to były świetne czasy, kupiłem wtedy swój pierwszy WŁASNY komputer(mniej więcej taki jak zakreślony na zielono)..ahh ten zapach świeżego plastiku przez pierwsze kilka tygodni w pokoju i te niesamowite 3d gry, bałem się że gta III nie pójdzie a chodziło, i to jak...te setki godzin z wypiekami na twarzy...to se ne wrati..
jak będzie zainteresowanie to mogę dorzucić cennik z 2006 roku aby porównać niesamowity skok technologiczny;)
@thuia: W 98' w tym samym sklepie kupiłem mój pierwszy komputer. Celeron 400, 128 ramu, 6,4GB dysk, graficzna zintegrowana 4mb, a po VooDoo2 i monitor pojechałem z ojcem na giełdę do Krakowa :D Za samego kompa wtedy dałem ok. 4 tys. za akcelerator i monitor jakoś w sumie 600 zł. Pozdrawiam Jaślanina :)
@thuia: właśnie się zastanawiałem jakby wyglądał wykres wydajności pctów powiedzmy do 2,5k (sama jednostka) pln od roku 2000 do dziś, pewnie zbliżamy się do granicy technologicznej nawet patrząc na takie dane
@thuia Skok to był jak w 1998 ojciec kupił za 5k Pentium 350MHz 32MB Ram i 4GB HDD. Pierwsze filmy na DVD to był szok! A tu 3 lata później dysk 40GB... W tamtych czasach jak się obchodziło od kasy to sprzęt był już przestarzały... ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@thuia: Łezka się w oku kroi. to były naprawdę przepiękne czasy, pierwszy komputer, pierwsze kroki na klawiaturze. Generalnie to moja historia rozpoczęła się od Commodore C-64
@thuia: Oj cumplu, nawet nie wesz jak ja znam to uczucie! Też mniej więcej w okolicach 2001 roku poskładałem pierwszy "piec" kupiony za własne, ciężko zaoszczędzone pieniądze. Te długie tygodnie spędzone na studiowaniu cenników, liczeniu, kombinowaniu, to było coś co będę pamiętał do końca życia. Do tego napięcie potęgował fakt, że na biurku stał już piękny, nowiutki, siedemnastocalowy monitor Philipsa (w Makro było takie promo, że po prostu trzeba było brać :D).
Teraz z kolei człowiek kiedy chce to sobie sprzęt wymieni, zero uciechy z zakupów.
@thuia: Pierwszy w 100% mój to był Pentium 120 MHz, 32 MB RAM i dysk 4,3 GB złożony w 2001 roku. W domu był juz Athlon Xp 1700+, ale nie pozwolili mi na nim instalować Linuxa, więc poskładałem sobie swój ze starych części pozbieranych po rodzinie.
@rzaden_problem granicy technologicznej nie masz szans doczekać. Zwrot "granica technologiczna" to czysta utopia. Technologia nie ma granic i nigdy ich mieć nie będzie.
@miknan: chodziło mi raczej o zwrócenie uwagi, że kolejny raz osoby z Warszawy wgl nie używają określenia miasta, jakby każdy wiedział że istnieje coś takiego jak giełda na grzybowskiej. Mam co do tego 2 teorie, albo faktycznie te osoby uważają że wszyscy powinni znać topografie Warszawy, albo wstydzą się tego gdzie mieszkają i celowo nie podają miasta.
Samo google podaje przynajmniej 3 miasta z ulicą Grzybowską, i jako mieszkaniec innego miasta ciężko bez informacji o regionie określić o co chodzi tym ludziom. Denerwuje mnie to zawsze niesamowicie
i o ile @wojtas1978 wiedział o co chodzi i tylko poprawił kolegę o tyle wstawka ulicy @barov07 jest kompletnie bez sensu i wnosi tylko zbędny zamęt, bo umówmy się, co kogo interesuje gdzie kto kupił kompa (albo jego części) 18 lat temu w mieście które nawet nie zostało wspomniane
@thuia: Ja za własne kupiłem mój pierwszy komputer Celeron, 512 ram i Radeon 9000, modliłem się żeby poszedł na tym HL2 i szedł! Na medium. To były czasy
@sqach: Mozna ich tlumaczyc tylko tym, ze gielda na Grzybowskiej to kolebka polskiej sceny gier komputerowych, cd projekt np. stamtad sie wywodzi, takze w miare kojarzone miejsce
@sqach: Sam jesteś bez sensu, przeglądam wykopalisko a tam k!%%a cennik ze sklepu który dawno nie istnieje i kupowałem w nim pierwszego kompa to się tym podzieliłem. Założyłem że jak ktoś ma cennik z tego sklepu to też pochodzi z mojego miasta, nic więcej, nic mniej.
