

    pokaż komentarz

    Panie Kamilu,
    po treści listu wnoszę, że to Pan dzwonił do mnie rozgoryczony po debacie, że nie przeczytałem wszystkich pytań...
    czy naprawdę był Pan przekonany i z moich zapowiedzi wywnioskował Pan, że będę czytał wszystkie pytania Premierowi przesłane przez internautów? Zastanowił się Pan przez chwilę nad tym jakby to wyglądało i ile trwało? Proszę na chwilę uruchomić logikę.

    Czy za pomocą Blipa, Twittera, Flakera i pozostałych narzędzi każdy internauta mógł zabrać głos? (no może oprócz tych niezalogowanych na wymienionych serwisach), oczywiście, i każdy może również w tej chwili zabrać głos, wyrazić swoją opinię i odpowiednio tagując uczestniczyć w debacie – która przecież wciąż trwa. Czy to jest glos i pytanie w pustą przestrzeń? Zapewniam że nie.

    Zapewniam, że wszystkie przesłane pytania do premiera były przeczytane, wybrałem ich na debatę sporo, czy lepiej było czytać pytania czy dać głos uczestnikom debaty - zdecydowałem na miejscu podczas debaty – czy za dużo dałem „wolności” dyskutantom, czy przez godzinę powinienem odczytywać pytania – oceńcie sami, ja wybrałem tak jak wybrałem.

    "Gdzie były nasze pytania", "internautów nie było" - tymi stwierdzeniami obraża Pan chyba uczestników debaty... bo kto to niby był, rolnicy (z szacunkiem dla rolników), proszę obejrzeć jeszcze raz debatę, a ich pytania to były z powietrza? oderwane od rzeczywistości? to były przecież najczęściej przewijające się kwestie podczas całej dyskusji. A że nie było pytań „Kiedy Tusku odejdziesz?”... no przykro mi, naprawdę...

    "Mało tego, w trakcie dyskusji niejednokrotnie Pan przerywał ludziom którzy mówili bardzo mądrze i na temat."
    To też źle?... widzi Pan, przerywałem jak wypowiedzi zaczęły przypominać ponad 10 minutowe przemówienia, a i tak tylko udało mi się zadać trzy poprosić o opinie z czatów, i tak spotkanie zostało przedłużone o godzinę...

    Poza tym proszę pamiętać... to była pierwsza taka debata, która zrodziła się z luźnej propozycji spotkania w grudniu, na pewno były błędy organizacyjne, na pewno niedociągnięcia z mojej strony... napisał Pan do mnie jakiegoś maila z propozycją co by można zrobić lepiej, jak to usprawnić? (powiem szczerze, że taki maili w całej tej debacie dostałem kilka) – a teraz Pan płacze, że Jego pytania nie przeczytałem przed premierem...

    I dosyć istotna sprawa. Nigdy nie mówiłem, nie pisałem i nie podawałem, że reprezentuje internautów - proszę znaleźć gdzieś takie moje słowa. Wiele razy w mediach to podkreślałem i prostowałem - byłem ORGANIZATOREM tej debaty, a nie reprezentantem, to jest różnica.

    A na koniec... o co chodziło? Żeby zadać „moje, moje, najmojsze pytanie!” czy żeby uzyskać jakiś efekt? Czytał Pan nagłówki serwisów? Nie dało się zagiąć pytaniami i zmiażdżyć jakąś ripostą – proszę zaproponować i zorganizować debatę, powiedzieć w Centrum Informacyjnym Rządu że zrobi Pan to lepiej i zada wszystkie pytania i będzie git majonez – kontakt do nich łatwo znaleźć, nawet telefony odbierają i na maile odpisują – ja tak właśnie zrobiłem...
    aha, i wspomniane wcześniej reakcje serwisów (ważne: PO debacie, nie PRZED):

    http://www.tvn24.pl/-1,1641815,0,1,premier-zmiekl-rejestru-stron-na-razie-nie-bedzie,wiadomosc.html

    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,7533246,Zwyciestwo_internautow__Tusk_zapowiada_usuniecie_Rejestru.html

    http://www.dziennik.pl/polityka/article543243/Tusk_wycofuje_sie_z_cenzury_internetu.html

    Maciej Budzich

    autografu nie dostałem...

    •  

      pokaż komentarz

      Pozwolisz na wstepie ze bede pisal per Ty, gdyz jakos ciezko mi zmieniac internetowa netykiete.

      Przede wszystkim naleza Ci sie slowa uznania za zorganizowanie tej debaty. Trzeba docenic to, ze spolecznie ktos potrafi cos takiego zrobic. I ja pomijam to jakies wg mnie fikcyjne PR i inne dziwne teorie.

      Chcialbym abys wiedzial, ze to co tu przeczytales nie jest jednolitym zdaniem naszej wykopowej spolecznosci. Zacytuje tu wyzej napisany przeze mnie komentarz: "Mialy byc pytania od internautow, byly dwa zenujace "Czy uzywa Pan Internetu?" i "Czym dla pana jest Internet?". Ale odpowiedz Donalda byla jeszcze gorsza, wymijajaca, chlop ewidentnie z komputerem ma tyle wspolnego, co wlaczanie pasjansa. Generalnie byly pytania Internautow, tylko ze ladnie zredagowane przez obecnych tam ludzi. Stracily one na swej czytelnosci i dobitnosci, ale zyskaly wizerunek pytan zadanych przez ludzi na poziomie, a nie gimnazjalistow. Przez co zmienil sie jego [Premiera] stosunek do tej debaty w trakcie jej trwania."

