•  

    pokaż komentarz

    Moderatorzy wikipedii dostali za dużo władzy.. i tak jak w znanym eksperymencie psychologicznym - stali się bezmyślnymi strażnikami których jedynym celem działania jest ciągłe udowadnianie ich boskiej wyższości....

    Myślałem kiedyś nad rozwiązaniem problemu.... Może trzeba już zrobic projekt wikipedia2? Skopiować całą starą treść, a starych moderatorów zostawić w starej wikipedii bez prawa wstępu do nowej?

  •  

    pokaż komentarz

    Polska Wikipedia to rak, ot towarzystwo wzajemnej adoracji, któremu wydaje się, że wiedzą lepiej. Mirek @mk321, pod jakimś znaleziskiem mówiącym co i czemu jest złe w naszej wersji Wiki, przekonywał mnie, że wcale tak nie jest i jak dobrze umotywuję i uźródłuję swoje zmiany to je przyjmą i co? I dupa... Zebrałem literaturę w temacie dwustołeczności po przeniesieniu się Wazów do Warszawy i nawet wyciąłem konkretne fragmenty, a oni i tak cofali i mnie raz za razem, bo swoje zdanie stawiali ponad moje książki i artykuły. Koleżka, który mnie do tego nakłonił obiecał shitstorm "jak usuną Ci to teraz" i czekam na niego drugi miesiąc ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    źródło: i1.memy.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @Nicolai: już pomijając elektrodowe zapędy moderacji, która "wie lepiej", ale kurde, polskojęzyczna Wikipedia to czasem ch#% nie pomoc... ile jest takich artykułów, gdzie w polskiej wersji masz do hasła ze 2 zdania na krzyż, do tego czasem jeszcze ewidentnie j$!%ne translatorem z angielskiego, zwykłe suche regułki i kiedy myślisz "nooo to w pizdu", to klikasz "English" i dostajesz na pysk artykuł na 17 stron w Wordzie, włącznie ze źródłami, wykresami, zdjęciami i odnośnikami do dalszych tekstów.
      Ja wiem, że to jest wolna encyklopedia, ja wiem, że ludzie to robią wolontariatem, ale ja po prostu wychodzę z założenia, że jak już mam coś robić, to piszę się na to, że będę zap#?#%??ał, żeby zrobić to jak najlepiej, a nie wejść na anglojęzyczną wersję, skopiować pierwszy akapit, translate.google.pl ENG->PL kopiuj, na polskojęzycznej stronie wklej i gotowe, tak dużo zrobiłem, bądźcie mi wdzięczni.

    •  

      pokaż komentarz

      w polskiej wersji masz do hasła ze 2 zdania na krzyż

      @kaganiec_oswiaty: Polaków zawsze będzie mniej niż angielskojęzycznych, więc i nie dziwota, że 0.001% populacji która poprawia Wiki inaczej będzie się przekładała na ilość wikipedystów w obu wersjach. No i zawsze powstaje pytanie czy lepiej mieć na początek choć krótką definicję, czy lepiej nie mieć żadnej aż za 10 albo 20 lat znajdzie się ktoś (kto!), komu będzie się chciało opisać temat od A do Z. Pytanie otwarte, bo dobrej odpowiedzi chyba nie ma.

    •  

      pokaż komentarz

      (...) ile jest takich artykułów, gdzie w polskiej wersji masz do hasła ze 2 zdania na krzyż, (...) ewidentnie j$!%ne translatorem z angielskiego, zwykłe suche regułki (...) to klikasz "English" i dostajesz na pysk artykuł na 17 stron w Wordzie, włącznie ze źródłami, wykresami, zdjęciami i odnośnikami do dalszych tekstów.
      @kaganiec_oswiaty: Prawda, tak jest z praktycznie każdym bardziej konkretnym zagadnieniem. Tutaj równanie Diraca jest bardzo dobrym przykładem. U nas artykuł wygląda jak prezentacja uczniaka, który nie rozumie tematu, ale facetka kazała mu zrobić to dostanie tę tróję z fizy, więc przekleja suche regułki, których nie rozumie i równania, w których poprawność wierzy na słowo. A na angielskiej? Strona A4 wprowadzenia, w którym tłumaczą jak krowie na rowie co i jak, zanim wprowadzą jakiekolwiek formułki.

