•  

    pokaż komentarz

    Baba śmierdzi, upał w busie a ta nie poczuwa się by się umyć, ja wiem, że nie pachnie się fiołkami przez całe życie, ale bez przesady, niektórzy to mydła nie widzieli chyba odkąd mama przestała kąpać w wanience. Inna sprawa jak się paniusie-studentki wyperfumują to śmierdzi bardziej niż w Sephorze.

    Forma zwrócenia uwagi - karygodna, ale do niektórych nie docierają pewnie rzeczy

    W dodatku kojarzę, że są zapisy w regulaminie przewozu, że można takiego pasażera usunąć z pojazdu

    edit:

    http://mzkjastrzebie.bip-e.pl/mzk/zasady-funkcjonowania/3271,REGULAMIN-PRZEWOZU-OSOB-I-BAGAZU.html

    § 9

    Obsługa pojazdu lub kontroler może odmówić przewozu osób :


    a) nietrzeźwych,
    b) które są niebezpieczne lub uciążliwe dla innych pasażerów.

  •  

    pokaż komentarz

    Za stwierdzenie w tytule "kanar zaatakował babcię" powinien być zakop. Dlaczego kontroler to taki znienawidzony zawód? Wystarczy mieć bilet i nie być uciążliwym dla innych i wszystko będzie ok.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dziki_Odyniec: Niektóre kanary to patologia... Wystarczy poczytać o firmie Renoma. Ale jak w Krakowie zaopatrzyli ich w mundurki z krawatami (Klient w krawacie jest mniej awanturujący się) to nagle ich notowania społeczne poszybowały w górę ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Dziki_Odyniec: bo to norma wśród społeczności kanar = debil bez szkoły/idiota/patologia - nie ważne jakie miasto, liczy się obrażanie zawodu

    •  

      pokaż komentarz

      bo to norma wśród społeczności kanar = debil bez szkoły/idiota/patologia

      @mirek_januszy: Takie zdanie sobie wypracowali. Opinia nie bierze się z niczego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Floyt: kiedyś może tak było, teraz jest dużo inaczej, ale coś, co jest głęboko zakorzenione w ludzkim mniemaniu łatwo się nie wypleni :) wystarczy 1 czarna owca na 99 białych i już jest zj$%$na cała statystyka

    •  

      pokaż komentarz

      @Dziki_Odyniec: Sam się nad tym kiedyś zastanawiałem, bo przez kilka lat jeździłem (i w sumie nadal są takie okresy) regularnie autobusami i tramwajami, różnymi liniami. Zawsze miałem bilet, okresowy (najczęściej kwartalny), bo inaczej to bym wydał majątek na jednorazówki, albo nabawił się nerwicy od szukania wzrokiem potencjalnego kanara. Wiele w tym czasie widziałem, jakieś szarpaniny z kanarami, wstrzymywanie autobusu/tramwaju, wyzwiska itd. Ale też widziałem, jak wywalali żuli bez mandatu, udawali, że nie widzą patusów, czy pozwalali innym wysiąść na następnym przystanku. Wk#@%iało mnie to, ale ok, j#!@ć.

      Pewnego jednak razu, miałem ważny bilet okresowy, a przeciągnęła mi się sesja. Kwestia była dosłownie kilku dni, ale legitka straciła ważność. Pech chciał, że kanar poprosił o legitkę i chuj. Spokojnie wytłumaczyłem mu, że rozumiem, ale jest sesja, bez zaliczenia nie mogę dostać wlepki a bilet jednak mam, więc nie tnę w c@@%% i czy byłaby możliwość przymknięcia oka. Nie i chuj, dostałem mandat. Może gdybym darł ryja na cały autobus, to ludzie by ich wyp$#@%!!ili, nie wiem. W każdym razie, widziałem jak masa ludzi (za przyzwoleniem kanarów) unikała mandatów, a ja trafiłem na chujka, który po prostu miał to w dupie.

      Finał tego był taki, że 3 dni później już miałem zdaną sesję i musiałem się odwoływać od mandatu. Jeden ch!! gdyby to było za darmo, ale nie....kosztowało mnie to jakieś 20-25 złotych, nie pamiętam, co było koło 20% ceny mandatu, chociaż miałem bilet. I tak, wiem, że był teoretycznie nieważny, ale k#@%a mać...

