Powietrze w polskich miastach jak w Delhi. "Urąga cywilizowanym standardom"

Powietrze w polskich miastach jak w Delhi. "Urąga cywilizowanym standardom"

@a........2 smoglab.pl #polska #rybnik #slask #legionowo #ciekawostki #katowice

7 listopada w Delhi odnotowano poziom zanieczyszczenia pyłem PM2.5 sięgający 700 ug/m3. Sytuację taką odnotowało większość światowych mediów jak urągającą standardom cywilizowanych krajów. Okazuje się, że podobne stężenia w tym samym czasie wystąpiły również w Polsce. W Rybniku i Legionowie.

  •  

    pokaż komentarz

    Też mieszkam w Rybniku. Jeżdzę po całym mieście i widzę jak ludzie palą w piecach. Malutka parteróweczka, a z komina leci jak z pierwszych lokomotyw. Połowa ludzi chyba pali flotem, bo tani w porównaniu do węgla a i dłużej się pali (bo mokry). Chuj, że dymu z tego od cholery a co druga osoba wykorkuje za kilkanaście lat na raka płuc...
    Z każdej strony słychać protesty, że zakazanie palenia w piecach tym tanim gównem to zamach na wolność, że ludzie nie stać na jakiś węgiel, że coś... no ale k#?@a. 1000 osób oszczędza, 100 tys musi wdychać gówno.
    Mam nadzieję, że zabronią tego w p$!?u i będą częściej kontrolować domy czy ludzie nie palą śmieci.

    •  

      pokaż komentarz

      @chomik3: po prostu to debile. Powinny być ostre kontrole i surowe kary, inaczej debili nie nauczysz.

    •  
      S........m

      +77

      pokaż komentarz

      @chomik3: Ja swoim mieście porobiłem zdjęcia i wysłałem emaila anonimowo do sm. Zero reakcji. Napisałem na fejsbuku na hejted i zhejtowałem wszystkich palących. Trochę coś tam dało. Jednak tu jest potrzebna interwencja władzy, surowe kary + kontrola pieców. Nawet stare auta nie kopcą jak są dobrze utrzymane.

    •  

      pokaż komentarz

      @chomik3: @Ruswelt: @Skandalizm: Bo prawda jest taka, że w miastach powinien być zakaz ogrzewania mieszkań paliwami stałymi jak węgiel i drzewo. Powiem więcej na nowych osiedlach w warunkach zabudowy zazwyczaj jest dopuszczalne ogrzewanie gazem lub olejem opałowym. Piece na węgiel i drzewo technicznie nie mają prawa istnieć. Jednak ludzie uważają, że opalanie drewnem w kominku jest OK. Otóż nie jest, potrzebne jest zezwolenie na każdy kominek a tego nikt nie dostanie. Teraz ciekawostka u mnie na osiedlu jest około 40 kominków na 60 nieruchomości. Znaczy się 40 domostw złamało prawo za co grożą wysokie kary. Widać w zimę dokładnie kto kopci z komina minęło jakieś 12 lat i nikt nie widzi problemu. Każdy żyje w smrodzie w zimie nie mogę otworzyć okna bo sąsiedzi ogrzewają kominkami.

    •  

      pokaż komentarz

      @Skandalizm: żeby być powiadomionym o wyniku kontroli musisz się zdekonspirować. Nawet jeśli kontrola była, to niekoniecznie ona cokolwiek zmieni. Jeśli delikwent kopci uczciwym paliwem, to nie ma podstaw go ukarać.

    •  
      S........m

      +7

      pokaż komentarz

      @adam-skowyt: Ja smród palonego, ale czystego drewna zniosę. Ludzie palą starymi meblami, gdzie płyta drewniana posiada kleje i inne materiały powodujące większy smród. Samo czyste drewno nie jest problemem, przynajmniej dla mnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Skandalizm: Dla mnie to nadal jest śmierdzący dym. Pewnie, że lepszy taki jak od spalania rakotwórczych płyt, opon, śmieci (takie coś od razu na policję i wymazy komina). Jednak jak jest zwarta zabudowa i każdy tak kopci to ja nawet okna w zimę nie mogę otworzyć bo zawsze ktoś na zmianę pali. Nie ma nic fajnego w takim ogrzewaniu domu kiedy innym zatruwa się powietrze.

      Może jestem dziwny jednak kocham czyste powietrze.

    •  
      S........m

      -3

      pokaż komentarz

      @adam-skowyt: Szkoda, że niema elektrowni atomowej. Prąd staniałby wtedy można byłoby nakazowo zmienić ogrzewanie na elektryczne. Ewentualnie jakieś dotacje na wymianę ogrzewania. Wtedy miałbyś czystsze powietrze.

    •  

      pokaż komentarz

      @Skandalizm: Jeśli nie będzie zakazu prawnego zakazujące ogrzewanie paliwami stałymi to chociażby alternatywne ogrzewanie kosztowało 10% drożej zawsze znajdzie się menda, która stwierdzi, że taniej to sobie będzie palił czym chce.

      Prąd odpada bo to najdroższe źródło energii. Jednak gaz wcale taki drogi nie jest względem drewna czy węgla.

