•  

    pokaż komentarz

    Inną kwestią jest to, że komornik to sk%@$iel i należy mu się srogi wp@@#!#$ za takie akcje...

    Zastanawia mnie jednak co innego.

    Już od wielu lat miałam jednego komornika, bo wzięłam kiedyś kredyt z banku i nie byłam w stanie go spłacić.
    Jak nie była w stanie spłacić to po co brała?

    Jaki bank dał jej kredyt bez pokrycia? (mam wrażenie, że to nie był bank tylko "chwilówka", nagięcie prawdy?)

    Nie zrozumcie mnie źle, ale to jest brak zdrowego rozsądku...

    Sytuacja 1 - nie mam pieniędzy
    Sytuacja 2 - nie mam pieniędzy, ale mam 10 tys zł długu
    Sytuacja 3 - nie mam z czego spłacić i jestem taaaka pokrzywdzona...

    Nosz k%@$a...

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob: przeczytaj jeszcze raz ze zrozumieniem:

      - miałam komornika -> bo wzięłam kiedyś kredyt z banku
      - wzięła kiedyś kredyt z banku -> i nie była w stanie go spłacić -> więc wszedł komornik
      - banki dają kredyty -> które czasem nie udaje się ludziom spłacić -> bo np. tracą pracę (ludzie którzy wzieli kredyt)

    •  

      pokaż komentarz

      @m__p: Myślę, że koledze głównie chodziło o sposób w jaki jest napisany ten artykuł ale też wszystkie inne o podobnej tematyce. Zawsze jest w bajce czarny charakter - bank, komornik, a dłużnik jest osobą pokrzywdzona. A według mnie to jest na odwrót. Osoba pokrzywdzona w tym przypadku to bank - nie odzyska pieniędzy (pomijam kwestie ryzyka itp.), komornik - wykonujący swoją pracę (w szczególności że działa w tym przypadku zgodnie z prawem).

    •  

      pokaż komentarz

      Jak nie była w stanie spłacić to po co brała?
      Jaki bank dał jej kredyt bez pokrycia? (mam wrażenie, że to nie był bank tylko "chwilówka", nagięcie prawdy?)


      Nie zrozumcie mnie źle, ale to jest brak zdrowego rozsądku...

      @Arachnofob:

      Wziela kredyt w czasie kiedy byla w stanie go splacac.

      Przeciez nie jestes w stanie przewidziec co sie stanie w zyciu.

      W takim panstwa jak Polska ludzie czesto popadaja w tarapaty nawet nie z wlasnej winy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob: pewnie nie uwierzysz, ale są ludzie którzy podejmują nieracjonalne decyzje. Mało tego, jest jeszcze więcej ludzi którzy polują żeby wykorzystać takich ludzi. Jeżeli kobieta była niewypłacalna to ten kto jej udzielił kredytu też powinien ponieść odpowiedzialność.

    •  

      pokaż komentarz

      Przeciez nie jestes w stanie przewidziec co sie stanie w zyciu.

      @internet3000:

      zwlaszcza jak sie jest na emeryturze, lub zaraz na niej bedzie... a nie, sorry... wtedy juz wiemy, ile mamy lub miec bedziemy co miesiac...

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob: to. zresztą punkt mniemania o komornikach zależy od strony po której sie siedzi.
      wiesz, dłużnicy zawsze będą płakać, że 'komornik dzieciom telewizor zabiera hurdur bajek nie bedo oglądać';
      z kolei wierzyciele którzy nie mają z czego zapłacić swoim pracownikom, wk$%$iają sie, ze komornicy nie wjeżdżają z buta i licytują jak leci

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob: a co byś powiedział, żeby zabrać jej mieszkanie/dom czy co tam ma i przeznaczyć je dla rodziny romskiej albo uchodźców?

    •  

      pokaż komentarz

      @sylwek2k:

      zwlaszcza jak sie jest na emeryturze, lub zaraz na niej bedzie... a nie, sorry... wtedy juz wiemy, ile mamy lub miec bedziemy co miesiac...

      A to kwota emerytury jest w stanie przewidziec zdarzenia losowe?

