•  

    pokaż komentarz

    rozumiem za socjalizmu, w latach 90 ale teraz żeby aż taka chujnia się działa?

    •  

      pokaż komentarz

      @yassarian: nie od dziś wiadomo że najważniejszy w sporcie jest działacz

    •  

      pokaż komentarz

      @barcin: wiesz ale to jest szczyt szczytow. to tak jakbysmy zabrali teraz medal portugalczykom z Me , bo tak. albo pas kliczce( ma go jeszcze?:> ). wg mnie ktos powinien sie zabrac za ten beton i wyj%@%c ich wszystkich

    •  

      pokaż komentarz

      @yassarian: kliczko już nie ma pasa, stracił go w walce z Tysonem Fury który to z kolei stracił go po 10 dniach ponieważ odmówił kolejnej walki tym razem z Wieczysławem Głazkowem (kelnerem w świecie boksu). Fury chciał rewanżu z Kliczkiem lub zawodnika na wysokim poziomie. W rezultacie "cygan" stracił pas i odbyła się walka między Głazkowem a Martinem, dwoma kelnerami. Nie muszę nawet komentować przebiegu tej walki, przez wielu uważanej za jedną z najgorszych i najbardziej żenujących walk w świecie boksu zawodowego - dwóch kelnerów. Walkę wygrał Martin, niby przez TKO ale prawda była taka, że Głazkow nie wytrzymał kondycyjnie. Następną walką była walka Martina z można powiedzieć debiutantem, 24 letnim Anthonym Joshuą który rozniósł Charlsa Martina na samym początku walki.

      Obecny sport to jedna wielka żenada którą potęgują działacze a ogólnie jeżeli chodzi o boks to jest już patologia totalna. Setki pucharów, dziesiątki mistrzów świata, dziesiątki federacji itp :)

    •  

      pokaż komentarz

      @yassarian: Przecież wszystkie związki sportowe to przechowalnia postkomunistycznych szumowin. A im bardziej niszowy sport (czyli dalej od mediów), tym większe bagno.

    •  

      pokaż komentarz

      Wieczysławem Głazkowem

      @Sloneczko: Dlaczego został dopuszczony do walki o pas?

    •  

      pokaż komentarz

      @straggler: o rozkładach walk decydują sponsorzy, działacze, kierownictwo. Hajs musi się zgadzać, więc walka musi mieć rozgłos, być popularna. Głazkow który nie miał na koncie ani jednej przegranej a przy tym był Ukraińcem w walce z Furym mogła być ciekawa - w końcu nie oszukujmy się, ale bracia Kliczko się skończyli a Głazkow był jedynym reprezentantem Ukrainy który mógł powalczyć i dzięki niemu pas IBF mógł wrócić na Ukraine która miała szansę mieć kolejnego bohatera tak jak to było w przypadku braci Kliczko. Oczywiście walka była typową ustawką, bo Fury rozniósłby Głazkowa w pierwszej rundzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sloneczko: Jak już piszesz to pisz dokładnie. Fury pokonując Kliczkę zdobył 4 pasy (WBO, IBF, WBA, IBO), zrezygnował z IBF, bo jak twierdził wolał rewanż z Kliczką.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sloneczko: lol widzę mamy znawcę, aż strach się wtrącać.
      Wszystko fajnie, ale już powiedzieć że Fury oddał/stracił 1 z 3 pasów, które wygrał to już nie raczyłeś?
      Miał w klauzuli rewanż z Kliczko więc nie chciał walczyć z nikim innym. IBF chciało odrazu walki dla pretendenta (wygranego Głazkov vs Martin), zwykle dają jedną - dwie dobrowolne obrony, tak się jednak nie stało.
      Z tego powodu pas położyli na szali walki Martin - Glazkov wynik znany. Czy są ogórkami co jak co nie ty powinieneś oceniać. Fakt są lepsi, ale nadal uważam, że są w top, a póki co nadal nr. jeden zostaje hehe cygan Fury z pasami mistrzowskimi (dwoma bo WBA i WBO).
      Setki pasów i mistrzów - słusznie prawisz, ale każdy znający się na sporcie wie, że są tylko 3 - 4 federacje które się liczą. To tak jak z UFC i KSW, obie mają mistrzów, poziom oby jaki jest każdy widzi. Zresztą zawodnicy w miarę możliwości unifikują pasy i wtedy masz ciekawe walki więc nie wiem co ci do wagi ciężkiej gdzie ostatnio sama posucha.

