GoWork.pl - jak firma wybiła się na żerowaniu na opiniach trolli w internecie...

GoWork.pl - jak firma wybiła się na żerowaniu na opiniach trolli w internecie...

Po przeczytaniu tego artykułu ręce mi opadły: http://www.forbes.pl/gowork-pl-60-mln-zarobionych-na-2-5-mln-komentarzy,artykuly,203872,1,1.html Bardzo fajny biznes sobie GoWork.pl wymyślił. Prawdopodobnie przeczesują CEIDG i dodają profile firm jak leci, później dobrze to pozycjonują to w Google...

  •  

    pokaż komentarz

    Na tej samej zasadzie dziala m.in. znanylekarz.pl, ktory kiedys byl serwisem gdzie rzeczywiscie mozna bylo znalezc rzeczowe opinie, a teraz lekarz za odpowiednia cene moze "moderowac" opinie o sobie.

    •  

      pokaż komentarz

      @markee: Powiem więcej, na tej samej zasadzie, działają obecnie praktycznie wszystkie wysoko pozycjonowane serwisy z opiniami na dowolny temat. Co więcej gros z tych serwisów, zarejestrowanych jest na fikcyjne firmy poza granicami UE, tak więc wyegzekwowanie od nich usunięcia nieprawdziwej negatywnej treści, na drodze ustalonej przez polskie prawo, jest praktycznie niemożliwe. Trzeba więc wykupować "abonamenty", konta premium, albo wysyłać smsy po 20 zł za sztukę, aby móc interweniować w przypadku szkalowania.

    •  

      pokaż komentarz

      @kawuel: Najgorsze, że ogólnie portale zaczynają skupiać się na takich śmieciowych sprawach, jak: bazy telefonów, kupony rabatowe, conowego, jakieś dziwne porównywarki cen itd. Kiedyś podobny śmietnik robiły "agregatory RSS", na szczęście udało się to jakoś zlikwidować. Z drugiej strony co się im dziwić, jak są w tym pieniądze, a wartościowe treści już specjalnie się nie sprzedają lub wymagają sporego nakładu pracy. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  
      s.......5

      +79

      pokaż komentarz

      @markee: Ostatnio byłem u jednego z najbardziej polecanych lekarzy na tej stronie znanylekarz.pl, pełno opinii, zero negatywów, masa rezerwacji, 200 km w jedną stronę. Super, pojechałem- wizyta typowo jak w NFZ, jedyna różnica taka, że musiałem za nią zabulić. Wizyta trwała ok. 7 minut, połowę czasu zajęło zapraszanie na kolejną wizytę... Napisałem oczywiście negatywny komentarz, minął miesiąc, do dzisiaj go niema.

    •  

      pokaż komentarz

      @kawuel: Dlaczego kłamiesz? Sąd jeśli da wyrok (a tak ma być według prawa) to nieważne gdzie jest firma, musi być skasowane.

    •  

      pokaż komentarz

      @tanczacyzwilkami: w jaki sposób polski sąd ma to wyegzekwować od firmy zarejestrowanej w jakimś egzotycznym państwie?

    •  

      pokaż komentarz

      Sąd jeśli da wyrok (a tak ma być według prawa) to nieważne gdzie jest firma, musi być skasowane.

      @tanczacyzwilkami: Kurde, szkoda, że sądy o tym nie wiedzą, bo można by w ten sposób zlikwidować pornografię dziecięcą w internecie, spam i połowę deep webu.

