•  

      pokaż komentarz

      @fanzonun: może to rozwiniesz, bo nie bardzo rozumiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @makafakataka: Jeszcze dodam (przepraszam ze sie podpinam pod Fanzonuna, ale te komentarze na dole to juz straszne kobyly, nikt poza mna i Makafakataka tego nie przeczyta). Uwaga:

      http://www.google.com/search?q=site:google.com&tbs=mbl:1

      Wyglada na to ze pomimo Twojej teorii spiskowej o chmurach Google - wyniki z Buzza sa wyswietlane w czasie rzeczywistym. Co jednak wcale nie znaczy ze sa indeksowane (!), a wynika to m.in. z braku mozliwosci zastosowania PageRanku, polityki prywatnosci GMaila oraz samej idei Buzza (Na Twitterze jest to prostsze, tam jest jednak jakas liczba osob ktore Cie obserwuja, a na Buzzie to co, wg. ilosci adresow w GMailu maja oceniac wpis?)

    •  

      pokaż komentarz

      @T-DeX: daj juz spokój. widzisz sam, że się w tym wszystkim pogubiłeś i myślałeś, że nie wyświetla a wyświetla, stosujesz jakieś prywatne definicje indeksowania, sam nie wiesz jak to jest z twitterem. a buzz to dla ciebie absolutna nowość - zupełnie nie wiesz jak działa, że działa bez gmaila itp. daruj już. bo coraz bardziej się kompromitujesz.

      poradź się jednak tych swoich kumpli ekspertów - na których się powołujesz...

      a zacząłeś tak efektownie od "Drogi Bucu", już cię chciałem za to polubić. teraz jednak tracisz przebojowość ;-). teraz to od ciebie wali grafomanią i bzdurami na kilometr ;-).

    •  

      pokaż komentarz

      @T-DeX: raz są wyświetlane, raz nie. zależy gdzie wpadniesz ze swoimi zapytaniami. dlatego może wcześniej uważałeś że google ich wcale nie wyświetla. a teraz myślisz już że wyświetla zawsze.

      życzę pokory więcej i cierpliwości w testach zanim do wniosków jakże trafnych cie to doprowadzi...

    •  

      pokaż komentarz

      @makafakataka: Od tego "gdzie wpadniesz" to zalezy ze dzisiaj tu z nami rozmawiasz. Chyba ze chcesz mi wlasnie udowodnic, ze ruch na gridzie googla jest przekierowywany losowo, a nawet, co najlepsze, kazdy serwer odpowiada w inny sposob!

      Kompromitujesz sie z kazdym komentarzem coraz bardziej. W ktorym momencie napisalem ze Google nie podaje Buzzow w liscie wynikow? Widzisz roznice miedzy Indeksowaniem, Indeksem, a lista wynikow wyszukiwania? Chyba nie.

  •  

    pokaż komentarz

    Drogi Bucu. Obrazam Cie juz w pierwszym zdaniu, zebys wiecej nie spamowal swoim durnym blogiem i grafomanskimi wypocinami. Zanim zaczniesz rozpisywac sie na tematy o ktorych nie masz pojecia, i sypac quasi-profesjonalnymi terminami jak z rekawa (vide "real-time search", "near real-time search", lohoho, anglik sie znalazl) to wpierw, na sam poczatek, wykaz MINIMUM braku ignorancji w temacie.

    1. Google nie indeksuje Buzza. Wynika to z roznych polityk prywatnosci informacji udostepnianych przez Buzza, poza tym Impact Factor tego serwisu jest jeszcze zbyt maly zeby Google, jesli juz tak bardzo lubisz angielski - "give a shit about it".

    2. Naucz sie czytac. Jesli "Wyszukujesz w internecie" i znajdujesz 14 milion wynikow - po czym wyszukujesz w ANGLOJEZYCZNYM internecie i dostajesz tych wynikow mniej - i nie rozumiesz dlaczego, to Google nie jest dla Ciebie. Idz na onet.

    3. Nie masz najmniejszego pojecia co znaczy Cloud-Computing. To ze serwery Google'a sa rozporszone po calym swiecie, dzielac zasoby w intranecie - to nie jest chmura. Gdyby tak bylo, to nagle okaze sie ze cloud-computing stosujemy od zawsze, budujac chociazby serwery. Nie, to nie jest dzialanie w chmurze, dzialanie w chmurze oznacza rozpraszanie danych i mocy obliczeniowej na wiele jednostek, w celu uzyskania jak najszybszego wyniku - nawet w wypadku gdyby jedna z "chmur" byla offline. I najblizsza analogia do tego to dsyki twarde dzialajace w trybie RAID. Dzialanie w chmurze w zaden sposob nie powoduje podawania roznych wynikow "obliczen" - w wiekszosci przypadkow dzisiaj cloud-computing oznacza lokalizowanie zapisywanych danych na zdalnych jednostkach. To do czego Ty, Wielki Specjalista sie odnosisz - to Grid-Computing.

