•  
    T..........r

    +333

    pokaż komentarz

    Powiem tylko tyle: jeśli Twój tata ma 70 lat i nie wie jak zawiesić połączenie, to niewykluczone, że właśnie to zrobił ;) starsi użytkownicy mają talent do znadywania dziwnych funkcji w telefonach.

  •  

    pokaż komentarz

    Jeszcze odpowiedz play. Z jednej strony napisali że opłaty naliczyli prawidłowo a później ze reklamacje uznają w ramach dalszej współpracy ( a jeśli nie chce już z nimi współpracować to co? ;) )

    źródło: i.imgur.com

    •  

      pokaż komentarz

      @czullo: A gdzie tu widzisz niekonsekwencję? Naliczenia zgodnie z cennikiem ale z tego co widzę zwrócili Wam za te połączenia i jeszcze coś dorzucili :)
      Serio każdą reklamację, do tego pozytywnie rozpatrzoną będziemy teraz wrzucać na główna?

    •  

      pokaż komentarz

      @worldmaster: jak mogą zwócic skoro po tym terminie który oni podali nie bedzie już wiązała ojca żadna umowa z nimi?

    •  

      pokaż komentarz

      jak mogą zwócic skoro po tym terminie który oni podali nie bedzie już wiązała ojca żadna umowa z nimi?

      @czullo: umowa to nie bedzie wiazala dopiero jak zostanie wypowiedziana. Na razie to obowiazuje a goscie uznali reklamacje czyli maja obowiazek uregulowac rachunek.

    •  

      pokaż komentarz

      @karer: tylko rabat chcą naliczyć nie od następnego okresu rozliczeniowego 1.01.2017 tylko od daty zakończenia umowy 31.01.2017 czyli ojciec ma płacić jeszcze przez pół roku abonament w play żeby odzyskać niesłusznie naliczona kasę ;)

    •  

      pokaż komentarz

      czyli ojciec ma płacić jeszcze przez pół roku abonament w play żeby odzyskać niesłusznie naliczona kasę ;)

      @czullo: ale co ma rabat do reklamacji? Prosiliscie o rabat? Jesli nie to przyznanie rebatu jest w swietle prawa dobra wola playa i nie ma ZADNEGO zwiazku z reklamacja czy ich obowiazkiem jej spelnienia. Rownie dobrze moglbys wywalic zdanie o przyznaniu rabatu poniewaz o nie nie prosiles. A jakby napisali ze rzycza ci milego dnia to tez bys sie pewnie przyczepial ze uznali reklamacje ale rzycza milego dnia zamiast koregowac billing.

    •  

      pokaż komentarz

      @karer: Nie było proszone o rabat! wyraźnie jest napisane w nagłówku odpowiedzi na reklamacje ze ojciec chciał anulowania źle naliczonej kwoty czyli korektę faktury na źle naliczoną kwotę. Faktura nie została zmieniona/skorygowana od momentu otrzymania tej wiadomości. jedynie co napisali ze rabat.

    •  

      pokaż komentarz

      jedynie co napisali ze rabat.

      @czullo: jedyne co napisali to ze rabat I ZE UZNAJA REKLAMACJE. Skoro uznali reklamacje to uznali takze ROSZCZENIA reklamacyjne. Kolego musisz zaczac ogarniac zasady tego jak dziala reklamacja zanim zaczniesz boldupic w internetach. Goscie z play jasno powiedzieli ze uznaja ja i tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      @karer: Tylko że w podjętych działaniach nic nie napisali o skorygowaniu faktury itd. Jedynie co to napisali że przyznają rabat. To chyba różnica. Przynajmniej dla mnie. Gdyby uznali reklamację to skorygowali by fakturę tak jak było to wysunięte w reklamacji.

    •  

      pokaż komentarz

      Tylko że w podjętych działaniach nic nie napisali o skorygowaniu faktury itd.

      @czullo: bo nie musza niczego pisac o tym jakie dzialania zostaly podjete. To jest tylko UZNANIE REKLAMACJI a nie informacja o sposobie rozwiazania reklamacji.

      Gdyby uznali reklamację to skorygowali by fakturę tak jak było to wysunięte w reklamacji.

      @czullo: i skoryguja przeciez. Po uznaniu reklamacji musza jeszcze teraz przejsc z procedura uznaniowa dalej i stwierdzic czy zadania ktore wysuwasz maja podstawe do spelnienia (a maja) i dalej na podstawie tych zadan beda wykonywac dzialania reklamacyjne i dopiero jak juz wszystko zrobia to napisza ci co zrobili i jak to zrobili. To jest DECYZJA i nic wiecej. A decyzja mowi "ma pan racje sprawdzimy jak rozwiazac ten problem z korzyscia dla pana"

    •  

      pokaż komentarz

      @worldmaster:

      Serio każdą reklamację, do tego pozytywnie rozpatrzoną będziemy teraz wrzucać na główna?

      skąd się bieże taka głupota w ludziach?

      pozytywnie rozpatrzona reklamacja to korekcja faktury i magiczne słowo "przepraszamy", nie żadne bonusy i otrzymane "łaski" od pana playa

    •  

      pokaż komentarz

      @czullo: ty jestes jakis nieobecny mentalnie? tyle osob Ci juz wytlumaczylo, ze reklamacja zostala uznana - rozpatrzona na Twoja korzysc) - ponadto dostales rekompensate plus ekstra dwie dyszki. Gdzie Ty w tej calej sytuacji zostales oszukany? wychodzisz na plus z tym wszystkim i jeszcze sie rzucasz. tragedia

    •  

      pokaż komentarz

      @albinos123:

      czyli ma po prostu pożyczyć playowi pieniądze i teraz play będzie to spłacał w ratach przez 6 miesięcy? :D

      doczytałeś że od stycznia chcieli zmienić umowę/operatora? gdzie wtedy oszczędność jeżeli muszą zotać 6 miesięcy u operatora u którego nie chcą być?

