•  

    pokaż komentarz

    Boją się tego Trumpa, że szok. Musi wygrać ...!

    •  

      pokaż komentarz

      @gawd: Raczej nie wygra chyba że stanie się cud, Hilary ma 10 pkt przewagi na chwilę obecną. Dodatkowo ma jeden z najbardziej strategicznych stanów - Californie

    •  

      pokaż komentarz

      @coolface: prawie wszystkie mainstream media sa przeciwko niemu, wiec ma on trudno (IMHO przegra)

    •  

      pokaż komentarz

      @coolface: Wygra Clinton, chyba, że przejedzie zakonnicę na pasach. ( ͡° ͜ʖ ͡°) #pdk

    •  

      pokaż komentarz

      @kapitan-Korkoran: Yup, niby taka wolność słowa w stanach a nic złego na Hilary nie można powiedzieć ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Yup, niby taka wolność słowa w stanach a nic złego na Hilary nie można powiedzieć ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @coolface: ale jak media sa nie rzadowe, ale w prywatnych rekach, wiec nie mozna im nakazac kogo majo lubic

    •  

      pokaż komentarz

      @coolface: skąd ta opinia? Jak najbardziej można mówić źle o Hillary i nikt tego nie przemilcza.
      W trakcie tej kampanii sztab Trumpa mówił m.in. o tym że Clinton jest ciężko chora i bierze leki, że ukrywała mejle służbowe i jest kłamczuchą, że jest odpowiedzialna za krycie gwałtów Billa, że jest nieodpowiedzialna i wciągnie kraj w wojnę, ale też - odwrotnie - że jest nieodpowiedzialna i nie wciągnie USA w wojnę. Część z tego to prawda, część zupełne kłamstwa, a większość to budowanie negatywnej narracji na źdźble prawdy. Ale wszystko to sztabowcy Trumpa mówią, reklamy w TV wykupują i korzystają z gwarantowanej konstytucją wolności słowa ile wlezie.

    •  

      pokaż komentarz

      @kapitan-Korkoran Komorowski też miał przewagę w sondażach i jak się skończyło to wiemy.

    •  

      pokaż komentarz

      @gawd: @kapitan-Korkoran: @coolface:
      Tylko że stwierdzenie "mainstream media są przeciwko niemu" brzmi bardziej jak takie tam nieistotne gadanie lub nawet teoria spiskowa. Najbardziej szokujące jest, gdy się ogląda materiały z tych mediów i to się rzeczywiście potwierdza. A jeszcze bardziej szokujące jest to, gdy czyta się wycieknięte informacje (wikilleaks, czy właśnie te filmy Veritas) które potwierdzają, że media faktycznie siedzą w kieszeni Demokratów.

      "Afery" związane z Trumpem, tak jak jego głupie p?%?$?%enie o kobietach w prywatnej rozmowie z kumplem, zostają rozdmuchane do granic możliwości. Wałkowane tygodniami i tygodniami. Niedorzeczne, przesadzone gadanie (prywatnie i w akompaniamencie śmiechów) o molestowaniu kobiet jest przyrównywane z molestowaniem kobiet, mimo że na tym samym nagraniu, 10 sekund później Trump wychodzi z autobusu i wita się z czekającą na niego laską w sposób szarmancki i zupełnie oderwany od tego, z czego chichrał się z tym kumplem. To jest w każdej TV, czasopiśmie i jest drążone kilkoma pytaniami na debacie.

      Natomiast afery polityczne klanu Clintonów? To wszystko jest tłumione. Filmiki z akcji Veritas są jednym z bardziej skrajnych przykładów. Zaczęły wychodzić do netu w poniedziałek. Wiele dni wcześniej, autorzy filmików umówili się z mediami na zsynchronizowane puszczenie tego w TV. NIKT tego nie puścił. Nawet ta jedna TV sprzyjająca Trumpwi, Fox News, bała się to puścić. Autor filmików został zaproszony z pewnym wahaniem do FOX, ale... to też zostało odwołane.

      Jak obywatele mieli to zobaczyć, skoro nikt tego nie chciał puszczać? Fakt, w necie to oglądano, ale to był "zaledwie" milion, dwa, kilka milionów wyświetleń dziennie. Większość ludzi nie wiedziała, że w ogóle coś wyszło.

      Dopiero wyjście kolejnego filmiku i sprawdzenie danych spowodowało, że zaczęto te filmy puszczać w TV. Pomógł pewnie fakt, że dwóch pokazanych na filmikach bossów zostało wyrzuconych ze struktur organizacji demokratycznych. Więc nie dało się już mówić, że to nic i że to fejk.

      FOX puścił te nagrania, a ostatnio też CNN. Tylko że co CNN mówi? Wmawiają obywatelom, że to tak naprawdę nie ma wiele wspólnego z Clintonówną i samą partią demokratyczną, że to są tylko jakieś tam organizacje. Tak naprawdę oczywiście, Clinton i Demokraci o wszystkim wiedzieli i wszystkim sterowali, co też jest na filmikach.

