...
  •  

    pokaż komentarz

    Wszystko fajnie, protokół może i najlepszy, ale zawsze na końcu łańcuszka są ludzie i jak pokazały już przykłady pojawiają się przekręty, upadki giełd, itp

    •  

      pokaż komentarz

      @notdot: jeśli posiadasz klucz prywatny i odpowiednio go przechowujesz (na przykład w portfelu sprzętowym) to bitcoiny są Twoje i są bezpieczne; dużo bardziej bezpieczne niż lokata w banku (na przykład bail-in na Cyprze); giełdy kryptowalut to zcentralizowane, prywante firmy, za pośrednictwem których jak najbardziej możesz na przykład kupić bitocin, ale absolutnie nie przechowujesz ich tam; trzeba więc odróżnić ryzyko związane z samym bitcoin (protokół, sieć), a ryzyko związane z podmiotami świadczącymi usługi związane z kryptowalutami; a tak obrazowo: jakby upadł w Polsce bank komercyjny i jego klienci straciliby oszczędności (ponad to co gwarantuje BFG) to nie będziesz utyskiwał, że PLN jest niewiarygodną i ryzykowną walutą, tylko odniesiesz się do tego banku (źle zarządzany, za duży lewar, kreatywna księgowość, przekręty, itd.)

    •  

      pokaż komentarz

      @muzzy74: tak, tak, trochę nieprecyzyjnie napisałem, że chodzi mi właśnie o to co opisałeś o podmioty pośredniczące w zamianie "tradycyjnych" pieniędzy na bitcoiny, itp

    •  

      pokaż komentarz

      @notdot: dokładnie, 100% przypadków utraty BTC to:
      1. zgubienie klucza prywatnego
      2. kradziez klucza prywatnego (np wlamanie do komputera)
      3. upadek gieldy

      BTC nie bedzie uzywany powszechnie, jesli pkt 1 i 2 nie zostana rozwiazane w taki sposob, by tymi metodami mogl bezpiecznie poslugiwac sie szympans.

    •  

      pokaż komentarz

      @afe1: Rozwiązuje to POS typu NXT. Kluczem jest hasło zwykle długi ciąg wyrazów. Wyrazy łatwiej zapamiętać niż cyfry i nie trzeba przechowywać żadnego portfela, kluczy, szyfrować danych itd.

      Przed kradzieżą nigdy się nie uchronisz zawsze będzie jakieś ryzyko jeśli musisz dane gdzieś przechować lub wprowadzać. W przypadku dostępu do konta bankowego jest tak samo, więc jest to ryzyko wkalkulowane, zło naturalne.

      Wytrenowany szympans może zapamiętać dowolny ciąg cyfr i wyklikać go na klawiaturze. Problemem jest to, że ludzie zachowują się często gorzej od szympansów... Wiem, sam straciłem sporo bitcoinów z powodu sformatowania dysku ^^

      Jest jeszcze 4 punkt wysłanie BTC na niewłaściwy adres. Efekt niedoskonałości portfeli BTC.

    •  

      pokaż komentarz

      Rozwiązuje to POS typu NXT. Kluczem jest hasło zwykle długi ciąg wyrazów. Wyrazy łatwiej zapamiętać niż cyfry i nie trzeba przechowywać żadnego portfela, kluczy, szyfrować danych itd.

      @Soren: niestety nic nie rozwiazuje. W BTC tez sobie mozesz wymyslic jakis wyraz, potem zrobic klucz_prywatny=sha256(wyraz); dalej wygenerowac klucz publiczny, sha256 pare razy, ripmd160 i masz adres :) Na takiej zasadzie dzialaja brainwallet'y.

      Co do zgubienia/kradziezy, mozesz sobie swoj klucz prywatny rozdzielic za pomoca shamir secret sharing (na x czesci z czego potrzebne do odzyskania klucza sa y czesci gdzie y<=x) i gdzies przechowywac te czesci. Teraz jesli ktos ukradnie /zgubisz jedna lub kilka z x czesci to btc nie przepadna. Klucz mozesz odzyskac przy pomocy pozostalych czesci.