      Ceny drzewa sukcesywnie rosną co roku i modlę się o to, żeby były jeszcze droższe. Wzrost popularności kominków tak wywindował ceny drzewa, że już traci to jakikolwiek sens.

      W sezonie grzewczym sąsiad zaoszczędził jakieś 200zł względem mojego ogrzewania gazowego więc o czym my tu rozmawiamy

    •  

      pokaż komentarz

      @adam-skowyt prawidłowo wysuszone i palone "od góry" drewno daje ledwie widoczny dym, który składa się tylko z tlenku węgla i pary wodnej. Zwłaszcza w Norwegii ludzie zwracają uwagę na to, czym i w jaki sposób się pali.

    •  
      J......n

      +3

      pokaż komentarz

      @adam-skowyt: Ale wiesz, że Policja czy Straż Miejska nic zrobić nie może? Straszy się ludzi w telewizji, że przyjdą, że wezmą próbkę popiołu, że wysokie kary, ale znasz kogoś kto został ukarany?
      Miałem taką sąsiadkę, której syn sprowadzał z pracy płyty OSB, panele, listwy, generalnie wszystko co dało się spalić. Policja kilkukrotnie przyjeżdżała, sąsiadka zerkała przez okno i nie otwierała. Tyle w temacie.
      Policja nic nie może, nic nie chce, przestałem dzwonić, wyprowadziłem się, ale wcale nie ma lepiej, bo to problem całego rejonu.

    •  

      pokaż komentarz

      @byferdo: Tylko takie drzewo pewnie trzeba suszyć kilka sezonów. W Polsce idę o zakład, że drewno ścinane na wiosnę i na zimę już do pieca. Zresztą też jest spora różnica palić w otwartym terenie a zwartej zabudowie miejskiej gdzie są działki 500m2.

      Zresztą co by to nie było to kto dał im prawo zatruwać powietrze dookoła mojej nieruchomości?

    •  

      pokaż komentarz

      @adam-skowyt właśnie drewno prawie zawsze ścina się na wiosnę i pali zimą. Polecam książkę pt. "Porąb i spal. Wszystko co mężczyzna powinien wiedzieć o drewnie"

    •  

      pokaż komentarz

      @byferdo: Tylko na 100% to drewno nie będzie odpowiednio wysuszone. Masz przykład drewno do pieca na holzgas. Minimum 2 lata suszenia a i po tym czasie czasami średnio. Takie drzewo wiosna - zima. To 100% będzie mokre.

    •  

      pokaż komentarz

      @adam-skowyt zależy jak przechowujesz. Jak porabiesz, ulozysz odpowiedni stos i zapewnisz przewiew, to spokojnie wyschnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @byferdo: Nie ma fizycznie opcji, żeby drzewo ścięte na wiosnę było gotowe do palenia na zimę. Poczytaj sobie o drewnie na holzgas. minimum sezonowania to 2 lata a optymalnie 4.

      Właśnie drewno na holzgas musi być podręcznikowo wysuszone a ludzie robią wielkie oczy, że nie chce się palić. Zwykły kominek przyjmie wszystko nawet mokre.

    •  

      pokaż komentarz

      @adam-skowyt poczytalem. Wyraźnie piszą "2 lata pod dachem". Ani słowa o przewiewie. Ja również odsylam do lektury wspomnianej wyżej.

    •  

      pokaż komentarz

      @byferdo: Ja też dużo czytałem bo chciałem montować ten piec. Nie zamontowałem bo najzwyczajniej nie mam miejsca na trzymanie takiej ilości drewna 3 sezony. Ludzie opisywali, że sezonują w drewutniach nawet 4 lata. Nie uwierzę, że jesteś w stanie wysuszyć drewno w kilka miesięcy. Na pewno nadawało się do pieca na gaz drzewny nie będzie tego jestem pewien. Do zwykłego kominka się pewnie nada ale też podręcznikowo suche nie będzie. S

    •  

      pokaż komentarz

      @adam-skowyt: wiec jakie proponujesz rozwiazanie tego problemu?

    •  

      pokaż komentarz

      @ttbt: Śmierdzącego kraju? Zakaz opalania paliwami stałymi w miastach. Jakiś program na zakup pieca itp. Tyle w temacie. Na zachodzie od dawna tak to funkcjonuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @chomik3: Jak nie zgłaszasz to tak będzie jak jest.
      Jest na przykład coś takiego jak mapa zagrożeń
      http://www.policja.pl/pol/mapa-zagrozen-bezpiecze/33880,dok.html
      Można zgłaszać nieprawiłowości. Na przykład w moim mieście na pewno reagują na drogowe zdarzenia. Sam tak dostałem mandat :)

    •  

      pokaż komentarz

      Bo prawda jest taka, że w miastach powinien być zakaz ogrzewania mieszkań paliwami stałymi jak węgiel i drzewo. Powiem więcej na nowych osiedlach w warunkach zabudowy zazwyczaj jest dopuszczalne ogrzewanie gazem lub olejem opałowym. Piece na węgiel i drzewo technicznie nie mają prawa istnieć.

      @adam-skowyt:
      Najpierw się naucz, co to jest drzewo i czym się różni od drewna, a później mędrkuj w internetach.

