•  

    pokaż komentarz

    Gdyby tylko mogli rządzić...to by nam zrobili średniowiecze z ustrojem feudalnym.

  •  

    pokaż komentarz

    zero odpowiedzialnosci karnej, nepotyzm gwarantujący przejmowanie stanowisk, dowolność w stosowaniu prawa.......... baba ma racje to nadzwyczajna kasta moze Jarek cos z tym zrobi.

  •  

    pokaż komentarz

    Sędziowie mają przywileje nie przystające do rodzaju pracy. Nikt mi nie powie, że sędziowie rejonowi muszą być opłacani jak ministrowie. To w końcu tylko podrzędni urzędnicy.
    Urzędnik kierujący zamówieniami publicznymi, wyznaczający warunki przetargów, organizujący ich przebieg, itp na kwoty miliardów złotych nie ma immunitetu, jawności majątkowej, ani stałej emerytury i nie ma ryzyka korupcji.

    Natomiast sędzia, który rozsądza roszczenia między szarakami na 5-10 tys zł, czy też sprawy karne wobec zwykłych rzezimieszków jest chroniony lepiej niż prezydent. Wiadomo, można (każdego tak można chronić), ale czy trzeba? I czy stać nas na te wszystkie przywileje? I czy one nam coś w ogóle dają jako społeczeństwu?

    Ja toczę już 2 lata sprawę o niewykonanie remontu. Sędzina terminy rozpraw wyznacza za 6 miesięcy. Podobna sprawa (roszczenie na niecałe 4500 zł) rozpocznie się dopiero 2 lata po złożeniu papierów. Jakbym miał wiedzę wcześniej, to bym nigdy nie zaczynał tego idiotyzmu.

    Sędziowie to zdecydowanie zbyt uprzywilejowana klasa. Niespecjalnie czuć też ich pieczę nad państwem prawa. W Polsce z obywatelem można zrobić wszystko, a sąd to i tak przyklepie. Ja bym część sądów mógł zastąpić prostym skryptem w perlu i sądzę, że wrażenia tej zmiany byłyby częściej pozytywne niż negatywne.

    •  

      pokaż komentarz

      @WolnoscRownoscBraterstwo: Zarobki sędziego są zbliżone do średniego menedżera z dużego miasta, to nie są jakieś wielkie pieniądze.

    •  

      pokaż komentarz

      @IIGuardianII:

      Jak wynika z analizy think tanku, sędzia zarabia w Polsce średnio 10 410,33 zł w sądzie rejonowym, 13 185,59 zł w okręgowym i 15 503,11 zł w apelacyjnym. Zarobki rosną – w latach 2011-13 wzrosły kolejno o: 1009,24 zł, 1208,51 zł, 1631,35 zł. Od wynagrodzenia nie odprowadza się składek na ubezpieczenie społeczne, więc zarobek netto jest wyższy niż dla innych pracowników zarabiających tę samą kwotę brutto (w przypadku zarobku rzędu 11 668 zł różnica wynosi 1068 zł więcej „na rękę”). Sędziowie nie są objęci powszechnym systemem emerytalnym – po przejściu w stan spoczynku mogą pobierać świadczenie w wysokości 75% wynagrodzenia zasadniczego i dodatku za wysługę lat, pobieranych na ostatnio zajmowanym stanowisku. Minimalne uposażenie to dziś 5554,24 zł, maksymalne 10 501,58 zł.

      Oraz

      Sędziemu przysługuje corocznie urlop dodatkowy w wymiarze:
      1) sześciu dni roboczych - po dziesięciu latach pracy;
      2) dwunastu dni roboczych - po piętnastu latach pracy.


      Zatem super pensja, długi urlop (ponad połowa sędziów ma powyżej 15 lat pracy, a więc 38 dni urlopu!), stała i pewna praca, brak składek, gwarantowane emerytury. I to wszystko za pisanie gotowców i trochę pracy biurowej. Najwięcej czasu pracy sędziego nie zajmują rozprawy, tylko odpowiedzi na bzdurne dokumenty. Za 10.5 tys brutto miesięcznie na najniższym szczeblu.

      Chyba tylko w Warszawie płacą tyle, ale za trudniejszą robotę.

    •  

      pokaż komentarz

      @WolnoscRownoscBraterstwo: W miastach wojewódzkich menedżer zarabia 10-15 brutto. Nie wiem czy płacenie sędziom tyle co panią z HR rozwiązało by problemy sądownictwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @IIGuardianII: Czyli jesteś zadowolony z naszego sądownictwa i chętnie się składasz na takie gargantuiczne pensje? Plus dodatki? Plus gwarancje zatrudnienia oraz ogrom władzy nad ludźmi, wyniesiona pozycja społeczna i immunitet?
      Dla niesłusznie zgloryfikowanych sekretarek? Praca takiego sędziego to jest praca na poziomie księgowej, ale odpowiedzialność mniejsza.

      Już lepiej te pieniądze przeznaczyliby dla strażaków, ratowników medycznych, czy pielęgniarek. Oni rzeczywiście są przydatni i potrzebni. Ale w naszym kraju zawsze konfitury wyżera kasta nadanych pijawek prawniczych (komornicy, notariusze, sędziowie, górnicy -- o nich warto wspomnieć, jak o Kartaginie, za każdym razem), który nie tworzą żadnej wartości dodanej w społeczeństwie.

      Państwo prawa jest bardzo ważne. Ale nasi sędziowie przyklepują prawie wszystkie wyskoki władzy, zresztą z władzą są za pan brat. Nie mówiąc już o patologiach, które w tym środowisku są zamiatane pod dywan.

      I nie mówię teraz o TK i Rzeplińskim. Mówię o środowisku sędziowskim, w oderwaniu od bieżącego bagna polityki. To nie są mityczni bogowie, tylko urzędnicy. Kiepscy i przepłacani.

    •  
      I...................r via iOS

      -12

      pokaż komentarz

      @WolnoscRownoscBraterstwo: porownywanie pracy sedziwgo do ksiegowej to bezczelnosc albo brak kultury

    •  

      pokaż komentarz

      @WolnoscRownoscBraterstwo: Nie mam zdania na temat pracy sędziów bo nie mam z nimi styczności. Na pewno obniżanie pensji nie jest remedium na jego bolączki. Na pewno powinno się je zreformować ale mówienie o przywilejach czy wysokich pensjach to populizm.