      Wycieki z Wikileaks... Clinton korzystała z prywatnego, niezabezpieczonego konta mailowego, do przechowywania tajnych danych? A jak Departament zaczął dopytywać, to skasowała tysiące tych maili? Ojej, no nic, stało się. Powiedziała, że "tak, popełniłam błąd i przyjmuję to na klatę". Media praktycznie jej odpuściły. Tylko że jak, k@%$a, przyjmuje? Jakie dokładnie konsekwencje poniosła? Żadne. Za to można by trafić do pierdla.

      Kolejne wycieki z Wikileaks udowodniły, że kolejne media są za Clinton. Co powiedziało CNN? Że czytanie wikileaks bezpośrednio jest "nielegalne" i że obywatele powinni tylko te dane odczytywać przez media takie jak CNN. Tuba. Propagandowa.

      Na Twitterze hashtagi sprzyjające Trumpowi są jakoś dziwnie często usuwane z tamtejszych "gorących". Na Facebooku podobnie. Na Reddicie? k@%$a, w to już trudno uwierzyć. Tam są subreddity, czyli coś w stylu tego, jakbyśmy chcieli, żeby tagi autorskie wyglądały na Wykopie. I jest jeden dla Trumpa:
      https://www.reddit.com/r/The_Donald (panuje tam straszny burdel, ale jest dość śmiesznie)
      On sobie żyje. Jest też oczywiście jeden dla Clinton:
      https://www.reddit.com/r/hillaryclinton
      Jest też dla ogólnej polityki, coś jak nasz wykopowy tag Polityka:
      https://www.reddit.com/r/politics

      Ogólnie dla polityki, więc chyba obiektywny, co? Czyżby? Po prostu przejrzyjcie same tytuły ich znalezisk. WSZYSTKIE będą albo za Hillary, albo przeciwko Trumpowi. Nie wiem jak jest w tym momencie, ale zdarzało się, że calusieńka pierwsza strona, dokładnie 100%, była zawalona takimi. Żadna afera Clintonów nie jest tam w ogóle poruszana.

      Czy to takie dziwne? A co wyszło z Wikileaks?

      CNN jest siódmym największym darczyńcą $$$ dla kampanii Clinton. Mark Zuckerberg kontaktował się z Demokratami. Nawet top YouTuberzy dostawali $$ za promowanie Clinton.

    •  

      pokaż komentarz

      @kapitan-Korkoran: Nie trzeba im nic mówić bo sami dają hajs na kampanie Clinton, więc muszą dbać o swoją inwestycję

    •  

      pokaż komentarz

      @coolface: Plus przypominam, że wynik wyborów (% głosów) nie jest jednoznaczny z zostaniem prezydentem, ponieważ faktycznych wyborów dokonują elektorzy z poszczególnych stanów. W 2000 roku G. Bush miał mniej głosów (47,9% do 48,4%), a wygrał wybory i został prezydentem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sh1eldeR: Bardzo ładnie wszystko opisane.

      Dodałbym jeszcze, że sam Reddit mocno manipuluje treściami sprzyjającymi Trumpowi, usuwając z takich znalezisk tysiące głosów i cenzurując /r/all. Dla nieznajomych z tą stroną, /r/all jest czymś podobnym do naszej głównej, katalogiem najlepszych znalezisk ze wszystkich subredditów. Dziwnym trafem znaleziskom pochodzącym z subreddita /r/The_Donald zostały przydzielone osobne zasady dostawania się na ichniejszą główną. Dzięki temu, przykładowo, AMA Trumpa które miało ok. 30 tys. plusów i kilkadziesiąt tysięcy komentarzy, po paru godzinach spadło na drugą stronę /r/all i zapewne wielu użytkowników je przegapiło. Losowy gównocontent potrafi się na /r/all utrzymywać cały dzień mając tylko 5 tys. plusów.

      Mogę ten temat i sprawę przejęcia subreddita /r/politics przez pro-Clintonowską fundację Correct The Record opisać głębiej, jeżeli ktoś jest zainteresowany.

    •  

      pokaż komentarz

      @becyklon: Wiem dlatego pisałem o tym że na + Hilary wpływa fakt posiadania przewagi w Californi która ma ich 55 czyli więcej niż np. 10 mniejszych stanów razem wziętych

    •  

      pokaż komentarz

      @Scalp994:

      Dodałbym jeszcze, że sam Reddit mocno manipuluje treściami sprzyjającymi Trumpowi, usuwając z takich znalezisk tysiące głosów i cenzurując /r/all
      Znam tę akcję z /r/all, jest to bardzo grube i kosmiczne. Tak jakby na Wykopie admini ręcznie wyp%?!?!$ali na piątą stronę głównej wybiórczo np. tylko znaleziska od neuropy, albo tylko od prawaków, albo tylko od korwinali.

      Nie chciałem o tym pisać bo nie jestem pewien jak wygląda kwestia ze spammerskimi kontami. Tj. nie widziałem uzasadnienia ze strony adminów. Może trumpowcy wykopują z multikont/spambotów. Oni twierdzą, że nie, ale mając tylko info z jednej strony -- trudno mi było powiedzieć.