    •  

      pokaż komentarz

      @karer: no wlasnie nie skoryguja. przeczytaj to dokladnie. podjete dzialania. 150zl dostanie wirtualne.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ligniperdus: zarowno problem mogl wyniknac z winy uzytkownika/urzedzenia jak i z winy operatora. To, co operator zrobil to uznal reklamacje i zastosowal dodatkowe srodki, majace na celu zrekompensowac poniesione przez klienta koszty. poza tym jaki problem wystosowac zgloszenie z informacja odnosnie checi zmiany warunkow umowy, to jestem przekonany, ze rozwiaza to inaczej. Tam tez pracuja ludzie i idzie sie z nimi dogadac.

    •  

      pokaż komentarz

      @czullo: k$?!a nać, niezłe jaja. Reklamacja uznana a gość robi inne w internatach, w świętach. Polecam zakupić elementarz i zacząć naukę czytania ze zrozumieniem od samego początku.

    •  

      pokaż komentarz

      @Erdogan: jakby w ramach uznanej reklamacji powiedzieli ze mi przyznają 20 łubianek jajek to też powinienem się cieszyć?

    •  

      pokaż komentarz

      @czullo
      @czullo ładnie napisane że reklamacja uznana, więc mam nadzieję że przeprosisz Play za robienie im koło dupy

    •  

      pokaż komentarz

      @czullo: mówię ci jeszcze raz, poproś Mikołaja o zmianę prezentu na elementarz.

    •  

      pokaż komentarz

      tylko rabat chcą naliczyć nie od następnego okresu rozliczeniowego 1.01.2017 tylko od daty zakończenia umowy 31.01.2017

      @czullo:

      Gdzie to wyczytales?

    •  

      pokaż komentarz

      @muak47:

      - poproszę 2 lody, te za 5zł
      - proszę, należy się 15zł
      - ale przecież dostałem 2 lody - powinno być 10zł
      - nie, dostał pan 3 lody, 15zł
      - ale to mam żonę na świadka, dostaliśmy 2 lody
      - aaaaaa to w takim razie uznaję reklamację, pan teraz zapłaci 15zł, a ja w ramach polepszania kontaktu z klientami dam panu 6 zniżek na sos czekoladowy, każda warta 1zł, do wykorzystania przez najbliższe pól roku
      - no chyba pan kpisz, oddawaj pan 5zł za loda którego nie dostałem

      <tutaj włącza się chórek klientów stojących w kolejce>

      - idź pan w cholerę, przecież uznał reklamację

      -- tak widzę ten chórek idiotów dla których zniżka na usługę której nie chcesz to rekompensata za niesłusznie wyższy rachunek, może na lodach zrozumiecie

    •  

      pokaż komentarz

      @Ligniperdus czytanie ciężka sprawa :-)
      Napisali że reklamacje uznaja, czyli będzie korekta faktury itp...
      A w ramach zachęcenia do siebie dali zupełnie gratis choć nie musieli zniżki. Zniżki te nie mają nic wspólnego z uznaniem reklamacji są dodatkowo jako miły gest
      Widzę że chórek idiotów nie potrafi czytać i zrozumieć słów UZNAJEMY REKALAMACJE

    •  

      pokaż komentarz

      @muak47: no ewidentnie ktoś ma problem z czytaniem ze zrozumieniem, bo ja tam widzę tekst że naliczyli opłaty prawidłowo - czyli nie za bardzo jest tu miejsce na korektę faktury prawda?

      podjęte działania - tutaj mamy prezent, nie korektę, prawda?

    •  

      pokaż komentarz

      @muak47: to tak nie działa, że skoryguja fakturę, a dodatkowo dadzą ten rabat. Rekompensata jest tylko ten rabat, konsultant jakoś pokracznie to napisał.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ligniperdus "w ramach dobrej dalszej współpracy Pana reklamacje uznałem"
      Jeśli reklamacja uznana to rzecz oczywista że będzie korekta faktury

    •  

      pokaż komentarz

      @Krupier no zobaczymy, bo dla mnie jak zdarzały się jakieś perypetie z sieciami to rzeczą normalną było że jak uznają reklamacje to dają korekte faktury.
      Ale fakt to co napisał można na dwa sposoby interpretować
      Liczę że załatwia tak jak ja myślę :-) bo chce się do nich przenieść z dwoma abo

    •  

      pokaż komentarz

      @muak47: powiedz mi, jak można wystawić korektę do faktury na której "opłaty (...) naliczyliśmy prawidłowo"? to w takim razie faktura jest prawidłowa czy nie (wymaga korekty)?

    •  

      pokaż komentarz

      @czullo stary numer operatorow. Robia tak zeby nie mieli wspolczynnika reklamacji uznanych wysokiego bo to zle wyglada w papierach i statystykach. Klient zadowolony a firma ma 0 reklamacji z jej winy :)

    •  

      pokaż komentarz

      @czullo: a jak nie chcesz już z nimi współpracować, to podziękuj grzecznie za to, że poszli Ci na rękę (chociaż Ty racji nie masz), przeproś że zawracałeś im dupę i złóż w regulaminowym terminie wypowiedzenie umowy, żebyśmy w nowym roku nie musieli czytać, że Cie play oszukał i przedłużył umowę, a Ty nie chciałeś.

    •  

      pokaż komentarz

      @czullo: uznali reklamacje, wiec masz juz z gorki. Odpisze, ze dziekujesz za super rabat i prosisz o gorsza wersje (korektę faktury).

    •  

      pokaż komentarz

      no wlasnie nie skoryguja. przeczytaj to dokladnie. podjete dzialania. 150zl dostanie wirtualne.

      @bumbp: gdzie masz napisane ze NIE SKORYGUJA? Czy ty umiesz czytac ze zrozumieniem? Reklamacje uznali za zasadna wiec jesli to mozliwe to skoryguja bo juz sie do tego zadeklarowali.

    •  

      pokaż komentarz

      @karer: tym skorygowaniem jest właśnie rabat, który proponują.

      Nie jest tak, że na następnej fakturze będzie miał -130zl, a potem jeszcze rabat.

      Konsultant pokrętnie to opisał.

    •  

      pokaż komentarz

      @karer: nie musza tego pisac. no to ty wlasnie nie umiesz czytac ze zrozumieniem.
      Z pisma wynika:
      1. Klient nie ma racji.
      2. Dobra wolą uznaja mu reklamacje. W konsekwencji przyznaja mu te 150zł wirtualnie.

