•  

    pokaż komentarz

    Dobrze zrobili fajny marketing nie to co u tych Januszu eeee dawaj do mojej taxy dawaj dziwki ci załatwię

    •  

      pokaż komentarz

      @Kigam112: EEE PANIE ZA 15ZŁ TO MI SIĘ NIE OPŁACA SILNIKA WŁĄCZAĆ

    •  

      pokaż komentarz

      @Kigam112: ale powiem wam, że z tymi podatkami to chyba mają rację, co?

      Założymy, że macie sklep np. spożywczy, a obok ktoś postawił sklep z którego nie musi odprowadzać vatu, dzięki temu sprzedaje cały asortyment 10% taniej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dzonzi no to należałoby protestowac o ulgę dla siebie, a nie doj?!%nie konkurencji

    •  

      pokaż komentarz

      z którego nie musi odprowadzać vatu

      @Dzonzi: a niby dlaczego miałby nie odprowadzać vatu?

      Te duże sieci działają inaczej. Cały towar kupują od swoich spółek które są zarejestrowane w kraju pochodzenia, lub rajach podatkowych. Cały zysk przechodzi na te spółki, a same sklepy sprzedają już z minimalną marżą, lub po stratach, w ten sposób nie płacą cit, ale vat muszą płacić.
      Dlatego dobrym postulatem jest wprowadzenie podatków obrotowych dla sieci handlowych.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dzonzi: Ale wiesz, ze kierowcy ubera musza miec dzialalnosc? Czego niby nie placa?

    •  

      pokaż komentarz

      @YoshiTurboMaster: ale wiesz, że za 50 złotych miesięcznie kierowcy ubera podpinają się pod partnerów i nie muszą mieć DG?

    •  

      pokaż komentarz

      @Kigam112: Samej formy protestu oczywiście nie popieram, a fizyczne ataki na ubera to już totalne dno.
      Ale zastanawia mnie jedna rzecz. Kiedy to przy tematach taxi-uber pojawia się ta standardowa llitania, każdy wie o co chodzi ale kilka zacytuje : jeżdżą na około, odmawiają kursów 'bo za blisko' , palą, śmierdzą, jeżdzą zagrażającymi życiu złomami! , oszukują ,w większości są burakami z którymi o niczym nie można pogadać itd.

      I tu moje doświadczenia z taxi. Jeździmy (ja i żona) chyba najtańszą korporacją (sporo poniżej 2zł) dlatego z tego powodu oraz pewnie z przyzwyczajenia nie zdecydowaliśmy się przesiąść na ubera.
      I tak, ostatnie 5 lat żona praktycznie codziennie jeździła do pracy, plus czasem razem. Co daje ok. 600 przejazdów rocznie. Przez pięć lat to jest 5x600=3000 I praktycznie nigdy nie spotkaliśmy się z żadną z wymienionych patologii!? Na ponad 3tys. przejazdów! Czemu się pytam?

      Dodatkowo z moich doświadczeń i dokładniejszych obserwacji na przestrzeni ostatniego pół roku, (wcześniej rzeczywiście niewiele jeździłem taxi ale od czasu wypadku jest to jedyna możliwa forma przemieszczania się)

      1. Nigdy nie zostałem oszukany choć by na 50gr. a zazwyczaj jak wydawało mi się że jest trochę za dużo dokładnie sprawdzałem odległości:)

      2. Nigdy nikt nie odmówił mi kursu choć by 500m a z racji mojej niepełnosprawnośći i takie się zdarzają (zresztą ostatnio jeżdzę co dzień na rehabilitację ok. 1.5km. w jedną stronę)
      Przy okazji jest spora niewiedza ze strony osób piszących tego typu bzdury, bo kierowca, bierze kurs i nie wie gdzie on będzie, tylko dowiaduje się kiedy już pasażer jest w samochodzie i jest nabite tzw. trzaśnięcie.

