•  
    m......a

    +93

    pokaż komentarz

    Według redakcji portalu Windows Report część użytkowników Windowsa 10 nie jest w stanie poprawnie wgrać łatki KB3201845.

    U mnie na home win 10 mam g do gadania w sprawie instalacji. Albo wyłączam czy restart i samo się instaluje lub walka z wiatrakami czyli twarde wyłączenie. To nie wiem jak oni sami to instalują chyba, że specjalnie szukają.

  •  

    pokaż komentarz

    Chyba od premiery zaktualizowałem z 8 (bo chciałem sie zaj$?#ć na widok menu start i aplikacji dzialajacych ch%% wie gdzie)

    i ani raz win 10 nie mial problemu z aktualizacja, wstaje sobie rano i widze ze byl update, ojej takie niewygodne

    •  

      pokaż komentarz

      @3mortis: Ponieważ dla większości osób wszystko działa bez problemu. Nikt nie pisze że nie było problemu z aktualizacją bo i na chuj. No ale że hejt na MS jest aktualnie bardzo popularny i przynosi dużo kliknięć, to jak tylko jakieś problemy się pojawiają to wszyscy o tym piszą, żeby jak najwięcej hajsu z wyświetleń reklam sobie nabić.

    •  

      pokaż komentarz

      @3mortis: no fajnie, stary, że dla Ciebie wyłączenie kompa w nocy z otwartymi aplikacjami i dokumentami, to nie problem. Dla mnie owszem, jest to problem: wpadam do biura rano, mam wysłać ważnego maila i wiem, że zajmie mi to 3 minuty, ale nie, system się wyj?@!ł - bo nie umie się nawet sam zrestartować po aktualizacji, umie tylko zamknąc wszystkie aplikacje i się powiesić - i zajmuje mi to 20 minut. 20 minut, które miałem być już na kolejnym spotkaniu, itp.

      Ok, przeżyję, wypiję melise, przełożę spotkania.

      Ale jak ktoś mówi, że to nie jest problem i że "tak to powinno wyglądać" w pracy, to jest to jakaś j?@!na kpina.

    •  

      pokaż komentarz

      @zerodead: Dokładnie - jak ktoś używa komputera tylko do "Wcisnę włącznik, a potem kliknę na to kółko/tego liska na pulpicie i już mam swoje pudelki/fejsbuczki" to może mieć cokolwiek z autostartem przeglądarki + ew. jakieś programy typu office.
      Gorzej, że jednak sporo ludzi coś na tym systemie robi i kończy się tak jak na tym filmiku:

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      @zerodead: to wyłącz aktualizacje. Ja tak zrobiłem jak tylko pojawiła się informacja, że aktualizacja AU potrafi rozsypać partycje. Używam systemu i nie narzekam. Do wyłączenia aktualizacji użyłem OOSU10. Przy okazji wyłączyłem tym więcej zbędnych rzeczy. Polecam.

    •  

      pokaż komentarz

      @elcede: A potem wielkie płacze, że system dziurawy, ehh... Na restart jest 3 dni, ludzie, jeśli przez 3 dni nie potraficie znaleźć chwili czasu na restart to może jednak wy źle korzystacie z komputera. Może warto zastanowić się nad jakimś dyskiem na którym zapisywałoby się prace, sesje, dokumenty itp.

    •  
      J..................e

      +1

      pokaż komentarz

      "tak to powinno wyglądać" w pracy
      @zerodead: Tak to chyba "powinno" wyglądać, że do pracy masz pro...

    •  

      pokaż komentarz

      @Thael32: Kolego to nie chodzi tylko o restart. Windows 10 posiada felerne aktualizacje. Jedna rozsypie tablice partycji, inna wywali DHCP w karcie sieciowej, jeszcze inna wywali cały system. Po co ryzykować? Nie czuje abym miał dziurawy system. Aktualizuje firewall i antywirusa i na tą chwilę mam spokój.

    •  

      pokaż komentarz

      @elcede: Ale masz pecha, kumplu!
      Mam Win 10 niemal od początku, a w pracy kilka komputerów od wiosny i o dziwo żaden nie miał problemów. Poza tym co to za ryzyko skoro istnieje coś takiego jak odzyskiwanie systemu, punkty kontrolne, ostatnia znana dobra konfiguracja i kopie zapasowe... chyba nie powiesz mi, że te rzeczy też powyłączałeś?

    •  

      pokaż komentarz

      @Thael32 ja Ci tylko piszę z własnych doświadczeń. W swoim sprzęcie wyłączyłem. W pracy nie i już w tym momencie w jednej sali z 15 komputerów w 10 nie działa internet bo nie dostają adresów ip

    •  

      pokaż komentarz

      @zerodead: jakkolwiek się to robi w Windows, to jeżeli nigdy nie robisz uaktualnień, to każdy moment na nie jest nieodpowiedni i zawsze będzie ci w czymś przeszkadzał.

