•  

    pokaż komentarz

    To są właśnie półprodukty wyplute przez system socjalny.

  •  

    pokaż komentarz

    chwila, a to nie na wykopie preznie dzialaja tagi ala cebuladeals i aliexpress gdzie ludzie wykorzystuja bledy majfrendow lub sklepow kupujac ile sie da za jakies smieszne pieniadze?

  •  
    P...........y

    +123

    pokaż komentarz

    Patologią gardzę jak każdy, ale nie rozumiem czemu zaznaczono te wypowiedzi na czerwono.
    W sumie nic z nich nie wynika - może to faktycznie ktoś kto na paczkę zasługuje, a o niej nie słyszał?

    •  
      s....v

      +157

      pokaż komentarz

      @PanJanKochany: temu, ze nie wie co to, po co to i dla kogo to. Ale juz chce sie po to zglaszac. Bo za darmo i #rozdajo

    •  
      P...........y

      -19

      pokaż komentarz

      @sulkov: no i? Jeżeli jest potrzebująca to co w tym złego.
      Zastanawiam się ilu z wielce oburzonych wykopków kiedykolwiek coś do Szlachetnej Paczki dołożyło.

    •  
      s....v

      +35

      pokaż komentarz

      @PanJanKochany: nigdy nic nie dolozylem i pewnie nie doloze. Wole sam zrobic paczke i dac osobom o ktorych wiem, ze faktycznie potrzebuja.

    •  
      P...........y

      -16

      pokaż komentarz

      @sulkov: no to czego Cię dupa piecze? Dam se rękę uciąć, że z tych wielce oburzonych więcej dymało Chińczyka z aliexpress na dywany i inny szajs jak się w cenie pomylił, a teraz zgrywają wielce oburzonych ktoś chce cokolwiek za darmo :)

    •  

      pokaż komentarz

      może to faktycznie ktoś kto na paczkę zasługuje

      @PanJanKochany: nie czytałeś tytułu?

      LEVEL KARYNA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11111111111

    •  

      pokaż komentarz

      @sulkov: nie dolozylem i nie doloze, nasze wykopefekty są bardziej wiarygodne

    •  

      pokaż komentarz

      @sulkov: nawet nie wiesz ilu mirków ma w subach "rozdajo" żeby wyhaczyć jakieś ciekawe rzeczy za free, z tymi pomocami z mopsu 500+ itp. jest dokładnie tak samo, zgłaszają się po nie ludzie nie tylko dlatego że im się należy, ale dlatego że skoro ktoś im to da za darmo, to wg ich logiki (i słyszałem to od kilku osób już) "byliby głupi gdyby nie brali"

    •  

      pokaż komentarz

      @PanJanKochany: ludzie sobie nie zdają sprawy co się później dzieje. Kiedyś przechodziłem w okolicy hotelu socjalnego w święta, po wielkim rozdawnictwie paczek wszelkiej maści. Na chodniku i parkingu leżało wyj$@?ne przez okna w wielkiej ilości wszelkie dobra typu żywność czy zabawki. Koleżanka pracująca w opiece opowiada, że to norma. Ludzie wyciągają pieniądze, co lepsze a reszta jeb za okno, a często potrafią mieć pretensje, że nie dostali jakiś fantów fajnych co chcieli, tylko jakaś "jałmużna, żarcie i to co oni nie potrzebują".

    •  

      pokaż komentarz

      W sumie nic z nich nie wynika - może to faktycznie ktoś kto na paczkę zasługuje, a o niej nie słyszał?

      @PanJanKochany: Jakby zasługiwał, to - jak wyjaśniono - zgłosiłby go MOPS albo szkoła. A one już się chcą ubiegać nie mając pojęcia, czym to jest. I nie potrafią tego nawet w google wpisać i przeczytać wyników ze zrozumieniem, poziom roszczenia jest taki, że nawet odpowiedź ma im ktoś napisać.

