•  

    pokaż komentarz

    Klasyczny przykład wyp%#$$@!ania w powietrze nie swojej kasy. Jak by się ktoś zastanawiał dlaczego państwowe spółki potrzebują wsparcia z budżetu - właśnie dlatego. Od takich ekranów się zaczyna a kończy na poważnej infrastrukturze. BTW, widziałem kiedyś oferty do przetargu na sprzęt komputerowy dla wojska. Zwykłe zestawy do biura, nic specjalnego. Ceny były na poziomie - mysz przewodowa - 900zł, klawiatura - 1 500zł, monitor 10 000zł. Ceny jednoznacznie zawyżone o kilkaset % ale skoro każdy oferent takie miał to wszystko jest OK, wybrali i tak najtańszego. Absolutnie nikomu to nie przeszkadza, że to jawne oszustwo. To samo jest w dużych korporacjach prywatnych. Polacy maja we krwi oszustwo, krętactwo i kombinowanie. A jak widzą jawną głupotę, marnotrawstwo itp to olewają "bo to przecież nie moja kasa". To że ten kraj jeszcze funkcjonuje to jest dla mnie spora zagadka.

    •  

      pokaż komentarz

      Klasyczny przykład wyp$%?#?!ania w powietrze nie swojej kasy.
      @unicornwykop: mechanizm wygląda tak: przy zakupie sprzętu za grubą kasę można robić przekręty na jeszcze większą.

    •  

      pokaż komentarz

      @unicornwykop: Z Wojskiem to jest dopiero zabawa. Część tych sprzętów jedzie to magazynów, gdzie czekają na wojnę, a po bodajże 5 latach wszystko jest niszczone i kupowane nowe. Oczywiście ten sprzęt nie był w ogóle używany. Nikogo za rękę nie złapałem, ale wątpię, by rzeczywiście wszystko było niszczone.

    •  

      pokaż komentarz

      @unicornwykop:
      To jeszcze nic. Robiąc tematy dla urzędów widzę inwestycje po 80 tys zł netto, które NIGDY się nie zwrócą.

    •  
      c.....l

      -47

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @unicornwykop: z tymi przetargami to różnie bywa, czasami są jakieś z dupy wymagania które zawyżają cenę x-razy. U wuja w firmię za głupią miarkę potrafili zapłacić 10x tyle co dasz w budowlance, bo musiała mieć atesty-sresty.

    •  
      o....k

      +17

      pokaż komentarz

      @simperium: Dokładnie, pewnie importerem na Polskę jest wujek cioteczny prezesa ;)

    •  
      p............k

      -9

      pokaż komentarz

      @unicornwykop: To jeszcze nic, popatrz na ruskich oligarchów. U nas każdy z nieco ponad 30 milionów da grosik, a tam?

    •  

      pokaż komentarz

      @Leber88: Sorry ojciec ale bzdury piszesz i pewnie nigdy w wojsku nie byles.
      Sprzet, ktory idzie w wojsku do magazynow oznacza sie jako ZN (zapasy nienaruszalne) i sa one tam zakonserwowane i moga stac przylowiowe sto lat. W nowych samochodach, czolgach itd zmienia sie tylko oleje, ogumienie i tego typu p#$$?#!y ,czekaja tam na wojne aby uzyc jakikolwiek ze sprzetow oznaczonych ZN musi byc specjalne pozwolenie na poziomie ministra czy nawet prezydenta, tak jak bylo z przekazaniem Gromow do Gruzji, ktore wlasnie pohcodzily z ZN.

    •  

      pokaż komentarz

      @unicornwykop większość przetargów w MONie wygrywa BUMAR - producent co nic nie produkuje tylko jest pośrednikiem i trzepie hajsy z przetargów.

    •  

      pokaż komentarz

      @manstain: W Wojsku nie byłem, ale startowałem w przetargach i dostarczałem m.in. drukarki, mat. eksploatacyjne i tym podobne. Z tego co nam powiedzieli to w razie konfliktu wszystkie te rzeczy (radiostacje, komputery, drukarki itd.) miały być dla dowódców polowych oraz jako zabezpieczenie. Po 5 czy ilu tam latach z powodu zestarzenia się (?) tych artykułów, były one utylizowane i rozpisywane kolejne przetargi. My się za głowę łapaliśmy, drukarki po 30k złotych czy laptopy, niby paru letnie, były przecież dalej 100% sprawne i wystarczające. Tylko tyle wiem.

