•  

    pokaż komentarz

    "2. Policjant, w związku z wykonywaniem czynności określonych w ust. 1, jest uprawniony do:

    3) żądania poddania się przez kierującego pojazdem lub przez inną osobę, w stosunku, do której zachodzi uzasadnione podejrzenie, że mogła kierować pojazdem, badaniu w celu ustalenia zawartości w organizmie alkoholu lub środka działającego podobnie do alkoholu;”

    (...)

    Do ustawy dodano artykuł 129ja:
    „W toku kontroli ruchu drogowego uprawniony organ kontroli może poddać kierującego pojazdem lub inną osobę, w stosunku, do której zachodzi uzasadnione podejrzenie, że mogła kierować pojazdem, badaniu w celu ustalenia w organizmie zawartości alkoholu lub obecności środka działającego podobnie do alkoholu.”


    Poprawcie mnie jeżeli się mylę, ale według mnie nadal badanymi mogą być tylko ci co do których jest uzasadnione podejrzenie że nie są w stanie trzeźwości. Także poza przebudową zdania, sens jest ten sam.

    •  

      pokaż komentarz

      @aktywny_uzytkownik:
      mylisz się:

      stare: "żądania poddania się" -> policjant mógł żądać, ale w przypadku odmowy mógł się tylko podrapać po kuklach i zawieźć delikwenta na pobranie krwi/moczu

      nowe: "uprawniony organ kontroli może poddać kierującego pojazdem" -> teraz policjant decyduje o wszystkim, a kierowca nie może odmówić badania. Przepis jest fatalny, bo niby jak pod przymusem kogoś zmusić do dmuchania? jak ktoś się uprze to i tak nie będzie dmuchał i po staremu, trzeba będzie go zawieźć na pobranie krwi/moczu.

      sztuka dla sztuki

    •  

      pokaż komentarz

      @janusz0: Zgadzam się z tobą, ale mnie bardziej chodzi o stwierdzenie "w stosunku, do której zachodzi uzasadnione podejrzenie". W trakcie kontroli powinni powiedzieć co przykuło ich uwagę, że mieli podejrzenie, że jest się "pod wpływem", a nie "jest niedziela rano to podmuchamy".

    •  
      m......s

      +4

      pokaż komentarz

      do której zachodzi uzasadnione podejrzenie, że mogła kierować pojazdem,

      @aktywny_uzytkownik:

      Ale tam jest podejrzenie, że kierowała pojazdem, a nie, że piła - to ma sens w pewnych okolicznościach.

    •  

      pokaż komentarz

      @aktywny_uzytkownik:
      na razie się nie da tego zmienić, bo naruszałoby to zasadę domniemania niewinności, więc pozostaje "uzasadnione podejrzenie" bo kierowca jechał za wolno, za szybko, za blisko prawego pasa, za blisko lewego itd.

    •  

      pokaż komentarz

      @janusz0: w tym rzecz, osobiście nic nie mam co do kontroli trzeźwości, ale mogliby zrobić porządek w przepisach, a nie przestawiać słowa.

    •  

      pokaż komentarz

      podejrzenie że nie są w stanie trzeźwości

      @aktywny_uzytkownik: podejrzenie, że mogła prowadzić, a nie podejrzenie, że znajdowała sie po użyciu/pod wpływem. Wg tego to wystarczy, że prowadziłeś.

    •  

      pokaż komentarz

      @aktywny_uzytkownik : ja myślę,że przede wszystkim powinni zrobić porządek w swoich głowach,a później w przepisach. Np. gdyby na wzór anglików wprowadzili normę 0,8promila, to od razu by się statystyki poprawiły.No ale przecież tak być nie może, bo mogłoby się okazać,że brak pracy dla policji,sędziów,prokuratorów i komorników, oraz argumentów,dla potrzeby uzasadnienia ich własnego istnienia ...

    •  

      pokaż komentarz

      @jonson67 0.8 to już sporo ale takie 0.5 byłoby idealne.
      Nawet piwo w barze/pizzeri można by było wypić bez obaw.

    •  

      pokaż komentarz

      w stosunku, do której zachodzi uzasadnione podejrzenie

      @aktywny_uzytkownik: u nas o 7 rano widocznie wszyscy są podejrzani...
      znajomy jeździ do pracy ~30km i często zdarza się że dmucha nawet 3 razy...

    •  

      pokaż komentarz

      @jonson67 to samo dotyczy marihuany - policja na ulicach nie zajmuje się niczym innym jak sciganiem ludzi za posiadanie 0,002g suszu. Pozniej wypełnia tony papierów, sądy mają zajęcie, a prawnicy robotę.