      Problemem jest na tyle silne haslo zeby nikt go nie zgadl. Wiekszosc to debile i ich hasla zostalyby zlamane w ciagu kilku minut. Dlatego np w portfelum electrum klucz prywatny jest generowany z 12 losowych slow.

      Problem: wymyslec haslo ktorego nigdy nie zapomnisz, jest trudne, nikt nie wymysli takiego samego

      Jest jeszcze 4 punkt wysłanie BTC na niewłaściwy adres. Efekt niedoskonałości portfeli BTC.

      @Soren: mozna sprawdzic czy adres BTC jest poprawny, np tu: http://lenschulwitz.com/base58 (tzn, czy nie pomyliles sie przepisujac go)

      w #ethereum mozna wyslac np na 0x00000, portfele przyjmuja bez kwikniecia i sla w p?#?u twoje etery :) (np jak dasz pustego adresata, null, to zamiast zasugerowac zebys cos wpisal tam to wysla - wg devow oczywiscie to feature :D)

    •  

      pokaż komentarz

      @Soren: Takie haslo z dlugiego ciagu wyrazow to chyba najgorsza rzecz jaka mozna zabezpieczyc portfel. Wiele osob z olbrzymimi rainbow tables juz czeka na twoja kase ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @notdot: bzdura, wystarczy nieuczciwy dostawca internetu który "w locie" przeanalizuje ruch i podmieni adresy przelewu jesli wykryje ruch w sieci bitcoin. Takie przypadki sie zdarzaly, a udowodnic je niezwykle ciezko.
      Tak samo jak trzykrotne stawianie zahibernowanych maszyn wirtualnych i sklonowanego portfela podłączonego pod różne kopalnie i w jednoczesnym razie wyslanie pod jeden adres ( jedno potwierdzene ) i pięc innych (ktore go przykryja, w zdecentralizowanej sieci w końcu przyjmie się ten który dostanie więcej potwierdzeń), jezeli serwis wymaga jednego potwierdzenia to taka transakcja przejdzie a w koncu po synchronizacji zaakceptuje sie ta co ma wiecej potwierdzen.

      Na alphabayu to standard, bitcoin nie jesst wcale a wcale bezpieczny

    •  

      pokaż komentarz

      @muzzy74: system jest tak silny jak jego najsłabsze ogniwo.
      giełdy wymian są konieczne i potrzebne. Co z tego, ze bitcoin fajny, jak giełdy wymian złe?

      Co do analogi co Cypru i do banków.
      Depozyty są gwarantowane do pewnej kwoty. Na Cyprze depozytariusze dostali swoje pieniądze do kwoty gwarantowanej, która wcale nie jest niska. Ostrzyżono głównie brudne pieniądze. Schowane przed podatkami, czy nielegalnego pochodzenia.
      W Polsce też depozyty są gwarantowane przez rząd.

      W bitcoinach mogę stracić wszystko przy próbie wymiany, nie ma żadnych regulacji prawa. W banku nie stracę nic, jeżeli mój depozyt jest poniżej progu gwarancji - czyli realnie zupełnie nic dla 99.9% społeczeństwa. 99.9% społeczeństwa jest całkowicie chronionych.

    •  

      pokaż komentarz

      @notdot ja w ogóle nie rozumiem w czym ma pokrycie kryptowakuta ?? Normalnie pieniądz to majątek. Złoto, ziemia, nieruchomości .a To ? Totalnie wirtualna abstrakcja . Wiadomo że teraz czas gra na korzyść tej waluty bo i realna kasa w tym jest.

    •  

      pokaż komentarz

      @afe1: czyli nigdy. Teraz odpowiedzialność za bezpieczeństwo Twoich środków spoczywa na banku - w momencie kiedy to użytkownik ma sobie sam zapewnić bezpieczeństwo klucza prywatnego cała odpowiedzialność przechodzi na użytkownika. A że większość ludzi nie potrafi dbać o swoje bezpieczeństwo w sieci to bez rozwiązania problemów blockchaina nie zastąpią one banków jeszcze długo ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @ziobro2 a w czym ma pokrycie PLN?