      Jezeli tak, to niemoge doczekac sie emerytury!

      edit:
      kobieta pisze ze od wielu lat miala komornika - wyglada na to ze wziela kredyt przed przejsciem na emeryture

    •  

      pokaż komentarz

      A to kwota emerytury jest w stanie przewidziec zdarzenia losowe?

      @internet3000:

      nie, ale TY powinienes przewidziec, czy bedzie cie stac na ew. nieprzewidziane zdarzenia losowe. A jak sie zyje ponad stan, to tak wlasnie wyglada.

      Nie bierze sie kredytu, aby polepszyc swoj status, ale po to, aby nie naruszac kwoty na nieprzewidziane wydatki...

    •  

      pokaż komentarz

      A to kwota emerytury jest w stanie przewidziec zdarzenia losowe?

      @internet3000: Jakie zdarzenie losowe może spowodować że ZUS przestanie wypłacać emeryturę cumplu? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Nie bierze sie kredytu, aby polepszyc swoj status, ale po to, aby nie naruszac kwoty na nieprzewidziane wydatki...

      @sylwek2k: Hmm... Czyli mam na koncie 10k, i nagle muszę wydać 10k. Nie biorę kasy z konta, tylko kredyt, spłacam, w między czasie tracę pracę, nie mogę spłacić 15k (bo z odsetkami i prowizjami tyle wyjdzie), ale też nie mogę płacić rzeczy na bieżąco. Wziąłem tyle kredytu ile miałem na koncie - jestem głupi? Jakby tak myśleć, to każdy kraj stanąłby w miejscu. k@@?a, to nie wina 100% tego co brał kredyt, to wina sp!#?%%%onego Państwa, w którym nawet praca Państwowa nie jest pewna, bo w każdej chwili może się zmienić opcja polityczna. Wychodzi na to, że jak masz na koncie 10k, to bierz tylko kredytu 1-2k, tylko w takim razie powiedzcie mi po chuj? Kredyt się bierze jak trzeba/chce się kupić coś za więcej niż ma się odłożone, ale jeśli mieszka się w tak niestabilnym jak nasz kraju, to można się tylko powiesić, jeśli się nie ma w ch%! bogatej rodziny. Jakoś w co lepiej rozwiniętym kraju ludzie biorą kredyty na potęgę i wszytko się kręci, tylko u nas ciągle słychać o komorniczych wendettach.

    •  

      pokaż komentarz

      @patefoniq:

      Wiesz co? Nie bierz kredytu.

      Jak majac 10 kilo na koncie chcesz wziac 10 kilo kredytu, to powodzenia :D

      Nie biorę kasy z konta, tylko kredyt, spłacam, w między czasie tracę pracę, nie mogę spłacić 15k (bo z odsetkami i prowizjami tyle wyjdzie), ale też nie mogę płacić rzeczy na bieżąco.

      @patefoniq:

      A teraz przemysl, jaka bedzie sytuacja, jak nie masz tych 10 kola, tylko 1 kola oszczednosci i 10 kola kredytu. :D
      Skumales, czy nie?

      k?%#a, to nie wina 100% tego co brał kredyt, to wina sp%%@?!!onego Państwa, w którym nawet praca Państwowa nie jest pewna, bo w każdej chwili może się zmienić opcja polityczna.

      @patefoniq:

      Tak, wszyscy sa winni naokolo. Tak, na pewno :D

      Wychodzi na to, że jak masz na koncie 10k, to bierz tylko kredytu 1-2k, tylko w takim razie powiedzcie mi po chuj? Kredyt się bierze jak trzeba/chce się kupić coś za więcej niż ma się odłożone, ale jeśli mieszka się w tak niestabilnym jak nasz kraju, to można się tylko powiesić, jeśli się nie ma w ch#$ bogatej rodziny.

      @patefoniq:

      Nie. Powinienes miec odlozone na pol roku bez zadnych przychodow. Wyzyjesz pol roku bez dochodow i splacajac raty kredytu na 10 kilo?

      Jakoś w co lepiej rozwiniętym kraju ludzie biorą kredyty na potęgę i wszytko się kręci, tylko u nas ciągle słychać o komorniczych wendettach.