      Dlatego o ile kiedyś tego nie rozumiałem, tak sam (mimo, że zawsze mam bilet) dzisiaj podchodzę do nich z...rezerwą i w dupie mam to, że są znienawidzeni. Albo porządnie wykonują swój zawód i tępią gapowiczów równo, albo niech sp$#%#@%ają. Bo ja nie prosiłem, nie awanturowałem się, bilet też miałem, tylko ta j#!@na wlepka. Nie miałem żadnej taryfy ulgowej. To był jedyny mandat jaki do tej pory w życiu dostałem.

    •  

      pokaż komentarz

      nie prosiłem

      @sil3nt: Możesz mi Zotko powiedzieć, jak kanar miał zgadnąć, że zdasz sesje i będziesz miała naklejke. W momencie kontroli nie miałaś uprawnień do zniżki. Ja tez nie raz płaciłem za głupotę lub brak wiedzy. Obwinianie innych za to uważam za ch.jowe zachowanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @sil3nt nie miałeś dokumentu uprawniającego do przejazdu ulgowego, więc słusznie dostałeś mandat. Uznali ci też odwołanie choć nie musieli, bo w czasie przejazdu nie byłeś uprawniony do tańszego przejazdu. Nie ma znaczenia czy to był bilet kwartalny czy nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @kooger: @maciejkack:

      I tak, wiem, że był teoretycznie nieważny, ale k?@!a mać...

      No ok, nie wybielam się. Nie miałem podbitej legitki i to jest moja wina, fakt. Jedyne o co mam ból dupy to o to, że nie raz widziałem, jak kanar puszcza kogoś bez biletu bo ktoś darł ryja, prosił, albo kanar miał taki kaprys. I fakt, nie miał takiej pewności, ale to nie była kwestia 1-2 miesięcy po sesji. To były 2-3 dni po 31.03. Bo gdybym w maju wciskał taki kit, to jasne, mógłby mnie wyśmiać, ale prędzej kupiłbym normalny bilet, więc nie byłoby tej sytuacji.

      I żeby było śmieszniej, też byłem takim służbistą jak wy xD, ale życie nie jest zero jedynkowe. Wydałem na bilet 150 zeta, przez miesiąc nie było problemów, potem wiedziałem, że sesję zamknę z tygodniowym poślizgiem. Jeżdżę tak dużo, że gdybym miał w tym czasie jeździć na normalnych biletach, to wydałbym koło 30 złotych. Nie po to kupuję bilet, żeby potem i tak płacić.

      Także serdecznie jebię kanarów, skoro są równi i równiejsi.

    •  

      pokaż komentarz

      @sil3nt dostałem w życiu kilka mandatów za różne przewinienia i wiem że w każdym wypadku były ku temu podstawy. Nie mam o to żadnych pretensji dla tych którzy mi je dawali, choć wiem że wielu osobom się takie czyny upiekły. A kontrolerzy to też ludzie, czasem będą się bać grupki sebków, czasem serce wygra nad obowiązkami i komuś odpuszczą. Nie pochwalam, ale rozumiem. To też ciężki psychicznie zawód, bo ludzie lżą i krzyczą na ciebie codziennie.

    •  

      pokaż komentarz

      Za stwierdzenie w tytule "kanar zaatakował babcię" powinien być zakop. Dlaczego kontroler to taki znienawidzony zawód?

      @Dziki_Odyniec: Tutaj panią kontroler popieram, ale czemu kanarów ja nie lubię np.? Bo mnie 2 w życiu już próbowało oszukać, jeden zabrał skasowany bilet i schował do kieszeni (jakaś dziewczyna parę lat starsza ode mnie się wstawiła za mną bo widziała co zrobił to odpuścił), a drugi nie wziął pod uwagę, że autobus miał opóźnienie i wystawił mandat od którego się odwołałem - było to dla minie uciążliwe bo musiałem specjalnie jechać znowu do miejscowości oddalonej o 50km bo nie można było reklamacji składać na odległość - ale uwzględniono moją reklamację. Przez jednego gnoja nie dość, że spóźniłem się na intercity to jeszcze kolejny dzień poszedł się walić. Już nie mówię o tym, że wielu każe zamykać kasowniki zanim jeszcze zdąży ruszyć tramwaj mimo, że jest tłok. Byłem świadkiem kilku sytuacji kiedy to ktoś sięgał już do kasownika i się nie udało. Utkwiła mi szczególnie sytuacja kiedy poprosił mnie jakiś starszy Pan o skasowanie biletu bo nie mógł się do niego dostać, w sumie ale już były zamknięte kasowniki, a ledwo co się za nim drzwi zamknęły jak wszedł. To był taki poczciwy staruszek. Na nic były tłumaczenia moje i innych pasażerów. Do jełopów nic nie docierało.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dziki_Odyniec: dokładnie,to nie babcia, tylko jakas żulica co słychac po przepitym głosie, takie potrfia si eni emyc latami i człowieka az skręca w środku.