    •  

      pokaż komentarz

      @KingaM podmiana w locie adresu przelewu??? Chyba nie wiesz o czym piszesz. Otóż transakcje Bitcoin mogą być przesyłane nawet przez niezabezpieczone sieci, ponieważ nie ma możliwości takiej podmiany, a także wyodrębnienia klucza prywatnego i kradzieży.

    •  

      pokaż komentarz

      @pirus całe państwo to pokrycie. Jak Grecja plajtowala to i stocznie poszły na sprzedaż

    •  

      pokaż komentarz

      @ziobro2 aha, a jak internet splajtuje to będą kompy na sprzedaż

    •  

      pokaż komentarz

      na przykład w portfelu sprzętowym

      @muzzy74: sprzętowy portfel, ani nawet zupełnie offline wygenerowany portfel nie gwarantuje bezpieczeństwa tak swoją drogą. trzeba upewnić się, że komp / soft użyty do generowania jest z bezpiecznego źródła. w p.p. soft może mieć "błąd" w generatorze liczb losowych użytych do robienia adresu i generować adresy z ograniczonej puli. Nie do wykrycia bez analizy źródła softu.

    •  

      pokaż komentarz

      @ziobro2 tak, to abstrakcja. Na tym polega ewolucja pieniądza, staje się coraz bardziej abstrakcyjny. Metale szlachetne, zwykły metal, pieniądz papierowy, plastikowy, a teraz cyfrowy. Tylko że na cyfrowy państwo już nie ma monopolu. To ludzie nadają mu wartość. To pieniądz globalny jak internet. Radzę choć spróbować to zrozumieć, bo to jest przyszłość

    •  

      pokaż komentarz

      @kmicic77 z tym że za złoto czy diament płaci się tylko dla tego bo jest ładny i unikalny ;) ludzie są wstanie zapłacić za coś unikalnego i ładnego.

    •  

      pokaż komentarz

      @afe1: Dlatego szympansy będą żyć w klatkach. A rozumni ludzie będą wolni.

    •  

      pokaż komentarz

      @notdot:

      upadki giełd, itp

      Bitcoin z założenia miał pomijać pośredników, a ludzie zaczęli z nim robić to co ze "zwykłym" pieniądzem, czyli sami z własnej woli oddawać je pod opiekę innych, żeby było wygodniej robić transakcje. Wygoda =/= bezpieczeństwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @ziobro2 Bitcoin ma pewne unikalne zalety, których nie ma tradycyjny pieniądz. Przede wszystkim nikt nie jest w stanie Ci go odebrać. Ani policja, ani komornik ani złodziej (jeśli tylko masz podstawową wiedzę o tym jak zabezpieczyć klucze prywatne). Bitcoina mogą posiadać maszyny i płacić sobie nawzajem, co otwiera zupełnie nowe możliwości ekonomiczne i technologiczne. To temat rzeka. Polecam podstawy : http://swiatbitcoina.pl/dla-poczatkujacych/bitcoin-podstawy/

    •  

      pokaż komentarz

      @KingaM: Jeżeli dokonasz takiej podmiany to masz gwarantowaną pracę w FBI. Ale nie dokonasz, bo to niemożliwe. Jakby było możliwe, to dawno kryptowaluty by upadły.

    •  

      pokaż komentarz

      @KingaM: juz myslalem, ze pierwsza techniczna panna tu, ale patrzac jakie bzdury piszesz tu i np. przy okazjuli znaleziska o netflix, to sie zalamalem

    •  

      pokaż komentarz

      @piotrulos: jej chodzilo chyba o to ze jak na stronie jest "wplac btc pod X" to ISP moze podczas pobierania strony przez przegladarke umiescic w jej kodize "wplac btc pod Y" i to wyswietli przegladarka.