@sqach każdy kto w tamtych czasach żył komputerami doskonale wie, co to giełda na grzybowskiej i jak co tydzień ściągaly do niej tłumy z całej Polski. Skoro nie wiesz co to jest, to też nie wartości tłumaczyć, bo nie znasz tych czasów i nie będziesz się w żaden sposób potrafił do nich odnieść.
@barov07: @Coolek: okej, macie rację,
tylko zobaczcie, w 1998 a w zasadzie w 2000 roku to ja miałem dopiero komunię co daje pewien pogląd pod moją dalszą wypowiedź, a chodzi mi o to że większość osób na wykopie jest zapewne młodsza od was, a być może też ode mnie, biorąc tez pod uwagę to że nie każdy interesował się komputerami w tamtych czasach określenie "giełda na grzybowskiej" staje się dość mocno hermetyczne.
i nie chodzi mi o przywalanie się do was czy co tam sobie uknuliście w głowach, a o przejrzystość informacji, której niestety zabraklo
@Coolek: wydaje Ci się. W Katowicach była też giełda komputerowa i w innych miastach pewnie też. Do Warszawy się jeździło sejm zobaczyć ale w celach "przyziemnych" to chyba nikt tam nie jeździł..
@sqach: Nigdy razu nie napisałem o żadnej Grzybowskiej, więc nie wiem co się w Twojej głowie uknuło. Napisałem o giełdzie w Krakowie a wtedy przynajmniej była jedna gdzie się kupowało elektronikę. Wiem że trudno Ci się odnosić do tamtych czasów bo wystarczy jak gram w cs'a i napiszę gimbom że gram od 1999 od bety, gdy była modem do hl, a większość z nich nawet wtedy się nie urodziła, to też trudno im to zaakceptować ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Amelek Commodore 64 to ja miałem 5 sztuk Hehe piękne czasy. Wyrywanie gier z kaset... nie ruszaj się, nie oddychaj bo się nie wgra gra Hehe i te kolorowe paski na monitorze Hehe. Burzuazja była jak mój brat dostał pierwszą stację dysków do Commodore Hehe pamiętam jak dziś... czarne duże dyskietki Ahh co za czasy
@Hailer: trochę tęsknię za tym czasem, że kompa musiało się zmieniać co 2 lata...bo to miało niesamowite odbicie w możliwościach kolejnych gier..dziś już mi się nie chce grać, czuję się jakbym w kółko grał w to samo...wszystko zamknięte w te same schematy..indyki trochę poprawiają sytuację ale i tak nie jest idealnie..może vr coś zmieni ale na razie to za droga zabawa i nie ma tytułów na to..
@Amelek: moja historia też od c-64 (wiek ok 6 lat), potem była A1200(wiek ok 9-11 lat) no a potem właśnie rzeczony zestaw pc z duronem (15 lat)...no a potem to już z górki;)
@valdo: witam bratnia dusze;) no właśnie, teraz jest hajs aby kupić niesamowity konfig ale jakoś już nie ma tej radości, nawet grać się już prawie nie che bo nie ma w co, w kółko te same gry z innymi teksturami..
@guilmonn: half life niestety trafił na moją kupkę wstydu i do dziś nie grałem ani w jedynkę ani w dwójkę, obawiam się że magia tych gier już do mnie nie trafi, ten pociąg już odjechał...:(
@sqach Na usenecie nazwa Warszawa była skracana do D.C., jak Washington D.C., tyle że w przypadku naszej stolicy skrót był rozwijany do Default City ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A tak btw jesli kompa składałeś w latach '90 to choćbyś był z Ustrzyk Górnych to Grzybowska z Wawy obiła ci się o uszy.
@Coolek: bzdura, dla każdego szanującego sie i interesującego sie komputerami czy bardziej ogólnie elektronika krakowianina to giełda na Wadowickiej jest legenda. Grzybowska to co najwyżej jakies informacje przyswajane czasem z Top Secreta czy SS
@thuia: ja pierdzielę to już nawet nie chodzi o szczegóły ale czy ktoś pamięta jak komputery składało się z części pierwszych ja jestem 40 w tym roku, szukam cumpli Pozdrowionka
@chrupol a ja pamietam jak 486 miazdzylo amige cdtv...a ja mialem commodore64 z zielonym monitorem. Miales 486 to byles kims na osiedlu czyt. podworku( ͡° ͜ʖ ͡°)
@ButtHurtAlert: nie badz smieszny, gielda na batorego to przeniesiona gielda z grzybowskiej, duzo mniejsza, c!?!@wsza, bez zadnego znaczenia. A wolumen go zupelnie inna para kaloszy
@thuia:
Czesi to muszą pękać ze śmiechu, gdy widzą i rozumieją w jakim kontekście Polacy używają tego zwrotu.
Czesi nawet tego nie używają w życiu codziennym, w ogóle tego nie używają najwyraźniej, bo wszystkie wyniki wyszukiwania są z polskich stron. To makaronizm.