    •  

      pokaż komentarz

      @WolnoscRownoscBraterstwo: to dziwne że sędzia zarabia dobrze i ma komfortowe warunki pracy?
      Przecież tak jest wszędzie i tak właśnie być powinno. Przecież to jest bardzo ważna funkcja.

    •  
      r...........0

      +4

      pokaż komentarz

      @WolnoscRownoscBraterstwo: no mają, ale np adwokaci to już w ogóle maja przywileje, zarabiają i nawet po kilkanascie milonów rocznie, urlopy sobie moga brac kiedy chcą, pija palą i ogólnie maja za dobrze, czas z tym skończyć, sędziom to zarobki na najniższą krajową, czas zacząc robić dobre zmiany

    •  

      pokaż komentarz

      Nie mam zdania na temat pracy sędziów bo nie mam z nimi styczności. Na pewno obniżanie pensji nie jest remedium na jego bolączki.

      @IIGuardianII: na całym świecie sędziowie zarabiają dobrze i nie zależy to od tego ile płaci im państwo, jak państwo płaci mało to sędziowie dostają "drobne podarki" od stron. W cywilizowanych państwach (w tym w Polsce) państwo płaci sędziom relatywnie dużo i problem łapownictwa praktycznie nie istnieje, w niecywilizowanych (patrz sąsiednia Ukraina) państwo płaci mało ale sędziowie zarabiają dużo - niestety @WolnoscRownoscBraterstwo nie jest w stanie tego pojąć.

    •  

      pokaż komentarz

      @przeciwko78: Ale rozumiesz, że Ty za to płacisz w podatkach?
      A na pielęgniarkę, która sama musi obsłużyć 20 osób na oddziale wydzielają 4-6 razy mniej? Pielęgniarka jest ważniejsza, żebyś nie umarł w szpitalu, czy wazniejszy jest urzędnik, który sprawdza czy pismo wpłynęło w ciągu 7 dni?

      @IIGuardianII: Przecież oni mają wysokie pensje i przywileje. Mówienie o faktach to populizm? Jest mnóstwo istotnych zawodów, które są opłacane gównianie. Mówienie o różnicach w tych płacach to też populizm? Że strażak się naraża za 3 tysiące, a ten siedzi na dupie za 8 tys. I to nie dlatego 8 tyś, bo jest wartościowy, tylko dlatego, że sobie takie prawo uchwalili, trzymają się stołków, nie można ich ruszyć. To jest urzędnik od prostych spraw za 10.5 tys brutto miesięcznie z 38 dniami urlopu.

      @Internet_the_explorer: Podaj mi przykład obowiązku sędziego niższego szczebla, który wykracza poza umiejętności lub ryzyko zawodowe księgowej. Używam alegorii, żeby pokazać jaka to jest skala wymagań. I to nie jest porównanie przesadzone.

    •  

      pokaż komentarz

      @WolnoscRownoscBraterstwo: tak, płacę. Nie jest winą sędziego sposób wynagradzania pielęgniarek, to zależy od polityków. Którzy zamiast rozwiązywać problemy napuszczają jednych na drugich.
      problem nie tkwi w sędziach tylko w autorytarnych zapędach władzy, która za nic ma Konstytucję.

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt: https://radiogdansk.pl/index.php/wiadomosci/item/44541-sedzia-z-koscierzyny-skazany-za-lapowki-to-juz-drugi-wyrok-w-tej-sprawie-bedzie-kolejne-odwolanie.html
      Masz tu przykład "nieistniejącego" łapówkarstwa z ostatniego kwartału.
      A pamiętasz jak prezes sądu w Gdańsku pytał premiera jaki ma być wynik sprawy ambergold?

      Sędziów można opłacać. Nie mówię o zatrudnianiu na minimalnej, ani nawet na średniej pensji. Ale czy muszą być nietykalną kastą z przywilejami jak kapłani w Egipcie? Mamy mnóstwo urzędników innego rodzaju, którzy podobno też nie biorą, a jednak dostają o wiele mniej pieniędzy. Czyżby zatem pensja nie była jedynym warunkiem do powstania korupcji? Może też się liczy kontrola, sprawne służby, wyroki?

    •  
      I...................r via iOS

      +12

      pokaż komentarz

      @WolnoscRownoscBraterstwo: umiejetnosc wykladni prawa, wazenia dowodow, posiadanie wiedzy wiekszej od wiekszosci prawnikow. To byl moj ostatni komentarz, bo pytajac o "sedziow nizszego szczebla" po prostu pokazujesz, ze o zawodzie sedziego nie wiesz kompletnie nc. Jestes prowokatorem albo skrajnym ignorantem.

    •  

      pokaż komentarz

      Masz tu przykład "nieistniejącego" łapówkarstwa z ostatniego kwartału.
      z czytaniem masz problemy - napisałem problem łapownictwa praktycznie nie istnieje, co nie oznacza że pojedyncze przypadki się nie zdarzają

      A pamiętasz jak prezes sądu w Gdańsku pytał premiera jaki ma być wynik sprawy ambergold?
      I z pamięcią też masz problem (albo celowo łżesz) - nie premier, tylko dziennikarz; nie jaki wyrok a jaki termin posiedzenia i nie w sprawie Amber Gold tylko w sprawie aresztu dla Marcina P. prezesa Amber Gold
      @WolnoscRownoscBraterstwo:

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt: Zapędziłem się z tym ambergold. Mogłem sprawidzić, chociło tylko o termin posiedzenia. Jednak mimo wszystko sprawa była bulwersująca, bo prezes sądu w rozmowie z pracownikiem kancelarii premiera pytał o wytyczne. "Niezawisły" sąd, a przyjmował polecenia od "władzy wykonawczej".
      Skoro to jest tak oczywiste na wysokim szczeblu (ten sędzia rozmawiał nawet nie z samym tuskiem, tylko byle pracownikiem kancelarii i nie robił sekretu z dyspozycyjności), to co się dzieje niżej, w mniej formalnych spotkaniach niż oficjalny telefon z kancelarii? Pozwala to rzucać oskarżenia co do zdrowia całego środowiska.

