•  

    pokaż komentarz

    1. Jakieś dodatkowe bonusy masz? np. liczenie w pamięci bardziej złożonych zadań matematycznych, czy może jakiś talent artystyczny?
    2. Jak wygląda sytuacja z odczytywaniem emocji np. przez internet? Kiedy ktoś wysyła Ci jakieś emotki czujesz w jakimś stopniu emocje które ktoś chce przekazać, czy może w ten sposób jest dużo łatwiej niż normalnie.
    3. I co byś zrobił gdyby jakaś zajebista laska z którą dzisiaj umawiałeś się na sexy przychodzi na spotkanie zapłakana bo tragicznie zginęło jej pół rodziny? (a. olewam jej tragedie i próbuje się do niej dobrać, czy b. nauczyłem się że taka rzecz to straszna tragedia i nie można z takimi ludźmi uprawiać sexu, przynajmniej nie zaraz po tym wydarzeniu)

    •  

      pokaż komentarz

      Jakieś dodatkowe bonusy masz? np. liczenie w pamięci bardziej złożonych zadań matematycznych, czy może jakiś talent artystyczny?

      @MaC1u5: Lepsza pamięć – potrafię niekiedy zapamiętać kilkanaście losowych cyfr i odtworzyć je po pewnym czasie. Do dzisiaj pamiętam kilkanaście numerów telefonu do różnych firm, które zapamiętałem podczas zakładu z znajomymi.

      Jak wygląda sytuacja z odczytywaniem emocji np. przez internet? Kiedy ktoś wysyła Ci jakieś emotki czujesz w jakimś stopniu emocje które ktoś chce przekazać, czy może w ten sposób jest dużo łatwiej niż normalnie.

      Potrafię odczytać emocję z emotikon, ale nie czuje empatii do wirtualnej osoby. Podobnie jak w życiu.

      I co byś zrobił gdyby jakaś zajebista laska z którą dzisiaj umawiałeś się na sexy przychodzi na spotkanie zapłakana bo tragicznie zginęło jej pół rodziny? (a. olewam jej tragedie i próbuje się do niej dobrać, czy b. nauczyłem się że taka rzecz to straszna tragedia i nie można z takimi ludźmi uprawiać sexu, przynajmniej nie zaraz po tym wydarzeniu)

      Pocieszałbym ją – nawet nie odczuwając emocji tak jak to robią inni ludzie wiem, że stało się coś złego. Aczkolwiek dziewczyna pewnie poczułaby się dziwnie, gdybym ją pocieszał, a jednocześnie zachowywał się jak zimny drań, którego nie rusza tragedia.

  •  

    pokaż komentarz

    @Marian_Pazdzioch: Zawsze myślałem, że zespół Aspergera nie rozumie emocji. W takim razie czy wiesz czym się różni zespół aspergera od psychopatii (brak empatii, umiejętności postawienia się w sytuacji drugiej osoby)

    •  

      pokaż komentarz

      Zawsze myślałem, że zespół Aspergera nie rozumie emocji. W takim razie czy wiesz czym się różni zespół aspergera od psychopatii (brak empatii, umiejętności postawienia się w sytuacji drugiej osoby)

      @GeraltRedhammer: W pewnej książce o tym zaburzeniu trafiłem na informacje, że aspergerowicze wykazują wiele cech widocznych u psychopatów. Niektórzy z ZA nie odczuwają emocji (osoby z zaburzeniem „hard”), ci z wersją „light” wiedzą, że są emocje, ale mają duże problemy z ich interpretacją.

  •  

    pokaż komentarz

    Chodziłeś do normalnej szkoły czy specjalnej? Jeżeli normalej to jaki miałeś kontakt z rówieśnikami?

    •  

      pokaż komentarz

      Chodziłeś do normalnej szkoły czy specjalnej? Jeżeli normalej to jaki miałeś kontakt z rówieśnikami?

      @Nort: Zawsze do normalnej, w podstawówce ciężko było, bo często zaszywałem się w kąt i unikałem kontaktów z rówieśnikami. Gimnazjum i szkoła średnia poszła w miarę gładko, kontakt z rówieśnikami był dobry.

  •  

    pokaż komentarz

    Jeśli dobrze rozumiem, masz problem z emocjami. Jak to wygląda? Nie rozumiesz ich i musisz się domyślać? Odczytujesz je u innych inaczej? Bo bym się chetnie zamienił ze swoim łysieniem plackowatym ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Jeśli dobrze rozumiem, masz problem z emocjami. Jak to wygląda? Nie rozumiesz ich i musisz się domyślać? Odczytujesz je u innych inaczej? Bo bym się chetnie zamienił ze swoim łysieniem plackowatym ( ͡° ʖ̯ ͡°)

      @prosiaczek: Rozumieć rozumiem teraz, ale musiałem się tego nauczyć – za dzieciaka wcale nie potrafiłem zrozumieć dlaczego ktoś się cieszy, płacze, wścieka itd. Teraz potrafię rozróżnić emocję, ale jeśli ktoś np. wścieka się dla żartu, to nie potrafię tego poprawnie odczytać – tak samo nie potrafię często rozróżnić śmiechu „zwykłego” od ironicznego, szyderczego czy głupkowatego. Ironię potrafię zauważyć z kontekstu wypowiedzi, ale ironicznej miny twarzy nie wyczuje.

1 2 3 4 5 6 7 ... 23 24 następna