•  

    pokaż komentarz

    Tak działa program PATOLOGIA 500+. Powinni teraz uruchomić nowy program zatrudnić tysiące stażystów w MOPSach i MOPRach którzy będą robić zakupy w marketach za pieniądze z programu i dowozić jedzenie oraz dziecinne ubranka do domu pijącej patologii.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @takashi20: Każdego chlejącego patola niezależnie od płci powinno się nie utylizować tylko sterylizować. A normalnych ludzi za to że państwo jest chore i promuje wyzysk swoich obywateli przez zachodni kapitalizm zostaw w spokoju. Patologią nie jest ten co zarabia 1500 na miesiąc ale ten co przepija 1500 na miesiąc.

    •  
      7..-

      +65

      pokaż komentarz

      A do tego zlikwidować ZUS NFZ i człowiek niech płaci sam np. Za swoje leczenie.

      @takashi20: Czerwone mapety nie rozumieją, że i tak ludzie sami płacą za gówniane leczenie. A bez NFZ-u płaciliby tak samo... tyle że za dobre usługi.

      Patologią to jest ten kto sobie wymyślił, że od zarobków na poziomie 2500 trzeba zapłacić 1000 złotych podatków i ci wszyscy durnie którzy bredzą, że gdyby ich państwo nie okradało - to na nic by nie mieli pieniędzy. Pomimo tego, że choć żyli jak żebracy i lokaje to pod koniec życia na koncie w ZUS mają kwotę która przekracza pół miliona PLN... i emeryturę która nie starcza na leki.

    •  

      pokaż komentarz

      @A do tego zlikwidować ZUS NFZ i człowiek niech płaci sam np. Za swoje leczenie.
      @takashi20: ja jestem absolutnie za odpłatna służba zdrowia - z pieniędzy jakie muszę oddawać ZUS'owi bez problemu oplacilbym sobie wizyty albo sie ubezpieczył w jakieś innej firmie, która na wypadek choroby opłacałaby moje leczenie. Prywatyzacja służby zdrowia paradoksalnie podwyższyłaby poziom leczenia, jakość klinik i szpitali - zasada konkurencji na ryku. Klient mógłby zdecydować w której klinice chciałby zostawić pieniądze za wizytę albo leczenie. Tak działa to min. w Irlandii.

    •  

      pokaż komentarz

      A do tego zlikwidować ZUS NFZ i człowiek niech płaci sam np. Za swoje leczenie.

      @takashi20: mimo, że napisałeś to w taki sposób i tego, że nie lubię babrać się w politykę to uważam, że trochę racji w tym jest. Niekoniecznie o utylizacji mało zarabiających osób ale o tym zusie, nfzie czy innych gównach.

      Koleżanka potrzebuje badania wzroku, ma miesiąc w sumie - chciała zapisać się do okulisty i... za trzy miesiące wizyta. Więc musi iść prywatnie.

      Pytanie: po co więc płacimy składki i inne takie p$$@!?%olo skoro jak coś się dzieje to i tak idziemy prywatnie a jak nic się nie dzieje to i tak płacimy?

      Według mnie najlepiej po prostu zlikwidować to, a zaoszczędzone pieniądze które szły by na służbę zdrowia wykorzystać albo na prywatne leczenie albo na wczasy (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    •  

      pokaż komentarz

      @Triptiz: a wystarczyłoby alkomat przy wydawaniu. Kto na kacu temu przepada :)

    •  

      pokaż komentarz

      @takashi20: Żebyś sam nie zniknął za kilka dni ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Triptiz: Bordo a takie głupoty piep*** Nie przetłumaczysz

    •  

      pokaż komentarz

      @Kajetan83: Jakby dali wybór to wolałbym zarobione pieniądze wydać na priv opiekę. A tak to nas dymają.

    •  

      pokaż komentarz

      @takashi20 Zapytaj starego ile zarabial w pierwszej pracy, potem sie ciesz ze sie urodziles

    •  

      pokaż komentarz

      @takashi20: ile masz lat i ile zarabiasz? :> czy student na utrzymaniu rodzicow?

    •  

      pokaż komentarz

      @Triptiz: To znaczy, że program nie jest tak zły skoro obierają gotówkę patologii. Ale oczywiście jak ktoś nie łapie się na program to lepiej krytykować. Nawet PETRU zgłosił się po kasę :)

    •  
      m......a

      +2

      pokaż komentarz

      Tak działa program PATOLOGIA 500+.

      @Triptiz: Do tej pory na kilka milionów zarejestrowano około 500 podobnych przypadków, że pieniądze nie trafiają bezpośrednio na rękę. Możesz to skomentować z punktu widzenia statystyki i czy to stanowi jakikolwiek problem, sygnał, że program źle działa? Proszę o schludną i merytoryczną odpowiedź.

    •  

      pokaż komentarz

      każdego chlejącego patola niezależnie od płci powinno się nie utylizować tylko sterylizować.

      @Triptiz: Ale każdy patol z 500+ to zarezerwowany wyborca PIS. Jeżeli nawet w życiu urny nie widział, to pierwszy poleci przy wyborach głosować bo przyjdzie inna partia i mu 500 zabierze.
      A dla rządu taka patola 500+ to idealna inwestycja bo i tak grzecznie kasę do budżetu zwróci w postaci akcyzy.
      Szkoda że to wszystko kosztem pracujących.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kajetan83: Gorzej jak byś zamiast kataru miał poważnego raka a ubezpieczyciel odmówił wypłaty.

    •  

      pokaż komentarz

      @takashi20: Każdego chlejącego patola niezależnie od płci powinno się nie utylizować tylko sterylizować. A normalnych ludzi za to że państwo jest chore i promuje wyzysk swoich obywateli przez zachodni kapitalizm zostaw w spokoju. Patologią nie jest ten co zarabia 1500 na miesiąc ale ten co przepija 1500 na miesiąc.
      @Triptiz: To pewnie przez ten wrogi zachodni kapitalizm ludzie w firmach z zagranicznym kapitałem zarabiają lepiej od tych zatrudnionych w firmach z polskim kapitałem ( ͡° ͜ʖ ͡°). Rownież winą kapitalizmu jest to, że w miastach są problemy z parkowaniem a w zagranicznych kurortach bardzo często słychać język polski.

    •  
      w....n

      +2

      pokaż komentarz

      @Triptiz: już tak jest. Nazywa się to asystent rodziny. Kupują żarcie, pampersy i przywożą do domu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kajetan83: Ile miesiecznie płacisz na NFZ?

    •  

      pokaż komentarz

      @Kajetan83: Ciekawe czy w prywatnym ubezpieczeniu za 200 zł wyleczysz raka trzustki.

    •  

      pokaż komentarz

      @tommek77: Ciężko jest płacić składkę w realnej wysokości 200zł, ponad 85% składki odlicza się od podatku więc realnie składka zdrowotna to grosze.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kajetan83: Ciekawe czy w prywatnym ubezpieczeniu za 200 zł wyleczysz raka trzustki.
      @tommek77: ryzyko ubezpieczającego ze mogę dostać raka... Takim samym ubezpieczycielem jest NFZ - tyle tylko, ze zgarnia on ode mnie koło 500 zł miesięcznie i każe czekać na badania albo zabiegi po kilka lat - no chyba, ze ekstra za niego zapłacę to juz następnego dnia mógłbym sie zgłosić w danej placówce :p

    •  

      pokaż komentarz

      że program źle działa?

      @mielizna:
      To raczej stanowi kontrprzykład tego, że gadanie o tym, że nie pieniądze do ręki a bony, żywność, ciuchy itp. dla określonego "elementu" i tak nic nie zmieniają, bo alkoholik (matka czy ojciec) zarówno przepije 500+ jak i sprzeda bony, żywność czy ubrania.

    •  

      pokaż komentarz

      @Triptiz nie pitol. Tak, niektórzy ludzie to alkoholicy, co nie oznacza, że cały system nie ma sensu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kajetan83: Ile miesiecznie płacisz na NFZ?
      @Fidel1: koło 500 zl na NFZ miesięcznie

    •  

      pokaż komentarz

      @Kajetan83: Czyli realnie ok 75zł, bo resztę odlicza się od podatku.

    •  
      m......a

      +1

      pokaż komentarz

      @Bijelodugme: Mówimy to o śladowym problemie, który jest odnotowany w systemie więc ja się odniosłem skąd to pompowanie balona patologia+ i wytłumaczenie tej nazwy? Ja rozumiem, że tu pisze gimbaza ale to trzeba się jakoś ogarnąć jak piszemy publicznie. ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Kajetan83: Czyli realnie ok 75zł, bo resztę odlicza się od podatku.
      @Fidel1: szkoda tylko, ze ja osobiście tego nie czuje w swoim portfelu :p

    •  

      pokaż komentarz

      @Triptiz: ale dlaczego podniecacie się czymś, o czym wiadomo od dawna? Przed 500+ też były bony i dary od MOPSu darmowy węgiel,czy jedzenie z Caritasu. Te rzeczy też opylali i kupowali "napoje bogów". Naprawdę myśleliście,że z tymi pięcioma stówami lub bonami w zamian będzie inaczej? A jeżeli tak to dlaczego?

    •  

      pokaż komentarz

      @Triptiz: LO Jezu jakie p!!$$%?enie. A jak planujesz decydować kto ma być sterylizowany? Bo rozumiem ze ogólnie jesteś za ograniczeniem biurokracji :)...

    •  

      pokaż komentarz

      @popcorn84: w tym momencie tego nie robią bo nie ma takiej potrzeby. Jakby ZUS zniknął to by to wzięli w swoje ręce i by problemu nie było. Akurat ze zwrotem/opłaceniem kosztów leczenia u ubezpieczycieli nie ma problemu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kajetan83 sprawdź proszę ile kosztuje ubezpieczenie, w którym masz włączoną trepanację, przeszczep, usunięcie tętniaka mózgu itp. Następnie odnieś tę wartość do medialny wynagrodzeń.
      Inna kwestia, obecnie korzystając z prywatnej służby zdrowia też czeka się w kolejkach. Problem finansowania to pikuś w porównaniu do problemu braku lekarzy. Paradoksalnie pieniądze na służbę zdrowia są, ale nie ma pracowników. Jak poświęcisz chwilę na wycieczkę po www szpitali to chyba na każdej stronie znajdziesz info "zatrudnimy specjalistów". Jakie pieniądze? Np. jak masz specjalizację interna, potrafisz robić usg i do tego masz inną specjalizację to na kontrakcie dostaniesz 12 tys, 15 tys.

    •  

      pokaż komentarz

      @skolfild: Po likwidacji ZUS i NFZ składki poszły by tak w górę, że wielu nie było by stać na to ubezpieczenie. Ewentualnie "pakiet podstawowy" z wyłączeniem większości chorób.
      "Akurat ze zwrotem/opłaceniem kosztów leczenia u ubezpieczycieli nie ma problemu" bo obecnie jest to niszowy produkt. Pracuje w branży.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kajetan83: Za 75zł miesięcznie nie ma opcji na ubezpieczenie zdrowotne poza państwowym, dodatkowo prywatne ubezpieczenie będzie droższe bo poza kosztami leczenia i obsługi musi jeszcze zapewnić zysk samej ubezpieczalni.

    •  

      pokaż komentarz

      @popcorn84: co to znaczy ze ubezpieczyciel odmawi wypłaty? To czy wypłaci czy odmówi nie leży w gestii widzimisie ubezpieczyciela lecz umowy która wcześniej z klientem podpisał

    •  

      pokaż komentarz

      @takashi20: No i teraz jak ja zarabiam wiecej, to mam powiedziec ze Ciebie trzeba zutylizowac?

    •  

      pokaż komentarz

      @piwniczak: No tak, bo nigdy nie zdarzyło się, żeby TU odmówiło wypłaty i ludzie nie musieli się sądzić latami?
      Zresztą jest to tylko jeden z zarzutów, które mam przeciw likwidacji NFZ i przerzuceniu odpowiedzialności na TU.

    •  

      pokaż komentarz

      @popcorn84: owszem zdarzyło sie, ale to tylko z powodu chorego systemu w którym to ubezpieczyciel decyduje czy i jakie ubezpieczenie sie należy.