      @patefoniq:

      no tak... w tych rozwinietych krajach to ludziom zabieraja samochody, pozbawiaja domow... ale to u nas jest wendetta...

      pokaż spoiler myslisz, ze jak dzialaja firmy odzyskujace kase w stanach zjednoczonych? 30 dni zaleglosci w splacie kredytu hipotecznego, upomnienie, kolejne 30 dni bez wplaty to szybka sprawa w sadzie, kolejny miesiac pozniej mieszkasz juz pod mostem. Nie splacasz rat za samochod? miesiac pozniej odholuja ci go sprzed domu, nie placisz za TV kupiony na raty? Wpadaja smutni panowie, i sobie zabieraja ich sprzet... nie, to u nas jest eldorado...

    •  

      pokaż komentarz

      myslisz, ze jak dzialaja firmy odzyskujace kase w stanach zjednoczonych? 30 dni zaleglosci w splacie kredytu hipotecznego, upomnienie, kolejne 30 dni bez wplaty to szybka sprawa w sadzie, kolejny miesiac pozniej mieszkasz juz pod mostem. Nie splacasz rat za samochod? miesiac pozniej odholuja ci go sprzed domu, nie placisz za TV kupiony na raty? Wpadaja smutni panowie, i sobie zabieraja ich sprzet... nie, to u nas jest eldorado...

      @sylwek2k: A może porównasz stabilność zatrudnienia? I nie mówię o patologii, której nie chce się pracować, tylko o ludziach, którym zabiera się stanowiska, by obsadzić swoją rodzinę albo np. nie chciało się dać dupy szefowi, by utrzymać pracę albo po prostu się zwalnia, ot tak bez powodu - redukcja.

    •  

      pokaż komentarz

      A może porównasz stabilność zatrudnienia?

      @patefoniq:

      No to porownuj. Brak okresow wypowiedzenia (czyli tracisz prace z dnia na dzien), brak urlopow, itd.

      I nie mówię o patologii, której nie chce się pracować, tylko o ludziach, którym zabiera się stanowiska, by obsadzić swoją rodzinę albo np. nie chciało się dać dupy szefowi, by utrzymać pracę albo po prostu się zwalnia, ot tak bez powodu - redukcja.

      @patefoniq:

      Acha... czyli tego nie ma w innych krajach? Chyba jednak piszesz o patologiach, jezeli chodzi o dawanie dupy szefowi. Ale rozumiem, masz zle wspomnienia z pracy. A nie... to pewnie kolejna urban legend.

      Obsadzanie stanowisk swoja rodzina? A co w tym zlego zwlaszcza w prywatnych firmach? Przestan szukac przykladow z dupy, ktore wystepuja raz na 10000-100000 zatrudnionych... przeciez to nawet nie jest promil rynku.

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob: A teraz posłuchaj pelikanie. Wciągasz papkę medialna jak wspomniany właśnie pelikan. Trafia do Ciebie wniosek egzekucyjny wierzyciela z tytułem wykonawczym. Wierzyciel chce swoje pieniądze - we wniosku zaznaczył że masz egzekwować m.in. ze świadczenia emerytalno-rentowego, rachunków bankowych. Po ustaleniu, że dłużniczka ma kilka kont bankowych i emeryturę dokonujesz ich zajęcia - zgodnie z żądaniem wierzyciela we wniosku egzekucyjnym. I teraz clu - nie masz szklanej kuli, żeby wiedzieć czy emerytura i inne świadczenia wpływają na konto, bo nie masz obowiązku tego wiedzieć. Ustalanie na które i czy w ogóle na któreś z kont wpływa emerytura nie należy do Twoich obowiązków. Może być tak, że po potrąceniu przez ZUS świadczenie jest przynoszone dłużniczce przez listonosza. A moze byc tak, że wpływa na jedno z kont, np. jedno z dwudziestu.. A że wcześniej też zostało zgodnie z wnioskiem wierzyciela zajęte, to po potrąceniu przez ZUS zostało w pozostałej - wolnej części przekazane na zajęty rachunek - straciło tożsamość i jako wierzytelność wyegzekwowana z konta zostało przez bank przelane zgodnie z zajęciem do komornika a ten oddał pieniądze wierzycielowi - poszkodowanemu. Teraz dłużnik (winny), który wcześniej unikał komornika jak ognia nagle sobie przypomina gdzie jest kancelaria komornika i nagle przypomina sobie też że narobił długu. No i sztuką jest jak człowiek przyjdzie do komornika - zgłosić swój problem i zawnioskować o stosowne ograniczenia. Ale oczywiście - łatwiej i bardziej śmierdząco jest biegnąć do radia i telewizji. I unikaj pisania, że komornik to s.... bo popłyniesz na grube pieniądze. P.S. Dłużnik ma typową mentalność Kalego - jak Kali oddać pieniadze - to nie oddaje latami - jak Kalemu zabrać, to Kali w te pędy chce je na już i leci do telewizji i gazety. Czuj się chłopie.