    •  

      pokaż komentarz

      jest to problem: wpadam do biura rano, mam wysłać ważnego maila i wiem, że zajmie mi to 3 minuty,

      @zerodead: serio w biurze macie wersje win ktora wymusza aktualizacje a co 2 student za darmo juz dawno siedzi na enterprise i ma wyjebane?

      a no tak... janusze firmy narzekaja na microsoft, jeszcze pewnie formatujecie co miesiac zeby lincencji nie kupic bo po co

      chyba kazdy normalny czlowiek stwierdzi ze jezeli pc ma pracowac nieprzerwanie przez lata, aktualizowany raz na miesiac bo tak i masz miec nad nim super kontrole to nie instalujesz w pracy jakiejs bieda wersji 10.... czy moze win was oszukal i przez ostatnie lata nie dowiedzieliscie sie tego z 9gaga

      poza tym jak pisal kolega @Thael32: wersja bieda 10 ktora wymusza apdejty, przez tydzien ciezko ustalic bezpieczny termin aktualizacji, kopie zapasowe w firmie leza i kwicza "przychodze rano i nei dziala" a ostatnie 2 dni jak cie ostrzegal system ze pomiedzy ta i ta godz jest planowana aktualizacja to oczywiscie miales wyj@%#ne po calosci i stwierdziles ze zostawisz sobie projekt i wyjdziesz

      ale wszystko wina microsoftu :P

      moze wersja home to nie wersja dla biura gdzie o 7 rano ma stac serwer dhcp i gotowy projekt, pulpit zdalny, usluga bankowosci dla orlenu i simsy tylko o ironio w domu gdzie jak zajdzie potrzeba formatu to najwiekszym problemem jest synchronizacja zakladek w przegladarce,

    •  

      pokaż komentarz

      @Thael32: Dołączę się do dyskusji. Argument "u mnie działa" to, niestety, nie argument. System ma działać i być stabilny. W10 nie jest stabilny. Przywracanie systemu i/lub ustawień jest fajne, ale dlaczego ma być standardem dla aktualizacji, które akurat:
      - wprowadziła ci pasy poziome na monitorze (automatyczna aktualizacja sterowników grafiki),
      - kastruje touchpada z gestów i podstawowych funkcji (aktualizacja sterownika touchpada),
      - nie możesz się nigdzie połączyć (aktualizacja sterownika karty sieciowej).
      A to wszystko tylko na dwóch laptopach HP. Szczęśliwie udało mi się na obu (w10 home) wyłączyć windows update jeszcze przed pierwszą "dużą" aktualizacją i awansowałem na szczęśliwego posiadacza systemu, który pozwala mi spokojnie pracować.

    •  

      pokaż komentarz

      @tellet używam systemu do programowania, oglądania filmow, grania, korzystania z internetu, słuchania muzyki, testowania własnych apek, stawiania maszyn wirtualnych(vmware i hyperv), synchronizacji plików z innymi komputerami i wielu innych rzeczy.
      Nigdy, podkreślam NIGDY nie miałem problemu od początku używania w10 z aktualizacją która psula by system ani z tym że komputer restartuje się gdy ja tego nie chce.

      Dodam że pracuje na trzech różnych maszynach.

      Proszę więc łaskawie przestań p#?$$%#ic. Bo analogicznie wysnuć mogę wniosek "nikt kto umie korzystać z komputera nie będzie miał problemów" co będzie różnie fałszywym twierdzeniem co twoje.

    •  

      pokaż komentarz

      @hlorek: Masz racje, to nie jest żaden argument, tak samo jak nie jest argumentem to aby polecać wyłączanie aktualizacji, bo coś komuś się zepsuło. Nie ma co się chwalić, że się wyłączyło, telemetrie też pewnie się wyłączyło, a potem zdziwienie, że MS nic nie robi. Jak ma robić, skoro nie wie? Przypomina mi to z tym przyciskiem "Nie wysyłaj" gdy coś się wywaliło na XP.

      No i absolutnie się zgadzam co do aktualizowania sterowników, nie powinno być tak jak jest, przez to cofałem swojego laptopa do Windowsa 8, bo nowszych sterów do GPU nie ciągnął.

      Kolejna sprawa jest taka, że można podać adres swojego serwera WU, tak powinno się robić w firmach.
      W wersji Professional można wybrać datę instalacji aktualizacji.

      Dodam tylko, że Istnieją skrypty w Powershellu, które potrafią wyłączyć konkretne poprawki, https://www.maketecheasier.com/hide-updates-in-windows-10/

      pokaż spoiler Ciekawe czy te same osoby, które wyłączają aktualizacje, narzekają też na brak aktualizacji Androida ^^


      EDIT. Malin dobrze prawi, w uwielbianym Win 7 wyskakuje co chwila komunikat zresetuj albo odłóż na max 4h, od czasu Win 8 masz domyślnie 3 dni i wielkie płacze są.

    •  

      pokaż komentarz

      @Thael32: W takim razie ja tez mam pecha albo Ty ogromne szczescie. Opcje bardziej realne pozostawie dla siebie by nie wzbudzac kontrowersji ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Z mojego doswiadczenia w pracy.