      3. Nigdy nie jechałem na około, zazwyczaj kierowca nawet pyta się jak jedziemy (czasem z nudów kieruje go zakręt po zakręcie:)

      4. Co do samochodów (przypominam najtańsza korporacja) od Toyota camry, po przez passat, octavia do jakiś marnych dacii. Roczniki tak między 2010-2017 Jak widać szału nie ma, ale stan wizualny jak i mechaniczny bardzo ok. Oczywiście stan mechaniczny oceniany na tzw. oko:) Ale jeśli coś można "wyczuć" to raczej to potrafię wyczuć, a potrafiłem dość trafnie zdiagnozować swój samochód i w 90% go nawet naprawić.

      5. Zazwyczaj nie miałem problemu z rozmową, wiadomo nie były to jakieś intelektualne dysputy ale przeważnie miło i bezproblemowo.

      6. Palą, śmierdzą. Tego to już szkoda komentować:)

      7. Z racji ,że mam duże trudności z poruszaniem się samodzielnie, zazwyczaj kierowcy np. otwierają dzwi do klatki, samochodu, pomagają się położyć na tylnej kanapie, wszystko w 90% bez proszenia raczej w życzliwej atmosferze mimo ,że na wejściu kulami potrafię lakier obtłuc.

      8. Na minus to czasami widoczna niechęć do płatności kartą (podobno korporacja od każdej takiej tranzakci pobiera 10%)

      Dlatego niech mi ktoś może jakoś to logicznie wytłumaczy dlaczego na tyle tysięcy! przejazdów praktycznie nie spotkało nas nic takiego??

      Bo z tego co czytam na niektórych biednych wykopków co nie wsiądą do taryfy to plaga nieszczęść spada:/

    •  

      pokaż komentarz

      @rfeliga: a jak ma się to do Twojego twierdzenia, że kierowcy ubera muszą mieć DG? ile uber dzisiaj za wpis daje?

    •  

      pokaż komentarz

      @rfeliga: Też tak robią, dodatkowo wielu szczególnie młodych jeżdźi na czyjejś licencji oraz samochodzie:)

      EDIT: To miała być odpowiedz do @kleczon: ale nie wiem dlaczego tak to dziwnie działa?

    •  

      pokaż komentarz

      @bartmil555: tylko to w praktyce jest niemożliwe. Każdy rząd chętniej kogoś opodatkuje niż da ulge czy zniesie podatek.

    •  

      pokaż komentarz

      @Brunner: A nie przepraszam dobrze do @rfeliga: wszystko mi sie popieprzyło:)

    •  

      pokaż komentarz

      @Brunner ale ja nie o tym. Poprostu nóż się w kieszeni otwiera jak czytam o super uczciwości kierowców ubera. Btw. Na taxi muszą chyba mieć ukończony kurs i zdaną topografię żeby jeździć pod kimś.

    •  

      pokaż komentarz

      @ultraknur669 "włanczać", aż tak elokwentni to oni nie są. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Dzonzi to nie jest dobra analogia. Lepsza byłaby następująca: masz spożywczak, a obok ktoś postawił drugi, gdzie cały asortyment jest 10% taniej. Sąsiad co prawda jedzie na stratach, ale ma bogatego wujka który sponsoruje jego sklepik.

      pokaż spoiler Uber nigdy nie wykazał zysku, w 2016 roku miał 2,8 mld $ straty, ale otrzymał 15 mld finansowania. Z tych 15 pozostało mu jeszcze 7, czyli na jakieś 2 lata działalności.

    •  

      pokaż komentarz

      @Willy666: to ile taki typowy uberowiec zarobi w miesiąc w wawie?