      Chyba nie sądzisz ze dadza mu 150zl + mniej bedzie musial zaplacic? xD
      Dlatego napisali ze podjete dzialania. Wystarczy ze autor zapyta o to play dla pewnosci.

      Tok rozumowania autora jest prawidlowy. Tez na poczatku pomyslalem ze kręci gownoburze o nic.

    •  

      pokaż komentarz

      @czullo: Widze dwa wyjścia.
      1. Jeśli chce nadal u nich mieć abonament. Niech tego nie płaci, a później sobie wpłaca wartość Fv bez pomniejszenia o ten rabat i z głowy.
      2. Jeśli nie chce u nich mieć abonamentu - niech nie płaci i niech się play martwi o to, żeby to w sądzie udowodnić, że ma rację. Mają na to 2 lata bodajże, więc nawet nie zdążą nic zrobić. Wyślą do jakiś idiotów z windykacji i się przedawni dług.

    •  

      pokaż komentarz

      @czullo: lol, najbardziej rozwaliło mnie to:

      W związku z czym opłata jest naliczona prawidłowa... ALE "W ramach dalszej dobrej współpracy Pana reklamację uznałam." tylko play postanowił dać upust 150zł rozłożony na 5 kolejnych miesięcy od stycznia 2017, problem w tym ze ojcu kończy się umowa w dniu w którym ma otrzymać rabat.

      Typowe k@#?a kręcenie, żeby zmusić klienta- albo płacisz, albo zostajesz z nami dłużej.

    •  

      pokaż komentarz

      @karer przeczytaj dokladnie - podjete dzialania to rabat na przyszle miesiace, nie ma nic o anolowaniu tej kwoty. Powiesz ze skoro napisali ze uznaja reklamacje to musza ta kwote anulowac - nic nie musza, wg mnie i Ciebie to by to znaczylo ale w obsludze play rozni ludzie pracuja. Z tego jak ja to rozumiem, nie bedzie zadnego anulowania rachunku, tylko znizka jesli chcesz zostac dluzej, a to ze wg Ciebie powinno byc inaczej nic nie zmienia. Co im zrobisz jak rachunku nie anuluja, pogrozisz palcem czy pojdziesz do sadu?

    •  

      pokaż komentarz

      @muak47 gdzie tam masz napisane ze bedzie korekta faktury i dlaczego uwazasz ze osoba obslugujaca ta reklamacje zrobi tak jak Ci sie wydaje? Jesli chcieliby zrobic korekte to by chyba tez o tym napisali. Przyjmijmy ze korekty nie bedzie, tylko znizka na kolejne miesiace, co bys w tej sytuacji zrobil?

    •  

      pokaż komentarz

      Z pisma wynika:
      1. Klient nie ma racji.
      2. Dobra wolą uznaja mu reklamacje. W konsekwencji przyznaja mu te 150zł wirtualnie.


      @bumbp: 1 nie ma zadnego znaczenia przy reklamacji.
      2: w przypadku uznania reklamacji nie ma znaczenia czy jest to dobra wola czy rzut moneta. Uznana to uznana.

      Chyba nie sądzisz ze dadza mu 150zl + mniej bedzie musial zaplacic? xD

      @bumbp: 150 juz mu dali i jest to RABAT. Korekcja faktury nalezy sie w tym wypadku i rozwiazaniem reklamacji nie moze byc jakistam rabat bo rabat to jest prosze pana swiadczenie jednostronne a w tym wypadku przy rozwiazywaniu reklamacji rozwiazaniem nie moze byc swiadczenie jednostronne.

      tym skorygowaniem jest właśnie rabat, który proponują.

      @Krupier: nigdzie nie ma napisane ze dzialaniem rozwiazujacym reklamacje jest rabat. Jest tylko napisane ze przyznali rabat ale nie napisali ze jest to ich jedyne dezialanie.

      Wyślą do jakiś idiotów z windykacji i się przedawni dług.

      @rafaon: to juz by bylo przestepstwo kolego. Do windykacji mozesz wyslac tylko w przypadku gdy dlug zostaje odsprzedany. Zeby byl odsprzedany to musi istniec.

      Powiesz ze skoro napisali ze uznaja reklamacje to musza ta kwote anulowac - nic nie musza

      @hunteroza: Ty uwazasz ze nie musza a ja uwazam ze jednak musza poniewaz nie ma podstawy do naliczenia kwoty w tej wysokosci. PLAY nie moze posiadac wplaty BEZ podstawy do jej ksiegowania. Uznanie reklamacji oznacza automatycznie ze tej podstawy nie ma.

      Co im zrobisz jak rachunku nie anuluja, pogrozisz palcem czy pojdziesz do sadu?

      @hunteroza: osobiscie w takim wypadku rozwiazalbym umowe w trybie natychmiastowym a kwoty i tak nie zaplacil.

      Jesli chcieliby zrobic korekte to by chyba tez o tym napisali.

      @hunteroza: nie. W przypadku pism reklamacyjnych nie zawsze jest jasne czy musza zrobic korekte czy nie. Dlatego nie wydaja takich decyzji bez kontaktu z dzialem prawnym.

    •  

      pokaż komentarz

      @karer fakt tez bym kwoty nie zaplacil i rozwiazal umowe. Ma sens to co mowisz, ciekawe czy osoba obslugujaca reklamacje myslala tak samo czy moze zrobila samowolke dajac bonus jako rozwiazanie problemu. Niestety obstawiam to drugie, chociaz niezgodne z prawem i nielogiczne, to zyjemy w czasach takich ekspertow ze jestem w stanie w to uwierzyc.
      @czullo - zadzwon na infolonie i spytaj, czy bedzie korekta faktury i daj znac

    •  

      pokaż komentarz

      @hunteroza: zglosilem juz na infolini że nie zycze sobie upustu. Chce korekty faktury. Jednak pewnie bede czekal dwa tygodnie na odpowiedz.

    •  

      pokaż komentarz

      @karer: dlatego mówię, że konsultant napisał to jakoś pokrętnie.

      Jedyne działanie to będzie tylko ten rabat, uwierz mi. Mogę się założyć o co tam zechcesz. :)

      Chyba, że autor się odwoła i dostanie inna decyzję. Jeśli nie, to będzie tak jak mówię.