      Zdarzają się przypadki, czy przypadki tylko wykrywają i publikują? Nie wiemy, bo środowisko jest nietykalne. Z całą pewnością o wiele więcej przypadków się zdarza niż publikują (taka natura przestępstw, tylko część jest wykryta).

      Chodzi mi o to, że środowisko nie jest kryształowe. Nie ma sensu więc ich tak traktować, jakby byli podwalinami porządku świata i ledwo trzymali resztę zwierząt w jakichś szeregach. Większość ich można zastąpić lepszymi procedurami i powinno to mieć miejsce.

      @Internet_the_explorer:

      Najdalej po trzech latach asesor jest oceniany przez sędziego prowadzącego i jeśli ocena wypadnie pozytywnie, otrzymuje z rąk prezydenta Rzeczypospolitej nominację sędziowską.
      W tym zawodzie są duże możliwości awansu. Pierwszym jest otrzymanie aplikacji. Kolejne szczeble kariery związane są z poszczególnymi poziomami organizacji sądownictwa. Ponadto w każdym sądzie można pełnić funkcje prezesa, wiceprezesa, przewodniczącego wydziału itd.

      Czyli są jednak szczeble i są sędziowie "najniższego szczebla".

    •  
      B.....f

      +2

      pokaż komentarz

      porownywanie pracy sedziwgo do ksiegowej to bezczelnosc albo brak kultury

      @Internet_the_explorer: O, i tu jest problem. @WolnoscRownoscBraterstwo krytykuje w sposób merytoryczny wysokość zarobków sędziów, a zamiast merytorycznych argumentów dostaje teksty typu "bezczelność" i "brak kultury". Dlatego, że śmiał naruszyć interesy "szczególnej kasty" i "soli tej ziemi"? Już studenci prawa są przedmiotem dowcipów z powodu rozdętego ego. Jak wygląda takie ego po ukończeniu studiów? A jak po dostaniu się na aplikację? Obawiam się, że ego sędziego jest po prostu niemierzalne. Im się niezawisłość pomyliła z nieomylnością i bezkarnością podszytą bezczelnością i poczuciem boskości. Jakakolwiek krytyka sędziego jest uważana za zamach na demokrację czy inną zbrodnię przeciwko ludzkości.

    •  

      pokaż komentarz

      Mówienie o różnicach w tych płacach to też populizm? Że strażak się naraża za 3 tysiące, a ten siedzi na dupie za 8 tys. I to nie dlatego 8 tyś, bo jest wartościowy, tylko dlatego, że sobie takie prawo uchwalili

      @WolnoscRownoscBraterstwo: Strażak to pracownik fizyczny. Prawo uchwala w Polsce sejm a nie sędziowie i to sejm postanowił, że takie są wynagrodzenia. Jak dla osoby na tak ważnym stanowisku z takim wykształceniem to nie dużo.

    •  
      I...................r via iOS

      -6

      pokaż komentarz

      @WolnoscRownoscBraterstwo: ale poszczegolne szczeble roznia sie tylko waga spraw.

    •  
      I...................r via iOS

      -4

      pokaż komentarz

      @Boewulf: no bardzo merytorycznie. Czlowiek, ktory uwaza, ze sedzia to taki ksiegowy ma jak najlepsze kompetencje do oceny wysokosci zarobkow sedziego.

    •  

      pokaż komentarz

      Ja toczę już 2 lata sprawę o niewykonanie remontu. Sędzina terminy rozpraw wyznacza za 6 miesięcy. Podobna sprawa (roszczenie na niecałe 4500 zł) rozpocznie się dopiero 2 lata po złożeniu papierów. Jakbym miał wiedzę wcześniej, to bym nigdy nie zaczynał tego idiotyzmu.

      @WolnoscRownoscBraterstwo: Po pierwsze to nie sędzina odpowiada za 1. ilość spraw jaką ma 2. procedurę. - a to są przyczynki zapchania sądów.
      Nie pisz głupot, że sprawa zacznie się "2 lata po złożeniu papierów". Nakaz zapłaty uzyskujesz w sądzie w kilkanaście tygodni.

      Nikt mi nie powie, że sędziowie rejonowi muszą być opłacani jak ministrowie. To w końcu tylko podrzędni urzędnicy.

      Nie, powinni zarabiać więcej. W końcu ministrem może zostać byle idiota, co widzimy niezmiennie od kilkunastu lat. Natomiast by zostać sędzią, trzeba mieć trochę oleju w głowie, plus musisz cały czas się dokształcać. Nazwanie sędziego "podrzędnym urzędnikiem" tylko pokazuje, że daleko Ci do zrozumienia roli sądownictwa w systemie demokratycznego państwa prawnego, o szacunku do zawodu już nie wspomnę.

      Wiadomo, można (każdego tak można chronić), ale czy trzeba? I czy stać nas na te wszystkie przywileje? I czy one nam coś w ogóle dają jako społeczeństwu?

      Tak, to są elementy konieczne. Oczywiście zawsze można położyć na to lachę i sprzedać część demokracji za 500 zł o do michy, jak to zrobiła duża część społeczeństwa w sprawie TK.

    •  

      pokaż komentarz

      "Niezawisły" sąd

      @WolnoscRownoscBraterstwo: mimo, że ta sprawa jest naganna to chciałbym przypomnieć że chodziło wyłącznie o termin. Nie o wynik, nie o skład sędziowski tylko o termin. A tak w ogóle to pomysł, że prezesami sądów są sędziowie jest głupi - to jest funkcja administracyjna, a sędzia nie powinien mieć nad sobą nikogo oprócz Konstytucji i ustaw (i ew. boga jeśli jest wierzący, ale to trzeba przemyśleć - bo sąd nie powinien się kierować wiarą)

    •  

      pokaż komentarz

      I to wszystko za pisanie gotowców i trochę pracy biurowej. Najwięcej czasu pracy sędziego nie zajmują rozprawy, tylko odpowiedzi na bzdurne dokumenty

      @WolnoscRownoscBraterstwo: Kompletnie nie wiesz jak wygląda rzeczywistość pracy sędziego...

