Historia pewnego wypadku. Ku przestrodze.

Historia pewnego wypadku. Ku przestrodze.

@g........d osiemgwiazdek.blogspot.com #technologia #fotelik #bezpieczenstwo #adac #foteliki

Czyli krótkie studium pokazujące zarówno to, jak mało warte są foteliki z "osłoną tułowia" jak i ile warte są testy ADAC. Czterogwiazdkowy fotelik, średnia prędkość, martwe dziecko.

  •  

    pokaż komentarz

    W ogóle ludzie, NIE WOŹCIE DZIECI PONIŻEJ 4 ROKU ŻYCIA PRZODEM! Czy to jest aż tak trudne do zrozumienia, że proporcje głowy do tułowia i wątły kręgosłup nie są w stanie wytrzymać takiego uderzenia? W Skandynawii NIKT nie wozi takich dzieci przodem do kierunku jazdy i statystyki mówią same za siebie.

    •  

      pokaż komentarz

      @khad: ale przecież dziecku będzie niewygodnie, albo nie będziesz widział jego uśmiechniętej buzi!

      pokaż spoiler to argumenty moich znajomych, mój syn jeździ tyłem ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  
      w.....2

      +164

      pokaż komentarz

      @khad: a jakie foteliki sa dla 4 letnich dzieci do jazdy tylem? Moje dziecko mialo by chyba kolana pod brodą a ja musialabym wyłożyć folia fotele co by snieg mial na co ściekac.

    •  

      pokaż komentarz

      @khad: Nie każde dziecko pozwoli się tak posadzić. Jak będzie Ci dzieciak miał się drzeć przez 2 godziny co wyjazd to, zwłaszcza jak dużo jeździcie, kupisz mu normalny fotelik. Druga sprawa jest taka, że taki fotelik zajmuje dużo więcej miejsca, więc jak przednie fotele zajmują wysokie osoby to może się zwyczajnie nie zmieścić. Sam dla syna chciałem kupić 2WayPearla, ale okazało się, że jest na niego za mało miejsca.

      Ale ogólnie to masz rację - przewożenie dziecka tyłem jest duuużo bezpieczniejsze.

    •  

      pokaż komentarz

      @khad: Pisałem kiedyś instrukcje i specyfikacje do takich fotelików. W każdej jednej było podkreślone, żeby nie wozić małych dzieci przodem do kierunku jazdy.

    •  
      J.....a

      +11

      pokaż komentarz

      @khad: Tylko trzeba wyjąć zagłówek z kanapy żeby dzieciak widział przez tylną szybę i nie marudził że chce przodem bo nie ma widoków.

    •  

      pokaż komentarz

      @khad: @kubapolice: Pokażcie fotelik dla dziecka w wieku lat 4 do jazdy tyłem.

    •  

      pokaż komentarz

      @khad: to dzieci w Skandynawii zaczynają dopiero rosnąć od 4 roku życia?

    •  

      pokaż komentarz

      @haxxx: foteliki AXKID, dodatkowo mają szwedzki certyfikat Test Plus

    •  

      pokaż komentarz

      @haxxx: trzeba uciąć nóżki na wysokości kolan chyba...

    •  

      pokaż komentarz

      Jak będzie Ci dzieciak miał się drzeć przez 2 godziny co wyjazd to, zwłaszcza jak dużo jeździcie

      @sedros: Postaw na swoim. Nie daj sobą manipulować dzieciakowi. Jak zrozumie, że nie ustąpisz, to przestanie się drzeć.

    •  

      pokaż komentarz

      AXKID

      @kubapolice: Przecież AXKID nie ma fotelików dla dzieci, o wadze powyżej 15 kg, przystosowanych do jazdy tyłem.

    •  
      g........d

      +12

      pokaż komentarz

      @wtf2012: @haxxx: Taki BeSafe X3
      Ludzie wychodzą z dziwnego założenia, że dzieci mają mieć wyprostowane nogi w foteliku. Siedzieliście kiedyś godzinę z prostymi nogami? Dziecko normalnie, naturalnie zgina nogi, opierając je na fotelu i tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      @mimic: Powiem tak, dzieci są różne. To, że jedno dziecko przestanie się drzeć to nie znaczy, że inne to zrobi. Znajomych córka co by nie robili zawsze "piłowała" całą drogę podczas jazdy tyłem - trasy po 2,5 godziny - i to niezależnie co robili. Rocznemu dziecku ciężko niekiedy przemówić do rozumu, a z punktu widzenia kierowcy chyba bezpieczniej jechać we względnym spokoju niż z rozkrzyczanym dzieciakiem. A kto ma dzieci wie jak potrafi być głośno kiedy wpadną w histerię.

    •  

      pokaż komentarz

      @gwynebleid: Masz rację Biały Wilku. Ale nie każde dziecko waży jednak 18 kg w wieku 4 lat. Różnie z dziećmi bywa.
      Ja używałem i przy drugim też pewnie będę używać Recaro

    •  
      g........d

      -1

      pokaż komentarz

      @haxxx: Oczywiście. Ograniczenie jest zawsze bardziej wagowe niż wiekowe. Ale w drugą stronę dzieci mają po 10 kg i ludzie już wysadzają je z fotelików 0-13, i to jeszcze na jazdę przodem, choć wielkość głowy takiego dziecka zabije je przy malutkiej stłuczce.

    •  

      pokaż komentarz

      @khad: Nie każde dziecko pozwoli się tak posadzić.

      Niby czemu? To nie stetryczała babcia co sobie uwidziała że ona musi przodem jeździć. Dziecko jadąc w foteliku RWF ma znacznie lepszy widok dookoła - siedzi wyżej, ma doskonałą widoczność przez tylną szybę. Jeśli obok jedzie ktoś dorosły to dziecko ma bezpośredni kontakt wzrokowy - a jeśli nie, to lusterko na środkowym zagłówku wystarcza aż nadto.

      Jak będzie Ci dzieciak miał się drzeć przez 2 godziny co wyjazd to, zwłaszcza jak dużo jeździcie, kupisz mu normalny fotelik.

      Jedyna opcja gdzie mógłby się drzeć to wtedy, gdy przyzwyczaisz do jazdy przodem i dopiero potem wsadzisz do RWF. Ale i wtedy po jakimś czasie się przyzwyczai - a wyć będzie i tak raczej nie z powodu jazdy tyłem a dlatego że jest mu z jakiegoś powodu niewygodnie.

      Druga sprawa jest taka, że taki fotelik zajmuje dużo więcej miejsca, więc jak przednie fotele zajmują wysokie osoby to może się zwyczajnie nie zmieścić. Sam dla syna chciałem kupić 2WayPearla, ale okazało się, że jest na niego za mało miejsca.

      @sedros: Miałem recaro polaric - bydlę jakich mało. I tak naprawdę najwięcej zależało nie od wielkości auta, ale od tego jak wygląda kanapa - czy jest płaska czy opadająca. W Citroenie C5 było znacznie ciaśniej niż w Hyundaiu Getz - aucie niemal 2 razy mniejszym... ale i tak spokojnie się dziecko mieściło. Owszem, nie umieścisz trzech fotelików RWF w samochodzie z kanapą - ale jak się urodzą trojaczki to większość samochodów okazuje się być zdecydowanie niewystarczająca.