    •  

      pokaż komentarz

      Polacy maja we krwi oszustwo, krętactwo i kombinowanie.
      To nie jest we krwi kolego. To wiedza przekazywana z ojca na syna przez pokolenia, że trzeba sobie "radzić" w życiu, a kto ma zasady ten jest frajer, którego całe życie kopią w dupę. Patrząc kto i w jaki sposób się dorobił po transformacji ustrojowej, jest w tym sporo prawdy.

    •  

      pokaż komentarz

      @unicornwykop: kto biednemu zabroni, za chwile bedzie wymiana na nowe i te sobie zabiorą pupile prezesa

    •  

      pokaż komentarz

      @unicornwykop: wczoraj byłem w krp VII na Grenadierow w W-wa. W sali przesłuchań mieli monitor crt.

    •  

      pokaż komentarz

      @Leber88: Ok, musze tylko uczciwie przyznac, ze nie wiem jak jest, ze sprzetem scisle komputerowym bo kiedy ja bylem w 93 roku to jeszcze takiego zbytnio nie bylo w ZN.
      Na usprawiedliwienie MON musze powiedziec, ze oni maja normy odgorne inaczej ciezko byloby ustalac,ze ten sprzet sie nadaje a ten juz nie. To instytucja skrajnie "nieruchawa" tak jak zreszta wszelkie militarne na calym swiecie.

    •  

      pokaż komentarz

      @unicornwykop: warto w tym miejscu dodać, że jest ktoś taki, kto od początku wolnej Polski głosi właśnie wolnościowe idee, ale to głupie społeczeństwo ma go w dupie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @manstain: To jest wszystko legalnie robione, to wiem na pewno. Jeden z takich magazynów znajduje się z Rząskach koło Krakowa, drugi, mały, na Montelupich (koło więzienia), trzeci gdzieś na Rybitwach (wraz z żywnością). Jest ich ogólnie dosyć sporo po Polsce. Nie wiem jak funkcjonuje to z innymi sprzętami. Przetarg na sprzęt komputerowy był dzielony na kilka przetargów (osobno drukarki-kombajny, osobno osobiste, notebooki, monitory itd.).

    •  

      pokaż komentarz

      @unicornwykop: Czasem mam wrażenie, że państwowe spółki powstały tylko po to, by prywaciarze pokroju Kulczyka mogli się dorobić na przekrętach.

    •  

      pokaż komentarz

      @unicornwykop: dlatego uważam że mimo iż Korwin p%%$!##nie czasem głupotę to uważam że jest to jedyna osoba która może zaprowadzić porządek w tym p%%$!##niku.

    •  
      b......u via Android

      +35

      pokaż komentarz

      @unicornwykop Pracowałem pewien czas temu dla dużej agencji rządowej. Jako IT Administrator. Na koniec roku zawsze była taka sytuacja że trzeba natychmiast wydać DWA MILIONY PLN bo inaczej przepadnie dotacja. Nieważne na co. Ma być wydane. Ile tego sprzętu tam stoi, nigdy nie podłączonego nawet do prądu... Topowe macierze, racki pełne przepięknych serwerów, tyle że nic nie ustalane z ludźmi którzy rzeczywiście się na tym znają. Byle wydać kasę. I ten sprzęt stoi i się kurzy...

    •  

      pokaż komentarz

      Zwykłe zestawy do biura, nic specjalnego. Ceny były na poziomie - mysz przewodowa - 900zł, klawiatura - 1 500zł, monitor 10 000zł. Ceny jednoznacznie zawyżone o kilkaset % ale skoro każdy oferent takie miał to wszystko jest OK, wybrali i tak najtańszego.

      @unicornwykop:

      Jak kupujesz elementy elektroniczne, to masz wersje: cywilna i specjalne. Wersje specjalne, to wersje dla m.in. wojska czy medycyny. Czyli miejsc, gdzie sprzet bedzie pracowac w szczegolnych warunkach, lub od ktorego zalezy zycie.

      Za certyfikat idzie spora kasa. Mimo, ze sprzet wyglada jak ten dla "cywili".