    •  

      pokaż komentarz

      @sylwek2k:

      Nie bierze sie kredytu, aby polepszyc swoj status, ale po to, aby nie naruszac kwoty na nieprzewidziane wydatki...

      Nie kolego, kredyt bierzesz wtedy, kiedy nie jestes w stanie wylozyc calej kwoty od reki.

      Wg Twojej logiki, zeby kupic mieszkanie/samochod na kredyt, powinienes posiadac cala kwote, a pozniej wziasc kredyt na dom/samochod...

      A nawet trzymajac sie Twojej logiki - co jezeli straciles pieniadze ktore miales jako zabezpieczenie kredytu?

      @Anaris:

      Jakie zdarzenie losowe może spowodować że ZUS przestanie wypłacać emeryturę cumplu? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Cumplu, tu nie chodzi o "przestanie wyplacania emerytury" tylko o zdarzenie, w ktorym musisz wydac wiecej niz masz i nie jestes pozniej splacic kredytu na czas.
      Np choroba, wypadek (jestes w stanie przewidziec wypadek i zakres wypadku?), utrata pracy.
      Z kontekstu wynika ze kredyt byl wziety PRZED przejsciem na emeryture.

    •  

      pokaż komentarz

      @jokefake: W postępowaniu egzekucyjnym gestorem egzekucji jest wierzyciel. Jeśli zatem wyczerpują się wszystkie możliwe sposoby wyegzekwowania długu i w dodatku dłużnik odmawia współpracy(nie stawia się na wezwania do kancelarii etc) , na końcu "wjeżdża się z buta" ale tylko wtedy jeśli wierzyciel tego chce. Jak widzisz nie wygląda to tak jak Ci się wydaję, więc proszę nie wypowiadaj się na tematy o których nie masz pojęcia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ginkofaro-Mucosolvano: O, proszę w końcu wypowiedział się ktoś kto wie o czym pisze i jak to w rzeczywistości wygląda. Oczywiście i tak więcej plusów dostanie typ od "wp#$@#%!u dla komornika" bo to takie chwytliwe, bazujące na najprostszych emocjach i postrzeganiu wszystkiego jako czarne lub białe.

    •  

      pokaż komentarz

      @Saragath: nie no widze trzecioroczna palestra sie wypowiedziała, cywil już zdany, czy dopiero po kolosie? ( ͡º ͜ʖ͡º)

      pokaż spoiler bo z logiką to widze na bakier, zatem odnieś swoją wypowiedź do mojej w kontekście oczekiwań wierzyciela.