    •  
      T.....5

      +213

      pokaż komentarz

      Nie każde dziecko pozwoli się tak posadzić

      @sedros: jak ci trzyletnie dziecko ma na coś ,,pozwalać" to nie bierz się za jego robienie.

    •  

      pokaż komentarz

      @kubapolice: @haxxx @khad Ja mam Axkid Duofix i jak córa podrosła to w pewnym momencie po prostu się już nie dało jej tyłem sadzać, tak byśmy się wszyscy (w sumie czwórka) w aucie zmieścili. Przy mocowaniu tyłem poprzez isofix na tylnej kanapie, przedni fotel musi być bardzo przesunięty do przodu. Alternatywne mocowanie pasami daje możliwość wykorzystania przedniego fotela ale wtedy dziecko nie ma miejsca na nogi. Może Passat B7 to za małe auto na ten fotelik ale na A8 w wersji Lang mnie nie stać :/

    •  

      pokaż komentarz

      @nikifor: mi w B7 się mieści tak, że żona siada z przodu. Może nie bardzo komfortowo, ale da się jechać. Z resztą z reguły żona siedzi z tyłu, a póki co, jest nas tylko trójka.

    •  

      pokaż komentarz

      @wtf2012: Zartujesz prawda? Wolisz mieć uwalone fotele śniegiem, czy martwe dziecko?

    •  

      pokaż komentarz

      @nikifor: Rozwiązanie jak najbardziej sensowne, ale mam ten sam problem. Dzieci ponad 97 centyl na siatce. Także nie widzę opcji na posadzenie 3 czy 4 latka w takim urządzeniu. Raz że waga, dwa że tak jak mówisz potrzeba wielkiego auta na swodobne zamontowanie takiego fotelika. Może jak w skandynawii wszyscy jeżdżą Volvo to nie mają z tym problemu. U nas jednak dominuje inny segment aut...

    •  

      pokaż komentarz

      @MichaelEllis: oczywiscie ze ma, do 25 kg - Wolmax,MiniKid,Kidzone,Rekid i Duofix

    •  

      pokaż komentarz

      @MichaelEllis: http://www.axkid.com/pl/product/kidzone/?lang=pl
      "Kidzone otrzymał atest zgodnie z normą ECE044/04 i może być używany dla dzieci o wadze 9-25 kg montowany tyłem do kierunku jazdy"

    •  

      pokaż komentarz

      @Tical25: To dopiero trzylatka przesadzasz do fotelika 9-18? Małe dzieci masz, albo w ogóle ich nie masz...

    •  

      pokaż komentarz

      @sedros: "pozwoli posadzić"? Jak przyzwyczajasz od samego początku, to nie ma problemu.

    •  
      T.....5

      -7

      pokaż komentarz

      @sedros: mi nawet dziesięcioletek nie mógłby powiedzieć co mam robić.

    •  

      pokaż komentarz

      a jakie foteliki sa dla 4 letnich dzieci do jazdy tylem?

      @wtf2012: pisałem o dzieciach PONIŻEJ 4 roku życia, dodatkowo są foteliki np. odsuwane od oparć jak BeSafe Combi, w dodatku są maty ochronne na oparcia foteli jak np. taka firmy Prince Lionheart.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tical25: To pogadaj z rocznym dzieckiem. Ciekawe jak mu pewne rzeczy wytłumaczysz, teoretyku.

    •  

      pokaż komentarz

      @sedros: jakby dziecko nie znało innej możliwości to by jeździło najpewniej tyłem bez dyskusji. Znam temat od podszewki, poza tym wolę mieć marudzące dziecko niż martwe dziecko.

    •  

      pokaż komentarz

      póki co, jest nas tylko trójka.

      @kubapolice: No właśnie, póki nas była trójka, to było ok ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Dzieci ponad 97 centyl na siatce.

      @haxxx: To samo u mnie :/ Może to dla 50 centyla wymyślili albo u nich mniejsze dzieci są (w co wątpię).

    •  

      pokaż komentarz

      @khad: Tak znasz każde dziecko... To, że masz dziecko nie czyni Cię ekspertem od wszystkich. Akurat u znajomych, o których pisałem dziecko zawsze jeździło tyłem i zawsze krzyczało podczas jazdy. Dopiero jazda przodem umożliwiła sensowne przejazdy. Są to ludzie, których stać na dobry fotelik, dobry samochód i drobiazgowo czytali testy fotelików - ale pewnych rzeczy nie przeskoczysz.

    •  

      pokaż komentarz

      @khad: Przeczytaj artykuł zanim zaczniesz kolejną tyradę. Tutaj dziecko nie miało fotelika z 5punktowymi pasami, tylko jakiś półfotel-półpoduszkę Kiddy Guardian z pojedynczym pasem. W wyniku zderzenia, dziecko uderzyło brzuchem (pęknięta wątroba i krwotok wewnętrzny) i głową (uszkodzenie mózgu) w tę zasraną poduszkę.

      źródło: kiddy.de

    •  

      pokaż komentarz

      @kubelt: nie, z tego co pamiętam, wówczas proporcje głowy do reszty ciała są już "bezpieczne" czyli nie masz ogromnej głowy na małym ciele (jak np. w przypadku niemowlaka). Zbyt wątła budowa oraz zbyt duża głowa powodują, że dziecko podczas wypadku może nawet doznać tzw. dekapitacji wewnętrznej.

    •  
      T.....5

      -4

      pokaż komentarz

      Ciekawe jak mu pewne rzeczy wytłumaczysz, teoretyku.

      @sedros: nie tłumaczę mu niczego tylko stawiam przed faktem dokonanym. To co rodzic powie ma być dla dziecka jak prawa fizyki, czyli nie do obejścia.

      No ale do tego trzeba mieć mocną psychikię, na tyle, żeby nie dać się zdominować niemowlakowi XD

    •  

      pokaż komentarz

      Może to dla 50 centyla wymyślili albo u nich mniejsze dzieci są (w co wątpię).

      @nikifor: Młodszy ma 6 miesięcy a waży ponad 9 kg. Żeby on był gruby chociaż to bym mu jedzenie odłączył (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■), on jest po prostu napakowany jak koks z siłki :)

    •  

      pokaż komentarz

      @enron: to nie ja napisałem, zacytowałeś kogoś innego i dodałeś mój nick :)

    •  

      pokaż komentarz

      Czyli najlepiej wyłączyć poduszki powietrzne pasażera i posadzić dziecko tyłem do kierunku jazdy?
      Przynajmniej na logike tak byłoby najlepiej - nie znam tematu, nie mam dzieci więc się pytam, relax.