  •  

    pokaż komentarz

    I co z tym zrobić? Dusimy się, chorujemy ale kiedy Kraków zakłada wymianę piecy węglowych na ekologiczne każdy przyklaśnie. Kiedy natomiast chce się ograniczyć sprowadzanie samochodów podnosząc akcyzę to już zamach i okradanie obywatela. A miliomych starych aut też truje. Wiadomo, kata się wyrzuci, będzie miał eięvej mocy bo stary. Punkt widzenia zależny od siedzenia. Ciężko będzie u nas zrobić porządek ze środowiskiem dotąd, dopóki nie będziemy bogatym społeczeństwem. Czyli nie szybko.

    •  

      pokaż komentarz

      @rzygaj: Mieszkam tutaj i uwierz mi 99% tego syfu pochodzi z niskiej emisji, na pewno za to nie odpowiadają auta. W nocy ze środy na czwartek był armageddon, ruch wtedy był bardzo niewielki. Także eliminacja starych aut nijak nie poprawi sytuacji.

      źródło: rybnik.com.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @rzygaj: Skad wrzutka o gratach, bo w artykule nic nie ma? Jak juz dzis pisalem, obecnie nie widze kozaka, ktory ryszylby temat starych aut ;p

      @ambrozy102: to czyjs rezerwowy?

    •  

      pokaż komentarz

      @John_archer: a słyszałeś o tym, że katalizatory się zużywają albo przupadku kiedy ktoś uruchomił silnik sam. w zamkniętym garażu i już się nie obudził. Ja słyszałem i nie pisz głupst że nie trują. A o co to była ostatnio ogromna afera VW, Audi?

    •  

      pokaż komentarz

      @ggg937: a to wg Ciebie stare graty nie mają wpływu na zanieczyszczenie środowiska?

    •  

      pokaż komentarz

      @rzygaj: Jasne, ze maja. Oczywiscie zaraz rozpocznie sie dyskusja w jakim stopniu. Przypuszczam, ze tez masz swoje zdanie ;p

    •  

      pokaż komentarz

      @ggg937: mam, tylko nie o tym chciałem. Celem było zwrócenie uwagi na hipokryzję. Jak wymieniać piece to aplauz, jak próbować ograniczać sprowadzanie starych aut to źle.

    •  

      pokaż komentarz

      @rzygaj: rozumiem (aktualnie temat ciagnie sie od wykopu @Juzek, przez mikro, po ten wykop), choc gdybys ciagnal temat to zapytalbym Cie, gdzie widzisz wiekszy problem korki czy graty bez kata. Przypomnialbym, ze wiele gratow ma gaz itd.
      A i hipokryzja nie jest najwiekszym grzechem w tym temacie.

    •  

      pokaż komentarz

      @rzygaj: Auta to przede wszystkim pm10, pm2.5 to częściowo źródła naturalne, których wyeliminować się nie da plus palenie byle czym w piecach (kumulacja pm10 i 2.5).

    •  

      pokaż komentarz

      @rzygaj: Wymiana pieca dotyczy sytuacji w Krakowie, więc skoro jest syf to każdy przyklaskuje, sprowadzanie aut dotyczy wszystkich, więc większość odbiera to za zamach. Na piec dostaniesz dofinansowanie, na nowe auto do 50k jakąś małą zniżkę. Z drugiej strony samochody nie są tak uciążliwe jak palenie w piecu dlatego też inne podejście do obu spraw.

    •  

      pokaż komentarz

      a słyszałeś o tym, że katalizatory się zużywają albo przupadku kiedy ktoś uruchomił silnik sam. w zamkniętym garażu i już się nie obudził

      @rzygaj: Słyszałem, tylko że narzekanie na spaliny z samochodów w mieście z dużą niską emisją to jak narzekanie że ktoś nasrał w chlewie. Skoro auta tak syfią to czemu u mnie normy są przekroczone tylko zimą akurat wtedy kiedy wszyscy palą węglem w piecach?

    •  

      pokaż komentarz

      @rzygaj: A korytarze przewietrzające to krasnoludki zabudowały. Sk$%?iałe urzędasy za parę srebrników sprzedały zdrowie ludzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @John_archer: węglem ? Chyba smieciami. Jakby palili samym węglem do by było fajnie, niestety palą smieciami.

    •  

      pokaż komentarz

      @Transhumanista: Owszem pewnie niektórzy spalają śmieci ale nikt nie ma tyle śmieci żeby ogrzewać nimi dom cały czas. To co widać to głownie nieprawidłowo spalany węgiel, albo muł.