    •  

      pokaż komentarz

      atesty-sresty

      @ostatni_lantianin: A może chociaż wiesz o jaki atest chodzi? Bo jeśli jesteś takim specem od przetargów-srargów, jak od atestów-srestów, to broń Panie Boże...

    •  

      pokaż komentarz

      @unicornwykop:

      Klasyczny przykład wyp%#$$@!ania w powietrze nie swojej kasy.
      Widać, ze nie macie styczności z korpo, cena tv niema znaczenia ważne jest jaki tv, sprzęt itd. potrzebował ten który je wybierał, daje sobie odciąć obie dłonie, ze ma w domu przynajmniej jeden model tej firmy, jako "prezent"

    •  

      pokaż komentarz

      @paprocyniok: nie wiem, ja tam nie pracowałem ja tylko słyszałem że to nie jest tak że dla firmy możesz kupić to samo za tyle samo co do domu. Pamiętasz jaka była inba z jakimiś wspornikami do Falcona?

    •  

      pokaż komentarz

      @simperium: jako konsultanci, dostajemy za to 10% ogólnej sumy kosztów. Więc, im ten miś jest droższy, tym.... ??? :)

    •  

      pokaż komentarz

      @unicornwykop: cudze pieniądze jest takim najłatwiej wydawać...

    •  

      pokaż komentarz

      @unicornwykop: potwierdzam, do niedawna pracuję w urzędzie i przyznaję, że skala marnotrawstwa publicznych pieniędzy jest porażająca. Ledwo co zacząłem tu pracować a już gardzę tą instytucją i tymi ludźmi

    •  

      pokaż komentarz

      a po bodajże 5 latach wszystko jest niszczone i kupowane nowe

      @Leber88: Co ma taki krótki termin przydatności ?. Chyba jedynie środki chemiczne, leki i itp dla żołnierzy. Reszta sprzętu, bomby rakiety i itp mają terminy po ok 20 lat. To chyba normalne że wojsko składuje pewne rzeczy. Chyba że w razie wojny powinno powiedzieć "ziomek poczekaj parę miesięcy bo musimy wyprodukować broń"

    •  

      pokaż komentarz

      @Leber88: W kwestii komputerowych tobie honor , natomiast z typowo bojowymi ZN-ami jest troszke inaczej.

    •  
      k.....t

      +9

      pokaż komentarz

      @unicornwykop: c!##@ wiesz. Kupuje się drogi sprzęt, bo im większa faktura tym stosunkowo łatwiej wydać hajs, łatwiej zaszufladkować pewne mniejsze machlojki i więcej idzie hajsu do danej firmy. Te wszystkie przetargi wygrywa ta firma, która ma wygrać. A zazwyczaj hajs się % od faktury, więc im większa faktura tym dane osoby zarabiają więcej. Dlatego wszystkie te przetargi są irracjonalne.
      W Polsce na przykład dla oszczędności i bycia EKO wydaje się 100k zł gdzie realne oszczędności nie wyniosą nigdy więcej niż kilku tysięcy.

    •  

      pokaż komentarz

      jest to jedyna osoba która może zaprowadzić porządek w tym pierdolniku.

      @Mis__Koralgol: Kiedyś też tak myślałem. Ale teorie jednej osoby to coś zupełnie odmiennego niż codzienne administrowanie państwem. Zatem; część pomysłów Korwina tak, ale sam Korwin i jego ludzie... niestety nie.
      Za nim nie ma kompletnie nikogo, żadnych kadr, poważnych specjalistów.

    •  

      pokaż komentarz

      @unicornwykop: To teraz sobie pomyśl, że w Rosji jest sto razy gorzej, a mimo to ten kraj też jakoś funkcjonuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Leber88: @manstain: szanuje za kulturalna, merytoryczna i ciekawa wymiane zdan. rzadko sie to juz spotyka...