    •  

      pokaż komentarz

      @PanJanKochany: Jak ktoś jest naprawdę potrzebujący, to ma większe zmartwienia niż jakieś paczki. Poza tym internet ma, to i komputer ma, ale wiesz - bieda...

      Zresztą, może inaczej. Sama pochodzę z biednej rodziny i wiem jak jest. A jest tak, że jak się ma chęci, to zawsze po pewnym chudych okresach nadejdą grubsze lata, kiedy się zakasze rękawy i weźmie się do roboty nad poprawą swojego losu... Może Ci się chałupa spalić z całym dobytkiem (oczywiście nie daj Boże!), ale to, że zostaniesz z niczym i zaczynasz od zera wcale nie oznacza, że się nie odkujesz i czegoś w życiu nie dorobisz - bo dorobisz, jeśli tylko będzie pracował - praca zawsze daje owoce, zwłaszcza, jak się pracuje z głową ('work smarter, not harder'). Jeśli się jednak nie pracuje, to nawet mając majątek można go roztrwonić...

      Większość ludzi, co mają dość dobrą sytuację materialną, kompletnie nie ogarniają faktu, że ludzie w potrzebie (w problemach finansowych) w takich krajach jak nasz naprawdę nie są sami... Jak ktoś nie ma co jeść, może pójść do jadłodajni dla bezdomnych i zjeść za darmo. Dla ubogich są też noclegownie, pralnie itd., a i tak niektórzy śpią na ulicach, dlaczego? BO CHLEJĄ, a do publicznej noclegowni nie wpuszczają nietrzeźwych i chyba każdy się domyśli, dlaczego. A jakie jest clue - gdyby tylko nie pili, mieliby gdzie spać, więc czy naprawdę jest sens ich żałować i dawać im kasę do łapki na kolejne piwo?
      Ludzie w mniej drastycznej sytuacji życiowej również mają wsparcie - można dostać mieszkanie komunalne lub rozłożyć płatność za mieszkanie na raty, jak ci nie starcza, są też znane raczej wszystkim świadczenia dla bezrobotnych itd., zasiłki docelowe - tak dobrze się nie znam na tym, bo nigdy nie braliśmy (nawet jak było 5zł/dziennie na jedzenie, to radziliśmy sobie sami, zamiast wyciągać łapkę po pomoc do państwa), ale mam bliską osobę pracującą w urzędzie i stąd wiem, że opcji jest multum.

      Ci ludzie ze szlachetnych paczek na ogół pokazują 'z dumą' swoje 'okropne mieszkania, nieludzkie warunki' a prawda jest taka, że jak się o mieszkanie nie dba, to nawet z najładniejszej chałupy się melina zrobi. U normalnego, ale biednego człowieka, może być skromnie, ale będzie czysto. U patoli będzie melina, grzyby na ścianie, pluskwy, odpadające tynki, brudne, niemalowane od wieków ściany... i telewizor plazmowy - schowany na czas wizytacji wolontariusza np. do piwnicy - takie są realia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Podsumowując: ludzie wyglądający na biednych na ogół wcale tacy biedni nie są. Nie powinno Cię dziwić, jeśli się okaże, że zarabiają więcej od Ciebie, wyciągając np. 3 tys. zł/msc na rękę z różnorakich zasiłków i pomocy materialnej.... zawsze jednak chętnie wyciągną łapkę po więcej, kiedy już z otrzymywania pomocy zrobią sobie sposób na życie.

    •  

      pokaż komentarz

      @sulkov, @PanJanKochany Niezły paradoks.Dwie sprzeczne opinie i obie trafne.

    •  
      v.....c

      -10

      pokaż komentarz

      @Mordeusz: no tak biedni powinni byc cisi i nie rzucający sie w oczy zeby nie psuć komfortu życia programistom za 15k.
      Może nie umieją w internet?