    •  

      pokaż komentarz

      dodatkowo prywatne ubezpieczenie będzie droższe bo poza kosztami leczenia i obsługi musi jeszcze zapewnić zysk samej ubezpieczalni.

      @Fidel1: Aż słabo się robi od czytania takich bzdur. Ten kraj nie przetrwa jeżeli tacy ludzie będą oddawać głosy w wyborach.

    •  

      pokaż komentarz

      @piwniczak: Ale taki system proponuje skolfild. Likwidację NFZ i prywatne ubezpieczenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Anaris: A może jakiś merytoryczny argument? Zdradzę Ci tajemnice: prywatne ubezpieczalnie muszą zarabiać. Tegoroczne podwyżki OC komunikacynego wynikają właśnie z tego, że produkt stał się nieopłacalny.

    •  

      pokaż komentarz

      @Anaris: A niby prywatny ubezpieczyciel nie będzie ustalał tak ceny ubezpieczenia i dostępnych w nim procedur żeby osiągnąć zysk?

    •  

      pokaż komentarz

      @Triptiz Ludzie sytuację z upłynnianiem bonów przewidzieli na bardzo wczesnym etapie projektu tej ustawy. Nie trzeba było proroka. To, że system jest nieefektywny i zabraknie na niego pieniędzy też przewidziano. Cały ten program forsowano z uporem maniaka i każdy jest świadomy konsekwencji. Ale wybory wygrane i reszta się już nie liczy. Łatwo było dać, a teraz latami trzeba będzie to odbierać i łatać dziurę po dobrej zmianie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Fidel1:
      @popcorn84: NFZ też musi zarabiać, ludzie którzy tam pracują, muszą zarabiać, lekarze, pracownicy administracyjni, wszyscy muszą zarabiać. Jak przychodzi jakiś mądrala i niweczy całą idee prywatnej służby zdrowia, bo ONI MUSZĄ ZARABIAĆ, to ręce opadają. Zarabianie polega też na ulepszaniu usług i obniżaniu cen. Nawet idąc tropem dyletantów czyli:
      NFZ nie musi zarabiać. Wychodzi z tego że NFZ nie musi podwyższać jakości swoich usług. Na szczęście NFZ ma kase z budżetu i jest monopolistą, więc kasa zawsze będzie, niezależnie od ceny i jakości usługi, na wolnym rynku upadliby pod naciskiem konkurencji.

    •  

      pokaż komentarz

      @Anaris: Wszystko ładnie, tylko właśnie tym różni się ubezpieczenie prywatne od państwowego. Państwowy nie upadnie, bo wspierany jest z podatków. Oczywiście może rodzić to patologie ale wole żyć w takim ułomnym systemie a nie takim, gdzie warunki dyktują prywatne ubezpieczalnie. Zresztą ja mam kilka zarzutów wobec całkowitej prywatyzacji ubezpieczeń zdrowotnych.
      Po za tym nadzień dzisiejszy chyba żaden ubezpieczyciel nie gwarantuje zakresu podobnego do tego co daje NFZ.
      Zwłaszcza, że nie chodzi tu o pakiety medyczne (takie abonamenty dzięki, którym chodzisz do lekarza prywatnie) tylko o leczenie raka i innych "poważnych" zachorowań.

    •  

      pokaż komentarz

      ten co przepija 1500 na miesiąc.

      @Triptiz: ale w domu? bo to jest 50 zł dziennie, co trzeba zrobić żeby tyle przepić? Połówka wódki kosztuje 50 zł?

    •  

      pokaż komentarz

      @Kajetan83 sprawdź proszę ile kosztuje ubezpieczenie, w którym masz włączoną trepanację...
      @PontifexMaximus: dlaczego w innych bardziej rozwiniętych krajach prywatyzacja służby zdrowia działa i ludzie godnie żyją i się leczą? Nie ma tam problemów z 15 letnimi kolejkami na zabiegi itd. Pracujesz w państwowej służbie zdrowia czy jak? :p

    •  

      pokaż komentarz

      @Anaris: Po co pchać się w najdroższy system ubezpieczeń zdrowotnych, wzorowany na amerykańskim, czyli prywatne ubezpieczalnie, nie lepiej skorzystać z systemu wzorowanego na singapurskim który jest najtańszym i najlepszym systemem zdrowotnym?

    •  

      pokaż komentarz

      @Kajetan83: Za 75zł miesięcznie nie ma opcji na ubezpieczenie zdrowotne poza państwowym, dodatkowo prywatne ubezpieczenie będzie droższe bo poza kosztami leczenia i obsługi musi jeszcze zapewnić zysk samej ubezpieczalni.
      @Fidel1: powiedz mi gdzie ja resztę tych pieniędzy dostaje do ręki? Wziąłem kalkulator finansowy do ręki (przykładowa płaca 10 000 tys zł brutto) wziąłem kalkulator do ręki dodalem@wszystkie te koszta - i nie widzę gdzie miałyby sie te pieniądze znaleźć jako tzw "zwrot". Tutaj składka miesięczna na NFZ wynosi 776,61 zł.

      źródło: embed.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @popcorn84: Taka różnica, że jak masz raka to jesteś skazany na NFZ, nie możesz skorzystać z oferty innej, lepszej firmy. A bzdury typu prywatne ubezpieczalnie nie oferują X to kolejna oznaka dyletanctwa. Jeżeli panuje monopol, to prywatne firmy nie mogą się rozwinąć więc to oczywiste że nie oferują tego typu usług.

      @Fidel1: W USA służba zdrowia jest prywatna tylko z nazwy. Państwo bardzo mocno kontroluje ten rynek i powoduje powstawanie monopoli prywatnych. Rożnica jest taka że polsce masz monopol państwa, a Ameryce monopole prywatne.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kajetan83 prywatyzacja działa, jak jesteś bogatym pacjentem (vide Stany Zjednoczone). Historia prawdziwa. Na oddziale pojawił się pacjent ze Stanów, nowotwór. Rodzina na każdym etapie leczenia upewniała się, czy nie będą musieli płacić. Dziwili się, że w Polsce mają tak zajebistą opiekę, bo w Stanach to ich krewny już by umarł (ubezpieczenie nie obejmuje). Naprawdę sprawdź koszt ubezpieczenia, które będzie Ci gwarantowało pełną opcję świadczeń. BTW, koszt operacji tętniaka mózgu to około 300 tys. złotych. Koszt odtrucia menela może sięgać i 15 tys. złotych. Suma summarum jak jesteś bogaty to prywatyzacja służby zdrowia ok. Jak jesteś poniżej 90% to prywatyzacja służby zdrowia może się skończyć tym, że będziesz brał kredyt na operacje tętniaka. Pzdr

    •  

      pokaż komentarz

      @Anaris: Pracuje w prywatnych ubezpieczeniach od 7 lat. A Ty dalej o dyletanctwie.
      "Jeżeli panuje monopol, to prywatne firmy nie mogą się rozwinąć więc to oczywiste że nie oferują tego typu usług. " jaki monopol? TU oferują ubezpieczenia zdrowotne jak i "na życie" z opcją leczenia "poważnych zachorowań". Oczywiście są one ściśle określone w OWU.
      Pamiętaj też, że składka ZUS to nie tylko zdrowotna ale i emerytalna. Dlatego całe to bajdurzenie o likwidacji NFZ i pełnej prywatyzacji opieki zdrowotnej to tylko mrzonki korwinistów. Na nasze szczęście.

    •  

      pokaż komentarz

      @PontifexMaximus: Stany wydają z publicznych pieniędzy w stosunku do PKB więcej od Polski taka to prywatna slużba zdrowia...

    •  

      pokaż komentarz

      @PontifexMaximus: Może nie trzeba by było odtruwać meneli, gdyby menele wiedziały że będą za to płacić 15 k.Co za myślenie. Właśnie dlatego menele się trują, bo wiedzą że i tak ich wyleczą.

      @popcorn84:

      jaki monopol? TU oferują ubezpieczenia zdrowotne jak i "na życie" z opcją leczenia "poważnych zachorowań".

      Ja p$@!?%$e, ty nic nie rozumiesz. Gdyby nie było NFZ to prywaciarze mogli by dysponować większym kapitałem, i w ten sposób obniżać stawki i prowadzić badania nad obniżeniem kosztów leczenia. Nie ma kapitału jak większość ludzi nie płaci bo ma NFZ.

      Pamiętaj też, że składka ZUS to nie tylko zdrowotna ale i emerytalna. Dlatego całe to bajdurzenie o likwidacji NFZ i pełnej prywatyzacji opieki zdrowotnej to tylko mrzonki korwinistów.

      Aha czyli jak sprywatyzujemy NFZ to nagle zniknie cały ZUS. Ile pisałeś że pracujesz w ubezpieczeniach? 7 lat? Jak widać sprzątanie biurek agentów, wcale nie sprawiło że jakakolwiek wiedza na ciebie spłynęła.

    •  

      pokaż komentarz

      @Herubin nie wiem co w Stanach kryje się pod tą pozycją. Jak w to wliczają ubezpieczenia szpitali, lekarzy to się nie dziwię. Ciekawostka, wartość wskaźnika umieralności noworodków lokuje Stany blisko krajów trzeciego świata (Polska około 450 na 100 tys. urodzeń, Stany blisko 600, dane z pamięci, ale mniej więcej taka jest różnica). Z drugiej strony Stany to bardzo zaawansowana technologicznie medycyna (ale dostęp do niej mają nieliczni). Pzdr

    •  

      pokaż komentarz

      @Kajetan83: Odejmij od kwoty brutto składki na emeryturę, rentę, chorobowe, koszty uzyskania przychodu oraz kwotę zmniejszającą podatek i następnie policz ile powinna wynosić zaliczka na podatek, następnie popatrz ile wynosi w tabeli którą wstawiłeś - to ta część składki zdrowotnej której realnie się nie płaci (albo inaczej płaci się ją zamiast podatku).

    •  

      pokaż komentarz

      @PontifexMaximus: Gościu, prywatna służba zdrowia w USA wygląda tak, że jak pracujesz więcej niż 29 godzin tygodniowo, to pracodawca jest ZMUSZANY wykupić ci ubezpieczenie zdrowotne.

      Super wolny rynek.

    •  

      pokaż komentarz

      @Anaris: "Jak widać sprzątanie biurek agentów, wcale nie sprawiło że jakakolwiek wiedza na ciebie spłynęła." jak widać jesteś zwykłym burakiem, któremu zaczyna brakować argumentów na obronę swego wyimaginowanego świata. Wyjdź wreszcie z piwnicy, pogadaj z ludźmi, a i przestań wreszcie czytać Korwina.

    •  

      pokaż komentarz

      @popcorn84: Idiotyczne argumenty zasługują na wyśmianie. Ta rozmowa dotyczy NFZ, ty stwierdziłeś że prywatyzacja służby zdrowia jest niemożliwa bo nie będzie na wypłatę emerytur xD. Jak niby miałem to skomentować?

    •  

      pokaż komentarz

      @Anaris: Jak nauczysz czytać się ze zrozumieniem to może ogarniesz otaczający Cię świat. Na razie jesteś oderwany od rzeczywistości bardziej niż mieszkańcy Korei Północnej.

    •  

      pokaż komentarz

      Pamiętaj też, że składka ZUS to nie tylko zdrowotna ale i emerytalna. Dlatego całe to bajdurzenie o likwidacji NFZ i pełnej prywatyzacji opieki zdrowotnej to tylko mrzonki korwinistów. Na nasze szczęście.

      @popcorn84: Gdzie byłą mowa o ZUS wcześniej?

    •  

      pokaż komentarz

      @Anaris: W Singapurze też jest monopol państwa a jednak jest to najbardziej efektywny system.

    •  

      pokaż komentarz

      Pytanie: po co więc płacimy składki i inne takie p$$@!?%olo skoro jak coś się dzieje to i tak idziemy prywatnie a jak nic się nie dzieje to i tak płacimy?