    •  

      pokaż komentarz

      @Koniasz: Ze sprzętem chodziło tam bardziej, że ma być nowoczesny. My się z tego śmialiśmy, bo takie drukarki czy laptopy jakie tam były, to można było jeszcze sporo zarobić na sprzedaży. To nie był termin przydatności tylko w jakimś sensie modernizacja.
      @manstain: Co do innych rzeczy to nie mam pojęcia. Żywność jest rotowana bodajże co 10 czy 15 lat (puszki i suche) w razie konfliktu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Leber88: A jeszcze ci kolego powiem że obecny minister obrony to skarb dla wojskowych. Mam kumpla w wojsku i mówił mi o wojskowej straży pożarnej, że mają sprzęt dużo lepszy niż zawodówka a na akcje jadą raz-dwa w roku. W straży jest 60 osób!! Służba 6 razy w miesiącu. Wojsko musi byc, ale wały jakie tam idą to MŚ.

    •  

      pokaż komentarz

      @Leber88: Wojsko to inna filozofia zyciowa ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Malo kto zdaje sobie sprawe, ze wojne wygraja nie te sliczne super nowe zabawki, ktore sa na pierwszej lini tylko to co wlasnie jest w ZN a kulka z kalasza(ktorych sa doslownie setki tysiecy w ZN) bedzie tak samo efektywna jak ta z w miare nowego nowego beryla. Caly super nowoczesny sprzet z 1 linii szybko sie zuzyje albo zostanie zniszczony/uszkodzony.

    •  
      rafal-heros

      -2

      pokaż komentarz

      @Mirush: mojej dziewczyny kuzynka tak zarabia na życie. Szuka przetargow, szuka produktu składa ofertę i później kasuje roznice. Gmina potrzebuje komputerow ? No problem , moze sól drogowa?

    •  

      pokaż komentarz

      @ostatni_lantianin: @paprocyniok:
      Pewnie chodzi o klasy dokładności i świadectwa kalibracji przez jednostkę akredytowane. Sprzęt pomiarowy do użycia w przemyśle to gruba kasa. Przykładowo do suwmiarki cyfrowej bez 300 za 150mm to nawet nie podchodzę.. Miara 3m o ile pamiętam z głowy w jakimś sensownym wykonaniu to 50pln jakoś było. To nie są tanie rzeczy.
      Przykład suwmiarki:
      https://www.kammar24.pl/mitutoyo-suwmiarka-cyfrowa-150mm-aos-absolute-digimatic-standard-500-181-30-p-22702.html

    •  

      pokaż komentarz

      @unicornwykop: Nie żebym bronił tego ale czy to nie są tv do wyświetlania czasu wolny/zajęty i wpisywania spotkań do sal konferencyjnych? Myślę, że starczyły by dużo tańsze sprzęty ale może ich priorytetem jednak nie są kartki świąteczne? :)

    •  

      pokaż komentarz

      @unicornwykop:
      A ja to samo widziałem w państwowym szpitalu, od wieków zadłużonym na GRUBE miliony. Co rok była dotacja z ministerstwa na zakup jakiegoś sprzętu i co roku można było coś kupić. I teraz szpital występował do zainteresowanej firmy o wycenę sprzętu który chciał kupić i jaką dostawał ofertę??? Ano dokładnie taką jaka była wysokość dofinansowania. Firma dokładnie wiedziała ile dofinansowania dostał szpital i o cokolwiek by do niej nie wystąpić to firma podawała cenę na dokładnie wysokość dofinansowania (oczywiście cen była windowana w górę a nie obcinana w dół).
      Więc dlaczego szpital kupował coś co było przepłacone? Bo kasę trzeba wykorzystać do końca roku inaczej przepadnie!!! Wiec szpital kupował przepłacając różne gadgety bo inaczej nie kupiłby nic (kasy nie można było np odłożyć na przyszłość).
      Teraz robię w identycznym szpitalu ale prywatnym od paru lat i jest w końcu NORMALNIE! Teraz wiadomo jakie są ceny rynkowe. Szpital nie przepłaca za nic, a firma która nam sprzęt sprzedaje (ta sama co państwowemu) wie, że jeśli nam podbije cenę to pójdziemy gdzie indziej bo nie obowiązują nas żadne przetargi!

      I nie zgadzam się, że w dużej prywatnej firmie jest jak w państwowej. W prywatnej firmie są akcjonariusze, którzy za każdą stratę kasy "wpierdolą" prezesowi, a ten wiedząc o tym już dobrze pilnuje aby mu kasa nie uciekała.

    •  

      pokaż komentarz

      @kuflik: To co pokazałeś to zwykła porządna suwmiarka.
      Nic nadzwyczajnego w sumie, a cena akceptowalna.

