•  

    pokaż komentarz

    Ale dlaczego dzieli się pracowników na lepszych i gorszych?
    Dlaczego kelnerzy, kucharze, barmani, pracownicy kin i cała masa ludzi pracujących w niedzielę ale nie w handlu, jest wykluczonych z tej ustawy?
    Jak już chcą iść na całość, to zakazać pracy w niedzielę, a nie tylko handlu.
    Dziś w jakimś radio słyszałem, że projekt jest tak napisany, że łapie się do niego większość stacji benzynowych, a 100% tych przy autostradach :) Geniusze...

  •  

    pokaż komentarz

    58% Polaków nie sprzeciwia się wprowadzeniu zakazu handlu w niedzielę.

  •  

    pokaż komentarz

    no jasne ze chca... jak maja wybor wypowiedzenie czy praca w niedziele to chca...

    •  

      pokaż komentarz

      no jasne ze chca... jak maja wybor wypowiedzenie czy praca w niedziele to chca...

      @Boobees: dlatego ich uszczęśliwimy i część dostanie wypowiedzenia

    •  

      pokaż komentarz

      @Boobees: @megawatt: ale zakaz handlu w niedziele dotyczy takich sklepow jak makro/selgros tam gdzie jest hurt i detal pelikany.( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Boobees: No hurr durr, taki zły ten krwiożerczy biznes, daje ludziom wybór. Najlepiej wprowadzić socjalizm i ich wszystkich pozwalniać... po co mają myśleć za siebie.

    •  

      pokaż komentarz

      @HHHHHH Nazywaj kogoś pelikanem, podczas gdy samemu nie przeczytales projektu ustawy.

    •  

      pokaż komentarz

      no jasne ze chca... jak maja wybor wypowiedzenie czy praca w niedziele to chca...

      @Boobees: Zawsze znajdą się chętni na pracę w niedzielę. Nie trzeba do tego straszyć wypowiedzeniem.

    •  

      pokaż komentarz

      @7oo-: Dobry biznes daje wybór. Pracujesz w niedzielę albo wyp!#@?!?asz.

    •  

      pokaż komentarz

      no jasne ze chca... jak maja wybor wypowiedzenie czy praca w niedziele to chca...

      @Boobees: Nie p$@!#$@. O ile nie jest to jakaś zapadła dziura, to w handlu łatwo o pracę. Zresztą w takich miejscach są zmiany. Jak ktoś bardzo chce, to moze ciągle pracować w weekend, ale regułą jes, że sa po prostu zespoły, które wymieniają się obowiązkiem pracy w weeknd (i przypomnę - inne dni w tygnodniu mają wtedy wolne) i rezultacie taki zespół w dużym sklepie może równie dobrze tylko jeden weekend w misiącu pracować...

      Zresztą, jeżeli już chcą coś przy tym mieszać (a nie powinni), to wystarczy zobligować pracodawcę do wyższej stawki godzinowej (np. co najmniej o 33%) za pracę w weeknd. Zapewniam, że wtedy poparcie skoczy do 120% :-)

    •  
      R...............y

      +1

      pokaż komentarz

      @Mario7400: Ja myślałem, że dobry biznes to taki, który przynosi zyski.

    •  

      pokaż komentarz

      @FrasierCrane: ale co to za argument "slyszalem ze w handlu zawsze jest praca". super, bezrobocie tez, ksztaltowanie plac zalezne od bezrobocia tez, a wedlug wyliczen nierzadowych agencji prace moze stracic kilkadziesiat tys. ludzi, w czasie, w ktorym ponad 40% pracownikow jest przeciwna wprowadzeniu obostrzen. super wladza k%$!o, na pasku kleru i zwiazkow zawodowych
      zaczynam doceniac Peło, im wiecej politycy robia, tym gorzej

    •  

      pokaż komentarz

      Dobry biznes daje wybór. Pracujesz w niedzielę albo wyp!#@?!?asz.

      @Mario7400: Generalnie to zależy czy ktoś jest człowiekiem czy bydlakiem. Człowiek dostaje informacje kiedy pracuje i albo się godzi albo nie.

      Bydle dostaje informacje kiedy pracuje, później się godzi a na końcu ryczy, że to "niegodziwe" i chce zmusić wszystkich łącznie z innymi pracownikami, żeby robili tak jak ono chce.

    •  

      pokaż komentarz

      @ReniferApokalipsy: Jeden gostek chciał poprawić zyski swojej firmy, więc pracownika, który domagał się pensji, pobił z pomocą kumpla do nieprzytomności, po czym zakopał w lesie. Dobry biznes?