      źródło: fotelik.info

    •  

      pokaż komentarz

      @enron: to nie ja napisałem, zacytowałeś kogoś innego i dodałeś mój nick :)

      @khad: oberwałeś cycatem :)

    •  

      pokaż komentarz

      @czarek_z_marek: dziękuję mistrzu, tak się składa, że przeczytałem i w jaki sposób to się wyklucza z tym co napisałem? Btw. stosowanie tych poduszek chroniących korpus to nie tylko domena tego producenta, bodajze Cybex również stosuje takie rozwiązania. Serio nie wiem jakie dziecko da się w cos takiego wsadzić.

    •  

      pokaż komentarz

      @kubapolice: W truminie też nie zobaczą uśmiechniętej buzi dziecka.

    •  

      pokaż komentarz

      NIE WOŹCIE DZIECI PONIŻEJ 4 ROKU ŻYCIA PRZODEM!

      @khad: No ale jak ktoś ci wjedzie w tył to wtedy jest dokładnie odwrotnie- taka konfiguracja fotelika jest gorsza. Ogólna statystyka wypadków pokazuje częstsze uderzenia przodem, niż z tyłu, co przemawia za takim manewrem. Tym niemniej na uderzenie z przodu masz większy wpływ jako kierowca, który uważa jadąc z dzieckiem, niż na to że jakiś przypadkowy samochód uderzy w tył.

    •  
      g........d

      -29

      pokaż komentarz

      @sedros: mam teoretyku dwójkę dzieci. W życiu nie słuchałbym w takim względzie czy mu się podoba tyłem czy nie. Córka mnie przekonała tylko jednym - chorobą lokomocyjną i pewnym żyganiem po trzech minutach jazdy. Poza tym to żona nie ma nic do powiedzenia a co dopiero dziecko.

    •  

      pokaż komentarz

      Poza tym to żona nie ma nic do powiedzenia a co dopiero dziecko.

      @gwynebleid: Ojej... No to współczuję żonie.

    •  

      pokaż komentarz

      @dzikiknur: jasne, ale zadaj sobie pytanie jakie wypadki są najbardziej fatalne - wjazd w "tyłek" to najczęściej jest prędkość pojazdu uderzającego MINUS Twoja prędkość, ewentualnie jak stoisz - siła uderzenia wynikająca z prędkości drugiego pojazdu, w przypadku zderzeń czołowych prędkości się sumują, w przypadku uderzeń w stałe obiekty typu ściana, drzewo, wybicie w rów itp. masz prędkość swojego auta, która zazwyczaj jest spora jeśli już masz taką sytuację. Dodatkowo musiałbyś prześledzić statystyki, bo nie mam nic konkretnego do przytoczenia pod ręką, ale większość śmiertelnych wypadków to nie jest wjazd w tyłek, stąd zwykłe prawdopodobieństwo przemawia za RWF.

    •  

      pokaż komentarz

      @sedros: Przesadzasz z gondolki do fotelika RW i nie ma dyskusji wogóle "teoretyku".

    •  

      pokaż komentarz

      asne, ale zadaj sobie pytanie jakie wypadki są najbardziej fatalne - wjazd w "tyłek" to najczęściej jest prędkość pojazdu uderzającego MINUS Twoja prędkość, ewentualnie jak stoisz - siła uderzenia wynikająca z prędkości drugiego pojazdu, w przypadku zderzeń czołowych prędkości się sumują, w przypadku uderzeń w stałe obiekty typu ściana, drzewo, wybicie w rów itp. masz prędkość swojego auta, która zazwyczaj jest spora jeśli już masz taką sytuację. Dodatkowo musiałbyś prześledzić statystyki, bo nie mam nic konkretnego do przytoczenia pod ręką, ale większość śmiertelnych wypadków to nie jest wjazd w tyłek, stąd zwykłe prawdopodobieństwo przemawia za RWF.

      @khad: oczywiście, przecież napisałem że statystyka wskazuje na najczęstsze uderzenia przodem. Tylko chciałem zwrócić uwagę, że żaden z układów nic nie gwarantuje a zmienia prawdopodobieństwo. Ale statystyka jest ogólna i nie uwzględnia osób jeżdżących tylko z dziećmi, co BYĆ MOŻE wpływa na ich ostrożność szanse uderzenia przodem a nie bycia najechanym przez inny pojazd.

    •  

      pokaż komentarz

      dziecko pozwoli

      @sedros: ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    •  
      g........d

      -1

      pokaż komentarz

      @khad: na tym blogu autor ładnie obala argument zderzeń tylnych. Bo choć jest wiele takich wypadków według policyjnych statystyk to... tylko jeden samochód jest uderzony w tył. Drugi uderza przodem. Szansa 50/50 że będzie się tym w gorszej sytuacji, a w statystykach widnieje jako wjazd w dupę. Pomijając oczywiście inne siły jak sam wykazałeś.

    •  

      pokaż komentarz

      Czyli najlepiej wyłączyć poduszki powietrzne pasażera

      @piaskun87: I dostaniesz mandat, bo ustawa nie przewiduje takiej możliwości. Jeśli jest poduszka, nawet wyłączona, to nie wolno dziecka w foteliku umieszczonym tyłem na fotelu pasażera posadzić.

    •  

      pokaż komentarz

      @kubapolice: To powiedz im ze jak beda mieli wypadek to uśmiechnięta głowa ich dziecka moze wystrzelić jak pocisk przed przednia szybę.

    •  

      pokaż komentarz

      @InsuowanaInsynuacja: nie pomogło.
      @zwirz: w 2015r zmieniły się przepisy, notka ze strony policji:

      Aktualny pozostaje zakaz przewożenia dziecka tyłem do kierunku jazdy na przednim siedzeniu pojazdu, z tą jednak różnicą, że przepis ten dostosowano do postępu technicznego. Nie jest już istotny sam fakt wyposażenia pojazdu w poduszkę powietrzną dla pasażera, co dotychczas wykluczało możliwość przewożenia dziecka w taki sposób, lecz to, czy jest ona aktywna

    •  

      pokaż komentarz

      @nikifor: z tego co kojarzę znajoma ma ten fotelik w C-Klasie, wielka landara, nie dziwię się, że się nie mieści, u niej jest to samo.

    •  

      pokaż komentarz

      @kubapolice: Jak znajdę to podeśle ci na priv filmik jak jednemu bobasowi odpadła głowa i zawisła za skrawkach mięśni, to im pokażesz xd

    •  

      pokaż komentarz

      @khad: Jazda przodem jest tak niebezpieczna, że sam jeżdżę tylko na wstecznym.

    •  

      pokaż komentarz

      @haxxx: nie martw się cumplu, u mnie jest to samo, rok i 3 m-ce i 12.5 kg, ciuchy rozm. 98 :D jest wyższy od syna koleżanki starszego od niego równo o rok, a rówieśnicy zazwyczaj sięgają mu do ramienia. U mnie się dobrze sprawdził BeSafe Combi, bo da się go odsunąć od oparcia (jest taka korbka i odsuwasz), mam też Joie i-Anchor w drugim aucie, ze względu na najbardziej wszechstronny system montażu, ale jeździ u żony w aucie (zazwyczaj 200m do sklepu itp.) ale też tyłem.