    •  

      pokaż komentarz

      ale wątpię, by rzeczywiście wszystko było niszczone.

      @Leber88:
      Nie jest niszczone - wojsko sprzedaje to za grosze.
      Swego czasu robiłem małe zlecenie dla faceta, który wyłapał jakieś kontakty w wojsku i handluje sprzętem po "demobilu". Taka gadka szmatka i facet stwierdził, że tyle co dorobił się na wojsku w ciągu jednego roku, to nie zarobił przez całe życie (a na oko ok 50lat).
      Także wojsko kupuje za mega kasę, leży to kilka lat po czym sprzedają za grosze, a ktoś kto ma dojście zarabia na tym krocie. Państwo traci dwa razy, raz przy zakupie, drugi przy sprzedaży.

    •  

      pokaż komentarz

      @czupakadabra: ale ta sprzedaż "za grosze" nie jest heńkom i zenkom "z poza kliki", tylko "Swoim". Wiesz jak to wygląda? Te przetargi gdzie sprzedają stary sprzęt to ściema. Jest klika, przychodzi na przetarg "zespół", podbijają cenę ponad ceny rynkowe, by nikt "z poza kliki" tego nie kupił, osoba która wygrała ofertę nie płaci za ten sprzęt (przepada wadium) a sprzęt później jest sprzedawany komuś innemu z kliki, za cenę wywoławczą...
      Dlatego jedyną sensowną opcją by było wystawianie, przez wszystkie instytucje państwowe, sprzętu na portalu w stylu allegro. Gdzie sprzedający nie zna danych licytujących, ani licytujący nie znają swoich danych. Niech wadium nadal obowiązuje, ale to było by uczciwie.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie mieszajmy myślowo dwóch różnych systemów walutowych. Nie bądźmy Pewex`ami. Dostajemy za tego misia, jako konsultanci 20% ogólnej sumy kosztów i już. Więc im on jest droższy, ten miś tym... no? Koniaczek?

    •  

      pokaż komentarz

      @graf_zero: tak ale można kupić podobna za 50... Taka to absolutne minimum do mierzenia ja to wiem i Ty pewnie też. Z miarami podobnie można za 5 PLN a można za 50..

    •  

      pokaż komentarz

      @blubi_su: Masz racje. Pracuje w branży usługowej wykonującej usługi na kilku większych zakładach w polsce. Koniec roku przychodzi i trzeba coś zrobić bo zostało 200k. No to naprawcie mi to i to. Ale było robione pól roku temu. No to co. Robimy.. Haczyk jest taki że trzeba sie podzielić :-)

    •  

      pokaż komentarz

      @unicornwykop:
      Ryszard: Powiedz mi, po co jest ten miś?
      Hochwander: Właśnie po co?
      Ryszard: Otóż to, nikt nie wie po co, więc nie musisz się obawiać, że ktoś zapyta. Wiesz co robi ten miś? On odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa. To jest miś na skale naszych możliwości. Ty wiesz co my robimy tym misiem? My otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie, mówimy, to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo! I nikt nie ma prawa się przyczepić, bo to jest miś społeczny, w oparciu o sześć instytucji – który sobie zgnije, do jesieni na świeżym powietrzu, i co się wtedy zrobi?
      Hochwander: Protokół zniszczenia.

      :) :) :) :)

    •  

      pokaż komentarz

      @manstain: ZW, Panie ZW - zapas wojenny, pozwolenie nie musi być na poziomie ministra czy nawet prezydenta. Ale fakt, to co na ZW to nie ruszamy w czasie pokoju, a być musi. Ale spoko, środki mogą być pobierane rónwież z gospodarki narodowej, nie wszystko co w etacie na czas W jest zakupowane. Prywaciarz kupuje busa, a wojacy mogą mu go zawinąć w wypadku wojny. To samo z budynkami i wieloma innym świadczeniami.

