...
  •  

    pokaż komentarz

    Pamiętam to jak dziś, mimo że wtedy nie miałem jeszcze C+ i słuchałem meczy w Radiu w Studio S13. Kawał pięknej historii polskiej piłki, chociaż jako legionista trzeba stwierdzić że Jabłoński nie uniósł presji, niepotrzebnie zdjal wszystkich z ataku i nie miał kto odciążyć obrony. Do tego sędzia który nie mógł biegać, teraz to nie do pomyślenia.

  •  

    pokaż komentarz

    Z tamtych lat kojarzę jakąś aferę zakończoną degradacją dwóch czołowych drużyn ekstraklasy walczących o mistrza.

    •  

      pokaż komentarz

      @kopszmercen: Raczej nie degradację, tylko odebranie punktów. Przed ostatnią kolejką sezonu 1992/93 Legia i ŁKS miały tyle samo punktów, a w takim przypadku decydował bilans bramkowy a ponieważ ten był podobny, więc jedni i drudzy musieli wygrać wysoko. Legia wygrała 6:0, ŁKS 7:1. PZPN oba wyniki uznał za kupione (wystarczy zerknąć na skrót spotkań żeby się przekonać, że były kupione), odebrał za nie punkty i w efekcie mistrzem został Lech.

    •  

      pokaż komentarz

      @ddarrekk: oczywiście masz rację. Eh, Alzhaimer mnie szarpie już :(

    •  

      pokaż komentarz

      @ddarrekk: @kopszmercen:
      "Całą Polska widziała"
      No i należy też wspomnieć skandal Legia-Górnik chyba z 1994 gdzie drukowano aż miło...

    •  

      pokaż komentarz

      @ddarrekk:

      PZPN oba wyniki uznał za kupione (wystarczy zerknąć na skrót spotkań żeby się przekonać, że były kupione), odebrał za nie punkty i w efekcie mistrzem został Lech.

      Najzabawniejsze jest to, że masa kibiców Legii nie uznaje tego meczu za kupionego, mimo że Wójcik przed kamerami bąknął o odrobinie reżyserki. Argumentują oni to tym, że prokuratura nie znalazła dowodów, śledztwo nic nie wykazało, chociaż prokuratura nic nie mogła wówczas zrobić, bo przepisy pozwalające skutecznie ścigać korupcję w Polsce weszły w życie 10 lat później.

      Sama Wisła zdyskwalifikowała swoich graczy po tym spotkaniu nie czekając na werdykt PZPN. Nic to nie dało, ale mimo wszystko, żeby twierdzić, że to mistrzostwo się wtedy Legii należało to trzeba być upośledzonym.

    •  

      pokaż komentarz

      @ddarrekk: I tego mistrza dla nas Legia będzie przeżywać po wsze czasy. Nawet na swojej stronie mają, że w 93 to oni mistrza zdobyli ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Slonx: Bo nie było żadnego śledztwa.
      Problem w tym, że jest to jeden z nielicznych przypadków ukarania bez wykazania winy. Takich szopek nawet wymiar sprawiedliwości nie robi.

      Mecze (oba!) na 99,9% były kupione, ale trzeba to wykazać. A skoro się nie da - ukaranie kogokolwiek jest przekrętem znacznie większej skali.

    •  

      pokaż komentarz

      @Slonx: @pwone: jako kibic Legii cale zycie, swierdzam ze 100% powaga ze mecz byl ustawiony i kupiony. Jak sie oglada skrot meczu z Krakowa to wyglada to jak amatorski teatrzyk. Nawet Wojcik sie glupio usmiecha na pytanie o ustawke XD
      Cale lata 90 w naszej pilce to czasy mizerii, ukladow, ustawek i kupczenia meczami. Niestety.

    •  

      pokaż komentarz

      @pwone: będzie bo nic nikomu nie udowodniono i nie ma żadnej podstawy do odebrania tytułu i przydzielenia go Lechowi przy zielonym stoliku. To tak jakby sąd wydał wyrok bo mu się tak wydaje.
      Za to dziś kibicom Amiki nie przeszkadza taki tytuł. No ale jak o inny, wywalczony w sportowej rywalizacji jest ciężko to w sumie nic dziwnego.

