Znalezisko usunięte

  •  

    pokaż komentarz

    Nie tylko mnie wk@@#ia ta gornicza kasta? Miliony przywilejow, k@@#a pensje 13, 14, 15 ,16 i wuj wie co, a polowa siedzi w biurze i im sie naleeeeeezy, a jak. Ja jebie!

  •  

    pokaż komentarz

    Jak zwykle chwytliwy temat na początku. Nie jest to żaden przekręt. Autor wspomina o jej zamknięciu w 2000 i odkupieniu za grosze przez Australijczyków.

    Po pierwsze, nikt niczego nie odkupił. Kopalnia została całkowicie zlikwidowana poza jednym szybem będącym pompownią głębinową, w obliczu nowej kopalni praktycznie zbędny.
    Kopalnię trzeba zbudować całkowicie od nowa, nie da się jej wskrzesić bo została zlikwidowana. Kopalnią zaczęli się interesować Czesi. Ich spółka NWR pozyskała koncesję na wydobycie, otwarła szkołę górniczą, wyremontowała izbę pamięci i zaczęła budowę upadowych mających na celu udostępnienie złóż. Szybko jednak zaniechano prac a upadowe zasypano. Spółka wycofała się z projektu Dębieńsku.
    Na ten moment pojawiła się jakaś cudowna australijska spółka szumnie zapowiadająca wznowienie wydobycia. Za pół miliarda złotych, podejrzanie niska kwota. Budowa kopalni to kilka miliardów, ciekawe jak chcieli tego dokonać. Poza uzyskaniem zgody na poszukiwania złóż spółka ta nie zrobiła niczego, co miało by prowadzić do budowy kopalni.

    Na dzień dzisiejszy nie odbudowano w Polsce żadnej zlikwidowanej kopalni. Szumne zapowiedzi Australijczyków to kolejny pic na wodę, nikt realnie nie patrzy na ten projekt.
    Co innego JSW, mają realne szanse wydobywać węgiel z tego złoża.

    Autor wspomina o zamknięciu Krupińskiego. Bardzo dobrze, ta kopalnia od lat przynosiła straty, była niedoinwestowana itd. W obecnej sytuacji finansowej spółki inwestowanie w nią pociągnęło by JSW tylko w dół. Do tego do złóż Dębieńska jest daleko.
    Co innego sąsiednie KWK Budryk i KWK Knurów-Szczygłowice. Są to kopalnie sąsiadujące z Dębieńskiem. Przy inwestycjach mniejszych od budowy nowej kopalni zakłady te mogą rozpocząć eksploatację tych złóż. KWK Budryk prowadzi duże inwestycje. Za setki milionów złotych buduje się teraz nowy poziom wydobywczy 1290m mający zapewnić kopalni dostęp do prawie 50mln bardzo drogocennego węgla koksowego. Włączenie w struktury obu kopalń złóż Dębieńska to kolejne miliony ton dobrego i dającego zyski węgla. Trzeba poczynić tylko odpowiednie inwestycje w celu udostępnienia tych złóż. Koszta takowych będą o wiele niższe niż reaktywacja KWK Dębieńsko.

  •  

    pokaż komentarz

    KWK Dębieńsko mieszkałem 20 lat temu jako mały gnojek przy tej kopalni, ach te wyprawy na chołdy i zapach powietrza z cząsteczkami węgla. Miło to wspominam. Teraz to się ponoć smog nazywa, ale już nie smakuje tak samo jak za gowniaka.

  •  

    pokaż komentarz

    Bo to PL spółka która ma 229 mld złotych strat rocznie dane 2016r

    Wynik brutto firmy wyniósł minus 229 mln złotych (rok wcześniej ponad 758 mln zł). Netto spółka zanotowała stratę na poziomie 148 mln zł. W pierwszym półroczu ubiegłego roku było to 758 mln zł starty Tak się bawi PL górnictwo :) na koszt obywateli
    http://gornictwo.wnp.pl/jsw-mniejsze-przychody-spolka-wciaz-ze-strata,279332_1_0_0.html
    Zatrudnia aż 20-40 tyś urzędników górniczych oraz 80-100 tys. górników w PL jest 140 tys. górników taka ciekawostka, dane z 2015 roku. Zamiast inwestować w swoje kopalnie marnuje naszą kasę, ale i tak motłoch będzie bić brawo. Tylko jedno mnie ciekawi jaki podatek trzeba będzie podnieść aby spłaci inwestycję.

    P.s Niech ktoś mi wyjaśni dlaczego prywatna kopalnia wPL np Bogdanka koło Lubina za samą półrocze miało 95 mln zysku ?? Czy oni mają inną technologie wydobywani węgla kamiennego ?
    A może zamiast zatrudniać urzędników górniczych modernizują kopalnie aby zmniejszyć koszty ?

    Proszę aby ktoś z "totalnej prawicy" mi to wyjaśnił .
    P.p.S Jak jesteśmy z przy PL górnictwie 30 tyś górników w USA w 2015 roku wydobyło 3 razy więcej węglakamiennego niz. 160 tys. górników w PL

    •  

      pokaż komentarz

      Bo to PL spółka która ma 229 mld złotych strat rocznie dane 2016r

      @pawel1024: Chyba Ci się miliardy z milionami pomyliły. Poza tym jak możesz pisać "rocznie" w odniesieniu do jednego konkretnego roku?
      Parę lat do tyłu były miliardy zysku, teraz już powoli JSW wychodzi na plus, co widać na akcjach.
      Jedyne o co można mieć pretensje to oto, że przehulali kasę z zysków i jak przyszedł kryzys na rynku węgla to płacz.