    •  

      pokaż komentarz

      @afe1: Nie zrozumieliśmy się.
      Dostęp do bankowości tradycyjnej jest powszechny, a ma podobne problemy co dostęp do bitcoinów. Również ktoś może włamać się na twój komputer, wykraść numery kart kredytowych, zapisane hasła, a nadal to funkcjonuje.
      Z tego powodu uznałem, że problem dodatkowy przy bitcoinie to ta kwestia bezpieczeństwa i wygody przechowywania klucza, portfela. W tym względzie system jak w NXT, gdzie używa się domyślnie hasła jako i hasła i klucza ułatwia to co bywa bardziej skomplikowane w bitcoinie (sam wymieniłeś mnóstwo kroków by coś wygenerować, co dla zwykłego szympmana byłoby poza zasięgiem).
      Rozumiem, że tu dochodzi kwestia solidności BTC, gdzie nie ma opcji zmiany klucza do adresu i odzyskania utraconego hasła do portfela.
      Technologicznie można wszystko rozwiązać, ale nadal musi to być proste i oparte o podstawowe zdolności przeciętnej małpki. Małpka ma pamiętać i rozumieć i robić jak najmniej. Tylko zwykle nie ma woli by to upraszczać i prosto tłumaczyć.
      Nikt nie uczy ludzi podstaw mnemotechniki choć to powinna być podstawowa zdolność w dzisiejszych czasach. Trochę jakby popadano ciągle w przeciwne ekstrema raz uważając ludzi za kompletnych idiotów a innym wymagając od nich większego zrozumienia niż to u przeciętnych ludzi.

      @Calhil: To nadal wymaga czasu i wysiłku. Możemy się tu zastanawiać, które ryzyko jest większe utraty niemożliwego do zapamiętania hasła czy niższej trudności złamania hasła. Obie kwestie są równie istotne. Pójście jedną drogą nie rozwiąże drugiego problemu.
      Nadal uważam, że najlepszą metodą jest właśnie używanie własnego długiego łatwo zapamiętywalnego hasła. Odpadają losowe ciągi znaków, ryzykowne przechowywanie fizycznego lub cyfrowego odpowiednika. Najlepsza forma takiego hasła to ciąg różnych słów np. fragmentów różnych piosenek i to najlepiej z pominięciem angielskiego oraz z użyciem więcej niż jednego języka, lub wyrażeń gwarowych, odniesień do znanych sobie wątków z książek, filmów + jakieś podrasowanie znaków literowych np. $ miast S. W takim przypadku hasło jest równie bezpieczne co wymyślne mieszanki znaków i zostaje w najbezpieczniejszym miejscu czyli w głowie.

    •  

      pokaż komentarz

      @afe1: ISP tego nie zrobi, musiałby ci to zrobić malware który podmieni skopiowany adres w schowku (tak jak te co podmieniają konta bankowe)

  •  

    pokaż komentarz

    Ciekaw jestem czy ludzie się zrażą po ostatnim ataku na Bitcurex . Ja się zraziłem :] Wiem że to nie wina Bitcoina tylko giełdy, ale niesmak pozostaje.

  •  

    pokaż komentarz

    Dobrze ze BTC podlega prawą wolnego rynku ale jak pokazała ktotka historia BTC, wartość BTC jest bardzo nie stabilna. jednego roku za kupujesz pizze drugiego za tyle samo wieżowiec a kolejnego zbowu pizzę.

  •  

    pokaż komentarz

    Nie siedzę zbytnio w temacie, ale odniosłem wrażenie że ten pan nie bardzo rozumie sposób w jaki miałyby pracować komputery kwantowe. Mógłby ktoś obeznany potwierdzić, zaprzeczyć jego zdaniu w tym temacie?

    •  

      pokaż komentarz

      @Sinti: a po czym to stwierdziłeś?

    •  

      pokaż komentarz

      @Bozyszcze: Czytaj ze zrozumieniem. Niczego nie stwierdziłem. Po prostu odniosłem takie wrażenie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sinti: złe wrażenie odniosłeś :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Sinti: Nie musi wiedzieć jak działają komputery kwantowe, żeby wiedzieć jak sprawdzić złożoność obliczeniową algorytmów kwantowych. Wyliczanie złożoności odbywa się w abstrakcyjnym modelu matematycznym. Też nie byłem pewny, czy dobrze gada, ale sprawdziłem:
      https://en.m.wikipedia.org/wiki/Shor%27s_algorithm