    •  

      pokaż komentarz

      @John_archer: ja mieszkam w miejscowości gdzie króluje prxemsyl meblowy i obuwniczy, niestety mają ludzie na tyle śmieci ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @ggg937: @rzygaj: wczorajszy dzień, 11 listopada. Atrakcje z tego powodu w moim pięknym(to bez sarkazmu) mieście Wejherowie. Godzina 12 wszyscy przed ratuszem szykują się do tz. "wspólnego zdjęcia". Ponad tysiąc osób. Jakoś tak o tej godzinie jakiś debil, prawdopodobnie z mieszkań socjalnych, w starej kamienicy, dwa, lecz połączone, budynki od ratusza, zaczął rozpalać w piecu. Wiem jak wygląda rozpalanie papierami, kartonami, nawet kolorowymi gazetami. To nie było nic z tych rzeczy. Typowy janusz cebularz palący śmieciami. W przeciągu 10 minut widoczność na tz. Placu Jakuba Wejhera, spadła o połowę i z ładnej słonecznej aury zrobił się klimat jak z londyńskich ścieków...
      Podkreślam że to jest tylko jedno mieszkanie, jeden idiota. A takich debili jest dużo więcej. Nawet 30% osób palących opałami stałymi dorzuca wszelkiego rodzaju śmieci.

      Zaś w przypadku samochodów, nawet w godzinach 15-18, czyli powrotach do domu, gdzie miasto jest wręcz zakorkowane, taka sytuacja NIE ISTNIEJE. Nie zmienia się powietrze tak że nie da się oddychać, nie ma takich problemów że widoczność spada do 100 metrów...

      PS: Jako ciekawostkę dodam że pod ratuszem jest siedziba straży miejskiej, która w takie akcje ma wyj@!!ne jeszcze bardziej niż sami palący śmieciami...

    •  

      pokaż komentarz

      PS: Jako ciekawostkę dodam że pod ratuszem jest siedziba straży miejskiej, która w takie akcje ma wyj?@$ne jeszcze bardziej niż sami palący śmieciami...

      @zdunek89: pozostaje rozlozyc rece.

    •  

      pokaż komentarz

      @John_archer:
      Jak deszcz nie pada zbyt często to przez cały rok są normy przekroczone, oczywiście we Wrocławiu i Krakowie.
      A nikt w lecie nie pali w piecu.
      Polskie normy są wyższe niż WHO więc bardzo często na stronach polskich instytucji wszystko na zielono.

      Tak więc mamy klasyczną sytuację, każdy nap%@@$@?a na grupę do której nie należy a zmiany trzeba cisnąć kompleksowo.
      Kilometr do roboty furą ale zawsze są jacyś 'oni' co trują bardziej. Gwarantuję Ci że jak zapytasz mieszkańca kamienicy czy jednorodzinnego to powie, a politycy kradną, a unia oszukuje. A lewactwo mnie okradło i muszę śmieci jarać.

      Oczywiście zgadza się, pekin w zimie mamy przez domy jednorodzinne i kamienice.
      Dla mnie masakra, bieganie przez 90% zimy odpada. #dramatbiegacza

    •  

      pokaż komentarz

      @zdunek89: @John_archer: @Qullion: naprawdę bagatelizujecie problem zanieczyszczeń które kumulują pojazdy? Tylko dlatego, że tego kolokwialnie rozumując nie widać, jak w przypadku kominów. Bo produkt i efekt spalania inny w obu przypadkach. Jeżeli z pojazdów nie widać dymu to myślicie, że mniej trujące? Trwałość kat. określa się na około 150 tys. przebiegu a wiek aut powyżej 10lat ciągle rośnie w stosunku do nowych. Bo na rodzinę przypada coraz częściej 2 sam. a drugi najczęściej stary. I nie mam zamiaru dyskutować co bardziej truje. Trzeba z tym walczyć i już.

    •  

      pokaż komentarz

      naprawdę bagatelizujecie problem zanieczyszczeń które kumulują pojazdy?

      @rzygaj: Ja po prostu widzę i czuje co mam za oknem w lecie, a co mam w zimie. Nikt nie mówi że auta nie trują tylko chodzi o to ze niska emisja jest niewspółmiernie gorsza. Widać to chociażby po monitoringu powietrza. W środę wieczorem i w nocy u mnie było koło 800 PM10, norma 50. Ruch minimalny w tym czasie. W lecie PM10 oscyluje gdzieś koło 30-40 zdaje się. I raczej nie widzę aby w godzinach szczytu ruchu słupki szkodliwych substancji sie specjalnie podnosiły. Co innego wieczorem jak wszyscy palą...

    •  

      pokaż komentarz

      naprawdę bagatelizujecie problem zanieczyszczeń które kumulują pojazdy?

      @rzygaj: nikt (rozsądny) nie bagatelizuje, ale obecnie nawet wycięcie w pień samochodów nie zmieni sytuacji - normy dalej będą ostro przekroczone.
      Samochodami zajmijmy się jak wyeliminujemy (albo mocno ograniczmy) główne źródło zanieczyszczeń - zajmijmy się rozsądnie, kontrolując stan pojazdów (w Polsce trwa udawanie że samochody są w świetnym stanie - i Policja udaje badając wypadki i SKP udają, że samochody mamy lepsze niż w Niemczech). Bo proponowane wycięcie w pień samochodów starszych niż x lat jest działaniem bardziej radykalnym (i głupim przy okazji) niż ma to miejsce w skrajnie proekologicznych Niemczech.