    •  

      pokaż komentarz

      Jak znajdę to podeśle ci na priv filmik jak jednemu bobasowi odpadła głowa i zawisła za skrawkach mięśni, to im pokażesz xd

      @InsuowanaInsynuacja: CO

    •  

      pokaż komentarz

      @haxxx: nie mam pojęcia. Wiem tyle ze to było zderzenie czołowe przy wyprzedzaniu, auto kombi ale jaka marka nie pamietam. Dziecko miało max pol roku. To była na jakies posranej stronie poszukam jak wrócę z roby. Edit a to nie do mnie ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @haxxx: Mazda 6, kolega też bez problemów montuje u siebie w Renault Fluence (zona jeździ z przodu, mają b. spokojne dziecko - jest wystarczająco miejsca żeby wygodnie podróżować). Jest dość upierdliwy w montażu ale to jedyny minus moim zdaniem. Jeden z niewielu w którym dziecku podczas snu nie leci głowa do przodu, w dodatku jest dość wysoki i przez to dziecko ma wgląd przez tylną szybę. Ma kilka fajnych udogodnień jak magnetyczne zaczepy na psy do wkładanie dziecka czy dokładka boczna absorbująca siłę uderzenia bocznego jakby ktoś wjechał nam np. w drzwi od strony fotelika, jestem zadowolony z tego zakupu. Oczywiście Iso-fix.

    •  

      pokaż komentarz

      @InsuowanaInsynuacja: Nie bardzo chcę to zobaczyć, myślałem że żartujesz sobie z kogoś powyżej ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @khad: Dzięki za obszerne info. Mam w prawdzie po pierwszym dziecku Recaro, ale zastanowię się nad zmianą.

    •  

      pokaż komentarz

      @haxxx: najlepiej i tak przymierzyć przed zakupem

    •  

      pokaż komentarz

      @haxxx: Proszę

      źródło: dziecko.siostraania.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @khad: Zdjęcie ma już pewnie z 50 lat, ale pokazuje że nawet takie duże chłopaczysko jedzie w RWFie

      źródło: car-14.jpg

    •  
      w.....2

      +6

      pokaż komentarz

      Zartujesz prawda? Wolisz mieć uwalone fotele śniegiem, czy martwe dziecko?

      @trenosaurus: te 10, 6 lat temu jak moje dzieci byly malutkie nie bylo takich wynalazkow, a nawet gdyby byly to nie wydalabym 1500zl na fotelik i nie dlatego, ze wole miec martwe dziecko tylko dlatego, że nie byloby mnie stac na taki wydatek.

    •  

      pokaż komentarz

      @zwirz:

      I dostaniesz mandat, bo ustawa nie przewiduje takiej możliwości. Jeśli jest poduszka, nawet wyłączona, to nie wolno dziecka w foteliku umieszczonym tyłem na fotelu pasażera posadzić.

      4) przewożenia w foteliku bezpieczeństwa dla dziecka lub innym urządzeniu przytrzymującym dla dzieci dziecka siedzącego tyłem do kierunku jazdy na przednim siedzeniu pojazdu samochodowego wyposażonego w poduszkę powietrzną dla pasażera, która jest aktywna podczas przewożenia dziecka;

    •  

      pokaż komentarz

      Jak będzie Ci dzieciak miał się drzeć przez 2 godziny co wyjazd

      @sedros: Albo będzie się darł przez 2 godziny, albo będzie trupem. Twój wybór.

    •  

      pokaż komentarz

      @khad: ja tylko kawałek jadę, nic się nie stanie

    •  
      w.....2

      0

      pokaż komentarz

      jakby dziecko nie znało innej możliwości to by jeździło najpewniej tyłem bez dyskusji. Znam temat od podszewki, poza tym wolę mieć marudzące dziecko niż martwe dziecko.

      @khad: sa dzieci, które mają chorobę lokomocyjną i nie dają rady jezdzic tylem. Poza tym marudzace dziecko bardzo rozprasza podczas jazdy co moze doprowadzic do wypadku. A tak juz poza wszystkim, jazda tylem nie da gwarancji, ze zawsze dziecko przeżyje wypadek tak samo jak nie kazde dziecko jadace przodem zginie. Podstawą jest zdejmowanie kurtek dzieciom, dopasowanie ucisku pasów zeby nie bylo luzu i nie pozwalanie na wyjmowanie rak z pasów co jest u dzieci nagminne niestety.

    •  

      pokaż komentarz

      @kubapolice: moja córka też jeździ tyłem.Szkoda że w Polsce jest taka niska świadomość co do bezpieczeństwa dzieci.

    •  
      1.....k

      -2

      pokaż komentarz

      @Tical25:
      Czyli co. Rozumiem ze twoja metoda wychowawcza jak sie trzylatek drze to w pysk, naklac, skopac i opluc? Bo co dziecko sie bedzie darlo? Niech zna swoje miejsce w szeregu.

    •  

      pokaż komentarz

      Jak będzie Ci dzieciak miał się drzeć przez 2 godziny co wyjazd to, zwłaszcza jak dużo jeździcie, kupisz mu normalny fotelik

      @sedros: to jest fakt. Jak dzieciak ma się drzeć, to lepiej niech siedzi przodem, bo może szanse przeżycia przy wypadku ma mniejsze, ale za to z drącym się dzieciakiem za plecami łatwiej o sam wypadek. ;)
      A też dobrze, że jak ja byłem mały to nie było obowiązkowych takich fotelików, bo wystarczało mi 10 minut jazdy tyłem żeby rzygać.

    •  

      pokaż komentarz

      @moocker: Cii... bo Cię zaraz stado wszystkowiedzących napadnie. Przecież krzyk dziecka nie wpływa na bezpieczeństwo jazdy! Co z tego, że może wymiotować? Co z tego, że fotelik nie mieści się w samochodzie? Jak nie wozisz dziecka tyłem to znaczy, że chcesz je zabić... (ʘ‿ʘ)

    •  
      T.....5

      -1

      pokaż komentarz

      Rozumiem ze twoja metoda wychowawcza jak sie trzylatek drze to w pysk, naklac, skopac i opluc?

      Gówno rozumiesz, bo prawdopodobnie jesteś upośledzony, skoro z tego, że nie da się dziecku wejść na głowę wyczytałeś bicie, przekleństwa, kopanie(wtf?) i plucie (wtf?!!).

      To że ty tak miałeś w domku, gdy rodzice byli dla ciebie stanowczy, nie oznacza, że wszędzie jest taka patola, zmiłuj się nad wykopkami i nie obarczaj ich swoimi traumami.

      @123Arek:

    •  
      1.....k

      +1

      pokaż komentarz

      @Tical25:
      No to opisz jak zmusisz wrzeszczacego trzylatka do jazdy fotelikiem tylem.
      Tak, zeby poczul gdzie jest jego.miejsce?

      To stonujmy. Twoja metoda wychowawcza to jazda z wrzeszczacym do granicy histerii dzieciakiem ?