@sqach: Kolego - osoby które w tamtych czasach posiadały komputer doskonale wiedziały o giełdzie na Grzybowskiej, tak samo jak o giełdzie na Matejki (to z kolei w Poznaniu). W późniejszym okresie rozwoju informatyki w Polsce (radosne lata 90/00) słynna była Warta i stadion 10-lecia. Każdy kto posiadał w tamtym czasie komputer, wiedział skąd zdobyć oprogramowanie (legalnego prawie nie było - wszystko szło na dyskietkach lub później na CD/DVD).
GTAIII wyszlo na PS2 w 2001 roku. Rok pozniej trafilo na PC.
Chodzilo tak sobie na GF2 MX220, 128RAM i Duronie 850 wykreconym do 932.
Zas na GF2 MX220, 128RAM i Athlonie 1GHz chodzilo po prostu mistrzowsko az ciezko bylo uwierzyc.
Oczywiscie ja mialem te slabsza konfiguracje, sasiad byl bogatszy.
Ja pamiętam jeszcze jak składałem 486DX2, 7 klasa podstawówki. Wszystkie części kupione na Grzybowej, później w podobnej cenie był Pentium i wielki #przegryw :)
@chrupol: Koledzy mieli 386sx, wykosztowalem sie strasznie i kupiłem 386 Dx, jeden znajomy w tym czasie kupił do firmy 486, wszyscy stwierdzili, że chyba typa porąbało, na co komu taka wydajność do pisania faktur.
@w__k: pamiętam jak dziś jak zapylałem z paroma dyskietkami do bilbioteki szkolnej żeby ściągnąć "elmę",no i ten net po modemie... kiedyś szanowało się każdy megabajt i czekało na instalacje godzinami. Wiele oj wiele bym dał żeby choć na chwilę znowu się przenieść w czasie...
@bizonekbozonek: Ja za to pamiętam jak brat przyniósł od kolegi z podbazy kolekcję gołych pań na kilku dyskietkach. Neta wtedy nie mieliśmy. Pirackie gry się przegrywało w osiedlowym sklepie komputerowym po 25zł za płytę.
Wszedł do domu i wypalił coś w stylu: "mam te goły baby!". Nie zauważył, że matka była w domu. Pszypau!
Innym razem przypadkiem skasował mi mapki odwzorowujące prawdziwe kontynenty, które sobie tworzyłem w kreatorze do Empire Earth - chciałem go wtedy zabić.
Albo jak miałem już neta i poświęcałem zbyt dużo czasu na grę OGame i matka zabierała myszkę do pracy, żebym nie grał. A ja musiałem wysłać flotę, żeby mi jej nie zezłomowali. Nie wiedziała, że podstawowe operacje dało się zrobić na samej klawiaturze z użyciem Tab, enter i strzałek.
Trochę się chwalę ( ͡° ͜ʖ ͡°). Akurat w 2001 kupowałem drugiego PC. Pentium 4 2 GHz, ASUS P4T, Geforce 3 titanium 500( chyba taka nazwa), 512 MB RAM (ktoś pamięta kości RAMBUS?), Sound blaster audigy platinum, HDD 100 GB. Komputer już jest w odstawce ale jak się włączy to spokojnie działa. Karta dźwiękowa przełożona do drugiego kompa działa non stop 15 lat.
@zagorzanin: To chyba musiałeś na tego potwora wywalić z 10000zł. Ja gdzieś na przełomie 2000/2001 dostałem od ojca sprzet Duron 700Mhz, 128MB SDRAM, Riva TNT2, HDD 20GB + monitor jakaś 15'ka i głośniki Samsunga 2x20W - w sumie 4500zł. Aż mi się nie chciało wierzyć, że w 2001 był już Pentium 2Ghz jak to napisałeś.
@zagorzanin: @horatius65bc: ponad 6k w 99 za pentiumIII 450mhz,128Mb Ram,grafika zintegrowana z 3Dfx, dysk 6GB i modem(babcia sie nie mogla nigdy dodzwonic)( ͡° ͜ʖ ͡°)
pierwsze trzy noce przegralem w NFS II i w szkole przysypialem na lawce
caly zestaw dziala do dzisiaj
@bajlando: już nie pamiętam dokładnie jak to było, ale właśnie te dopiero co wypuszczone Pentium 4 to działały wtedy z tymi Rambusami tylko (?). Wiem, że było to cholernie drogie wtedy.
@horatius65bc: Durony były tanie, a i tak dużo wyszło, bo lepszy zestaw miałem za mniejszą kasę z GF2MX, który padł i wymienili mi go na znacznie szybszego Radeona 7500 :)
@cation: Mowisz? P4 3.06GHz tez byl taki najgorszy? ;) bo z tego co pamietam to nie mial konkurencji a posiadacze tego procesora chodzili dumnie z uniesiona glowa.