    •  
      v.....c

      +4

      pokaż komentarz

      @Pantegram: byliśmy biedni ale nie potrzebowaliśmy nigdy pomocy:D Bieda to jest jak Ci dziecko umiera a Ty nie masz na leki. Bieda jest jak nie masz co do garnka włożyć. I czyste mieszkanie ci nic nie pomoże.

    •  

      pokaż komentarz

      @voidtec: Bardziej chodziło mi o to, że biedni, ale normalni ludzie na ogół szanują to, co mają, nawet, jak mają niewiele. Patologia zaś nie szanuje tego, co dostanie, i często właśnie dlatego są 'biedni' - bo zwyczajnie nawet jak coś od kogoś dostaną za darmo, to zniszczą (np. mieszkanie), a później ubiegają się o nowe, 'bo czemu oni mają w takim brzydkim mieszkaniu mieszkać, jak inni mają ładne' ( ͡° ͜ʖ ͡°) To o taką mentalność chodzi.

      Patologia na ogół dostaje dużo, ale co dostanie w łapki, to zmarnuje przez swoją głupotę, potem nie ma i wyciąga łapki po więcej. Człowiek normalny, ale biedny, jest zazwyczaj bardzo biedny przejściowo, bo to, do czego się dotyra pracą własnych łapek, szanuje i kombinuje mocno, jakby tu posiadane dobra pomnożyć, więc prędzej czy później z tej biedy wyjdzie, szanując posiadane rzeczy i dysponując nimi rozsądnie.

      Jak napisałam w poprzednim poście, też jak byliśmy biedni, nie korzystaliśmy z pomocy... Aczkolwiek nie chcę generalizować, że żadna pomoc nie trafia do potrzebujących, bo część pewnie trafia - dosyć mało jest jednak takich sytuacji, w których normalny człowiek jest skłonny przyznać: "no nie dam sam rady, proszę o pomoc", bo normalni ludzie lubią być niezależni od nikogo. Patola zaś nie ma żadnych skrupułów by brać nawet wtedy, kiedy jej się nie należy, więc obstawiałabym, że jednak więcej wśród beneficjentów różnorakich socjali jest tej patoli, niż ludzie prawdziwie potrzebujących.

      "Bieda to jest jak Ci dziecko umiera a Ty nie masz na leki. Bieda jest jak nie masz co do garnka włożyć." Bardzo celne ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Może nie umieją w internet?

      @voidtec: To kto napisał ten komentarz, skoro nie umieją?

      no tak biedni powinni byc cisi i nie rzucający sie w oczy zeby nie psuć komfortu życia programistom za 15k.

      Lepiej bym tego nie ujął niż zrobiła to koleżanka powyżej: http://www.wykop.pl/link/3421389/#comment-40442123

    •  

      pokaż komentarz

      a i tak niektórzy śpią na ulicach, dlaczego? BO CHLEJĄ, a do publicznej noclegowni nie wpuszczają nietrzeźwych i chyba każdy się domyśli, dlaczego

      @Pantegram: Pełna racja. W USA zrobili badania i wyszło im, że tylko 2% bezdomnych to ludzie zdrowi i/lub bez nałogów. To skąd te 2%? To ludzie na zakręcie, bo tam nie ma pomocy socjalnej tak rozbudowanej, którzy staną na nogi.

      Oni tam mają inny problem, bo bardzo wielu bezdomnych to byli żołnierze z PTSD. Z urazem psychicznym, który nie pozwala im normalnie funkcjonować.

