•  

    pokaż komentarz

    Ja bym jeszcze do negatywnych cech publicznej edukacji zaliczył przemoc (fizyczną i psychiczną).

  •  

    pokaż komentarz

    A ja od siebie polecę esej "Matura i socjalizm" Friderica Bastiata. Ma on tylko 52 strony, a daje dużo do myślenia :)

    "Poniższy tekst Fryderyka Bastiata dobiega do nas z przeszłości - z połowy XIX wieku - jako przesłanie zdumiewająco współczesne. Zastąpmy tylko słowa „edukacja klasyczna” określeniami takimi, jak na przykład „wychowanie europejskie”, „wychowanie socjalistyczne”, czy „ethos lewicy” a będziemy czytać tekst o otaczającej nas dzisiaj rzeczywistości. Te same przyczyny wywołują na ogół te same skutki. Gdy państwo nie szanuje praw naturalnych, i to do tego stopnia, że w naszych czasach samo ustanawia prawa rzekomo naturalne - przesłanie Autora nabiera charakteru pilnego ostrzeżenia".

    Esej dostępny za darmo pod poniższym linkiem:

    https://bastiat.pl/f-bastiat/teksty-j-polski/

    źródło: bastiat.pl

  •  

    pokaż komentarz

    Teoria: dobrowolna edukacja jest lepsza.
    Fakty: rok 1914, tereny zaboru pruskiego, obowiązkowa edukacja - analfabetyzm 5%. Zabory rosyjski i austriacki - 40-60%.

    Podobnie w czasach obecnych - Republika Konga vs. Demokratyczna Republika Konga, Zimbabwe vs. Mozambik.

  •  

    pokaż komentarz

    Nie należy zakładać, że ludzi interesuje tylko jedna dziedzina wiedzy, ja na wykopie czytam wszystko.

  •  
    U....................z via Android

    +15

    pokaż komentarz

    Czlowiek powinien miec zagwarantowana edukacje przez spoleczenstwo zeby mogl byc kowalem wlasnego losu a nie wiezniem decyzji rodzica ktory moze woleć zainwestowac w alkohol.

    •  

      pokaż komentarz

      @Udowodnij_albo_zamilcz: bądź kowalem własnego losu nie mogąc inwestować owoców swojej pracy tak jak tego chcesz bo musisz finansować edukację innych - logiczne

    •  

      pokaż komentarz

      @Udowodnij_albo_zamilcz: w publicznej edukacji nie jesteś kowalem własnego losu. Twierdzisz, że urzędnik lepiej wie co jest dla ciebie dobry niż twój rodzic?
      Jasne, patola zawsze się zdarza, tak jak trafiona decyzja urzędnika wobec nieznanego mu dziecka.

    •  
      U....................z

      0

      pokaż komentarz

      @RnR: Po pierwsze dochód nie jest zawsze owocem pracy, często jest zwrotem z kapitału.
      Po drugie, innych finansują tylko Ci którzy nie mają dzieci. Jakiś koszt dania wolności dzieciom musi być, jest nim to że Ci co nie mają dzieci płacą na inne dzieci. Te inne dzieci będą w przyszłości płacić podatki np na Twoje zdrowie.
      Po trzecie - najważniejsze, przyjmuję aksjologię taką:
      Podatek osoby która na to stać jest mniejszym złem niż dobro z zapewnienia każdemu możliwości wykształcenia się by mógł rywalizować uczciwiej z innymi.
      Te dzieci potem są ich pracownikami, współpracownikami, innowatorami z których pomysłów inni korzystają. Także moim interesem jest by dzieci innych ludzi były wykształcone.
      @nicky_santoro:

      Twierdzisz, że urzędnik lepiej wie co jest dla ciebie dobry niż twój rodzic?
      Zdecydowanie tak. Ekspert od pedagogiki i gremia naukowe lepiej wiedzą od zwykłego rodzica na temat pedagogiki, kształcenia itp, dokładnie na tej samej zasadzie jak dentysta wie lepiej ode mnie jak wyleczyć mój ząb. Nie kazmy rodzicom leczyć zębów swoich dzieci, zostawmy to profesjonalistom tak jak zostawiamy program szkolnictwa pedagogom.

      tak jak trafiona decyzja urzędnika wobec nieznanego mu dziecka.
      Zastanawiam się o jakie konkretnie decyzje Ci chodzi. Urzędnik nie wyznacza np czy moja córka pójdzie na biochem czy matfiz, czy do technikum budowlanego. Takie rzeczy zostawione są do wyboru dzieciom i rodzicom. Jakie ważne decyzje dyktuje urzędnik do jakich potrzebuje dokładną znajomość dziecka?