    •  

      pokaż komentarz

      @Daveed: W pelni sie zgadzam z tym podbieraniem od ludzi cywilnych i popieram to bo trudno zalowac czegokolwiek ,kiedy ojczyzna ginie. Wyraznie pamietam oznaczenia ZN -zapas nienaruszalny, tak przynajmniej bylo w 93 roku, klania sie zima 93 lato 94 (JWK Lubliniec wtedy 1bszt potem 56Kspec)

    •  

      pokaż komentarz

      @rzaden_problem: wolnościowe aż tajna policja nie wjedzie ci na chatę za szkalowanie jego wysokości ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    To nie tak. Po prostu trzeba wydać budżet, bo zaplanowano 5 bazylionów i tyle trzeba wydać, bo inaczej obetną.
    W korporacji też to tak działa.
    U nas np. nie da się kupić nawet długopisu bez tryliona podpisów itp., a w ostatni miesiąc kwartału żeby się paliło to gaśnicy też nie, bo firma jest na giełdzie i musi mieć WYNIK. Serio.
    Za to jak projekt ma budżet to bizancjum....
    Kombinujemy teraz z kumplem żeby kupić "na projekt" HTC Vive jako nowy telefon do testowania aplikacji.
    I na pewno nam się uda :P

    •  

      pokaż komentarz

      @fujiyama: ale korporacja mimo wszystko operuje swoimi pieniędzmi, a urzędnicy?

    •  

      pokaż komentarz

      @fujiyama: no wiadomo - jak nie wydasz, to następnym razem dostaniesz mniej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @fujiyama: Oczywiście, bo im większa firma tym bardziej nadzór właścicielski się rozmywa i upodabnia się do takiej Państwowej. Kierownicy poszczególnych działów / projektów nie dbają o sukces firmy lecz o jak największą kasę dla swojego działu.

    •  

      pokaż komentarz

      no wiadomo - jak nie wydasz, to następnym razem dostaniesz mniej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @megan_: Bo widocznie potrzebujesz mniej. ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @fujiyama: Z tego co słyszałem, to w urzędach generalnie panuje podobna zasada. Pod koniec roku są zakupy na hurra, nawet byle czego, byle kasę wydać, bo z budżetu zostało a przecież zostać nie może. Bo "góra" będzie krzywo patrzeć. Nie rozumiem, dlaczego nie pochwala się tego, że w danym roku ktoś wydał mniej niż zakładał. Przecież dzięki temu zostało by trochę na następny. W skali całego kraju, tych wielu różnych instutycji to przecież muszą niewiarygodne sumy być marnowane. Nie rozumiem tego, dlaczego ktoś na górze w końcu nie zmieni zasad gry tak, aby przestać premiować rozrzutność.

    •  

      pokaż komentarz

      @damian_co_dalej pracownicy korporacji operują pieniędzmi powierzonymi przez akcjonariuszy-czyli właścicieli w celu uzyskania zysku, dzięki czemu właściciel otrzyma dywidendę. Możemy więc się doszukać podobieństw, bo obywatele przekazują swoje pieniądze w ręce urzędników na cele, które w założeniu mają obywatelowi zapewnić potrzebne usługi. W obu przypadkach dochodzi do nadużyć i marnotrastwa. Jedna zasadnicza różnica jest taka, że jak w korporacji nie uzyskają celu lub audyt wykarze nieprawidłowości to "lecą głowy", a w przypadku urzędników jak wiemy nikt się tym nie przejmuje np. Kolejne 7 miliardów na bezrobotnych, które wydadzą co do złotówki, a w rezultacie kilkaset osób założy działalnosc gospodarczą na 2 lata po czym zamkną, kilkaset dostanie za friko jakieś gadżety w stylu rower, laptop, dron czy tablet żeby "łatwiej znaleźć pracę". Najwięcej kasy pójdzie na staże żeby Janusze mieli na wakacje darmowych pracowników. Lepiej żeby rozdali po równo tym co zostali jeszcze bezrobotni to przynajmniej dla nich do końca życia problem się rozwiąże.. Póki następne pokolenie się nie zarejestruje :)

    •  

      pokaż komentarz

      @marcini82: bo jest takim samym pasożytem jak Ci na dole, albo jeszcze większym?

    •  

      pokaż komentarz

      powierzonymi przez akcjonariuszy
      @austenityzowany: czy akcjonariusze, tak jak obywatele, są zmuszani by płacić korporacji ;)?