      Dodam jeszcze, że ja z żebrakami często wchodzę w dyskusję i okazuje się, że wielu z nich normalnie gdzieś mieszka, tylko z żebrania mają więcej, niż minimalna krajowa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pantegram: 100% popieram Twoje opnie. Ja sam pochodzę z rodziny gdzie była na prawdę mega bieda, dobrze pamiętam jak się wcinało chleb z samym masłem i sałatą (ze swojego ogródka - nie ze sklepu) i to była mega kanapka a na obiad ziemniaki z jajkiem sadzonym. 4 dzieci w domu na małym gospodarstwie w latach 96-98. Bieda i syf, ale jakoś człowiek został wychowany na normalną osobę, każde z mojego rodzeństwa zaciskało pasa, nigdy nie przewalaliśmy pieniędzy na pierdoły. Każde wakacje pracowałem, żeby na studia zarobić a na ostatnich latach to pracowałem i studiowałem dziennie. Niedawno skończyłem polibudę i nie narzekam na sytuację materialą, teraz wręcz zdarza mi się złościć jakie to podatki bede musiał płacić. Rodzeństwo też sobie życie poukładało. Także praca i głowa na karku i zawsze można sobie w życiu radę dać. Trzeba tylko chcieć.
      Choć niestety w PL jest sporo patologi, która na 500+ teraz wychowuje swoje dzieci i czeka aby brać od państwa, niestety dzieciaki są niczemu nie winne tylko rodzice.\
      Co do szlachetnej paczki myślę, że to super pomysł i sam byłem organizatorem takiej paczki. Paczkę można zawsze zawieść z wolontariuszem i zobaczyć na własne oczy rodzinę. Z resztą ja miałem zaufanie to wolontariuszy, po przeczytaniu opisu rodziny wszystko wydawało się bardzo wiarygodnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @sulkov: W firmie w której pracuję co roku pracownicy zrzucają się na szlachetną paczkę dla jednej rodziny wyselekcjonowanej przez MOPS (głównie artykuły potrzebne tej rodzinie) i są to bardzo hardkorowe przypadki w stylu rodzina 7 osób na 2 pokojach i w tym jeszcze chorzy albo niepełnosprawni. Pontecjał jest 300 osób, także jak się uzbiera to trzeba to wozić na kilka kursów ;)

    •  
      v.....c

      +3

      pokaż komentarz

      @Pantegram: ale liczy sie statystyka a nie pojedyncze przykłady.
      Ktoś ostatnio przeprowadził badania, że statystycznie dziecko z biednej rodziny, ktore zrobi wszystko dobrze może zajść tak daleko jak dziecko z bogatej rodziny, ktore zrobi wszystko źle.

      Ja jestem z rodziny wielodzietnej i całe liceum siedziałem w domu użerałem sie z ojcem pijakiem. Moi znajomi z dobrych bogatych rodzin w tym czasie chlali i imprezowali. Starzy wyciągali ich z różnych wytrzezwialek i ratowali przed wywaleniem ze szkoły. W czwartej klasie opłacili im korki z matmy i podostawali sie na Politechnikę Warszawska. Ja sie nie dostałem-samodzielna nauka nie wystarczyła mimo że całe liceum szło mi od nich lepiej.
      Potem dla nich studia to była wieczna impreza-dla mnie w dzień nauka w nocy praca.
      W sumie wyszedłem na ludzi ale pewnie gdyby mi sie nie udało to usłyszałbym od tych znajomych, którzy tylko musieli sie wyszumieć że sam zasłużyłem na swój los no bo przecież tez mi sie zdarzyło pare razy porządnie się upić . Oni wyszli na tym lepiej-maja lepsze prace głównie dzieki temu, ze w czasie imprezowania narobili sobie znajomosci w czasie rozmaitych kółek żeglarza, wspólnych wypadów na Ibizę, chlania w Zakopcu i innych zabaw o których ja mogłem najwyżej pomarzyć.
      @Mordeusz: o czym niby wg ciebie świadczy te 2%?

    •  

      pokaż komentarz

      @Pantegram: swiadczenia dla bezrobotnych? Niby jakie? Jak ktos nie ma przepracowane na umowie bodajze rok nic nie dostaje. Opidujesz te wszystkie zasiłki jakby każdy mogł to dostawać itd. A sa progi pieniezne.
      . Dla bezdomnych żadnej pomocy nie ma i nie dziwie im sie ze chleja musza jakos prztrwać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pantegram: Dokładnie tak. Też pochodzę z "ciekawej" rodziny. Powinnam się łapać na wszelakie stypendia, dofinansowania studenckie itp. Ale zamiast tego wolałam pracować i dziennie studiować. W związku z czym, straciłam prawa do wszelkich dofinansowań :D tak działa to państwo, pomaga tym, którzy są zbyt leniwi by coś robić i wolą bidować i zgrywać wielkich pokrzywdzonych.