    •  

      pokaż komentarz

      @jokefake: Studia prawnicze ukończyłem kilkanaście lat temu, i wypowiadam się na podstawie własnych doświadczeń i wiedzy zdobytej w trakcie wykonywania zawodu. Zamiast odnieść się merytorycznie do mojego wpisu zaczynasz jakieś personalne ataki na moją osobę, pomimo iż ja odpowiedziałem na twój wpis bez żadnej złośliwości. Gdzie ty tu widzisz brak logiki w moim wpisie? Piszesz, że wierzyciele wk!@$iają się ponieważ komornicy nie "wjeżdżają z buta" i licytują wszystko jak leci. Wierzyciele raczej nie powinni się wk!@$iać bo komornik nie może uprawiać sobie samowolki i wykonywać czynności bez wniosku wierzyciela. Ja wiem, że wierzyciele miewają wysokie oczekiwania, ale z pustego to i Salomon nie naleje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ginkofaro-Mucosolvano: I git, bardzo dobrze powiedziane. Tym bardziej, że tu jest afera już rozdmuchana, a zazwyczaj praktyka jest taka, że na stosowny wniosek ogranicza się zajęcie rachunku bankowego do m.in. pozostałej kwoty emerytury, która po potrąceniu jest już wyłączona spod egzekucji, chociaż nie jest to konieczne bo tak jak wspomniałeś środki te tracą tożsamość- jest orzeczenie nawet bodajże SN w tej sprawie.

      Ale łatwiej napisać "komornik skurw#$@$" i cieszyć się poparciem większości społeczeństwa :)

    •  

      pokaż komentarz

      Niestety niektóre c#??#we banki takie jak np. mBank blokują całą kwotę, jaką komornik sobie zażyczy i ch!@ ich to obchodzi, że wg. prawa może być zajęty dochód do chyba 1200zl netto. W aliorze tego problemu nie ma.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie wzięła chwilówki tylko kredyt w normalnym banku. Ci od chwilówek mają skuteczniejsze metody egzekucji należności ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Szkoda ze nie napisali ile jest dluzna bankowi

  •  
    C...........t

    +25

    pokaż komentarz

    Hmmm... A gdzie rodzina? Nie pomoże w trudnej sytuacji?
    Coś zalatuje jednostronnym przedstawianiem sprawy...

  •  

    pokaż komentarz

    Komornik nie może zabrać wszystkich pieniędzy.

    •  

      pokaż komentarz

      @tomasz-kaliciak: chyba że wykorzystała już kwotę wolną od zajęcia. Komornicy zajmując konto bankowe raczej nie patrzą z jakiego tytułu są tam środki, tylko zajmują wszystko powyżej kwoty wolnej od zajęcia.

    •  

      pokaż komentarz

      @alenacomnielogin_: Nie do końca. Minimalna kwota do zajęcia to najniższa krajowa. Poniżej tej kwoty nie może zabrać. Tak ludzie gadają na komorników (po części mają racje) ale w znakomitej większości ludzie sami są sobie winni takich zajęć. Biorą kredyty na rzeczy zbędne a potem nie mają jak ich spłacić. Osobiście jestem po drugiej stronie. Woże się z gościem 3 rok bo nic nie można mu zrobić.

    •  

      pokaż komentarz

      @ponuras: Nie wiem skąd masz te rewelacje, ale:

      Art. 54. 1. Środki pieniężne znajdujące się na rachunkach oszczędnościowych, rachunkach oszczędnościowo-rozliczeniowych oraz na rachunkach terminowych lokat oszczędnościowych jednej osoby, niezależnie od liczby zawartych umów, są wolne od zajęcia na podstawie sądowego lub administracyjnego tytułu wykonawczego do wysokości trzykrotnego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw, bez wypłat nagród z zysku, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego za okres bezpośrednio poprzedzający dzień wystawienia tytułu wykonawczego.

      Nowelizacja zmieniająca kwotę wolną zależnie od wynagrodzenia minimalnego wejdzie we wrześniu.

    •  

      pokaż komentarz

      @ponuras: Co znaczy minimalna kwota do zajęcia to najniższa krajowa? Chyba, minimalna kwota jaką komornik musi zostawić dłużnikowi to najniższa krajowa.

    •  

      pokaż komentarz

      @kryl: Ten przepis jest o zajęciu hajsu z konta bankowego itd. a ja mówię tutaj o przejęciu części pensji dłużnika.

