•  

    pokaż komentarz

    @Pete86W płatność kartą? Charge back i kasa w miesiąc u Ciebie... A im po kieszeni jeszcze pójdzie dodatkowo ( kilkadziesiąt dolarów ale zawsze )

    •  

      pokaż komentarz

      @JRtI: Widzisz zrobilbym tak ale placilem karta tajska a tam opcja chargeback jest niedostepna dla obcokrajowcow.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pete86W: to na chwilę obecną tylko zrobienie wykopu pozostaje, bo z nimi się można bujać dłuuuugo.... pytanie czy za 600e Ci sie chce i opłaca

    •  

      pokaż komentarz

      @Pete86W: Spróbuj w takim razie wciągnąć w to ULC. Szczególnie, że zapewne walczyłeś o to odszkodowanie korzystając z Rozporządzenia 261/2004 Parlamentu Europejskiego i w razie odmowy wypłaty ULC może się tym zająć.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pete86W: zgłoś to do MasterCard czy tam Visa bezpośrednio.

    •  

      pokaż komentarz

      @epll: tak bym zrobil ale niestety ULC nie moze sie tym zajac. Rainbow to nie linia lotnicza. Gdybym bilet kupil od LOTu to sprawa zalatwiona. Ostatnia moja opcja to dzialanie przez Rzecznika Praw Konsumenta tylko to rowniez moze toczyc sie dosc dlugi czas.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pete86W: Najpierw powinieneś napisać wniosek o wypłatę odszkodowania do przewoźnika obsługującego połączenie, czyli do LOTu. W razie odmowy lub braku odpowiedzi piszesz skargę na LOT do ULC. Tak to działa w przypadku połączeń czarterowych i/lub biletów kupionych przez pośredników.

    •  

      pokaż komentarz

      @scomin @Pete86@: to samo miałem napisać. Z drugiej strony ja bym przeczytał gdzieś w umowie z Rainbow kto ponosi odpowiedzialność za taką sprawę. Bo analogicznie, jeżeli zapomnę o paszporcie, to jest moja wina. Pytanie czy Rainbow mógł sprzedać bilet w jedną stronę i kto ponosi odpowiedzialność za taką sytuację? Rainbow podlega prawu cywilnemu, PLL LOT pod ULC. Jeżeli ścieżka odwoławcza w ULC się nie powiedzie, to niestety zostają tylko sądy i udodnienie im winy. Długo? Drogo? Było się ubezpieczyć. i korzystać z karty wydanej w PL. A na pocieszenie, to dodam, że jeżeli uda Ci się wywalczyć odszkodowanie z ULC/LOT z 261 ,to zwrócą ci kase sa przelot, hotel, jedzenie i wszystkie koszty poniesione w związku z tym.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pete86W: po pierwsze moj drogi. Skoro przyleciales rejsowka do BKK, to rejsowka musisz wrocic. Nie ma bata, ze wrocisz czarterem. Po drugie na dokladnie tym rejsie nie kuoil bys biletu bezposrednio od LOT, poniewaz cala pojemnoscia dysponuje biuro czarterujace. A po trzecie ich blad ze pojawia sie zakup biletu OW na ich stronie. Moglbys wrocic tym czarterem pod jednym warunkiem. Jakbys mial od nich kupiony przelot w dwie strony, ale np wylot z WAW chcialbys wykonac rejsowka. Majac dokumenty na przelot RT moglbys normalnie wrocic. A tak, no to coz. Powinni zwrocic kase od razu i przyznac sie do bledu. Ale no... duzo jezdzisz po swiecie (tak przynajmniej napisales) a takich rzeczy nie wiesz... i nie jest to sprawa ULC-u w Tajlandii ( ͡° ͜ʖ ͡°) I nie, nie jestem z Rainbow Tours :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Korallo: Tak jak wspomnialem w poscie, rok wczesniej (2015) byl taki sam problem i Rainbow wystapilo o pomoc do Ambasady RP w Bangkoku. Jakos im to zalatwili. W 2016 Ambasada powiedziala radzcie sobie sami.