      Podnieść dopuszczalny limit alkoholu, zezwolić na posiadanie na własny użytek i 1/3 policjantów można zwolnić.

    •  

      pokaż komentarz

      Poprawcie mnie jeżeli się mylę, ale według mnie nadal badanymi mogą być tylko ci co do których jest uzasadnione podejrzenie że nie są w stanie trzeźwości. Także poza przebudową zdania, sens jest ten sam.

      @aktywny_uzytkownik: uzasadnione podejrzenie ze ktos popelnil czyn zabroniony wynika z ustawy o wychowaniu w trzezwosci o ktorej odnosi sie procedura kontroli. Dlatego nalezy tam szukac odpowiedzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @aktywny_uzytkownik: Mylisz się.
      I wcześniej i teraz policjant ma prawo
      - wydawać wiążące polecenia co do kierowania i użytkowania auta.
      - polecić poddać sie kontroli na alkohol w stosunku do kierowcy i każdego kogo podejrzewa że był kierowcą.

      Z TYM ŻE!!!
      warunki kontroli trzeźwości opisuje ustawa o przeciwdziałaniu alkoholizmowi i tam stoi że sprawdza się osoby podejrzane o bycie pod wpływem. To było w sprzeczności z KRD, gdzie test jest warunkowany samym faktem bycia kierowcą.

      No i trzeba dodać że
      - badanie trzeźwości to badanie alkomatem z protokołem.
      - badanie przesiewowe to nie jest badanie trzeźwości, bo to nie jest de facto alkomat i nikt nie robi protokołów.

    •  

      pokaż komentarz

      @open_or_die : sporo? A dla Anglika, czy Irlandczyka, to nie jest sporo? Czyżby oni byli ulepieni z jakiejś innej gliny? Czy może mają mocniejsze głowy? Nie sądzę. Zresztą nie o to tu chodzi. Niechby i było 0,5 - ale to od razu zmieniałoby sytuację tych, którzy są po kielichu, czy wczorajsi. Policja nie miałaby pretekstu ,aby się przyczepić do gościa, który ma powiedzmy 0,4 , bo wczoraj wypił o dwa piwa za dużo, a dziś rano jedzie grzecznie do pracy. Dziś, to hurr - durr, panie - wariat , przestępca, morderca drogowy! j!$%ć, karać, nie wybaczać! I na co to wszystko komu? No przecież nie społeczeństwu,bo to niczemu nie służy.To jest potrzebne naszemu opresyjnemu aparatowi władzy !

    •  

      pokaż komentarz

      @graf_zero: Dostajesz minusy a masz rację. Dodanie zapisu do PoRD niczego nie zmienia, bo Policjant miał prawo żądać, teraz będzie miał prawo wykonać badanie. A dalej PoRD jak poprzednio w kwestii wykonawczej deleguje do ustawie o wychowaniu w trzeźwości, gdzie znowu jest wpisane, że badanie sporządza się gdy m. in. istnieje uzasadnione podejrzenie...

  •  

    pokaż komentarz

    Dlaczego znalazło się tam słowo "już" ?

    Badanie było obowiązkowe nawet jeśli policjant zlecił je bezprawnie (w takim przypadku po prostu należało złożyć na niego skargę).

    "Unikanie" w praktyce polegało na tym że:
    Policjant mówi proszę dmuchać a kierowca bardzo dobrze już dmucham, proszę podać powód kontroli i przygotować protokół, na co policjant mówił rozmyśliłem się jedź pan i nie zawracaj mi głowy papirologią.

    Teraz gdy pewne działania policji zostały zalegalizowane będzie mniej okazji do skarg na bezprawne działania policjantów, ale jeśli chodzi o kontrole to nic się nie zmieni, protokół nadal musi być.

    •  

      pokaż komentarz

      Teraz gdy pewne działania policji zostały zalegalizowane będzie mniej okazji do skarg na bezprawne działania policjantów, ale jeśli chodzi o kontrole to nic się nie zmieni, protokół nadal musi być.

      @mnlf: nic sie nie zmieni jesli nie wykresla odniesienia do ustawy o wychowaniu w trzezwosci. Jesli jest odniesienie to nalezy stosowac warunki z tego odniesienia czyli osoba musi byc podejrzana o popelnienie czynu zabronionego.

  •  

    pokaż komentarz

    Rutynowej co? Jak brzmi przepis pozwalający na przeprowadzanie przez policjanta rutynowej kontroli?