    4. Najwiekszy faux-pass i najwieksza oznaka ignorancji - rozne wyniki wyszukiwania? Wylacz wyszukiwanie spersonalizowane, specjalisto z bozej laski...

    W ogole to jak mozna urodzic taki d$#%$izm "Bo trafiają na inny serwer, który jest wcześniej powiadamiany o nowym wpisie w Buzzie. Mój serwer potrzebuje na to więcej czasu, ale pewnie zostanie szybciej powiadomiony o innych aktualizacjach."

    Tak tak specu, najpierw serwer A dostaje golebia pocztowego z informacja o nowym wpisie na Buzzie, a potem wysyla poslancow do innych serwerow. Czy Ty w ogole wiesz COKOLWIEK na temat funkcjonowania gridu Googli? Bo mi wydaje sie ze totalnie nic.

    •  

      pokaż komentarz

      @T-DeX: jasne, że masz rację pisząc:

      1. Google nie indeksuje Buzza. Wynika to z roznych polityk prywatnosci informacji udostepnianych przez Buzza, poza tym Impact Factor tego serwisu jest jeszcze zbyt maly zeby Google, jesli juz tak bardzo lubisz angielski - "give a shit about it".

      oczywiście to sprawdzałeś? ;-) śmieszne, bo jak raz na pierwszym obrazku (screenshocie) w moim wpisie pojawia się właśnie pokazany zaindeksowany wpis z buzza.

      do reszty twych mądrości nie chce mi się nawet odnosić, mieszasz częściowo słuszne uwagi z wyssanymi z palca bzdurami, które - też zapewne - wynikają z twojej ignorancji (tak jak ten brak indeksowania buzza).

      nie wiem dlaczego uważasz się za mądrzejszego i zamiast podać swoje argumenty w neutralnej formie przyjąłeś taką, aby zniechęcić do dyskusji. pewnie jesteś starym wyjadaczem wykopu, a to daje ci duuuuże prawa do jeżdżenia po innych, co? ;-)

      BTW: a gdzie masz swoje lepsze niż moje grafomańskie wypociny? chętnie się zapoznam i będę taki mądry jak ty, albo przynajmniej będę takiego udawał przed kolegami.

      A tak swoją drogą - poza żałosnym obrażaniem i zakopywaniem - co mi zrobisz jak będę dalej "spamował" na wykopie moimi grafomańskimi wpisami (ja tam lubię swoją grafomanię, planuję się wręcz w tym kierunku rozwijać)? Śmieszny jesteś. Możesz się cmoknąć i dać upust frustracjom w komciach ;-). Nic więcej. Wręcz mnie zachęciłeś do dalszej wytężonej pracy ;-).

    •  

      pokaż komentarz

      @T-DeX: jeszcze jedno. nie wiem czy pisałeś kiedykolwiek grafomańskiego bloga... pisanie zbyt szczegółowych technicznie wpisów sprawia, że ograniczasz się do bardzo wąskiego grona odbiorców.

      wolę luźną grafomanię, którą więcej osób zrozumie, niż rozpisywać wszystko technicznie, tak że nawet np. moi znajomi z pracy (programiści) stwierdzą, że im się nie chce w to wnikać...

      BTW: widzę, że ty biegle posługujesz się nie dość że polskim i angielskim, to jeszcze francuskim (faux-pass), no no. Światowiec ;-).

    •  

      pokaż komentarz

      @makafakataka: Wiesz na jakiej zasadzie dziala indeksowanie? Buzz nie jest indeksowany. Za wyszukiwanie w Buzzie odpowiedzialny jest osobny modul, mozna powiedziec ze "wewnetrzna wyszukiwarka". Gdyby Google standardowo indeksowalo Buzza (Jak? Przeszukujac zawartosc GMaili zalogowanych uzytkownikow? Buzz nie ma jeszcze "swojego wlasnego" portalu, a linkowac do komunikatu bez Gmaila sie nie da) to nagle na stronie glownej wynikow znalzly by sie setki bzdurnych wynikow, a co najgorsze - prywatne komunikaty. Do tego Google nie moze dopuscic.