    •  

      pokaż komentarz

      @Brunner usuń konto zielonko pewnie jesteś taksiarzem i nam tu bajki piszesz

    •  

      pokaż komentarz

      @Brunner: co do 2 punktu to większość klientów taksówek dzieli się na dwie grupy- pierwsza Twoja, gdzie dzwonią i czekają i druga, która wracając np. z rynku, z koncertu, z centrum podchodzi do taksówek stojących na parkingu. o ile racja, że taksówkarz wezwany telefonicznie nie odmówi Ci kursu, ani nie będzie narzekał na małą odległość bo jak napisałeś jesteś niepełnosprawny,to w drugim przypadku bardzo często się zdarza wybrzydzanie i odmawianie bo w głowie takiego Janusza jest zawsze myśli,że jak odmówię temu krótki odcinek to zaraz przyjdzie taki, który będzie chciał kurs na drugi koniec miasta i zarobie więcej kasy. ile to razy też wracając kursowałam po postoju z chłopakiem od taksówki do taksówki bo taksówkarz za kurs do domu wołał z 45 zł co jest grubą przesadą, a normalnie płacimy 15-20 zł i szukamy takiego, który uczciwie za tyle nas zawiezie. nawet nie chodzi też o fakt, że chcą skroić z kasy ile wlezie, ale o fakt jakich używają tekstów do odmowy. na normalne pytanie i grzeczną wymianę zdań większość tych buraków, którzy żądają dwukrotności stawki odpowiada niegrzecznie, opryskliwie, z oburzeniem. to ma być podejście do klienta i zachęcenie nas do skorzystania z jego taksówki?

      3. bardzo rzadko, ale zdarzyło się mi, że brali okrężną trasę i nie nie chodzi to o omijanie korków.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Rosiq: to lajtowo. i ie trzeba mieć żadnego wykształcenia

    •  

      pokaż komentarz

      @YoshiTurboMaster: za taksometr, za kase fiskalna, za terminal i za OC na taxi?

    •  

      pokaż komentarz

      @Brunner: Chcesz znać brutalną prawdę? Bo jesteś niepełnosprawny więc w zasadzie masz u społeczeństwa większe chody. Tak samo u taxówkarzy. Dodatkowo oni wiedzą, że jesteś/będziesz ich stałym klientem także nawet jeśli czasami weźmiesz mniejszy kurs to i tak im wychodzi na dobre.

      Ostatnio jechałem taxa z kumplami w szczecinie i kolega powiedział adres, no ale jedziemy chwile i cos nam przestało pasować. Kumpel mówi, na jaka ulicę on jedzie, a ten złotówa nagle po hamulcach i AAA POMYLIŁO MI SIĘ. Oczywiscie przy płatnościach nie chciał zejśćz ceny, mimo że wiedział, że pomyłka totalnie z jego winy. Trochę żal i nie za bardzo rozumiem motywy działania tych ludzi. Naokrągło robią sobie antyreklamę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kigam112:

      @ultraknur669: wk@%$ia mnie jak ktoś kto nie mial nigdy swojej DG hejtuje jakby nie patrzeć Polskich mikroprzediebiorcow. Bo tak Amerykańska firma lepsza! Tak samo jak @BlaBlaCar: płacisz karta u nich i odrazu do Paryża :)

    •  

      pokaż komentarz

      @kleczon: nie napisalem zadnego twierdzenia tylko pytanie zadalem.

    •  

      pokaż komentarz

      @heheszkitroche: no dokładnie. niestety cierpią na tym normalni taksówkarze. im więcej takich historii tym większa antyreklama. ja też opisałam to co mi się przydarza, a nie jakieś wyssane z palca subiektywne opinie, a już zostałam zminusowana.

    •  

      pokaż komentarz

      @kleczon: Jezeli to nielegalne to zglos do US. Jezeli legalne to w czym problem?

    •  

      pokaż komentarz

      @Kigam112: Cholera z tymi dziekami to kusząca propozycja. Dobra promocja.