    •  

      pokaż komentarz

      @szerlokholms: Gdybyście Wy i ŁKS wtedy zagrali uczciwie to Lech tytułu by raczej nie miał. Ale gdzie dwóch się bije tam trzeci skorzystał i tyle. Zobacz sobie ten mecz, a dopiero później mi tu o tytułach wywalczonych w sportowej rywalizacji gadaj.

  •  

    pokaż komentarz

    Bo Plaster trzeba było zmienic na nowy

  •  

    pokaż komentarz

    Widzew żyje wspomnieniami sprzed 20 lat, a Legia zdobywa kolejne mistrzostwo ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Ch_K: Niestety. Szkoda bo to była piękna wojna pomiędzy tymi klubami. I wyrównana nawet a nie to co teraz.
      Łódź powinna mieć mocny klub w ekstraklasie i na pewno wcześniej czy później będzie miała. Oby wcześniej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ch_K:

      a Legia zdobywa kolejne mistrzostwo

      Fajnie by było, gdyby jej w tym sędziowie nie pomagali.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ch_K: Ponieważ Legia jest od lat uprzywilejowana względem innych klubów w Polsce.

      - Brak lokalnego rywala (no szanujmy się, ale Polonia od czasów powojennych została zepchnięta na margines przez ówczesną władzę)
      - Duże wsparcie finansowe od miasta i ... państwa

      Jeśli przywołujesz przykład Widzewa do tablicy, to taki Widzew od miasta w czasach Ekstraklasy dostawał równowartość rocznej pensji Pazdana, a gdy klub miał finansowe problemy, to miasto dwukrotnie się od niego odwróciło (2004 i 2014).

      Nie wszystkie kluby mają tyle szczęścia, by być klubem ze stolicy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Pooodi: Bodaj w 2013 Była stytuacja, że na 1 miejscu Legia a na 2 Polonia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tm-rzeka: Nie przypominam sobie, by w ostatniej dekadzie Polonia skończyła sezon na podium.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pooodi: Co ma brak lokalnego rywala do osiaganych wynikow? Bo nie rozumiem. Po drugie - miasto wynajmuje Legii stadion za kilka mln zl rocznie, wiec miasto nie musi go utrzymywac. Ale rozumiem, ze klub z Warszawy, ktory na dodatek wygrywa mistrzostwo, to wystarczajacy powod, zeby go juz nie lubic...

    •  

      pokaż komentarz

      @beniamin-k: To ma, że łatwiej o promocję takiego klubu przez miasto i lokalne elity, łatwiej o sponsoring, łatwiej o wyższą frekwencję.

      W Warszawie zapewne znaczna większość (naprawdę znaczna) identyfikuje się jako kibice Legii. W Łodzi np. już tylko 50% identyfikuje się jako kibice Widzewa i 50% jako kibice ŁKS. Ludzie nie idą masowo na mecze jednego klubu, tylko rozbijają się na dwa.

      Kwestia sponsoringu również jest trudna w Łodzi - tak naprawdę trzeba mieć jaja, żeby wejść i zasponsorować jeden z klubów. Sponsorzy jednego klubu są bojkotowani przez kibiców drugiego, czasem wręcz dochodzi do scen agresji.

      Kibice ŁKSu np. swego czasu kupowali jeśli tylko się dało Pepsi, bo Widzew był sponsorowany przez Coca Colę i odwrotnie. Kibice ŁKSu nie kupowali nic z browaru Carlsberga w czasach, gdy Widzew był przez niego sponsorowany.

      Kiedy "Królewskie" jest sprzedawane nie tylko w Warszawie ale i całej Polsce, to pewne browary sympatyzujące z jednym lub drugim klubem nie pojawiają się w sklepach monopolowych po drugiej stronie miasta.

      Nie mówię już o lokalnych sponsorach - mój ojciec z chęcią by został sponsorem Widzewa, wykupił lożę i w ogóle, ale nie może tego zrobić, bo ma siedzibę firmy w sercu osiedla kibiców ŁKSu. Woli nie ryzykować zniszczeń i prześladowań.