    •  

      pokaż komentarz

      osobiscie w takim wypadku rozwiazalbym umowe w trybie natychmiastowym a kwoty i tak nie zaplacil.

      @karer: narobilbys xD jeszcze bys kare umowna zaplacil.

    •  

      pokaż komentarz

      @czullo jedyne chyba rozsadne rozwiazanie to zaplacenie tylko bezspornej kwoty za grudzien i styczen i olanie reszty, a w razie czego sad. Maja mozliwosci sprawdzenia to w technicznych logach ale kilka dni tylko historii jest wiec juz za pozno. Teraz kwestia lepszych argumentow (ktore masz Ty) i odpowiedniej argumentacji ale przede wszystkim trafienia na kogos ogarnietego

    •  

      pokaż komentarz

      Jedyne działanie to będzie tylko ten rabat, uwierz mi. Mogę się założyć o co tam zechcesz. :)

      @Krupier: ja sie z toba zakladac nie bede bo osoba ktora skladala reklamacje nie ma pojecia o tym co to jest reklamacja i w jaki sposob przebiega. Rownie dobrze moze sie to skonczyc tak ze zacznie rzucac grozby karalne pod adresem pracownikow PLAY.

      narobilbys xD jeszcze bys kare umowna zaplacil.

      @bumbp: kpisz sobie? Uwazasz ze taki play pojdzie do sadu z watpliwa kara umowna? Od paru lat mam juz beke z windykatorow ktorzy chca ode mnie sciagnac jakas "kare umowna".

      Chyba, że autor się odwoła i dostanie inna decyzję. Jeśli nie, to będzie tak jak mówię.

      @Krupier: to mnie ciekawi. Jaka to decyzje inna niz "uznanie reklamacji" mialby chciec dostac autor? Przypominam ze jedyny wybor jaki ma operator to uznanie/nieuznanie reklamacji. Jesli uznal to spelnia roszczenia w zakresie jaki jest mozliwy do spelnienia. Strona ktorej sie sklada reklamacje nigdy ale to przenigdy nie ma wyboru na to co otrzyma osoba skladajaca reklamacje.

    •  

      pokaż komentarz

      @karer: strona często przy reklamacjach ma wybór, np. w przypadku rękojmi. Ale my nie o tym.

      Co do sprawy to tak jak pisałem, osoba decyzyjna napisała pokrętnie, że uznaje reklamacje i jednocześnie przyznaje ten rabat na kilka miesięcy, który w jej mniemaniu ma być zadośćuczynieniem za błąd.

      Z tym, że jak autor domagał się jednorazowej korekty to powinni to zrobić jednorazowo, tak jak chciał. Więc tutaj ma podkładkę w postaci właśnie uznania reklamacji.

      Ale nie jest tak, że oni uznali, zrobią korektę na 130zl i jeszcze dodatkowo ten rabat dadzą.

      Na miejscu autora bym się odwoływał tym bardziej, że umowy nie chce kontynuować.

    •  

      pokaż komentarz

      strona często przy reklamacjach ma wybór, np. w przypadku rękojmi.

      @Krupier: strona skladajaca reklamacje zapomniales dodac. Ale faktycznie my nie o tym.

      napisała pokrętnie, że uznaje reklamacje i jednocześnie przyznaje ten rabat na kilka miesięcy, który w jej mniemaniu ma być zadośćuczynieniem za błąd.

      @Krupier: ja nie wywnioskowalem ze jest to jej "mniemanie" i nie ma to zadnego juz znaczenia. Jedyna istotna informacja to ta ze reklamacja jest uznana. reszta nie ma zwiazku z reklamacja. Nie ma napisane "sposob rozwiazania REKLAMACJI" ani "dzialania ktore zostana podjete W RAMACH reklamacji". Jest jedynie napisane "podjete dzialania" i moglo znajdowac sie tam chociazby dzialania ktore zostaly wykonane w celach diagnostycznych. Kogo obchodzi sposob interpretacji przez babeczke piszaca te listy?

      Z tym, że jak autor domagał się jednorazowej korekty to powinni to zrobić jednorazowo, tak jak chciał. Więc tutaj ma podkładkę w postaci właśnie uznania reklamacji.

      @Krupier: Wlasnie caly czas o tym pisze. I nie jest to zadna podkladka ale zwykly przebieg reklamacji. Koles tego zadal a oni sie zgodzili wiec musza spelnic jego zadanie. Reklamacji nie mozna uznac w czesci zaistnienia uszkodzenia ale nie w czesci zadania. Zawsze jedno jest tozsame z drugim.

      Ale nie jest tak, że oni uznali, zrobią korektę na 130zl i jeszcze dodatkowo ten rabat dadzą.

      @Krupier: dlaczego mowisz ze nie jest? Korekte zrobic MUSZA bo takie bylo zadanie reklamacyjne ktore uznali. To co zrobia innego nawet jesliby dali "w ramach dobrej wspolpracy na przyszlosc" samochod w prezencie to juz jest ich dobra wola jak to babka napisala. Wiec skoro jest to z dobrej woli to nie jest to z tytulu reklamacji.

      Na miejscu autora bym się odwoływał tym bardziej, że umowy nie chce kontynuować.

      @Krupier: ale od czego tutaj sie odwolywac? Przeciez dostal decyzje rozpatrzenia swojej reklamacji. Teraz wystarczy tylko domagac sie podjecia dzialan ktore zglosil w reklamacji. Nic wiecej robic nie musi. Ponadto odwolanie sie od decyzji nie przysluguje wedlug prawa. To tak jakbys radzil komus odwolywac sie od podpisanej umowy. Nie istnieja odwolania od przypadkow w ktorych zaden przepis lub ustawa lub regulamin nie precyzuje jako mozliwe do odwolania. Od reklamacji odwolac sie nie mozna.

    •  

      pokaż komentarz

      @karer: haha. zabawny jestes. w umowie masz rygor. podpisales? tak. wiec dostaniesz kare umowna i tyle.
      play nie musi praktycznie nic robic. zalatwi to ich kancelaria prawna. takich spraw jest pelno w sądach. nie jeden tak myslal jak ty.

    •  

      pokaż komentarz

      w umowie masz rygor. podpisales? tak. wiec dostaniesz kare umowna i tyle.