    •  

      pokaż komentarz

      @YoshiTurboMaster serio? Ja o tym, że nie wszyscy kierowcy ubera mają działalność a Ty do mnie takie rzeczy? btw Jazda dla ubera jest nielegalną i tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      @totti10: u mnie w mieście jest prywatna sieć pojazdów (POLSKA TAKSÓWKA) i jakoś za 9.50 nawet im się opłaca, mentalność zwykłych taksówkarzy musi się zmienić, bo oni zatrzymali się w latach 90

    •  

      pokaż komentarz

      @Brunner:
      Mnie spotyka fala nieszczęść w taryfach często :) (ale też często spotykam fajnych taksówkarzy :))

      Myślę że różnica między nami jest taka, że ja korzystam z taksówek w czasie i sytuacji, gdzie taksówkarze bardziej mogą pozwolić sobie na wybrzydzanie - w sumie chyba tylko z dworca do hotelu gdy jestem w podróży i wieczorami w weekendy gdy wychodzę gdzieś i piję alkohol więc nie mogę samochodem. Nasłuchałam się wiele razy takich narzekań pod nosem, że to się nie opłaca, bo tak blisko jadę a na dworcu czy pod klubem gdyby został znalazłby na pewno klientów, którzy by wzięli dłuższy kurs. Najśmieszniejsze jest to, że ja rozumiem te argumenty i dlatego zawsze gdy taki krótki kurs biorę jakiśtam napiwek zostawiam, więc nie bardzo wiem o co to te pretensje akurat do mnie. Raz wysłuchałam takiego mamrotania gdy w gorący sierpniowy dzień zamówiłam kurs z domu do przychodni. Jechałam z wielkim brzuchem w dziewiątym miesiącu ciąży i myślę, że pazerność tego kierowcy była niesamowita.

      W niektórych miastach bywam dość często służbowo i mam "swoje" hotele gdzie regularnie się zatrzymuję, nie chce mi się za każdym razem siedzieć z nawigacją w ręku ale widzę, że trasami jeżdzę różnymi i kilometraże wychodzą różne - raczej nie przyjeżdżam w porach, gdy są korki, więc to nie jest kwestia ich omijania. Oczywiście, nie poznawałabym różnicy gdyby nie to, że większość kierowców jedzie uczciwie i najkrótszą trasą, gdyby wszyscy oszukiwali, nawet bym nie wiedziała. Łatwiej chyba próbować oszukać kogoś, kto z walizką wysiada na dworcu i jedzie do hotelu, więc wiadomo, że nietutejszy, niż kogoś, kto jedzie z domu do pracy.

      Często wieczorami wracam do domu sama po jakimś niedużym spotkaniu towarzyskim - czego się kobieta jadąca wieczorem sama może czasem nasłuchać od kierowców taksówek to naprawdę nie chce mi się wspominać, żeby się nie denerwować.

      I wiadomo, że ktoś nieuprzejmy czy taki sprośny żartowniś może równie dobrze próbować kariery w Uberze - tylko że w Uberze mam możliwość oceny kierowcy, i jeżeli ktoś będzie mi robił wyrzuty że śmiem do przychodni jechać w ciąży wbrew jego oczekiwaniu, że gdzieś indziej pojadę albo jeżeli kierowca uzna, że skoro wracam z restauracji sama o 23 to NA PEWNO jestem pijana i szukam przygód, więc można mnie próbować łapać za nogę, bo co szkodzi - wystawiłabym negatywną ocenę i korporacja pozbyłaby się takiego kolesia. Z korporacjami taxi próbowałam interweniować w najjaskrawszym przypadku, nie bardzo ktokolwiek był zainteresowany moimi pretensjami.

      Z ciekawostek dodam, że po mojej okolicy jeździ taksówka, która ma z przodu światło przyczepione taśmą klejącą, zawsze gdy ją widzę na postoju zerkam czy nie odpadło, ale się trzyma, więc może to nie taka zła metoda :) W uberze jednak są sztywne wymogi dotyczące wieku pojazdów.

    •  

      pokaż komentarz

      @ultraknur669: to wybieraj ma postoju młodych to@zobaczysz. Masz sklep, płacisz podatki, ZUS itd. Sąsiad nie ma sklepu sprzedaje to samo na Allegro bez dg, fajnie Ci?