    •  

      pokaż komentarz

      @IIGuardianII: No ja wiem kto uchwalił to prawo. Nie winię za to sędziów. To tylko ludzie, ja też bym siedział 38 dni na urlopie i brał te 10k.

      Mówię tylko, że to prawo jest błędne, nie ma uzasadnienia i z całą pewnością można je zmienić.
      Jest dyskusja o tym, czy sędziowie to "nadzwyczajna kasta", jak rzuciła ta z NSA. Ja twierdzę, że nie jest, a ich przywileje w dużej mierze (poza najwyższymi organami sędziowskimi) są nieuzasadnione.

      Pracownik fizyczny w rodzaju pielęgniarki, czy strażaka jest dla mnie bardziej wartościowy niż sędzia. Oni ratują życie, większość sędziów nie może się tym pochwalić. Praca fizyczna może być cenniejsza niż umysłowa nawet po najtrudniejszych szkołach. Sam jestem po IT i dopuszczam możliwość, że strażacy przynoszą społeczeństwu często większe korzyści. Z tym, że za pensje w IT płaci rynek (więc podlegają ocenie i zmianie zgodnie z ich użytecznością), a za sędziów płacimy my na podstawie narzuconego prawem sztywnego cennika, który nie podlega fluktuacji za rzeczywiste osiągnięcia.

      @Palwed: Dostałem nakaz szybko. On szybko złożył sprzeciw i się bujamy 1.5 roku już. Rozprawa styczeń 2017.

      A ja uważam, że takie przywileje i pensje nie są konieczne. Pracownice skarbówki takich pensji nie dostają, a muszą dopilnować prawidłowego rozliczania podatków. Interpretacje przepisów nawet piszą.

      A co do typowej pracy sędziego -- to akurat słowa mojej prawniczki. Dyskutowałem nad sensem bycia sędzią (lata nauki), bo te 7k na rękę to zarabiają moi znajomi -- IT -- po 5 latach pracy, a przynajmniej mają ciekawe i kreatywne zadania w pracy.
      No to opowiedziała, że to często praca lekka, łatwa i szybka, bez limitów i deadlinów. Że ambitni mogą zasuwać, ale nie ma premii za ilość spraw, więc często sędziowie robią tylko minimum. I inne takie dyrdymały. W skrócie -- sędziowie też są ludźmi i mają ludzkie wady.

    •  

      pokaż komentarz

      Dostałem nakaz szybko. On szybko złożył sprzeciw i się bujamy 1.5 roku już. Rozprawa styczeń 2017.

      @WolnoscRownoscBraterstwo: Jeszcze raz się pytam; jaka w tym wina sędziego? Jak druga strona będzie chciała to pobujacie się jeszcze kilka lat, bo procedura pozwala na takie przeciąganie sprawy.

      Pracownice skarbówki takich pensji nie dostają, a muszą dopilnować prawidłowego rozliczania podatków.

      Pracownice skarbówki nie muszą się uczyć przez ok 10 lat by wykonywać swoją pracę, ba... nawet nie wszystkie muszą mieć wyższe wykształcenie.

      W skrócie -- sędziowie też są ludźmi i mają ludzkie wady.

      To chyba logiczne. Natomiast pani mecenas trochę podkoloryzowała rzeczywistość

    •  

      pokaż komentarz

      @Palwed: Szczerze odpowiedz sobie dlaczego społeczeństwo wywaliło lachę na całe te sędziowskie towarzystwo. Tylko bez takich tanich populizmów że 500 plus, sprzedanie się blabla

    •  

      pokaż komentarz

      Urzędnik kierujący zamówieniami publicznymi, wyznaczający warunki przetargów, organizujący ich przebieg, itp na kwoty miliardów złotych nie ma immunitetu, jawności majątkowej, ani stałej emerytury i nie ma ryzyka korupcji.

      @WolnoscRownoscBraterstwo: Mam nadzieję, że z tą korupcją to był tylko jakiś głęboko skryty sarkazm, którego nie odnajduję. Nawet nie wiesz, że w zamówieniach publicznych słowo przetarg jest synonimem słowa "ustawiony".

    •  

      pokaż komentarz

      ja też bym siedział 38 dni na urlopie i brał te 10k.

      @WolnoscRownoscBraterstwo: To czemu nie skończyłeś dobrych studiów i tego nie robisz?

    •  

      pokaż komentarz

      odpowiedz sobie dlaczego społeczeństwo wywaliło lachę na całe te sędziowskie towarzystwo

      @Sagitarius: Oni wywalili lachę nie na towarzystwo, ale na Konstytucję i część własnych wolności i praw. A dlaczego? Bo społeczeństwo w swej masie jest zwyczajnie durne.

    •  

      pokaż komentarz

      @IIGuardianII: Skąd wiesz, że nie siedzę na urlopie 48 dni i nie biorę 15k? Krytyka nie musi oznaczać zawiści.
      @Palwed: czy rzeczywiście ta konstytucja i ten TK ich tak bardzo chroni? W teorii tak, ale w praktyce jest bardzo niewle rzeczy, które rządowi nie wolno i są to z reguły rzeczy, które uderzają (choćby pośrednio) w mocne grupy społeczne. Szarakiem się nikt nie przejmuje (kto by się debilami przejmował). Jak prokurator kradł, to był "niepoczytalny", jak staruszka zmieniła cenę w sklepie to już 'oszustwo' i pełen proces karny. Ale to wszystko truizmy.
      @Kubaeinstein: tak samo jak i z "niezawisłymi" sędziami. Wszyscy zgadzamy się ze sobą, a będzie nadal tak jak jest, la la la

    •  

      pokaż komentarz

      Zdarzają się przypadki, czy przypadki tylko wykrywają i publikują? Nie wiemy, bo środowisko jest nietykalne.

      @WolnoscRownoscBraterstwo: Takim tropem myślenia to można dojść do absurdalnych wniosków...Nie wspominając, że sam sobie zaprzeczasz bo niby nietykalni, a jednak jakaś wykrywalność jest...

