•  

    pokaż komentarz

    Ale czy rząd przejmował się konstytucją do tej pory żeby teraz się nią przejmować?

  •  

    pokaż komentarz

    Grafika wrzucona na mirko przez @falszywy_prosty_pasek chyba najmocniej obrazuje jak daleko odbiegający od europejskich standardów jest to pomysł. Po 1.5 roku rządów i szacunku wobec prawa i instytucji państwa z strony rządu nie można mieć złudzeń że druga izba będzie czymś więcej niż przystawką mającą zachować pozory, zwłaszcza jeśli sędziowie mają być wybierani przez większość parlamentarną. Praktycznie cały KRS będzie kontrolowany przez osoby które muszą zdobyć błogosławieństwo polityczne rządu.
    Mamy szansę stworzyć państwo przy którym Węgry Orbana będą modelowym przykładem państwa prawa.

    Zakładając że grafika jest prawidłowa - @falszywy_prosty_pasek kto ją wykonał? Moje wątpliwości budzi to że wg wykresu po reformie w KRS ma zasiadać i Prokurator Generalny i minister sprawiedliwości, a przecież obecnie to ten sam urząd.

    źródło: x3.wykop.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @falszywy_prosty_pasek: Wygląda na pomyłkę w kolorach, zamiast ciemnego szarego (PG) powinien być jasny szary (mianowani przez inne ciała - przedstawiciel prezydenta) i niebieski symbolizujący prezesów NSA i SN.

    •  

      pokaż komentarz

      @wolodia masz rację i tu by się przydała poprawka. Szczególnie, że grafika jest przydatna. Niestety ten błąd nie zmienia skali upolitycznienia Rady.

    •  

      pokaż komentarz

      @wolodia: przecież te wykresy są nie dokładne.Trzeba rozróżnić przedstawicieli sejmu wybranych przez sejm,a sędziów wybranych przez sejm.

    •  

      pokaż komentarz

      @wolodia: Z wykresu pozbyto się Holandii, a szkoda, bo to jej przedstawiciel prawi nam morały o praworządności... Warto też zwrócić uwagę na rozróżnienie pomiędzy sędziami wybranymi przez sędziów a sędziami jedynie zaproponowanymi przez sędziów. Nie są delegowani przez władzę ale i tak muszą być zatwierdzeni. Gdy tak spojrzy się na proporcje, to obecnie bliżej nam do krajów europy wschodniej niż zachodniej.

      źródło: Beztytułu.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      przecież te wykresy są nie dokładne.Trzeba rozróżnić przedstawicieli sejmu wybranych przez sejm,a sędziów wybranych przez sejm.

      @lucer: To nie ma znaczenia przy rządzie takim jak obecnie który nie ma skrupułów aby wybierać tylko i wyłącznie osoby posłuszne, figurantów takich jak sędzia Muszyński czy sędzia Przyłębska. Różnica zaistnieje przy rządzie który nie ma złych intencji.

    •  

      pokaż komentarz

      Z wykresu pozbyto się Holandii, a szkoda, bo to jej przedstawiciel prawi nam morały o praworządności...

      @Shuin: Nie podejrzewam autora o złośliwe intencje, przemalował sąsiada aby przedstawić reformę. Ale ogólnie brakuje Niemiec, Szwecji, Finlandii, Austrii, Grecji, Luksemburga.

      Warto też zwrócić uwagę na rozróżnienie pomiędzy sędziami wybranymi przez sędziów a sędziami jedynie zaproponowanymi przez sędziów. Nie są delegowani przez władzę ale i tak muszą być zatwierdzeni. Gdy tak spojrzy się na proporcje, to obecnie bliżej nam do krajów europy wschodniej niż zachodniej.

      @Shuin: Może to wynikać z braku zaufania wobec polityków w krajach postkomunistycznych. Już widzieliśmy system gdzie politycy mogą kontrolować sądy. Ubolewam nad tym że nie możemy porównywać kultury prawnej i politycznej Belgii, Holandii czy Danii do naszego kraju.

      pokaż spoiler Chyba że prezesi sądów w Irlandii są mianowani politycznie?


      Niestety, nawet najlepszy i najbardziej niezależny system nie zadziała jeśli rząd ma otwarcie złe intencje.