      Choc obstawiam po Twoim komencie ze pewnie lejesz i sie drzesz na swoje pociechy

    •  

      pokaż komentarz

      @khad: Predkoaci sie nie sumuja - zderzenie czolowe dwoch takich samych aut jadacych z predkoscia x, odpowiada zderzeniu ze sztywna przeszkoda z predkoscia x a nie 2x. Na wykopie bylo wyjasniane w co drugim znalezisku nt. wypadkow, zderzen itd.

    •  

      pokaż komentarz

      @wtf2012: Ja nawiązałem do Twojej troski o uwalone fotele i o bezpieczeństwo dziecka, a nie o cenę fotelika

    •  
      T.....5

      0

      pokaż komentarz

      To stonujmy. Twoja metoda wychowawcza to jazda z wrzeszczacym do granicy histerii dzieciakiem ?

      @123Arek: oczywiście. Może nie wiesz, ale taki krzyk to też wysiłek i dziecko nie podejmie go, jeśli wie, że nic nie ugra. Mój dziadek nigdy nie uderzył żadnego ze swoich dzieci, mój ojciec nigdy nie uderzył ani mnie, ani rodzeństwa, więc ja też nie uderzę nigdy żadnego dziecka.

      A to, że ty srasz pod siebie jak dziecko zrobi trochę hałasu, to świadczy tylko o słabiutkiej psychice i o tym, że nie dorosłeś do bycia ojcem.

      Tab BTW, krzyczeć też nie krzyczę, bo to też świadczy o słabości. Ojciec krzyczał na mnie tylko w ekstremalnych sytuacjach, typu podpalenie lasu i wywołanie małego pożaru.

      Facet ma być jak skała, a nie jak p@?%eczka uginająca się pod wpływem paru decybeli.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tical25: Widać po Twoich wypowiedziach, że kolejny jesteś z cyklu: "Poza tym to żona nie ma nic do powiedzenia a co dopiero dziecko." :-D

    •  
      T.....5

      -1

      pokaż komentarz

      @sedros: po tobie za to widać, że jesteś z typu: ,,wszyscy kierują moim życiem, tylko nie ja".

    •  

      pokaż komentarz

      pakowany jak koks z siłki :)

      @haxxx: Moja córka ma 6 m-cy i ma 9,7 kg
      W foteliku dla niemowląt (na leżąco) nie da się jej wozić bo jej za ciasno i marudzi. Czekam az zacznie stabilnie siedzieć to bedzie mozna w końcu odwiedzić rodzinę :D

    •  
      1.....k

      +1

      pokaż komentarz

      @Tical25:
      Nikt nie sra pod siebie, tylko drę łacha z takich macho ojców jak ty

    •  

      pokaż komentarz

      @TomAss83 jesli masz link to chetnie sie doedukuje :)

    •  

      pokaż komentarz

      @khad: http://scienceblogs.com/gregladen/2012/10/01/mythbusters-on-head-on-collisions/
      To tak na szybko. Na chlopski rozum. Samochod jadacy z predkoscia v ma energie mv^2/2. Dwa samochody jadace z predkoscia v kazdy maja energie 2(mv^2/2) czyli mv^2. Jeden samochod jadacy 2 razy szybciej ma energie m(2*v)^2/2 czyli 2mv^2 czyli dwa ray większa nizina dwa samochody jadace z predkoscia v kazdy. Pojedynczy samochod walacy w sciane ma owszem 2 razy mniejsza energie do rozproszenia niz dwa przy czolowce, ale dwa maja tez 2 strefy zgniotu do absorbcji tej dwa razy wiekszej energii wiec wychodzi na to samo.

    •  

      pokaż komentarz

      @haxxx: axkid minikid, kolegi córka miała 4 lata jak przesiadła się z fotela przodem.Cieszyła się bo dostała nowy fotel a ojciec wymontował zagłówek a ona widzi wszystko przez tylną szybę. Teraz ma 6,5 roku i dalej w nim jeździ, oczywiście tyłem.
      W powiązanych dodałem grupę na fb którą prowadzi autor tego artykułu, podpowie czego szukać, ale i tak trzeba pojechać do dobrego sklepu w którym odpowiednio dobiorą do samochodu i zamontują.

      źródło: i1.wp.com

    •  

      pokaż komentarz

      wtf2012

      @wtf2012: (wklejam to co napisałem wcześniej) axkid minikid, kolegi córka miała 4 lata jak przesiadła się z fotela przodem.Cieszyła się bo dostała nowy fotel a ojciec wymontował zagłówek a ona widzi wszystko przez tylną szybę. Teraz ma 6,5 roku i dalej w nim jeździ, oczywiście tyłem.
      W powiązanych dodałem grupę na fb którą prowadzi autor tego artykułu, podpowie czego szukać, ale i tak trzeba pojechać do dobrego sklepu w którym odpowiednio dobiorą do samochodu i zamontują. Byłem w osiemgwiazdek i polecam

      źródło: i1.wp.com 18+

    •  

      pokaż komentarz

      @khad: to wtedy Szwecja czy Norwegia nie są Skandynawią - bo widziałem że prawie każdy wozi tam dziecko przodem do kierunku jazdy;
      zresztą co w przypadku gdy ktoś wjedzie w tył takiego pojazdu - efekt jest ten sam, czyli głowa dziecka leci w przód

    •  
      k..............a via Android

      0

      pokaż komentarz

      @khad mam fotelik rwf i na szczęście mam w swoim samochodzie długi pas z tyłu. Co jeśli w innym samochodzie pas będzie za krótki? Czy jest w samochodach jakas ukryta regulacja pasów? Mam wrażenie ze na ten fotelik co mam (joie stages) idzie bardzo dużo pasa...

    •  
      k.....t

      -1

      pokaż komentarz

      Nie każde dziecko pozwoli się tak posadzić. Jak będzie Ci dzieciak miał się drzeć przez 2 godziny co wyjazd to, zwłaszcza jak dużo jeździcie, kupisz mu normalny fotelik. Druga sprawa jest taka, że taki fotelik zajmuje dużo więcej miejsca, więc jak przednie fotele zajmują wysokie osoby to może się zwyczajnie nie zmieścić. Sam dla syna chciałem kupić 2WayPearla, ale okazało się, że jest na niego za mało miejsca.

      @sedros: k%%@a nie ogarniam jednego- jak się było gówniakiem tak do skończenia podstawówki to jakoś wszyscy byli spokojni, nie było jakiś j%%@nych adhd i tym podobnych a jak rodzice coś powiedzieli to tak miało być. A teraz? Szczyl rządzi rodziną i specjalnie wk%%@ia rodziców, ile ja takiej patoli widzę. I to przejawia się też na grunt internetu- spójrzcie ile jest j%%@nych trolli, którzy nic nie robią poza wk%%@ianiem innych.
      Kiedyś imho było więcej dzieci a rodzice mięli mniej czasu, bo każdy ciężko pracował, teraz przeważnie ludzie do 30. nie mają dzieci albo jedno i rosną nam pokolenia jedynaków, którzy muszą mieć władzę ponad wszystko i nad wszystkimi.
      Jeśli dwulatek tobą rządzi to weź go oddaj do domu dziecka, lepiej zrobisz...