      1. Drukarka po Bonjour, przestala dzialac? usun ja z listy i dodaj ponownie.
      2. Zmiany w DNS? flush? dalej nie dziala? restart systemu.
      3. Ktos polaczyl konto lokalne z usluga Windows Store? bez neta sie nie podlaczysz? usun konto i utworz nowe.
      4. Drugi monitor sie nie wybudzil? odlacz i podlacz HDMI/DP (nvidia, amd, intel)
      5. Zmieniles rozdzielczosc? wszystko jest k##%#sko zle zeskalowane? przeloguj sesje.
      6. Po aktualizacji nie dziala SAMBA? wyjeb credentials i utworz ponownie.
      7. Potrzebujesz aktualny runtime ale uzywasz Office z instalki sieciowej? sorry uzyj starego runtime jesli nie dziala to trudno.
      8. Okienka zaczely ci fikusnie skakac po ekranie jakby ktos sie bawil druga myszka? restart komputera.
      9. Nie masz sieci po aktualizacji? wymien sterowniki.
      10. GUI przestalo przyjmowac rozkazy? twardy reset.
      11. Od 40minut trwa restart komputera? twardy reset.
      12. Szukanie aktualizacji trwa godzine? twardy reset bo wystapi i tak punkt 11.
      13. Chcesz zmienic licencje z Home na Pro? reinstalacja.
      14. Chcesz uzyc NFS? Kup Enterprise
      15. Chcesz szyfrowania dysku? kup Pro. Jesli jestes na Home to punkt 13.
      16. Chcesz uzyc miracast? chodzi k##%#sko wolno i WiFi pelza? podlacz, odlacz, poczekaj, podlacz.

      Moglbym tak wymieniac :) to problemy ktore wystepuja na 14 stacjach z Windows 10 w wersji Home oraz Pro.

    •  
      w............e

      +2

      pokaż komentarz

      @3mortis: @Thael32: @hlorek: @elcede: i jak zwykle p%%$@@$enie, że "u mnie działa" i że ludzie robią antyreklamę windowsowi. No więc ja dołączam do osób, u których jednak nie działa. Aktualizacja się zacina na instalacji i nic się z tym nie da zrobić. Wyłączyłam w ogóle aktualizacje, pewnie będę się martwić później, ale póki co mam komputer na chodzie, a nie, że całą noc mieli instalację, w końcu się zatnie i trzeba przywracać system.

      A abstrahując od tego, to w ogóle co to za p%%$@@$enie, że istnieją jakieś skrypty, że coś tam. Windowsa używa większość użytkowników komputerów i jakiekolwiek aktualizacje powinny przebiegać bez najmniejszego problemu, ew. ze sporadycznymi (np. hardware specific) problemami, bo mało kto pracuje w IT lub w ogóle ma wiedzę o komputerach większą, niż umiejętność obsługi Worda. A póki co widzę, że gdybym nie była w tej branży, to pewnie co pół roku laptop lądowałby w jakimś serwisie, bo co rusz jest coś nie tak.

    •  

      pokaż komentarz

      @TypowyNerd: No ale co to ma wspólnego z wyłączaniem aktualizacji? Ja dobrze wiem, że są na Windowsie różne śmieszne i dziwaczne problemy, porada "wyłącz i włącz" też się przecież znikąd nie wzięła. Znam niektóre z tych problemów z innych edycji niż 10.

      @wellhellothere: Ja nie twierdzę, że te problemy nie istnieją, sam wymieniłem jeden, przez który cofnąłem cały system do 8. Na 7 miałem taki problem, że mi aktualizacje zapychały cały RAM i cały jeden rdzeń i koniec, do restartu tak wisiało. Męczyłem się z tym parę dni, ale nie biegam teraz po forach i nie piszę przy każdym takim problemie, że hoho mi nie działa więc lepiej wyłączcie.

      Trochę źle napisałem tamten komentarz, bo chodziło mi właśnie o takie anegdotyczne przykłady, on napisał "mi nie działa", to ja napisałem "mi działa", a oryginalnie jedynie chciałem o restartach po aktualizacji pisać.

      Tak więc podsumowując nadal nie polecam wyłączania aktualizacji.

    •  
      w............e

      +1

      pokaż komentarz

      @Thael32: no ja wyłączyłam po tamtej aktualizacji, która mi się nie chciała zainstalować, z zamiarem włączenia jak już wypuszczą jakieś następne - więc może spróbuję niedługo. No ale muszę się uzbroić w dużo czasu i cierpliwości ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @wellhellothere: A jeszcze o jednym zapomniałem:

      Windowsa używa większość użytkowników komputerów i jakiekolwiek aktualizacje powinny przebiegać bez najmniejszego problemu
      Sądzę, że w większości przypadków tak właśnie jest, warto by było znaleźć jakieś statystyki odnośnie nieudanych aktualizacji, ale raczej będzie ciężko.