    •  

      pokaż komentarz

      @pawel1024
      Lublina*

      W okolicach Lubina węgla kamiennego raczej szukać na próżno.

    •  

      pokaż komentarz

      @pawel1024: Bo w PL się jest górnikiem a nikt nie mówił nic o wydobyciu. To taki dodatek do tej zaszczytnej funkcji.

    •  

      pokaż komentarz

      @pawel1024: Powiem Ci czemu bogdanka ma taki zysk... popatrz na mape. Zobacz gdzie jest usytuowana kopalnia. Druga sprawa to wez sobie przekroj geologiczny. Jak sa usytuowane poklady. A teraz odpowiedz sobie na pytanie czemu sprowadzamy pomarancze a nie hodujemy ich sami ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ile kosztuja w hiszpanii a ile u nas. Ja pracuje w gornictwie ale gardze nim. Zwiazki zawodowe i te wszystkie przywileje to RAK...

      Bylem widzialem.
      Z Bogdanki do miasta jest pare kilometrow. Taniej wychodzi zaplacic rolnikowi za to ze na jego polu jest zalewisko niz wyplacic X domow. Miasto Jastrzebie zdroj mialo byc bodajze gdzies w okolicach Strumienia, a kolo kopalni mialy powstac osiedla robotnicze. Wyszlo jak wyszlo. Bogate zloza sa tam gdzie nie mozna wydobywac czyli pod miastem. Bogdanka jest dobrze rozwinieta, maja lepszy sprzet - jest to mloda kopalnia (chociaz JSW starych kopaln wcale nie ma). Tam jest kostka brukowa na dole. Jak to zobaczylem to bylem w szoku. Nie bede sciemnial ile tam ma wybieg sciany, ale jest o wiele wiekszy niz na slaskich kopalniach - wlasnie przez uksztaltowanie pokladow. KWK Rydułtowy maja nad opkladem wegla piaskowiec o grubosci bodajze 150m - wyobraz sobie ze kopiesz pod garazem, a jak podbierzesz caly garaz to po prostu na Ciebie spadnie cała plyta - i tam wlasnie z tym musza walczyc co tez pochlania roboczogodziny i pieniadze .
      Inna sprawa ( to tylko slyszalem ) to ze na Bogdance nie ma twardych skał - podobno duzo dziadostwa i z tego robia cegly/klinkier - wiec samo drązenie przebiega szybciej. Na JSW jest tak k#!%a twardy kamien, ze ja p%?@?@!e ( ͡° ͜ʖ ͡°) A tak powaznie: PRZEBUDOWA wyrobiska (czyli wymiana obudowy na np. rozmiar wieksza), bez uzycia materialow wybuchowych to p%?@?@!ony cud. Przybranie po obwodzie wyrobiska 10cm to jest TYDZIEN j@?$nia na cztery zmiany. Kucie mlotem udarowym (tak sie to chyba nazywa xD ), nawiertywanie, uzywanie klina trojdzielnego - płacz i zgrzytanie zębów. Jeszcze jedna ważna rzecz: mentalność pracowników.

      Czeskie kopalnie a polskie to tez przepasc. Tam nie ma noszenia w rekach. Tam podjezdza kolejka pod sam przodek/sciane. Material wybuchowy nosic na plecach? Tam podjezdza kolejka, laduje ile potrzebuje i jedzie do przodka. W polsce jest tyle przepisow nap%?@?@!onych ze cieszcie sie, ze nie robi sie wszystkiego w zgodzie z przepisami bo jeszcze wiecej byscie musieli dokladac do gornictwa. To jest parodia. Na kazdym przodku byly pomosty robocze. Glupia pralnia - tam dostales jeden komplet i po pracy go oddawales. Na nastepny dzien przychodzisz i dostajesz czysty ( ciuchy dostawales losowo mniej wiecej swoj rozmiar, te babki tam popatrzyly na ciebie i wiedzialy co Ci dac) Rekawice robocze brales nawet i codziennie nowe. Na JSW bodajze 3 pary na miesiac. Stolowka: no jak wszedzie... najpierw rosol. Potem z rosolu robili pomidorowa... jak juz z tego nic nie szlo robic to bigos...czy tam inne k%@%??$o ( ͡° ͜ʖ ͡°). Przodowy tam to byl ktos, dokladniej to glowny przodowy. To byly dziady po 50-60 lat a skakali jakby mieli 20. Te sk#!%ysyny tam decydowaly chyba o wszystkim. Jeden Hlavny mial nawet i 3 przodki, 2 sciany i nie ma ze sie nie da ( ͡° ͜ʖ ͡°) Nie wazne jak, jego nazwisko musialo byc na tablicy a obok pisac, ze wyj@?$l 150% normy...

    •  

      pokaż komentarz

      @pawel1024: W ciągu roku może się wiele zmienić. Bogdanka przez pół roku miała 95mln zł zysku, JSW miała stratę (cały rok zysk 10mln). A teraz przez pierwszy kwartał JSW może mieć zysk 700 MLN ZŁ . A podstawowa różnica jest taka, że JSW wydobywa w szczególności węgiel koksujący do hut, który jest około 2,5 raza droższy niż energetyczny. A dodatkowo przez ostatnie pół roku przez powodzie w Australii, jakieś kłopoty w Chinach ceny wyskoczyły do poziomu ponad 200 dolarów za tonę. Pozdro

  •  

    pokaż komentarz

    Przyklad kopalnia Walbrzych. Antracyt. "Ten kto to zamknal powinien siedziec" - to slowa profesora z tamtych lat ,ktorego nazwiska nie pamietam