      @bumbp: kompletnie nie masz pojecia o czym piszesz. W sadzie jeszcze musza udowodnic ze kara umowna NIE NARUSZA dobrych obyczajow i ze oferuja swiadczenie za ktore przyslugiwaloby ewentualne nalozenie kary umownej. Nie masz pojecia jak wyglada egzekwowanie jakiejkolwiek kary umownej ale piszesz glupoty jak leci.

      haha

    •  

      pokaż komentarz

      @karer: ta. dobre obyczaje. dostales telefon za 2 tys. "zrywasz umowe w trybie natychmiastowym" to kara umowna jest niezgodna z dobrymi obczyjami? przeciez operatorzy nie daja kar umownych na 200 tys zł tylko na cene aparatu/pozostaly abonament. to ze zrywasz bo nie chcesz ich umowy to oni ponosza szkode. a kara umowna zabezpiecza zeby nie trzeba bylo udowodnic w sądzie wysokosci tej szkody - po prostu ryczałt. kara umowna ulega tez proporcjonalnemu zmniejszeniu w trakcie trwania abonamentu. na pewno mam wieksze pojecie niz ty bo powolujesz sie na jakies dobre obyczaje a to jest fikcja - no chyba ze masz abo 30zł i aparat za 200zł na 2 lata a kara umowna 5 tys. to dobre obyczaje sa naruszone.

      A i jeszcze poczytaj na kim jest obowiazek dowodowy bo blaznisz sie ostro. Play przedstawi umowe + twoje oswiadczenie o zerwaniu. Ma wygrana jak w banku. To ty musisz udowodnic ze narusza dobre obyczaje bo wywodzisz z tego skutki prawne.

    •  

      pokaż komentarz

      a kara umowna zabezpiecza zeby nie trzeba bylo udowodnic w sądzie wysokosci tej szkody - po prostu ryczałt.

      @bumbp: to sa kompletne brednie. Nie odrozniasz umowy konsumenckiej od umowy b2b. Mieszasz podstawowe rodzaje umow.

      na pewno mam wieksze pojecie niz ty bo powolujesz sie na jakies dobre obyczaje a to jest fikcja - no chyba ze masz abo 30zł i aparat za 200zł na 2 lata a kara umowna 5 tys. to dobre obyczaje sa naruszone.

      @bumbp: w przypadku konsumentow dobre obyczaje sa naruszone zawsze gdy przykladowo operator zarobi nawet 10 groszy bez dostarczenia uslugi ktora otrzymal konsument. Wiec kary umowne moga obowiazuwac ale tylko w wysokosci uslugi.

      Play przedstawi umowe + twoje oswiadczenie o zerwaniu. Ma wygrana jak w banku. To ty musisz udowodnic ze narusza dobre obyczaje bo wywodzisz z tego skutki prawne.

      @bumbp: Nie. To play wywodzi z tego skutki prawne. Zerwanie umowy w trybie natychmiastowym trzebaby udowodnic gdyby play domagal sie dalszego obowiazywania umowy ale w takim wypadku musieliby pojsc do sadu w ktorym juz nie wygraliby jak w banku.

    •  

      pokaż komentarz

      @karer: kara umowna wynika z kodeksu cywilnego art. 483 k.c. i n. Dobra bo widze ze zyjesz w swoim swiecie. podaj podstawy prawne tych ciekawostek.

      "Postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny."

      Chyba jestes niepowazny, że 10 groszy rażąco narusza interesy konsumenta. Weź sie ogarnij albo doczytaj. Na wikipedii takie dyrdymaly wypisuja?

    •  

      pokaż komentarz

      Chyba jestes niepowazny, że 10 groszy rażąco narusza interesy konsumenta.

      @bumbp: oczywiscie ze narusza jesli nie jest to cena za usluge albo wynagrodzenie. sam przeciez to przytoczyles.

    •  

      pokaż komentarz

      strona skladajaca reklamacje zapomniales dodac. Ale faktycznie my nie o tym.

      @karer: nic nie zapomniałem dodać, jak najbardziej mam na myśli stronę przyjmującą reklamację. :)

      dlaczego mowisz ze nie jest? Korekte zrobic MUSZA bo takie bylo zadanie reklamacyjne ktore uznali. To co zrobia innego nawet jesliby dali "w ramach dobrej wspolpracy na przyszlosc" samochod w prezencie to juz jest ich dobra wola jak to babka napisala. Wiec skoro jest to z dobrej woli to nie jest to z tytulu reklamacji.

      @karer: bo znam tę firmę od środka i wiem jak nieogarnięci ludzie potrafią w niej pracować. ;) Uwierz mi na słowo bo już tłumaczyć mi się nie chce - jeśli autor się nie odwoła to nie dostanie nic ponad ten rabat, który zaproponowali.

      ale od czego tutaj sie odwolywac? Przeciez dostal decyzje rozpatrzenia swojej reklamacji. Teraz wystarczy tylko domagac sie podjecia dzialan ktore zglosil w reklamacji. Nic wiecej robic nie musi. Ponadto odwolanie sie od decyzji nie przysluguje wedlug prawa. To tak jakbys radzil komus odwolywac sie od podpisanej umowy. Nie istnieja odwolania od przypadkow w ktorych zaden przepis lub ustawa lub regulamin nie precyzuje jako mozliwe do odwolania. Od reklamacji odwolac sie nie mozna.

      @karer: chyba nie mamy o czym rozmawiać, najpierw musiałbyś nieco wiedzę wiedzę uzupełnić. ;) Jak najbardziej od decyzji można się odwołać i to radzę autorowi zrobić bo inaczej dostanie tylko zaproponowany rabat.

      Tak jak pisałem, mogę się założyć o co tam tylko chcesz. ;)

      P.S. Nie ma czegoś takiego jak "kara umowna" w przypadku ofert abonamentowych. ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Jak najbardziej od decyzji można się odwołać i to radzę autorowi zrobić bo inaczej dostanie tylko zaproponowany rabat.

      @Krupier: o ja ale zdajesz sobie sprawe ze takie odwolanie nie ma zadnej wartosci? PLAY moze odpowiedziec na to odwolanie albo i nie odpowiedziec bo nie maja obowiazku sie do niego ustosunkowywac.

