•  
    J...........k

    +18

    pokaż komentarz

    Ludzie niepotrzebnie skupiają się na szczegółach takich jak:

    - czy powinienem jeść omega 3, i ile?
    - o której godzinie jeść śniadania?
    - ile gram soli dziennie powinienem przyjmować?
    - czy gluten jest ok?
    - czy marchewka z marketu jest niezdrowa w porównaniu z tą z targu "od babci"?
    - czy od GMO umrę?
    - ile godzin snu potrzebuję?

    W tych sprawach często jeden dietetyk powie tak, drugi naukowiec powie inaczej, przez co ludzie są zagubieni. Do tego stanowisko nauki może się zmieniać w czasie. Innym razem stanowisko nauki jest jasne, jak przy GMO, ale przeciętny kowalski trafia na wielu oszołomów. Jeszcze innym razem samo pytanie jest głupie.

    Kończy się na tym, że Kowalski jest przytłoczony ilością informacji i nawet jeśli jeden szczegół uda mu się rozpracować, na przykład dowie się po tygodniu "researchu", że w jego przypadku glutenu nie musi unikać bo nie ma celiakii, to co z tego, skoro jego ogólny tryb życia nadal jest nie taki jaki być powinien? Albo się wk$$@i i rzuci tekstem który nieraz się słyszy:

    "na coś trzeba umrzeć, walę to, dziś się dowiem że ziemniaki dają raka, a jutro powiedzą mi że wydłużają życie, więc żrę co chcę"

    Zamiast tego powinniśmy stosować się do ogólnych reguł co do których nie ma wątpliwości, że są dobre i uniwersalne na przestrzeni wszystkich badań prowadzonych na świecie odnośnie zdrowia. Reguły te są jasne, proste i bardzo skuteczne. Jeśli komuś uda się trzymać tych reguł powiedzmy przez rok, to będzie o niebo zdrowszy od niejednego oszołoma od zdrowego żywienia, który przez ten rok jedną piątą swojego życia będzie marnował na czytanie o glutenie, w przerwach pijąc "zdrowy" sok owocowy który jest wodą z cukrem. Mianowicie:

    + nie przejadać się (reguła kciuka, czuj się najedzony w 80%)
    + jeść dużo "zieleniny", warzywa, owoce
    + unikać wysoce przetworzonej żywności, produktów z dodawanym cukrem, smażonych rzeczy, nie wspominając o papierosach i nadużywaniu alkoholu
    + ruszać się!
    + dbać o komfort psychiczny i fizyczny (nie przepracowywać się, odstresowywać, sypiać regularnie tyle by być wyspanym, utrzymywać dobre kontakty międzyludzkie, spędzać czas na łonie przyrody)

    Więc niech ktoś spróbuje przez dłuższy czas trzymać się tych zasad, to już będzie super. Bo w przypadku większości ludzi to nie będzie takie łatwe, wiem po sobie. Założę się że każdy kto to czyta ma jakiś problem chociaż z jedną z tych 5 zasad. A potem dopiero można rozkminiać ile gram białka powinienem jeść albo czy nie jem za dużo glutenu, jak ktoś ma ochotę na hobbystyczne rozmyślania o zdrowym trybie życia xD Elo.

    •  

      pokaż komentarz

      @JakisTakiNick: Polecasz PALEO. Zgadzam się.
      Ale jeszcze jedna rzecz: natłok informacji że musisz. Musisz i koniec. Poza tym ludzie mają wygurowane wymagania i są atencyjni.

    •  
      J...........k

      -1

      pokaż komentarz

      @axxamith: nie polecam żadnego paleo, ani innych "diet" lub rozwiązań które ktoś reklamuje jako "jedyne właściwe". Chyba że tak właśnie wygląda paleo jak to co opisałem, bo nawet nie wiem dokładnie czym jest paleo, ale kojarzę, że to coś dużo bardziej surowego niż po prostu "nie jedz batonow, chipsów i frytek a zamiast tego jedz sporo owoców i warzyw"? Jakby co, to nie napisalem że należy jeść samą zielenię, po prostu ze powinno być jej dużo w diecie, oprócz mięsa, ryb, zbóż, nabiału i całej reszty którą ludzie jedzą w zbilansowanej diecie. Po prostu zalecam stosowanie się do zasad co do których wiadomo, że się sprawdzają i co do których naukowcy i dietetycy są zgodni.

    •  

      pokaż komentarz

      @JakisTakiNick: Ja też polecam takie podejście, ale nie z powodu naukowców i dietetyków, a dlatego, że tak jadła moja babcia i tak jadła jej babcia.

  •  

    pokaż komentarz

    mialobyc tajemniczo, wyszlo nieprzekonywujaco, tak bardzo ze wolalem napisac ten komentarz niz w to klikac.