    •  

      pokaż komentarz

      @sil3nt moim zdaniem niesłusznie dał ci mandat i się nie słuchaj tych debili, nadgorliwych służbistow xD Nikt na tym nie stracił że pojechales na bilecie do którego teoretycznie nie miałeś uprawnienia

    •  

      pokaż komentarz

      @sil3nt: szkoda ze nie jestes mloda brunetka moze kanar nie dal kary :)

    •  

      pokaż komentarz

      @4minuty: Wiesz, z jednej strony się zgadzam z nimi, ale z drugiej....

      Nikogo nie chciałem oszukać (cały czas byłem studentem, więc w moich oczach miałem jak najbardziej prawo do biletu ulgowego), bilet posiadałem. Zabrakło tylko tej j###nej naklejki. Absurd tym większy, że gdybym nawet miał papier podpisany i podbity przez samego rektora, że jestem studentem, to i tak mógłbym sobie wytrzeć tym moją piekącą dupę, bo liczy się tylko j###na legitka. Gość mi mógł powiedzieć, bym wysiadł na następnym przystanku i tyle.

      @Jola44: nie, faceci muszą to robić inaczej. raz pamiętam, że jakiś gość się awanturował, bo nie miał biletu i powiedział kanarowi, że mu nie pokaże dowodu i chuj. dosłownie. kanar wysiadł na następnym przystanku, nie wzywał policji ani nic. fajnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @sil3nt: troche zmarszczyłeś sprawę jest bynajmniej ja trafiłem na taka procedurę że nie posiadając przy sobie legitymacji razem z biletem miesięcznym które zwyczajnie zostawiłem przypadkiem na praktykach i wbiłem się na rypał do autobusu pozwolono mi w terminie 7 dni donieść do biura i udokumentować posiadanie ważnego biletu miesięcznego nie wiem jak teraz jest czy coś się w tej kwestii zmieniło ale 20 lat temu to była normalna praktyka

  •  

    pokaż komentarz

    Przerażające że są ludzie broniący śmierdziela. Bo co? Bo starsza kobieta? Ja płacę za przejazd autobusem z A do B nie za wąchanie smrodu jakiegoś brudasa. To nie 2 wś, chyba każdy ma bieżącą wodę.

    Na szczęście rzadko się to zdarza, ale w lato najczęściej j!@!% że po prostu nie a się oddychać.

  •  

    pokaż komentarz

    Ci debile którzy bronią tych wszystkich "pokrzywdzonych", śmierdzących chamów i patoli - zasługują na to, żeby każdego dnia jechać do pracy w smrodzie a później śmierdzieć ludziom w ich miejscach pracy...

    A kiedy szef przyjdzie z pretensjami powinni tak samo stwierdzić, że to przecież to "nie woń alkoholu"... tylko szczyn i gónwa, więc "o ch ci chodzi" :)

    Jeszcze to czepianie się "kanara"... następna patologia, jeździć w smrodzie, oby tylko kanara nigdzie nie było i nie musieli płacić za bilety. Skoro są tacy dobrzy to niech sobie śmierdzieli wożą prywatnymi samochodami.

    •  

      pokaż komentarz

      @7oo-: Kilka razy byłem świadkiem sytuacji kiedy przy automacie z biletami robiły się kolejki bo nie przyjmował pieniędzy, wtedy wchodziły kanary i wystawiały mandaty za brak biletu. Nie obchodziło ich, że ludzie stali w kolejce i mieli zamiar kupić bilet. Innym razem zchludnie ubrany pan wszedł koło 6 do autobusu z workiem puszek czy jakiegoś innego złomu. Nikomu to nie przeszkadzało, ale kanar kazał mu opuścić autobus bo to nie jest śmieciarka (gość miał skasowany bilet). Ja osobiście wkuriwłbym się gdyby ktoś zatrzymywał autobus z tak błachego powodu, tym bardziej gdbyby zalezało mi na czasie.

1 2 3 4 5 6 7 ... 13 14 następna