Ponad to AMD w tamtym czasie niejednokrotnie konkurowalo z Intelem.
w załączonym linku do Polityki Prywatności przypominamy podstawowe informacje z zakresu przetwarzania danych osobowych dostarczanych przez Ciebie podczas korzystania z naszego serwisu. Zamykając ten komunikat (klikając w przycisk “X”), potwierdzasz, że przyjąłeś do wiadomości wskazane w nim działania.
Polityka plików cookies
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
+195
pokaż komentarz
to były świetne czasy, kupiłem wtedy swój pierwszy WŁASNY komputer(mniej więcej taki jak zakreślony na zielono)..ahh ten zapach świeżego plastiku przez pierwsze kilka tygodni w pokoju i te niesamowite 3d gry, bałem się że gta III nie pójdzie a chodziło, i to jak...te setki godzin z wypiekami na twarzy...to se ne wrati..
jak będzie zainteresowanie to mogę dorzucić cennik z 2006 roku aby porównać niesamowity skok technologiczny;)
+42
pokaż komentarz
Komentarz usunięty przez moderatora
+41
pokaż komentarz
@chrupol: Grzybowskiej raczej. Pozdro ( ͡° ͜ʖ ͡°)
+21
pokaż komentarz
@thuia: W 98' w tym samym sklepie kupiłem mój pierwszy komputer. Celeron 400, 128 ramu, 6,4GB dysk, graficzna zintegrowana 4mb, a po VooDoo2 i monitor pojechałem z ojcem na giełdę do Krakowa :D Za samego kompa wtedy dałem ok. 4 tys. za akcelerator i monitor jakoś w sumie 600 zł. Pozdrawiam Jaślanina :)
+12
pokaż komentarz
@wojtas1978: @chrupol: warszawa?
-4
pokaż komentarz
@thuia Daj zdjęcia lepszej jakości bo nic nie widać
+31
pokaż komentarz
@barov07: 128mb ramu? Burżuj. Mój pierwszy komp w okolicach '98-'99 miał tylko 32mb.
+16
pokaż komentarz
@thuia: Mój z 2004 roku nadal tak pachnie, zwłaszcza jak się rozgrzeje :)
No i ten dźwięk, niczym przetwornica z tramwaju 105 Na ( ͡° ͜ʖ ͡°)
+13
pokaż komentarz
@thuia: Czym jest kieszeń na mysz?
+11
pokaż komentarz
@sqach: zapewne slynna gielda na grzybowskiej, wychowalem sie tam
+14
pokaż komentarz
@thuia: właśnie się zastanawiałem jakby wyglądał wykres wydajności pctów powiedzmy do 2,5k (sama jednostka) pln od roku 2000 do dziś, pewnie zbliżamy się do granicy technologicznej nawet patrząc na takie dane
+47
pokaż komentarz
@thuia Skok to był jak w 1998 ojciec kupił za 5k Pentium 350MHz 32MB Ram i 4GB HDD. Pierwsze filmy na DVD to był szok! A tu 3 lata później dysk 40GB... W tamtych czasach jak się obchodziło od kasy to sprzęt był już przestarzały... ( ͡° ͜ʖ ͡°)
+9
pokaż komentarz
@konkretnykrakow: kliknij w zdjęcie a potem jeszcze raz to ci powiększy na maxa, u mnie jest bardzo czytelne
+13
pokaż komentarz
@thuia: Łezka się w oku kroi. to były naprawdę przepiękne czasy, pierwszy komputer, pierwsze kroki na klawiaturze. Generalnie to moja historia rozpoczęła się od Commodore C-64
+4
pokaż komentarz
@thuia: dajesz nie badz nie smialy!co w necie nie zaginie moze przyszle pokolenia beda cos z ego miec.pozdro
+24
pokaż komentarz
@thuia: Oj cumplu, nawet nie wesz jak ja znam to uczucie! Też mniej więcej w okolicach 2001 roku poskładałem pierwszy "piec" kupiony za własne, ciężko zaoszczędzone pieniądze. Te długie tygodnie spędzone na studiowaniu cenników, liczeniu, kombinowaniu, to było coś co będę pamiętał do końca życia. Do tego napięcie potęgował fakt, że na biurku stał już piękny, nowiutki, siedemnastocalowy monitor Philipsa (w Makro było takie promo, że po prostu trzeba było brać :D).
Teraz z kolei człowiek kiedy chce to sobie sprzęt wymieni, zero uciechy z zakupów.
+6
pokaż komentarz
@thuia: Pierwszy w 100% mój to był Pentium 120 MHz, 32 MB RAM i dysk 4,3 GB złożony w 2001 roku. W domu był juz Athlon Xp 1700+, ale nie pozwolili mi na nim instalować Linuxa, więc poskładałem sobie swój ze starych części pozbieranych po rodzinie.
+10
pokaż komentarz
@rzaden_problem granicy technologicznej nie masz szans doczekać. Zwrot "granica technologiczna" to czysta utopia. Technologia nie ma granic i nigdy ich mieć nie będzie.
