•  

    pokaż komentarz

    @Marcin_F Brakuje fragmentu, w którym poprzez przypadkowe kopnięcie wysypują się z pudełka wszystkie tulejki zaciskowe, a wrzuca się wszystkie z powrotem nieposegregowane. ;)

    źródło: kreocen.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @Marcin_F @narwi: 3w1 - obcinak, automatyczny ściągacz izolacji i pewny zaciskacz końcówek z automatycznym podajnikiem (0,75-2,5mm2) - raz spróbujesz innego nie będziesz chciał, szczególnie jak ciągniesz setki przewodów sterujących. Wada: Trzeba kupować końcówki na pasku u nich albo u Legrand-a, ale przynajmniej po upadku na glebę nie wyłapiesz doła.
      Weidmuller 902000 - Stripax+ 2.5

      źródło: sigma.octopart.com

    •  

      pokaż komentarz

      @tank_driver: A oto zaciśnięta końcówka:

      źródło: kundendienst.net

    •  

      pokaż komentarz

      @tank_driver: ciekawe ale w przypadkach o jakich piszesz. Mi wystarczą narzędzia które mam.

    •  

      pokaż komentarz

      @tank_driver: I cały zestawik w eleganckiej walizeczce:

      źródło: static.starwebserver.se

    •  

      pokaż komentarz

      @Marcin_F: Dopóki nie będziesz musiał ucelować zaciśniętą twoim sposobem końcówką 1,5mm2 w sprężynowe gniazdko takiego przekaźnika / stycznika. Tutaj liczy się pewne połączenie, które w twoim przypadku przy montażu śrubowym uzyskasz, ale przy lekkim docisku sprężyny styku już niekoniecznie.

      źródło: csimg.webmarchand.com

    •  

      pokaż komentarz

      @tank_driver: kwestia wprawy. WAGO też ma takie podstawki. Użyłem również takiego przekaźnika w kursie automatyki na iAutomatyka.pl. Nie jest tak źle

    •  

      pokaż komentarz

      @Marcin_F: 10 lat doświadczenia, różnymi kleszczami zaciskałem. Dlatego zaproponowałem i tak jak piszę - dopóki nie spróbujesz to nie będziesz wiedział jaka to wygoda mieć jedno narzędzie z podajnikiem zamiast 3 + luźne końcówki. Bardzo dobre zaciskarki robi też Facom:

      źródło: materiel-de-pro.com

    •  

      pokaż komentarz

      @tank_driver: jak wkładasz do zacisku sprężynowego to nie zakładasz tulejki! Jedna z podstawowych zasad. Tulejki tylko do montażu śrubowego, a do zacisków gołe przewody.

      @Marcin_F: wszystko spoko, normalna szafka i narzędzia, ale drukarka opisek wyj?@!na. Ja zawsze żeby jedną opiskę wydrukować to albo musiałem lecieć do "biura" (czyli jakiegoś kontenera wystawionego na zewnątrz hali, bo ja tylko na budowach robiłem póki co), odpalać program i drukować na tym pieprzonym grafoplaście, co to połowy opisek albo nie wydrukował, albo krzywo, albo wyjechał gdzieś na bok, itp. problemy. Z taką ręczną drukareczką moje życie w pracy byłoby 1000x lepsze ;). A to drukuje tylko na paskach samoprzylepnych czy do tubek na przewody też?

    •  

      pokaż komentarz

      @Kaczorra: tubki, paski, różne szerokości, grafiki symbole. Fakt, drukarka jest zajebista.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kaczorra: Jak najbardziej logiczne, ale pracowałem kiedyś ze Szwajcarem i poruszylismy temat i mowil ze jemu, ze wzgledu na mozliwosc latwego zwarcia miedzy nitkami nieokutych przewodow przy montazu nikt by szafy nie odebral. Ale widzialem tez koncowki cynowane w szafach z DE, oraz tulejki bez kolnierza.