    •  

      pokaż komentarz

      @kekemot Dwulatkowi można coś wytłumaczyć, ale rocznemu dziecku juz gorzej.

    •  
      w.....2

      0

      pokaż komentarz

      Ja nawiązałem do Twojej troski o uwalone fotele i o bezpieczeństwo dziecka, a nie o cenę fotelika

      @trenosaurus: a ja odpisalam, ze i tak mam starsze dzieci, wiec nie bede sie zastanawiać czy zabilam swoje dzieci, bo wozilam je przodem. Straszenie martwym dzieckiem kogos kto nie moze juz skorzystac z opcji high level security jest malo zachęcające do dalszej dyskusji na ten temat.

    •  

      pokaż komentarz

      No ale jak ktoś ci wjedzie w tył to wtedy jest dokładnie odwrotnie- taka konfiguracja fotelika jest gorsza.

      @dzikiknur: Podczas uderzenia od tyłu masz przeważnie mniejsze prędkości między samochodami. Podczas uderzeń czołowych, prędkości samochodów sumują się. Jeżeli jedziesz 90 km/h i uderzy w Ciebie jadący w przeciwnym kierunku z prędkością 90 km/h, to suma prędkości to 180 km/h. Podczas uderzeń przód-tył prędkości odejmują się. Jeżeli jedziesz np. 40 km/h (podczas ostrego hamowania, krótko przed zatrzymaniem) i uderzy Ci w tył samochód jadący 90 km/h, to różnica prędkości miedzy samochodami to 50 km/h, czyli jest wielokrotnie mniej energii do "rozproszenia" niż przy zderzeniu 180 km/h.

    •  
      k.....t

      0

      pokaż komentarz

      Dwulatkowi można coś wytłumaczyć, ale rocznemu dziecku juz gorzej.

      @sedros: wbrew pozorom roczne dziecko wie co do niego mówisz.

    •  

      pokaż komentarz

      w 2015r zmieniły się przepisy, notka ze strony policji:

      @kubapolice: Dobrze wiedzieć.

    •  

      pokaż komentarz

      @MichaelEllis: posiadam taki do 25 kg do jazdy przodem i tyłem do kierunku jazdy . Wrócę do domu spojrzę do auta to podam Ci model .

    •  

      pokaż komentarz

      @VuVua: Na stronie producenta nie ma takich modeli, więc ciekawy jestem. Jak to jest montowane, żeby kolanami nie przywalił w czoło?

    •  

      pokaż komentarz

      @khad: No ale jak ktoś ci wjedzie w tył to wtedy jest dokładnie odwrotnie- taka konfiguracja fotelika jest gorsza.

      @dzikiknur: żartujesz sobie czy co. Jak ktoś wjedzie ci w tył to z jakim wektorem dziecko poleci. Niczym nie różni się to od czolowego albo uderzenia w przeszkodę.

    •  

      pokaż komentarz

      żartujesz sobie czy co. Jak ktoś wjedzie ci w tył to z jakim wektorem dziecko poleci. Niczym nie różni się to od czolowego albo uderzenia w przeszkodę.

      @pretorius: no to wracaj do szkoły, bo masz spore braki w najprostszych działach fizyki.

    •  

      pokaż komentarz

      @dzikiknur: przeciążenie z przyspieszenia jeszcze nikomu głowy nie urwało w przeciwieństwie do tego z zatrzymania. Większość energii pochłoną samochody nim zostanie ona przekazana pasażerom.

    •  

      pokaż komentarz

      przeciążenie z przyspieszenia jeszcze nikomu głowy nie urwało w przeciwieństwie do tego z zatrzymania. Większość energii pochłoną samochody nim zostanie ona przekazana pasażerom.

      @pretorius: to co piszesz to jest jakiś bełkot. Nie masz pojęcia o tak prostej i intuicyjnej rzeczy jaką jest dynamika Newtonowska, której uczono kiedyś sensownie w podstawówkach.

    •  

      pokaż komentarz

      @dzikiknur: jaki znowu bełkot. Jak ktoś w ciebie wjedzie jak stoisz to jego samochód pochłonie część energii i twój też. Masz prawie dwa razy dłuższa strefę zgniotu. Podstaw sobie pod wzór i ci wyjdzie.

    •  

      pokaż komentarz

      przeciążenie z przyspieszenia jeszcze nikomu głowy nie urwało w przeciwieństwie do tego z zatrzymania.

      @pretorius: nie wiem czy w ogóle rozumiesz pojęcie przyspieszenia

    •  

      pokaż komentarz

      @dzikiknur: potocznie (nie pisałem o pojęciu fizycznym) to wbijanie w siedzenie jak przyspieszasz, jak ktoś Ci w dupę wjedzie będziesz miał ten sam efekt tylko większy (dlatego ustaw sobie dobrze zagłówki), napisałem tak byś zrozumiał że prędzej ci łeb urwie jak walniesz w ścianę niż jak ściana walnie w ciebie.

    •  

      pokaż komentarz

      napisałem tak byś zrozumiał że prędzej ci łeb urwie jak walniesz w ścianę niż jak ściana walnie w ciebie.

      @pretorius: to akurat będzie tożsame jak prędkość różnicowa będzie identyczna...

    •  

      pokaż komentarz

      @MichaelEllis: sprawdź następnym razem zanim cis napiszesz, zwłaszcza jak masz bzdury wypisywać o bezpieczeństwie dzieci.

    •  

      pokaż komentarz

      @dzikiknur: a widziałeś kiedyś biegające ściany?
      No dobra to inaczej: Jak ktoś w ciebie wjedzie to też przyspieszysz tylko dynamiczniej bo przejmiesz część energii z uderzenia. W tym momencie pasażerów wbije w siedzenia a dziecko które siedzi w RWF poleci na pasy. Z tą różnicą, że część energii zostanie pochłonięta przez twoją i uderzającego strefę zgniotu i obrażenia dziecka będą mniejsze niż te w foteliku FWF gdybyś przy tej samej prędkości uderzył w ścianę gdzie energia pochłaniania jest tylko przez twój samochód. Reszta energii będzie wytracona tak samo jak przy zwykłych uderzeniach bo uderzający nada Ci wektor taki sam jaki on miał czyli twój samochód poleci do przodu i w coś np walnie albo wytraci energię na drodze. Pomijając już marginalny przypadek najechań na tył (2% wszystkich wypadków) to dziecko i tak jest bezpieczniejsze w foteliku RWF ponieważ masz dłuższą strefę zgniotu (nawet wtedy gdy jeździsz samochodem bez dupy dołożysz parę cm) a co za tym idzie otrzyma mniej energii by polecieć na pasy.
      Prędkości podczas zderzeń czołowych nie sumują się bo mają przeciwne wektory a jeśli masz dwa samochody tego samego modelu i jeden z nich walnie w drugi stojący z prędkością 50km na godzinę to tak jakbyś tym pierwszym walił w ścianę z prędkością 25km na godzinę ponieważ ten uderzony przejmie połowę energii i wektor tego walącego, który sam też gdzieś musi wytracić i dlatego dalej taki popchnięty samochód zachowuje się jak przy zderzeniu czołowym i tu masz już drugi argument na RWF. Pierwszy to taki, że nawet przy uderzeniach w tył energia którą dziecko musi wytracić na pasach jest niższa niż pojazdu który w ciebie wali a drugi to taki, że jak stoisz zaparkowany pod ścianą to RWF lepiej wytraci przekazaną przez tamtego energię w zderzeniu wtórnym.