      Najgorsze jednak jest to, że jak sam spróbujesz coś takiego napisać to cofną, bo "twórczość hurr durr własna". Chociaż z drugiej strony jak uczy mój przypadek, ze źródłami też wiele nie zdziałasz, oni wiedzą lepiej.

      Ja wiem, że to jest wolna encyklopedia, ja wiem, że ludzie to robią wolontariatem, ale ja po prostu wychodzę z założenia, że (...)
      A ja wychodzę z założenia, że jeśli kogoś zarządza artykułami charytatywnie to niech chociaż innych nie blokuje, a jak nie potrafi to niech sobie odpuści, bo więcej szkody niż pożytku z niego.

    •  

      pokaż komentarz

      zawsze powstaje pytanie czy lepiej mieć na początek choć krótką definicję, czy lepiej nie mieć żadnej aż za 10 albo 20 lat znajdzie się ktoś (kto!), komu będzie się chciało opisać temat od A do Z.

      @Halibutt: Zawsze też powstaje pytanie, czy warto poprawiać "krótką definicję" jakiegoś gimbusa, skoro po krótkim przeczytaniu historii strony okazuje się, że hasła początkowo porządnie opracowane przez ewidentnych fachowców, potem zostały przemielone, skrócone i wymieszane jak groch z kapustą przez jakichś gimbooszołomów - "encyklopedystów". Przykład. Po co, skoro już kiedyś było dobrze, a np. ja napracuję się, wrzucę kawał swojej wiedzy po czym przyjdzie gimbowikipedysta i wywali to do kosza.

    •  

      pokaż komentarz

      @krzychol66: Chyba nie ten przykład, bo w tym haśle na przestrzeni dziewięciu ostatnich lat (!) niemal nic z niego nie wykasowano. Nadal jest też kompletnie nieuźródłowiony, więc każdy kto ma źródło pod ręką może go w całości skasować i napisać od nowa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Halibutt: Porządnie został napisany w 2003. Potem zamieniony na śmietnik, a od 9 lat nikt g... nie tyka. Chciałem się dotknąć 2 lata temu, ale zrezygnowałem po obejrzeniu historii. Napisałem tylko prośbę o przywrócenie najlepszej wg mnie wersji i pies z kulawą nogą sie nie odezwał.

    •  

      pokaż komentarz

      polskojęzyczna Wikipedia to czasem ch#% nie pomoc... ile jest takich artykułów, gdzie w polskiej wersji masz do hasła ze 2 zdania na krzyż

      @kaganiec_oswiaty: Ale Polska Wiki nie służy do tworzenia rozbudowanych artykułów, tylko zdobywania uznania/koneksji itd. jak w każdej społeczności. Jakbyś poczytał treści społeczności to byś widział, że jest pęd na tworzenie nowych artykułów, a nie rozbudowywanie dotychczasowych, tzw. Wyścig Wikipedii. Tu nie chodzi o dobro ludzi, tylko posiadanie władzy nad ludzkością i miejsce w rankingu - kiedyś PL wiki była trzecia/czwarta, dziś dziesiąta na świecie.

    •  

      pokaż komentarz

      @krzychol66: Wersja z 2007 też jest zła bo nie ma źródeł. Po co zastępować coś złego czymś złym? Wandalizmów nie ma, ewidentnych błędów nie ma (przez ewidentne błędy rozumiem stwierdzenia typu "woda nie jest mokra" a nie takie które zauważy specjalista w tym temacie) więc co tu cofać? Artykuł należy napisać na nowo w oparciu o weryfikowalne źródła ale dopóki tak się nie stanie to wiele się w nim nie zmieni.