      @Lapidarny: aby bogaciły się świnie przy korycie

    •  

      pokaż komentarz

      @Triptiz Co? Ja se może wydaje 1500 na fajki i browary ale w budżecie zostaje spory zapas na życie. Także teoria z dupy. Ale żeby ta kasę spobiewierac tez musze się naj!#%c żeby zarobić. Mam nadzieje, ze miałeś na myśli tych co przewala 1500 a na życie zostawiają 100.

    •  

      pokaż komentarz

      @Triptiz to gówno da, bo patusy zawsze znajdą wyjście. Pierwszy lepszy pomysł: pojdzie do biedniejszej sąsiadki i sprzeda jej artykuły taniej. Moze nie dostanie 500zl ale i za 200-300zł też się dobrze naj!!?@

    •  

      pokaż komentarz

      @Anaris: Czyli jeżeli zlikwidujemy NFZ to tylko część skladki (przynajmniej teoretycznie) zostanie w keszeni płatnika. Teraz pytanie czy da sie z tego skonstruować prywatne ubezpieczenie zdrowotne o takim zakresie jak to co oferuje NFZ? No i skoro jest to taki świetny biznes to czemu TU nie idą w tą stronę? Obecnie mamy na rynku pakiety medyczne dla firm (grupowe) a indywidualne są rzadkością (Inter Risk i Inter Polska). Tylko,że są to tylkowizyty lekarskie, wybrane badania i może chirurgia jednego dnia (proste zabiegi). Jeżeli chodzi o leczenie poważnych chorób to umowy w indywidualnych (prywatnych) ubezpieczeniachna życie. Są to umowy z różnymi wyłączeniami i ograniczeniami. No i teraz pytanie kto zmusi TU do ubezpieczenia ludzi starszych, już chorych (np. na raka) albo tych, którym rodzice zmarli na raka ( są takie pytania w ankiecie medycznej).

    •  

      pokaż komentarz

      @Triptiz: Ile jest takich przypadków na całą Polskę? A wiesz, ojciec mojej znajomej zapił się na śmierć, był profesorem. Zdelegalizować alkohol? Cholera, muszę szybko dopić moje piwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @popcorn84: o ubezpieczeniach moze cos tam wiesz ale dalej juz jest kiepsko. Obecnie żadna firma nie bedzie bawiła sie w opłacenie tętniaka czy raka bo absolutnie tego nie potrzebują robic. Ze zdrowotnego nie mozna zrezygnować wiec maja to w dupie. Przy prywatyzacji służby zdrowia giganty rynkowe w stylu PZU czy Hestii byłyby w stanie ten rynek tak poruszyć ze koszt leczenia danych chorób byłby zminimalizowany. Zapewne pozatrudniali by lekarzy sami bo by im sie to opłacało i wynaleźli szereg innych udoskonaleń. W super pakietach mieliby współpracę z zagranicznymi placówkami bo obecnie przy kardiologicznych sprawach większość ludzi i tak woli korzystać z Niemiec bo wbrew temu co sie mówi kardiologia w Polsce kuleje. Poza tym likwidacja tego kosztu to dla pracodawców złoty gral. Wreszcie nie musieliby płacić ogromnych składek przy umowach o prace co powoduje wypłaty pod stołem albo jakies chore kombinacje ze zleceniem lub wystawianiem rachunku przez jedna osobę ktora ma działalność za 10 osob.

    •  

      pokaż komentarz

      @popcorn84: Nie wiem może chciwość? Każdy będzie chciał mieć ubezpieczenie w firmie która leczy raka.

    •  

      pokaż komentarz

      @Anaris: @skolfild: Nie mówimy o prywatyzacji służby zdrowia tylko prywatyzacji ubezpieczeń zdrowotnych.
      Tak w takim przypadku duże TU mogły by utworzyć tego typu ubezpieczenia. Pytanie tylko o koszty? Czy zwykłego Kowalskiego będzie na to stać? Bo chyba nie wierzycie w to, że po obniżeniu ZUS o składkę zdrowotną kasa ta trafi do kieszeni pracownika?

    •  

      pokaż komentarz

      @skolfild: Ubezpieczenie zdrowotne nie interesuje pracodawcy, tylko z pensji brutto odprowadzana jest składka więc likwidacja "NFZ" nic w koszcie pracodawcy nie zmienia.
      Część o rozruszaniu rynku to już istne science-fiction.

    •  

      pokaż komentarz

      "Każdego kto zarabia mniej niż 2000 zl netto powinno się utylizowac."

      @takashi20: siebie k!#$a zutylizuj debilu jeden.

    •  

      pokaż komentarz

      będzie na to stać?

      @popcorn84: Będzie. Jednak prywaciarzowi zależy na klientach. Nie może oferować usługi, na która ludzi nie stać.

      Ubezpieczenie zdrowotne nie interesuje pracodawcy, tylko z pensji brutto odprowadzana jest składka więc likwidacja "NFZ" nic w koszcie pracodawcy nie zmienia.
      @Fidel1: xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Anaris: W jaki sposób ubezpieczenie zdrowotne pracownika interesuje pracodawce?

    •  

      pokaż komentarz

      @Fidel1: W taki że będzie mógł zaoferować niższą stawkę, lub zdobyć lepszych pracowników tym samym kosztem, do zatrudnionego trafi więcej pieniędzy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Anaris: Przy likwidacji ubezpieczenia zdrowotnego brutto się nie zmienia, składa zdrowotna wynosi realnie 1,5%, w jakim zawodzie można znaleźć lepszego pracownika jeśli zaproponuje mu się taką podwyżkę?

    •  

      pokaż komentarz

      @Triptiz taaa... W polskich warunkach znaczyło by to ni mniej ni więcej tylko tyle, że 15-letni chłopak dostałby ubranka na 3-latkę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Fidel1: Spójrz z perspektywy pracodawcy, który zatrudnia więcej niż jednego pracownika.

    •  

      pokaż komentarz

      @Anaris: Dalej nie widzę związku, lepszego pracownika nie znajdę bo różnica jest pomijalna, a jeśli na niższe stawki ktoś zgodzi się po likwidacji składki zdrowotnej to znaczy że zgodziłby się i wcześniej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Fidel1: Skoro nie ma różnicy to dlaczego nie obetnie wszystkich pensji o 1,5% już teraz? Przecież nie ma różnicy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Anaris: Napisałem już to przecież, większość nie zgodzi się na obniżki, a ci co zgodziliby się na nie zgodziliby również dzisiaj.

    •  

      pokaż komentarz

      @Anaris: Tylko, że to ubezpieczenie będzie niejako obowiązkowe. Albo kupisz u prywaciarza (jednego, dwóch, trzech) albo umierasz pod płotem. A kto mi zagwarantuje, że np. PZU i Hestia nie dogadają się co do cen?
      Przykład z OC komunikacyjnym jest dobry. Składki rosną, bo wcześniej trwała wojna cenowa i teraz firmy muszą sobie to odbić (dodatkowo KNF pilnuje, żeby nie było masowych bankructw). Widzę, że masz bardzo idealistyczne podejście do świata, nie mające oparcia w faktach. A to mnie chciałeś obrazić, że nie mam wiedzy.

    •  

      pokaż komentarz

      @popcorn84:

      Tylko, że to ubezpieczenie będzie niejako obowiązkowe. Albo kupisz u prywaciarza (jednego, dwóch, trzech) albo umierasz pod płotem.

      Jak jesteś młody i masz małe prawdopodobieństwo zachorowania, to ubezpieczyciele będą chcieli ci zaoferować ubezpieczenie taniej. Ty wiedząc że masz małe prawdopodobieństwo zachorowania wahasz się czy w ogóle się ubezpieczać, a oni o tym również wiedzą. Wiec oferują tanie ubezpieczenie przenosząc na siebie niskie ryzyko twojej choroby.

      A kto mi zagwarantuje, że np. PZU i Hestia nie dogadają się co do cen?
      Wolny rynek, jak się zmówią i wywindują ceny zbyt wysoko to jakaś firma się wyłamie żeby zdobyć klientów.

      Przykład z OC komunikacyjnym jest dobry. Składki rosną, bo wcześniej trwała wojna cenowa i teraz firmy muszą sobie to odbić (dodatkowo KNF pilnuje, żeby nie było masowych bankructw). Widzę, że masz bardzo idealistyczne podejście do świata, nie mające oparcia w faktach. A to mnie chciałeś obrazić, że nie mam wiedzy.

      OC to słaby przykład, bo państwo zmusza wszystkich do zakupu. Walka o klienta ma sens tylko jeżeli może on zrezygnować z usługi, w tej sytuacji może zrezygnować ale i tak gdzieś to ubezpieczenie musi nabyć. Oczywiście ta sytuacja nie jest najgorszą bo jeszcze by było gorzej gdyby istniała jedna państwowa ubezpieczalnia i byłbyś na nią skazany. I wydaje mi się że wpływ też mają nowe podatki nałożone na te firmy.

      A moja praca też jest związana z ubezpieczeniami.

    •  

      pokaż komentarz

      @Anaris: "OC to słaby przykład, bo państwo zmusza wszystkich do zakupu. Walka o klienta ma sens tylko jeżeli może on zrezygnować z usługi, w tej sytuacji może zrezygnować ale i tak gdzieś to ubezpieczenie musi nabyć. " Ale przecież to tak jak z OC albo kupisz ubezpieczenie, albo zdychasz pod płotem. To już OC kom. jest lepiej, bo brak OC to mniejsze konsekwencje niż brak dostępu do leczenia.
      "Wolny rynek, jak się zmówią i wywindują ceny zbyt wysoko to jakaś firma się wyłamie żeby zdobyć klientów. " tylko, że jest coś takiego jak granica opłacalności. Co z utrzymywaniem sprzętu i personelu leczącego rzadkie choroby? Co z osobami starszymi, już chorymi, obciążonymi genetycznie? Pytałem już o to ale nie raczyłeś odpowiedzieć.
      "Jak jesteś młody i masz małe prawdopodobieństwo zachorowania, to ubezpieczyciele będą chcieli ci zaoferować ubezpieczenie taniej. Ty wiedząc że masz małe prawdopodobieństwo zachorowania wahasz się czy w ogóle się ubezpieczać, a oni o tym również wiedzą. Wiec oferują tanie ubezpieczenie przenosząc na siebie niskie ryzyko twojej choroby." już pytałem. Co ze starszymi? No i rak nie patrzy w metrykę.

    •  

      pokaż komentarz

      @popcorn84: Nie zdychasz, jak się nie ubezpieczysz to będziesz musiał zabulić za leczenie bezpośrednio i tyle. Najpierw cie wyleczą a potem płać.

      Co z utrzymywaniem sprzętu i personelu leczącego rzadkie choroby?
      Musimy im pozwolić zgromadzić kapitał, który im pozwoli na opracowanie lepszych metod leczenia i tym samym obniżenie ceny kuracji. Operacją usunięcia wyrostka była kiedyś droższa niż jest teraz.

      Pytałem już o to ale nie raczyłeś odpowiedzieć.
      Odpowiedziałem, firma która znajdzie sposób na leczenie raka taniej, zdobędzie więcej klientów, więc naturalne jest że będą tych rozwiązań szukać. Niestety ceny badań i opracowywania nowych leków są zawyżane przez państwowe ograniczenia, i wymogi bezpieczeństwa. Wiem co napiszesz, że bez tego ludzie by umierali bo chciwi kapitaliści będą stosować metody które nie działają. Tylko że wtedy stracą klientów, po co komuś ubezpieczenie, które oferuje śmierć jako lek? A druga sprawa że są ludzie, u których żadne kuracje nie zadziałały, są gotowi wypróbować coś nowego ale nie mogą, bo państwo tego zakazuje. Lek jest testowany przez 5 lat na szczurach, a w międzyczasie człowiek umiera.

      już pytałem. Co ze starszymi? No i rak nie patrzy w metrykę.
      Starsi będa płacić więcej, ale to naturalne, bo zwykle jest tak że im starszy jesteś tym więcej zarabiasz z racji zdobytego doświadczenia. Wiem że człowiek który przez 40 lat pracował jako sprzątacz za 2000 zł pewnie straci na takiej sytuacji. Niestety ale ten system skrzywdził takich ludzi. Wizja starości i braku środków na leczenie powinna zachęcać ludzi do szukania lepszej pracy, oszczędności i wychowania dzieci na inteligentnych i potrafiących zadbać o swój byt. A przede wszystkim o dbania o swoje zdrowie.