    •  

      pokaż komentarz

      a widziałeś kiedyś biegające ściany?

      @pretorius: polecam hasło układ inercjalny do przemyślenia

      Jak ktoś w ciebie wjedzie to też przyspieszysz tylko dynamiczniej bo przejmiesz część energii z uderzenia.

      jakieś pomylenie pojęć. Energia zderzenia wynika ze względnej prędkości pomiędzy zderzającymi się obiektami. Nie ma znaczenia który jest w ruchu, a który stoi.

      W tym momencie pasażerów wbije w siedzenia a dziecko które siedzi w RWF poleci na pasy. Z tą różnicą, że część energii zostanie pochłonięta przez twoją i uderzającego strefę zgniotu i obrażenia dziecka będą mniejsze niż te w foteliku FWF gdybyś przy tej samej prędkości uderzył w ścianę gdzie energia pochłaniania jest tylko przez twój samochód.

      To że ściana nie pochłania energii zderzenia, ma się nijak do kierunku działania obciążenia na dziecko. Oznacza tylko że szybciej wyczerpie się energochłonność stref zderzeniowej.
      Jedyna różnica pomiędzy usytuowaniami fotela to podparcie głowy i pleców i wynikająca z tego kinematyka.

      Reszta energii będzie wytracona tak samo jak przy zwykłych uderzeniach bo uderzający nada Ci wektor taki sam jaki on miał czyli twój samochód poleci do przodu i w coś np walnie albo wytraci energię na drodze.
      Wektor czego?

      Pomijając już marginalny przypadek najechań na tył (2% wszystkich wypadków) to dziecko i tak jest bezpieczniejsze w foteliku RWF ponieważ masz dłuższą strefę zgniotu (nawet wtedy gdy jeździsz samochodem bez dupy dołożysz parę cm) a co za tym idzie otrzyma mniej energii by polecieć na pasy.

      Akurat to jest pomiędzy 10 a 14% dla danych które znam. Nie masz dłuższej strefy zgniotu, samochody europejskie są projektowane pod regulaminy ECE, FMVSS i EuroNCAP i energochłonność projektowa tylnej strefy zderzeniowej jest mniejsza, co wynika z konkretnych warunków określonych normatywnie. Konkretnie porównaj ECE R32, R33, R94 i FMVSS 301 oraz Euroncap front z barierą offsetową (energochłonność wytwarza tylko jedna strona).

      Prędkości podczas zderzeń czołowych nie sumują się bo mają przeciwne wektory a jeśli masz dwa samochody tego samego modelu i jeden z nich walnie w drugi stojący z prędkością 50km na godzinę to tak jakbyś tym pierwszym walił w ścianę z prędkością 25km na godzinę ponieważ ten uderzony przejmie połowę energii i wektor tego walącego, który sam też gdzieś musi wytracić i dlatego dalej taki popchnięty samochód zachowuje się jak przy zderzeniu czołowym i tu masz już drugi argument na RWF.

      Oczywiście że się sumują. Podstawy mechaniki zderzeń. Energia zderzenia jest liczona z prędkości różnicowej. Natomiast rozpraszają ją dwie strefy energochłonne a nie jedna.
      Pojęcie wektor, jest analogicznym pojęciem do skalar. Może być wektor przemieszczenia, wektor prędkości, albo wektor przyspieszenia.
      Reszta wywodu jest delikatnie mówiąc bełkotliwa.

      Pierwszy to taki, że nawet przy uderzeniach w tył energia którą dziecko musi wytracić na pasach jest niższa niż pojazdu który w ciebie wali a drugi to taki, że jak stoisz zaparkowany pod ścianą to RWF lepiej wytraci przekazaną przez tamtego energię w zderzeniu wtórnym.

      Przeczytaj sam siebie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tommy324: A w którym miejscu napisałem jakieś bzdury o bezpieczeństwie dzieci?

    •  

      pokaż komentarz

      @nikifor: Moja na czwarte urodziny miała 110cm i 18kg, pożegnaliśmy "średni fotelik". A przecież bywają i 110 trzylatki, bo moja córka wcale nie jest najwyższa w swojej grupie (teraz ma niecałe 5 lat i 115cm i jest chyba piąta w kolejności jeśli chodzi o wzrost, kolegów ma i ponad 120).

    •  

      pokaż komentarz

      @piaskun87: ale nie z przodu. Z tyłu jest bezpieczniej. Obowiązkiem kierowcy jest prowadzić samochód a nie k?$!a bawić dziecko.

    •  

      pokaż komentarz

      @verul: serio typie?! Odpisujesz mi po 4 latach ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  
      v...l

      0

      pokaż komentarz

      serio typie?! Odpisujesz mi po 4 latach ( ͡º ͜ʖ͡º)

      @piaskun87: Wszedlem w to znalezisko bo byl link z jakiegos swiezego. A jak juz wszedlem, to przeczytalem komentarze i zapomnialem ze to archeologia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Takie znaleziska powinny wchodzić na główną, może uratuje jakiemuś dzieciakowi życie.

  •  
    J...........k

    +231

    pokaż komentarz

    Smutne, że ktoś tak się starał, niczego nie zaniedbał, nie żałował kasy na fotelik, a dziecko i tak umarło.

  •  

    pokaż komentarz

    ADAC to skompromitowana organizacja, którą przyłapano na korupcji. Nie wiem czemu ona w ogóle jeszcze istnieje w mediach.

    •  

      pokaż komentarz

      @Daleki_Jones: widać za mała nagonka wśród społeczności internetowej

    •  

      pokaż komentarz

      @Daleki_Jones: Nie chodzi o media tylko o to że jak kupujesz coś co ma zapewnić bezpieczeństwo Twojego dziecka to szukasz jakiegoś kryterium które pozwala wstępnie odsiać ziarno od plew. I tu przychodzi np fotelik.info czyli sprzedawca fotelików który publikuje zestawienie z punktami za bezpieczeństwo od ADAC. Niestety ten asortyment jest na tyle specyficzny że jak myślisz o bezpieczeństwie to nie masz co liczyć na opinie użytkowników bo do czasu wypadku można powiedzieć jedynie czy się kolor podoba, czy się dobrze czyści i czy dziecko w nim nie płacze. Tak więc nie ma wyjścia wszyscy którzy myślą o bezpieczeństwie patrzą na te gwiazdki - nie mają wyboru. Lepsze to niż kupowanie w ciemno. Alternatywą byłoby chyba tylko rozwalenie kilku samochodów i fotelików by wybrać najlepszy.