      Ogólnie to wyłapałem dwie brzydkie wpadki po których widać, że temat został zbyt uproszczony a materiał nie był autoryzowany:
      - Wykładnicza złożonośc to np. f(n) = 2^n a w materiale brzmi to tak, jakby miało być f(n) = 2^(f(n-1))
      - Problemy o wykładniczej złożoności są jak najbardziej rozwiązywalne, tylko od pewnego rozmiaru problemu czas rozwiązania przekracza przewidywany czas życia sprzętu i ludzi. Określenie jaka to wielkość nie jest takie proste i zmienia się często z postępem technologii.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sinti: @Bozyszcze: @orcus: ale to chyba chodzi o algorytmy kwantowe wykonywane na zwykłych komputerach (tak, da się to robić, ale trwa bardzo długo, bo złożoność obliczeniowa jest własnie wykładnicza, więc w uproszczeniu dla większych danych jest to niemożliwe w przy obecnej technologii w jakimś sensownym czasie).

      A jeśli chodzi o komputery kwantowe (np. D-Wave jeśli mówią prawdę), to własnie one mają wykonywać algorytmy kwantowe w sensownym czasie (dlatego właśnie mają być takie super, że będą mogły dużo policzyć).

      W filmie zmylił nagłówek "komputery kwantowe". Powinno być "algorytmy kwantowe" (bo o samych komputerach kwantowych nie było słowa).

  •  

    pokaż komentarz

    3:42 szacowny Pan zmierzał w bardzo ciekawy (dla mnie) obszar, ale materiał został w tym miejscu ucięty...
    Dla zainteresowanych tematem: Czy nie jest tak, że bitcoin (i inne krypto waluty) są bardzo niewygodne dla obecnych elit politycznych?
    Czy nie jest tak, że nie potrafią ich zrozumieć i, co za tym idzie, kontrolować, więc wolą tego zakazać nim dowiedzą się jak tym manipulować?
    Dodrukowanie bitcoinów jest niemożliwe (na razie), więc jest to bardzo niewygodne przy aktualnej polityce monetarnej.

    •  

      pokaż komentarz

      @piotrasz: za pomoca waluty opartej na blockchain moznaby np automatycznie odsylac vat od kazdej transakcji do skarbowki (no ale prace straci kilkadziesiat tys urzedasow :) )

    •  

      pokaż komentarz

      @piotrasz: Manipulować chyba się nie da, w sensie nie dodrukujesz sobie milion bitów z kosmosu.

    •  

      pokaż komentarz

      @piotrasz: I tak i nie. Temat, na który zwróciłeś uwagę jest obiektem wielu dyskusji w świecie kryptowalut. Oczywistym jest, że rządy i banki centralne nie pozwolą ot tak wejść na rynek nowej walucie. Nawet dziś w większości krajów (jak np. w Polsce) jest coś takiego jak legalny środek płatniczy, a używanie czegokolwiek innego jest karane. Jeśli więc Bitcoin, czy jakakolwiek inna waluta poza kontrolą banków centralnych, będzie zagrożeniem dla walut narodowych, to faktycznie może coś złego z tego wyrosnąć.

      Jest jednak światełko nadziei.

      Raz, że wg. obecnego prawa w USA, to BTC jest towarem, a nie walutą. Czyli nie płacisz bitcoinami, tylko dokonujesz wymiany barterowej (jak np. koń za świnię :P), co nie jest aż tak niepraworządne.
      Dwa, są kraje, jak np. Szwajcaria, które już teraz mają obok oficjalnej waluty także drugą, prywatną, w swoim obiegu (bodajże Wir się to u nich nazywa). Jest to bardzo korzystne dla sektora prywatnego, więc istnieje szansa, że kraje, które będą się bronić przed nową, globalną walutą, będą dużo na tym tracić (tak jak ZSRR tracił broniąc się przed kapitalizmem). Tym samym, w sposób naturalny, BTC będzie przymusem dla aspirujących rynków, tak jak w poprzednim stuleciu stał się tym wolny rynek. Oczywiście, jest szansa, że nie stanie się to za czasów naszego pokolenia.