      Nie wiem jak przejść z jednego systemu do drugiego, ale zmiana jest konieczna. Nie możemy skazywać kolejnych pokoleń na wegetacje, tylko dlatego że już raz to zrobiliśmy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kajetan83: Odejmij od kwoty brutto składki na emeryturę, rentę, chorobowe, koszty uzyskania przychodu oraz kwotę zmniejszającą podatek i następnie policz ile powinna wynosić zaliczka na podatek, następnie popatrz ile wynosi w tabeli którą wstawiłeś - to ta część składki zdrowotnej której realnie się nie płaci (albo inaczej płaci się ją zamiast podatku).
      @Fidel1: ktoś ten koszt za NFZ ponosi (pracodawca albo płatnik - to nie państwo płaci tylko niestety my za to albo firma) - to nie jest wirtualna kwota i państwo na pewno nie dokłada tutaj do interesu ;P troszeczkę widzę tutaj błąd w logice.... jeśli "państwo" w tym całym zagmatwaniu dotyczącym sciagania podatku opłaca te składki NFZ- to niech przy okazji prywatyzacji służby zdrowia zmodyfikuje zasady podatkowe i odda te pieniądze płatnikowi - dając wybór płatnikowi w jaki sposób chce byc leczony...

    •  

      pokaż komentarz

      Nie zdychasz, jak się nie ubezpieczysz to będziesz musiał zabulić za leczenie bezpośrednio i tyle. Najpierw cie wyleczą a potem płać.

      @Anaris: A kto zmusi do tego prywatne szpitale? Mogą najpierw zażądać dowodu ubezpieczenia a dopiero leczyć. No ale ok. wyleczą , wystawią rachunek na kilkadziesiąt tysięcy a delikwent zarabia najniższa krajową i co wtedy? Gość ma komornika do końca życia. Jesteś w stanie to sobie wyobrazić? Mam niestety smutne wrażenie, że pewną grupę ludzi (mniej zamożnych) chciałbyś skazać na wykluczenie.

      Musimy im pozwolić zgromadzić kapitał, który im pozwoli na opracowanie lepszych metod leczenia i tym samym obniżenie ceny kuracji. Operacją usunięcia wyrostka była kiedyś droższa niż jest teraz.

      @Anaris: a w między czasie jak naukowcy będą szukać nowych metod ludzie będą sobie umierali. Już pominę fakt, że prywatna firma może skupić się na zysku a nie jakości. Zresztą badania nad nowymi lekami, nowymi metodami obecnie ma się świetnie. Właśnie dzięki temu, że opieka zdrowotna jest "państwowa, publiczna".

      Odpowiedziałem, firma która znajdzie sposób na leczenie raka taniej, zdobędzie więcej klientów, więc naturalne jest że będą tych rozwiązań szukać. Niestety ceny badań i opracowywania nowych leków są zawyżane przez państwowe ograniczenia, i wymogi bezpieczeństwa. Wiem co napiszesz, że bez tego ludzie by umierali bo chciwi kapitaliści będą stosować metody które nie działają. Tylko że wtedy stracą klientów, po co komuś ubezpieczenie, które oferuje śmierć jako lek? A druga sprawa że są ludzie, u których żadne kuracje nie zadziałały, są gotowi wypróbować coś nowego ale nie mogą, bo państwo tego zakazuje. Lek jest testowany przez 5 lat na szczurach, a w międzyczasie człowiek umiera.

      @Anaris: To postaw się w miejscu ofiar tych eksperymentów. Zresztą akurat w tej kwestii wolę pozostawić to komuś kto zna się na medycynie.

      Starsi będa płacić więcej, ale to naturalne, bo zwykle jest tak że im starszy jesteś tym więcej zarabiasz z racji zdobytego doświadczenia.

      @Anaris: Ty tak serio? Powiedz to mojej babci i wielu innym babciom i dziadkom, którzy swoich emerytur "dorobili się " za komuny albo w latach 90-tych. > Wiem że człowiek który przez 40 lat pracował jako sprzątacz za 2000 zł pewnie straci na takiej sytuacji.

      @Anaris: No ba. Niech zdycha. Skoro nie został informatykiem za 15 k. to jego wina.

      Wizja starości i braku środków na leczenie powinna zachęcać ludzi do szukania lepszej pracy i lub wychowania dzieci na inteligentnych i potrafiących zadbać o swój byt.

      @Anaris: A jak z jakiegoś powodu im się to nie uda to nich zdychają pod płotem. > Nie wiem jak przejść z jednego systemu do drugiego, ale zmiana jest konieczna. Nie możemy skazywać kolejnych pokoleń na wegetacje, tylko dlatego że już raz to zrobiliśmy.

      @Anaris: Tak zmiana jest konieczna. Tylko czy musi to oznaczać totalną prywatyzację ubezpieczeń zdrowotnych?

      Twoje spojrzenie na całą sprawę jest niestety idealistyczne. Sprawdzi się w teorii ale nie w naszym realnym świecie.

    •  

      pokaż komentarz

      No ale ok. wyleczą , wystawią rachunek na kilkadziesiąt tysięcy a delikwent zarabia najniższa krajową i co wtedy? Gość ma komornika do końca życia. Jesteś w stanie to sobie wyobrazić? Mam niestety smutne wrażenie, że pewną grupę ludzi (mniej zamożnych) chciałbyś skazać na wykluczenie.

      @popcorn84: Lepiej spłacać raty do końca życia niż nie żyć. A po drugie nie jestem takim czarnowidzem, aż tak drogie to nie będzie jeżeli system nie bezie niszczony przez idiotyczne regulacje państwa.

      a w między czasie jak naukowcy będą szukać nowych metod ludzie będą sobie umierali.
      Tak jest cały czas, nie rozumiem w czym problem. Ludzie chorujący na śmiertelną chorobę, przed wymyśleniem leku umierają. Nie ma w tym nic dziwnego.

      Już pominę fakt, że prywatna firma może skupić się na zysku a nie jakości. Zresztą badania nad nowymi lekami, nowymi metodami obecnie ma się świetnie. Właśnie dzięki temu, że opieka zdrowotna jest "państwowa, publiczna".

      Zysk z jakością jest powiązany nierozłącznie. Dlaczego masz coraz lepsze komputery? Przecież nie ma żadnego państwowego nakazu na ich ulepszanie. Dlaczego producenci się dla zysku nie zmówią żeby opychać jakieś dziadostwo?

      Zresztą badania nad nowymi lekami, nowymi metodami obecnie ma się świetnie.
      Niestety ale się mylisz, nowe leki w USA wymagają po 10 lat testów żeby zostały wprowadzone. Kiedyś 50% kasy szło na wymyślanie nowych, teraz zaledwie 15%. Wszystko przez chore wymogi bezpieczeństwa, po których ludzie tak umierają, nie da się stworzyć leku który nigdy nikomu nie zaszkodzi. Przecież nawet teraz masz ludzi uczulonych na polopirynę.

      Jeżeli ci chodzi o to że leki powstają to masz racje, powstają nowe leki. Ale mogłoby ich powstawać więcej i szybciej.

      To postaw się w miejscu ofiar tych eksperymentów. Zresztą akurat w tej kwestii wolę pozostawić to komuś kto zna się na medycynie.
      No właśnie się stawiam i jeżeli nic nie pomaga to oczywiście podjąłbym ryzyko.

      Tak zmiana jest konieczna. Tylko czy musi to oznaczać totalną prywatyzację ubezpieczeń zdrowotnych?
      Tak. Publiczna jednostka nigdy nie będzie miała najsilniejszego bodźca, napędzającego postęp i innowacje czyli chęci zysku. Dlatego jest skazana na porażkę.

      Twoje spojrzenie na całą sprawę jest niestety idealistyczne. Sprawdzi się w teorii ale nie w naszym realnym świecie.
      Idealistyczne to jest myślenie że rząd w końcu się opamięta i zacznie dobrze prowadzić NFZ. Ja podchodzę do sprawy realistycznie, nie zakładam że może istnieć coś takiego jak firma która nie musi zarabiać.

      A że NFZ źle działa to już teraz wiemy z realnego świata właśnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @popcorn84: Tu masz o koszcie leków w USA

      http://www.forbes.com/sites/merrillmatthews/2015/04/11/the-high-cost-of-inventing-new-drugs-and-of-not-inventing-them/#637a6c517064

      Dochodzi do takich chorych sytuacji, że pacjenci muszą przemycać leki z innych krajów. Bo FDA ich nie dopuszcza na terenie USA. A ludzie je biorą i wracają do zdrowia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Anaris: > Dochodzi do takich chorych sytuacji, że pacjenci muszą przemycać leki z innych krajów. Bo FDA ich nie dopuszcza na terenie USA. A ludzie je biorą i wracają do zdrowia.

      @Anaris: USA nie jest dobrym przypadkiem ani przy dyskusji o służbie zdrowia, ani o broni.

    •  

      pokaż komentarz

      @Anaris: Przeciwnie idealistycznym jest myślenie, że wszystko rozwiąże "niewidzialna ręka rynku". Obecny system nie jest doskonały (delikatnie mówiąc) ale całkowita prywatyzacja ubezpieczeń zdrowotnych poniesie za sobą zbyt duże koszty społeczne.

    •  

      pokaż komentarz

      @popcorn84: Jest dobrym przykładem na to jak regulacje mogą zniszczyć ludziom życie. W polsce też mamy regulacje co do tego jakie leki można stosować, a jakie nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @popcorn84: Czyli trzeba wprowadzić więcej kapitalizmu czy więcej regulacji wg ciebie? Uwolnić rynek usług medycznych Czy jeszcze bardziej go ograniczyć państwowymi dekretami?

    •  

      pokaż komentarz

      "niewidzialna ręka rynku"

      @popcorn84: Drwisz? Niewidzialna ręka rynku to nie jest wariacka mrzonka tylko zjawisko, które rzeczywiście istnieje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kajetan83:

      tak działa to m.in. w Irlandii

      jestem na miejscu i mogę powiedzieć, że tutaj tak jest jedynie w teorii.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kajetan83:

      tak działa to m.in. w Irlandii

      jestem na miejscu i mogę powiedzieć, że tutaj tak jest jedynie w teorii.
      @kaef: nie twierdze, ze tak to nie wyglada... Ostatni raz w Irlandii bylem 11 lat temu i pamietam, ze za wizytę u lekarza musiałem zapłacić 50 Euro (bylem wtedy normalnie zatrudniony i placilem wszystkie opłaty i podatki jako zatrudniony na umowę o prace)... Zrealizowanie recepty na antybiotyk to był koszt około 10 Euro... Chociaż wiem, ze koszt leku był na pewno większy...

    •  

      pokaż komentarz

      Drwisz? Niewidzialna ręka rynku to nie jest wariacka mrzonka tylko zjawisko, które rzeczywiście istnieje.

      @Anaris: Dobra mam dość. Pogadamy jak dorośniesz.

      Czyli trzeba wprowadzić więcej kapitalizmu czy więcej regulacji wg ciebie? Uwolnić rynek usług medycznych Czy jeszcze bardziej go ograniczyć państwowymi dekretami?

      @Anaris: Już Arystoteles proponował "złoty środek".

      > Jest dobrym przykładem na to jak regulacje mogą zniszczyć ludziom życie. W polsce też mamy regulacje co do tego jakie leki można stosować, a jakie nie.

      @Anaris: To chyba normalne, że muszą być pewne ograniczenia w leczeniu. Inaczej dalej stosowano by "3 zdrowaśki w piekarniku".

    •  

      pokaż komentarz

      Dobra mam dość. Pogadamy jak dorośniesz.
      @popcorn84: Czyli jednak, odrzucasz fakty. W jednym masz racje, rozmowa z tobą nie ma sensu.

      Już Arystoteles proponował "złoty środek".
      Tak, bo arystoteles był nieomylny.

