•  

    pokaż komentarz

    Gdzie w Polsce mamy ruch lewostronny?

  •  

    pokaż komentarz

    Mięli 70-80km/h nie więcej. Osobowy doszedł do 44km/h. Swoją drogą mam przy okazji pytanie czy prędkość z nawigacji jest bliższa prawdy w porównaniu z licznikiem?

    •  

      pokaż komentarz

      czy prędkość z nawigacji jest bliższa prawdy w porównaniu z licznikiem

      @benzene: jest dużo dużo bliższa prawdy, podczas jazdy po płaskim jest w 99% prawdziwa, ale ma spore opóźnienie
      idealne pomiary masz na czujnikach absu, w niektórych oplach komputer pokładowy pokazuje ile km/h jedziesz, im szybciej śmigasz tym większe przekłamanie jest na liczniku, o ile przy 50 km/h to jest 1-2 km/h to przy 160 km/h to już jest 10-12 km/h

    •  

      pokaż komentarz

      idealne pomiary masz na czujnikach absu

      @coo84: Bzdura, przekłamanie masz również z czujników ABS, bo to wielkość opony i poziom jej napompowania powoduje takie, a nie inne wskazania prędkości i ewentualną rozbieżność względem prędkości GPS.

      @benzene: GPS pokazuje prędkość właściwą o ile jedziesz ze stałą prędkością. W przypadku przyspieszania/hamowania prędkość GPS w stosunku do rzeczywistej się rozjeżdża, gdyż - tak jak to coo84 napisał - GPS pokazuje prędkość z opóźnieniem. Wynika to z faktu, iż prędkość GPS jest kalkulowana z różnicy położeń zarejestrowanych w kolejnych odczytach, więc im rzadziej GPS odczytuje położenie, tym większe opóźnienie wskazania. Jeszcze jednym źródłem błędu w odczytach prędkości w pojeździe może być - w przypadku pojazdów tylno-napędowych - most, czy inaczej układ różnicowy na osi napędzanej, który może być nie dobrany do prędkościomierza, a do którego jest podłączana właśnie linka prędkościomierza. To się dość często spotyka w pojazdach w których wymieniano most na mniej wyjący o innym przełożeniu niż przewidziane do danego modelu. Przykładowo w moim samochodzie (Mercedes 124 300CE-24) standardowo jest montowany most o przełożeniu 3.69 i zegary miałem oryginalnie zamontowane takie, które na prędkościomierzu miały maksymalną prędkość 260 km/h, jednak po wymianie mostu na taki o przełożeniu 3.07 (tylko taki udało mi się znaleźć na tamten czas), prędkość wskazywana przez prędkościomierz była zaniżana, gdyż wałek zdawczy wolniej się kręcił względem kół w stosunku do starego mostu, który musiał wykonać o 0.62 obrotu mniej w stosunku do poprzedniego mostu, aby obrócić koło o jeden obrót (3.69 - 3.07). Dlatego, aby urealnić wskazania za równo prędkościomierza jak i odległościomierza musiałem wymienić również zegary na odpowiednie, w których w tym przypadku maksymalna prędkość wynosiła 240 km/h.

    •  

      pokaż komentarz

      czy prędkość z nawigacji jest bliższa prawdy w porównaniu z licznikiem?

      @benzene: Wręcz musi być albo inaczej, prędkość z nawigacji GPS jest właściwą prędkością pojazdu.

      pokaż spoiler gdy auto porusza się ze stałą prędkością pobieramy jego pozycję co taki sam okres i bazując na przebytej w znanym czasie odległości wyznaczamy prędkość. Prędkość uśredniamy z kilku pomiarów (stąd im szybciej jedziesz tym szybciej masz poprawny wynik) a błąd pomiaru pozycji uśrednia się lub lepiej powiedzieć, że się znosi.

      Zasadniczo nie ma dokładniejszego systemu wyznaczania prędkości pojazdu opartego na pomiarze szybkości obracania się koła auta. Można użyć lidaru albo czujnika wykorzystującego efekt Dopplera (wycelowanego pod auto) do pomiaru szybkości ale to drogi system (choć np. w ciągnikach jest stosowany, bo przy napędzie na 4 koła nie można zakładać, że ciągnik się nie zakopał akurat wszystkimi kołami).

    •  

      pokaż komentarz

      @Pipok Nie zabiłeś w ten sposób przyspieszenia w samochodzie?

    •  

      pokaż komentarz

      Nie zabiłeś w ten sposób przyspieszenia w samochodzie?

      @LDevil: Trochę, ale przy tym silniku różnica prawie nie odczuwalna, za to w trasie spalanie cokolwiek mniejsze :-)

    •  

      pokaż komentarz

      wielkość opony i poziom jej napompowania

      @Pipok: Poziom napompowania? Na pewno? Poślizg koła po podłożu jest chyba pomijalny, a to, że oś jest niżej nie wpływa na prędkość – opona nie zaczyna się ślizgać na feldze, tylko bardziej się ugina.