  •  

    pokaż komentarz

    @testowyandrzej: Problemem nie jest sama kontrola trzeźwości ale fakt, że 90% takich kontroli wykonywanych jest przy jednoczesnym łamaniu lub przynajmniej mocnym naginaniu prawa przez policjanta, który na straży prawa stać powinien.

  •  

    pokaż komentarz

    zawsze mnie zastanawia skad tyle negatywnych komentarzy przy okazji tematu kontroli trzezwosci - ja jestem nawet za czestszymi kontrolami, zeby wyeliminowac nieodpowiedzialnych kierowcow i podniesc moje bezpieczenstwo

    •  

      pokaż komentarz

      @testowyandrzej: Jeżeli chcesz podnieść swoje bezpieczeństwo, to kup sobie nowy samochód z systemami bezpieczeństwa na pokładzie, i zamontuj sobie alkomat do tego samochodu wraz z samodenuncjacją na najbliższy komisariat. Możesz jeszcze codziennie rano jeździć na komisariat i dmuchać. Dlaczego ja, odpowiedzialny kierowca, mam mieć utrudnione życie przez m.in twoje widzimisię? A jeżeli uważasz, że pijani za kółkiem to plaga, to radzę odstawić teleogłupiacz i przeczytać TO

    •  

      pokaż komentarz

      @testowyandrzej: popieram....troche sie pomeczymy...1...2..3 lata az pijanych kierowcow bedzie tak malo, ze nie bedzie sie oplacalo/chcialo kontrolowac trzezwosci tak czesto.... ale i tak najlepsze co mozna zrobic to ogromne kary finansowe za jazde po pijaku, dla kazdego z pozytkiem....

    •  

      pokaż komentarz

      @beta_x: ale widzisz ja nie jestem zagrożeniem dla siebie tylko inni kierowcy mogą być dla mnie - ja przestrzegam zasady, ze jak pije to nie jade (nawet nastepnego dnia) i po prostu wliczam to w koszty imprezy. Niestety nie jest to popularne - zobacz statystyki ilu kierowców jest zatrzymanych np. podczas długich weekendów lub popularnych świąt / imienin. BTW: procentowy udział wypadków o niczym nie świadczy, może pooperujmy na liczbach bezwględnych i/lub w stosunku do ogółu ludności.

    •  

      pokaż komentarz

      @testowyandrzej: Ach, czyli najpierw przedstawiasz swoje widzimisię, a teraz chcesz operować na liczbach bezwzględnych? Przeczytałeś chociaż artykuł? Bo w artykule jest powiedziane, co powoduje WIĘKSZE zagrożenie na drogach niż pijani. Poza tym, jeżeli przeczytasz artykuł, dowiesz się, że u nas wypadki z kierowcą na podwójnym gazie są w tendencji SPADKOWEJ. Odnośnie

      zobacz statystyki ilu kierowców jest zatrzymanych np. podczas długich weekendów lub popularnych świąt / imienin..
      to powiedz w takim razie, czemu z taką samą zaciekłością nie łapie się, przykładowo, zmęczonych kierowców? Przecież oni TEŻ powodują wypadki, stan psychofizyczny jest z grubsza taki sam jak u pijanych(obniżona koncentracja, refleks itd.), ale ich nie ujmuje się w statystykach. Powiesz dlaczego tak jest?

    •  

      pokaż komentarz

      @ProfiBoy: Polecam zapoznać się z karami przewidzianymi dla skazanych za jazdę pod wpływem. To JUŻ jest.

    •  

      pokaż komentarz

      @beta_x: Przedstawiłem opinie odnośnie komentarzy a nie artykułu.

      W kontekście artykułu, który przeczytałem, poddałem pod wątpliwość przedstawianie udziału procentowego wypadków spowodowanych przez alkohol w różnych krajach. Stąd zasadne wydaje się, aby przedstawić liczby bezwzględne lub względem ilości mieszkańców. Byłem w Szwecji i widziałem jak jeżdzą kierowcy, to daje mi podstawy do tego aby sądzić, że prędkość może tam nie powodować wypadków, co przekłada się na wzrost procentowy ilości wypadków po alkoholu. W artykule pojawia się termin wypadku i wypadku śmiertelnego, co też ciężko porównywać. Dodatkowo nie wiadomo jak liczone są wypadki gdzie przyczyna jest np. predkosc i alkohol.

      Odnośnie zmęczenie - np. kierowcy zawodowi mają monitorowany czas pracy. Problemem może być "zmierzenie" zmęczenia podczas kontroli u kierowców.