      To chyba normalne, że muszą być pewne ograniczenia w leczeniu. Inaczej dalej stosowano by "3 zdrowaśki w piekarniku".
      xD Tobie się wydaje że regulacje powodują rozwój medycyny? Chciałbym ci uświadomić że 3 zdrowaśki w piekarniku, nie są zakazane.

    •  

      pokaż komentarz

      @Anaris: > Czyli jednak, odrzucasz fakty. W jednym masz racje, rozmowa z tobą nie ma sensu.

      @Anaris: A fakty są takie. Niewidzialna ręka rynku nie sprawdza się ani w skali mikro ani makro. co do skali mikro. Moja mama pochodzi z wioski, gdzie od zawsze był jeden sklep. Najpierw "GS" potem prywatny. Nie ważne ilu próbowało, mieszkańcy są w stanie "utrzymać" jeden sklep. Na początku konkurują cenami ale ostatecznie odbijają sobie po upadku konkurencji.
      W skali makro. Przykład pierwszy. Ostatnio fani linuxa cieszyli się, że opanowali ok 2 % rynku. A przecież linuxy, w przeciwieństwie do windowsa są darmowe, maja podobne zastosowanie (sam korzystam). Idąc Twoim tokiem rozumowania rynek powinien być opanowany przez linuxy.
      Przykład drugi. W branży ubezpieczeń. chciałem przejść na linuxa a nie komercyjnego Wina i Offica ale system PZU i Allianz (częściowo) działa tylko pod explorerem (ietab niestety nie nadążą)a co do offica to niestety nie każdy klient/kontrahent jest w stanie otworzyć dokumenty "openoffica" czy "libreoffica".
      Powtarzam. Żyjesz w wyimaginowanym świecie, który teoretycznie może i funkcjonuje ale upada w starciu z rzeczywistością.

    •  

      pokaż komentarz

      Tobie się wydaje że regulacje powodują rozwój medycyny? Chciałbym ci uświadomić że 3 zdrowaśki w piekarniku, nie są zakazane.

      @Anaris: A tobie się wydaje, że branża medyczna przeżywa stagnacje?

    •  

      pokaż komentarz

      @popcorn84: Ale rak, takiej dawki bzdur dawno nie czytałem.

      To że sklep w małej miejscowości padł to nie znaczy że niewidzialna rynku nie działa, po prostu nie spełnił oczekiwań klientów.
      To że linux na desktopach ma 2% rynku to też nie jest na to dowód. To tylko dowodzi że inne systemy na dekstop są lepsze, na tyle że ludzie są gotowi za nie zapłacić.

      A jeżeli chodzi o serwery linuks od lat króluje i ma większość rynku.

      https://en.wikipedia.org/wiki/Usage_share_of_operating_systems
      Superkomputery 99% rynku
      Publiczne serwery też powyżej 50%

      Przykład drugi. W branży ubezpieczeń. chciałem przejść na linuxa a nie komercyjnego Wina i Offica ale system PZU i Allianz (częściowo) działa tylko pod explorerem (ietab niestety nie nadążą)a co do offica to niestety nie każdy klient/kontrahent jest w stanie otworzyć dokumenty "openoffica" czy "libreoffica".
      Everest chyba jednak działa na chrome co ? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Powtarzam. Żyjesz w wyimaginowanym świecie, który teoretycznie może i funkcjonuje ale upada w starciu z rzeczywistością.

      Podsumowując nic nie wiesz, a się wypowiadasz.

      A tobie się wydaje, że branża medyczna przeżywa stagnacje?
      Mogła by się rozwijać dużo lepiej..

    •  

      pokaż komentarz

      @Anaris: > Everest chyba jednak działa na chrom
      Nie działa. Nawet nie działa na starszych wersjach ie.

      Ale rak, takiej dawki bzdur dawno nie czytałem.

      @Anaris: no ale niewidzialna ręka rynku. Przecież rozwiązuje wszystkie problemy.

      Podsumowując nic nie wiesz, a się wypowiadasz.

      @Anaris: W sumie to zdanie doskonale określa Twoją osobę.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie działa. Nawet nie działa na starszych wersjach ie.
      To że nie działa na starszych to nic dziwnego więc nie rozumiem tego "nawet".

      W sumie to zdanie doskonale określa Twoją osobę.
      Szkoda że się nie odniosłeś do argumentów. Przyjmuję że pominięcie ich równa się przyznaniu mi racji.

      Przecież rozwiązuje wszystkie problemy.
      Nigdy nie twierdziłem że na wolnym rynku nie ma żadnych problemów, po prostu łatiwej je wtedy rozwiązać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Anaris: Wiesz co mnie najbardziej wkurza w naszej dyskusji? To że ja podaje przykłady a Ty w kółko bujasz w obłokach i teoretyzujesz. Jest to dyskusja praktyka (nieskromnie ja) i teoretyka (Ty).

    •  

      pokaż komentarz

      @popcorn84: Przecież ja te przykłady obalam jeden po drugim. Sklep o którym mówiłeś nie mógł funkcjonować bo miał za mało klientów, być może w pobliżu było zbyt mało ludzi, a być może woleli oni pojechać na zakupy dalej. W każdym bądź razie, to dzięki podatkom, padł szybciej. To jest właśnie niewidzialna ręka rynku - jeżeli przedsiębiorca nie może zdobyć klientów to musi upaść.

      Z linuksem tak samo, podałem liczby które obalają twoje teorie. Co do formatów plików to też dziwnie do tego podchodzisz. Jak zaczniesz sprzedawać w Polsce urządzenia elektryczne na 110 volt to też będziesz tłumaczył że wolny rynek nie działa bo w Polsce ludzie mają 230 V w domach?

    •  

      pokaż komentarz

      @Anaris: > Szkoda że się nie odniosłeś do argumentów. Przyjmuję że pominięcie ich równa się przyznaniu mi racji.

      @popcorn84: Jasne. Sam unikasz odpowiedzi. Ale ok. serwery nie liczą się, bo ograniczają się do grona "specjalistów". A gdyby działała wielbione przez ciebie "niewidzialna" to ludzie masowo powinni rzucić się na darmowego linuksa.

      @Anaris: > Nigdy nie twierdziłem że na wolnym rynku nie ma żadnych problemów, po prostu łatiwej je wtedy rozwiązać.

      @Anaris: A ja nie twierdziłem, że tylko państwowe regulacje są ok. Po prostu "niewidzialna" jest taka sama bajka jak "socjalizm". Są dziedziny, w których "państwo" musi mieć "coś" do powiedzenia. A służba zdrowia jest akurat najlepszym przykładem.

    •  

      pokaż komentarz

      Przecież ja te przykłady obalam jeden po drugim. Sklep o którym mówiłeś nie mógł funkcjonować bo miał za mało klientów, być może w pobliżu było zbyt mało ludzi, a być może woleli oni pojechać na zakupy dalej. W każdym bądź razie, to dzięki podatkom, padł szybciej. To jest właśnie niewidzialna ręka rynku - jeżeli przedsiębiorca nie może zdobyć klientów to musi upaś

      @Anaris: Jak ty w to wkleiłeś podatki? To jakaś tajemna wiedza. Wynajem lokalu, prąd,woda itd. Akurat podatki to najmniejszy problem. No ale "niewidzialna" powinna to rozwiązać.

      Z linuksem tak samo, podałem liczby które obalają twoje teorie. Co do formatów plików to też dziwnie do tego podchodzisz. Jak zaczniesz sprzedawać w Polsce urządzenia elektryczne na 110 volt to też będziesz tłumaczył że wolny rynek nie działa bo w Polsce ludzie mają 230 V w domach?

      @Anaris: I miał byś nawet rację. Ale ta zła infrastruktura. Budowa i połączenie konkretnych "mocy" to co innego niż formaty zapisu dokumentów. Ale pozwolę sobie zacytować Twoją wypowiedź: "Podsumowując nic nie wiesz, a się wypowiadasz."

    •  

      pokaż komentarz

      Ale ok. serwery nie liczą się, bo ograniczają się do grona "specjalistów".

      @popcorn84: Ostro jedziesz, po łbach do celu co nie? k$%#ienie logiki poziom ekspert. Naginasz fakty przy pomocy retoryki żeby potwierdzić swoje, błędne, teorie.

      Sewery się liczą jak najbardziej i nie ograniczają się do grona specjalistów. W tym momencie to że rozmawiamy jest możliwe bo serwerowy linuks istnieje. W tym momencie z niego korzystasz, kiedy przeglądasz strony, kiedy łaczysz się z systemem w pracy, oglądasz śmieszne filmy na YT to wszystko stoi na linuksach.

      A gdyby działała wielbione przez ciebie "niewidzialna" to ludzie masowo powinni rzucić się na darmowego linuksa.
      Wolny rynek nie polega na tym że to co jest za darmo zdobywa popularność. Liczy się proporcja cena/użyteczność. Po co ludziom darmowy linuks skoro do zastosowań jakich oni potrzbują jest bezużyteczny? Dużo lepszy stosunek cena/uzyteczność ma windows dla przeciętnego użytkownika.
      Użyteczność krańcowa - słyszałeś o tym?

      Po prostu "niewidzialna" jest taka sama bajka jak "socjalizm".
      No właśnie nie, jedno to faktyczne zjawisko, które występuje zawsze, a drugie to ideologia która prowadzi do biedy.

    •  

      pokaż komentarz

      Sklep o którym mówiłeś nie mógł funkcjonować bo miał za mało klientów,

      @Anaris: Sam to napisałem. No ale "niewidzialna"?

    •  

      pokaż komentarz

      @popcorn84:

      Sam to napisałem. No ale "niewidzialna"?
      Ja pierniczę, niewidzialna ręka rynku nie sprawia że nagle każdy biznes przynosi dochody. Ty nie rozumiesz co to jest. Jeżeli jest grupa ludzi która potrzebuje np gitar, to pojawi się człowiek który te gitary wyprodukuje w celu zarobku. Ludzie będą mieli gitary, a lutnik (czy jak tam się nazywa) zarabia na tym pieniądze. To jest właśnie niewidzialna ręka rynku. Wszyscy wygrywają, nikt nie traci.

      I miał byś nawet rację. Ale ta zła infrastruktura. Budowa i połączenie konkretnych "mocy" to co innego niż formaty zapisu dokumentów. Ale pozwolę sobie zacytować Twoją wypowiedź:

      Analogia, mówi ci to coś?

    •  

      pokaż komentarz

      @Anaris: > Ostro jedziesz, po łbach do celu co nie? k$%#ienie logiki poziom ekspert. Naginasz fakty przy pomocy retoryki żeby potwierdzić swoje, błędne, teorie.Sewery się liczą jak najbardziej i nie ograniczają się do grona specjalistów. W tym momencie to że rozmawiamy jest możliwe bo serwerowy linuks istnieje. W tym momencie z niego korzystasz, kiedy przeglądasz strony, kiedy łaczysz się z systemem w pracy, oglądasz śmieszne filmy na YT to wszystko stoi na linuksach.

      @Anaris: Sam właśnie siedzę na linuksie. A Ty znowu tracisz nerwy. Czyżby prawda tak Cię denerwowała?
      > Wolny rynek nie polega na tym że to co jest za darmo zdobywa popularność. Liczy się proporcja cena/użyteczność. Po co ludziom darmowy linuks skoro do zastosowań jakich oni potrzbują jest bezużyteczny? Dużo lepszy stosunek cena/uzyteczność ma windows dla przeciętnego użytkownika. Użyteczność krańcowa - słyszałeś o tym?

      @Anaris: Taaa. Czyli olejne teorie nie mające nic wspólnego z prostym jak budowa cepa wolnym rynkiem.

      No właśnie nie, jedno to faktyczne zjawisko, które występuje zawsze, a drugie to ideologia która prowadzi do biedy.

      @Anaris: Dorośniesz to zrozumiesz. Wolny rynek tak samo jak socjalizm to brednie dla maluczkich.

    •  

      pokaż komentarz

      @popcorn84:

      Taaa. Czyli olejne teorie nie mające nic wspólnego z prostym jak budowa cepa wolnym rynkiem.
      To są podstawy ekonomi. Nie masz żadnej wiedzy na ten temat, a walczysz się o swoje rację. Jaki jest tego cel?