    •  

      pokaż komentarz

      @NoOne3: Przy legalizacji tachografów (pojazdy ciężarowe i ciągniki siodłowe, wykonywana obowiązkowo przy sezonowej zmianie opon jak i przy zakupie i montażu nowych opon), weryfikowany jest poziom napompowania opon, tak samo jak przy kontroli ITD. Różnica w przebiegach pomiędzy niedopompowaną a przepompowaną oponą może wynosić nawet do 4 procent, a to przy długodystansowcach jest konkretna odchyłka.
      Bynajmniej nie chodzi o poślizg, czy położenie osi.

      A, no i skoro już włączyłem w temat pojazdy ciężarowe, to wypada również wspomnieć o skrzyni biegów jako źródle informacji o prędkości.

    •  

      pokaż komentarz

      @benzene: Zależy jaki GPS. Przy standardowym 1Hz ze smartfona zmiany prędkości mają spore opóźnienie. Ale garminy mają 5hz i więcej to jest wystarczająca dokładność jak na wskazanie prędkości dla samochodu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pipok: Jak ktoś napisal wcześniej, prędkość z GPS jest pochodna wektora zrzutowanego na płaszczyznę. Jeśli pojazd porusza się po znacznej pochyłości, wówczas wartość prędkości podawana przez GPS jest zaniżona.

    •  

      pokaż komentarz

      Poziom napompowania? Na pewno?

      @NoOne3: Poziom napompowania opony wpływa na wysokość osi na poziomem gruntu (taki promień wirtualnego koła, które się toczy po jezdni), bo opony się uginają pod ciężarem pojazdu. W związku z tym zmienia się odległość, jaką opona pokona przy jednym obrocie. Ta odległość jest zawsze mniejsza niż obwód opony.

    •  

      pokaż komentarz

      W związku z tym zmienia się odległość, jaką opona pokona przy jednym obrocie. Ta odległość jest zawsze mniejsza niż obwód opony.

      @Trevize: Czyli jednak poślizg opona-asfalt? Bo wydawało mi się, że obwód opony jest stały, w granicach rozsądnego ciśnienia w oponie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pipok: Aż z ciekawości sprawdziłem osiągi tego samochodu i trochę się zdziwiłem. Moc masz taką jak w W211 320 CDI, samochód waży 400 kilo mniej, a katalogowy czas 0-100km/h ma o sekundę większy.

    •  

      pokaż komentarz

      @LDevil: I... jak to się ma do zasadniczego tematu dyskusji?

    •  

      pokaż komentarz

      @Pipok: Nijak, chciałem tylko sprawdzić czy wyrażenie "przy tym silniku różnica prawie nie odczuwalna" oznacza że silnik jest na tyle mocny że mu to nie zaszkodziło, czy też na tyle słaby, że i tak nie było o co płakać.

    •  

      pokaż komentarz

      @LDevil: Słuchaj, jest fajna dyskusja, w której biorą udział ludzie wyraźnie zainteresowani tematem i mający coś ciekawego do powiedzenia, podczas gdy Ty wpadasz takim z dupy spostrzeżeniem i zamiast pisać na priv gdzie chętnie podjąłbym ten temat, to prawdopodobnie próbujesz mnie sprowokować do jakiejś pustej dyskusji. Daj spokój.

    •  

      pokaż komentarz

      przekłamanie masz również z czujników ABS, bo to wielkość opony i poziom jej napompowania powoduje takie, a nie inne wskazania prędkości

      @Pipok: mam oryginalny rozmiar opony, oryginalne felgi i nawet ciśnienia pilnuję, więc to akurat nie jest problemem

    •  

      pokaż komentarz

      @NoOne3: Tu nie chodzi o poślizg, tylko o to, że opona się ugina i wcale nie jest okrągła. Efekt jest taki, że toczy się po mniejszym obwodzie niż gdyby była idealnie sztywna (patrz rysunek). Ugięcie zależy głównie od ciśnienia i obciążenia osi. Można też uwzględniać dodatkowe czynniki, ale to już niewiele wnosi, na przykład ciśnienie zależy od temperatury, a ta z kolei nie tylko od warunków atmosferycznych, ale też od tego, czy koło stoi, czy jedzie. Gdy jedzie to guma pracuje i nagrzewa powietrze w oponie. Im mniejsze ciśnienie tym guma silniej pracuje i tym bardziej się nagrzewa. Poza tym, dochodzi zużycie bieżnika.