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt: zgadzam się ale to tylko zastosowanie zasady a'la mniejsze zło. Zawsze coś. Jedna uwaga odnośnie Niemiec. Od bodajże 2030r. nie będą rejestrować poj. spalinowych. To ciekawe posunięcie. Myślę, że jako kraj rozwinięty i bogaty poczynili potężne inwestycje proekologiczne w tym rozwój odnawialnych źródeł energii. Celem dominacja w tej dziedzinie i Europie. W tym celu też mocny lobbing i zaostrzenie przepisów, sprawa CO2. Proekologiczne Niemcy i trzeci świat, same profity i dominacja. Dlatego też tak nie podoba im się wygrana Trumpa. Ten nie zwazając na CO2 będzie chciał rozpędzić gospodarkę Stanów. To nie po myśli Niemców, którzy postawili na ekologię, skok technologiczny i oczywiście dochody. Teraz już przenoszą fabryki np. do Polski. U nas jeszcze długo stara technologia będzie aktulną, a niemiecką nie będą się chcieli dzielić. Może rząd to wie i powoli chce ograniczyć wyzbywanie się starej technologii (sil. Spaliniwych) przez Niemców.

    •  

      pokaż komentarz

      @rzygaj: Nic nie bagatelizuje bo nic nie pisałem o tym co truje bardziej a co mniej, opisałem dlaczego dla jednych pomysłów jest poparcie a dla innych nie. Ludzie postrzegają sytuację na podstawie tego co mogą zaobserwować.
      Sprawa jest poważna tylko sposoby rozwiązania są dosyć odmienne, w całym działaniu brakuje konsekwencji. To tak jak walka o poprawę bezpieczeństwa na drogach przez dofinansowanie ratownictwa drogowego.

    •  

      pokaż komentarz

      @John_archer: samochody zdaje się odpowiadają za inne zanieczyszczenia, więc nie zaszkodzi nad tym też popracować.

    •  

      pokaż komentarz

      To nie po myśli Niemców, którzy postawili na ekologię, skok technologiczny i oczywiście dochody. Teraz już przenoszą fabryki np. do Polski. U nas jeszcze długo stara technologia będzie aktulną, a niemiecką nie będą się chcieli dzielić.

      @rzygaj: myślisz w kategoriach z XX w., nikt tego nie trzyma w sejfie i nad ulepszaniem tych technologii pracują firmy z całego świata (w tym i z Polski). Zresztą zrobić (skonstrować) samochód elektryczny jest prościej niż spalinowy, w zasadzie jedyną rzeczą z którą są problemy (pomijając te dotyczące każdego samochodu) to akumulatory.
      Dużo większym problemem są samochody autonomiczne - ale rozwiązanie stoi poza branżą motoryzacyjną (stricte) bo tylko firmy (ew. działy, ale i tak są merytorycznie niezależne) zajmujące się tworzeniem oprogramowania są w stanie to rozwiązać.

    •  

      pokaż komentarz

      Kiedy natomiast chce się ograniczyć sprowadzanie samochodów podnosząc akcyzę to już zamach i okradanie obywatela. A miliomych starych aut też truje. Wiadomo, kata się wyrzuci, będzie miał eięvej mocy bo stary.

      @rzygaj: Dlatego że jeżeli mielibyśmy patrzeć na tą akcyzę z punktu widzenia ekologi to proponowane zmiany i rozwiązania są bezsensu! To jest nabijanie tylko kasy do budżetu.

      Gdyby na prawdę chodziło o ekologie to zrobiono by specjalne strefy w miastach (tak jak to jest w Niemczech), potem każdy samochód by przechodził badanie czystości spalin i na tej podstawie dostawał zgodę na wjazd do centrum albo i nie. Dodatkowo wprowadzić takie badanie do corocznych przeglądów i już.

      Tylko że pewnie coś takiego nie zostanie wprowadzone, bo:
      a) Nie zarobi na tym budżet w postaci wyższej akcyzy
      b) Nie zarobią producenci samochodów na sprzedaży nowych pojazdów

    •  

      pokaż komentarz

      @Pipot: Badanie spalin już występuje na wielu stacjach, wielokrotnie robiłem taki przegląd. Można dostać jeżeli się chce dane dotyczą składu. Nie ma większego problemu by to wprowadzić wszędzie a dzisiaj to tylko taki dodatek gdzie sprawdza się czy dany samochód spełnia swoją normę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pipot
      @megawatt
      @darck
      Wszyscy powinni jeździć na LPG, ale to się nie stanie bo LPG drożeje (niedawno było <1.50 teraz >1.80). Stref w miastach nikt nie wprowadzi bo biedaczyska nie dojadą do pracy(kogo obchodzi tańsza komunikacja miejska, trzeba się telepać staruchem samemu i narzekać na korki)
      Tak samo piece, zaraz oburzenie że kogoś nie stać, nikt nie wspomni o wyższej wydajności a tym samym oszczędności, ani o chorobach. Teraz mieszkam w Warszawie i jak zima wyjadę na wieś to smród dużo gorszy niż przy ruchliwej ulicy bo jeden debil pali oponke i buteleczki. Państwo powinno prowadzić ostrą kampanie na rzecz czystych pieców bo one są głównym problemem, a kary za palenie śmieci powinny być bardzo wysokie.