      Wolny rynek tak samo jak socjalizm to brednie dla maluczkich.
      xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Anaris: > Ja pierniczę, niewidzialna ręka rynku nie sprawia że nagle każdy biznes przynosi dochody.

      @Anaris: No ale jak to? Powinna rozwiązywać każde problemy. A skoro nie rozwiązuje to znaczy, że taka idealna to ona nie jest. I uwaga bo możesz nie zauważyć (korwiniści tak mają) trochę się z Tobą droczę.

    •  

      pokaż komentarz

      . I uwaga bo możesz nie zauważyć (korwiniści tak mają) trochę się z Tobą droczę.
      @popcorn84: Nie da się przez internet zauważyć czy trolluje czy wyraża swoje prawdziwe opinie. Ale całe szczęście, tylko udawałeś że nie rozumiesz jak działa wolny rynek. Już myślałem że jesteś kolejnym czerwonym debilem, któremu się wydaje że kapitalizm i socjalizm można mieszać i wyjdzie z tego coś nowego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Anaris: Mówisz o tej ekonomii nauczanej na Wyższej Szkole Lansu i Bansu? A może o tej, która nie była w stanie przewidzieć ostatniego kryzysu? Polecam jednak historię, więcej się nauczysz.

    •  

      pokaż komentarz

      @popcorn84:

      Przewidzieć kryzys
      Pieniądz fiducjarny zawsze wywołuje kryzysy, nie da się przewidzieć kiedy on konkretnie nastąpi, wiadomo tylko że nastąpi. Żaden ekonomista nie przewidzi dokładnej daty. I właśnie historia pokazuje że inflacja zawsze jest przyczyną kryzysu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Anaris: > Nie da się przez internet zauważyć czy trolluje czy wyraża swoje prawdziwe opinie. Ale całe szczęście, tylko udawałeś że nie rozumiesz jak działa wolny rynek. Już myślałem że jesteś kolejnym czerwonym debilem, któremu się wydaje że kapitalizm i socjalizm można mieszać i wyjdzie z tego coś nowego.

      @Anaris: To Ty nie rozumiesz, że wolny rynek tak jak socjalizm to tylko slogany. Każdy kraj może mieć swoją drogę do "szczęścia". A radykalizm (korwinizm, komunizm) tylko tą drogę blokują. Wiesz z wiekiem zmienia się postrzeganie świata, człowiek dojrzewa, doświadczenia życiowe robią swoje. Dla ciebie też jest szansa. Z korwinizmu się wyrasta.

    •  

      pokaż komentarz

      @Anaris: Zbyt wyskoka inflacja jest takim samym zagrożeniem jak deflacja. Dlatego ekonomia na którą się powołujesz jest mniej empiryczna niż historia. Dlaczego mamy w takim razie ufać ekonomistom?

    •  

      pokaż komentarz

      takim samym zagrożeniem jak deflacja.

      @popcorn84: To już jest demagogia. W jaki sposób deflacja szkodzi? Ekonomiści którzy potrafią za pomocą argumentów logicznych wyjaśnić swoje teorie są godni zaufania. Komunizm np. nie ma prawa działać nawet w teorii.

    •  

      pokaż komentarz

      @popcorn84: No tak nadmierna deflacja, rzeczywiście szkodzi. Ale jak widzisz nadmierna deflacja może wystąpić tylko jeżeli organ kontrolujący podaż pieniądz nie potrafi dostosować jego ilości do stanu gospodarki. Jak sprawić żeby nie występowała nadmierna deflacja i inflacja? Powrócić do standardu złota co pozwoli na to by NIEWIDZIALNA RĘKA RYNKU sama dostosowywała wartość pieniądza do stanu gospodarki.

      Szach mat.

    •  

      pokaż komentarz

      @Anaris: > Powrócić do standardu złota

      @Anaris: To spowoduje zamrożenie gospodarki. Fakt, że obecna polityka monetarna ma swoje plusy i minusy. Ale to do czego dzisiaj świat doszedł wynika właśnie z odejścia od "standardu złota".

    •  

      pokaż komentarz

      Ale to do czego dzisiaj świat doszedł wynika właśnie z odejścia od "standardu złota".

      @popcorn84: Bez tego też by doszedł, może nawet wcześniej. Jedyne w czym pomógł ten system to opłacenie wojen, w których zginęły miliony osób. A po drugie to ten system sprawia że kryzysy muszą nastąpić, przy standardzie złota kryzysy globalne pewnie by nie występowały, a w skali kraju również były by zminimalizowane.

      To spowoduje zamrożenie gospodarki.
      Niby w jaki sposób?

    •  

      pokaż komentarz

      @Anaris: Ale wiesz, że kryzysy zdarzały się nawet gdy był "standard złota". Odejście od tego spowodowało rozwój rynku usług. Tak jak pisałem "z wszelkimi plusami i minusami".

    •  

      pokaż komentarz

      @popcorn84: Kryzysy zawsze się będą zdarzać, ale przy standardzie złota nie będą ciągnąc za sobą upadku gospodarki całych krajów.

    •  

      pokaż komentarz

      @Anaris: Nie? A bańka tulipanowa, wielki kryzys? Przecież USA odeszło od złota dopiero po II WŚ.

    •  

      pokaż komentarz

      @popcorn84: Wiedziałem że ten przykład padnie. Banka tulipanowa to właśnie dowód na to żę drukowanie pieniędzy bez pokrycia powoduje kryzysy.

      USA odeszło od złota dopiero po II WŚ.
      Zanim odeszli od złota całkowicie sukcesywnie zmniejszali pokrycie dolara w złocie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Anaris: Ale dolar miał pokrycie w złocie Mniej lub więcej. Afera tulipanowa to typowy przykład działania "niewidzialnej". Ok a idę spać. żeby nie było, że uciekam.
      Po prostu należy znaleźć "złoty środek" pomiędzy inflacją a deflacją. Przestań wierzyć w korwinowskie dogmaty.

    •  

      pokaż komentarz

      @popcorn84:

      Afera tulipanowa to typowy przykład działania "niewidzialnej".
      Dokładnie, niewidzialna ręka zniszczyła pieniądz, który nie nadawał się do pełnienia tej funkcji, tak samo zniszczy drukowany pieniądz bez pokrycia.

      Po prostu należy znaleźć "złoty środek" pomiędzy inflacją a deflacją. Przestań wierzyć w korwinowskie dogmaty.
      Tak, nie da się tego znaleźć, środek sam się wyreguluje kiedy uwolnisz rynek. Właśnie o to w tym wszystkim chodzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Anaris: Odpisze za kilka godzin. A w między czasie poczytaj o krajach dalekiego wschodu. Przemysł Korei Pd. i Japonii.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lapidarny szkoda, ze ja do mojego okulisty, prywatnie czekam 5 miesiecy ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Fidel1: no jak nie interesuje pracodawcy? Czesc zdrowotna, emerytalna, wypadkowa, chorobowa to wszystko pomniejsza wysokość pensji ktora otrzymuje pracownik. Niech cała ta kwote dostanie na rękę i kupi to wszystko sam w lepszej jakości. Jak firma ma 3000 budżetu na pracownika to daje mu na rękę obecnie 1800zl, jakby dawali 2700 po podatku to wreszcie mogliby wszystkich legalnie zatrudnić.

    •  

      pokaż komentarz

      @skolfild: Ilu pracodawców interesuje ile ich pracownik dostaje do kieszeni? Osoby zatrudniające "na czarno" przestały by to robić w momencie gdy zniknąłby obowiązek partycypowania w ubezpieczeniach społecznych (oraz kodeks pracy).

    •  

      pokaż komentarz

      @Triptiz: Patologia byla jest i bedzie, czy dostana 500+ czy nie. Kwestia teraz pytania ilu rodzinom pomoglo 500+.
      Sprzedaje w sklepie i robie cała ksiegowosc.. widze po obrotach na danych produktach jak ruszyło to ruch w sklepie. Przykładowo moje sasiadki w koncu bylo stac na wymienienie kanapy, ktora po 30 latach byla cala obdarta i zniszczona. :)
      To ie jest tak, ze wszyscy przepijaja. Zawsze znajdzie sie te 5 % patusów. Bony troche to niweluja, no ale co zrobisz jak nic nie zrobisz :P

    •  

      pokaż komentarz

      @Triptiz

      @takashi20: Każdego chlejącego patola niezależnie od płci powinno się nie utylizować tylko sterylizować.

      Ciekawe zjawisko - proponujesz skandaliczne rozwiązanie, a tłum plusuje dając pełne przyzwolenie na ubezwłasnowolnienie obywatela, który, jako wolny człowiek, ma prawo pić co chce i ile chce. Patus samym aktem picia nie szkodzi nikomu. To system pozwalający mu pić za pieniądze innych należy zmodyfikować, a nie samego patusa. Zdumiewające jak przyklaskujecie zamordyzmowi i sami bezrefleksyjnie ukręcacie bat na własny grzbiet..

    •  

      pokaż komentarz

      @Grothar: Czemu skandaliczne wg mnie sterylizacja jest mniej skandaliczna niż aborcja i bardziej skuteczna. Narkomani i nałogowi alkoholicy nie powinni mieć prawa do rodzenia i wychowywania dzieci gdyż i tak tego nie będą robić a dziecko będzie miało piekielne dzieciństwo z awanturami, przemocą, policją a pewnie na końcu i tak skończy w domu dziecka albo w rodzinie zastępczej. To żaden zamordyzm tylko ograniczenie ilości niechcianych dzieci w dysfunkcyjnych rodzinach.

    •  

      pokaż komentarz

      @Triptiz bo to ograniczenie wolności człowieka i rozwiązywanie problemu od dupy strony. Jeśli zaakceptujesz takie rozwiązanie, będziesz musiał zaakceptować każdy jeden przypadek ubezwłasnowolnienia. Jakimi kryteriami będą się kierować orzecznicy? Sterylizujmy też idiotów - przecież każdy wie, że nie powinni się rozmnażać. I lewaków - ja chcę, żeby się nie rozmnażali, bo są szkodliwi społecznie ponad wszelką wątpliwość.
      Tak nie można. Możesz wolnemu człowiekowi nie dać, nie pomóc, ale nie możesz go napaść i wysterylizować jak bezpańskiego kota.

    •  

      pokaż komentarz

      @Triptiz: O troszkę hiperbolizujesz. Nazwiesz kogoś patolem kto przepił 1500 zł tylko dlatego, że kupił wino za 1700 zł ?

    •  

      pokaż komentarz

      @Kajetan83: wszystko ok dopóki nie dostaniesz raka którego leczenie kosztuje powiedzmy 800 tys. Katar wylecza prywaciarze lepiej, bez kolejek, etc ale coś drogiego poważnego powiedzą wal się bo jest paragraf 702 umowy który mówi że c@$!@ ci sie nalezy. I żeby nie było nie bronię zus/nfz bo to aktualnie patologia tak samo. Sadze jednak ze dobrze prowadzona opieka zdrowotna państwowa to jest to co nam potrzeba

    •  

      pokaż komentarz

      @Fidel1: kazdego? Znasz firmę ktora obecnie nie narzeka na brak pracownikow? Im wiecej kasy dadzą tym większa szansa ze nie beda mieli tego problemu. Obecnie prowadzę 2 firmy i zajebiscie ważne jest dla mnie ile zarabiają pracownicy. Chciałbym zeby mieli jak najwiecej ale przez wysokie koszty pracy nie jestem w stanie przekroczyć pewnych sum. Większość musi siedzieć na działalnosci bo dzieki temu zarobią naprawde sensowny pieniądz co przy umówię o prace byłoby nierealne.