    •  

      pokaż komentarz

      czy rzeczywiście ta konstytucja i ten TK ich tak bardzo chroni?

      @WolnoscRownoscBraterstwo: Tak, chroni.

      W teorii tak, ale w praktyce jest bardzo niewle rzeczy, które rządowi nie wolno i są to z reguły rzeczy, które uderzają (choćby pośrednio) w mocne grupy społeczne

      TK i sądownictwo to swoisty "hamulcowy" dla władzy ustawodawczej i wykonawczej. Kto tego nie rozumie, w ogóle nie powinien się w temacie wypowiadać.

      jak staruszka zmieniła cenę w sklepie to już 'oszustwo' i pełen proces karny.
      Ta, zapewne tak było...

    •  

      pokaż komentarz

      @Internet_the_explorer: Zgadza się, praca księgowej to olbrzymia, osobista odpowiedzialnośc i daleko większa dokładność.

    •  

      pokaż komentarz

      @IIGuardianII: Niezależnie od tego, czy siedzę, czy nie siedzę, nie napisałbym tego na publicznym forum, tylko po to, żeby Ci pokazać jak to mi dobrze. To nie byłby żaden argument w dyskusji.
      Napisałem "siedziałbym", bo jest to hipotetyczna sytuacja (bycie sędzią). Taki tryb przypuszczający to jest normalne wykorzystanie języka.

      @Palwed: Ano, zastanawiając się można ogólnie dojść do wielu wniosków. Części absurdalnych, a części może mniej.

      http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/staruszka-chciala-ukrasc-salatke-za-2-99-zl-grozi-jej-areszt,404349.html
      oto mityczna staruszka, tak było.

      Wiem jak działa w teorii konstytucja i TK. A czy Ty wiesz jak działa w praktyce? Bo w teorii to ustrój komunistyczny również miał hamulcowego. Gdzie był TK jak policja pobierała rekordową (na całą Europę) ilość bilingów albo gdy odmawiają leczenia nieubezpieczonym mimo zapisu w konstytucji?

    •  

      pokaż komentarz

      mityczna staruszka, tak było.

      @WolnoscRownoscBraterstwo: Ale gdzie tutaj widzisz winę sądu? :) Toż to nie ich wina, że na Wiejskiej uchwalają takie, a nie inne ustawy. Winę raczej zrzuciłbym, jeżeli już, na durnego policmajstra który powinien ją zwyczajnie pouczyć, czy dać mandat zamiast bawić się w detektywa.

      Gdzie był TK jak policja pobierała rekordową (na całą Europę) ilość bilingów albo gdy odmawiają leczenia nieubezpieczonym mimo zapisu w konstytucji?

      A co ma do tego TK? W ogóle wiesz w jaki sposób inicjowane są postępowania?

    •  

      pokaż komentarz

      @Palwed: Znowu puste slogany, cały wymiar sprawiedliwości od lat jest źle oceniany, niewydolny system, dziwne wyroki, opieszałość, oderwanie od rzeczywistości itd. Od lat same środowisko kręciło bata na siebie. I dzięki temu jeśli kiedyś naprawdę przyjdzie ekipa która rozmontuje niezawisłość sądownictwa to psa z kulawa nogą nie będzie to interesować.

    •  

      pokaż komentarz

      @Palwed: Aha, czyli ten "hamulcowy" jednak nie działa tak dobrze? Konstytucja nie daje nam wszystkich praw i ma luki? Ojej, a w teorii to wszystko powinno było od razu zaskoczyć...

      Kończę komunikację z Tobą. Nie widzę szansy na porozumienie.

    •  

      pokaż komentarz

      Konstytucja nie daje nam wszystkich praw i ma luki?

      Ja p!?!$$!e... zdajesz sobie w ogóle sprawę jakie głupoty wypisujesz?

      Kończę komunikację z Tobą. Nie widzę szansy na porozumienie.

      @WolnoscRownoscBraterstwo: Ja również nie widzę. Pewnie dlatego, że wypowiadasz się w tematach o których nie masz pojęcia.

    •  

      pokaż komentarz

      I dzięki temu jeśli kiedyś naprawdę przyjdzie ekipa która rozmontuje niezawisłość sądownictwa to psa z kulawa nogą nie będzie to interesować.

      @Sagitarius: W to akurat wierzę. Bo jak napisałem wyżej; społeczeństwo jest durne.

      cały wymiar sprawiedliwości od lat jest źle oceniany, niewydolny system, dziwne wyroki, opieszałość, oderwanie od rzeczywistości itd

      Tak samo jak służba zdrowia jest niewydolna. Rozumiem, że to wina lekarzy, a nie polityków?

    •  

      pokaż komentarz

      @WolnoscRownoscBraterstwo: Bardzo się mylisz, sędzia zanim zostanie sędzią uczy się co najmniej 10 lat, trafiają do zawodu najlepsi prawnicy. Przynajmniej chcielibyśmy by trafiali tam najlepsi. Dobry prawnik, adwokat po 10 latach nauki zarabia 20, 30 tys, albo więcej, więc sędzia nie może zarabiać 2 tys, bo nikt tam nie pójdzie pracować, albo pójdą miernoty. Sędzia nie może mało zarabiać i martwić się zbytnio sprawami materialnymi, bo będzie po prostu bardziej podatny na wpływy, a ma być niezależny.
      Jeśli chodzi o czasu rozpraw, miej pretensje to polityków, którzy tworzą takie prawo i którzy zatrudniają tak mało sędziów i którzy organizują pracę sądów.
      Znajomo osoba pracująca na pewnym stanowisku w sądzie była w stanie, w wielkim pośpiechu załatwić 10 spraw dziennie. Wpływało jej dziennie kilkadziesiąt spraw, czasami kilkaset, sprawy łapały właśnie wielomiesięczne opóźnienia. Oczywiście żaden polityk nie chciał uprościć procedury, zatrudnić więcej osób, bo nie ma pieniędzy, poszło na 500+.

    •  

      pokaż komentarz

      O, i tu jest problem. @WolnoscRownoscBraterstwo krytykuje w sposób merytoryczny wysokość zarobków sędziów,

      @Boewulf:
      Ale stwierdzenie że sędziowie zarabiają za dużo nie jest żadnym argumentem ani merytorycznym, ani niemerytorczynm. To tylko głupia opinia.