    •  

      pokaż komentarz

      @pan-bartolomeu-dias: dałoby się wprowadzić strefy, tylko trzeba by już teraz zacząć od jakichś bardzo niskich ograniczeń, tak żeby ludzie byli przygotowani że za kilka lat ograniczenia będą wyższe. Poza tym za kilka lat nawet kilkuletnie samochody benzynowe będą spełniać obecnie najwyższe normy ekologiczne. Poza tym takie strefy to tylko w kilku aglomeracjach. A co do LPG, to zdaje się że podatek w nim jest niższy niż w benzynie, co z jednej strony zachęca do stosowania bardziej ekologicznego paliwa, ale z drugiej powoduje, że kierowcy benzynowi ponoszą większy koszt finansowania infrastruktury i jeśli ponad połowa przeszłaby na LPG, to trzeba by skądś ubytek podatków pokryć.

    •  

      pokaż komentarz

      Badanie spalin już występuje na wielu stacjach, wielokrotnie robiłem taki przegląd. Można dostać jeżeli się chce dane dotyczą składu. Nie ma większego problemu by to wprowadzić wszędzie a dzisiaj to tylko taki dodatek gdzie sprawdza się czy dany samochód spełnia swoją normę.

      @Qullion: No dobrze, ale mi chodzi o to żeby własnie na podstawie pomiaru spalin było określane czy samochód może wjechać do centrum czy nie. Śmierdzisz? Nie wjeżdżasz. Wtedy to by było ekologicznie i sprawiedliwie.

      Wszyscy powinni jeździć na LPG, ale to się nie stanie bo LPG drożeje (niedawno było <1.50 teraz >1.80).

      @pan-bartolomeu-dias: Nie rozśmieszaj mnie. LPG było i po 3 złote, a i tak opłaciło się na nim jeździć.

    •  

      pokaż komentarz

      @rzygaj: Mniej więcej podobny.
      W Polsce do wszystkiego zabiera się od dupy strony a unia jeszcze dorzuca swoje. Edukacja kuleje, brakuje pieniędzy, tok myślenia ludzi jest debilny, organizacje ekologiczne martwią się o wszystko tylko nie o środowisko naturalne, rząd myśli jak zgarnąć większą kasę.
      Trzeba zacząć od podstaw i jak ma być czysto to musi być to plan długofalowy i zachęcający ludzi do działania.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pipot nie zmienia to faktu że rząd powinien promować LPG (akcyza). No i robi to teraz ale LPG jest droższe niż było nie dawno, a pogłoski (nie pamiętam czy prawdziwe) o planach zwiększenia akcyzy zniechęciły wielu kierowców.
      @darck kiedyś ktoś chciał wprowadzić strefy, ale zrezygnowali. W internecie był wystarczający ból doopy że państwo nie pozwala odwoźić dzieci do przedszkola i uniemożliwia pracę.

    •  

      pokaż komentarz

      @pan-bartolomeu-dias: dopóki w Polsce będzie można wszędzie palić węglem i nikogo nie będzie interesować zanieczyszczenie miast generowane przez samochody to Polska będzie zaliczać się do dzikich krajów.

    •  

      pokaż komentarz

      @rzygaj
      Wyzsza akcyza to po prostu substytut cla i skok na kase. Mielismy juz kiedys clo i jakos flota samochodow w kraju nie byla lepsza (przed 2005). Większość aut sewisowanych w Niemczech jest na pewno w lepszym stanie technicznym przy sprowadzaniu niz te same rocznikowo auta w kraju. Moje 10 letnie auto bylo do samego konca serwisowane w DE w ASO. Co dwa lata faktury na 1000-2000€ przy przeglądzie. Kazdy mankament znaleziony na przegladzie usuwany na bieżąco. Pokaz mi ile 10 letnich samochodów w PL jest serwisowanych w ASO...
      Z reszta to jest jakas debilna argumentacja ze jak uzywane auta beda drozsze to flota bedzie lepsza. Jak ktos ma kase tylko na uzywany samochód, to nie kupi nowego nawet jakby bylo clo 25k €.
      Tak jakby ludzie nie kupowali nowych aut ze złośliwości, a nie braku kasy.

      Wyzsza akcyza sprawi tylko ze prywatnie nie bedzie sie juz wcale oplacalo sprowadzac auta (handlarze dalej beda wynajdowac jakies dziury w prawie), uzywane auta moga zdrozec i ludzie beda jeszcze wiekszymi trupami jezdzic.

      BTW: moje przedostatnie auto spelnialo normy spalin (sprawdzane na stacji diagnostycznej) bez kata (nie moja sprawka) oraz z zaslepionym EGR, wiec jazda po starych autach tak dla zasady to debilizm

    •  

      pokaż komentarz

      @rzygaj myslisz ze Polacy jezdza starymi trupami bo chca lub sa chytrzy? Zarabiajac 2k zl netto sprobuj odlozyc 80k zl na nowa Octavie. Myslisz, ze gdyby Niemiec zarabial 2k euro kupilby sobie za 80k euro auto?

    •  

      pokaż komentarz

      @Pipot: Wiem o co ci chodzi, to zasadniczo żaden problem. Na stacji wyniki porównywali z tabelkami dotyczącymi norm dla konkretnych samochodów. Nic nie stoi na przeszkodzie by ustanowić normy dla samochodów, które mogą wjeżdżać do centrum i po pomiarze wręczać odpowiednią nalepkę na szybę.