    •  
      R...............y

      +2

      pokaż komentarz

      @Mario7400: Mówimy o biznesie czy o mafii? :)

    •  

      pokaż komentarz

      Generalnie to zależy czy ktoś jest człowiekiem czy bydlakiem.
      @7oo-: Człowiek wzbudzi w sobie refleksję czy te 1400 za pracę w świątek piątek.jest w stanie wystarczyć na elementarne potrzeby. Bydlę nie jest zdolne do takiej refleksji.

    •  

      pokaż komentarz

      @ReniferApokalipsy: No właśnie mówimy o tym na ile biznes powinien się stosować do prawa. W nowoczesnym demokratycznym społeczeństwie nie da się zrobić tak aby relacje między pracodawcą a pracownikiem były regulowane tylko zasadą wolnej konkurencji, bo wtedy wygrywa ten który ma większą siłę. Ekonomiczną albo po prostu fizyczną. Po to podałem przykład z tym bandytą. W ostatnich latach rządząca partia kompletnie olała kwestię ochrony pracowników. Prawo pracy praktycznie nie działa w małych i średnich firmach, a działa cząstkowo w większych. No i społeczeństwo pokazało że nie chce takiej wolności i demokracji, w której znaczna jego część albo będzie tyrać za grosze w warunkach permanentnego łamania przez pracodawce prawa pracy, albo mogą zdychać lub wyjechać gdzieś na zmywak. Tak więc będziemy mieli syfiozo jak w putinowskiej Rosji, ale łaskawy prezes państwa (ksywa dla bliskich - naczelnik, ksywa dla najbliższych - cesarz) będzie udawał, że troszczy się o poddanych i łupi wstrętnych wyzyskiwaczy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mario7400: To co prezentujesz to jest właśnie kwintesencja bydlęcej logiki. Jak się całe życie nic nie robiło, teraz też nic się nie chce i trzeba byłoby iść do pracy za 1400 bo na nic więcej nie ma szans, to przecież można by się w końcu czegoś nauczyć.

      No ale nie, lepiej postękać i iść na zasiłek. I całe życie być debilem na czyimś utrzymaniu...

      Ludzie tacy jak ty chyba poważnie myślą, że można ustawą wymóc dobrą pensję i szacunek dla największego kretyna. Myślisz, że jak pojedziesz na zmywak to co niby się stanie? Jedyne co się zmieni to to, że taki będzie w kraju dobrobytu i możliwości... nadal na takim samym dnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @7oo-:

      To co prezentujesz to jest właśnie kwintesencja bydlęcej logiki.
      Ludzie tacy jak ty chyba poważnie myślą, że można ustawą wymóc dobrą pensję i szacunek dla największego kretyna. Myślisz, że jak pojedziesz na zmywak to co niby się stanie?

      Daruj sobie przygłupie te impertynencje. Ja osobiście nie narzekam. Mam od 24 firmę 1DG i z moich podatków jest kupowana kreda w twojej gimbazie. Mam też wielu znajomych mających znacznie większe firmy i oni do tej pory nie mogą zrozumieć jak to się stało, że ludzie wybrali PiS. Ano właśnie wybrali dlatego, bo PO pokazało, że ma ich w dupie. A już w połowie poprzedniej kadencji nawet czołowe tuzy BCC głosiły, że na tle wszystkich krajów Wschodniej Europy wyróżniamy się tym, że pracownicy najmniej korzystają na wzroście gospodarczym. Poszukaj sobie danych o stosunku wzrostu płac do wzrostu PKB w różnych krajach UE. Albo o względnej liczbie zatrudnionych w innych (mniej korzystnych) formach niż stosunek pracy. Te różnice świadczą o tym, że relacje między pracodawcą a pracownikiem są kształtowane przez politykę państwa. Jeśli się chce stabilnego systemu to ta polityka musi być prowadzona tak, aby nie wk!@$ić większości. Tak więc od dwóch lat były wyraźne ostrzeżenia, że konieczne są zmiany poprawiające ochronę pracowników bo odrzucą ten system. No i przez swoją bierność PO udało się tak wk!@$ić ludzi, że przestał działać straszak przed paranoikami z PiSu. Tak więc młody, pryszczaty wielbicielu JKM, polityka to coś innego niż podniecanie się dziełami Hayka czy Friedmana.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mario7400: Ty jesteś przygłupem bo tylko skończony debil może tak bredzić. A żeby bredzić, że "najkorzystniejszy stosunek pracy" to taki, gdzie oddaje się prawie 50% pensji w podatkach to trzeba niestety być przygłupem do sześcianu.

      Takie komuchy jedyne co robią to napuszczają ludzi na siebie i napędzają tą ideologię "krzywdy" i "niesprawiedliwości", która sprawia że doły są wiecznie sfrustrowane i trzyma się je w permanentnej biedzie. Typowa rasa homo-sowiecka, tracą tacy całe życie czekając aż przyjdzie jakiś "dobry pan" i da. Tusk, Kaczyński czy inny Petru weźmie się za nich do roboty. Później wydajemy rok rocznie 40 mld PLN na same odsetki od długów, więcej niż realne dochody z PIT, bo trzeba coś sypnąć idiotom, żeby wygrać wybory. Tu jakiś nikomu niepotrzebny stadion, tam ochłap rozpłodowy...