    •  

      pokaż komentarz

      @WolnoscRownoscBraterstwo skoro to praca często praca lekka, łatwa i szybka, bez limitów i deadlinow to niech zmieni pracę...

      Jak widzę ich pracę, pisanie uzasadnien po nocach, jeżdżenie na calodzienne oględziny w deszczu lub wietrze to śmiem wątpić w lekkość i łatwość.

      Niech Twoja prawniczka się nie błazni, bo widocznie jest na tyle rzadko w sądzie, że nie do końca ogarnia ile mają do roboty ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @fierce: Ona pracowała w sądzie i stąd ta opinia.
      @Judykator: Jak skonfrontujesz rodzaj obowiązków z wynagrodzeniem, to jednak to nie jest tylko opinia. Pracownice US mają równie odpowiedzialną pracę, zarabiają o wiele mniej.
      @cevilo: Sądząc po rozmachu w przywilejach, to gdyby środowisko sędziowskie rzeczywiście miało palące potrzeby, zostałyby one zaspokojone. Widocznie usprawnienie procedur nie jest najważniejsze, bo np umniejszałoby ich rolę lub władzę (tego typu motywacje są bardzo popularne w urzędzie, sędziowie na pewno nie są od tego wolni).

      A co do zarobków -- część prawników jest bardzo bogata. Ale większość nie jest, pracują za mniejsze pieniądze, z mniejszym urlopem i bez pewności zatrudnienia. Więc nie mów, że każdy sędzia to szlachetnik, który za te marne 10k łaskawie się zgodził pracować. To bzdura.

    •  

      pokaż komentarz

      Znowu puste slogany, cały wymiar sprawiedliwości od lat jest źle oceniany, niewydolny system, dziwne wyroki, opieszałość, oderwanie od rzeczywistości itd

      @Sagitarius:
      Źle oceniany przez kogo? Przez wykopków? Polityków? Lud? Może jakieś dowody na to są ? Jakieś badania statystyczne co najmniej ?

      Bo np 2015 roku GUS zrobił badania
      (tu streszczenie http://wiadomosci.onet.pl/kraj/gus-najbardziej-ufamy-strazy-pozarnej-najmniej-parlamentowi-i-rzadowi/efg1dm)

      i co tam mamy:

      "Mniej niż co druga osoba ufa sądom. "Zdecydowanie" ufa im 5,8 proc. respondentów, "raczej" ufa 40,9 proc. "Zdecydowaną" nieufnością darzy sądy 11,3 proc. badanych, "raczej" wymiarowi sprawiedliwości nie ufa 24,4 proc.

      Czyli ufa sądom 46 % badanych, a nie ufa 36%(reszta jak rozumiem nie ma zdania).

      Proponuje sobie porównać takie same wyniki co do sejmu senatu i rządu i wtedy zobaczyć komu społeczeństwo nie ufa. A skoro społeczeństwo nie ufa politykom to czemu wierzyć w ich gadanie o wymierze sprawiedliwości?

    •  

      pokaż komentarz

      @WolnoscRownoscBraterstwo:
      Co ty możesz konfrontować, jak nie masz pojęcia o czym piszesz? Nie rozmawiam z ludźmi stosującymi zasadę "nic nie wiem, ale się wypowiem".

    •  

      pokaż komentarz

      @WolnoscRownoscBraterstwo: Nie, nie bzdura. Moja bardzo bliska osoba jest sędzią. Pewna korporacja proponowała jej 25 tys, wiedząc i szanując jak ogromną wiedzę trzeba mieć, by przejść przez aplikację sędziowską i by zdać egzamin sędziowski. Podjęcie pracy w korporacji wiązałoby się również z pokryciem kilkudziesięciu tysięcy państwu jako rekompensata za naukę przyszłego sędziego, korporacja chciała to pokryć. Sędziowie chcieliby by część prostych, technicznych, mechanicznych czynności wykonywał kto inny. To udręka, a nie przywilej.
      Sędzia w Niemczech ma kilkunastu asystentów, w Polsce jest jeden asystent, sekretarz na kilku sędziów, który nie ma żadnych kompetencji.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale stwierdzenie że sędziowie zarabiają za dużo nie jest żadnym argumentem ani merytorycznym, ani niemerytorczynm. To tylko głupia opinia.

      @Judykator: Nie, stwierdzenie jest opinią (a nie głupią opinią), która została uzasadniona merytorycznymi argumentami podanymi w pierwszym poście @WolnoscRownoscBraterstwo. Płaca na poziomie ministerialnym za taśmowe odwalanie wykroczeń lub rozwodów w sądzie rejonowym? To naprawdę przesada. Jak już zostało wspomniane, bardziej ryzykuje Pani Grażyna w Urzędzie Powiatowym, bo jak pomyli się w SIWZ przy charakterystyce sprzętu, którego nigdy nie widziała na oczy, to mogą jej wlepić kilka lat za ustawienie przetargu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Boewulf: Kolejny nie wiem to się wypowiem? Odmawiam rozmowy z takimi ludźmi.. Najpierw się doucz czym się zajmują sądy rejonowe.

      A to że to poprzednie było głupią opinią jest moją opinią :)

    •  

      pokaż komentarz

      @cevilo: To racja. Te wszystkie prace kancelaryjne, które nie wymagają wydawania wyroków, czy interpretacji prawa (czyli większość) powinna wykonywać sekretarka albo komputer. Ilość sędziów można by było zmniejszyć, a sprawy przyspieszyć.

      I wtedy, gdy moja sprawa cywilna zostanie rozwiązana w trzy miesiące, TK będzie ostro cisnął każdy przepis sprzeczny z dobrem społecznym, a sędziów nie będzie można przyłapać na konspiracji z rządem, wtedy niech zarabiają i 2 razy tyle.
      Ale dopiero wtedy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Palwed: Oczywiście że wina ustawodawcy tylko że nikt nie broni krytykować lekarzy za ich błędy za to wyroków komentować nie można bo to zamach na niezawisłość. W stanach jak wydano Demianiuka Izraelowi, a później jak się okazało go tam uniewinniono to na sędziów spadla lawina krytyki. Rozpoczęto kontrole i sprawy dyscyplinarne, jakiś czas później Clinton chciał powolac jednego z tych sędziów bodaj Merretta do sądu najwyższego, wtedy podniósł się larum i nic z tego nie wyszło. Tak to właśnie działa w normalnym kraju.