      P.S. Nie ma czegoś takiego jak "kara umowna" w przypadku ofert abonamentowych. ;)

      @Krupier: nie rozumiem tego ale spoko.

      nic nie zapomniałem dodać, jak najbardziej mam na myśli stronę przyjmującą reklamację. :)

      @Krupier: w ustawie jest jasno napisane ze wybor rozwiazania reklamacji nalezy do osoby skladajacej reklamacje.

    •  

      pokaż komentarz

      o ja ale zdajesz sobie sprawe ze takie odwolanie nie ma zadnej wartosci? PLAY moze odpowiedziec na to odwolanie albo i nie odpowiedziec bo nie maja obowiazku sie do niego ustosunkowywac

      @karer: jak najbardziej musi odpowiedzieć. Od każdej decyzji przysługuje ci odwołanie, jeśli niesatysfakcjonująca decyzja zostaje podtrzymana to pozostaje ci droga sądowa. Tak w skrócie wygląda procedura reklamacyjna.

      nie rozumiem tego ale spoko.

      @karer: nie ma czegoś takiego jak "kara umowna" czy jakakolwiek kara za zerwanie umowy, operator nie ma prawa czegoś takiego naliczyć. Zapoznaj się z pojęciem tzw. ulgi, którą operator udziela przy zawieraniu umowy. Nazewnictwo jest ważne. ;)

      w ustawie jest jasno napisane ze wybor rozwiazania reklamacji nalezy do osoby skladajacej reklamacje.

      @karer: oczywiście. To teraz jeszcze doczytaj w jakich sytuacjach przyjmujący reklamację może nie godzić się z wyborem reklamującego i zaproponować inne rozwiązanie. A może. ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Od każdej decyzji przysługuje ci odwołanie

      @Krupier: nie jest to prawda. Odwolanie przysluguje tylko wtedy gdy prawo to przewiduje. Ty napisales jakas p!?#??#e nie wiem skad tak na prawde. Moze podasz zrodlo swoich madrosci w tym zakresie? Nie musi byc to superkonkretne ale na razie to jest zwykly zdupping.

      Nazewnictwo jest ważne. ;)

      @Krupier: w przypadku kar umownych nazewnictwo nie jest wazne. Licza sie tylko warunki. Mozesz nazwac kare umowna BONUSEM lub GRATISEM w umowie ale nie zmienia to faktu ze jest to kara umowna.

      w jakich sytuacjach przyjmujący reklamację może nie godzić się z wyborem reklamującego i zaproponować inne rozwiązanie. A może. ;)

      @Krupier: w takich w jakich zadanie osoby skladajacej reklamacje jest nieuzasadnione co NAPISALEM WCZESNIEJ.

    •  

      pokaż komentarz

      nie jest to prawda. Odwolanie przysluguje tylko wtedy gdy prawo to przewiduje. Ty napisales jakas p!$?$#$e nie wiem skad tak na prawde. Moze podasz zrodlo swoich madrosci w tym zakresie? Nie musi byc to superkonkretne ale na razie to jest zwykly zdupping.

      @karer: ok, wiesz lepiej. :)

      w przypadku kar umownych nazewnictwo nie jest wazne. Licza sie tylko warunki. Mozesz nazwac kare umowna BONUSEM lub GRATISEM w umowie ale nie zmienia to faktu ze jest to kara umowna.

      @karer: jest ważne bo nie ma czegoś takiego jak kara umowa, operator nie ma prawa naliczać kar umownych. :)

      w takich w jakich zadanie osoby skladajacej reklamacje jest nieuzasadnione co NAPISALEM WCZESNIEJ.

      @karer: nie tylko. To, że będziesz żądał wymiany towaru na nowy nie znaczy, że sprzedawca ma obowiązek go od razu wymienić bo ty tak żądasz. Sprzedawca też ma wybór. :)

      Serio, doczytaj troszkę szczegółów bo piszesz tutaj różne bzdurki, potem ktoś to w necie znajdzie i jeszcze gotów uwierzyć. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      jest ważne bo nie ma czegoś takiego jak kara umowa, operator nie ma prawa naliczać kar umownych. :)

      @Krupier: nazewnictwo jest wazne bo tak jak napisales nie ma znaczenia? Hola hola jesli nie istnieje cos takiego jak kara umowna to mozna uzywac tego sformulowania swobodnie w umowie. Zdecyduj sie w koncu.

      ok, wiesz lepiej. :)

      @Krupier: nadal nie podales zrodla swoich madrosci.

      To, że będziesz żądał wymiany towaru na nowy nie znaczy, że sprzedawca ma obowiązek go od razu wymienić bo ty tak żądasz.

      @Krupier: oczywiscie. Nie bedzie miec takiego obowiazku jesli zadanie JEST NIEUZASADNIONE. W innym wypadku ma obowiazek wymienic.

      Serio, doczytaj troszkę szczegółów bo piszesz tutaj różne bzdurki

      @Krupier: na razie bzdurki to wypisujesz ty. siedze w temacie od 4 lat i troszke juz naczytalem sie glupot roznego rodzaju. Nie jestes pierwszy i nie jestes ostatni ktory rzuca pustymi frazesami typu "zawsze mozna sie odwolywac"

    •  

      pokaż komentarz

      na razie bzdurki to wypisujesz ty.

      @karer: ok, ja kończę na tym. Tak jak mówiłem, poczytaj o tzw. ulgach, żebyś potem nie rzucał błędnymi terminami, doczytaj o procedurze reklamacyjnej i odwołaniach. A uwierz mi, można od decyzji się odwołać i nie jest to jakaś wielka tajemnica. :) Ale albo nigdy nie składałeś reklamacji, albo operator cię w ciula robił. :)

      P.S.

      oczywiscie. Nie bedzie miec takiego obowiazku jesli zadanie JEST NIEUZASADNIONE. W innym wypadku ma obowiazek wymienic.

      Czyli jednak sprzedawca ma wybór. A jeszcze niedawno sam pisałeś:

      " Strona ktorej sie sklada reklamacje nigdy ale to przenigdy nie ma wyboru na to co otrzyma osoba skladajaca reklamacje."

      "strona często przy reklamacjach ma wybór, np. w przypadku rękojmi.