      Podsumowując - jeśli kontrola rutynowa dalej jest skuteczna i podnosi bezpieczeństwo (moje i innych kierujących) to nie rozumiem skąd oburzenie (także twoje) odnośnie ich przeprowadzania. Każda akcja podnosząca bezpieczeństwo jest dla mnie ok. Jeśli znajdzie się sposób na zmeczenie też będę za, ale nie wykluczałbym dalej zauważalnego (wg artykułu 11%) wpływu alkoholu.

    •  

      pokaż komentarz

      @beta_x: skoro lapie sie jeszcze kogokolwiek pod wplywem to widocznie sa za niskie... jak dla mnie smialo to moze byc dziesiatki tys PLN a nawet setki.... dla mnie to martwy przepis ktory mnie nie dotyczy BO NIE JEZDZE PO ALKO! proste jak drut... sprzeciwiac i krzyczec beda tylko Ci ktorzy chca pic i jezdzic....( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @testowyandrzej: > Odnośnie zmęczenie - np. kierowcy zawodowi mają monitorowany czas pracy.
      To nie słyszałeś o przypadkach, gdzie zawodowy kierowca na ''magnesie'' jeździł więcej niż dozwolono? O zawodowcach na fecie nie wspomnę... A kierowca pojazdu do 3,5 tony - on ma już wogóle luz. Może jechać

      Problemem może być "zmierzenie" zmęczenia podczas kontroli u kierowców.
      I odpowiedziałeś sobie na pytanie, dlaczego tak gnębi się pijanych, a zmęczonych - nie. Bo promile DA się zmierzyć, dzięki czemu policja robi sobie statystykę, robi budżet pod ten cel i wskutek tego politycy mogą przegłosować prawo, które będzie wyciągało dodatkowe środki z również twojej kieszeni, na walkę z tym.

      Podsumowując - jeśli kontrola rutynowa dalej jest skuteczna i podnosi bezpieczeństwo (moje i innych kierujących) to nie rozumiem skąd oburzenie (także twoje) odnośnie ich przeprowadzania. Każda akcja podnosząca bezpieczeństwo jest dla mnie ok.
      Czyli jesteś również za tym, aby służby szpiegowały ciebie na każdym kroku, bo jak powiedziałeś ''Każda akcja podnosząca bezpieczeństwo jest dla mnie ok'' ? Nakładanie nowych obowiązków (vide przymusowa rejestracja karty sim, ale nie tylko) ''bo bezpieczeństwo'' też jest ok?
      @ProfiBoy: > skoro lapie sie jeszcze kogokolwiek pod wplywem to widocznie sa za niskie
      Jedne z najostrzejszych kar za jazdę pod wpływem w europie i za mało? Wiesz chociaż, jakie to są kary, czy znowu dyskutuję z ''widzimisię''? To jaka w takim razie kara jest adekwatna?

      sprzeciwiac i krzyczec beda tylko Ci ktorzy chca pic i jezdzic
      Aha, czyli w takim razie rząd może zainstalować ci oprogramowanie szpiegujące, bo '''nie masz nic do ukrycia'' i twój powyższy slogan? Albo jak rząd nałoży obowiązek codziennego stawiania się na komisariacie wszystkich kierowców w celu sprawdzenia trzeźwości, nie będziesz przeciwko, prawda? No bo przecież...

      sprzeciwiac i krzyczec beda tylko Ci ktorzy chca pic i jezdzic

    •  

      pokaż komentarz

      @beta_x: mylisz pojecia...miedzy kara ktora Cie spotka gdy swiadomie popelnisz wykroczenie (jazda po alko i dobrze wiesz jaka jest za to kara) a miedzy tym, ze rzad juz na dzien dobry Ci cos "nakazuje" czy szpieguje.......w 1 przypadku masz wybor aby uniknac kary nie pijac i nie wsiadajac za kolo!!! i od tego jest panstwo aby regulowac takie kwestie...nie pijesz wiec ten przepis Cie w ogole nie dotyczy!!!! a Ty mowisz o innym przypadku szpiegowania kiedy nic nie robisz, nic Cie nie dotyczy a rzad szpieguje z gory zakladajac zes oszust........... :) w przepisie o alko nikt z gory nie zaklada zes kierowca pod wplywem.....taka to roznica. naciagasz strasznie wszystko, nikt droga kara nie zmusza nikogo do niczego, do zadnego dmuchania czy stawiania sie na komisariacie.... wiec jak dla mnie prawo w tej kwestii moze byc maksymalnie trudne , kary drogie z kosmosu a ustawa moze miec 100 stron.......i nie bedzie mnie dotyczyc w ani jednej literce swojej tresci!!!! tak jakby w ogole nie istniala dla mnie i w moim swiecie. bo nie wsiade nigdy po alko !!! kumasz juz ??????????