    •  

      pokaż komentarz

      @totti10: nie mów mi co mam robić, co wybierać i gdzie zostawiać swoje pieniądze

    •  

      pokaż komentarz

      @losiu20 a wiesz, że nie o tym piszę? Odpowiedziałem tylko na wpis o tym, że kierowcy ubera MUSZĄ mieć DG.

    •  

      pokaż komentarz

      @rafaon dobrym? Przecież ten podatek zapłacisz ty a nie taki Kaufland

    •  

      pokaż komentarz

      @Brunner wybielanie zlotow przez tygodniowa zielonke to takie troche slabe

    •  

      pokaż komentarz

      @Dzonzi: To porownaj sobie sklep osiedlowy i hipermarket - jesli chodzi o regulacje i opodatkowanie to niesprawiedliwosc tu jest sporo wieksza niz miedzy taxi a uber.

    •  

      pokaż komentarz

      @Brunner: bo jak w większości tematów na wykopie wypowiadają się głównie ludzie nie mający styczności z taksówkami i powtarzający utarte mity.

    •  

      pokaż komentarz

      @kleczon: Nie kumam tego. jak się podpinają pod partnerską DG? To kto płaci podatek dochodowy od dochodów tych kierowców? Tamta firma płaci? Jeśli tak, to jak takiej firmie partnerskiej się to opłaca? A jeśli tamta firma nie płaci, to znaczy, że kierowcy ubera unikają podatków? Jest tu jakaś luka prawna, którą wykorzystują, czy to czysty przewał i unikanie podatków?

    •  

      pokaż komentarz

      @weegee Dokładnie nie wiem jak to działa ale w ten sposób kierowcy omijają obowiązek posiadania DG a Uber ma to w dupie.

    •  

      pokaż komentarz

      Przecież ten podatek zapłacisz ty a nie taki Kaufland

      @hifonicszeus: Kaufland płaci podatek. Tylko płaci go w Niemczech, więc i tak ja go płacę, bo zysk wykazuje jego niemiecka spółka która pośredniczy w dostawie produktów.
      Jeśli Kaufland miałby zapłacić i obrotowy w Polsce i Dochodowy w Niemczech, to zrezygnowałby z płacenia podatku w Niemczech.

      Prosty przykład:
      Firma Kauf ma spółkę Kauf2
      Spółka Kauf2 zarejestrowana w Niemczech kupuje od polskiego rolnika ziemniaki za 10 gr.
      Spółka Kauf2 sprzedaje te ziemniaki spółce Kauf w cenie 40gr - ma zysk 30gr. i płaci od tego podatek w niemczech.
      I teraz sklep Kauf - sprzedaje ziemniaki w cenie 42gr, ma zysk 2gr. ale z tego jeszcze opłaca pracowników, więc już nie płaci nic Cit w Polsce, bo przynosi stratę, bo cały zysk wziął na siebie Kauf2.

      Wbrew pozorom Niemieckie firmy są bardzo patriotyczne i wolą płacić podatki w swoim kraju.
      Jeśli miały by płacić dochodowy w Niemczech, oraz obrotowy w Polsce, stały by się mniej konkurencyjne w stosunku do firm polskich, które płacą tylko obrotowy w Polsce, więc musiała by zrezygnować z płacenia podatku w Niemczech, lub zwijać interes do Germanii.

    •  

      pokaż komentarz

      obrotowy w Polsce i Dochodowy w Niemczech

      @rafaon: co to jest podatek obrotowy w Polsce? Kto płaci taki podatek i na podstawie jakiej ustawy?

    •  

      pokaż komentarz

      co to jest podatek obrotowy w Polsce? Kto płaci taki podatek i na podstawie jakiej ustawy?

      @RandomizeUsr0: Nie ma. Zaproponowałem tylko, że mógłby być, żeby powstrzymać wyprowadzanie podatku z zysków za granicę i opisałem sposób jak to robić.