      Jedyne co nie spodobalo mi sie w Tobie, to moment jak uporczywie nie dawales sie rozpedzic z wypowiedzia Koledze, ktory siedzial chyba mniej wiecej naprzeciw Ciebie, taki pan w okularach. Sugerujac mu, ze bedzie powtarzal cos co bylu juz powiedziane. Wygladalo to niegrzecznie. Chociaz rozumiem cel takiego zachowania.

      Jestem pozytywnie zaskoczony efektem tej debaty, tj. zawieszeniem spornej czesci ustawy, jak i obietnica czestszych tego typu spotkan. Mozna to uznac za niewatpliwy sukces. Chociaz kazdy tzrezwo myslacy polityk na miejscu Donalda tuska nie zachowalby sie inaczej.

      Pozdrawiam

    •  

      pokaż komentarz

      Mam nadzieję, że odpowiednie służby sprawdzą aktywność internetową tego "blogera" baron12 pod kątem zachowań pedofilskich. Bo 12 latek to on nie ma. Wpadłeś kolego.

    •  

      pokaż komentarz

      Na tych wszystkich stronach powinno być napisane: "Każdy internauta będzie mógł zadać pytanie, ale nie każdego pytanie zostanie przeczytane premierowi".

      learc@
      Zrobił coś takiego, bo http://www.wykop.pl/ludzie/baron już istniał, więc najprostrzym sposobem było dodanie 12. Też tak robię;)

      A jeszcze chciałem dodać, że w mediach nieinternetowych(radio, telewizja, nie wiem jak gazety) informacja o debacie w ogóle się nie pojawiała, albo zajmowała bardzo mało czasu. Przypadek?

    •  

      pokaż komentarz

      ^elkreciko, wydawało się to przecież takie oczywiste. Choć rzeczwyscie niektórzy potrzebują ostrzeżenia przy zakupie tradycyjnej herbaty/kawy 'uwaga gorące' bo inaczej nie będą wiedzieć.

    •  

      pokaż komentarz

      @elKreciko: "baron" został założony dopiero w roku 2008, baron12 w 2006, zatem coś ci się pomyliło w tym pospiesznym i płomiennym wybielaniu przesłanek pedofilskich. Czyżby baron12 myślał, że najciemniej pod latarnią?

      "w mediach nieinternetowych(radio, telewizja, nie wiem jak gazety) informacja o debacie w ogóle się nie pojawiała, albo zajmowała bardzo mało czasu. Przypadek?"

      http://www.youtube.com/watch?v=VSPnM3jjsME - tu jednak coś było

    •  

      pokaż komentarz

      Pewnie nie przypadek - tylko podejście do tego środowiska - dziennikarze nie biorą go poważnie (i w sumie - im się nie dziwie). A dziś dla dziennikarzy ciekawesze rzeczy były do dyskutowania - ciąg dalszy "zabaw w promowanie posłów za pomocą komisji ".

    •  

      pokaż komentarz

      w nieinternetowych też było, choć nie wszystko śledziłem - było w teleexpresie, polsat głównie wydanie, wiadomości główne wydanie, nie wiem jak tvn, chyba jakaś migawka tylko, więcej nie wiem

    •  

      pokaż komentarz

      baro12, wezsepigulke: pełne poparcie! Dla każdego myślącego człowieka było oczywiste, że nie należy brać dosłownie hasła "każdy może zadać pytanie premierowi". Debata zorganizowana bardzo dobrze i wielki szacunek, że się udało.

      ps. Ludzie są śmieszni, na co dzień śmieją się z amerykanów że są "kretynami" a tymczasem się okazuje, że w PL również trzeba napisać na kubku z herbatą "Uwaga, może być gorąca" bo część ludzi o tym nie pomyśli a później będzie miała pretensje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Elfik32, a całkiem możliwe, że na czatach wojtek13 lub podobnie:

      Gęsto się tłumaczysz, ale to na nic.

    •  

      pokaż komentarz

      Wybacz, ale zapomniałem Ci wczoraj plusa dać. Błąd naprawiony... uffff

  •  

    pokaż komentarz

    Pytania pytaniami, ważne że koniec końców Tusk zdał sobie sprawę, jakiego bigosu narobił tą ustawą i zdecydował się na razie wycofać z niej przepisy o cenzurze... Teraz my wszyscy musimy dopilnować, żeby ostatecznie trafiły one do kosza!
    Ja tam osobiście się nie przejmuję, że nie mogłem zadać pytania, bo o co miałbym go pytać? Chciałbym raczej przedstawić swoje zastrzeżenia w stosunku do projektu ustawy niż o cokolwiek pytać - a to akurat znakomicie zrobili za mnie obecni na sali...

    •  

      pokaż komentarz

      tak się składa, że pytania które ja chciałem zadać też padły podczas debaty, ale odpowiedzi nie usłyszałem

      niestety

    •  

      pokaż komentarz

      Raczej zdał sobie sprawę, żeby nie urządzać debat, lub robić je tak jak Putin. Za duże jest parcie na te zapisy, debata była tylko próbą PR, jak widać nieudaną. Jedyne sensowne pytania, które mogły paść, to komu zależy na tych zapisach i po nazwisku kto ujął te zapisy, wtedy można dojść powiązań, podobnie jak ze szczepionkami i rzecznikiem.

1 2 3 4 5 6 7 ... 12 13 następna