    •  
      w............e

      0

      pokaż komentarz

      @Thael32: no z pewnością w większości przypadków tak jest, ale to nie zmienia faktu, że w jakiejś tam części tak nie jest ;) fora aż kipią problemami z aktualizacjami win10, więc problem istnieje. Nie można stwierdzać, że produkt jest dobry, bo w większości przypadków działa - ta większość to może być i 99%, i 51%.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale masz pecha, kumplu!
      Mam Win 10 niemal od początku, a w pracy kilka komputerów od wiosny i o dziwo żaden nie miał problemów.


      @Thael32:

      Tej wypowiedzi sie tyczyl moj komentarz.

      Ten system to smietnik ale ty problemow nie masz prawda? ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @TypowyNerd, @Thael32, @wellhellothere: Dlaczego w7 jest taki "zajębisty"? Bo przeżył wiek dziecięcy z wszystkimi jego przywarami. I dorósł. Nie twierdzę, że w10 jest do pupy, ale jeszcze sporo wody w warcie upłynie zanim będzie można o tym systemie mówić w superlatywach. A teraz niech reszta służy sprzętem i nerwami zespołowi m$ a ja poczekam z boku na stabilizację.
      ps.: jestem z it ale walka z komputerami tudzież innymi windowsami nie służy mojemu zdrowiu.
      Pozdro

    •  

      pokaż komentarz

      @Thael32: no zobacz , to wodocznie ja jestem ten źle korzystający, bo do kompa nie zaglądam co kilka godzin , ale też i nie wyłączam. Po prostu ma czekać w gotowości na moment, kiedy będę go potrzebował. A juz w tym miesiącu zrestartował mi się dwa razy,. Raz w trakcie oglądania filmu i raz w trakcie oglądania meczu na żywo, straciłem całą połowę. Ale masz rację, to ja nie wiem jak się korzysta z komputera. Microsoft wie to lepiej.

    •  

      pokaż komentarz

      Trochę źle napisałem tamten komentarz, bo chodziło mi właśnie o takie anegdotyczne przykłady, on napisał "mi nie działa", to ja napisałem "mi działa", a oryginalnie jedynie chciałem o restartach po aktualizacji pisać.

      @Thael32: Problem w Twojej argumentacji polega na tym, że jednym dowodem anegdotycznym "mi nie działa" dowodzisz, że problemy występują, natomiast jednym dowodem "mi działa" nie dowodzisz, że problemy nie występują. Rozumisz ;-)

      @3mortis: owszem, mamy home. To sprawia, że nie mogę wymagać od systemu, żeby się nie wieszał przy aktualizacjach? Czy do tego potrzebna jest wersja enterprise? ;-)

    •  

      pokaż komentarz

      @zerodead:

      owszem, mamy home. To sprawia, że nie mogę wymagać od systemu, żeby się nie wieszał przy aktualizacjach?

      przeciez nigdy nie masz 100% pewnosci, ludzie z win 7 czy xp tez nigdy nie dostali latki ktora im zle dzialala?
      roznica jest taka ze tam jak cos moglo nie dzialac to czlowiek nie instalowal, albo aktualizacja w firmie wygladala tak ze robilo sie kopie zapasowe, aktualizowalo 1 pc i dopiero pozniej reszte 1 dnia kiedy nie ma zadnych dedlajnow za plotem

      i majac swiadomosc ze w w10 home tak sie nie da to poleganie na niej i narzekanie ze nie ma 100% dzialania apki to mocna przesada, zaden produkt nie ma 100% niezawodnosci, nawet apple ma problemy a kazdy soft robia na identyczny sprzet o ktorym wiedza od poczatku

    •  

      pokaż komentarz

      Chcesz uzyc NFS? Kup Enterprise

      @TypowyNerd: Tak bardzo prawda... Zmarnowałem dzień na konfigurację 10 jako klienta NFS... oczywiście bezowocnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @3mortis: hehe, trochę temat już umarł, ale tak tylko sobie wrócę, bo dzisiaj robiliśmy z zespołem livestream. No i wszystko było przygotowane cacy. Po próbach zwinęliśmy się do domu, ale wyłączyliśmy komputer (bo po co ma chodzić?). O 1945 (początek streamu o 20) włączamy komputer no i bam, aktualizacja :-D Po pierwsze na mobilnym necie, po drugie zwiecha - 30 minut poźniej komputer wstaje (jak już zdążyliśmy się przepiąć na drugi...).

    • więcej komentarzy(17)

  •  

    pokaż komentarz

    Tak czytam te newsy dotyczące dziesiątki i myślę, że downgrade do 7 chyba był dobrą decyzją :)

  •  

    pokaż komentarz

    W swoim życiu używałem od dosa, przez ubuntu aż do win 10. To jest tak zj@!@ny system że ja p?!!?%@e. k@%#a jak ustawić numlock on przy starcie systemu? Szukam w ustawieniach i nic. Google mi mówi zmień w rejestrze. No dramat. Ale to jeszcze nic. Zmieniłem w rejestrze co trzeba i restart. No re-we-la-cja! Dzieła mi klawiatura numeryczna. Niestety okazuje się że czasem działa a czasem nie. Zmieniłem język z angielskiego na polski i teraz ma mixa. Co ciekawe niektóre rzeczy są raz po angielsku a raz po polsku, chyba w zależności od pogody.