    •  

      pokaż komentarz

      heheszkitroche

      @LGirl: @heheszkitroche Tu rzeczywiście możecie mieć racje, bo korzystam w ten sposób z taxi iż mimo dosłownie tysięcy prób, nie udało mi się stworzyć dobrych warunków do zaistnienia jakiejś patologii.
      Czyli korporacja, tylko na telefon, zazwyczaj w dzień, na trzeźwo, w swoim mieście. I myślę ,że właśnie miejsce ma też znaczenie. Gdyż moim mieście taksówki są właściwie w cenach zbliżonych do ubera a znaleźć wśród dziesiątków tysięcy taryf samochody stare i w kiepskim stanie nie jest łatwo.
      I mam nawet z innego miasta doświadczenie z taksówką z postoju za chyba coś ok 3zł/km! i na oko 20letnim BMW z przyciemnianymi szybami, więc nawet wierze ,że gdzieś tam jest inny świat. Zresztą pamiętam też lata '90:)

      I ciekawe za co dostaje tyle minusów:) A przecież nie przedstawiam swoich poglądów z którymi można się nie zgadzać dając minusy, tylko opisuje swoje doświadczenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Brunner: Chcesz znać brutalną prawdę? Bo jesteś niepełnosprawny więc w zasadzie masz u społeczeństwa większe chody. Tak samo u taxówkarzy. Dodatkowo oni wiedzą, że jesteś/będziesz ich stałym klientem także nawet jeśli czasami weźmiesz mniejszy kurs to i tak im wychodzi na dobre.

      @heheszkitroche: Przede wszystkim u taksiarzy jestem klientem więc pewnie stąd te chody:) A stałym klientem raczej ciężko być jeśli w korporacji jest np. ponad 1000 samochodów, i w praktyce chyba nie zdarzyło mi się jechać dwa razy z tym samym kierowcą.

    •  

      pokaż komentarz

      @Brunner:
      Ja z taksówek w Polsce korzystałem raptem parę razy w życiu i nawet na te może 5 razy zdarzyła mi się sytuacja, gdy zostałem zwyczajnie szyderczo wyśmiany, bo miałem dużą walizkę i chciałem podjechać ze 2km. Nie zdziwiłaby mnie nawet odmowa, ale kierowca nie mógł nie skorzystać z okazji, aby pokazać, co myśli o innych ludziach. Tak więc w moim przypadku 20% patologii - dziękuję, mnie wystarczy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dzonzi: takie sklepy przeciez istnieja. Nazywamy je sklepami internetowymi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pindek92: przecież z tego co widzę, to one też płacą vat, bo wystawiają fakturę vat 23%. Czy może znasz jakieś sklepy które tak działają? jak coś to daj linka

    •  

      pokaż komentarz

      @Willy666 nie wykazywali przychodu... Typowy start up. Zalando przez pierwsze lata jechało na sprzedaży udziałów a zobacz gdzie teraz są. Tak działa teraz biznes.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dzonzi: nie znam sie na tym, poprostu kierowalem sie tym, ze pewien produkt w sklepie internetowym kosztuje dana kwote, a w sklepie stacjonarnym jest nieco drozszy. Pewne rzeczy kupuje tylko przez internet,czasem robie tez zakupy spozywcze przez internet poniewaz dostaje za to rabaty dzieki ktorym wychodze na to samo cenowo a nie musze isc do sklepu

    •  

      pokaż komentarz

      @Pindek92: XD
      to że jest taniej nie znaczy, że nie płacą jakichś podatków XD

    •  

      pokaż komentarz

      @weegee: ale podatek trzeba odprowadzić i tak.. osobiscie byłem w US - w zeznaniu rocznym rubryka "inne" w takim przypadku..