      Mam od 24 firmę 1DG i z moich podatków jest kupowana kreda w twojej gimbazie. Mam też wielu znajomych mających znacznie większe firmy i oni do tej pory nie mogą zrozumieć
      To może po prostu zamiast jojczeć płać każdemu po 5 tysięcy i traktuj ludzi normalnie. Bo po prostu to trzeba już być skończonym bydlakiem, żeby jako przedsiębiorca bredzić, że nie potrafisz ani ludzi szanować ani normalnie ich traktować - tylko państwo musi cię zmuszać.

      Ja osobiście nie narzekam.
      No tak, jojczysz tak sobie dla funu :)

    •  

      pokaż komentarz

      A żeby bredzić, że "najkorzystniejszy stosunek pracy" to taki, gdzie oddaje się prawie 50% pensji w podatkach to trzeba niestety być przygłupem do sześcianu.
      @7oo-: Porównaj do innych krajów UE. Uczyli cię na kursach korwinizmu o klinie podatkowym? https://pl.wikipedia.org/wiki/Klin_podatkowy

      To może po prostu zamiast jojczeć płać każdemu po 5 tysięcy i traktuj ludzi normalnie.
      Akurat to nie do mnie bo nie zatrudniam ludzi. Ale podobnie mówiłem znajomym dziwiącym się, że się ludziom przestał podobać taki system.

      nie potrafisz ani ludzi szanować ani normalnie ich traktować - tylko państwo musi cię zmuszać.
      No niestety państwo musi zmuszać. Z dobrej woli nikt się nie podzieli z innymi. Teza o spadaniu okruszków (czyli im bardziej bogacą się bogaci tym bardziej bogacą się dzięki nim biedni) jakoś się nie sprawdza. A szczególnie w Polsce gdzie każdy pracodawca od razu wchodzi w buty pana feudalnego a pracowników traktuje jak pańszczyźnianych chłopów.
      Ale kucom wydaje się, ze dałoby się zbudować idealny system pełnej wolności gospodarczej.

      No tak, jojczysz tak sobie dla funu :)
      No niezupełnie. Finansowo nie narzekam, ale niestety większość tego bydła (jak to zgrabnie nazwałeś) się wk%!#iła i skończyła się nasza obecność w Zachodniej Europie. Wracamy w szybkim tempie na wschód. A to mi już nie bardzo pasuje.

    •  

      pokaż komentarz

      No niestety państwo musi zmuszać. Z dobrej woli nikt się nie podzieli z innymi.

      @Mario7400: Tylko że nigdy nikt się nie dzieli... po prostu się płaci za pracę. Zastanawia mnie, czy tą głupotę i umiłowanie do faszyzmu wyniosłeś z domu, czy po prostu ktoś ci płaci za robienie z ludzi idiotów.

      Niektórzy są tak tępi, że myślą, że nawet atmosferę w pracy trzeba regulować dekretami. Za chwile mi powiesz, że państwo ma ci żony szukać i dbać o to, żeby nie bolała ją głowa :)

    •  

      pokaż komentarz

      @7oo-: Dorośniesz, pójdziesz do pracy to zaczniesz myśleć.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mario7400: Weź poprawkę na to, że nie każdy kiedy dorasta zostaje czerwonym bydlakiem... poważnie. Niektórzy ludzie biorą odpowiedzialność za siebie i podejmują własne decyzje.

      Niewolnicy też oczywiście się zdarzają, ale to że dorosły facet zachowuje się jak gówniarz i zaraz kiedy wyrywa się spod spódnicy mamusi - włazi pod spódnicę państwa - normalne nie jest.

    •  

      pokaż komentarz

      @7oo-: Takich co są wstanie jak równy z równym pertraktować z pracodawcą, jest raptem kilka procent. A reszta, czyli ci, których uważasz za bydło, nie maja wyjątkowych kwalifikacji, a też chcieliby żyć z poczuciem bezpieczeństwa, a nie być traktowani przez pracodawców jak bydło robocze. Ci co są bardziej aktywni sp##%$$!ają za granicę bo widzą, że tam żeby móc pracować i żyć jak człowiek nie trzeba być od razy specem od SAP, a można być po prostu kierowcą czy barmanem. A reszta zagłosowała przy urnach i wyj!%%ła na śmietnik ten system w którym każdy może być kowalem swojego losu. Ale twoje bluzgi do mnie świadczą że nic z tego nie zrozumiałeś.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mario7400: To, że ty jesteś nieudacznikiem nie znaczy że każdy tak ma. Większość ludzi może negocjować z pracodawcą jak równy z równym. Bo ilu pracuje za minimum? 5%?