    •  

      pokaż komentarz

      @tank_driver: widzisz, a u Włochów odwrotnie. Oczywiście żadne pojedyncze nitki nie mogą wystawać gdzieś na boki, ale jeśli w zaciskach są tulejki to to jest błąd montażowy i trzeba przerabiać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kaczorra: Wszystko zalezy przy czym sie robi. Ja mam glownie maszyny do obrobki surowego drewna, trak 800kW, paletyzarke 250kW, wielopily po 250kW itp. Blad w ukladzie regulacji predkosci posuwu i mozesz wyrwac silnik z maszyny, na jednej z nich sa 4, kazdy z nich 26.000EUR. Do tego wibracje mimo solidnych fundamentow, prad staly (hamowanie), trzeba uwazac co sie robi. Kiedys poprawialem blad po Niemcu, uklad rozruchu raz na pol roku szwankowal i dwa bycze styczniki Siemensa szly na zwarcie. Zabezpieczenia sa, ale przystosowane do ogromnych pradow rozruchu i zadzialaly po kilku sekundach. Fajnie wygladala szafa od srodka, jak po uderzeniu malego pioruna:)

    •  

      pokaż komentarz

      @tank_driver: ja tylko przy liniach montażowych do samochodów. Najmocniejsze silniki to tak do 10kW (wszystkie z motoreduktorami, więc nie trzeba dużych mocy nawet do podnoszenia kilkudziesięciu ton), ale też potrafią zrobić to i owo w razie błędnego podłączenia ;). Z tym że wszystko jest na różnego rodzaju przeciążeniówkach, z krańcówkami, itd. Nawet jak coś pojedzie nie tam gdzie trzeba to w 90% przypadków włączy się jakieś zabezpieczenie i odetnie napięcie. Pozostałe 10% niestety powoduje jakieś straty, ale najczęściej mamy "pronto intervento", czyli części zapasowe na takie ewentualności. Czasami te części zapasowe też potrafią kosztować po kilka tysięcy €, a zniszczone elementy idą na śmietnik (albo na dawców, jeśli da się coś z nich uratować ;)). Ale najwięcej szkód i tak zawsze robotycy robią. Wyrwane kable, siłowniki, połamane zgrzewarki, dziury w szafkach, albo elementach, itd. A najlepsze jest to, że jak elektryk coś spieprzy, to jest zadyma na całą firmę, ale jak robotyk rozwali jakiś sprzęt za kilka tysięcy € to przyjdzie kierownik budowy, poklepie po plecach, powie "zdarza się" i każe elektrykowi zostać po godzinach, żeby naprawił to co robotyk zepsuł. Eh, równość.

      A szafy, w których coś poszło nie tak, nazywamy "szafami pionowego startu" ;). I ja bym bardziej powiedział, że nie wyglądają jak po uderzeniu pioruna, tylko po wybuchu laski dynamitu przy zamkniętych drzwiach ;).

    •  

      pokaż komentarz

      @Kaczorra: Szafa pionowego startu - dobre! Robotycy to zwykle ulubiency gory, elektrycy w/g nich to takie maszyny do kabli, ale i tak najlepsi sa operatorzy - a to zapomni oleju nalac (a baniak pod nosem), a to przysnie, a to zaladuje metalowy profil do rebaka do drewna itp. Najlepsze sa te ich 'milego popludnia' na koniec jak ty wiesz ze masz przez nich zarwana nocke:)

    •  
      w.................z

      0

      pokaż komentarz

      @narwi: Dwa rozwiązania, zawsze zamykać pudełko po wyjęciu każdej tutki lub wszystkie trzymać w woreczkach ze stripem, dodatkowo.

  •  

    pokaż komentarz

    Ja tam widzę pracę montera a nie automatyka...

  •  

    pokaż komentarz

    @Marcin_F
    Szacun. Przynajmniej wprowadziłeś zmiany do dokumentacji. Ch$$ mnie bierze, jak czasami tracę czas na zgadywanie co kto i jak pozmieniał i dlaczego nie działa tak jak powinno.

  •  
    v.......4

    +5

    pokaż komentarz

    @Marcin_F: Czuję się głupi jak oglądam takie filmiki, bo nic nie rozumiem ( ͡° ʖ̯ ͡°). Czy zapotrzebowanie na ludzi jest duże w Twoim zawodzie? Nie wiem co począć w moim życiu, niedługo studia i zastanawiam się nad programowaniem lub automatyką i robotyką. Lubię komputery, ale nie mogę sobie wyobrazić mnie siedzącego 8 godzin i klepania kodu(jestem zbyt ruchliwy i nie wytrzymam siedzenia w miejscu i patrzenia w monitor). Czy dla mnie taka praca jak Twoja była by odpowiednia? Trzeba sporo zasuwać na studiach bez poprzedniego doświadczenia z owym tematem?