  •  

    pokaż komentarz

    Wszyscy narzekają jakie to jest c!$!%we, ale jednak wszyscy na tym lecą. Ludzie, o co wam chodzi? Osobiście nie mam zdania o W10 bo nawet na oczy tego nie widziałem. Używam Linux'a i im więcej Was czytam, tym bardziej nie mogę zrozumieć waszej masochistycznej natury.

    Jeśli ktoś mi powie, ze potrzebuje softu adobe i dlatego ma windowsa, to ok... ale w życiu nie uwierzę, że jest tu aż tylu grafików. Pracuję przy komputerze i niczego mi na linuksie nie brakuje. Nawet MS Office mi tu śmiga. Mam tą samą konfigurację zarówno w domu, jak i w pracy. Tak jak miałem i w poprzedniej. Nie uwierzę więc, że WSZYSCY jesteście zmuszeni do używania tego systemu wbrew swojej woli.

    Albo W10 jest najlepszym system i wtedy nie marudźcie, albo się przesiądźcie na cokolwiek innego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ancro: Adobe jak adobe, ale sporo specjalistycznego oprogramowania jest pisane tylko pod windowsy - i wtedy bez MS ani rusz. Natomiast linux wcale super taki nie jest - rok sie z tym badziewiem meczylem na stanowisku w pracy (bo musialem - lol polityka firmy, tak bardzo open source i w ogule [tm]), i przy pierwszej mozliwosci zmienilem na windowsy (wolna licencja sie trafila, nie czekalem ani dnia).

    •  

      pokaż komentarz

      @wypokmeister: Czyli jednak z twojego punktu widzenia Windows najlepszy. Rozumiem, chociaż kompletnie się nie zgadzam.

      Powinienem chyba jednak omijać takie wątki z daleka. Naprawdę nie mogę się nadziwić, jak ludzie mogą tak na ten system narzekać, a jednocześnie upierać się przy tym, że muszą na nim siedzieć.

      Nie mówię, że Linuks jest lepszy, na pewno nie w sensie obiektywnym i bez podania dystrybucji. Ja jednak nie mam tu żadnych problemów i nie bardzo mogę na cokolwiek narzekać. Stąd mój brak zrozumienia dla obecnych tu ludzi.

    •  
      delectus via Wykop dla Windows Phone

      0

      pokaż komentarz

      @Ancro: Moja matka z Mint'a Cię pozdrawia :)

    •  

      pokaż komentarz

      @delectus: Moja matka odpowiada ze swojego Lubuntu :) Tak go wystylizowałem, że nawet nie zauważyła, jak podmieniłem jej ze starego wina ( ͡º ͜ʖ͡º)

      Jednak miałem na uwadze tylko kwestie bezpieczeństwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ancro: Haha, pewnie używasz kompa tylko do przeglądania neta lub używasz linuxa od pół roku i jesteś jeszcze podjarany :P

      Ja pracuję na linuxie i chciałbym mieć tylko 1 system ale 3/4 sprzętu mi nie działa poprawnie, pokazuje mi cały czas 0% baterii w myszy, okazjonalnie nie system wstaje z powodu czegośtam acpi, ostatnio wyj#@!ły się x-y i musiałem zrobić rollback sterowników graficznych a niektóre narzędzia chodzą ślamazarnie wolno niż ich odpowiedniki na windows (atom, gimp).

      W dodatku na Windows mam 130 fps grając w CS:GO i około 100 fps grając w LoLa. Na Linuxie z primus i sterownikami nvidii mam około 15 w cs:go a lol się nawet nie ładuje.

      Linux jest wygodny do pracy developera ale normalny użytkownik osra linuxa miękkim kałem jak 80% oprogramowania i sprzętu mu nie działa lub działa topornie wolno.

      Typowy argument fanboyów linuxa podnoszony wtedy to "po co kupujesz c%%%@wy sprzęt" - nie nie kupuje c%%%@wego sprzętu. Ten sam sprzęt na windowsie działa 10x wydajniej więc sprzęt jest dobry. No i jak mam wywalić 2x tyle na sprzęt żeby wszystko chodziło na Linuxie tak samo to wole zamiast tego zakupić sobie licencje na W10 i dual boot.