    •  

      pokaż komentarz

      @plushy: Do tego hasła i tak źródeł nie będzie, bo trzeba by było sięgać do materiałów reklamowych poszczególnych producentów. Bądź do katalogów dostępnych po zalogowaniu. Nawet, jeżeli by ktoś zalinkował jakąś reklamówkę, to reklamówki się szybko zmieniają i za rok - dwa źródło byłoby martwe. Ponadto - byłaby to kryptoreklama jednej firmy kosztem innej.
      A wersja z 2007 jest dobra, bo jest porządnie opracowana, zawiera prawdziwy i użyteczny podział urządzeń.

    •  

      pokaż komentarz

      @krzychol66: Ale jak to nie będzie? Nie ma żadnego podręcznika akademickiego który by o tym wzmiankował? Nic w pismach branżowych?

    •  

      pokaż komentarz

      @krzychol66: Pełno jest źródeł naukowych na ten temat. Tylko musiałby się znaleźć ktoś, komu chciałoby się to lepiej opisać w oparciu o dobre źródła. Ja tego nie zrobię, bo na matematyce się kompletnie nie znam. I dopóki taki ktoś się nie znajdzie - będzie jak jest.

    • więcej komentarzy(3)

  •  

    pokaż komentarz

    Wikipedia polska i jej moderatorzy to rak w najczystszej postaci. Od wielu lat trwala batalia by dodac ponadballa do wiki, jedynak sukcesywnie zostawal wyrzucany przez modow poniewaz "powody"

    •  

      pokaż komentarz

      @oteksamptis:

      Od wielu lat trwała batalia

      Ale jakoś w ostatnich miesiącach dodali. Zobacz linki co podałem( ͡° ͜ʖ ͡°).
      i też link z wykopu o tym:
      http://www.wykop.pl/wpis/10515756/polandball-tylko-na-polskiej-wikipedi-nie-ma-artyk/

    •  

      pokaż komentarz

      @Madin5: Też totalnie nie rozumiem kretynizmu tych którzy mają niby dbać o propagowanie wiedzy wśród innych. Co to za różnica że Polandball to mem wg. nich który się wypali etc. To co należy cenzurować rzeczywistość?! Usuwajmy z historii niewygodne wydarzenia? Głupota takiego argumentu który wg. nich był koronny poraża maksymalnie. Przecież encyklopedia jest właśnie po to by się dowiedzieć o wszystkim co nas otacza teraz jak kiedyś. A ci kretyni żyją w jakimś złudzeniu. Przecież dokonują swoim postępowaniem zaprzeczenia sensu encyklopedii !!!

      A co najlepsze wikipedia jest względnie nieograniczona jeśli chodzi o pojemność. Kolejna podstrona, kolejny artykuł to de facto znikoma zajętość dysku a grafiki są oszczędnie dobierane to też nawet ilustrowane artykuły zajmują naprawdę mało. To nie jest encyklopedia drukowana gdzie trzeba się zastanowić dokładnie czy każde hasło może mieć tę zaszczytne miejsce na druku. Po to właśnie m.in. powstała wikipedia by móc "drukować" każde hasło. A moderatorzy zaprzeczają istocie istnienia wikipedii.

      ----
      Tak swoją drogą to pamiętam jak kiedyś chciałem dodać artykuł na niby zdecydowanie mniej radykalną i cenzurowaną nonsensopedię odnoszący się do choroby potocznej zwanej "niedasizm". Został odrzucony z tego samego powodu. Nie tyle kiepskiego przygotowania co tym że hasło jest niegooglowalne czyli jest taką rzadkością że ilość wyników z wyszukiwarki jest tyle co żadna. No ale wystarczy otworzyć google, wpisać i zobaczyć że ... to jednak nieprawda.