      @Krupier: strona skladajaca reklamacje zapomniales dodac"

      :D

    •  

      pokaż komentarz

      A uwierz mi, można od decyzji się odwołać i nie jest to jakaś wielka tajemnica.

      @Krupier: po raz kolejny sie pytam: na jakiej podstawie tak uwazasz? To juz 3 raz i nie mam odpowiedzi.

      Czyli jednak sprzedawca ma wybór. A jeszcze niedawno sam pisałeś

      @Krupier: nie wybor tylko OBOWIAZEK jak zacytowales w moim zdaniu. Ma obowiazek albo go nie ma. Gdzie tutaj jest wybor i dlaczego mylisz slowa ktorych uzywam?

    •  

      pokaż komentarz

      po raz kolejny sie pytam: na jakiej podstawie tak uwazasz? To juz 3 raz i nie mam odpowiedzi.

      @karer: ale co ja mam ci tłumaczyć? Przecież i tak wiesz lepiej. Poguglaj sobie, możliwość odwołania od decyzji jest twoim prawem: https://www.google.pl/search?q=odwo%C5%82anie+od+decyzji+reklamacji&oq=odwo%C5%82anie+od+decyzji+reklamacji&gs_l=serp.3..0l10.214950.215292.0.216659.2.2.0.0.0.0.317.423.0j1j0j1.2.0....0...1.1.64.serp..0.2.422.3LJAJDFesyQ

      nie wybor tylko OBOWIAZEK jak zacytowales w moim zdaniu. Ma obowiazek albo go nie ma. Gdzie tutaj jest wybor i dlaczego mylisz slowa ktorych uzywam?

      @karer: ? XD

      Twierdziłeś, że tylko składający reklamację ma wybór, udowodniłem, że nie tylko on bo i przyjmujący również. Koniec dyskusji.

    •  

      pokaż komentarz

      ale co ja mam ci tłumaczyć? Przecież i tak wiesz lepiej. Poguglaj sobie, możliwość odwołania od decyzji jest twoim prawem:

      @Krupier: Po raz 4: Podaj mi podstawe twierdzenia ze sprzedawca ma obowiazek ustosunkowac sie do naszego odwolania na nieuznana reklamacje. Czytasz i nie rozumiesz...

      Twierdziłeś, że tylko składający reklamację ma wybór, udowodniłem, że nie tylko on bo i przyjmujący również. Koniec dyskusji.

      @Krupier: Mozesz przytoczyc mi fragment w ktorym UDOWODNILES cokolwiek? Na razie powolujesz sie na swoje wypowiedzi a to nie jest dobry sposob na udowodnienie ich poprawnosci.

    •  

      pokaż komentarz

      Po raz 4: Podaj mi podstawe twierdzenia ze sprzedawca ma obowiazek ustosunkowac sie do naszego odwolania na nieuznana reklamacje. Czytasz i nie rozumiesz...

      @karer: ja p@%#!!@ę. Przepraszam, ale czy ty umiesz korzystać z internetu?

      § 7. ust.2 pkt 5 Rozporządzenia
      Ministra Administracji i Cyfryzacji1)
      z dnia 24 lutego 2014 r.
      w sprawie reklamacji usługi telekomunikacyjnej

      2. Odpowiedź na reklamację zawiera:

      5) pouczenie o wyczerpaniu drogi postępowania reklamacyjnego i prawie dochodzenia roszczeń w postępowaniu sądowym,
      a dodatkowo, w przypadku gdy reklamującym jest konsument, o prawie dochodzenia roszczeń w postępowaniach, o których mowa w art. 109 i art. 110 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. – Prawo telekomunikacyjne;


      Czy widzisz gdzieś w odpowiedzi na reklamację autora informację o wyczerpaniu drogi postępowania reklamacyjnego? Ja nie widzę. Więc jak najbardziej może się odwoływać.

      Łopatologicznie masz to wyjaśnione tutaj: http://lexplay.pl/artykul/Prawo-Nowoczesnych-Technologii/reklamacja_uslugi_telekomunikacyjnej_oraz_tryb_postepowania_reklamacyjnego

      Gdzie wyczytasz m.in. że:

      Obecnie obowiązujące Rozporządzenie Ministra Infrastruktury nie przewiduje jednak odwołania do jednostki odwoławczej w przypadku nieuwzględnienia decyzji organu pierwszej instancji. W związku z powyższym odpowiedź na reklamację kończy postępowanie reklamacyjne. Warto jednak wskazać, iż w praktyce nie istnieją jednak przeszkody, aby dostawca usług telekomunikacyjnych wprowadził możliwość składania odwołań przez klientów niezadowolonych z rozpatrzenia reklamacji.

      Mozesz przytoczyc mi fragment w ktorym UDOWODNILES cokolwiek? Na razie powolujesz sie na swoje wypowiedzi a to nie jest dobry sposob na udowodnienie ich poprawnosci.

      @karer: prosiłem byś poszukał szczegółów sam, ale już widzę, że raczej się do tego nie garniesz.

      Pisałeś, że tylko strona reklamująca ma wybór przy procesie reklamacyjnym. Odpisałem, że nie tylko ona bo i przyjmujący reklamację może mieć wybór. A tym wyborem jest to czy uzna roszczenie klienta czy nie. W kilku przypadkach nie musi uznawać mimo, iż klient z miejsca domaga się np. wymiany towaru. Więcej poczytasz tutaj:

      https://prawakonsumenta.uokik.gov.pl/reklamacje/rekojmia/

      Ja kończę tę jałową dyskusję.

    •  

      pokaż komentarz

      @karer: dla ciebie moze jest razace. dla sądu niekoniecznie.

    •  

      pokaż komentarz

      § 7. ust.2 pkt 5 Rozporządzenia
      Ministra Administracji i Cyfryzacji1)
      z dnia 24 lutego 2014 r.
      w sprawie reklamacji usługi telekomunikacyjnej


      @Krupier: jest to rozporządzenie regulujące obowiązki operatorów telekomunikacyjnych. niedopełnienie tych obowiązków nie rodzi żadnych skutków w stosunku do konsumenta. Za niedopełnianie ich do odpowiedzialnosci może pociągnąć tylko UOKiK. Jest to rozporządzenie które nie interesuje konsumenta.