      Znam multum przykładów na potwierdzenie tego fragmentu o tym, że "zasiłkowcy" nie raz mają więcej na koncie niż uczciwie pracujący ludzie i jeszcze się bezczelnie śmieją jacy to są zaradni ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @voidtec: To, co napisałeś, wcale nie przeczy temu, co napisałam ja.
      Wyszedłeś na ludzi - to na Twoje warunki jest osiągnięcie. Do tego piję - nawet startując od zera można wyjść na ludzi, może nie od razu do klasy najwyżej zarabiających, ale do ubogiej średniej to już każdy, będąc jedynie pracowitym, może aspirować, a to już jest ogromny przeskok - z patoli do klasy średniej.

      I ten przeskok jest osiągnięciem - to, że ktoś pochodząc z klasy wyższej pozostał w klasie wyższej życiowym osiągnięciem nie jest, chociaż może być gorzej - można się stoczyć do klasy niższej (mówiąc klasa mam na myśli głównie klasy zarobków). Porównujmy się z naszą starą wersją siebie, a nie z innymi, bo faktycznie mamy różny start, różne możliwości, więc porównywanie się z innymi na ogół ani sprawiedliwe, ani mądre nie jest.

      Zgadzam się z tym, że od rodziców można przejąć zarówno dobry, jak i zły kapitał - nie tylko finansowy, ale i mentalny czy fizyczny. Weźmy na warsztat chociażby osobę, która w dzieciństwie została zapasiona przez rodziców, bo ci uznawali za stosowne karmić dziecko słodyczami w imię idei "duże to zdrowe" - taka osoba wchodzi w życie ze złymi nawykami żywieniowymi i problemami zdrowotnymi. Czy ma trudniej? Oczywiście że tak! Czy taki trudny start oznacza, że nie będzie w życiu szczęśliwa? Oczywiście że nie!

      Start mamy różny, ale po tych pierwszych 20 latach startu mamy kolejne 60+ lat życia na swój własny rachunek, w trakcie których sami pracujemy na swój byt, więc nie zwalajmy wszystkiego na rodziców, bo to dziecinne i niemądre. Można oczywiście przez całe życie dołować się tym, że nie udało się nam być mistrzem olimpijskim czy miliarderem, ale mądrzej jest cieszyć się z tego, co nam się udało osiągnąć, niż dołować tym, co nie wyszło. Porównuj się ze starą wersją siebie, z tym, kim byłeś kiedyś, być może także ze swoimi rodzicami (w wielu przypadkach jest spore prawdopodobieństwo, że mieli oni podobny start do Ciebie) i na tej podstawie się oceniaj, na tej podstawie od siebie wymagaj.

      Ja dopiero zaczynam karierę, a już zarabiam prawie tyle co moi rodzice po 20 latach pracy. Wcale nie uważam, że moi rodzice są gorsi, wręcz przeciwnie - wiedząc, jaki oni mieli życiowy start, a jaki miałam ja, wiem, że powinnam osiągnąć jeszcze proporcjonalnie dużo więcej w życiu, aby ich dogonić, i mam nadzieję, że uda mi się kiedyś im dorównać, chociaż skala osiągnięć, jakiej od siebie wymagam, jest zupełnie inna.