      Zgodnie z art. 87.1. Kodeksu Pracy wolna od potrąceń jest kwota wynagrodzenia za pracę w wysokości:

      -minimalnego wynagrodzenia za pracę, ustalanego na podstawie odrębnych przepisów, przysługującego pracownikom zatrudnionym w pełnym wymiarze czasu pracy, po odliczeniu składek na ubezpieczenia społeczne oraz zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych - przy potrącaniu sum egzekwowanych na mocy tytułów wykonawczych na pokrycie należności innych niż świadczenia alimentacyjne,

      -75 % wynagrodzenia określonego w pkt 1 - przy potrącaniu zaliczek pieniężnych udzielonych pracownikowi,

      -90 % wynagrodzenia określonego w pkt 1 - przy potrącaniu kar pieniężnych przewidzianych w art. 108.

      Źródło

    •  

      pokaż komentarz

      @ponuras: ale przecież tu jest jasno powiedziane, że komornik ściągnął te środki z konta tej kobiety, więc nie wiem co ma tu do rzeczy kwota wolna od zajęcia dotycząca wynagrodzenia za pracę.

    •  

      pokaż komentarz

      @alenacomnielogin_:

      Komornikowi nie wolno zabrać dłużnikowi określonych kwot i świadczeń... ale tylko gdy wystąpi w tej sprawie do instytucji je wypłacającej, czyli np. do ZUS-u. Jeżeli jednak dłużnik ma rachunek bankowy, to zgodnie z obowiązującymi przepisami, co jest na koncie, może być zajęte, nawet gdy są to jedyne pieniądze na życie. Co zatem robić? Pani Zofia zlikwidowała konto bankowe. Do tego, co przynosi listonosz, komornik nie ma już bowiem dostępu.

      Ten fragment podchodzi bardziej pod przepis z Kodeksu Pracy bo emerytura to przecież w sumie jest dochód i komornik nie powinien zacząć od zajmowania wypłacanej emerytury z ZUSu. Do zajęcia konta bankowego nie powinno nawet dojść. Gościu złamał prawo a ona powinna mu w sumię wytoczyć sprawe imo.

    •  

      pokaż komentarz

      @ponuras: wut? Przecież do egzekucji ze świadczeń z ZUS stosuje się kompletnie inne przepisy niż do tych z wynagrodzenia za pracę. Ja tu nadal nie widzę żadnego złamania prawa.

    •  

      pokaż komentarz

      @tomasz-kaliciak: zostało jej 300zl do 1 kwietnia, wiec powinna jakiś studentów zapytać jak za to przeżyć i jeszcze sie dobrze bawić ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @ponuras: Jest pełno takich cwaniaków, którzy są zatrudnieni na najniższą krajową a drugie tyle dostają pod stołem. W tej sytuacji rzeczywiście nie można potrącić mu nic z wynagrodzenia, więc zadłużają się gdzie tylko się da. Ale i na takich znajduje się bata. Komornik zajmuje rachunek bankowy na który pracownik ma wypłacane wynagrodzenie - oczywiście bank nie wypłaca komornikowi żadnych środków z tego rachunku ale rachunek bankowy jest zablokowany, czyli dłużnik nie może nic wypłacić. Wtedy umawiasz się z takim jegomościem na konkretną kwotę która będzie wpłacał do komornika i egzekucja z rachunku bankowego zostaje umorzona. Natomiast Tobie polecam złożenie wniosku do komornika o wykonanie czynności z artykułu 814 k.p.c - jest duża szansa na to, że gość przyniesie te pieniądze w zębach po otrzymaniu listu od komornika z taką treścią ;)

  •  

    pokaż komentarz

    Prawda jest taka że komornicy nie łamiąc prawa mogą zabrać 100% środków wynagrodzenia z tytułu pracy . Oficjalnie prawo pozwala na zajęcie 50 % wynagrodzenia ale komornik oprócz pisma do miejsca pracy gdzie informuje o zajęciu 50% wynagrodzenia równocześnie zajmuje konto bankowe na które jest przelewane drugie 50% wynagrodzenia .

    •  
      k.........i

      +12

      pokaż komentarz

      @orog: Dlatego należy o tym poinformować komornika. Jak będzie normalny, to ograniczy egzekucję. Jak będzie sprawiał problemy, to składamy skargę na czynności komornika. Poza tym komornik wysyłając zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego nie wie jakie jest źródło wpływów. Dlatego, nawet zakładając jego dobrą wolę, nie będzie on początkowo wiedział, że zajął pieniądze otrzymane w ramach - na przykład - pomocy społecznej.