    •  

      pokaż komentarz

      @Brunner: najpierw piszesz:

      [...] 600 przejazdów rocznie [...] z racji mojej niepełnosprawnośći [...]
      @Brunner: a później piszesz:

      Dlatego niech mi ktoś może jakoś to logicznie wytłumaczy dlaczego na tyle tysięcy! przejazdów praktycznie nie spotkało nas nic takiego??
      Bo z tego co czytam na niektórych biednych wykopków co nie wsiądą do taryfy to plaga nieszczęść spada:/


      @Brunner: to ci odpowiem:
      z racji twojej niepełnosprawnośći, z racji twojej niepełnosprawnośći, z racji twojej niepełnosprawnośći, z racji twojej niepełnosprawnośći, z racji twojej niepełnosprawnośći, z racji twojej niepełnosprawnośći, z racji twojej niepełnosprawnośći, z racji twojej niepełnosprawnośći, z racji twojej niepełnosprawnośći, z racji twojej niepełnosprawnośći, z racji twojej niepełnosprawnośći, z racji twojej niepełnosprawnośći, z racji twojej niepełnosprawnośći, z racji twojej niepełnosprawnośći, z racji twojej niepełnosprawnośći, z racji twojej niepełnosprawnośći, z racji twojej niepełnosprawnośći, z racji twojej niepełnosprawnośći, z racji twojej niepełnosprawnośći, z racji twojej niepełnosprawnośći, z racji twojej niepełnosprawnośći, z racji twojej niepełnosprawnośći, z racji twojej niepełnosprawnośći, z racji twojej niepełnosprawnośći, z racji twojej niepełnosprawnośći, z racji twojej niepełnosprawnośći, z racji twojej niepełnosprawnośći, z racji twojej niepełnosprawnośći, z racji twojej niepełnosprawnośći, z racji twojej niepełnosprawnośći, z racji twojej niepełnosprawnośći, z racji twojej niepełnosprawnośći, z racji twojej niepełnosprawnośći, z racji twojej niepełnosprawnośći

      Dotarło, czy powtórzyć?
      Dlaczego naszych klientów z lotniska odbieramy własnymi autami? Bo nie chcemy się tłumaczyć, że kurs we Wrocławiu jest droższy niż w Londynie. Zapewne, gdyby klient jeździł 600 razy rocznie - to taksiarz by nie próbował go oszukać. Mnie też nie oszukują, kiedy mówię im, którędy jechać.

  •  

    pokaż komentarz

    Niech złotówy nadal zyją w PRLu, a firmy takie jak Uber zgarną wszystko.

    •  

      pokaż komentarz

      @mavie lamic prawo ale wykopki to maja gdzies bo jest taniej I maja fajna aplikacje. Prawo jest tu problemem.

    •  

      pokaż komentarz

      @AmGreg: Jak prawo jest wadliwe to trzeba je uaktualnić do współczesnych realiów, a nie trwać w średniowieczu.
      Wcześniej było to samo z iCarem. Wszystkim innym się opłaca wozić taniej tylko nie taksiarzom. Dziwne.

    •  

      pokaż komentarz

      @mavie: no tak, bo mytaxi czy itaxi nie dzialaja na identycznej zasadzie co Uber XD

    •  

      pokaż komentarz

      @AmGreg: W jaki sposób Uber łamie prawo? Konkretnie...

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      bo jest taniej I maja fajna aplikacje

      @AmGreg: Oraz jakość usług jest najczęściej lepsza niż ta oferowana przez taksówkarzy, no zgrozo, tak nie może być!

      Jest tak jak napisałeś, po prostu prawo jest nie dostosowane do XXI wieku.

    •  

      pokaż komentarz

      @mstr_qa: ostatnio jechałem na uberze właśnie z takim kolesiem. Pociągał nosem całą drogę i myślałem, że się zrzygam. Jechał tak jakby co dopiero prawko zrobił, pytam go co tak wolno, a on mi na to, że jak zarysuje samochód to płaci z własnej kieszeni. Taki q#$@ luksus ten cały Uber.