      A skoro do reszty moich madrosci nie chce Ci sie nawet odnosic, to wyjatkowo szybko meczysz sie czytaniem. Dziwne jak na blogera. I tak, jestem starym wyjadaczem Wykopu, a argumenty w moich wypowiedziach staram sie podac w pikantnym sosie, zeby podniesc cisnienie takim pionkom jak Ty, i ukazac ich mniej prawilna strone.

      I nie uwazam sie za madrzejszego - faktem jest jednak ze pomimo wiekszej wiedzy w temacie od Ciebie, nie uprawiam zalosnej grafomanii na sztucznie nakrecone tematy, i nie dziele sie swoimi wypocinami na Wykopie. Od tego sa inni - faktycznie, madrzejsi.

      Gdyby np. na taki temat napisal lcamtuf - to prawdopodobnie nie smialbym nawet wykopac z szacunku. Ale jako ze z polskimi blogami jest jak z polskimi nauczycielami - opowiadac i uczyc ida Ci co nie umieja i nie maja pojecia, a specjalisci po prostu zajmuja sie tematem i zarabiaja na tym forse. Wnioskuje wiec z tego (i tych bzdur ktore tam napisales) ze nawet nie umiesz opisac zasady dzialania PageRanku. A co dopiero filozofowac (tak, to jest filozofowanie) o zasadach dzialania googlowego gridu.

      I wiesz, wydaje mi sie ze wystarczy ze Cie zakopie moja bordowa parafka. Jak rowniez wszelkie nastepne bzdurne wykopy z tego bloga. I tak na glowna nie masz szans, wiec moj cel - nie dopuscic do szerzenia sie bzdur - zostaje spelniony. Nic mi wiecej od Ciebie nie potrzeba.

      Polecam oficjalny blog Googli. Ci ludzie unikaja "technicznego rozpisywania sie" jak moga, a jednak blog spelnia swoja funkcje. A jesli nie chcesz sie technicznie rozpisywac na swoim blogasku, to moze zaloz jakis inny, np o kotach, albo koniach? Czytajace go 13-latki na pewno polechca Twoje ego w komciach, a ja, totalnie nie majac pojecia o kotach i koniach - nie bede mogl Ci zarzucic pisania d!%$!izmow.

    •  

      pokaż komentarz

      @T-DeX:

      1) tak - trzeba przeszukiwać maile zalogowanych użytkowników GMAIL. no po prostu ROTFL. tak jakby google indeksując nie kategoryzowało obiektów z sieci na strony, video, obrazki, aktualności itp. gdzieś ty się chował, że takie brednie piszesz? może mówisz o google sprzed kilku lat? czy wyszukiwarka z wykopu to jedyna wyszukiwarka jakiej teraz używasz, rozumiesz i za jaką nadążasz? ;-)

      2) coś czytasz znów bez zrozumienia. przeczytałem całokształt twoich arcymądrych i średniotrafnych wywodów. tylko komentować mi się ich już nie chciało po tej pierwszej bzdurze z uwzględnianiem aktualności (buzz, twitter itp.) w wynikach google.

      3) wiesz - powinieneś zacząć może od konsultacji ze swoim guru lcamtuf czy jak mu tam. założę się, że wielbisz go głównie bo wyżej w rankingach wykopu stoi ;-). ale może jest faktycznie mądrzejszy od ciebie, nie miałem okazji poznać... to może by cię tu i ówdzie oświecił i od śmieszności uchował ;-).

      4) o ja biedny mały pionek, o ty wielki mistrz z bordową parafką. człowieku na wykopie świat się nie kończy i twój staż o znawstwie nie świadczy. miałeś szansę tylko zakopać i cicho siedzieć. odezwałeś się ukazując swoją niewiedzę - było się nie odzywać niż na siłę dopieprzać i przez to kompromitować.

      5) frustracikiem małym jesteś i tyle. albo i jeszcze oszołomem. gdyby nie to - inaczej byś dyskutował - zachowując jakikolwiek poziom merytoryczny a nie obraźliwy (no nie udało ci się mnie obrazić, "buc", grafoman i pionek nie robi na mnie wrażenia). teraz może leć po kumpli z wykopu - pewnie masz tu ich sporo bo masz kuśkę beżową czy kufajkę bordową (cokolwiek to jest, mam to w poważaniu) i może pominusujecie, powykopujecie i pokomentujecie? sam nie dajesz rady mnie obrazić ani zniechęcić - myślę, że to jakaś rada "starszych" bordowo-ptaszkowców musi wspólnie uradzić kolejne obelgi ;-).

      dzięki za dobrą zabawę na wieczór. kabaretów nie muszę oglądać. śmieszny jesteś i umiesz rozbawić.

