•  

    pokaż komentarz

    Po podatku od banków, podatku od zakupów w niedzielę, podatku od używania firmowego kibla w celu załatwienia prywatnej kupy czas najwyższy na kolejny podatek. Tydzień bez nowego podatku tygodniem straconym. No cóż skądś jednak podatek na 500 złocisza na patogówniaka i kaska na dyrektora w sutannie musi się wziąć. Swoim wyborcom pewnie też będą ten podatek tłumaczyć tym że uderzy w wielkie korporacje i ogólnie wina Platformy. Wykopowe Pisiory pewnie napiszą że to wina KODu.

  •  

    pokaż komentarz

    Była krzywa Rostowskiego, a teraz? Widzę kolejnego geniusza finansowego mamy w rządzie :)

  •  

    pokaż komentarz

    Pozostaje więc pytanie: co stanie się z niewykorzystaną częścią podatku?
    Populistyczne obietnice wymagają sporo kasy. Takie patolce które dostaną kase na gówniaki pewnie i tak nie płacą OC, bo "hehe ja i tak nie będę miał wypadku to po co płacić, zamiast tego kupie nowe felgi do swojego golfa 2".

  •  

    pokaż komentarz

    Koszt leczenia wszystkich poszkodowanych w wypadkach drogowych w Polsce to 18 milionów złotych? Wychodzi średnio jakieś 400 złotych na poszkodowanego.
    Zastanawiam się dlaczego NFZ i ZUS nie mogłyby ściągać pieniędzy od ubezpieczalni na zasadzie regresu zamiast bawić się w takie podatki.