      Do tej pory miałem audi 80 i spełniało jakąś tam normę, silnik był w porządku. W tym samochodzie była także instalacja LPG, którą też sprawdzili, a że miała sporo lat i szwankowała to nie jeździłem na niej. Test musieli zrobić, ale nie wzięli go pod uwagę bo wskazania przekraczały jakiekolwiek normy. Także instalacja gazowa może syfić bardziej niż benzyna.

    •  
      T..........a

      +2

      pokaż komentarz

      @rzygaj: Generalnie problemem nie jest wiek samochodu, tylko jego stan techniczny. Co z tego że samochód prawie nowy jak Janusz sobie wyciął DPF albo wstawił atrapę katalizator. Silnik nieszczelny, pali olej i samochód zostawia za sobą chmurę czarnego trującego dymu. Jedziesz za takim i się dusisz.

      Podczas okresowych badań technicznych powinno być przeprowadzane obowiązkowe badanie składu spalin, a za wycinanie katalizatorów i DPF'ów powinni od razu zatrzymywać dowód rejestracyjny. Tak samo policja w razie wątpliwości powinna mieć możliwość kierowania kopcących delikwentów na badania techniczne. Sam bym chętnie na takich donosił.

    •  

      pokaż komentarz

      @errx w lecie dużo domów pali w piecu żeby mieć ciepła wodę w kranie.

    •  

      pokaż komentarz

      @timemack: nawet wśród staroci są bardziej i mniej trujące. Poza tym wiele z nich ma instalacje LPG i wtedy są bardzo ekologiczne i powinny być wpuszczane do centrów miast.

    •  

      pokaż komentarz

      @John_archer: a cholera, wyglada to KATASTROFALNIE ... :-(

    •  

      pokaż komentarz

      Dusimy się, chorujemy ale kiedy Kraków zakłada wymianę piecy węglowych na ekologiczne każdy przyklaśnie. Kiedy natomiast chce się ograniczyć sprowadzanie samochodów podnosząc akcyzę to już zamach i okradanie obywatela.

      @rzygaj: Daj znać, jak będą do zmiany na nowszy dopłacać...

    •  

      pokaż komentarz

      @kapitan-Korkoran: Istotnie, można się było poczuć jak po ataku chemicznym ( ͡° ͜ʖ ͡°) A dzisiaj za to wszystko w normie, pogoda ma jednak na to ogromny wpływ.

    •  

      pokaż komentarz

      nie zmienia to faktu że rząd powinien promować LPG (akcyza). No i robi to teraz ale LPG jest droższe niż było nie dawno, a pogłoski (nie pamiętam czy prawdziwe) o planach zwiększenia akcyzy zniechęciły wielu kierowców.

      @pan-bartolomeu-dias: Uważaj bo Ci zmniejszą akcyze na LPG ;) Już to widze.

    •  

      pokaż komentarz

      Gdyby na prawdę chodziło o ekologie to zrobiono by specjalne strefy w miastach (tak jak to jest w Niemczech), potem każdy samochód by przechodził badanie czystości spalin i na tej podstawie dostawał zgodę na wjazd do centrum albo i nie. Dodatkowo wprowadzić takie badanie do corocznych przeglądów i już.

      @Pipot: dla ścisłości, w Niemczech klasa samochodu (naklejka) nie zależy od emisji z danego samochodu tylko od jego homologacji, no ale tam trudniej dostać pozytywny wynik badania technicznego i nikt się nie bawi w wycinanie filtrów (wręcz przeciwnie - montuje się filtry cząstek stałych - w dieslach 3. klasy, bo wtedy mogą dostać 4. klasę - czyli zieloną naklejkę).

      Można dostać jeżeli się chce dane dotyczą składu. Nie ma większego problemu by to wprowadzić wszędzie a dzisiaj to tylko taki dodatek gdzie sprawdza się czy dany samochód spełnia swoją normę.

      @Qullion: ale nikt Ci nie zrobi badania emisji cząstek stałych, bo SKP i OKP nie mają takiego sprzętu - pyłomierze są drogie, najwyżej mogliby robić tanimi urządzeniami testy przesiewowe i wysyłać podejrzane samochody na OKP które miałby pyłomierze.

      Wszyscy powinni jeździć na LPG, ale to się nie stanie bo LPG drożeje (niedawno było <1.50 teraz >1.80).
      LPG nie jest wcale takie rewelacyjne, w zasadzie ma jeden plus - emituje mniej CO2 a więcej H2O i tu kończą się zalety.

      Stref w miastach nikt nie wprowadzi bo biedaczyska nie dojadą do pracy(kogo obchodzi tańsza komunikacja miejska, trzeba się telepać staruchem samemu i narzekać na korki)
      @pan-bartolomeu-dias: ogólnie to komunikacja miejska w Polsce nie istnieje, z wyjątkiem Warszawy (i może Krakowa), kto był za naszą zachodnią granicą ten ma porównanie.
      Co do reszty się zgadzam.