      Fakt natomiast jest taki, że znaleziska pro-trumpowe potrafią spaść z 10 tys. wykopów do 3-4 tysięcy, bo admini unieważniają część głosów (mogą to jednak być głosy multikont -- nie muszą).

      Mogę ten temat i sprawę przejęcia subreddita /r/politics przez pro-Clintonowską fundację Correct The Record opisać głębiej, jeżeli ktoś jest zainteresowany.
      Ja jestem ;-). Widzę efekt na r/politics i to od dawna. Ale nie mam żadnego backgroundu na temat zorganizowanej akcji (choć podejrzewałem, że taka mogła nastąpić...).

    •  

      pokaż komentarz

      @coolface: Oglądałeś kiedyś Fox News?( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Sh1eldeR: alternatywne media maja w usa żniwa. robią to czym media mejnstrimowe nie chcą się zająć bo w wiekszosci siedzą w kieszeni klintonowej. nic dziwnego, ze zaufanie do tych mediow jest na poziomie kilku, kilkunastu procent. oni wiedza, ze trump w wewnetrznych sondazach wygrywa (2 do 5 procent przewagi) stad jeszcze wieksze zaklinanie rzeczywistosci. imo przypomina mi to sytuacje w polsce przed wyborami do sejmu na jesien 2015. samouwielbienie w mediach a pozniej zonk podczas wynikow. case brexitu tez jest podobny.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sh1eldeR: The Donald od pewnego czasu ostro jedzie na skryptach i botach, co widać jak spojrzy się na all/rising - tematy dodane 30 - 40 minut wcześniej mające po 2-3k upvote'ów i może z 20 komentarzy to tam normalka.
      To samo dzieje się w wypadku róznych sond internetowych, choć tu bardziej aktywny jest board /pol/ na 4chanie.
      https://imgur.com/gallery/U8zoS
      http://imgur.com/a/kgCFr
      https://np.reddit.com/r/politics/comments/58113f/study_bots_accounted_for_a_third_of_all_protrump/d8wly3j

    •  

      pokaż komentarz

      @Sh1eldeR: Oczywiście dowodów nie ma, bo admini Reddita żadnych danych użytkowników czy statystyk nie udostępnią, ale pokrótce opiszę dlaczego wielu ludzi sądzi, że /r/politics zostało przejęte przez Correct The Record:

      - tydzień, w którym CTR rozpoczęło swoje działania, pokrywa się z tygodniem, gdzie /r/politics zanotowało najwięcej nowych użytkowników.
      - przez pewien czas gołym okiem było widać wiele "nieoryginalnych" nicków wśród komentujących (pic rel), jakby z generatora czy schematu - np. imię-myślnik-nazwisko.
      - 90% moderatorów tego subreddita jest tam krócej niż rok
      - pamiętacie akcję z mdlejącą Hillary, którą ochrona wciąga do VANa i wywozi? Kampania wyborcza Clinton wtedy zamilkła na parę godzin - nie mieli wytycznych, czy nadal ukrywać chorobę i co robić dalej. O dziwo przez te parę godzin na /r/politics można było zamieszczać pro-Trumpowskie komentarze i znaleziska bez wyrwania bana ;)

      źródło: zDZrln.png

    •  

      pokaż komentarz

      @Sh1eldeR: A najlepszym przykładem realnego poparcia w społeczeństwie jest to, że na Clintonowskich "rally" zawsze jest bagatela kilkaset osób. W rękach trzymają tabliczki z hasłami, które 5 minut wcześniej rozdali im organizatorzy... https://twitter.com/America_1st_/status/783073479327440896

      Podczas gdy Trump wypełnia 30-tysięczne stadiony.

    •  

      pokaż komentarz

      @coolface: tyle co Petru w pierwszym sondażu IBRIS...

    •  

      pokaż komentarz

      @Sh1eldeR: dorzucę jeszcze 9gag. Kiedyś taki portal ze śmiesznymi obrazkami

    •  

      pokaż komentarz

      @Chandox: Komorowski nie wozil autobusami tabuny murzynow od stanu do stanu, gdzie głosowali po kilka, kilkanaście razy.

  •  

    pokaż komentarz

    No k$%$a, niemożliwe, spontaniczne protesty nie są spontaniczne? No świat stanął na głowie...

  •  

    pokaż komentarz

    Bóg ich rozliczy za ich wszystkie oszustwa

  •  

    pokaż komentarz

    W drugiej części autorstwa tego samego gościa (James O'Keefe) macie jak w kolebce demokracji przekręca się wybory od 50 lat LINK
    2 postaci z komitetu wyborczego Hilary Clinton po tych dwóch filmikach przeszły w stan spoczynku, w tym jedna z nich to duży bonzo - Robert Creamer. Oczywiście główne media próbują przemilczeć sprawę ale w amerykańskich internetach aktualnie trwa straszna gównoburza z tego powodu. Wczoraj CNN pod wpływem nacisków puściła 2 część tych taśm oczywiści dyskredytując wiarygodność autora. Sprawa wygląda podobnie jak w przypadku naszych rodzimych taśm prawdy tzn. nie ważne co jest na taśmach tylko kto je nagrywał.

  •  

    pokaż komentarz

    U nas reż są "spontaniczne" protesty KODu :)