    •  

      pokaż komentarz

      @markee: W naszym serwisie lekarz nie ma możliwości ani moderowania, ani tym bardziej usuwania opinii. Może jedynie zgłosić nadużycie, a wtedy my kontaktujemy się z jej autorem - jednak opinia zostaje przez nas usunięta tylko i wyłącznie w sytuacji, w której autor nie potwierdzi swoich słów lub poprosi o usunięcie komentarza. Opłatę pobieramy jedynie za aktywowanie kalendarza wizyt - za nic więcej :)

      pozdrawiam i w razie jakichkolwiek pytań zapraszam do kontaktu z naszą PR Manager Iwoną Dziedzic-Gawryś (iwona.dziedzic-gawrys@docplanner.com)

      pozdrawiam,
      Olga, ZnanyLekarz.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @shadiss85: Możliwe, że otrzymałeś od nas wiadomość z prośbą o wprowadzenie zmian, by opinia mogła pojawić się w profilu lekarza. Bardzo prosimy o sprawdzenie skrzynki SPAM - czasem wiadomości do niej trafiają. Jeżeli jednak nie otrzymałeś żadnego kontaktu - napisz do nas maila ( kontakt@znanylekarz.pl ), sprawdzimy dlaczego Twoja opinia nie została opublikowana.

      pozdrawiam,
      Olga, ZnanyLekarz.pl

    •  

      pokaż komentarz

      na tej samej zasadzie, działają obecnie praktycznie wszystkie wysoko pozycjonowane serwisy z opiniami na dowolny temat

      @kawuel: nie wszystkie np opineo tak nie działa. pracowałem w sklepie i mielismy tam "premium". sklep mógł "moderować" komentarz który znikał a opineo wysyłało do klienta żeby się zweryfikował (że to naprawde on). jak się zweryfikował to komentarz pozostawał.

    •  

      pokaż komentarz

      @lent: Bo nie sądy są od egzekwowania prawa.

  •  

    pokaż komentarz

    Jak ja się cieszę, że ktoś w końcu poruszył publicznie ten temat. Jestem adwokatem, od lat regularnie potykam się z tego typu portalami. Jakiś czas temu moi rodzice, prowadzący własną działalność, mieli spór z klientem, który okazał się być regularnym Januszem, oszustem i naciągaczem. Gość wytoczył im absurdalny proces o zapłatę niebotycznych pieniędzy za wydumane, niebotyczne "szkody" wynikające ze wzajemnej współpracy. Ostatecznie, po kilku latach procesu, sprawa rozeszła się po kościach, klient trafił do więzienia za oszustwa związane z jego innymi byznasami, ale w Internecie została cała masa smrodu, który pozostawiał na tego typu portalach. Umieszczenie szkalujących wpisów w rozmaitych tego typu jaskiniach zajęło mu kilka minut, usuwanie tego syfu kosztowało godziny pracy, wymiany korespondencji z administratorami i masę nerwów. Od sprawy minęło już kilka lat, karalność pomówienia i zniesławienia się przedawniła, kiedy okazało się, że na jednym z tych portali nadal widnieją wpisy na temat moich rodziców typu "oszuści, przedkładają fałszywych świadków w procesie" etc. Portal wisi na serwerach w USA, właściciel nie odpowiada na korespondencję (dostępny tylko formularz na stronie), prokuratura umarza sprawy z powołaniem się na przedawnienie i na regulamin portalu (przewiduje on zapłatę 200 zł za usunięcie wpisu, ja twierdzę, że jest to "zmuszanie do określonego zachowania", prokurator twierdzi, że to opłata za wykonanie usługi w postaci usunięcia wpisu). W moim odczuciu jest to nic innego jak wymuszenie, ale państwo - jak zwykle w takich sprawach, gdzie trzeba by się wykazać odrobiną zaangażowania w interesie pokrzywdzonego obywatela - jest całkowicie bezradne. Mamy w sądzie karnym sprawę z zażalenia na umorzenie dochdzenia, sprawy cywilnej nie możemy wytoczyć nawet gdybyśmy chcieli, bo nie wiadomo, kto administruje portalem (oczywiście właściel nie ujawnia swoich danych, co samo w sobie stanowi wykroczenie z ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną - o to niezależnie toczy się sprawa wykroczeniowa, stawiam dolary przeciw orzechom, że zostanie umorzona z uwagi na nieustalenie osoby sprawcy). Co najgorsze przepisy nie są dostosowane do tego typu zachowań i podejrzewam, że pomimo najlepszych chęci ostatecznie nic nie wywalczymy.