    •  
      f......t via Android

      -3

      pokaż komentarz

      @KrolWlosowzNosa własność prywatna jest święta i jeżeli znalazł się właściciel, to trzeba mu zwrócić ziemię / nieruchomość.

    •  

      pokaż komentarz

      @frogfoot: Naiwny człowieczku.... Zobacz co to reprywatyzacja w stylu RP
      Co do "świętości", to jak przez moje pole ma przejść gazociąg zasilający fabrykę zatr 10 tys ludzi, to też mogę mieć prawo się nie zgodzic, bo nie ?!

    •  

      pokaż komentarz

      Nie podejrzewam autora o złośliwe intencje

      @wolodia: Przyznasz chyba, że na tym wykresie, sąsiadująca z nami Holandia wygląda źle. Połowę składu rady wybierają politycy, a drugą połowę politycy zatwierdzają. Czyli 100% składu rady zależy od woli politycznej. Więc jak można krytykować Polskę, która nawet po zmianach, będzie miała bardziej liberalny system? Wyrzucenie Holandii z wykresu ma sens.

      Druga kwesta to taka, że na tym wykresie po reformie PIS, słupek nie byłby fioletowy ale ciemnoniebieski. Z tego co się orientuję to reforma Ziobry ma polegać na tym, że do KRSu będą zgłaszane kandydatury przez Prezydium Sejmu i zrzeszenia sędziowskie a wyboru dokona Sejm. A po reformie, każdy kandydat na zwolnione miejsce, będzie musiał uzyskać pozytywną opinię rady złożonej z sędziów i rady złożonej z członków rekomendowanych przez polityków. Zmieni się to, że korporacja sędziowska sama nie przeforsuje swojego kandydata. I na odwrót, w kontekście kandydatów z rekomendacji polityków.

    •  

      pokaż komentarz

      @Shuin: tylko kimś są 'politycy', skoro liczy się tam też głowa państwa, czyli raczej apolityczny król? Wg strony o sądownictwie Niderlandów członkowie powoływani są dekretem królewskim na wniosek ministra ds. sprawiedliwości, z czego dwóch z czterech musi być sędziami

    •  
      f......t via Android

      -1

      pokaż komentarz

      @KrolWlosowzNosa wiem jak wygląda reprywatyzacja, bo:

      1) od prawie 30 lat staramy się z rodziną odzyskać ziemię, którą komuchy zrabowały moim dziadkom.

      2) mam znajomych, którzy mieszkają w kamienicy, która odzyskał spadkobierca dawnego właściciela i zmiany są tylko na plus.

    •  

      pokaż komentarz

      Z tego co się orientuję to reforma Ziobry ma polegać na tym, że do KRSu będą zgłaszane kandydatury przez Prezydium Sejmu i zrzeszenia sędziowskie a wyboru dokona Sejm. A po reformie, każdy kandydat na zwolnione miejsce, będzie musiał uzyskać pozytywną opinię rady złożonej z sędziów i rady złożonej z członków rekomendowanych przez polityków.

      @Shuin: Kluczowe jest to kto zarekomenduje pierwszych kandydatów po reformie, raczej nie obecny KRS którego kadencja ma być wygaszona (z artykułu: "Krajowa Rada zauważa, że zapis pozwalający na wybór nowych sędziów-członków w ciągu 30 dni od dnia wygaśnięcia mandatów dotychczasowych sędziów "prowadzi do uniemożliwienia jej funkcjonowania przez miesiąc"."). Jeśli po reformie większość drugiej izby zostanie zapełniona sędziami na których wybór mają wpływ tylko i wyłącznie politycy, to niestety się mylisz tutaj:

      Zmieni się to, że korporacja sędziowska sama nie przeforsuje swojego kandydata. I na odwrót, w kontekście kandydatów z rekomendacji polityków.

      Pierwsi sędziowie wybrani po reformie będą jako druga izba opiniować kolejnych i jak najbardziej możliwy będzie ponowny wybór osób o których pozytywne zdanie ma tylko rząd.