      Czy widzisz gdzieś w odpowiedzi na reklamację autora informację o wyczerpaniu drogi postępowania reklamacyjnego? Ja nie widzę. Więc jak najbardziej może się odwoływać.

      @Krupier: nie odwoływać ale zgłosić co najwyżej do UOKiK informację że operator nie stosuje się do rozporządzenia ministra.

      Pisałeś, że tylko strona reklamująca ma wybór przy procesie reklamacyjnym. Odpisałem, że nie tylko ona bo i przyjmujący reklamację może mieć wybór. A tym wyborem jest to czy uzna roszczenie klienta czy nie.

      @Krupier: Pisałem o wyborze sposobu rozwiązania reklamacji a nie o tym czy zostanie rozpatrzona pozytywnie czy negatywnie. Przecież cały czas piszemy tylko o przypadku gdy reklamacja została uznana za zasadną.

      Przytoczyłeś przepis jasno mówiący że obecnie nie przewiduje się możliwości odwołania. Podkreśliłeś za to nieistotny fragment który wskazuje o tym że "jeśli ci pozwolą to możesz się odwoływać". PLAY nie przewiduje mozliwosci odwolywania sie do instancji odwolawczej. Nie i juz.

    •  

      pokaż komentarz

      dla ciebie moze jest razace. dla sądu niekoniecznie.

      @bumbp: interesy konsumenta sa razaco naruszane w kazdym wypadku w ktorym jest to ordynarne dzialanie niezgodne z prawem. Razacym naruszeniem interesow konsumenta jest na przyklad wymaganie paragonu podczas skladania reklamacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @karer: masakra, podać ci na tacy wszystko, a ty i tak dalej swoje.

      Ok, ja odpadam, nie ma sensu dyskusja z ludźmi, którzy do błędu nie potrafią się przyznać.

  •  

    pokaż komentarz

    Dla mnie jest dziwna sama wartość 450:00 min, jak na rozmowę/zawieszenie, to jakoś taka zbyt równa.

  •  

    pokaż komentarz

    Play to najgorsza sieć w Polsce. Byłem we wszystkich i ta zdecydowanie przoduje w robieniu wałków na klientach.

    •  

      pokaż komentarz

      @Slono to chyba jednak w Orange nie byłeś

    •  

      pokaż komentarz

      @Slono może to niektórzy nie czytają umów ze zrozumieniem, a potem jest ból dupy?

    •  

      pokaż komentarz

      @Slono: Również byłem we wszystkich i nigdy się nie zawiodłem na Playu. Ciekawe u którego operatora mógłbym negocjować warunki przedłużenia umowy tak elastycznie jak w Playu.

    •  
      S..............i

      0

      pokaż komentarz

      @kornik1982: Ja muszę przyznać swoje zadowolenie dla Orange. Naliczono mi opłatę za sms, przed wysłaniem sms zapytałem konsultanta przez aplikację o koszt jednego sms. Wysłałem do znajomych masowo smsy, poszło ich 114. Nie, to nie były życzenia. Naliczono mi 22.8zł. Napisałem ponownie z reklamacją, że to i tamto i miały być bezpłatne. Następnego dnia telefon z Orange, przyznali zwrot za wysłane sms w pełnej kwocie, teraz zapłacę więcej ale następny abonament będzie niższy i dodatkowo dostałem nielimitowane na miesiąc za darmo.
      Kiedyś jak byłem w Tmobile. Non stop włączali aplikacje, darmowe granie na czekanie, lokalizacyjne i ch@$ wie jeszcze co i jak nie wyłączysz to przedłużają.
      Efektem było naliczenie ponad 200zł za premium sms, których nie wyłaczyłem. Reklamacje odrzucili. Jakiś czas później miałem podobne sytuacje z naliczeniami za internet, zwracali tylko to co pobierali, nic od siebie.
      Poczekałem do końca abonamentu i zmieniłem właśnie na Orange.
      Rodzice w Playu, nie narzekają. Był jakiś tam błąd ale szybko naprawili i dali jakieś bonusy, które ich zadowoliły. Z T-mobile chciałem przenieść numer do Orange. 3 razy odrzucony wniosek. Poszedłem zapytać o co k!?@a chodzi, dowiedziałem się, że numer jest NIEZAREJESTROWANY. Pytam jak to. A konsultant na to, że czasami się tak zdarza ale jak u nich zostanę to dadzą mi jeszcze lepsze warunki jak u konkurencji w postaci większej ilości nielimitowanych minut. Jebłem. Kazałem nie przenosić tylko wziąłem nowy numer.

    •  

      pokaż komentarz

      @ziemniag: a to zabawne co piszesz, bo jestem w T-Mobilu od czasu, kiedy jeszcze dłuuugo byli Erą. Z racji tego że nie potrzebowałem bajerów, a internet w komórkach kiedyś nie istniał, wziąłem na początku abonament za 20zł, którego potem już nie było (co bardzo było im solą w oku i przy każdym przedłużeniu namawiali mnie ile tylko się dało na wyższy pakiet). Lata mijały, Era stała się T-Mobilem i automatyczne przedłużenia umowy po zakończeniu okresu też swoje zrobiły i gdzieś początkiem maja tego roku odwiedziłem salon, bo zaczęło mi brakować neta w komórce. 15 minut, sprawa załatwiona.
      Po prostu idioci zdarzają się w każdej sieci i jak na takiego trafisz, to choćby sieć miała nie wiadomo jaką renomę, to i tak oberwiesz rykoszetem. A Play niestety, ale ewidentnie kręci tu w zeznaniach.

    •  

      pokaż komentarz

      @Slono: Ja przeszedłem do Play z Orange. W sumie to jestem zadowolony z decyzji. Jedyne co mnie drażni (ale to chyba się tyczy każdej firmy telefonicznej), że nowy klient często ma lepsze warunki umowy niż wieloletni posiadacz abonamentu.

  •  

    pokaż komentarz

    Dlatego żadnych abonamentów. Mam Mixa z obowiązkowym doładowaniem 30 zł. Po wykupieniu pakietów zostaje mi 10 zł i tyle najwyżej stracę w wyniku jakiegoś mojego błędu lub jakiejś próby oszustwa.

1 2 3 4 5 6 7 ... 11 12 następna