•  

    pokaż komentarz

    Stary numer drogiego PZU... ja sie odbiłem od "siły zewnętrznej" :D kiedyś w aucie odkręcony zacisk zrobił mi dziurę w feldze, jako ze była nie tania chciałem skorzystać z AC, pani usłużnie zadała okazało sie kluczowe pytanie dlaczego zacisk sie odkręcił - była dziura w drodze? Nie, po prostu sie odkręcił... A to spadaj dziadu... :-S

  •  

    pokaż komentarz

    Przykra sprawa i to potrójnie. Pierwsze, że ktoś dał się nabrać na amajzing Apple, że kupił szrota w iSpot, a trzy że jeszcze dał się ogolić na ubezpieczeniu PZU.

    Prawie 2500 zł za wymianę matrycy? Tyle kosztował mój laptop z 17 calową matrycą FullHD, dedykowana grafiką, prockiem i7 4710HQ i 16 GB ramu, z tym że to nie Apple. Jest za to mega szybki i mam 4 letnią gwarancję producenta a nie ubezpieczyciela (chyba, że na końcu okaże się, że jest tyle samo warta co ubezpieczenie PZU, to wtedy już nie będzie cool).

  •  

    pokaż komentarz

    @szymonn2 Aktualnie przechodzę przez to samo. iPad mini, wrocławski iSpot, PZU. Dostałem taką samą odpowiedź jak Ty od zewnętrznego "likwidatora" - DigitalCare, a po złożeniu reklamacji identyczną od samego PZU. Jako że jestem upierdliwcem, nie odpuszczę. Szczególnie że takich przypadków jest całkiem dużo i PZU m.in uczyniło sobie z tego łatwe źródło dochodu. Spójrz tutaj: https://rf.gov.pl/sprawy-biezace/Raport_Rzecznika_Finansowego__ubezpieczenia_sprzetu_elektronicznego__22462