    •  

      pokaż komentarz

      ograniczyć sprowadzanie samochodów podnosząc akcyzę

      @rzygaj: i to niby ma spowodować, że ludzie zastąpią swoje stare auta na nowe? Jaka pokrętna logika doprowadziła cię do takich wniosków?

    •  

      pokaż komentarz

      dla ścisłości, w Niemczech klasa samochodu (naklejka) nie zależy od emisji z danego samochodu tylko od jego homologacji, no ale tam trudniej dostać pozytywny wynik badania technicznego i nikt się nie bawi w wycinanie filtrów (wręcz przeciwnie - montuje się filtry cząstek stałych - w dieslach 3. klasy, bo wtedy mogą dostać 4. klasę - czyli zieloną naklejkę).

      @megawatt: Ale ja nie mowie o tym na jakiej podstawie przydzielają naklejki tylko o tym żeby na podstawie wzoru Niemieckiego podzielić miasta na strefy, a naklejki u nas rozdawać na podstawie pomiarów spalin.

    •  

      pokaż komentarz

      to niby ma spowodować, że ludzie zastąpią swoje stare auta na nowe? Jaka pokrętna logika doprowadziła cię do takich wniosków?

      @pogromca-motyli: Przykład innych krajów z Europy środkowej. Polska wcale nie jest najbiedniejsze, ale sprowadza najwięcej i najstarsze samochody. Bo (na krótką metę) się opłaca.

    •  

      pokaż komentarz

      @rzygaj: Sprawdzac stan auta i emisie spalin. Zabierac dowod tym co maja DPFa wycietego i tym co nie maja katalizatora. Wysza akczyza na Diesel.

    •  

      pokaż komentarz

      @John_archer: Tu mas dane. Powiedz mi jak za to nie odpowiadaja auta?

      źródło: dane.png

    •  

      pokaż komentarz

      @kommie: Oczywiście że swoje dokładają. Ale sobie to porównaj z niska emisją przez którą współczynnik jakości powietrza potrafi skoczyć nawet na 800-1000 przy sprzyjającej pogodzie. Kwestia skali wtedy piki z ruchu drogowego są niemal niewidoczne. Czasem 10 krotna różnica.

      PM10 o 24.00 wyniósł prawie 800 µg/m3 przy normie 50. Dwutlenki siarki, CO, tlenki azotu, benzen, wszystko wystrzeliło do góry po godzinie 20.00 kiedy ruch się zmniejszał. To właśnie niska emisja a nie ruch.

      http://powietrze.katowice.wios.gov.pl/dane-pomiarowe/automatyczne/stacja/11/parametry/208-210-217-231-214-222-230-225-232-216-211-219-236/dzienny/09.11.2016

    •  

      pokaż komentarz

      @John_archer: "na pewno za to nie odpowiadają auta. "

    •  

      pokaż komentarz

      @kommie: Bo za to co widać na załączonym przeze mnie zdjęciu na pewno auta nie odpowiadają. Nawet wywalenie wszystkich aut z miasta nie poprawiło by w istotnym stopniu sytuacji. Zanieczyszczenia z aut są nieporównywalnie mniejsze w moim mieście niż z niskiej emisji. Na swoich wykresach ile masz PM10? 63? To porównaj to sobie z 800-1000.

    •  

      pokaż komentarz

      @John_archer: Programu ochrony powietrza 2005 68% udziału w smogu miała komunikacja, 24% niska emisja i 8% przemysł.

    •  

      pokaż komentarz

      @kommie: Ok czyli stacje monitoringu powietrza w moim mieście kłamią, to za oknem to tylko mgła a że śmierdzi jakby łeb wsadzić do komina to tylko mi się wydaje ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ja piszę o swoim mieście i sytuacji w nim.

    •  
      s.....n

      0

      pokaż komentarz

      @kommie: > wyższa akcyza na diesel

      Póki nie ma wyciętych filtrów i emituje tyle, ile emitować powinien w swojej klasie (np. Euro3) to nie widze problemów - sprawdzać do bólu filtry i wp%?!!@@ać surowe kary za niedbalstwa a szrotodiesle same znikną.

  •  
    d...9 via Android

    +42

    pokaż komentarz

    Przyjeżdżając z Niemiec do Polski czuję niestety ogromną różnicę(na naszą niekorzyść niestety). I wcale nie ma tu jakoś dużo przemysłu(a gdzie w Polsce jest?). Władza oczywiście ma to w dupie, bo raz, że przecież ludzie tacy bidni i ich nie stać na nowoczesne piece itp. a dwa, że wungiel to nasze złoto, klejnot w koronie i trzeba nim palić!. Nie mówiąc już o paleniu śmieci, bo tu w ogóle szkoda strzępić ryja na tych januszy pop?@?#?@eńców

  •  

    pokaż komentarz

    W Kaliszu ostatnio też wesoło ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: Screenshot_2016-11-10-00-04-44.png

  •  

    pokaż komentarz

    Ta, nie cierpię sezonu grzewczego. Mieszkam w małym miasteczku w Wielkopolsce. Jest 22:32 i mam za oknem mgłę gęstego, śmierdzącego dymu. Nawet nie można mieszkania wywietrzyć.

Dodany przez:

avatar a........2 dołączył
434 wykopali 10 zakopali 9.3 tys. wyświetleń