    •  

      pokaż komentarz

      mylisz pojecia...miedzy kara ktora Cie spotka gdy swiadomie popelnisz wykroczenie (jazda po alko i dobrze wiesz jaka jest za to kara) a miedzy tym, ze rzad juz na dzien dobry Ci cos "nakazuje" czy szpieguje

      @ProfiBoy: a jaka jest roznica miedzy kazaniem dmuchania w balonik osobie trzezwej a zainstalowaniem podsluchu u osoby ktora jest w 100% legalna? Przeciez i jedno i drugie nie spowoduje konsekwencji prawnych. A co to za roznica miedzy dmuchnieciem a codziennym obowiazkowym stawieniem sie na komendzie? Przeciez i jedno i drugie wymaga od ciebie posluszenstwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @beta_x: tak podejrzewałem, że użycie słowa "każda" będzie wykorzystane, zatem już sprostuje - sensowny sposób działania przeciw zagrożeniu ze strony innych, nieodpowiedzialnych kierowców np. pijanych, jeżdzących zbyt szybko lub agresywnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @karer: a taka, ze dmuchanie jest to kontrola wyrywkowa, kazdy o tym wie, jest to potrzebne i akceptowane spolecznie dla wlasnego bezpieczenstwa...dopoki ludzie wsiadaja po alko to dmuchanie jest potrzebne!!!! bo jak widac ani kary ani sami ludzie nie spowoduja, ze nie beda wsiadac po alko. wyrywkowego dmuchania nie wyeliminujesz bo jest potrzebne poki co. nie pisalem o zwiekszeniu czestosci dmuchania a o samym srodku odstraszajacym w postaci kary jakiej grozi za przylapanie na podwojnym gazie... np taka ze moze byc i 1 mln zl za 2 promile :-) a instalowanie podsluchu nie jest jawne, nikomu prawemu nie instaluja to po 1 a po 2 rowniez nie mam sie czego obawiac....bo jesli bede mial podsluch to co mi moze zrobic policja za tekst " kochanie co kupic w sklepie???? " (ʘ‿ʘ)

    •  

      pokaż komentarz

      a taka, ze dmuchanie jest to kontrola wyrywkowa, kazdy o tym wie

      @ProfiBoy: jest to kontrola wyrywkowa? Jak staja i KAZDEGO PO KOLEI kontroluja to jest dla ciebie kontrola wyrywkowa? Jap%?%?@@e z kim ja rozmawiam?

      a instalowanie podsluchu nie jest jawne, nikomu prawemu nie instaluja to po 1 a po 2 rowniez nie mam sie czego obawiac....bo jesli bede mial podsluch to co mi moze zrobic policja za tekst " kochanie co kupic w sklepie???? " (ʘ‿ʘ)

      @ProfiBoy: poleciales tutaj w kwestii podsluchu. Kto powiedzial ze jest niejawne? Przeciez moze byc jawne. Moze wejsc przepis ze wszyscy sa podsluchiwani. Po drugie za ten tekst ci nic nie zrobia ale czemu masz ryzykowac ze ktos bedzie wiedzial ze o takiej a takiej godzinie nie bedzie nikogo w domu? Przeciez to proszenie sie o wejscie zlodziei.

    •  

      pokaż komentarz

      @ProfiBoy: > mylisz pojecia...miedzy kara ktora Cie spotka gdy swiadomie popelnisz wykroczenie (jazda po alko i dobrze wiesz jaka jest za to kara) a miedzy tym, ze rzad juz na dzien dobry Ci cos "nakazuje" czy szpieguje

      Czyli jeżeli pojechałbym samochodem pod wpływem będąc nieświadomym (podkreślone celowo) tego, że są takie kary, to uniknę kary bądź kara będzie zmniejszona? Znasz rzymską maksymę, że nieznajomość prawa nie zwalnia z obowiązku przestrzegania go?

      w 1 przypadku masz wybor aby uniknac kary nie pijac i nie wsiadajac za kolo!!! i od tego jest panstwo aby regulowac takie kwestie

      No właśnie. Czyli w takim razie jeżeli państwo oficjalnie wprowadzi podsłuch i cenzurę, to możesz uniknąć kary, czyli być posłusznym władzy i mieć takie zdanie, jak oficjalna propaganda będzie głosić. W końcu za nieprawomyślność możesz być karany(tak jak za niedługo będą Chińczycy karani).