    •  

      pokaż komentarz

      @Grothar: No to sterylizacja jest beee bo ogranicza wolność człowieka natomiast aborcja jest dobra bo nie ogranicza wolności i pozwala ludziom rozwiązywać problemy? Ja bym poszedł dalej i wysterylizował także więźniów recydywistów skazanych za przestępstwa umyślne oraz tych o statusie N. Bo tak naprawdę nikomu nie są potrzebni w społeczeństwie ani oni ani ich bandyckie geny. Idioci, kalecy czy chorzy ludzie nie szkodzą społeczeństwu i państwo powinno mieć takich ludzi pod ochroną natomiast pijacka patologia, narkomani i bandyci powinna być tępiona na wszystkie możliwe sposoby a najlepszą metodą wytępienia jest fizyczna eliminacja ich puli genów czyli sterylizacja. I nie jest to ani straszna ani okrutna metoda bo okrutne jest zabijanie.
      @paqfaq: Znam paru dyrektorów ale piją alkohole za +-150 nigdy w życiu nikogo nie poznałem kto wydał 1700 na wino.

    •  

      pokaż komentarz

      @Triptiz dalej nie rozumiesz. Nie można zastosować tej metody, bo otworzyłoby to drogę do poważnych nadużyć wobec absolutnie każdego obywatela.
      Nie wiem też czemu wciąż powtarzasz się z aborcją? Dziecko powinno być własnością rodziców, a nie państwa. Patusy nie wspierane nie będą w stanie utrzymać ani siebie ani dzieci. Takie problemy dawniej rozwiazywały się same.
      Więźniów wspomnianego typu natomiast nie utrzymywałbym wcale, strata pieniędzy. Należy przywrócić karę śmierci.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kajetan83: 50 euro płaci się za wizytę u lekarza pierwszego kontaktu. Miało to na celu zmniejszenie kolejek, bo ludzie z byle kacem przychodzili. Skończyło się na patologicznej sytuacji, gdzie lekarze zamiast odsylac do specjalisty, to przepisują receptę na paracetamol albo nurofen i każą przyjść za tydzień za kolejne 50 euro. Jak jakimś cudem dostaniesz skierowanie do specjalisty, a nie mieszkasz w Dublinie, to o dostaniu się szybko możesz zapomnieć. Kolejka do laryngologa - średnio 2 lata. Dermatolog w szpitalu? sorry nie ma. Najbliższy 120km na zachód. Nie próbuj mieć zawału po 17:30, bo pocalujesz klamkę na kardiologii. Prywatne ubezpieczenia skracają symbolicznie czas oczekiwania i pozwalają na wybór specjalisty. Zamiast 120km na zachód możesz jechać 120km na wschód. Oczywiście jak każde państwo socjalistyczne, aby uchronić obywateli przed krwiozerczymi kapitalistami, rządzący ustalili, że nikt nie zapłaci więcej niż 750 euro rocznie za publiczne leczenie, więc większość społeczeństwa pomimo posiadania ubezpieczenia, które pokryłoby prywatne leczenie, i tak ustawia się w kolejkę do publicznego systemu.

    •  

      pokaż komentarz

      @skolfild: "Większość musi siedzieć na działalnosci bo dzieki temu zarobią naprawde sensowny pieniądz co przy umówię o prace byłoby nierealne." - przy likwidacji składki zdrowotnej będzie tak samo, składka zdrowotna w najmniejszym stopniu wpływa na zarobki (z wszystkich składek) i w żaden sposób nie wpływa na koszt pracodawcy.

    •  

      pokaż komentarz

      Należy przywrócić karę śmierci.

      @Grothar: I stworzyć paragraf, który pozwala skazać na nią ciebie i dowolną osobę, która próbuje cię naśladować w jakikolwiek sposób.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      Nie wiem jakim cudem dostaję monity od Ciebie, skoro jesteś na #czarnolisto...

      @Grothar: Bo nie potrafisz nawet prawidłowo kogoś wrzucić na listę blokowanych osób. Przerosło.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Grothar: Napisz jeszcze więcej wyzwisk, wtedy będzie 100% pewność, że to nie ja sp%%$%!@ę tylko ty.

    •  

      pokaż komentarz

      @SuchyBatman

      Napisz jeszcze więcej wyzwisk, wtedy będzie 100% pewność, że to nie ja sp?%$#@#ę tylko ty.

      Nie napisałem, prymitywny trollu, jeszcze żadnego. Za to Ty mnie prześladujesz i zaraz Cię za to zgłoszę. Przestań do mnie pisać.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie napisałem, prymitywny trollu, jeszcze żadnego

      @Grothar: Nie kłam. Tutaj jest lista tylko z wczorajszego dnia:

      źródło: cham1.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      Za to Ty mnie prześladujesz

      @Grothar: Aaaa, to dlatego jak tylko zobaczysz, że gdzieś coś napisałem, od razu rzucasz się, aby mnie próbować obrażać i wyzywać robiąc tym samym chlew z dyskusji? Kiedyś też wykasowali ci kilkanaście takich postów, nie wiem jakim cudem nie dostałeś jeszcze bana.

      źródło: cham1.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @SuchyBatman

      Nie kłam. Tutaj jest lista

      Nie kłamię. To nie wyzwiska, tylko prawda.

    •  

      pokaż komentarz

      @SuchyBatman

      obrażać i wyzywać robiąc tym samym chlew z dyskusji?

      Ty czytałeś swoje posty? Bo Twoje choćby wczorajsze, to same wyzwiska do wszystkich wokoło. Obrażasz każdego swojego rozmówcę, hipokryto obrzydliwy.

      nie wiem jakim cudem nie dostałeś jeszcze bana.

      Za to Ty dostałeś, więc odwal się ode mnie i przestań mnie wołać, bo Cię zgłoszę za nękanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Grothar: Zaraz dostaniesz bana za te wyzwiska i kłamstwa to będziesz sobie mógł zgłaszać nękanie...

    •  

      pokaż komentarz

      @SuchyBatman powiedziałem Ci już, co masz zrobić, nie?
      Nękanie w internecie można zgłosić w poważniejsze miejsce, hipokryto, niż moderacja wypoka. Weź maść i smaruj grubo. :D

    •  

      pokaż komentarz

      @Grothar: Najpierw się dowiedz co to nękanie, później zgłaszaj sobie nawet do Ziobry.

    •  

      pokaż komentarz

      @SuchyBatman powiedziałem Ci już, ignorancie, co masz zrobić.

      Prześladowanie – zamierzone czynne i ustawiczne wyrządzanie przykrości, nękanie, szykanowanie, dręczenie wybranych osób lub grup osób mające na celu ich upokorzenie lub wyniszczenie.

      Prześladowania prowadzone są najczęściej na tle religijnym, światopoglądowym, rasowym, etnicznym, orientacji seksualnej, tożsamości płciowej lub innych.

      Obecnie stalking jest definiowany jako „złośliwe i powtarzające się nagabywanie, naprzykrzanie się czy prześladowanie zagrażające czyjemuś bezpieczeństwu”.

      Stalking jest często powiązany z czynami karalnymi, tj. obrazą i zniewagą*f, zniszczeniem mienia, przemocą domową. Przykładowe zachowania definiowane jako stalking to śledzenie ofiary, **osaczanie jej (np. poprzez ciągłe wizyty, telefony, smsy, pocztę elektroniczną, podarunki) i ciągłe, powtarzające się nagabywanie.

      Ostatnie ostrzeżenie. Następnym razem swoje chłopskie, prostackie filozofie będziesz tłumaczył komu innemu. Tymczasem przygotowałem dla Ciebie większy zapas maści, bo na jednej tubce się na pewno nie skończy.

      źródło: m.ocdn.eu 18+

    •  

      pokaż komentarz

      Ostatnie ostrzeżenie. Następnym razem swoje chłopskie, prostackie filozofie będziesz tłumaczył komu innemu

      @Grothar: LEĆ TO ZGŁOŚ. Od razu ostrzegam, że będę komentował tutaj każdy twój nowy komentarz, bo mam do tego pełne prawo, lol. Nie wiem tylko po co podkreśliłeś pocztę elektroniczną... Ślę ci maile? xD I szkoda, że nie podkreśliłeś "zagrażające czyjemuś bezpieczeństwu", bo nie wiem w jaki sposób niby zagrażam twojemu bezpieczeństwu. Leki wzięte? Bo urojenia motzno (ale to jak zwykle...)

    •  

      pokaż komentarz

      @Grothar: Zresztą, gdybyś nie miał w 90% mózgu nakrętki nr 10 to byś odkrył, że możesz mnie zablokować, ale jednak tego nie zrobisz. Wiesz dlaczego? Bo masz taką mentalność. Będziesz szedł tam, gdzie jesteś bity i jednocześnie płakał jaki to jesteś pokrzywdzony przez los. Zamiast usunąć konto, albo mi nie odpisywać- ciągle płaczesz, że jesteś prześladowany na wykopie. Żałosne. Idź i zgłoś swoje żale, na najbliższy posterunek. Od razu zostaniesz zgaszony tekstem:

      a próbował pan usunąć konto?

      lol, ale tak to jest, jak się chłopski filozof bierze za pozyskiwanie wiedzy prawniczej z pudelka.

    •  

      pokaż komentarz

      @SuchyBatman

      będę komentował tutaj każdy twój nowy komentarz

      To dostaniesz perma za trolling :D
      Widzę, że skończyła Ci się maść - łap nowy zapas :D nie czytam Twoich gównomądrości nawet.

      źródło: x3.cdn03.imgwykop.pl 18+

    •  

      pokaż komentarz

      @SuchyBatman

      @Grothar: Zresztą, gdybyś nie miał w 90% mózgu nakrętki nr 10

      Widzę, że mało Ci srebra z wczoraj :D

      masz taką mentalność. Będziesz szedł tam, gdzie jesteś bity i jednocześnie Zamiast usunąć konto

      Usunę. Daj mi tylko trochę czasu, Panie inteligentny ;)

  •  

    pokaż komentarz

    Największą patologią są ludzie którzy wymyślili ten program 500+ dla dzieciorobów. Gratuluje!!! Już brakuje kilku mld zł, no ale przecież skąd idioci mieli wiedzieć. Zamiast zniżek podatkowych na artykuły spożywcze (bez alkoholu) itp to lepiej było dać za darmo kasę na flaszkę.

  •  
    P......y

    +26

    pokaż komentarz

    90% rodzin, które skorzystały z 500+ nie jest patologiczna i im te pieniądze naprawdę pomogły. Ale o tym TVN nie będzie trąbić, bo kogo interesują dobre i prawdziwe informacje?
    Osobną kwestią jest to, że wszyscy się na to składamy z nawiązką. Osobiście czuję się "mniej źle", gdy wiem, że te pieniądze pomogą sąsiadom, którzy ledwo ciągną do pierwszego, niż narkomanom, alkoholikom i pensjonariuszom więzień, na których i tak wywalane są miliardy złotych rocznie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Porazony:
      Tyle że te 10% to dużo i na tym się nie skończy. Zwykle jak patusy widzą okazję to zaczynają ją wykorzystywać, a rząd zamiast już wydawane pieniądze przesuwać z patologii na biedę po prostu wyp??!!?!a więcej kasy licząc na to że biedocie coś zleci.
      Podobnie było z samotnymi matkami - kiedyś faktycznie babka musiała być z konkretnym chujem żeby odejść i zabrać dziecko. Dziś? ludzie często się rozstają się dla picu, albo robią konkubinaty bo "samotna" matka może liczyć na kupę socjali a jak rodzina jest pełna i ojciec pracuje to dostają kopa w dupę a nie pomoc.

    •  
      a....k

      +51

      pokaż komentarz

      @ostatni_lantianin: autentyczny przykład z życia, koleżanka zarabia około 3200zł miesięcznie netto (Wrocław), niby dużo ale:
      1) ex-mąż nie płaci alimentów, posiada firmę, dochody zerowe (nie ważne czy naprawdę czy nie)
      2) posiadają trójkę dzieci
      3) obecnie nie przysługuje jej fundusz alimentacyjny (za dużo zarabia)

      Obecnie koleżanka otrzymuje:
      3200zł (pensja)
      +1000zł(500+ na 2 i 3 dziecko)
      i 0 alimentów (za dużo zarabia)
      czyli 4200zł netto

      Gdyby zrezygnowała z pracy to otrzymałaby:
      1500zł (3x500zł fundusz alimentacyjny)
      + 1500zł (3x 500+)
      + 3x186zł dodatku na każde dziecko (tego nie jestem pewny)
      czyli 3558zł netto

      Wspomniała, że w luźnych rozmowach z mama, zaczęła zastanawiać się czy warto pracować.