      Innym argumentem jest "na forach masz rozwiązania" - nie po pierwsze na forach nie ma wszystkich rozwiązań. Po drugie typowy casualowy użytkownik ma w dupie to że "musi sobie zblacklistować driver w modprobe", że "wystarczy zmienić linie xx w /etc/moja-stara/000214-rconf.d" ; casualowy użytkownik sra na to że "musi sobie tylko kernela zcopmilować z wyłączonym zaawansowanym wsparciem acpi", casualowy użytkownik nie chce "scatować sobie syslogów żeby zobaczyć czemu wifi się nie łączy", casualowy użytkownik nie chce "zainstalować sobie primusa, bumblebee i zrobić odpowiedni xorg.conf" itp itd. Typowy użytkownik chce włączyć komputer i na nim pracować. To jest tylko tyle, ale dla llinuxa to jest AŻ tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ancro: Nawet nie o punkt widzenia chodzi, ale o wymagania. Nie po to instaluje OS, zeby co chwila dlubac przy nim tylko po to zeby wszystko dzialalo. Na ta chwile, linux tego nie spelnia wg mnie - zawsze z nim mialem problemy, takie czy inne - a mam lepsze rzeczy do roboty niz uzeranie sie z OSem.

    •  

      pokaż komentarz

      @larvaexotech: Dosyć mocno się zbulwersowałeś. Nie wiem, skąd taka agresja na mój brak zrozumienia waszego marudzenia. Nie powiedziałem, że linuks jest idealny i nie powiedziałem, że ktokolwiek powinien na nim jechać. Możecie się przesiąść na appla czy hakintosza, możecie pozostać przy starej windzie, a nie jechać na czymś, co Wam przeszkadza.

      Normalny użytkownik jest dokładnym przeciwieństwem tego co piszesz. Siostrze muszę co rok przegrywać widnowsa, bo już nie da się na nim siedzieć. A ona chce tylko oglądać filmy, używać internetu i pakietu office. Wszystko, w czym linuks jest 10 razy lepszy. Także to co piszesz, ma się nijak do rzeczywistości.

      Każdy pisze o masie specjalistycznego oprogramowania. Odniosłem i się o do tego i z dużą pewnością stwierdzam, że 90% ludzi tu siedzących i skomlących nie używa żadnego z takich softów. Po prostu powtarza to po innych, a siedzi na windzie bo boi się przejść na coś nowego, bo "efpeesy mu spando".

      Gram na linuksie i nie narzekam, problemów ze sprzętem mam 10 x mniej niż miałem na windowsie. Na starych sprzętach wszystko wielokrotnie przyśpiesza. Nie wierzę, że używałeś Linuka dłużej niż początkowe fazy frustracji.

      Nigdy nie odsyłałem nikogo na forum. Odkąd matce podmieniłem winde na linuska, wszystko po prostu działa i już nie potrzebuje mojej pomocy.

      I jeszcze nigdy nie spotkałem się z komentarzem linksuowych fanboyów, że ktoś kupuje za c?!$#wy sprzętem. Poważnie, nie wiem gdzie Ty to widziałeś, szczególnie, że uważasz, że to jest typowe. Bardziej mi to pasuje jako argument PC'towców przeciwko konsolowcom. Nie wspominając, że przeciętna dystrybucja ma dużo mniejsza wymagania co do sprzętu, niż winda.

      Linuska używam od lat do wszystkiego. Pracuję jako programista i mam lata doświadczenia w obu środowiskach. Nie jest to też moja pierwsza firma, w której pracuję na Linuksie, o czym już pisałem.

      Jeszcze raz: nie mówię nikomu co ma robić. Po prostu bądźcie konekwentni i nie narzekajcie jak to najgorszy system świata was boli a jednak na nim dalej siedzicie.

    •  

      pokaż komentarz

      @larvaexotech: absolutnie się z Tobą zgadzam. Aż mi się nie chce wierzyć, że po tylu latach linux nadal stoi w miejscu jeśli chodzi o prostotę i łatwość obsługi. Oprócz ładnego GUI linux w ogóle się nie rozwija. Pomimo prób pominięcia wymogu używania terminala do konfiguracji najbardziej podstawowych ustawień przez takie dystrybucje jak np. Mandrake, czy SuSE tak naprawdę niewiele to zmieniło i dzisiaj w takim niby najprostszym linuksie za jaki się uważa Ubuntu, nadal trzeba grzebać w terminalu.

      Jedynym uniksem, który zrobił to dobrze jest jednak MacOS X. Używałem go przez jakiś czas i ani razu nie musiałem odpalać terminala, który zresztą jest skrzętnie ukryty. Sprzęt działał bez zarzutu (tak wiem wszystko jest robione pod system) i mimo intensywnego użytkowania praktycznie nie miałem żadnej zwiechy.

      Także rozumiem jaranie się linuksem jako ideą, czy czymś nietypowym, ale aby nadawał się jako system do domowych zastosowań jeszcze długa droga.

    •  

      pokaż komentarz

      @wypokmeister: Mam dokładnie odwrotne doświadczenia ( ͡º ͜ʖ͡º) Ile razy przysiądę się do Windowsa, odchodzę zdenerwowany. Tak łatwo tam coś zepsuć (tj. samo się psuje) i tak trudno coś naprawić (format panaceum).

      Instalacja Linuska przebiega u mnie szybciej i na każdym sprzęcie miałem mniej problemów. Chociaż wiem, że wiele ludzi ma inne doświadczenia.