    •  

      pokaż komentarz

      @venom1324: ja jestem 12 lat po studiach i od tych 12 lat robię co innego a i tak się zastanawiam czy nie pójść na zaoczne techniczne i czy nie robić czegoś takiego. Walczyć sobie zawód a nie ekonomia sromnia

    •  

      pokaż komentarz

      @venom1324: każdemu wolno nie wiedzieć wszystkiego :) Sam musisz wybrać co lubisz i w czym się odnajdziesz.Jako początkującemu programiście PLC na pewno nie dadzą Ci posiedzieć na dupie, bo ta praca jest często bardzo mobilna, z resztą wcale nie tak łatwo wskoczyć do przemysłu jak się wcześniej nie zaliczyło paru lat SURu a tam to już się wyszalejesz.Zasuwanie na studiach a praktyka to dwie różne rzeczy

    •  

      pokaż komentarz

      @venom1324: Pracowałem w różnych trybach. 8h przed biurkiem, tygodnie w delegacjach, na utrzymaniu ruchu, jako freelancer i u prywaciarza. Każde stanowisko miało inny charakter pracy ale pokrewny wspólny temat - automatykę. To że skończysz studia jako dajmy mechatronik nie dyskwalifikuje Cię w byciu Automatykiem, Elektrykiem, Tynkarzem a nawet Florystą. Można powiedzieć, że studia nie uczą jak pracować tylko jak zdobywać informacje do pracy. Fachu i tak nauczysz się dopiero po studiach.

      Zapotrzebowanie w tym zawodzie nadal jest duże, szczególnie na południu Polski.

      Moja rada: Nie przejmuj się, że nic nie rozumiesz. Ja przed studiami tak samo nie miałem o tym zielonego pojęcia, choć przyznam, że na studiach magisterskich starałem się zdobywać jakieś doświadczenie. Przede wszystkim trzeba lubić swoją pracę. Jeżeli oglądasz moje filmy i podobają się bo fajnie to wygląda, lubisz komputery itp. ale w głębi duszy kochasz budować ładunki wybuchowe to idź studiować chemię :D

    •  

      pokaż komentarz

      @venom1324: Zapotrzebowanie jest i to duże ale wszystko zależy od tego, gdzie trafisz. Poczytaj moje komentarze z tego wątku: http://www.wykop.pl/link/3138923/kurs-automatyki-0-wstep/#comment-36264109

      W moim przypadku ciągłe wyjazdy spowodowały, że zrobiłem zwrot i zmieniłem branżę po 6 miesiącach. Też myślałem, że nie wysiedzę na jednym miejscu, ale teraz mogąc pracować w standardowych godzinach w tym samym zakładzie naprawdę doceniam to, że nie muszę nigdzie jeździć.

      A i jak chcesz studiować automatykę, to szukaj uczelni, gdzie wykładają to na wydziale elektrycznym.

    •  

      pokaż komentarz

      @narwi: @venom1324:
      "A i jak chcesz studiować automatykę, to szukaj uczelni, gdzie wykładają to na wydziale elektrycznym."

      DOKŁADNIE!

    •  
      W.....................a

      +1

      pokaż komentarz

      Lubię komputery, ale nie mogę sobie wyobrazić mnie siedzącego 8 godzin i klepania kodu(jestem zbyt ruchliwy i nie wytrzymam siedzenia w miejscu i patrzenia w monitor)
      @venom1324: Przedstawiłeś tylko jedną i to w sumie najgorszą możliwą opcję. W korpo prawdopodobnie tak skończysz. W mniejszych firmach wygląda to inaczej i jeśli poszukasz odpowiednio to znajdziesz pracę w której się nudził nie będziesz. I będziesz mógł programować i się bawić. W korpo świecie o to trudniej, a tak większość młodych - sam jesteś przykładem myśli, że będzie klepaczem kodu. Jeśli tylko takie masz horyzonty to tak skończysz. W czasie studiów poznasz bardziej ruchliwe rzeczy jeśli będziesz chciał. Możesz np zostać jakimś konsultantem IT i latać samolotami po Europie, albo inne...

    •  

      pokaż komentarz

      Czy dla mnie taka praca jak Twoja była by odpowiednia? Trzeba sporo zasuwać na studiach bez poprzedniego doświadczenia z owym tematem?