+5
pokaż komentarz
@Hailer: Amd K6 200 Mhz / 3dfx Voodoo 2 / monitor / drukarka / settlers 2- jakies 5000 cebulionow rok wczesniej
+77
pokaż komentarz
@miknan: chodziło mi raczej o zwrócenie uwagi, że kolejny raz osoby z Warszawy wgl nie używają określenia miasta, jakby każdy wiedział że istnieje coś takiego jak giełda na grzybowskiej. Mam co do tego 2 teorie, albo faktycznie te osoby uważają że wszyscy powinni znać topografie Warszawy, albo wstydzą się tego gdzie mieszkają i celowo nie podają miasta.
Samo google podaje przynajmniej 3 miasta z ulicą Grzybowską, i jako mieszkaniec innego miasta ciężko bez informacji o regionie określić o co chodzi tym ludziom. Denerwuje mnie to zawsze niesamowicie
i o ile @wojtas1978 wiedział o co chodzi i tylko poprawił kolegę o tyle wstawka ulicy @barov07 jest kompletnie bez sensu i wnosi tylko zbędny zamęt, bo umówmy się, co kogo interesuje gdzie kto kupił kompa (albo jego części) 18 lat temu w mieście które nawet nie zostało wspomniane
+7
pokaż komentarz
@thuia: Ja za własne kupiłem mój pierwszy komputer Celeron, 512 ram i Radeon 9000, modliłem się żeby poszedł na tym HL2 i szedł! Na medium. To były czasy
+9
pokaż komentarz
@Vincenzo: 386SX 2MB RAM, 43 MB HDD, SVGA, 5.25", monitor mono;
+10
pokaż komentarz
@sqach: Mozna ich tlumaczyc tylko tym, ze gielda na Grzybowskiej to kolebka polskiej sceny gier komputerowych, cd projekt np. stamtad sie wywodzi, takze w miare kojarzone miejsce
+4
pokaż komentarz
@OdpadAtomowy: szanuję, ale to chyba nie '98'
+3
pokaż komentarz
@sqach: Sam jesteś bez sensu, przeglądam wykopalisko a tam k!%%a cennik ze sklepu który dawno nie istnieje i kupowałem w nim pierwszego kompa to się tym podzieliłem. Założyłem że jak ktoś ma cennik z tego sklepu to też pochodzi z mojego miasta, nic więcej, nic mniej.
+2
pokaż komentarz
@Vincenzo: ca about '93?
+52
pokaż komentarz
@carlo497: Kiedyś myszkę odstawiało się do takiej kieszeni przyklejonej do boku monitora CRT, nie pamiętam jaki to miało sens, pic rel
źródło: lindy.co.uk
-22
pokaż komentarz
@sqach każdy kto w tamtych czasach żył komputerami doskonale wie, co to giełda na grzybowskiej i jak co tydzień ściągaly do niej tłumy z całej Polski. Skoro nie wiesz co to jest, to też nie wartości tłumaczyć, bo nie znasz tych czasów i nie będziesz się w żaden sposób potrafił do nich odnieść.
+14
pokaż komentarz
@barov07: @Coolek: okej, macie rację,
tylko zobaczcie, w 1998 a w zasadzie w 2000 roku to ja miałem dopiero komunię co daje pewien pogląd pod moją dalszą wypowiedź, a chodzi mi o to że większość osób na wykopie jest zapewne młodsza od was, a być może też ode mnie, biorąc tez pod uwagę to że nie każdy interesował się komputerami w tamtych czasach określenie "giełda na grzybowskiej" staje się dość mocno hermetyczne.
i nie chodzi mi o przywalanie się do was czy co tam sobie uknuliście w głowach, a o przejrzystość informacji, której niestety zabraklo
+3
pokaż komentarz
@thuia: zapłaciłeś 2 razy więcej za durona 900 aby mieć 150Mhz więcej? :) Ja kupiłem wtedy durona 750. Styknął w zupełności.
+28
pokaż komentarz
@Coolek: wydaje Ci się. W Katowicach była też giełda komputerowa i w innych miastach pewnie też. Do Warszawy się jeździło sejm zobaczyć ale w celach "przyziemnych" to chyba nikt tam nie jeździł..
+4
pokaż komentarz
@sqach: Nigdy razu nie napisałem o żadnej Grzybowskiej, więc nie wiem co się w Twojej głowie uknuło. Napisałem o giełdzie w Krakowie a wtedy przynajmniej była jedna gdzie się kupowało elektronikę. Wiem że trudno Ci się odnosić do tamtych czasów bo wystarczy jak gram w cs'a i napiszę gimbom że gram od 1999 od bety, gdy była modem do hl, a większość z nich nawet wtedy się nie urodziła, to też trudno im to zaakceptować ( ͡° ͜ʖ ͡°)
0
pokaż komentarz
@carlo497: zapewne taki bajer że mysz włada się do tej kieszeni przyklejonej do boku monitora i tu uwaga crt.