      Odnoszę wrażenie że do pracy moderatorów często, nie że zawsze ale zauważalnie często najmują się osoby z kompleksami które potrzebują poczucia wyższości wobec innych. Dla mnie to kolejny dowód pośród wielu na różnych innych polach, dziedzinach etc. jak to człowiek jest do szpiku prymitywną jednostką, biorąc pod uwagę ogół ludzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @xaliemorph: Wiesz no, dasz jakieś uprawnienia człowiekowi, który całe życie nic nie znaczył... od razu wielki pan i władca, będzie wszystkich rozsadzał po kątach i sam wyznaczał co wolno, a co nie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      To co należy cenzurować rzeczywistość?!

      @xaliemorph: Wiesz, jak się nie wprowadzi jakichś zasad, to wiki zamieni się w śmietnik wszystkiego o wszystkim i wszystkich. Mało masz takich stron?

    •  

      pokaż komentarz

      @Halibutt: Ale co za problem że będzie pierdyliard haseł? Żaden. Istotą jest jakość artykułów dot. danych haseł. I tu już interwencje moderatorów są często bardziej zasadne bo faktycznie muszą stać na straży manipulacji faktami.

      Choć już wielu w komentarzach wykazało że moderatorzy sami manipulują faktami w imię im objawionej prawdy. Ale tu można się kłócić, tu można prowadzić konstruktywne dyskusje, oby konstruktywne a nie "nie, bo nie". Ale blokowanie powstania artykułu bo nie i już ... no tego nie idzie obronić. Co innego że trzeba monitorować powstania kontrowersyjnych artykułów typu np. "za wszystkim stoją Ż..." etc. no ale gdzie istnieje jakiś logiczny argument w przypadku wieloletniej blokady powstania artykułu nt. Polandball ?! No nie ma. A to przecież nie jedyny przypadek. Ergo polska wikipedia jest niesamowicie skostniała bo przegięła w drugą stronę.

    •  

      pokaż komentarz

      @xaliemorph: Akurat argumenty za i przeciw były sensowne, link do dyskusji masz powyżej. Ja się mogę zgadzać albo nie z efektem, ale on nie był na zasadzie "nie bo nie". A co złego w tym że będzie pierdyliard haseł? W zasadzie nic, ale jakie to będą hasła - to pytanie. Bo jeśli o każdym sklepie spożywczym który jest "najlepszy na świecie", o każdej piosenkareczce która "już zaraz nagra swoje pierwsze demo" itd, to wtedy wiki traci sens, bo staje się takim samym śmietnikiem jak każde wyniki wyszukiwania. Stąd dość proste zasady tego, czym jest encyklopedyczność.

    •  

      pokaż komentarz

      @Halibutt: Wszystko zależy tylko od tego na ile dobry będzie to artykuł. Jak opiszę historię sklepu że powstał np. na bazie Społem, w takiej a takiej technologii płyty obornickiej, było tam jedno z pierwszych prozperito a dziś załóżmy Chata Polska etc. to nie jest aż tak złym artykułem. Owszem wartość dodana nie jest duża ale chodzi o to by nie przeginać w stronę cenzury. Mi np. bardzo brakuje artykułów o każdym osiedlu, o każdej przydrożnej kapliczce etc. Kiedy wybudowano, kto nadał nazwę, do kogo należy, kto był projektantem etc. a po gorliwości moderatorów podejrzewam że by się ociągali z akceptacją masowego tworzenia artykułów odnośnie np. każdej wieloletniej przydrożnej kapliczki a tym bardziej każdego wieloletniego krzyża przydrożnego czyli o takie co trzeba się pytać lokalnego dziadka czy babcię bo taki stary. A człowiek chciałby poznać historię takich miejsc, dlaczego stoją od wielu, wielu lat.