      Co do Glazkova, nie wygrałby z nikim kto posiada teraz pas. Nie byłby bohaterem, jedyny Ukrainiec, który mógłby IBF , albo jaki inny pas odzyskać (no chyba, że Polsatu) to Kliczko.
      Waga ciężka to teraz tylko 5-6 nazwisk i Glazkova w tej elicie nie ma chociaż jest moim zdaniem na zapleczu (sorry ale Cunningam go złożył :D )..

      Boks jest rządzony pieniędzmi, to fakt, ale ma też swoje zasady. Istnieją rankingi, drabinki gdzie każdy dostanie szanse na zostanie mistrzem jeśli na to zasłuży. To nie takie trudne gdy się jest najlepszym (patrz Lomachenko który dostał w 2-3 walce walkę o pas mistrza świata, a w 8 walczył już o pas w drugiej kategorii wagowej. Głównym rakiem tego sportu nie są związki, organizacje (no WBA może :x) tylko promotorzy, którzy się boją puszczać swoich pupilków przynoszącym hajs na kogoś lepszego (np. Canelo - Golovkin). Szkoda, ale rozumiem bo gdyby Canelo wdupił GBP straciło by kurę znoszącą złote jajka.

    •  
      p..............i

      -6

      pokaż komentarz

      @eovenn: Jesteś obcykany, szkoda nie korzystać z takiej wiedzy. Podaj wynik nastepnej walki wagi ciezkiej to coś

    •  

      pokaż komentarz

      @yassarian: Za socjalizmu to ta pani jeździłaby dopóki zdobywałaby medale.

    •  

      pokaż komentarz

      @piotr-taporowski: Problem w obstawianiu jest tego typu, że zazwyczaj walka ma jednego faworyta i stawianie na niego jest nieopłacalne. Trzeba wiedzieć, że duża część walk jest ustalana przez promotorów, trenerów, a nikt nie chce posłać swojego zawodnika na pewny oklep.
      Oczywiście zdarzają się wyjątki (np. Głowacki - Huck, albo ostatnia porażka Fonfary - kurs na jego wygraną był coś koło 1,06, na wygraną przeciwnika ponad 4 i Fonfara przegrał w pierwszej rundzie, ja osobiście ostatnio zarobiłem na walce Maćka Sulęckiego) i w niektórych wypadkach tylko szaleniec wytypował by taką walkę.

    •  

      pokaż komentarz

      @yassarian: Oczywiście wykopki łykają wszystko. Zasady kwalifikacji były takie, że zawodnicy zdobywali je nie dla siebie, a dla kraju. Kraj może wystawić kogo chce na igrzyska, a rzeczywistość jest taka, że Klaudia Breś, która jedzie za Beatę, jest w tej chwili po prostu zdecydowanie lepsza. Nie ma tu sensacji. W innych krajach jest wiele podobnych sytuacji. Jeśli chcesz mogę dać przykłady.

    •  

      pokaż komentarz

      @piotr-taporowski: Postaw, że Kliczko przegra w rewanżu, jeśli w ogóle da się na tym coś zarobić.

  •  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @matixrr: Takie panują zasady jeśli chodzi o sporty generujące mniejsze zainteresowanie. Gdzie mała liczba oburzonych tam największe wałki przejdą.

    •  

      pokaż komentarz

      @matixrr: Nie znajomemu, a lepszej zawodniczce. Beata Bartków-Kwiatkowska zgarnęła kwalifikację dla naszego kraju w momencie, gdy kwalifikacje łapały słabe zawodniczki, bo te najlepsze już dawno miały zgarniętą ;)

      Beata Bartków Kwiatkowska w 2016 roku:
      pistolet pneumatyczny: 16. w Monachium, 23. w Rio de Janeiro (nie igrzyska :D), 48. w Baku, 12. na ME
      pistolet sportowy: 39. w Baku, 52. w Rio, 71. w Monachium

      Klaudia Breś w 2016 roku:
      pistolet pneumatyczny: 14. w Rio, 26. w Monachium, 41. w Baku, 23. na ME
      pistolet sportowy: 9. w Rio, 12. w Monachium, 23. w Baku

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @matixrr:To były mistrzostwa Europy. Kwiatkowska była 12, Breś 23. Fakt to ta pierwsza zdobyła kwalifikację, ale przecież nie imienną a dla kraju. Kto jej bronił lepiej prezentować się podczas PŚ w Monachium, Rio de Janeiro (na próbie przedolimpijskiej) czy w Baku? Nikt. Po prostu tam była gorsza od Klaudii Breś - młodej dziewczyny.
      W Monachium - Kwiatkowska 16. i 71. podczas gdy Breś 26. i 12.
      W Rio - Kwiatkowska 23. i 52. podczas gdy Breś 14. i 9.
      w Baku - Kwiatkowska 48. i 39. podczas gdy Breś 41. i 23.