      Czasy gdy trzeba było dłubać w bebechach systemu już dawno minęło. Współczesne dystrybucje dają nam po prostu taką możliwość, ale na pewno nie wymagają od nas takich akcji. Zostały już tak bardzo "zwindowsowione", że taki argument od lat nie ma racji bytu.

    •  

      pokaż komentarz

      Nawet MS Office mi tu śmiga

      @Ancro: A Visual Studio?

    •  

      pokaż komentarz

      Siostrze muszę co rok przegrywać widnowsa, bo już nie da się na nim siedzieć. A ona chce tylko oglądać filmy, używać internetu i pakietu office.

      @Ancro: Nowe windowsy nie mają problemu z tym że musisz zrobić format co 6 mc. Po drugie proponuję zainstalować jakieś anty-malware i unikać stron typu dobreprogramy i inne gówna gdzie każda appka ma milion malware reklamowego w sobie.

      Nie wierzę, że używałeś Linuka dłużej niż początkowe fazy frustracji.

      @Ancro: http://www.m-.forum.tibia.pl/showpost.php?p=2800152&postcount=13 Ot tak dla Twojej ciekawości, mój post sprzed 5 lat. Używam linuxa regularnie cały czas bo jako programista zaj%$%łbym się gdybym miał to robić na windows.

      Gram na linuksie i nie narzekam, problemów ze sprzętem mam 10 x mniej niż miałem na windowsie. Na starych sprzętach wszystko wielokrotnie przyśpiesza.

      @Ancro: I to jest kwintesencja problemu. 10 letni szajs działa naprawdę dobrze na linuxie. Ale kup sobie jakiegoś najnowszego lapka z wyższej półki to Ci się odechce żyć po przebojach początkowych. U mnie do teraz Ubuntu 16.04 nie działa poprawnie ani wersja KDE ani wersja z Gnome, system zawiesza się po pół minuty działania i chuj. Nie działają sterowniki od wifi bez kombinacji a walka ze sterownikami graficznymi i bumblebee to był tydzień przeprawy żeby mieć j%$%ną akcelerację graficzną.

      Po prostu - linux to gówno. Niemniej jednak nadal jest to najlepszy system do programowania.

    •  

      pokaż komentarz

      wystarczy zmienić linie xx w /etc/moja-stara/000214-rconf.d

      @komio: ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      źródło: i1.kwejk.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @komio: Jeśli tworzysz oprogramowanie na Windowsa, to jednak musisz siedzieć na Windowsie (zaliczam tych 10% przypadków, ludzi, którzy faktycznie wymagają windy, a których tu jest niewiele). Jeśli jednak nie tworzysz stricte pod windoe, to IDEA, imho nieco lepsza. Pracowałem w VS, uważam, ze to bardzo dobre narzędzie, jednak im dłużej siedzę z IDEĄ, tym bardziej dostrzegam, że nie warto się odwracać.

      Edit: Zresztą, nie chciałem nikogo przekonywać do Linuska. Za dużo takich pytań dajecie. Ja po prostu wyraziłem swoją dezaprobatę waszego marudzenia na najlepszy system, którego nie dostrzeżecie u żytkowników wybierających inne systemy.

    •  

      pokaż komentarz

      IDEA
      @Ancro: Bleh. Nawet nie wspiera Mono. Jestem wstanie uwierzyć, że jest dość wygodne bo to JetBrains ale jak tam możesz tylko pracować w Javie i kosztuje 149 € rocznie. Dziękuję postoje.
      VS jest darmowy, możesz pracować C#, F#, C++, WWW i w innych językach z dodatkami, na różne platformy (wbudowany emulator Androida np.) itp. itd. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @komio: VS jest podobnie darmowy co IDEA - kwestia dystrybucji. Jeśli chodzi mono, to nie wiem, nie korzystam. Jednak C++ śmiga idealnie (dystrybucja: CLion), polecam się zapoznać. A co się koszów Javy tyczy, to ja pracowałem na wersji darmowej w obu firmach, o których wspominałem. Po prostu jest tam brak dedykowanego "wsparcia" dla kilku popularnych frameworków (EE w gruncie rzeczy).

      Mogę dodać, że siedząc na VS broniłem się długo przed IDEĄ. Ostatecznie praca na Linuskie mnie do tego zmusiła i... przekonała. Później moje VS Express w ogóle wyleciało z Windowsa i zostało tylko InteliJ ( ͡º ͜ʖ͡º) Mogę nie być obiektywny, bo między czasie przeszedłem także na VIM'a i kompletnie bezmyszkowe korzystanie z PC, co idealnie wspiera IDEA... stąd duże wsparcie moich pozytywny odczuć.

      Mimo wszystko dalej bardzo dobrze wspominam VS, szczególnie jest uber-debugger!