    •  

      pokaż komentarz

      @austenityzowany: więc to, co napisałem na początku jest niekwestionowane, wydają swoje pieniądze, a nie podatników którzy są zmuszeni by płacić :P

    •  

      pokaż komentarz

      @megan_: aż controlling się zainteresuje outsourcingiem ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @damian_co_dalej: PKP Intercity to korporacja i operuje swoimi pieniędzmi. Skarb Państwa jest włascicielem i powinien nadzorować sposób zarządzania swoją spółką.

    •  

      pokaż komentarz

      tyle trzeba wydać, bo inaczej obetną.

      @fujiyama: No i co z tego że obetną, skoro nie potrzebujesz tyle? Po co wydawać niepotrzebnie kasę?

    •  

      pokaż komentarz

      @pawel-niczyporek: Tu bardziej chodzi o to, żeby wydawać na byle co, bo jak nie wydasz to później utną. Jak zajdzie nagła potrzeba wydania więcej to już więcej nie dostaniesz. Forma zabezpieczenia na przyszłe niepożądane wydatki.

    •  

      pokaż komentarz

      @ish_waw: niech dadzą na tory, dworce a nie k!!$a TV

    •  

      pokaż komentarz

      @bartek422: Ta firma nie posiada torów ani dworców kolejowych przecież

    •  

      pokaż komentarz

      korporacja mimo wszystko operuje swoimi pieniędzmi

      @damian_co_dalej: no niekoniecznie swoimi, bo często są to pieniądze akcjonariuszy.

    •  

      pokaż komentarz

      @marcini82: sam działam w branży która zaopatruje mnóstwo urzędów. Obroty w grudniu są kilkukrotnie większe niż w innych miesiącach. Każda jednostka budżetowa zeruje budżet (od przedszkola po sądy).

    •  
      k.....t

      -1

      pokaż komentarz

      To nie tak. Po prostu trzeba wydać budżet, bo zaplanowano 5 bazylionów i tyle trzeba wydać, bo inaczej obetną.
      W korporacji też to tak działa.
      U nas np. nie da się kupić nawet długopisu bez tryliona podpisów itp., a w ostatni miesiąc kwartału żeby się paliło to gaśnicy też nie, bo firma jest na giełdzie i musi mieć WYNIK. Serio.
      Za to jak projekt ma budżet to bizancjum....
      Kombinujemy teraz z kumplem żeby kupić "na projekt" HTC Vive jako nowy telefon do testowania aplikacji.
      I na pewno nam się uda :P


      @fujiyama: ostro was dymają. I to ktoś nieco ponad wami. I jakieś c%!%$we korpo macie imho.

    •  

      pokaż komentarz

      @marcini82: jak będzie zwrot góra będzie przychylnie patrzeć ale.... przyszły budżet będzie mniejszy dlatego wydawać.... byle więcej!!! (╯︵╰,)

    •  
      q.....u

      -1

      pokaż komentarz

      Jak zajdzie nagła potrzeba wydania więcej to już więcej nie dostaniesz.

      @Pocholere: Nie dostanę, ale będę miał zaoszczędzone, więc na to samo wychodzi

    •  
      b......o

      -2

      pokaż komentarz

      @fujiyama:
      @malani: Dawno takiego głupiego p?#$$$#enia nie czytałem, wam wycinają synapsy na tych uczelniach, czy uczą was jak się nie wstydzić p?#$$$#ić bzdury?

    •  
      j........7

      -1

      pokaż komentarz

      @marcini82: nic nie zostaje na rok nastepny.w tym problem. Zapytaj szefa

    •  

      pokaż komentarz

      Po prostu trzeba wydać budżet, bo zaplanowano 5 bazylionów i tyle trzeba wydać, bo inaczej obetną.

      @fujiyama: No raczej. To jest myślenie w stylu - wydam mniej teraz, to mniej też dostanę w przyszłym roku. Gdzie tu profit, jak firma jest państwowa, czyli niczyja i nikt mnie do pionu nie postawi? W korporacjach BYWA tak, ale z reguły system wynagradzania jest ustawiony tak, że oszczędności, przy jednoczesnym zachowaniu/wzroście produktywności są nagradzane. Czasami proawdzi to do oszczędności w złych obszarach i robieniu czegoś na siłę, no, ale to już inna kategoria problemu.