0
pokaż komentarz
@Coolek: W Warszawie w sprawie komputerów/elektroniki to chodziło się na giełdę na Batorego(za stodołą) albo na Wolumen
-3
pokaż komentarz
@Amelek Commodore 64 to ja miałem 5 sztuk Hehe piękne czasy. Wyrywanie gier z kaset... nie ruszaj się, nie oddychaj bo się nie wgra gra Hehe i te kolorowe paski na monitorze Hehe. Burzuazja była jak mój brat dostał pierwszą stację dysków do Commodore Hehe pamiętam jak dziś... czarne duże dyskietki Ahh co za czasy
0
pokaż komentarz
@ButtHurtAlert to późniejsze lata. I na wolumenie tylko jakieś elektroniczne barahlo, albo piraty . Nikt tam sprzętu nie kupował.
0
pokaż komentarz
@thuia: GTA III wyszło dużo później. Coś kręcisz. :P
0
pokaż komentarz
@barov07: ponoć powinno się mówić Jaślak ;) pozdrawiam również
+2
pokaż komentarz
@Hailer: trochę tęsknię za tym czasem, że kompa musiało się zmieniać co 2 lata...bo to miało niesamowite odbicie w możliwościach kolejnych gier..dziś już mi się nie chce grać, czuję się jakbym w kółko grał w to samo...wszystko zamknięte w te same schematy..indyki trochę poprawiają sytuację ale i tak nie jest idealnie..może vr coś zmieni ale na razie to za droga zabawa i nie ma tytułów na to..
0
pokaż komentarz
@Amelek: moja historia też od c-64 (wiek ok 6 lat), potem była A1200(wiek ok 9-11 lat) no a potem właśnie rzeczony zestaw pc z duronem (15 lat)...no a potem to już z górki;)
0
pokaż komentarz
@valdo: witam bratnia dusze;) no właśnie, teraz jest hajs aby kupić niesamowity konfig ale jakoś już nie ma tej radości, nawet grać się już prawie nie che bo nie ma w co, w kółko te same gry z innymi teksturami..
+3
pokaż komentarz
@guilmonn: half life niestety trafił na moją kupkę wstydu i do dziś nie grałem ani w jedynkę ani w dwójkę, obawiam się że magia tych gier już do mnie nie trafi, ten pociąg już odjechał...:(
+3
pokaż komentarz
@dplus2: celowałem w średnią półkę, i wtedy te 200mhz to była kolosalna różnica :]
+2
pokaż komentarz
@bajlando: z tego co pamiętam grałem w gta III gdzieś w 2003, nigdy nie mówiłem że tuż po kupnie kompa ;)
+4
pokaż komentarz
@sqach Na usenecie nazwa Warszawa była skracana do D.C., jak Washington D.C., tyle że w przypadku naszej stolicy skrót był rozwijany do Default City ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A tak btw jesli kompa składałeś w latach '90 to choćbyś był z Ustrzyk Górnych to Grzybowska z Wawy obiła ci się o uszy.
+3
pokaż komentarz
@Coolek: bzdura, dla każdego szanującego sie i interesującego sie komputerami czy bardziej ogólnie elektronika krakowianina to giełda na Wadowickiej jest legenda. Grzybowska to co najwyżej jakies informacje przyswajane czasem z Top Secreta czy SS
0
pokaż komentarz
@thuia: ja pierdzielę to już nawet nie chodzi o szczegóły ale czy ktoś pamięta jak komputery składało się z części pierwszych ja jestem 40 w tym roku, szukam cumpli Pozdrowionka
+2
pokaż komentarz
@chrupol a ja pamietam jak 486 miazdzylo amige cdtv...a ja mialem commodore64 z zielonym monitorem. Miales 486 to byles kims na osiedlu czyt. podworku( ͡° ͜ʖ ͡°)
-2
pokaż komentarz
@ButtHurtAlert: nie badz smieszny, gielda na batorego to przeniesiona gielda z grzybowskiej, duzo mniejsza, c!?!@wsza, bez zadnego znaczenia. A wolumen go zupelnie inna para kaloszy
0
pokaż komentarz
@chrupol też w t7 klasie składali ma dx2 50 z mb tam i 320hdd mój pierwszy pc... Nostalgia
+1
pokaż komentarz
to se ne wrati
@thuia:
Czesi to muszą pękać ze śmiechu, gdy widzą i rozumieją w jakim kontekście Polacy używają tego zwrotu.
Czesi nawet tego nie używają w życiu codziennym, w ogóle tego nie używają najwyraźniej, bo wszystkie wyniki wyszukiwania są z polskich stron. To makaronizm.
http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/351928,jan-miodek-poszol-won,id,t.html
A po bułgarsku "to se ne vrati" znaczy mniej więcej "nie ma drzwi".