    •  

      pokaż komentarz

      @Ancro: Tak jak pisze @larvaexotech - To jest wszystko pięknie, kiedy wystarcza ci terminal i kiedy lubisz klepać paciorki, a systemu używasz do programowania/podstawowych zastosowań. Problem pojawia się, kiedy wydaje ci się, że wszędzie jest tak ładnie, a każdy kto ma problem z ustawieniem/nie chce mu się klepać litanii, to ignorant i windowsiarz.
      Przykład z kilku dni - najnowsze ubuntu na VM, w starym poprawnie działało xrandr, teraz mam 640x480 bo "size 1920x1080 not found in available modes" i koniec.
      Chcesz dodać nową rozdziałkę?

      Failed to get size of gamma for output default
      I chuj, możesz sobie czytać milijony poradników, ale twój problem akurat okazuje się być tym "jeden na miliard" przypadków, kiedy musiałbyś napisać z palca cały system, żeby obejść swój problem.
      Sam nie wyobrażam sobie korzystania z windy w niektórych zastosowaniach (np. RoR, python), ale znowu rozwiązywanie problemów na linuksie dotyczących czasami podstawowych rzeczy potrafi być tak frustrujące, że głowa mała.

    •  

      pokaż komentarz

      VS Express

      @Ancro: Popatrz tu: Community Edition

      For individuals
      Any individual developer can use Visual Studio Community to create their own free or paid apps.

      Przy tym IDEA wygląda biednie z tymi swoimi wymaganiami (co najmniej 3-mce projektu Open Source itp.)

    •  

      pokaż komentarz

      @larvaexotech: pieknie napisanie, sam na codzien (do netu, ogladania filmow) uzywam, i lubie uzywac Ubuntu, do czasu gdy wszystko dziala, jest pieknie, ale niestety predzej czy pozniej cos sie 'skopie', i naprawa wyglada tak jak opisales. Dodalbym tylko jeszcze, ze mimo ze to troche skomplikowanie brzmi to w wiekszosci przypadkow dziala, ale jak nie zadziala to kaplica. ( ja np. nie mam dzwieku na sluchawkach z przedniego panelu teraz, i poki co nie znalazlem dzialajacego rozwiazania)
      A wogole wersja live mi zazwyczaj lepiej dziala jak ta zainstalowana, tez tak macie?
      w wersji live obsluga dwoch monitorow (moniotor + tv, rozne rozdzielczosci, dziala dobrze i bez problemow), dzwiek bez problemow, siec wifi bez problemow. Instaluje i ups....

    •  

      pokaż komentarz

      @komio: 3 miesiące open source to jest aby otrzymać licencję IDEA w wersji Ultimate.
      Jest również, tak jak w przypadku VS Express, nieco okrojona wersja Community IDEA.
      Za darmo dla wszystkich do czego sobie życzysz.

      Możesz pracować nie tyko w Javie ale również w:
      C/C++
      Python
      PHP
      Groovy
      Scala
      Clojure
      Typescript
      JavaScript
      Ruby
      Kotlin
      GO
      i wiele innych języków.

      €149 to jest za pierwszy rok wersji Ultimate, przedłużenie licencji kosztuje ~połowę.

      Poza tym co to niby za pieniądze dla #programista15k i to za narzędzie, którym zarabia hajs?
      Takie myślenie typu jestem stolarzem i będę pracował starym nożem kuchennym oraz kamieniem, a nie kupię dłuta i młotka w sklepie z narzędziami, bo nie będzie za darmo.

    •  

      pokaż komentarz

      Za darmo dla wszystkich do czego sobie życzysz.

      @szpongiel: Nie widziałem tego na ich stronie. Może specjalnie to ukrywają.

      Poza tym co to niby za pieniądze dla #programista15k i to za narzędzie, którym zarabia hajs?
      Nie zarabiam pisząc w Javie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Jak to mówił mój znajomy ze studiów:

      Java jest dla pedałów

      nie kupię dłuta i młotka w sklepie
      Zluzuj porty nie mam płatnej wersji oprogramowania bo mi takie rzeczy firma zapewnia. A sam po to żeby sobie hobbistycznie dłubać nie będę wydawał 800zł (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    •  

      pokaż komentarz

      @komio: specjalnie się nie kryją, pic rel u dołu.

      Jak to mówił mój znajomy ze studiów:
      Java jest dla pedałów

      Nie znał jeszcze życia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      No ale, że nie kupujesz softu, który bezpośrednio by u Ciebie na siebie nie zarabiał, to kumam. Na pewno jednak nie jest to argument, za tym że IDEA jest gorszym IDE.

      Poza tym jak już wspomniałem...

      IntelliJ IDEA Community Edition can be downloaded at no cost and is open for contributions by community members. The product is built on top of the IntelliJ Platform, which is fully open source.
      Jest już tak co najmniej z 5 lat.

      źródło: snag.gy

    •  

      pokaż komentarz

      @szpongiel: Nigdy nie napisałem że jest gorsze tylko mi mniej odpowiada ( ͡° ͜ʖ ͡°) To nie wojny konsol.

    • więcej komentarzy(12)

1 2 3 4 5 6 7 ... 12 13 następna