    •  

      pokaż komentarz

      @Elrondka88: Czym wg Ciebie jest to, jak nie pomocą dla bezdomnych:
      http://www.pomocy.waw.pl/przykladowa-strona/bezdomni-schroniska-noclegownie-jadlodajnie-punkty-pomocy-socjalnej/
      ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Ponadto nie trzeba być bezdomnym, by skorzystać z darmowej pomocy prawnej:
      https://darmowapomocprawna.ms.gov.pl/
      czy psychologicznej:
      http://www.psychologia.edu.pl/kryzysy-osobiste/telefon-kryzysowy-116123.html

      Oprócz typowych zasiłków dla bezrobotnych z UP są takie rzeczy jak np. dodatki mieszkaniowe czy na dzieci. Zresztą narzekanie, że osoba, która nie pracuje, nie dostanie do łapki kasy z pieniędzy podatników uważam akurat za dość bezczelne ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      To jest śmieszne, jak osoby, co korzystają najwięcej z opieki społecznej potrafią jeszcze narzekać, że tej pomocy jest za mało ( ͡° ʖ̯ ͡°)

      PS. Znam i bezdomnego (nie pijącego), co normalnie miał co zjeść i gdzie spać właśnie dzięki noclegowniom itd. - tylko widzisz, on zamiast spędzać wolny czas na chlaniu spędzał go w bibliotece i tam go poznałam ( ͡° ͜ʖ ͡°) także info z pierwszej ręki mam że pomoc nieuzależnionym bezdomnym działa.
      Moja przyjaciółka była też z rodziny wielodzietnej - ojciec ich zostawił, a matka przez wiele lat nie pracowała, i utrzymywali się całą gromadką jedynie z pomocy społecznej... Mieli od państwa mieszkanie, dzieci darmowe obiady w szkole, karty miejskie, wyprawki, "lato w mieście". Luksusy to nie były, ale mogli żyć normalnie bez żadnej pracy, a to już IMO coś - moja rodzina żyła na podobnym poziomie przy obydwojgu pracujących rodzicach ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    noszk#$#a, człowiek zapjerdala, nawet mu przez myśl nie przejdzie żeby coś dostać za darmo!

    •  

      pokaż komentarz

      @onechaos: bo normalny człowiek ma godność i normalnie wstyd byłoby mu coś wziąć za darmo, wiedząc że ma. A to są zwykłe pazery, jak najwięcej się nachapać, jak najmniejszym kosztem, a najlepiej to nic nie robić i jak już dają, to niech podstawią pod nos.

    •  

      pokaż komentarz

      @onechaos: Ot paradoks, my zapieprzamy na swoje pensum, a Karyna z Sebkiem dostaną hajs z MOPS-u, dostaną fanty ze Szlachetnej Paczki i jeszcze na dokładkę 500+ im dadzą... I my to musimy codziennie od rana do wieczora zapieprzać kiedy oni sobie nieźle prosperują... i to nie ruszając się z kanapy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Nicolai: I jeszcze na dokładkę to ja sam nie znam takiej pary a pochodzę z warmijsko mazurskiem najbiedniejszego woj., a piszesz to jakby to była ogólno narodowa norma.
      Znasz rodzinę z dwójką dzieci i więcej, z rodzicami którzy brzydzą się pracą?

    •  

      pokaż komentarz

      I my to musimy codziennie od rana do wieczora zapieprzać kiedy oni sobie nieźle prosperują... i to nie ruszając się z kanapy.

      @Nicolai: Najgorsze jest to że osobiście gówno by mnie interesowało co robią z własnym życiem. Ale niestety żyją, za moje i twoje pieniądze. Nie za pieniądze rządu, czy pana prezydenta. Tylko za pieniądze ludzi, którzy pracują a nie żerują na innych.

    •  
      K.................u

      0

      pokaż komentarz

      @onechaos: bo ci ludzie też niestety mają prawo głosu. Po za tym nie ma co się spinać i trzeba się po prostu dostosować do systemu i zbytnio się tym nie przejmować. Pomyśl jaki wk@@% niemcy mają pracując na migrantów którzy jeszcze gwałcą im kobiety.

1 2 3 4 5 6 7 ... 10 11 następna