•  

    pokaż komentarz

    "Chłop miał 200 kur i ani jednego koguta. Poszedł do sąsiada, kupił tak ze trzy na początek. A sąsiad na to:
    - Ale po co trzy? Słuchaj stary - ja ci sprzedam Miecia. Miecio to jest taki kogut, ze ci te wszystkie 200 kur spoko obsłuży. OK, po trzeciej wódce dobili targu, chłop wrócił z Mieciem do gospodarstwa, wypuścił go z klatki i mówi:
    - Słuchaj Mieciu - to jest teraz twoje gospodarstwo, 200 kur na ciebie czeka, wyluzuj się, jesteś tu jedynym kogutem, nie ma co się spieszyć, tylko mi się nie zmarnuj - kupę kasy za Ciebie dałem.
    Ledwo skończył mówić, SRU! Mieciu wpadł do kurnika. Przeleciał wszystkie kury kilka razy, tylko pierze leciało. SRU! Poleciał do budynku obok gdzie były kaczki - to samo. Chłop krzyczy, próbuje go hamować. Ale gdzie tam! SRU! Poszedł Miecio za stadem gęsi i zniknął w oddali. Rano chłop wstaje, patrzy - leży Mieciu na podwórku, kompletna padlina. Nad nim krążą sepy. Podbiega i krzyczy:
    - A widzisz Mieciu, mówiłem Ci, daj spokój, tyle kasy w błoto... A Mieciu otwiera jedno oko i syczy przez zaciśnięty dziób:
    - Cissssi, sp...r...j, bo mi sepy płoszysz.."

    •  

      pokaż komentarz

      @KawaJimmiego: Bardziej pasuje ten o paleniu dowcipów.
      Pewna blondii postanowiła nauczyć się jakiegoś dowcipu na pamięć bo wszystkie paliła.
      Padło na dowcip o łapaniu strusi a szedł on tak:
      - Jak się łapie strusie w Australii?
      - Bierzemy łysego faceta. Zakopujemy w pisaku tak żeby wystawał tylko czubek głowy. Struś myśli że to jajo... siada żeby je wysiedzieć, wtedy facet hyc! Łapie strusia za nogi i gotowe!
      Blondi na imprezie mówi do koleżanek
      - Słuchajcie wiecie jak się łapie strusie w Australii?
      - No nie....
      - Bierzemy całkiem łysego faceta. Zakopujemy go w piachu tak żeby wystawały tylko jaja... przychodzi struś... zaraz ale czemu ten facet miał być łysy?!

  •  

    pokaż komentarz

    a gdzie czesc z lapaniem golebia na przynete?

  •  
    l......e

    +59

    pokaż komentarz

    Gdyby to 25 lat temu pokazali w telewizji, to pewnie pół osiedla by się zakopywało żeby łapać sokoły, a tak... ktoś wykopie, ktoś da plusa, a wszyscy i tak będa grać w gry i oglądać filmy o kotach ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Trudnym momentem w wykonywaniu takiej pracy jest przyznanie się żonie kim naprawdę jesteś