      w przepisie o alko nikt z gory nie zaklada zes kierowca pod wplywem
      No właśnie, przepisy o szpiegowaniu też zakładają, że jesteś prawomyślnym obywatelem, a jak popełnisz wykroczenie lub przestępstwo - zostaniesz ukarany. To w takim razie wytłumacz mi, skąd taki opór przed powszechnym szpiegowaniem? Przecież nie będziesz z góry skazany, tylko za coś.

      naciagasz strasznie wszystko, nikt droga kara nie zmusza nikogo do niczego
      Nie musisz pisać nieprawomyślnych tekstów, nie musisz walczyć za wolność od szpiegowania, to nikt nie będzie cię karał, przecież to tylko ''rutynowa kontrola''( ͡° ͜ʖ ͡°). I niczego nie naciągam, pokazuję, do czego prowadzi taki tok myślenia jak twój.

      bo nie wsiade nigdy po alko
      Znane przysłowia mówią: ''Nigdy nie mów nigdy'' i ''życie jest jak pudełko czekoladek, nigdy nie wiesz, co możesz trafić''.

      Aha, i nie powiedziałeś nam, jaka kara byłaby adekwatna dla jeżdzących na podwójnym gazie.

    •  

      pokaż komentarz

      @testowyandrzej: > sensowny sposób działania przeciw zagrożeniu ze strony innych, nieodpowiedzialnych kierowców np. pijanych

      Określ, co w twoim rozumieniu oznacza ''sensowny''. Czy moja propozycja odnośnie codziennego badania alkomatem jest sensowna? Czy obligatoryjne montowanie alkomatów i czytników linii papilarnych wraz z denuncjacją na najbliższy komisariat, w każdym samochodzie, jest sensowne, czy nie?

      , jeżdzących zbyt szybko lub agresywnie.

      Jakie działania w takim razie w twojej ocenie będą sensowne? Mamy już mandaty, mamy czasowe odbieranie prawa jazdy. Co jeszcze sensownego należy poczynić, aby te zagrożenia zlikwidować? Mamy obligatoryjnie zamontować każdemu tracker w samochodzie, stworzyć do tego system zliczający wykroczenia, i na koniec miesiąca będziesz dostawać miesięczne rozliczenie mandatowe?

    •  

      pokaż komentarz

      @beta_x: sensowny czyli adekwatny do skali problemu - niestety na sporą część ludzi działa jedynie groźba kary (czyli np. możliwość przypadkowej kontroli), która powstrzyma ich przed kierowaniem pojazdu.

      Nie spotkałeś się nigdy z agresja na drodze lub niebezpiecznymi sytuacjami?
      Rozumiem, ze wiekszosc jezdzi normalnie (chociaz daleko nam do Szwedów), ale to mniejszość (nie taka mała) może nas zabić.

    •  

      pokaż komentarz

      @ProfiBoy: > dmuchanie jest to kontrola wyrywkowa
      Mhm, zwłaszcza, jak 20 samochodów ustawia się w kolejce do dmuchania, ''wyrywkowo'' jak japierniczę...

      dopoki ludzie wsiadaja po alko to dmuchanie jest potrzebne!!!
      No właśnie, dopóki ludzie nie myślą tak jak trzeba, to szpiegowanie i cenzura są potrzebne!!!

      nie pisalem o zwiekszeniu czestosci dmuchania a o samym srodku odstraszajacym w postaci kary jakiej grozi za przylapanie na podwojnym gazie
      A to nie wiedziałem, że jazda pod wpływem jest w Polsce dozwolona! Dzięki! Zapoznałeś się już z katalogiem kar za to, czy Google w domu odcięli?

      np taka ze moze byc i 1 mln zl za 2 promile :-)
      A dlaczego nie 2 mln? Dlaczego nie np: niewolnictwo na 10 lat?

      a instalowanie podsluchu nie jest jawne
      Wprowadzą prawo, że będzie jawne i co? Jak rozumiem, podporządkujesz się, bo nieprawomyślność ciebie nie dotyczy?

      nikomu prawemu nie instaluja to po 1 a po 2 rowniez nie mam sie czego obawiac
      1)No to popatrz, w niemczech rząd instaluje spyware na kompach obywateli, a większość przecież nie ma zatargów z prawem, i co? 2) Dziś nie, ale jutro zmieni się definicja w prawie i za nieprawomyślny tekst zostaniesz ukarany wstecz. Dziś się nie obawiasz, jutro możesz zacząć...