      A reszta, czyli ci, których uważasz za bydło
      Wiesz, ale bycie bydlakiem to kwestia światopoglądu i uważania samego siebie za kretyna i nieudacznika... a nie wynagrodzenia. Bo ja na przykład mogę ciebie uważać za nieudacznika, ale straszne jest to, że przede wszystkim robisz to sam.

      a też chcieliby żyć z poczuciem bezpieczeństwa
      No i właśnie to jest podstawowy element bydlęcej logiki. Oddać 50% pensji za "bezpieczeństwo" którego i tak nikt ci nie zagwarantuje, a później ryczeć "zły prywaciarz okrada", bo na nic nie ma pieniędzy.

      A reszta zagłosowała przy urnach i * na śmietnik ten system w którym każdy może być kowalem swojego losu.
      I co takiego niby dał im PiS? Ochłap na dzieciaki i kredyty które będzie spłacać kilka przyszłych pokoleń. Jeszcze tylko zlikwidują liniówkę i sporo tych idiotów sama się przekona jak wygląda to "bezpieczeństwo" w normalnych krajach zachodnich. Gdzie często będą pracować przez agencje, w kratkę, co 2 dzień w innej firmie.

    •  

      pokaż komentarz

      To, że ty jesteś nieudacznikiem nie znaczy że każdy tak ma. Większość ludzi może negocjować z pracodawcą jak równy z równym. Bo ilu pracuje za minimum? 5%?
      @7oo-: Tty jesteś jakiś p!?#? czy co? Rozglądałeś się na rynku pracy? Mieszkam we Wrocku ale mam rodzinę w Łódzkim. Tam sp#?$??%ają za granice wszyscy których stać na bilet. Do niedawna w swoich miasteczkach mogli pracować za 900 zł w pizzerii czy jakimś warsztacie. No chyba ze w biedrze czy Castoramie to i z 1500 się trafiło.

      I co takiego niby dał im PiS? Ochłap na dzieciaki i kredyty które będzie spłacać kilka przyszłych pokoleń.
      Przede wszystkim satysfakcję, że gorzej będzie tym co korzystali na przemianach. Czyli tym, którzy byli kowalami swojego losu, a resztę uważali za bydło. No i dostali te 500, i liczą na to że zacznie się kontrolować przestrzeganie prawa pracy.

    •  

      pokaż komentarz

      To, że ty jesteś nieudacznikiem nie znaczy że każdy tak ma.

      @7oo-: @Moderacja @m__b @a__s pytam już po raz setny. Kiedy w końcu ten cham zostanie zbanowany?

    •  

      pokaż komentarz

      @Mario7400: nie dyskutuj z nim, to jest korwinista-troll. Każdego wyzywa od nieudaczników, złodziei, komuchów, nierobów i socjalistów.
      Jak moderacja go w końcu banuje, zakłada nowe konto.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mario7400: To ty musisz być p@%@?!%nięty, jeśli patrzysz na rynek pracy przez pryzmat rodziny na zadupiu i w dodatku ci się wydaje, że za granicą tacy ludzie mają jakiś "raj".

      Przede wszystkim satysfakcję, że gorzej będzie tym co korzystali na przemianach.
      No i widzisz to jest typowa mentalność bydła. Ci co skorzystali na przemianach będą korzystali nadal, oberwie się klasie średniej i małym firmom które już i tak ledwie przędą, ale super bo wszystkim będzie jeszcze gorzej po równo a idioci którzy prują dupy zamiast kilku pracodawców do wyboru będą mogli co najwyżej być parobkami u jakiegoś partyjnego boza albo wyjechać.

      @lerner: Ja nie wiem dlaczego te wszystkie matoły które szerzą tu faszyzm i komunizm nie mogą sobie mnie zablokować. Chcesz szacunku to skończ pluć na innych i się zachowuj... jednak skoro wolisz taką formę wymiany argumentów jaką na tym portalu prezentujesz, to nie wiem dlaczego domagasz się żeby do ciebie gadać jak do człowieka a nie jak do małpy...

  •  

    pokaż komentarz

    W październiku pracownik galerii handlowej pracując na zmianie 12h musi przepracować ok 15dni (w niedzielę zwykle robi się 10h). Pracownik biurowy na zmianie 8h musi przepracować 21 dni. W takim systemie też oszczędniej wydaje się dni urlopowe.

  •  

    pokaż komentarz

    Powinni zakazać pracy w poniedziałek! Założe się, że 80 procent osób nienawidzi pracować w poniedziałek. Z drugiej strony wtedy zostanie problem z wtorkiem...