    •  

      pokaż komentarz

      Dodatkowo z moich doświadczeń i dokładniejszych obserwacji na przestrzeni ostatniego pół roku, (wcześniej rzeczywiście niewiele jeździłem taxi ale od czasu wypadku

      @ConorMG: NIe, nie działa na takiej samej zasadzie. mytaxi i itaxi nie powie mi ile zapłace za kurs. tak jest stawka za km, ale nie wytycza i nie weryfikuje trasy.

    •  
      M........................u

      -9

      pokaż komentarz

      @mavie: Nie jestem taksówkarzem, ani uberowcem więc mi to wisi, ale może Uber rozpoczynając swoją działalność powinien się stosować do obowiązującego w Polsce prawa i na tych zasadach konkurować ze złotówami? Dopiero potem niech walczy o liberalizację prawa ewentualnie niech najpierw o nią walczy, i po sukcesie startuje do walki o klienta. To tak jakbym ja otworzył sklep obok działającego już od lat na znanych wszystkim zasadach i nie płacił dochodowego, ani VAT-u tak konkurując z sąsiadem... jego wk#%!ienie byłoby całkowicie uzasadnione. Nieprawdaż?

    •  

      pokaż komentarz

      lamic prawo ale wykopki to maja gdzies bo jest taniej I maja fajna aplikacje. Prawo jest tu problemem.

      @AmGreg: Nie, nie prawo, a jakość obsługi i usługi. Tak fajna aplikacja to podstawa. Bo z aplikacji zamawiasz, widzisz gdzie jest i z telefonu możesz obsłużyć swoje zamówienie. Co więcej, częściej w nowszym aucie i z kulturalniejszą obsługą. I co najważniejsze, znasz trasę i koszt zanim ruszysz. A nie niespodzianka na koniec pod domem. Wielu dlatego wybiera Ubera, wcale nie e specjalnie taniej. Wygodniej.

      A że mentalne dziadki z PRL nie chcą się dostosować do nowego świata tylko wymagają żeby wszyscy wokół dostosowali się do nich, to już ich problem. Mając takie warunki jak Uber, wielu ludzi tym bardziej wybrałoby taksówkę, bo te mityczne licencje byłyby tylko wartością dodaną. A tak, może i są licencje, ale nie ma wygody usługi. Uber nie ma licencji, ale jest wygoda. Co wybiera człowiek. Zawsze wygodę. A że jeszcze ma to taniej...

      Im szybciej czcigodni panowie taksówkarze zrozumieją że jest już druga dekada XXI wieku, a nie lata 80. XX wieku gdzie taksiarz był panem, tym lepiej dla nich.

    •  

      pokaż komentarz

      @przemomemoo ale ja to wiem (sam czesto smigam uberem ale tam gdzie maja takie same prawa jak zlotowy) ale jak sam przyznajesz, uberowcy nie maja licencji...juz tu raz bylo o jednym co go zlapali i duza kara...a uber olewka...uberwykopface.jpg

      Kazdy wie ze zlotowy to zlo! ale czy to jest powod by ich dyskryminowac prawnie? Zlotowa ponosi duze koszty a tu nagle uber ktory bez tych kosztow jeszcze zaniza koszty uslugi. Triple win! nie wk$#$ilbys sie?

      Pisalem o prawie a nie jakie to wygody itd. minusujacy macie budyn w glowie co ostatnio typowe na wypoku ʕ•ᴥ•ʔ

    •  

      pokaż komentarz

      @mavie: z tego co ktos wyzej pisal nie tyle oplaca sie uberowi wozic taniej co dostal dofinansowanie na grube mld. Co roku ma straty. Oby nie wykonczyl konkurencji swoja dzialalnoscia.

  •  

    pokaż komentarz

    A co taksówkarzom szkodzi zoptymalizować swój plan biznesowy pod nowe realia, zamiast narzekać, że konkurencja wymyśla pomysły, które mają branie u klientów?

    Sztucznie przedmuchiwać na siłę popytu i podaży na dłuższą metę się nie da ;)

1 2 3 4 5 6 7 ... 14 15 następna