      @venom1324: Nie musisz siedzieć cały czas na kompie - najlepiej pracuje się na maszynie, będziesz miał czas oderwać wzrok od komputera choćby po to aby sprawdzić efekty pracy programu / połączeń. Jest to ciekawe bo trudno aby dopadła Cię monotonia, szczególnie jeśli pracujesz u różnych klientów z różnymi maszynami.
      Studia jak chcesz - będzie łatwiej wyłapać pierwszą pracę, ja opanowałem automatykę w trzy tygodnie choć miałem solidne podstawy z elektroniki i języków programowania (wszystko to samemu, z różnych względów nie było mi dane studiować). Najważniejszy jest DAR LOGICZNEGO MYŚLENIA I PRZEWIDYWANIA ZDARZEŃ, jak nie jesteś w stanie zamrugać diodą na Arduino w rytmie takim, jakim zadasz i zrozumieć dlaczego tak jest to lepiej do tego nie siadać. Trzeba też stale pamiętać o bezpieczeństwie osób pracujących na maszynie i wyobrażać sobie nawet najbardziej nieprawdopodobne rozwoje wydarzeń, gdyż nie można zapomnieć że na automatyku spoczywa spora odpowiedzialność w tym zakresie.

    •  

      pokaż komentarz

      @venom1324: Programowanie to mały wycinek automatyki a na zaocznych studiach nic się nie nauczysz. Drugi problem jest taki, że automatyka jest dziedziną interdyscyplinarną bo poza programowaniem to i mechanika, pneumatyka, hydraulika siłowa, elektronika wszystkiego po trochu a wszystko trzeba mieć ogarnięte.

    •  

      pokaż komentarz

      @Marcin_F: @narwi:
      A w sumie to dlaczego? Niedługo wybieram się na studia, niekoniecznie na AiR ale kto wie. I z tego co widzę to np Politechnika Warszawska ma też AiR na wydziale elektronicznym, mechanicznym energetyki i lotnictwa, czy mechatroniki. Dlaczego na elektrycznym ma być najlepsza? W końcu na wymienione progi są znacznie wyższe.

    •  

      pokaż komentarz

      @WykresFunkcji: Ponieważ Automatyka i Elektryka/Elektronika to najbardziej spójne połączenie i bardzo ściśle powiązane. Jeżeli, ktoś nie rozpoznał tematu innych specjalizacji (lotnictwo, energetyka) to najbardziej uniwersalnym wyborem będzie wydział Elektryczny. Jak chcesz iść na lotnictwo to musisz wiedzieć dlaczego. Ja skończyłem na Wydziale Mechanicznym, gdzie nie nauczyli mnie jak działa zwykły przekaźnik.

    •  

      pokaż komentarz

      @Marcin_F: Dzięki za szybką odpowiedź. Czyli według Ciebie wydział elektroniczny to równie dobry wybór jak elektryczny? Zazwyczaj ten pierwszy ma wyższe progi punktowe niż elektryczny więc dochodzi czynnik, że poziom moze być wyższy.

    •  

      pokaż komentarz

      @WykresFunkcji: Myślę, że materiał na inżynierce będzie bardzo podobny. Później wybór specjalizacji może się różnić.

    •  

      pokaż komentarz

      @Marcin_F: Przyszło mi do głowy, że na różnych wydziałach są też różne koła naukowe itp. Myślisz, że AiR to dobre połączenie jako drugi kierunek z informatyką?

    •  

      pokaż komentarz

      A i jak chcesz studiować automatykę, to szukaj uczelni, gdzie wykładają to na wydziale elektrycznym.

      @narwi: Śmiem się nie zgodzić. Na pewno nie można stosować tej zasady do wszystkich politechnik w polsce.

  •  

    pokaż komentarz

    Nie wiem jak to się w Polsce ma - ale w Niemczech to co pokazane na filmie to typowa praca montera (swoją drogą - w życiu tak czystych szaf sterujących nie widziałem - ale może po prostu gość akurat pracuje w takiej branży).
    Automatyk to siedzi na tyłku w biurze i takie rzeczy projektuje (choć to też raczej elektrycy) albo programuje - i to jest typowa praca automatyka w mojej opinii. Są silniki, falowniki, sterowniki i czujniki. Myślisz jak połączyć to wszystko razem i czemu znowu k**** program od producentów falowników "Nie wykrywa urządzenia" :)