      W Pucharach Świata jeśli chodzi o wyniki 5:1 dla Breś. W ogóle to w niej pokładam największe nadzieje na igrzyskach w Rio (z wszystkich strzelców). Bogacka jest fatalna ostatnio, Nagay nieco lepsza, Daniluk też słabiutki, no i jeszcze Jarmolińska w skeecie przyzwoita z szansami na pierwszą dziesiątkę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bonnie_Bear: Ale bredzisz... Wybrales sobie zawody i przedstawiasz porownanie, a kwalifikacje i tak inna wywalczyla, niz sie starasz promowac... Pewnie rodzina, co?

    •  

      pokaż komentarz

      @6a6b6c: 1. Nie jestem rodziną, po prostu zajmuję się sportami olimpijskimi na portalu igrzyska24.pl
      2. Nie wybrałem sobie zawodów, tylko przedstawiłem najważniejsze zawody w 2016 roku po mistrzostwach Europy, na których Beata Bartków-Kwiatkowska zdobyła kwalifikację.
      3. Beata Bartków-Kwiatkowska od mistrzostw Europy strzelała słabo.
      4. Doskonale, że kwalifikacje były zdobywane dla kraju, a nie imiennie, bo mogą do Rio polecieć lepsi zawodnicy.
      5. Specyfika strzelectwa jest taka, że jedne zawody na 50 mogą się udać i tak właśnie było, gdy Beata Bartków-Kwiatkowska zdobyła kwalifikację.
      6. Kwalifikacje olimpijskie to nie tylko jeden turniej.
      7. Proszę sobie porównać profile obu zawodniczek:
      Klaudia Breś - http://www.issf-sports.org/athletes/athlete.ashx?personissfid=SHPOLW2206199401
      Beata B-Kwiatkowska http://www.issf-sports.org/athletes/athlete.ashx?personissfid=SHPOLW2211198101

      Po prostu proszę zrozumieć, że kwalifikacje mają takie zasady, że pani Beata zdobyła ją w momencie, gdy najlepsze kraje miały dawno pozdobywane. To był ostatni gwizdek, by załapać się do Rio.

      Rok wcześniej, również na Mistrzostwach Europy, sytuacja była odwrotna i to Breś była wyżej od Bartków-Kwiatkowskiej. Tyle tylko, że wtedy by zdobyć kwalifikację trzeba było zająć wyższe miejsce, bo jeszcze te lepsze zawodniczki (ze ścisłej czołówki) nie pozdobywały miejsc dla swoich krajów.

      Proszę o zrozumienie tego co napisałem.

    •  

      pokaż komentarz

      Po prostu proszę zrozumieć, że kwalifikacje mają takie zasady, że pani Beata zdobyła ją w momencie, gdy najlepsze kraje miały dawno pozdobywane. To był ostatni gwizdek, by załapać się do Rio

      @Bonnie_Bear: Czemu zatem ta "lepsza" nie zdobyla, skoro to bylo TAKIE LATWE?

    •  

      pokaż komentarz

      @6a6b6c: Staram ci się ciągle wyjaśnić, że Beata była lepsza akurat na tych zawodach, w których trzeba było być na 12. miejscu, by wywalczyć kwalifikację olimpijską.

      W zawodach rok czy dwa lata wcześniej to Klaudia była lepsza, ale wówczas trzeba było zająć np. miejsce w czołowej trójce zawodów.

      Poza tym - po jednym wyskoku na ME - to dalej Klaudia była lepsza. I w Monachium, i w Baku, i w Rio.

      Jezu... tak trudno porównać sobie dwa profile zawodniczek i zobaczyć, że rzeczywiście na igrzyska poleciała lepsza i ta, która bardziej zasługuje, niż dalej brnąć w swoją stronę na podstawie stronniczego artykułu?

    •  

      pokaż komentarz

      @6a6b6c: Jeszcze zrobiłem tabelkę z wynikami obu zawodniczek od 2014 roku

      http://i.imgur.com/Scc9q7O.png

  •  

    pokaż komentarz

    No dobra ale czemu nie pojechali, kim są Ci trenerzy i zawodnicy którzy pojechali? Super artykuł ( ͡° ʖ̯ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez moderatora