•  

    pokaż komentarz

    Dyskusje o tym, jakie były przyczyny awarii przypominają plotki na bazarze, a nie poważne analizy, bo nikt nie ma jakichkolwiek danych na temat wypadku. Incydent jest na tyle ważny, że wszystkie hipotezy zostaną zbadane, jeżeli była to naturalna awaria, zostaną wyciągnięte wnioski i poprawione procedury, może zmieniony producent opon. Bez względu na wynik ekspertyz, z pewnością został zabezpieczony monitoring z miejsc, w których znajdowało się BMW i zostanie skrupulatnie obejrzany, jeżeli cokolwiek zostanie stwierdzone, procedury i zabezpieczenia zostaną również poprawione.

    Gdy 10 kwietnia spadł samolot z Kaczyńskim, w pierwszej minucie po katastrofie media miały instrukcje i głosiły, że to wina pilota. Tutaj kierowca BMW ocalił samochód i pasażera, wychodząc bez szwanku z poślizgu przy prędkości autostradowej, a jeszcze nigdzie nie widziałem o nim dobrego słowa, zatem ja napiszę: brawo kierowca BOR.

  •  

    pokaż komentarz

    Czyli zamach. Czas rozpocząć czystki w Polsce. Zamknie się KOD, PO i niewierzących a także śmieszki z Fejsa

  •  

    pokaż komentarz

    Zrobią badania opony, samochodu i się sprawa rozwiąże, a nie jak w smoleńsku gdzie gówno wiadomo. Oprócz tego, że samolot leciał i spadł tam gdzie spadł.

  •  

    pokaż komentarz

    A co miał ujawnić, że zapomnieli, albo że mieli w planie sprawdzić ale nikomu się nie chciało?!

  •  

    pokaż komentarz

    Przez głupiego Du(p)ę z 1 artykułem po UJ-cie zamknęli cały pas na A4, skutecznie paraliżując ludziom poruszanie się po kraju. Co za zje#@$@% Pisowskie imbecyle !!!!
    Dudzie pękła guma, ale chyba w mózgu.
    Przyczyna tego "wypadku" jak określili to pisiaki to nadmierna prędkość "depa" z BORU, który niepotrzebnie zapier&%&% po autostradzie narażając życie prezydenta Du(p)y, swoje i innych niewinnych uczestników ruchu.