    •  

      pokaż komentarz

      @kosi_mazaki: Komornik dobrze wie jakie konto zajmuje bo ma taka informację z ZUS. Informacja dla komornika i liczenie na dobrą wole jest już post factum ponieważ dłużnik dowiaduje się już po czynnościach komorniczych . Odwołanie i skarga nie nie mają wpływu na automatyczne zatrzymanie windykacji zazwyczaj traw to klika miesięcy więc dłużnik tym sposobem jest bez środków dożycia.

    •  
      k.........i

      +7

      pokaż komentarz

      @orog: Komornik zajmując rachunek bankowy nie zawsze posiada odpowiedź z ZUS. Jeżeli kancelaria komornicza przykłada się do swojej pracy to zaraz po otrzymaniu wniosku egzekucyjnego i przypisaniu kaemki wysyła zapytania do banków za pomocą systemu OGNIVO. Do ZUS również wysyła się zapytanie elektroniczne, ale odpowiedź nie jest taka szybka.

      Skarga na czynności komornika winna być rozpatrzona niezwłocznie. W praktyce bywa różnie. Dlatego, jeżeli dłużnikowi zależy, to wraz z wniesieniem skargi umawia się wizytę z przewodniczącym wydziału. W sądzie też pracują ludzie i czasami trudno jest, z setek spraw, w tym kilogramów pism od pieniaczy sądowych, wyłowić te pilne.

    •  

      pokaż komentarz

      @kosi_mazaki: bank jest zobowiązany przez prawo uniemożliwić komornikowi zajęcie środków których zgodnie z prawem zająć nie może. Jeśli bank zaniedba swoje obowiązki, możemy go pozwać o odszkodowanie za bezprawne pozbawienie środków do życia. Zarówno Komornik jak i bank to instytucje zaufania publicznego i spoczywają na nich określone ustawą obowiązki

    •  

      pokaż komentarz

      @kosi_mazaki: odpowiedź Zusu jest szybka bo zus zarabia na wnioskach komorniczych i ma na to 7 dni inaczej płaci karę . Tak jak pisałem skarga nic nie da bo komornik działa zgodnie z prawem .

    •  

      pokaż komentarz

      @orog: Po primo z tytułu wynagrodzenia może zabrać nie 50% a wszystko do kwoty 1283 zł netto. Po secundo jak ktoś ma trochę oleju w głowie to prosi o wypłatę pensji w gotówce i problem z głowy (znaczy dostajesz 1283 zł do ręki)

    •  

      pokaż komentarz

      @Froke: Nie ma środków, których komornik nie może zając na rachunku. Co do zasady w momencie wpływu na konto wynagrodzenie przestaje być wynagrodzeniem i jest wierzytelnością banku wobec posiadacza rachunku, a ta podlega zajęciu zgodnie z KPC i prawem bankowym.

    •  

      pokaż komentarz

      @mlynovy: nie masz racji jeżeli dłużnik jest zatrudniony na umowę o pracę, zajęciu podlega 50% jego zarobków. Wolne od zajęcia jest jednak wynagrodzenie za pracę w wysokości brutto 1.600,00 zł (netto 1.181,38 zł).

    •  

      pokaż komentarz

      @orog: nie 1600 zł a 1750. Może faktycznie jest to 50% ale ta różnica jest odczuwalna dopiero powyżej 3500 zł brutto zarobku bo w przypadku mniejszej pensji i tak jest to ucinanie do najmniejszej krajowej.

    •  

      pokaż komentarz

      @kryl: nie masz racji są wpływy których komornik ruszyć nie może, to świadczenia rodzinne, świadczenia lecznicze, po za tym jest jeszcze kwota wolna. Komornik jednak może złamać prawo tak jak to robi PIS i zaj@#%ć wszystko, wysyła łysoli z bejsbolami i jeszcze każe dłużnika obić. Takie to jest pojecie osoby zaufania publicznego.