      źródło: path4136.png

    •  

      pokaż komentarz

      mam oryginalny rozmiar opony, oryginalne felgi i nawet ciśnienia pilnuję, więc to akurat nie jest problemem

      @coo84: Jest jeszcze jeden aspekt, który zwykle jest pomijany, a zdają sobie sprawę z tego nieliczni. Ja się tego dowiedziałem dopiero od inspektorów technicznych z firmy w której pracuję. Większość producentów pojazdów kalibruje prędkościomierze do największej możliwej opony możliwej do założenia przy fabrycznym błotniku i nadkolu, podczas gdy samochody z reguły mają instalowane opony/koła mniejsze. Domniemywać można (raczej w żartach, ale może coś w tym jest), że wynika to z chęci uniknięcia producentów bycia pociąganymi jako strona w sporach dotyczących przekroczenia prędkości :-)
      Niemniej tak jest i to również trzeba brać pod uwagę porównując prędkość z prędkościomierza względem GPS.
      Tak, czy inaczej, jeżdżąc różnymi samochodami z podłączonym interfejsem OBD2 i aplikacją Torque (czy innymi analogicznymi), zawsze obserwowałem rozbieżność prędkości pomiędzy GPS a odczytaną przez apkę z komputera samochodu i zawsze prędkość "samochodowa" była nieco większa niż GPS.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pipok: to ci nie powiem bo mam wystarczające doświadczenie tylko z astrą h, ale tam prędkość z gps i z komputera zgadza się w 100% podczas śmigania po płaskim
      musiałbym wjechać w fotoradar żeby to sprawdzić, chociaż one też mają błąd pomiarowy 3% w papierach: P

    •  

      pokaż komentarz

      prędkość z gps i z komputera zgadza się w 100% podczas śmigania po płaskim

      @coo84: Jeśli przy każdej prędkości, to pogratulować konfiguracji. :-)

    •  

      pokaż komentarz

      @benzene: Prędkościomierz w samochodzie specjalnie, fabrycznie zawyża prędkość o ~10%.

      prędkość rzeczywista = prędkość na GPS = prędkość na liczniku x 0,9
      //

    •  

      pokaż komentarz

      @Pipok: szczerze mowiac testowalem tylko zakresy 110-160 podczas jazdy po autostradzie jak mi sie nudzilo

    •  

      pokaż komentarz

      opona się ugina i wcale nie jest okrągła

      @Trevize: Ale pomimo ugięcia ma wciąż stały obwód (chyba, że jest to opona balonowa wydęta ciśnieniem. Samo tylko ugięcie nie zmniejsza obwodu. Nawet przy jeździe na kapciu promień zmniejsza się tylko pozornie – z przodu i z tyłu powstaje fałda, która wyrównuje różnice tak długo, jak opona nie ślizga się na feldze. Coś jak tutaj...
      (Nie neguję przy tym innych opisanych powodów).

      Edit: Ok, dogooglałem jeszcze i obwód "czynny" się rzeczywiście zmienia, ze względu na wiele czynników (m.in. prędkość, docisk i temperaturę). Nie przez obniżony środek koła (to by było za proste), ale z innych względów. Jeden z prostszych rysunków: http://www.fotovoltaicosulweb.it/immagini/upload/2014/01/resistenza_del_rotolamento_-deformazione_gomma.jpg

      Animacja do pierwszego zdania:

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      prędkość z gps i z komputera zgadza się w 100% podczas śmigania po płaskim

      @coo84: Jeśli przy każdej prędkości, to pogratulować konfiguracji. :-)

      @Pipok: u mnie w vectrze licznik wzgledem gps przekłamuje o ok 7 kmh, niezależnie czy jadę 90, czy 190(no tutaj może troszkę więcej) ale w innym aucie to im więcej na blacie, tym większe przekłamanie. Powyżej 150 to już ponad 15kmh

    •  
      w.................z

      0

      pokaż komentarz

      @coo84: Bzdury gadasz z tymi czujnikami, one ci pokazują tylko ilość obrotów koła która się ma nijak do prędkości, inna felga, inny profil opony niż fabryczny i już masz przekłamanie. Wprawdzie niewielkie ale tak naprądę żaden inny system poza pomiarem czasu i przebytej drogi nie jest w stanie precyzyjnie podać prędkości pojazdu. Są systemy referencyjne stosowane np do pomiaru jakości nawierzchni ale one używają wielu pomiarów jednocześnie. A tak BTW wszystkie liczniki samochodowe zawyżają prędkość a niektóre nieliniowo.

    •  

      pokaż komentarz

      inna felga, inny profil opony niż fabryczny i już masz przekłamanie

      @wkopywaczwykopywacz: ja zawsze używam fabrycznych opon, nawet felgę mam dobraną konkretnie pod model samochodu i nie widze powodu żeby to zmieniać, po coś ten rozmiar został dobrany, zawieszenie ustawione etc.

  •  

    pokaż komentarz

    Nic dziwnego, że doszło do wypadku jak wszyscy jechali po złej stronie jezdni.

  •  
    u..............r

    +18

    pokaż komentarz

    Melbourne, Australia.

    S 37°46'11,5" E 144°53'57'0"