      Jako konsument nie interesuje mnie to czy moge wrocic czy nie moge. Bilet byl dostepny do zakupu OW. Cena byla atrakcyjna i stwierdzilem czemu nie leciec bezposrednio. Rozmawialem nawet z Rainbow na emailu w sprawie upgrade'u. Nikt nic nie wylapal, moze liczyli na to ze "przejdzie", nie wiem.

      Co do reszty komentarzy, podaruje sobie odpowiedzi.

    •  

      pokaż komentarz

      Skoro przyleciales rejsowka do BKK, to rejsowka musisz wrocic.

      @Korallo: Źródło? Zwykle chcą tylko proof of onward travel, wszystko jedno jaki...

  •  
    d......k

    +28

    pokaż komentarz

    To czekaj dalej, najlepiej aż się przedawni, zamiast ich pozwać xD

    •  

      pokaż komentarz

      @durielek: Mysle ze masz racje, powinienem sprawe ogarnac juz na poczatku zamiast liczyc na pozytywne rozpatrzenie przez firme.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pete86W: Dokładnie.

      Najpierw żądaj zwrotu kosztów biletów od nich, różnicę jaką dodatkowo musiałeś zapłacić kupując inny bilet + odszkodowanie za postawienie cię w takiej sytuacji.

      Napisz im, że w przypadku braku reakcji lub dalszego lekceważenia zgłaszasz całą sytuację do rzecznika konsumenta oraz oszustwo (tak - sprzedanie fikcyjnych biletów to oszustwo) do odpowiednich organów, a w dalszej kolejności sprawa znajdzie się w sądzie.

      Staraj się pisać maksymalnie profesjonalnie - osoba decyzyjna, ma poczuć, że nie trafiła na frajera i bardziej opłaca im się w końcu pójść ci na rękę, niż bujać się z tym wszystkim.

      No, a jak jednak osobą decyzyjną będzie tam typowy Janusz, to faktycznie podejmij tego typu kroki.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr--A-Veed: Rozmawialem z Rzecznikiem Praw Konsumenta jakos w styczniu 2017. Pan X byl oburzony iz otrzymal ode mnie telefon, chyba pracuje za darmo bo innego rozwiazania nie widze. Typowym urzedowym tonem powiedzial mi abym najpierw rozwiazal sprawe kto zawinil, czy Rainbow czy LOT i wtedy sie do niego odezwac. LOT schowal glowe w piasek (nie odpisali na 2 listy), Rainbow odpisywal ale przestal.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr--A-Veed: Tutaj "UGODA" jaka otrzymalem gdy po raz pierwszy wystapilem o zwrot kosztow nielegalnie sprzedanego biletu, biletu ktory kupilem dodatkowo aby doleciec do Warszawy i 600EUR odszkodowania poprzez nieprzyjecia na poklad wbrew woli pasazera.

      Ciekawa nazwa tego dokumentu. Jezeli nie zawinili to czemu wysylaja Ugode?

      Nie podpisalem dokumentu, bylo kilka listow od nich i ode mnie az w kwietniu wystapilem o zwrot kosztow biletu ktory od nich kupilem gdyz na reszte nie mam po prostu sily. Od tego czasu cisza.

      źródło: InkedIMAG2784_LI.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      oszustwo (tak - sprzedanie fikcyjnych biletów to oszustwo) do odpowiednich organów,

      @Mr--A-Veed: nie wprowadzaj w błąd, oszustwo to przestępstwo umyślne, kierunkowe - w tym przypadku niemożliwe do wykazania

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt: Poszkodowany nie musi wiedzieć, czy został oszukany na skutek umyślnego działania, czy jest to po prostu niekompetencja. W szczególności, gdy również po zdarzeniu firma nie chce zwrócić mu należności.