    •  

      pokaż komentarz

      @Udowodnij_albo_zamilcz:
      Rothbard odpowiada:
      W rezultacie, im większy jest udział szkół publicznych w oś-
      wiacie, a im mniejszy szkół prywatnych, tym większe i ostrzejsze
      konflikty w społeczeństwie. Jeśli jakiś urząd ma
      podejmować decyzję, czy w szkołach będzie wychowanie
      seksualne, czy szkoły będą tradycyjne albo czy będą koedukacyjne
      itd., to bardzo ważne się staje, żeby zdobyć
      przewagę w rządzie i zablokować możliwość dojścia do
      władzy innym. Okazuje się, że w przypadku szkolnictwa,
      podobnie jak w innych dziedzinach, im więcej decyzji przechodzi
      z rąk prywatnych w ręce rządu, tym bardziej różne
      grupy będą skakać sobie do gardeł w rozpaczliwym wyś-
      cigu do zapewnienia sobie decyzji zgodnej z własnymi
      preferencjam

      I nie porównuj zęba do dziecka.
      Rodzic obserwuje rozwój swej pociechy, jest z nim przez większość czasu, widzi w czym jest dobre, co mu wychodzi a co niekoniecznie.
      Urzędnik wszystko uśrednia, nie ma pojęcia o istnieniu twojego dziecka. A może twój ma jakieś szczególne umiejętności, które należy pielęgnować od początku. Urzędnik o to nie dba.

    •  
      U....................z

      +3

      pokaż komentarz

      @nicky_santoro:
      Każde rozwiązanie ma jakieś wady, wadą uwolnienia dziecka od sytuacji materialnej rodziców i/lub głupoty rodziców jest centralizacja. Można by znaleśc jeszcze kilka minusów owej centralizacji ale na szali za i przeciw nie równoważą one dobra jakim jest wyrwanie z pętli biedy i patologii. Dziecko nie jest przedmiotem należącym do rodziców które musi ponosić konsekwencje wyboru i kondycji rodziców.

      I nie porównuj zęba do dziecka.
      Nie chodzi o zęba tylko o delegowanie swoich wyborów komuś kto się lepiej zna. Nie naprawiam auta sam, nie leczę zębów sam, nie układam programu szkolnego własnej córce. Racjonalnym jest takie delegowanie swojej wolności wyboru i zrozumie to chyba każdy kto nie jest zarozumiałym najlepiej-wszystko-wiedzącym fanatykiem dogmatycznej wolności.

      Urzędnik wszystko uśrednia
      A co robi rynek? Dyrektor prywatnej szkoły maksymalizuje zysk, nie będzie na rynku tak jak Ty chcesz tylko tak jak się opłaca. Jakie filmy latają w prywatnych kinach, nie przypadkiem takie uśrednione żeby sie podobały największej ilości osób i żeby producent zarobił jak najwięcej? Czy prywatne knajpy nie serwują uśrednionych dań itd.
      Uśrednianie nie jest tylko domeną rządowej centralizacji.

      A może twój ma jakieś szczególne umiejętności, które należy pielęgnować od początku. Urzędnik o to nie dba.
      Czyli co konkretnie? Jaki problem może mieć moje dziecko którego nie przeskoczymy poprzez edukację publiczną.

    •  

      pokaż komentarz

      @Udowodnij_albo_zamilcz: wystarczy zagwarantowanie darmowej edukacji do 8 klasy, reszta to róbta co chceta i tyle nam wystarczy. Patologią jest darmowa wyższa edukacja...

    •  

      pokaż komentarz

      @kekemot: Niby tak - ale na prawdę to właśnie 8 lat zabijania kreatywności i uśredniania najlepszych. To trzeba też rozwiązać, tak jakby na prawdę nie dało by się zrobić, żeby państwo nie narzucało własnej wizji programu, dalej wykładając fundusze.

    •  

      pokaż komentarz

      @miszczu90: bo wiadomo- każdy jest geniuszem i państwo tłamsi ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @kekemot: nie powiedziałem, że każdy jest geniuszem. Raczej mi chodziło o jednak istniejące "tłamszenie" jednostek będących ponad poziom, jest ich ok 15% i oni budują dobrobyt tego kraju - tworzą innowacje, są profesjonalistami, generują zysk.

    •  
      k.....t

      -2

      pokaż komentarz

      @miszczu90: 15%? :D :D :D :D :D
      Mniej niż 1%.