      Zauważmy, że nie jest to patologiczna rodzina (ok, jest rozbita ale 37% rodzin polskich jest rozbitych) i pomimo w miarę rozsądnych zarobków już przy trójce dzieci i przy nie płacącym alimentów ex-mężu, program 500+ zachęca do nie pracowania.

      W przypadku już patologicznej rodziny, powiedzmy przy "matce" wiecznie na C2H5OH i wraz z 5 dzieci plus ex-mążem (z zasądzonymi alimentami, których nie płaci, mieszkającym razem z nimi), babeczka dostałaby:
      5x 500zł z programu 500+
      + 5x 500zł z funduszu alimentacynego
      + 5x 186zł
      =5930zł netto plus darmowe obiady, wyprawki, dopłaty do wakacji, opłaty za czynsz etc etc (tu chętnie wysłuchałbym opinii kolegi/koleżanki z MOPSu/GOPSu co takie rodziny dostają)

      Ogólnie, program 500+ (też jestem jego beneficjentem) powinien być tylko dla ludzi pracujących (o ile musiałby już być), lub pracujących otrzymujących odpowiednio niskie dochody

    •  
      l.....2

      +1

      pokaż komentarz

      albo robią konkubinaty bo "samotna" matka może liczyć na kupę socjali a jak rodzina jest pełna i ojciec pracuje to dostają kopa w dupę a nie pomoc.

      @ostatni_lantianin: No raczej nie, bez 500+ to żadnej "kupy socjali" tam nie ma. Znaczy, może liczba programów pomocowych jest spora, ale pieniądze są marne. Tym bardziej, że jeśli rodzina żyje w zgodzie, a rozstają się dla picu, to przecież nie dostanie alimentów.

    •  

      pokaż komentarz

      @aXinek: Świetnie Ci idzie liczenie, to teraz policz ile zostaje im na "łebka" po opłaceniu opłat stałych (czynsz,prąd,...) i jak dostatnie z tego życie mają.

    •  
      w..............e

      +10

      pokaż komentarz

      @aXinek: Pracuję w OPS. U nas wiele kobiet dogadało się z pracodawcami, żeby na papierze obniżyli im wynagrodzenie do najniższej krajowej, reszta wiadomo - pod stołem, tym sposobem załapywały się na 500+ też na pierwsze dziecko.
      Co do koleżanki - Fundusz alimentacyjny - jak napisałeś 1500 zł, 500+ - 1500zł, zasiłek rodzinny: w zależności od wieku dzieci- 89 lub 118 lub 129 na dziecko + dodatek na trzecie dziecko w wysokości 90 zł (jako że wychowuje się w rodzinie wielodzietnej) + dodatek z racji samotnego wychowania dziecka (185 zł/dziecko, ale nie więcej niż 370 na wszystkie) + stówka na rozpoczęcie roku szkolnego raz w roku.

    •  

      pokaż komentarz

      Pracuję w OPS. U nas wiele kobiet dogadało się z pracodawcami, żeby na papierze obniżyli im wynagrodzenie do najniższej krajowej, reszta wiadomo - pod stołem

      @w_czarow_krainie: W państwowym OPS pensja pod stołem?! No, no ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @w_czarow_krainie: Plus zdaje się może wnioskować o zasiłki celowe. Choć te nie muszą być oczywiście rozpatrzone pozytywnie.

    •  
      a....k

      0

      pokaż komentarz

      @videon: dla której mam podliczyć pozostałą kwotę, tej koleżanki pracującej posiadającej własne mieszkanie czy też tej drugiej mieszkającej w 3 pokojowym mieszkaniu socjalnym?

    •  
      a....k

      0

      pokaż komentarz

      @w_czarow_krainie: dziękuje za informacje. Czyli reasumując 4200zł (własna praca plus pomoc z programu 500+) vs 3827zł (socjal: 1500+1500+370+90+3x89+100).

    •  

      pokaż komentarz

      @aXinek: Przy pierwszej pracującej nie ma co liczyć, nie przelewa się, a jak przestanie pracować to strata tych prawie 700 zł to będzie już tragedia.
      Interesuje mnie ta druga - dla ułatwienia podrzucam lekturę Dz.U. nr 1058 z 24.VII.2015

    •  

      pokaż komentarz

      @aXinek Forma 500+ powinna być ulgą od podatku. Ulgą dla ludzi pracujacych, a nie gotówką dla patusów.

    •  
      w..............e

      +3

      pokaż komentarz

      @videon: o jezuuu jak ja to napisałam! oczywiście chodzi o kobiety pobierające świadczenia u nas w ośrodku, a nie o pracownice ośrodka.

    •  

      pokaż komentarz

      90% rodzin, które skorzystały z 500+ nie jest patologiczna i im te pieniądze naprawdę pomogły.

      @Porazony: Jak komuś 500 złotych miesięcznie "naprawdę pomaga" to jest patologiczną rodziną. Patologia polega na tym, że robią dzieci na które ich nie stać.

    •  
      w..............e

      0

      pokaż komentarz

      @aXinek: Stówka na rozpoczęcie roku szkolnego- raz w roku. Ale faktycznie wiele kobiet kalkulując sobie to wszystko uznaje, że lepiej im zostać w domu. Teraz widzie, że policzyłeś 89 zł na każde dziecko, to zależy od wieku dzieci, bo o nim nie wspomniałeś. wygląda to w ten sposób, że 89zł jest na dziecko do 5 r.ż, a 118 - do 18 r.ż. dodatek na rozpczęcie roku szkolnego przysługuje na dzieci które się uczą w szkole, albo rozpoczynają roczne przygotowanie przedszkolne.

    •  

      pokaż komentarz

      jak ja to napisałam!

      @w_czarow_krainie: Ba! Zdarza się, ale z tym OPS-em to też takie niewinne kłamstewko ( ͡° ͜ʖ ͡°) - z racji zawodu znam doskonale informatyczny system dziedzinowy i te bajki o kokosach z pomocy społecznej to są dobre dla pelikanów Wykopu. Żadnemu nie chce się przeczytać krótkiej ustawy (ba na pierwszej stronie są kwoty pomocy!) 1058 i każdy myśli o kupionych plazmach 4k z programu 500+ dla żuli (na marginesie, program obejmuje swym zasięgiem 11 mln obywateli RP - taka rozległą mamy patologię w kraju które zamieszkuje 38 mln ludności).

    •  

      pokaż komentarz

      @Porazony: zeby jedni otrzymali 500+, reszta musi brac udzial w programie 700- :/
      Im raczej zaj!?%nie pieniedzy nie pomoglo.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mangita: zgadzam sie z tym, ze jak ktos nie ma kasy to nie powinien sie brac za dzieci. Ale nie pisz bzdur, ze rodzina biedna to patologia. Taka nauczycielka z matematyki zarabia grosze..

    •  

      pokaż komentarz

      Taka nauczycielka z matematyki zarabia grosze.

      @stefan_banach: Raz jeszcze powiem - jeżeli komuś takie 500 złotych "naprawdę pomaga" (czyli wcześniej było mu "ciężko") to podjęcie decyzji o dziecku w takiej sytuacji finansowej jest patologią. Jakiś mały losowy wypadek i brak środków do utrzymania rodziny.

    •  
      w..............e

      0

      pokaż komentarz

      @videon: czekaj, jakie kłamstewko?
      Ostatnio gdzieś widziałam wypowiedz minister, mówiącej że szacując wydatki na 500+ nie sądzili ze będzie tylu uprawnionych. Ale ludzie kombinują jak mogą, co i rusz ktoś zgłasza się do ośrodka z aneksami do umów obniżającymi dochody (co w istocie nie jest utratą dochodu, więc i tak nie zmienia rzeczy) żeby załapać się na 500 na pierwsze dziecko. Niektórzy zmieniają umowy na zlecenia odnawiane co miesiąc.
      Pracuję w niewielkiej gminie miejsko- wiejskiej i moge powiedzieć, że dla wielu normalnych, ale po prostu biedniejszych rodzin, np. rolników z niewielkimi gospodarstwami, dodatkowe 1000 zł to jest jednak realne wsparcie.

    •  

      pokaż komentarz

      1500zł (3x500zł fundusz alimentacyjny)

      @aXinek: no już widzę, jak ktoś tyle dostaje z funduszu alimentacyjnego

    •  

      pokaż komentarz

      @Mangita: a jak dobrze zarabiasz i stracisz robote? Roznie bywa

    •  

      pokaż komentarz

      @stefan_banach: To mam odłożone oszczędności i spokojnie mogę utrzymać rodzinę przez kilka czy kilkanaście miesięcy. A jeżeli nie umiem znaleźć wtedy nowej pracy to jestem patologią.

    •  

      pokaż komentarz

      @w_czarow_krainie: Świetnie znasz problematykę pomocy społecznej i pracujesz w niewielkim OPS-e, to może Tobie uda się wytłumaczyć Wykopkom, że w naszych realiach nie da się zrealizować tego programu promując zaradnych i zatrudnionych w formie zwolnienia z podatku (tax credit), bo nie możliwe jest zwolnienie osób pracujących np. w rolnictwie.
      PS. Skoro beneficjentów programu 500+ jest więcej, to wynika z Wykopkowej logiki, że co drugi Polak to żul i patologia!

    •  
      w..............e

      +1

      pokaż komentarz

      @videon: No jak sam pewnie wiesz, można tłumaczyć, ale wątpliwe czy ktokolwiek będzie chciał tego słuchać. Z jednej strony rozumiem niezadowolenie, bo widząc patologie w dużych miastach, pijących rodziców, odbierane rodzicom dzieci, nieprzystosowane do macierzyństwa matki rodzące dzieci jedno po drugim, można poddać w wątpliwość sens takiej pomocy. Ale z drugiej strony kobiety mieszkające w małych miasteczkach, albo wsiach, a zaznaczam, że mieszkam w wielkopolsce, gdzie sytuacja z dostępem do rynku pracy jest chyba najlepsza w tym kraju, kobiety często nie mają możliwości pracować zawodowo i pracują np. w gospodarstwie przy mężu. Dla wszystkich takich rodzin świadczenia z OPSu są realną pomocą. W naszej gminie nie zamieniono nikomu świadczeń na bony, nie ma zgłoszeń marnotrawienia środków, jednym słowem patologii nie stwierdzono.
      Generalnie mam problem z 500 + w takim sensie, że moim zdaniem, i zdaniem wielu osób pracujących w pomocy społecznej, nie powinno się dzielić dzieci na pierwsze i każde kolejne. Jeśli wspierać rodziny, to też te z jednym dzieckiem, bez względu na dochody.
      I już na koniec, nie da się zrobić tak żeby było sprawiedliwie. Również przy obliczaniu dochodów z gospodarstw rolników, przykład od nas - kobieta przyszła złożyć wniosek o 500 plus, na tylko jedno dziecko, więc trzeba sprawdzić kryterium dochodowe. Niestety posiada duże gospodarstwo - więc mnożąc jej hektary przeliczeniowe przez 208,84, bo tak mówi rozporządzenie, przekroczą dochód na osobę w rodzinie. Niestety jej mąż - rolnik jest alkoholikiem i niestety nie dba o gospodarstwo, więc nie mają nawet jednej czwartej z tego co założono że mieć powinni. Więc od państwa nie należy im się nic. No i w takich chwilach pewnie można sobie pomyśleć, że lepiej było zostać żulem, wtedy by się przynajmniej coś dostało.

    •  

      pokaż komentarz

      @w_czarow_krainie: tylko wiesz. Zbyt dokładnie to tłumaczysz. I na swoje nieszczęście podałeś przykład. Wypokowe liberały tego nie zrozumieją i jeszcze Cię zminusują.

  •  
    S.........e

    +79

    pokaż komentarz

    żyjemy w czasach mediów koalicyjnych i opozycyjnych, dlatego jakiś screen powinni dać w artykle na potwierdzenie.

  •  

    pokaż komentarz

    Sprzedam bon 500 plus

    Zarejestrowana karta SIM gratis
    ( ͡° ͜ʖ ͡°)

1 2 3 4 5 6 7 ... 10 11 następna