      Sam trzykrotnie szukałem fotelika dla dzieciaków. Pierwszy był 0-13kg i właśnie z 5-oma gwiazdkami, dziecko tyłem. Gdy szukałem drugiego chciałem takiego który wystarczy na dłużej, ale jak zobaczyłem że w kategorii 9-36 (taki jaki był tutaj) nie ma żadnego z pięcioma to uznałem, że coś jest na rzeczy i najwyraźniej to co jest do wszystkiego to jest do niczego więc wycofałem się z tego pomysłu. Zamiast tego znowu szukałem fotelika z 5-tką i trafiło na taki z kategorią 9-18kg. Obecnie jestem po trzecim takim wyborze.

    •  

      pokaż komentarz

      @turbowarzywo:
      U nas wybraliśmy taki zestaw
      1. MAXI-COSI Pebble (0-13kg)
      http://www.maxi-cosi.com/pl-pl/foteliki-samochodowe/pebble.aspx
      do tego baza 2WayFix http://www.maxi-cosi.com/pl-pl/foteliki-samochodowe/2wayfix.aspx
      Fotelik standardowo montowany tyłem. Fotelik może być montowany również w pasy. Baza jest opcjonalna.
      Plusy
      - Szybkość montażu na bazie
      - Łatwość czyszczenia
      - Dobrej jakości materiały.
      Minusy
      - Zasłonka materiałowa która czasami się zsuwa z zaczepów
      - W bazie foteli potrzebuje więcej miejsca z tyłu gdyż nie może dotykać przedniego fotela. W małych autach lub w przypadku wysokich osób robi się ciasno z przodu. Jestem dosyć wysoki bo mam 195 cm wzrostu dlatego dla mnie to będzie wada osoby niższe lub lubiące mieć fotel tuż przy kierownicy mogą nie mieć z tym problemu. Auto z segmentu C.

      2. MAXI-COSI 2wayPearl fotelik od 67 do 105 cm wzrostu 9-18 kg
      http://www.maxi-cosi.com/pl-pl/foteliki-samochodowe/2waypearl.aspx
      Fotelik ten może być montowany na tej samej bazie czyli 2WayFix i ma możliwość zamontowania początkowo tyłem a następnie przodem do kierunku jazdy. Do ok 15 miesiąca i 76 cm wzrostu zalecana jest jazda tyłem. Gdy dziecko jest starsze możemy fotelik obrócić przodem do kierunku jazdy. Tutaj niestety nie mamy możliwości montażu w pasy. Fotelik można tylko mocować w bazie.
      Plusy
      - Montaż w dwóch kierunkach jazdy czyni fotelik imho bezpieczniejszy i bardziej uniwersalny.
      - Łatwość czyszczenia
      - Dobrej jakości materiały.
      Minusy
      - Tak jak w punkcie pierwszym z bazą robi się ciasno z przodu auta. Przy foteliku tyłem fotel przedni musi być odpowiednio osunięty. Przy opcji przodem dziecku robi się ciasno na nogi po pewnym czasie. To był powód przejścia na fotelik 3.

      3. Kiddy Cruiserfix 3 15-36KG 3-12 lat min 100 cm wzrostu
      http://www.kiddy.de/pl/foteliki/fotelik-dla-dzieci-od-4-do-12-lat/cruiserfix-3.html
      Dosyć nowy produkt i sami mamy go dosyć krótko bo od stycznia. Montaż na pasy lub isofix. Dosyć lekki. Plusem jest to że mamy możliwość regulacji wielkości fotelika.
      Plusy
      - Waga
      Minusy
      - Na początki wszystkie regulacje chodzą dosyć topornie. Trzeba poczekać aż się nieco wyrobią.
      Więcej ciężko powiedzieć po tak krótkim czasie użytkowania.

      Przy okazji sprzedam fotelik 1. z bazą FamilyFix. Info na priv ;)

  •  

    pokaż komentarz

    hmm generalnie z tego wykopu wynika, że wszystko zachowało się jak należy a producent w tym konretnym przypadku dobrał tak dobre zabezpieczenie dziecka, że zabiło go zasada zachowania pędu. Smutne to jest ale dramatem jest to, że ci co się natym znają tego nie chcą widzieć...

    •  
      g........d

      +128

      pokaż komentarz

      @piastun: producent fotelika zaprojektował go tak, by przeszedł testy ADAC. Wiadomo co ADAC mierzy więc niektórzy producenci bardziej się na tym skupili niż na prawdziwym bezpieczeństwie.

    •  

      pokaż komentarz

      @gwynebleid: To samo NCAP weź przypierdziel nie tak jak testy przewidziały i ameno. Oczywiście zaraz się zlecą hur dur obrońcy xD Uprzedzając zarzuty mam samochód, który zdobył 5 gwiazdek w tym teście. Niestety jeśli jest jakaś procedura testowa, to można się do niej dostosować, co producenci robią. Potem są takie właśnie akcje jak realny test odbył się przy innych parametrach niż założone i szanse mam pół na pół.

    •  

      pokaż komentarz

      @troloking
      Są jeszcze lepsze jaja. Ten sam samochód może w jednym roku dostać inna liczbę gwiazdek niż w innym mimo że nic w nim nie zmienili. Za to np dorzucili do oceny w teście istnienie aktywnego tempomatu.

    •  
      j......9 via Android

      +1

      pokaż komentarz

      @troloking Wolisz takie auto które nawet testów ncap nie przeszło? Gwiazdki gwiazdkami, testy testami a i tak jeśli ktoś myśli poważnie o bezpieczeństwie i jest świadomy zagrożenia to będzie uderzał całym przodem w przeszkodę. Oczywiście o ile to możliwe i nie da się uniknąć zderzenia. Największa głupota to unikanie czołowego nie groźnego zderzenie przez gwałtowny skręt kierownica wpadniecie w poślizg i uderzenie bokiem w drzewo, słup inne auto z naprzeciwka. Są też testy iihs, można to porównać obejrzeć wideo z testów i wyciągnąć wnioski, nic więcej zrobić nie można.

    •  

      pokaż komentarz

      Niestety jeśli jest jakaś procedura testowa, to można się do niej dostosować, co producenci robią. Potem są takie właśnie akcje jak realny test odbył się przy innych parametrach niż założone i szanse mam pół na pół.

      @troloking: masz rację, ale nie ma niestety lepszego rozwiazania niż jedna określona procedura testowa (może być wielowariantowa) - bo później każdy producent będzie robił testy jak SOLGAZ - więc realny poziom produktów spadnie

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt: Ja nie napisałem, że jest lepsze rozwiązanie, tylko jak się sprawy mają.

    •  

      pokaż komentarz

      @troloking: wiem, tylko ktoś gotów pomyśleć że rozwiązaniem będzie zlikwidowanie procedury i testowanie po swojemu

1 2 3 4 5 6 7 ... 10 11 następna

Dodany przez:

avatar g........d dołączył
2610 wykopali 8 zakopali 136.7 tys. wyświetleń