    •  

      pokaż komentarz

      było tam jedno z pierwszych

      @xaliemorph: I tu masz już gotowy wyznacznik encyklopedyczności. Czyli coś, co dany byt wyróżnia na tle innych. Jeśli firma/człowiek/instytucja była w czymś pionierem, coś wyjątkowego zdobyła (nie "nagrodę sołtysa dla najlepszej aktorki drugoplanowej"), czymś się wyróżnia na tle miliardów innych - to temat jest encyklopedyczny. Chyba że sprawa jest dyskusyjna. Pamiętasz biogram Bartłomieja Misiewicza? Po pierwszej zawierusze medialnej biogram wyleciał, bo społeczność uznała (i słusznie), że jeden z milionów rzeczników przez sam fakt bycia rzecznikiem nie wyróznia się, a zawierucha medialna może się skończyć za dwa dni i wszyscy zapomną. A gdy temat wrócił - wrócił i biogram, bo okazało się, że jest trwale rozpoznawalny, że to nie efemeryda.

      To samo jest z zabytkami, wszystkie z definicji są encyklopedyczne. Natomiast jeśli przydrożna kapliczka niczym się nie wyróżnia i nie ma dobrych źródeł pokazujących że jest inaczej - to raczej nie jest temat dla Wikipedii, prędzej dla wikiźródeł (gdzie mógłbyś napisać własną książkę o kapliczkach przydrożnych) albo wikipodróży (czyli przewodnika turystycznego).

    •  

      pokaż komentarz

      o każdej przydrożnej kapliczce

      @xaliemorph: O każdym krzyżu nie, ale parę encyklopedycznych się zbierze: https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Krzy%C5%BCe

    •  

      pokaż komentarz

      Od wielu lat trwala batalia by dodac ponadballa do wiki, jedynak sukcesywnie zostawal wyrzucany przez modow poniewaz "powody"

      @Madin5: Aby coś zaistniało na Wiki trzeba podejmować inne działania których tu nie mogę napisać publicznie.

      To co należy cenzurować rzeczywistość?!

      @xaliemorph: Ależ o to w tym wszystkim chodzi, o nic innego.

    • więcej komentarzy(2)

  •  

    pokaż komentarz

    Nie da sie tego naglosnic? Wyzej? Nie moze sie tym zajac ktos z poza PL? Przy okazji dziekujac paru administratorom?

    •  

      pokaż komentarz

      Przy okazji dziekujac paru administratorom?
      @mrsomeone: tu będzie problem: administratorzy robią za darmo, hajs wikipedii się zgadza (datki idą). Wywalając paru adminów możesz popsuć całą budowlę (inni zaczną rezygnować solidarnie), a przynajmniej tego się pewnie boją twórcy wiki.

      Reasumując: jeśli chodzi o polską wiki, to jest to średnio wiarygodne źródło - przynajmniej w ważnych tematach.

    •  

      pokaż komentarz

      @simperium: czy to nie mogliby byc tak, aby duze redakcje placily pracownikom za to by 'charytatywnie' zajmowali sie wiki, przy okazji przemycajac lub blokujac pewne kwestie. W ten sposob moga sterowac opinia publiczna majac odpowiednio duzo chcharytatywnych adminow we wladzach?

    •  

      pokaż komentarz

      średnio wiarygodne źródło - przynajmniej w ważnych tematach

      @simperium: Bo wiki z założenia w ogóle nie jest źródłem. Ma jedynie kierować czytelnika do innych źródeł, podając mu jakiś skrót informacji. Jeśli chcesz się dowiedzieć kiedy urodził się Piłsudski - sięgasz po encyklopedię, wszystko jedno czy Wikipedię, czy PWN czy dowolną inną. Jeśli chcesz się dowiedzieć jakie były jego poglądy na temat polityki japońskiej w pierwszych latach XX wieku - to już raczej w źródłach, nie w encyklopedii, bo ona nie do tego służy.

    •  

      pokaż komentarz

      czy to nie mogliby byc tak, aby duze redakcje placily pracownikom za to by 'charytatywnie' zajmowali sie wiki, przy okazji przemycajac lub blokujac pewne kwestie. W ten sposob moga sterowac opinia publiczna majac odpowiednio duzo chcharytatywnych adminow we wladzach?
      @mrsomeone: ponieważ nie wiemy, kim są administratorzy wikipedii, to nie wiemy, czy tak przypadkiem już nie jest. Oczywiście za plecami Wiki.