#grammarnazi
+1
pokaż komentarz
@thuia: O panie w 2006 Acer aspire 3692 miał 5GB ramu! japierdziele a ja dzisiaj 10 lat później mam tylko 4GB ( ͡° ʖ̯ ͡°)
+1
pokaż komentarz
@Grzesiek_astronaut: hehe nawet ponad 5 ;) a w rzeczywisctości pewnie tylko 512mb;(
false advertising!
0
pokaż komentarz
@El_Duderino: pewnie masz racje ale i tak fajnie brzmi w polskim uchu;)
0
pokaż komentarz
@sqach: Tak. A na Grzybowską chodziłem jeszcze w czasach C-64 i atarynek. Bratu chadzał w czasach ZX spectrum. k%@$a ale piękne czasy to były...
0
pokaż komentarz
@sqach: Kolego - osoby które w tamtych czasach posiadały komputer doskonale wiedziały o giełdzie na Grzybowskiej, tak samo jak o giełdzie na Matejki (to z kolei w Poznaniu). W późniejszym okresie rozwoju informatyki w Polsce (radosne lata 90/00) słynna była Warta i stadion 10-lecia. Każdy kto posiadał w tamtym czasie komputer, wiedział skąd zdobyć oprogramowanie (legalnego prawie nie było - wszystko szło na dyskietkach lub później na CD/DVD).
0
pokaż komentarz
@barov07 giełda na Balickiej ;) w Krakowie?
0
pokaż komentarz
@thuia Pozdrowienia dla Mirka z Jasła. Też tam kupowałem swój pierwszy komputer :)
0
pokaż komentarz
@bisu: Dokładnie tak ;)
0
pokaż komentarz
@barov07 ja z tej giełdy pamiętam pasikonika ;) czyli Panasonic
-2
pokaż komentarz
@barov07: w 98 roku 128 Ramu i 6,4GB dysk??? To pół domu trzeba by zastawić i dogadać się z NASA.
0
pokaż komentarz
@thuia: Mój pierwszy komp to athlon xp 1.6Ghz 440 mx,dysk 80GB, 256ram. Jedyny w klasie w podbazie. Respekt wzrósł.
+1
pokaż komentarz
@bajlando:
GTAIII wyszlo na PS2 w 2001 roku. Rok pozniej trafilo na PC.
Chodzilo tak sobie na GF2 MX220, 128RAM i Duronie 850 wykreconym do 932.
Zas na GF2 MX220, 128RAM i Athlonie 1GHz chodzilo po prostu mistrzowsko az ciezko bylo uwierzyc.
Oczywiscie ja mialem te slabsza konfiguracje, sasiad byl bogatszy.
-2
pokaż komentarz
@chrupol Ale chyba Pentium 75
0
pokaż komentarz
Komentarz usunięty przez moderatora
0
pokaż komentarz
Ja pamiętam jeszcze jak składałem 486DX2, 7 klasa podstawówki. Wszystkie części kupione na Grzybowej, później w podobnej cenie był Pentium i wielki #przegryw :)
@chrupol: Koledzy mieli 386sx, wykosztowalem sie strasznie i kupiłem 386 Dx, jeden znajomy w tym czasie kupił do firmy 486, wszyscy stwierdzili, że chyba typa porąbało, na co komu taka wydajność do pisania faktur.
+45
pokaż komentarz
Z tamtych czasów pamiętam Operation Flashpoint na Duronie i TNT2 M64.
+28
pokaż komentarz
Operation Flashpoint
@w__k: Az mi swieczki w oczach stanely (╯︵╰,) OF: Cold War Crisis...
+9
pokaż komentarz
@ddrtgx89 grywam do tej pory. Na multi zostalo z 10 serwerow :(
+5
pokaż komentarz
@ddrtgx89: Chcesz odświeżyć wspomnienia? Tak nie wiele potrzeba. Tylko 4 euro na steamie
+4
pokaż komentarz
@Gummy: GameSpy nie działa, więc jak już to nieoficjalne multi :P
+3
pokaż komentarz
@HerrMroz yup, OFPmonitor swietnie sie sprawdza do przegladania listy serwerow :)
+11
pokaż komentarz
@w__k: pamiętam jak dziś jak zapylałem z paroma dyskietkami do bilbioteki szkolnej żeby ściągnąć "elmę",no i ten net po modemie... kiedyś szanowało się każdy megabajt i czekało na instalacje godzinami. Wiele oj wiele bym dał żeby choć na chwilę znowu się przenieść w czasie...
źródło: static.giantbomb.com
0
pokaż komentarz
@bizonekbozonek: Ja za to pamiętam jak brat przyniósł od kolegi z podbazy kolekcję gołych pań na kilku dyskietkach. Neta wtedy nie mieliśmy. Pirackie gry się przegrywało w osiedlowym sklepie komputerowym po 25zł za płytę.
Wszedł do domu i wypalił coś w stylu: "mam te goły baby!". Nie zauważył, że matka była w domu. Pszypau!
