•  

    pokaż komentarz

    Codziennie na wp i onet można się natknąć na same nagłówki głównych newsów nakierowane przeciwko rządowi. Nawet jeżeli coś jest dobre, to trzeba pokazać, że jest to jednak złe. Samych artykułów nie warto czytać ale szkoda, że Janusz z Grażyną czerpiący wiedzę i swoje przekonania z wiadomości z głównych polskich, jakby nie było "serwisów informacyjnych", wyrabiają sobie myślenie właśnie takie jakie ktoś chce w nich wyrobić. Jakiekolwiek próby manipulacji z jednej jak i z drugiej strony powinny zacząć po prostu być napiętnowane.

  •  

    pokaż komentarz

    Coś mi się wydaje że to powinno być karane. Zawód dziennikarz, zadanie przekazywanie informacji, a nie manipulowanie opinią.

    Dla mnie to tak jak by pani sprzątaczka w szpitalu zajęła się operowaniem pacjentów.

    •  

      pokaż komentarz

      Coś mi się wydaje że to powinno być karane. Zawód dziennikarz, zadanie przekazywanie informacji, a nie manipulowanie opinią.
      @cia_agent: Czemu więc wykopujesz np. takie artykuły. Opis kompletnie nie pokrywa się z treścią. W opisie: opowiadała nawet o intymnych sprawach swoich znajomych i przyjaciół. To były zwykłe świństwa wobec osób, które jej zaufały!. W treście jedynie jakieś błahe wzmianki o jednym kanadysjkim dyplomacie, któremu się nie układa z żoną. Nic więcej. Żadnych innych znajomych, żadnych przyjaciół, nic. Przeciwnie: możemy tam znaleźć kąśliwą uwagę na temat ambasadora ZSRR co na pewno nie należało do biezpiecznych uwag. Gdzie więc ta gotowa to ochotej współpracy "Ela", bestia niemal, która zdradzała najbliższych, jak to sugeruje opis?

      Serio, ciekawi mnie co sprawia, że tu grzmisz o etyce dziennikarskiej (no i grzmisz słusznie, nie przeczę), a jednocześnie nie przeskadza Ci to wykopywać znaleziska, którę tę etykę łamią wręcz skandalicznie. Wykopujesz też namiętnie wszelakie prawicowe serwisy, o których można szeroko dyskutować, ale na pewno nie można powiedzieć, że przekazują informacje bez sugestii co o nich myśleć. O co tu chodzi? Gdzie tu sens?

    •  

      pokaż komentarz

      @offway: wybacz, ale czasem przy kompie siada kobieta która też czyta informacje na tym portalu (nie zawsze zdążę przełączyć na konto gościa), więc z twoich zarzutów nie mogę się wybronić.

    •  

      pokaż komentarz

      @cia_agent: No ale ja nie wiem, czy Żelazna Logika jest dziennikarzem. To jest propagandówka PiS.

      Dziennikarz pierwsze co by zrobił, to by się zdziwił, że nie ma ani autora ani źródeł podanych. I wrzucił tłumaczenie angielskie tytułu w google. I co?

      http://www.nytimes.com/2016/03/17/world/europe/polands-tatars-feel-uncertain-as-anti-muslim-sentiment-grows.html?_r=0

      Voila. Cała wina onetu polega na tym, że zapomnieli podać autora i źródła - to jest przedruk z New York Timesa, autorem faktycznie jest Amerykanin.

      Czyli w tytule tekstu nie ma żadnego kłamstwa - można oczyiście dyskutować, czy Amerykański autor ma rację, czy nie, ale zarzucanie onetowi kłamstwa jest nadużyciem.

    •  

      pokaż komentarz

      Coś mi się wydaje że to powinno być karane. Zawód dziennikarz, zadanie przekazywanie informacji, a nie manipulowanie opinią.

      @cia_agent: Gdyby było, to w pierdlu już dawno siedzieliby wszyscy tak zwani niezależni, plus cały obecny skład mediów publicznych.

    •  

      pokaż komentarz

      @cia_agent: zgadza sie. Za rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji publicznie powinna być kara.

  •  

    pokaż komentarz

    Polska dla Polaków”, czyli nie dla Tatarów – napisał jeden z internautów.

    Internauta napisał "Polska dla Polaków" - czyli też dla Tatarów. Nie słyszałem o Tatarze, który wyrzekłby się polskości, czy chociażby nie czuł, że tu nie przynależy. W wypowiedziach "polaka" Mameda Khalidova wyraźnie czuć, że Polska to dla niego papierek, a nigdy Polakiem czuł się nie będzie. Tatarzy zawsze podkreślają, że czują się Polakami a nawet skrajni nacjonaliści nigdy nie byli przeciw Tatarom.

  •  

    pokaż komentarz

    Przecież ta cała akcja z Tatarami to są jakieś jaja. Pochodzę z tamtych terenów, Tatarzy byli i są zawsze mile widziani w każdym polskim domu. Uczestniczą w wydarzeniach kulturalnych, różnych festynach. Katolicy bardzo często uczestniczą w ich obrządkach, szczególnie jak chcę dostać kawałek wołowiny po uboju rytualnym :) Często dochodzi do ślubów mieszanych, dogada się imam z popem (bo prawosławnych też tam mnóstwo) czy proboszczem, pozałatwiają miedzy sobą formalności i za chwilę można brać ślub. Życzę całej Europie takiej współpracy i szacunku między kulturami jaki jest na Podlasiu między Tatarami i resztą.
    A te malunki na meczecie - to na 99% jakiś naj@@$ny wieśniak naoglądał się niewiadomo czego w necie i mu się coś poprzestawiało w głowie a na drugi dzień pewnie było mu głupio. Żadnych nacjonalistów czy innych wrogich ugrupowań tam nie ma. Przynajmniej w miasteczkach i wsiach obok.

  •  

    pokaż komentarz

    Przestańcie czytać, przestańcie wykopywać, przestańcie reklamować.