      Nawet, jeżeli nic Rainbow Tuours nie będzie nikt w stanie udowodnić, to na pewno nie jest dla nich na rękę tego typu sprawa.

      Na tym etapie chodzi o zwiększanie ich kosztu dalszego lekceważenia klienta.

    •  

      pokaż komentarz

      Poszkodowany nie musi wiedzieć, czy został oszukany na skutek umyślnego działania, czy jest to po prostu niekompetencja. W szczególności, gdy również po zdarzeniu firma nie chce zwrócić mu należności.

      @Mr--A-Veed: niemniej dalej to nie jest oszustwo, chociaż przy takiej interpretacji są już jakieś podstawy do złożenia zawiadomienia
      PS dzięki za minusa

    •  

      pokaż komentarz

      niemniej dalej to nie jest oszustwo, chociaż przy takiej interpretacji są już jakieś podstawy do złożenia zawiadomienia

      @megawatt: Nie chodzi o to, czy jest czy w końcu nie jest - poszkodowany czuje się oszukany, więc ma prawo podjąć konkretne działania.

      Natomiast od strony firmy takie olewanie i "rzucanie ochłapów" jest korzystne, bo większość klientów to frajerzy, "którzy" przychodzą prosić o łaskawe pójście im na rękę. Dla firmy szybkie pozbycie się takich jest zwyczajnie optymalne - bo tanie i proste.

      Natomiast, gdy do firmy przychodzi nie frajer, a człowiek, który faktycznie chce podjąć dane działania i wie czego od firmy chce - potencjalne koszty sporu dość mocno rosną, co może skłonić firmę do faktycznego zaakceptowania żądań klienta.

      W pierwszej kolejności chodzi o skłonienie firmy do załatwienia sprawy polubownie. Potem dopiero o konkretne działania w przypadku "januszowania".

      PS. Ale ten minus to nie ode mnie. ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @Pete86W idź do jakiejś kancelarii i niech temat poprowadzi prawnik. Jak dostaną pismo z kancelarii to się zacznie inna gadka.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pete86W: Z ciekawości: ile kosztował ten bilet z BKK do WAW w okazyjnej cenie? Bo z pisma, którego zdjęcie wkleiłeś wynika, że biuro z miejsca chciało ci przyznać 799,19 zł. Zastawia mnie co to za kwota?

      Tak czy siak, miałeś prawo nie wiedzieć, że nie można wrócić czarterem, wylatując rejsówką. Trochę latam, a też bym nie wiedział. Na Twoim miejscu gadałbym z biurem, bo jak sam widzisz, wszelkie instytucje odwoławcze to długa droga przez mękę. A tu na wykopie nic nie załatwisz bo biuro choćby ten wpis widziało to przecież nie odpowie ci. Może poślij im maila z linkiem do tego wykopu?

    •  

      pokaż komentarz

      @Cruel: To wlasnie byla cena biletu. Atrakcyjna prawda ale co z tego skoro skonczylo sie na tym iz zaplacilem 1000PLN extra za inny bilet a za ten pieniedzy mi nie zwrocili.

      Powiedzialem im ze zadnych "ugod" podpisywal nie bede, w tamtym czasie jeszcze walczylem o odszkodowanie. Teraz po prostu chce aby zwrocili mi pieniadze. Nastepny krok to bedzie Rzecznik Praw Konsumenta. Nie ma innego wyjscia. Tymsamym naglasniam sprawe dalej na innych portalach.

      Link widzieli, wrzucilem im na FB. Nie jestem za takim sposobem zalatwiania problemow ale po tylu miesiacach zmusili mnie.

  •  

    pokaż komentarz

    Rainbow Tours to ci co zostawiają swoich klientów bez opieki i wspolpracują z egipskimi arabusami handlującymi ludzmi?

  •  

    pokaż komentarz

    Rainbow tours? To ci od handlowania ludźmi?

Dodany przez:

avatar Pete86W dołączył
665 wykopali 17 zakopali 21.9 tys. wyświetleń
Advertisement