    •  

      pokaż komentarz

      @przeciwko78: hur dur wykopki sędzia powinien pracować za najniższą krajową w końcu betonu nie miesza. Dodatki za każdego wpakowanego do więzienia ! Ja p$!??@#e

    •  

      pokaż komentarz

      @Sagitarius: Hola, hola... nie zmieniaj tematu. Właśnie sam obaliłeś swój argument potwierdzając;

      Oczywiście że wina ustawodawcy

      I na tym chyba wątek należy zakończyć.

      A poza tym to pierwsze słyszę, że komentowanie wyroków jest zabronione, albo środowisko uważa to za zamach na niezawisłość... Chyba, że komentuje osoba, która ma wpływ na prawodawstwo w Polsce, oraz w sposób który sygnalizuje chęć ukrócenia "samowolki sędziowskiej". Szkoda, ze nikomu do łba nie przyjdzie ukrócenie samowolki legislacyjnej...
      Byle tylko komentujący miał minimum wiedzy prawnej. W innym przypadku równie dobrze przypadkowy Janusz może kwestionować technikę wykonania operacji przez chirurga.

    •  

      pokaż komentarz

      prace kancelaryjne, które nie wymagają wydawania wyroków, czy interpretacji prawa (czyli większość) powinna wykonywać sekretarka albo komputer

      @WolnoscRownoscBraterstwo: Kompletnie jesteś zielony jeżeli uważasz, że obecnie sędzia wykonuje prace kancelaryjne...

    •  

      pokaż komentarz

      @Palwed: Zawsze możesz napisać coś więcej niż zarzut niewiedzy. Wytłumacz jak to wygląda od środka, opisz rodzaj działalności, możliwe usprawnienie.

      Ja wypowiadam się bazując na swoich doświadczeniach oraz na rozmowie z innymi "klientami" wymiaru sprawiedliwości, a także jego pracownikami. Wnioski z tego to nie jest laurka. Ten system jest niewydolny, powolny, niesprawiedliwy. Morderców zamykają, to dobrze, ale to za mało na sprawny system.

      Masz większą wiedzę, masz praktykę -- wykaż nam błędy rozumowania, tak żebyśmy zrozumieli. Nie jest moim celem mieć rację, tylko pojąć złożoność i ewentualne rozwiązania w tej sytuacji.

      Nikt nie chce oddawać zarządzania państwem wyłącznie w ręce manipulujących polityków niesionych falą marketingu telewizyjnego, napędzanych bezładną i głupią masą. Najchętniej w ogóle bym im nie dawał żadnej władzy.
      Dzisiejszy system jest równie daleki od ideału.

    •  

      pokaż komentarz

      Ja bym część sądów mógł zastąpić prostym skryptem w perlu i sądzę, że wrażenia tej zmiany byłyby częściej pozytywne niż negatywne.

      @WolnoscRownoscBraterstwo: Dałem plusa za meritum, ale za perla masz wirtualnego minusa :) Perl to patologia na podobnym poziomie jak polskie sądownictwo. Sam na prostą sprawę (w dodatku jako obwiniony o wykroczenie) czekam już pół roku. Trywialnej rzeczy sąd nie potrafi rozwikłać (grozi mi grzywna może ok 100zł, no chyba że sąd okaże się groźnym, to może z 200), to jak ma sobie radzić ze sprawami poważnymi.
      Natomiast sam skrypt proponuję napisać w Pythonie. Nawet jak nie będzie skuteczny, to przynajmniej będzie wesoło :)

    •  
      B.....f

      +3

      pokaż komentarz

      Kolejny nie wiem to się wypowiem? Odmawiam rozmowy z takimi ludźmi.. Najpierw się doucz czym się zajmują sądy rejonowe.

      @Judykator: No toś mnie zaorał merytorycznie. Sądząc po nicku pewnie wasza wielmożność z branży? Tak te rozwody w sądzie rejonowym ubodły w dupsko? OK, nawet nie przypuszczałem, że z tym trzeba biegać do okręgowego - widocznie w rejonowym nawet z podziałem łyżek sobie nie poradzą. I to pomimo ministerialnej pensji... Nie rób błazenady i nie nadymaj się tak, bo to jest bardziej żałosne niż te pląsy ajatollaha Rzeplińskiego. Swoją drogą, to ten facet nie powinien wypowiadać się publicznie, bo posługuje się jakimś knajackim bełkotem, a nie poprawną polszczyzną. Ciekawe, bo język pisany ma całkiem poprawny, co prowadzi do interesujących wniosków - widocznie ten, kto pisze i ten, kto mówi, nie jest tą samą osobą.
      To odmawiam rozmowy to też jakieś takie na pokaz. Jakbyś odmawiał, to już byłbym na #czarnolisto, albo usunąłbyś konto. Ale nie, ty musiałeś się nadąć i pokazać rozmiar ego. Coś jak dwunastolatek próbujący zaimponować kolegom z klasy wiadomymi centymetrami.

      A to że to poprzednie było głupią opinią jest moją opinią :)
      Masz prawo do opinii, niezależnie jak głupia by nie była. Na całe szczęście nie jest ona obowiązująca.

    •  

      pokaż komentarz

      @Boewulf:
      Czy ja jestem rolnikiem żebym cię orał? Jak dla mnie możesz sobie myśleć, że jesteś geniuszem i znasz się na wszystkim., Wisi mi to. Papa.

      A i czytaj dalej, bo nadal tylko wykazujesz się niewiedzą. Co ma rozwód do podziału łyżek, to nie wiem? Akurat podział łyżek robi się w sądzie rejonowym.