    •  

      pokaż komentarz

      @cruex:
      Prokuratorowi się nie chce?
      Skorzystaj z usług tego portalu i wyraź opinię o panu prokuratorze. Jego przełożonym itd.. Może dzieciak, żona albo matka też prowadzi firmę...
      Pamiętaj aby opinia była jak najbardziej "uczciwa i obiektywna" i aby prokurator się o tym dowiedział.
      Tylko zadbaj o swoją anonimowość. Jak nie wiesz jak to pewnie tu ci ktoś podpowie.( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Zresztą chyba możesz powiedzieć co to za prokuratura i dać imię+ pierwszą literę nazwiska.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: Jest to oczywiście jakiś pomysł, a kwestie zachowania anonimowości w sieci staram się, w miarę własnych ograniczonych możliwości, mieć na bieżąco:) Tylko to niestety trochę błędne koło - sam będę napędzał kabzę tym naciągaczom, którym z całego serca życzę śmierci w ubóstwie i zapomnieniu. Czy tak to powinno wyglądać w cywilizowanym kraju?

    •  

      pokaż komentarz

      @cruex:
      Dlatego musisz pomóc naszej trzeciej władzy w wyrobieniu odrobiny empatii. Nic nie jest skuteczniejsze jak osobiste doświadczenia( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Jak już będa mieli odrobinę empatii to może wezmą się do roboty

    •  

      pokaż komentarz

      @cruex: Ja dzisiaj wysłałem do gowork sprzeciw odnośnie przetwarzania danych osobowych należących do prowadzonej przeze mnie działalności gospodarczej - jednoosobowej :)
      Co do samego portalu w USA, przetwarzają dane europejczyków w oparciu o program Safe Harbor więc jest na nich bat. Zawiadomienie ich odpowiednika GIODO że firma nie reaguje na wniosek o zaprzestanie przetwarzania danych osobowych. Pomogłem?

    •  

      pokaż komentarz

      @cruex: skorzystaj z prawa do bycia zapomnianym - wejdź na support.google.com/legal i wypełnij wniosek, jako powód podaj chęć usunięcia swoich danych osobowych z internetu. Strona przestanie się wyświetlać w wynikach wyszukiwania przy frazach z Twoimi danymi osobowymi, a dzięki temu większość ludzi nie trafi na te informacje, bo większość ludzi szuka w google, a nie bezpośrednio na portalach.

    •  

      pokaż komentarz

      @lent: @Stivo75: bardzo Wam dziękuję za wskazówki! Niestety prawo bycia zapomnianym w tej sprawie nie wchodzi w rachubę, ponieważ moi rodzice nie chcą być zapomniani:) Prowadzą działalność, mają stronę internetową swojej firmy. Chodzi tylko o likwidację konkretnego wpisu.

      Na pewno spróbuję zwrócić się do amerykańskiego odpowiednika GIODO, jeżeli będą efekty, to dam tutaj znać.

    •  

      pokaż komentarz

      ponieważ moi rodzice nie chcą być zapomniani

      @cruex: ale możesz usunąć tylko odnośniki z frazy np. "imie nazwisko opinie" albo "nazwa firmy opinie" - wtedy zamiast fałszywych oskarżeń w wynikach wyświetli się najprawdopodobniej po prostu strona internetowa Twoich rodziców- chyba lepsze to niż jakieś pomówienia

  •  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez moderatora

  •  

    pokaż komentarz

    I czym się to różni od wymuszania haraczy przez Wołominy i inne Pruszkowy ze złotych lat początku transformacji? Ano tym, że odpalają państwu działkę w ramach podatków, a media przedstawiają ich jako przebojową firmę, która osiągnęła sukces...

  •  

    pokaż komentarz

    Od 8 lat mam działalność gospodarczą. Nigdy nikogo nie zatrudniałem. Od kilku lat mam tam jedną opinię, średnią, wygenerowaną przez nich :)