      Widzisz ten problem tutaj? Jeśli nie ma jakiegoś alternatywnego mechanizmu w ustawie dla pierwszego wyboru, to jest to jak najbardziej polityczny skok. Trzeba dyskutować o reformie KRS i ta propozycja wcale nie musi być całkowicie zła, ale obecny stan Trybunału jest najlepszym dowodem na to że nie można wierzyć w dobrą wolę i intencję polityków takich jak obecny minister sprawiedliwości.

      Po co w ogóle wygaszenie kadencji rzeczników dyscyplinarnych? Przecież nic nie zmieniają w gestii rzeczników.

    •  

      pokaż komentarz

      A po reformie, każdy kandydat na zwolnione miejsce, będzie musiał uzyskać pozytywną opinię rady złożonej z sędziów i rady złożonej z członków rekomendowanych przez polityków.

      @Shuin: A jesteś tego pewien? Może źle zrozumiałem projekt zmiany, ale nie widzę tego wymogu tam, tylko zapis że stowarzyszenia sędziowskie mogą zgłaszać swoje rekomendacje Marszałkowi Sejmu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Nahcep: @Shuin: Nie wiem czy zgoda króla nie jest tylko formalizmem, ale jest to jakiś bezpiecznik hamujący ministra. Z drugiej strony, zupełnie inną sytuacją jest to gdy twarzą całej rady są cztery osoby a nie bezimienne gremium które łatwo wypełnić BMW.

      Natomiast podtrzymuję swoje zdanie: liberalność czy niezależność systemu od polityków jest silnie uzależnione od poziomu polityki i państwa. Nie wyobrażam sobie rozwiązania holenderskiego w Polsce, tak długo gdy do władzy będą dochodzić tacy politycy jak obecnie; oczywiście nie mówię tutaj tylko o obecnie rządzącej partii, ale akurat Ziobro jest najjaskrawszym przykładem w tym temacie.

    •  

      pokaż komentarz

      A po reformie, każdy kandydat na zwolnione miejsce, będzie musiał uzyskać pozytywną opinię rady złożonej z sędziów i rady złożonej z członków rekomendowanych przez polityków.

      @Shuin: A jesteś tego pewien? Może źle zrozumiałem projekt zmiany, ale nie widzę tego wymogu tam, tylko zapis że stowarzyszenia sędziowskie mogą zgłaszać swoje rekomendacje Marszałkowi Sejmu.

      @wolodia: Tak wynika z projektu, który trafił do konsultacji społecznych pod koniec stycznia br. Zasadnicza różnica pomiędzy politykami a sędziami jest taka, że tych pierwszych możesz zwolnić raz na 4 lata. Obecnie cała ścieżka awansu sędziego jest w rękach korporacji. Od szkoły, pracy, awansu, aż do emerytury. Gdyby zależało to ode mnie, to wybory na etaty w KRS, połączone by były z wyborami parlamentarnymi. Przynajmniej byłaby możliwość rozliczania ich za jakość wykonywanej pracy.

      źródło: Beztytułu.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @Shuin: Racja, jest tam także zapis o wymogu zgody sędziów gdy któraś z izb nie wyda pozytywnej opinii. Jest to jakiś wytrych, ale w związku z poniższym zastanawia mnie czy nie ma on tylko formalnego charakteru:

      jak będzie przebiegać pierwszy wybór, gdy zgromadzenia jeszcze nie istnieją? Kto musi wydać pozytywną opinię?

      Obecnie cała ścieżka awansu sędziego jest w rękach korporacji. Od szkoły, pracy, awansu, aż do emerytury.

      @Shuin: Powtórzę to co napisałem wyżej: niezależnie od tego jak zły jest obecny system, obecnie ryzykujemy wprowadzeniem systemu jeszcze gorszego.

  •  

    pokaż komentarz

    De facto jest to zamach na nasz kraj bez użycia siły, przy braku jakiejkolwiek reakcji społeczeństwa. Ciekawe czy jest coś, co by ten naród wyrwało z letargu.

  •  
    n.........y

    +89

    pokaż komentarz

    No i co im zrobią? Podadzą do sądu? Pisiory mają gdzieś konstytucje, więc muszą załatwić też sądy, żeby te nie wydawały wyroków sprzecznych z wadliwymi ustawami.

  •  

    pokaż komentarz

    Cóż, wprowadzają PRL-Bis z PiS-em jako przewodnią siłą narodu...