    •  

      pokaż komentarz

      @makafakataka:

      1. Trzeba miec konto Gmail zeby czytac Buzzy. "tak jakby google indeksując nie kategoryzowało" - Indeksowanie to wlasnie kategoryzowanie. Tyle z polemiki.

      2. Nie, bo Ty.

      3. Nie ma sensu nawet odpowiadac, jestes totalnym ignorantem w sferze IT.

      4. Na glowna nie wejdziesz. I przestan zachowywac sie jak przedszkole zarzucajac mi "niewiedze".

      5. Nie wiem dlaczego mieszasz w to jakichkolwiek innych uzytkownikow. Tym bardziej bordowych. Masz jakis kompleks, ze obrazasz wszystkich po kolorze nicka?

      Skoro tak bardzo nie podoba Ci sie Wykop i jego spolecznosc, to nie spamuj swoimi blogaskami. Zaoszczedzisz paru osobom zakopywania.

    •  

      pokaż komentarz

      @T-DeX:

      jeśli bycie laureatem olimpiady informatycznej, kilkanaście lat pracy zawodowej w branży, magister z najlepszej uczelni IT w kraju są wyznacznikami mojej ignorancji w sferze IT, to fakt - jestem ignorantem ;-). a ty - czym się możesz pochwalić? może choć daj linka do swojego konta na stacku - o ile wiesz co to ;-) ?

      piękne zdanie "Indeksowanie to wlasnie kategoryzowanie" - ktoś ci źle tłumaczył albo źle zrozumiałeś? czy sam to wymyśliłeś? podstawy tematyki wyszukiwania pełnotekstowego się kłaniają ;-). wpisz sobie "full text search" w google i zacznij się douczać zanim znów coś palniesz ;-).

      a co do twoich wątpliwości dot. rozkładania ruchu - cóż, losowy rozdział na serwery jest jednym z sensowniejszych sposobów na load balancing. poczytaj sobie może troszkę o tym. znów wydaje się, że brak ci jakichkolwiek podstaw, tylko jakieś hasła skądś rzucasz? skąd je bierzesz? z forów onetu?

      no ujawnij proszę skąd się biorą tacy eksperci (w porównaniu ze mną ignorantem) - studia i/lub lata doświadczeń czy może w google pracujesz (hihi, hehe, haha) ;-)...? jeśli nie napiszesz skąd masz wiedzę / doświadczenie, to nie zamierzam ci już tutaj odpowiadać, szkółkę dla takich lamerów to może na swoim blogu urządzę ;-).

      wiesz, jesteś zarozumiały ale aby uważać, że ty = społeczność wykopu, to chyba przegięcie. wcale mnie nie zniechęcasz do wykopu, z przyjemnością dostarczę ci kolejne materiały do zakopywania. plus paru innym osobom. widzę, że minusowanie komentarzy to też dla was przyjemność ;-). ale jakoś... tak mało was?

      proponuję - darujmy już te gadki o niczym, kolejnych terminów jakie używasz bez zrozumienia nie chce mi się już tłumaczyć. podeślij namiary na swoje konto na stacku - jeśli masz takie... i do zobaczenia pod moją kolejną wrzutką z bloga na wykop. to że nie dostanę się na główną wcale mnie nie zniechęca, a to że spotkam ciebie lub kogoś innego twojego pokroju - bardzo mnie zachęca!!!

      dzięki za uwagę, pa!

    •  

      pokaż komentarz

      @T-DeX:

      a) wyszukiwanie buzzów bez zalogowania (czyli nie trzeba mieć konta w gmailu ani w google):

      http://www.google.com/search?q=site:google.com+hi+buzz&tbs=mbl:1

      oraz czytanie buzzów też bez posiadania konta:

      http://www.google.com/buzz/wildwezyr/Q1XFkyPHZyA/Zach%C4%99cony-sensacyjnymi-wynikami-test%C3%B3w-Paw%C5%82a

      tu masz jeszcze artykuł z serwisu specjalizującego się w silnikach do wyszukiwania:

      http://searchengineland.com/google-launches-real-time-search-31355

      i co my tu czytamy?

      I just finished a big analyst report on real-time search and one of the things I noticed across all the players is that they each only index a small portion of the real-time web. While it’s good that Google is indexing a significant portion, much more than was initially expected.

      widzisz słówko indexing? ;-) ale ty wiesz lepiej co ono znaczy i ci goście z tego serwisu się znają gorzej od ciebie rzecz jasna.