    •  

      pokaż komentarz

      @beta_x: z chorym lewakiem nie dyskutuje, bo przytaczasz takie przyklady ze rece opadaja, szkoda mojego czasu na uswiadamianie ciebie... :-) cos tam pieprzysz ale nie wiadomo o czym i po co... cokolwiek byle uciec od jednej prostej kwestii " karac max za jazde po pijaku gdy zostane zlapany"........ dokladnie jakbym ogladal wyborcow/politykow z PO ... tez pierdziela o wszystkim tylko zero konkretow , argumentow, programu wyborczeg... ale glosno krzycza jak to wladza ma beznadziejny program ktory wdraza. ... cos w desen....wladza chce zakazac zabijania kurczakow...to opozycja bedzie krzyczec glosno jak to przeciez ludzie musza jesc cos, krowki, swinki itd itp! ale ani slowa o kurczakach... (ʘ‿ʘ) oburzasz sie o kare za jazde na podwojnym gazie i badanie alkomatem.......bo wladza zaklada podsluchy po kryjomu....... nie wydaje Ci sie troche choreeee i bez zadnego zwiazku??? (ʘ‿ʘ)

    •  

      pokaż komentarz

      @ProfiBoy: > z chorym lewakiem nie dyskutuje
      Argument ad personam, czyli poza emocjonalnym bełkotem rodem z TV nie masz argumentów. Dziękuję. Przegrałeś.

      cos tam pieprzysz ale nie wiadomo o czym i po co
      To już nie będę mówił o twoich postach, okraszonych statystykami i literaturą fachową, które nie napisane w grafomański sposób, co nie?

      karac max za jazde po pijaku gdy zostane zlapany
      Wciąż nie odpowiedziałeś na pytanie, jaka kara jest w tym przypadku adekwatna. Zapytam jeszcze raz, znasz katalog kar za to? Jeżeli nie, polecam się zapoznać(chyba, że Google odcięli). I jeżeli uważasz, że kary są za małe, złóż swoją propozycję ustawy.

      tez pierdziela o wszystkim tylko zero konkretow , argumentow, programu wyborczeg..
      I to jest idealne posumowanie twoich postów. Emocjonalny bełkot, nic więcej. Ja znalazłem artykuł, ja proponuję konkrety, z twojej strony dostaję wciąż bełkot, brak konkretów i sformułowania "kto nie z nami,ten lewak". Wypociny na poziomie gimnazjum. EOT z mojej strony.

    •  

      pokaż komentarz

      @testowyandrzej: > sensowny czyli adekwatny do skali problemu - niestety na sporą część ludzi działa jedynie groźba kary
      W artykule jest powiedziane, że wypadki z pijanymi to 11%. Mamy jedno z najostrzejszych praw dotyczące karania obywateli za jazdę w stanie nietrzeźwości. Czy uważasz, że moje rozwiązania są sensowne w stosunku kosztów do korzyści, jakie mogą przynieść?

      Nie spotkałeś się nigdy z agresja na drodze lub niebezpiecznymi sytuacjami?

      Spotkałem się, i uważam, że ten problem także maleje, a przecież nikt nie proponuje wprowadzenia w prawie tego, co ja zaproponowałem z trackerami. Dlaczego więc problem, który owszem, jest ujęty w statystykach, ale jest naodległym miejscu, zajmuje tyle uwagi, a nikt nie poświęca uwagi na np: infrastrukturę, którą można by było ulepszyć, aby można było szybko i bezpiecznie pojechać?

    •  

      pokaż komentarz

      @beta_x: daj pan spokoj....bo ty mialem argumenty.... ja o karaniu pijakow a ty o podkladaniu podsluchow .... rownie dobrze mogles napisac o zakazie palenia w miejscu publicznym (ʘ‿ʘ) skoro sie zdazaja pijaki to widocznie kara za mala...a ma byc tak wysoka i skuteczna, ze nikomu nie przyjdzie na mysl siasc pijanemu za kierownice.... sa przyklady panstw i wykroczen (nawet absurdalnych) za ktore sa drakonskie kary....i jakos udalo sie wyplewic wykroczenia. da sie??? da.... najprostszy przyklad to xx lat temu zadymy angielskich kibicow na stadionach... a inne przyklady to nowoczesne panstwa bliskiego wschodu...

    •  

      pokaż komentarz

      @beta_x: moim zdaniem dalej to największym problemem jest kwestia mentalności.

      W Szwecji masz dobrą infrastrukturę (południe) i tam nawet przy 2 pasach wszyscy jadą 100km/h bo tyle można, nie mniej nie więcej. Za pierwszym razem to robi wrażenie dla kogoś kto jeździ po Polsce.

      BTW: dlaczego chcesz "szybko i bezpiecznie" a nie tylko "bezpiecznie" dojechać?