Innym razem przypadkiem skasował mi mapki odwzorowujące prawdziwe kontynenty, które sobie tworzyłem w kreatorze do Empire Earth - chciałem go wtedy zabić.
Albo jak miałem już neta i poświęcałem zbyt dużo czasu na grę OGame i matka zabierała myszkę do pracy, żebym nie grał. A ja musiałem wysłać flotę, żeby mi jej nie zezłomowali. Nie wiedziała, że podstawowe operacje dało się zrobić na samej klawiaturze z użyciem Tab, enter i strzałek.
0
pokaż komentarz
@horatius65bc: ps my wlasnie gramy w stare dobre ogame :P
+5
pokaż komentarz
@ddrtgx89: To ciekawe co to zrobi Ci z uszami
źródło: youtube.com
+3
pokaż komentarz
@psychiatrist: soundtrack z Operation Flashpoint to nadsoundtrack :D
+27
pokaż komentarz
pamiętam jak 1MB RAMu kosztował 1 mln zl,. ojciec mi kupił wtedy 4 :)
+19
pokaż komentarz
@debenek: Burżuj!
+46
pokaż komentarz
@debenek: Burżuj!
@murarz13: Syn SBka pewnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
+9
pokaż komentarz
@FrasierCrane: Możliwe. :)
+5
pokaż komentarz
Trochę się chwalę ( ͡° ͜ʖ ͡°). Akurat w 2001 kupowałem drugiego PC. Pentium 4 2 GHz, ASUS P4T, Geforce 3 titanium 500( chyba taka nazwa), 512 MB RAM (ktoś pamięta kości RAMBUS?), Sound blaster audigy platinum, HDD 100 GB. Komputer już jest w odstawce ale jak się włączy to spokojnie działa. Karta dźwiękowa przełożona do drugiego kompa działa non stop 15 lat.
+26
pokaż komentarz
@zagorzanin: To chyba musiałeś na tego potwora wywalić z 10000zł. Ja gdzieś na przełomie 2000/2001 dostałem od ojca sprzet Duron 700Mhz, 128MB SDRAM, Riva TNT2, HDD 20GB + monitor jakaś 15'ka i głośniki Samsunga 2x20W - w sumie 4500zł. Aż mi się nie chciało wierzyć, że w 2001 był już Pentium 2Ghz jak to napisałeś.
+17
pokaż komentarz
@horatius65bc ponad 10k. Nowością był i P4 2 GHz i ten geforce titanium 500 (32 MB).
+11
pokaż komentarz
@zagorzanin: @horatius65bc: ponad 6k w 99 za pentiumIII 450mhz,128Mb Ram,grafika zintegrowana z 3Dfx, dysk 6GB i modem(babcia sie nie mogla nigdy dodzwonic)( ͡° ͜ʖ ͡°)
pierwsze trzy noce przegralem w NFS II i w szkole przysypialem na lawce
caly zestaw dziala do dzisiaj
+9
pokaż komentarz
@zagorzanin: @rANDOMpERSON:
Ja byłem w szoku jak po 2 tygodniach zabawy paintem odkryłem co to za ikonka CMR2.0 na pulpicie :D
+7
pokaż komentarz
@horatius65bc: kurwa,true story,zestaw startowy mlodego komputerowca,paint,colin,quake,glupie mp3 :d
0
pokaż komentarz
@horatius65bc: Ta gra to chyba na każdym komputerze w tamtych czasach gościła. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
+1
pokaż komentarz
@zagorzanin: Rambus super sprawa. Intel utopił kasę, ale teraz wrócili do tego po latach pod nową nazwą.
+2
pokaż komentarz
@bajlando: już nie pamiętam dokładnie jak to było, ale właśnie te dopiero co wypuszczone Pentium 4 to działały wtedy z tymi Rambusami tylko (?). Wiem, że było to cholernie drogie wtedy.
+1
pokaż komentarz
@zagorzanin Pentium 4 to najgorszy procek Intela, wtedy chyba był jedyny w historii moment gdy Amd wciągało ich nosem.
0
pokaż komentarz
@horatius65bc: Colin?
0
pokaż komentarz
@horatius65bc: Durony były tanie, a i tak dużo wyszło, bo lepszy zestaw miałem za mniejszą kasę z GF2MX, który padł i wymienili mi go na znacznie szybszego Radeona 7500 :)
0
pokaż komentarz
@Emporio nie każdym( ͡° ͜ʖ ͡°) U mnie krolowalo Age of Empires 2. Gra w którą do dzisiaj gram.
+1
pokaż komentarz
@cation: Mowisz? P4 3.06GHz tez byl taki najgorszy? ;) bo z tego co pamietam to nie mial konkurencji a posiadacze tego procesora chodzili dumnie z uniesiona glowa.
Ponad to AMD w tamtym czasie niejednokrotnie konkurowalo z Intelem.
+59
pokaż komentarz
Marny sklep, nie miał logo z clipartów. ( ͡° ͜ʖ ͡°)