    •  

      pokaż komentarz

      @WolnoscRownoscBraterstwo: Przecież to jest dyskusja na 2 x 0,7l. i pół nocy... Mój pierwszy zarzut to taki, że wyrażasz kategoryczne opinie o czymś o czym nie posiadasz podstawowej wiedzy.

      To tak jak ja bym zaczął pisać jak usprawnić służbę zdrowia, a receptę na uzdrowienie przepisałbym po analizie tego co mi się w służbie zdrowia nie podoba...

      Podstawowym błędem rozumowania jest obwinianie sędziów za rzeczy na które nie mają oni wpływu. Rozprawy w durnych sprawach, przewlekłość, niezrozumiałe w odczuciu społecznym orzeczenia... To konsekwencja działań ustawodawcy. O potrzebie nowelizacji procedury cywilnej mówi się od lat... I jakoś nikt się nie połaszczył żeby to przeprowadzić. A zmiana procedury to najważniejszy krok do uzdrowienia systemu, chociażby jeżeli chodzi o terminowość. Rok temu weszła w życie nowa procedura karna, która proces przyspieszała. Przyszedł Ziobro i zmianę cofnął...
      Kolejny problem to pracownicy merytoryczni w sądach. Nie wiem czy wiesz, ale taki asystent sędziego zarabia 2,5k na rękę, a roboty ma od zaj?%$nia i jeszcze trochę. A potem narzekamy na kadrę sędziowską. To z kogo ona ma się rekrutować? Mało jest zdolnych ludzi, którzy zgodzą się pracować za takie pieniądze po prawie 10 latach nauki...

      Podobnie sprawa wygląda np. z protokolantami. Dochodzi do takich patologii, że w sądzie zatrudnia się osobę, za pośrednictwem agencji pracy, płaci mniej niż 2k na rękę, a wymaga wyższego wykształcenia (najlepiej prawniczego) i załadowuje toną akt do przerobienia. Myślisz, że decydują się na to wybitne jednostki? Na dłuższą metę nigdy... A to od pracy m.in tych osób zależy sprawność prowadzonych spraw.

      I to tak na początek. A temat ledwie dotknięty..

    •  

      pokaż komentarz

      @WolnoscRownoscBraterstwo: zakładam, że o pracy sędziego wiesz tyle ile wywnioskowaleś na podstawie kilku artykułów w internecie. Byłeś, widziałeś? Siedziałeś w pokoju sędziowskim i nadzorowałeś pracę?

    •  

      pokaż komentarz

      @cevilo: Jeśli chodzi o sprawy gospodarcze nie winna jest procedura, ale strony i często ich pełnomocnicy. Sprawy są przeciągane celowo a sędzia niemal zawsze próbuje klepnąć ugodę.

      Tylko wyobraź sobie dwie spółki: Janusz sp. z o.o. i Grażyna sp. z o.o.

      Nie zawrą ugody chociażby racji nie mieli. Po prostu. Bo nie. Pomóc mogłaby zmiana przepisy, że sędzia nie może ujawnić poglądu w sprawie. Lekka sugestia na początku (w stylu w papierach mamy to i to etc mogłaby zmienić skłonność stron do ugód)

    •  

      pokaż komentarz

      @WolnoscRownoscBraterstwo: Chciałam się odnieść do tych pracownic urzędów skarbowych i innych takich.

      Różnica między ich pracą a pracą sędziego jest taka, że one jak się pomylą czy nie rozumieją tego co robią to mają nad sobą osoby przełożone, które to weryfikują i mają większą wiedzę i doświadczenie. Jeżeli taka osoba jest odpowiedzialna za wydanie decyzji administracyjnej to podlega ona kontroli raz, że tego samego organu (względna dewolutywność to się chyba nazywa), organu przełożonego i potem jeszcze dwóch instancji sądów.
      Sędzia jak coś spieprzy to ma nad sobą drugą instancję. A jak nie ma drugiej instancji bo już w niej orzeka to ewentualnie można bawić się np. ze skargą kasacyjną w cywilnym ale nie wszędzie ona przysługuje.

      Jest po prostu różnica w tym czy czyjąś pracę sprawdzi kilka instancji organów i sądów czy ktoś jak się walnie to już tak zostanie.

  •  

    pokaż komentarz

    W ogóle nie jestem zdziwiony tym poglądem. W sądach dokładnie takie o sobie mniemanie mieli wszyscy sędziowie, z którymi przyszło mi pracować. Nikomu też nie życzę spędzać weekend ze świeżo upieczonym adwokatem... brrr...

  •  

    pokaż komentarz

    Sędziowie zaczynają się bać o swe dupy. I dlatego ten szum nie wiedzą co PIS kombinuje( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @marcin27101972: Kombinuje, jak by tu uciszyć sędziów. I dostał ostatnio genialny oręż do ręki, reprywatyzacyjne wałki w warszawie, w których orzekali sędziowie

    •  

      pokaż komentarz

      @bleblebator:

      Nie pochwalam PiSu, ale środowiska prawne jak się same nie wyczyszczą to zostaną zjedzone przez ludzi i PiS.

      Szef warszawskiej Palestry działa zgodnie z prawem i wątpliwie etycznie (co mu po prostu nie przystoi) - PiS dostaje wzrost poparcia w społeczeństwie w walce z prawnikami. I nawet nie musi nic robić.

      Sędziowie TK ciągle wypuszczają uzasadnienie czy maile. Co o ile nie powinno ruszać ich niezawisłości, ale na profesjonalizm rzutuje.

      Sędziowie zawsze będą na świeczniku. I sami od siebie teoretycznie jak reszta zawodów prawnych wymagają od siebie pewnego poziomu etyki. Gwarancje ustawowe mogą chronić tylko na gruncie ustrojowym. Przed tzw. tłuszczą sędziowie muszą się bronić tym co reprezentują. A w erze internetu wolno im mniej niż kiedyś. Po prostu.

    •  

      pokaż komentarz

      @idk2612: Sędziowie na czele z prezesem TK sami się już podłożyli. W jakim cywilizowanym kraju sędzia ogłasza publicznie wyrok przed posiedzeniem sądu? Przecież nawet sędziowie stalinowcy nigdy nie ogłaszali wyroku przed procesem, nawet przed tymi ustawionymi.