    •  

      pokaż komentarz

      administratorzy robią za darmo

      @simperium: Nie do końca. Wierchuszka trzepie całkiem konkretny hajs.

    •  

      pokaż komentarz

      @Halibutt Problem się zaczyna, kiedy wiele z tych źródeł jest przedawnionych, nieaktualnych, czy już nie istnieją.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie da sie tego naglosnic?

      @mrsomeone: Nikt nie ma w tym interesu. Portale, gazety itp. mają treści za darmo, w zamian za to, że nie mieszają się do tych, którzy te treści redagują.

      Wyzej? Nie moze sie tym zajac ktos z poza PL?

      Ktoś wyżej nie ma powodu by zmieniać stan rzeczy, bo hajs im robią setki Polaków w zamian za monopol w kreowaniu ogólnoświatowej wiedzy.

    •  

      pokaż komentarz

      Wierchuszka trzepie całkiem konkretny hajs.

      @krzychol66: LOL

      zajmowali sie wiki, przy okazji przemycajac lub blokujac pewne kwestie

      @simperium: Nawet jeśli tak jest (bo kto komu zabroni edytować wiki), to zawsze może przyjść druga strona i dodać swoje źródła. I tak to działa. Rzuć okiem na dowolny artykuł na temat kontrowersyjny. Nie wiem, rzeź Ormian na tureckiej Wikipedii, szczepionki MMR, cokolwiek. Więc w ostatecznym rozrachunku wychodzi to Wikipedii na dobre, bo przedstawia różne punkty widzenia i daje czytelnikowi wybór które z nich chce przyjąć za własne.

    •  

      pokaż komentarz

      awet jeśli tak jest (bo kto komu zabroni edytować wiki), to zawsze może przyjść druga strona i dodać swoje źródła. I tak to działa.
      @Halibutt: Zakopałeś za inf. nieprawdziwą, a tekstu nie przeczytałeś. Autor znaleziska właśnie pisze, że tak to nie działa - przynajmniej w Polsce. Dodaje teksty z bogatą bibliografią, a to wszystko jest i tak blokowane przez administratora / moderatora. Gdyby działało w Polsce to tak, jak piszesz, to nie byłoby problemu.

      Ale niestety, są tematy w których zmian nie da się wprowadzać, bo pilnuje ich administrator / moderator, który ma swoją wizję danego tematu.

    •  

      pokaż komentarz

      @simperium: A w jakich to tematach nie możesz wprowadzić zmian? Bo częściej jest to kwestia "jakich zmian", a nie "w jakich tematach".

      A zakopałem, bo autor tego tekstu kłamie tak często, że ciężko aż z nim polemizować. Rzuć okiem na tę dyskusję. Masz tam wszystko, od selektywnego podawania edycji (coś odnotowuje jako niefajne zachowanie, ale że 3 minuty później poprawiono już nie), przez kłamanie o tym, że nie był o czymś informowany (choć był i info wisi do dziś na jego stronie dyskusji), po opisywanie, że ktoś cofa wprowadzenie określenia "działacz komunistyczny" do jakiegoś biogramu (choć zmiany cofano ze względu na resztę, w której autor pisał o kimś, że jest "polskiego pochodzenia"). Słowem: hucpa.

    • więcej komentarzy(1)

  •  
    l..........l

    +35

    pokaż komentarz

    Przerabiałem to kwartał temu. Zmodyfikowałem hasło, na którym się znam, poparłem to wynikami badań, a moderator i tak przywrócił swoją treść, którą napisał kilka lat temu i która jest niezgodna z prawdą. Od tego czasu zgrabnie unikam tego dziadostwa, bo na swojej skórze poznałem, że wyniki mogą nie być zgodne z prawdą.