    •  

      pokaż komentarz

      Kombinujemy teraz z kumplem żeby kupić "na projekt" HTC Vive jako nowy telefon do testowania aplikacji.
      I na pewno nam się uda :P


      @fujiyama:

      Alarm w sekcji liberatiańskiej, wykryto jednego z marnotrawców!
      ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @barceiio: Jak wymyślisz już jakieś argumenty do dyskusji to może z kimś podyskutujesz - ale na pewno nie ze mną - dodany do czarnej listy.

    •  

      pokaż komentarz

      @marcini82: Z jednej strony dałem plusa, bo jest to logiczne myślenie, z drugiej problem polega na tym, że przez zj$@#ne myślenie "menadżerów" do czegoś takiego nigdy nie dojdzie. Bo z tymi budżetami to jest tak, że jak jakaś "góra" je ustala, to daje Twojemu działowi (albo spółce zależnej) powiedzmy 1 mln zł na coś. No i wydajesz na ten przykład na to co było zabudżetowane 700 tys. złotych i zostaje ci 300 tys. Tylko, że jak to zaoszczędzisz, to nie dostaniesz 300 tys. + 1 mln na kolejny rok, ani nawet nie 300 tys. + 700 tys., tylko dopełnią ci do tych 700 tys., które wydałeś w poprzednim roku. Czyli dostaniesz 400 tys. na kolejny rok. A jak wyskoczy ci jakiś niespodziewany wydatek, to jesteś w dupie z budżetem i nie będzie premii i takie tam... A tak, to w ostatniej chwili wydajesz 300 tys. na głupoty, potem znów dostajesz milion i tak to się kręci. I jak się pojawią niespodziewane wydatki, to jakoś ogarniesz, a jak jest potrzebna jakaś inwestycja, to sobie jej wartość doliczasz do tego miliona. Problem polega na tym, że nikt nie patrzy na rzeczywiste potrzeby, ani na jakieś zabezpieczenie na wypadek awarii, czy nieprzewidzianych wydatków, w związku z czym każdy planuje budżet "z górką", a jeśli "górka" się nie przyda, to się ją wydaje na głupoty, bo w innym wypadku już się nie będzie dało tej "górki" zabudżetować.

    •  

      pokaż komentarz

      @damian_co_dalej: Mi bardziej chodziło o zarząd, który wydaje pieniądze, a zarząd często jest najemny, nie musi być w zarządzie nikt z przedstawicieli właścicieli, bo od tego jest rada nadzorcza. Także Zarząd operując pieniędzmi korporacji nie operuje de facto własnymi pieniędzmi. Właściciele robią to na własne ryzyko, ale jak wspomniałem mają przynajmniej narzędzia do kontroli i reakcji na marnostrastwo, a obywatele nawet jak złapią urzędnika na machlojkach to często gęsto kończy się bez konsekwencji...

    •  

      pokaż komentarz

      @jayjay1337 @gumiorek: oczywiście wiem jak to działa obecnie, że każdy chce mieć budżet z górka, bo nie da się przewidzieć 100% wydatków a na następny rok nadwyżka nie przechodzi. Ale zamierzałem do tego, że właśnie przechodzić powinna. Wtedy wydatki mkzna by planować ze spokojem, jak nie kupimy w tym roku to spokojnie w przyszłym. Wiadomo, że każdy urząd nie ma co roku takich samych potrzeb. Np. wydatki na IT: jak juz kupiliśmy rok temu nowy sprzęt sieciowy, to w tym roku nie musimy i moglibyśmy wydać mniej, ale z kolei w następnym roku może być już jakaś nowa większą potrzeba, którą można by sfinansować z nadwyżki. Ale to by wymagało zmiany zarządzania na samej górze.

  •  
    b.........3

    +351

    pokaż komentarz

    Marzy mi się Polska, w której osoba podpisana pod takim przetargiem nazwiskiem pójdzie do kryminału w Sztumie, a jej dom zostanie zlicytowany na zadośćuczynienie.

  •  

    pokaż komentarz

    Pracuję w branży, znam temat PKP i powiem tylko tyle, to co @GaPin opisujesz to... wierzchołeczek góry lodowej ;p

  •  

    pokaż komentarz

    Bez przetargów byłoby jeszcze gorzej..

1 2 3 4 5 6 7 ... 29 30 następna