•  

    pokaż komentarz

    Wrzucam to na wypadek, gdyby ktoś porwał się na szukanie wzmianek o przodkach w starych dokumentach. Tekst po polsku ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    źródło: images.stimax.pl

  •  

    pokaż komentarz

    Ode mnie do najstarszego przodka o moim nazwisku (urodzony w 1634 roku)

    źródło: wywod.jpg

  •  

    pokaż komentarz

    @alan-jakman:
    1.Jakim cudem doszedłeś tak daleko? (ja mam 1760r ale tylko dla jednego przodka i to bardzo niepewne)
    2. Ja właściwie cały czas opieram się na księgach chrztów - tylko to znajduję. Czy z XVII - XVIII wieku są jakieś niekościelne, administracyjne archiwa? Mam na myśli urodzenia, śluby, zgony
    3. Jest jakiś sposób na dojście do tego, która osoba o tym samym nazwisku to właśnie nasz przodek? Znajduję w tej samej miejscowości w księgach chrztów kilka osób o tym samym imieniu i nazwisku, w zakresie 20-30 lat. Są niby numery budynków, ale właśnie w tym okresie każdy ma inny (zapewne dom rodzinny był wybudowany później)

    •  

      pokaż komentarz

      @atomic77:

      1. Przodkowie po moim nazwisku pochodzili z dziejszych Czech. Tam metryki zachowane są bardzo dobrze, w dodatku udostepnione w Internecie. Dużo zalezy od szczęścia. Jeśli metryki się nie zachowały, to często klapa.

      2. Kościół pełnił rolę "administracji". Nie prowadzono więc osobno ksiąg cywilnych, bo tymi były akta wytworzone w parafii.

      3. Trzeba poszukać przodków i potomków tych osób. Wtedy można sprawdzić czy linie te są gdzież zbieżne. W małych miejscowościach każdy z każdym na kilka sposobów. Nie można jednak zaczynać szukania przodków "od góry", tzn. zakładać, że "X" był naszym przodkiem. Linie mogą nam się rozminąć i klapa. Warto zwracać uwagę na chrzestnych/świadków - to często, w szczególności w zaborze austriackim, była najbliższa rodzina rodziców/państwa młodych.

  •  

    pokaż komentarz

    @alan-jakman: Wielkie dzięki, właśnie objaśniłeś mi parę ważnych kwestii, nie wpadłem na to, żeby także świadków i potomków, inne linie sprawdzać. O tyle łatwo mam, że to zabór austriacki był i diecezja tarnowska.
    Na dodatek babcia ma czeskie korzenie więc będę musiał i tam szukać.

  •  

    pokaż komentarz

    Ostatnio pisałem że mam rzadkie nazwisko i wiele lat pracy genealogicznej moich rodziców poszło na marne bo nie znaleźli absolutnie żadnych informacji. Może po tym poradniku mi się uda znaleźć chociaż informacje o pra- lub pradziadku..

1 2 3 4 5 6 7 ... 13 14 następna