    •  

      pokaż komentarz

      @testowyandrzej: > moim zdaniem dalej to największym problemem jest kwestia mentalności.
      Zgadzam się, chociaż widzę już, że to się zmienia(nie jakoś nagle, ale ewolucja w myśleniu następuje, powoli, lecz skutecznie).

      W Szwecji masz dobrą infrastrukturę (południe) i tam nawet przy 2 pasach wszyscy jadą 100km/h bo tyle można, nie mniej nie więcej.

      A jak wygląda kwestia mandatów i ogólnie ''mierzenia prędkości''? Dużo jest odcinkowych pomiarów prędkości? Bo kiedyś czytałem o tzw. efekcie kangura w Norwegii, że do fotoradaru jedziemy ładnie, mijamy fotoradar-gaz do dechy.

      BTW: dlaczego chcesz "szybko i bezpiecznie" a nie tylko "bezpiecznie" dojechać?
      Bo jeżeli jedziesz szybko i bezpiecznie(bo np: infrastruktura na to pozwala, masz dobry samochód) to jeżeli jedziesz np: dozwolone 140km/h, to pokonujesz trasę szybko (i często na tempomacie), i nie masz już potrzeby gazowania samochodu(dobra, wiem, że są tacy, którzy będą takie ograniczenia łamać, ale kara w postaci punktów karnych zrobi swoje) i dojedziesz do celu +/- na czas, i nie będziesz musiał szaleć na drodze, aby gdzieś dojechać. O takim szybko i bezpiecznie mówię.

    •  

      pokaż komentarz

      @beta_x:
      W Szwecji w złym tonie jest jechać za szybko, nawet inni kierowcy (podobno) mogliby Cie zacząć blokować i zgłosić. Z tego co wiem, oni zaczęli właśnie od wysokich mandatów i chyba dalej tak mają.

      Zdecydowanie nie jest to metoda od radaru do radaru. Oni traktuja przepisy i znaki bardzo serio - jest znak początek terenu zabudowanego i każdy zwalnia do prędkości dozwolonej. To samo na drodze np. dwupasmowej - ustawisz tempomat i wszyscy jadą za koleją. Po krótkim czasie idzie się do tego przyzwyczaić i jazda jest naprawdę mało stresująca. Oni tam też mają auta, które mógłby więcej.

      Odnośnie jazdy - trzeba zakładać pewien czas na bezpieczny dojazd i (tutaj jest kluczowe) zaakceptować go. Wtedy dopiero można myśleć o ulepszeniu infrastruktury. Aktualnie jest tak, że każdy chce być szybciej - tylko po co? Żeby posiedzieć przed TV czy kompem dłużej?

    •  

      pokaż komentarz

      @testowyandrzej: > Odnośnie jazdy - trzeba zakładać pewien czas na bezpieczny dojazd i (tutaj jest kluczowe) zaakceptować go.
      Mogę się z tym zgodzić.

      Wtedy dopiero można myśleć o ulepszeniu infrastruktury.
      A dlaczego nie zrobić tego równocześnie? Edukować kierowców(poprzez np: kampanie, aby wzięli 10-20% więcej czasu na jazdę) i w tym samym czasie unowocześniać drogi?

      Aktualnie jest tak, że każdy chce być szybciej - tylko po co?
      I to jest clue, dlaczego niektórzy zasuwają na złamanie karku(nie pozdrawiam przedstawicieli handlowych, kiedyś jeden taki, gdy wyprzedzałem na DK samochód usiadł mi na tyle, a potem gdzieś wystrzelił), a po co - no właśnie, większość nie ma tak naprawdę ważnego powodu, by gnać(oczywiście są pewne wyjątki).

    •  

      pokaż komentarz

      @beta_x: No i właśnie chodzi o to dojrzewanie społeczeństwa. Mamy jeszcze mamy mit - kombinatora - który potrzebuje kontroli (prędkość, trzeźwość) i kary, aby zrozumieć. Jeśli ta kontrola to jest codzienne dmuchanie (a tak nie jest przecież, bo nasilone są w okresie wrażliwym) to dlaczego je krytykować. Problem jest (maleje) i dalej zabija.

    •  

      pokaż komentarz

      @testowyandrzej: Dobrze, tylko poświęca się temu zagadnieniu zbyt dużo czasu i uwagi w stosunku do skali problemu. Dlaczego nie poświęca się tyle czasu i uwagi na, chociażby, stan infrastruktury(dziury, koleiny to też jest poważny problem) albo na wiek i stan samochów w Polsce(tu problem jest bardziej złożony)?