      Tak - jak jest jeden klub w mieście jest mu znacznie łatwiej osiągnąć sukces.

      Powodów do nielubienia Legii jest mnóstwo - to klub stosujący nieczyste zagrania i klub uprzywilejowany. W dodatku za komuny był oczkiem w głowie ówczesnego reżimu.

    •  

      pokaż komentarz

      I wyrównana nawet a nie to co teraz.

      @Arkadian: No a jak jest teraz? Cztery pierwsze miejsca mieszczą się w 3pkt. Legioniści ostatnie 7min doliczonego czasu gry w Białymstoku oglądali w mega napięciu czy Jagiellonia nie strzeli gola, bo by mistrza nie mieli. I Ty mówisz, że to nie była wyrównana walka o mistrza?

    •  

      pokaż komentarz

      Jeśli przywołujesz przykład Widzewa do tablicy, to taki Widzew od miasta w czasach Ekstraklasy dostawał równowartość rocznej pensji Pazdana, a gdy klub miał finansowe problemy, to miasto dwukrotnie się od niego odwróciło (2004 i 2014).

      Nie wszystkie kluby mają tyle szczęścia, by być klubem ze stolicy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Pooodi: Trochę się zagalopowałeś kolego i zapomniałeś o kilku dość istotnych rzeczach. Widzew Łódź obok Ruchu Chorzów jest od lat największym żebrakiem z kieszeni podatnika, dzięki czemu słusznie wylądował na peryferiach futbolu. Zobaczmy:

      Obiekt Widzewa pochłonąć ma dwa razy tyle, z tym, że miasto wyłoży 164 mln zł, tyle samo, ile prywatny inwestor.

      Miasto tak się odwróciło od klubu, że aż wybudowało mu stadion. To jeszcze nic, Widzew spokojnie ubiega się o publiczne pieniądze i je dostaje:

      trzecioligowi piłkarze RTS Widzew - 114.200 zł - pierwsza dotacja (piłkarze Widzewa otrzymali od Miasta całość kwoty wnioskowanej na zespół ligowy).

      Piszesz o innych klubach tak, jakby to one były uprzywilejowane, chociaż najciemniej masz pod własną latarnią. Legia, Lech czy Wisła są od lat zyskownymi spółkami (no, nie wiem, jak teraz z Wisłą) o strukturze przychodów generowanej komercyjnie, Widzew oraz Ruch Chorzów od lat siedzą w cudzej kieszeni i biadolą o prześladowaniu.

      Nie mówię już o lokalnych sponsorach - mój ojciec z chęcią by został sponsorem Widzewa, wykupił lożę i w ogóle, ale nie może tego zrobić, bo ma siedzibę firmy w sercu osiedla kibiców ŁKSu. Woli nie ryzykować zniszczeń i prześladowań.

      Życzę Widzewowi powodzenia w szukaniu sponsorów, to jednak w skali Polski wciąż marka, nawet jeśli podupadła. Natomiast mieszkańcom Łodzi życzę uświadomienia sobie faktu, że PRL się skończył.

    •  

      pokaż komentarz

      @shadowboxer: Że co?

      Wskaż mi klub Ekstraklasy, który miał wybudowany stadion z prywatnych pieniędzy? Widzew największym żebrakiem? Łódź dawała najmniej pieniędzy na futbol z całej Ekstraklasy.

      W 2004 roku Widzew uratował prywatny podmiot - Zbigniew Boniek. W 2014 Widzewa nie uratował nikt.

      Więc wsadź sobie między bajki ten swój tekst o tym, że Widzew to największy żebrak z kieszeni podatnika.

      Polecam też zapoznanie się z tym jaką drogą przez mękę była budowa stadionu Widzewa. Widzew o niego zabiegał już w 2010 roku, budowa ruszyła w 2014 po dużych naciskach ze strony radnych.

      Więc z całym szacunkiem, ale bredzisz.

      Swoją drogą stadion Widzewa powstał za jakieś 120 mln zł a nie 160. I jak widać to była trafiona inwestycja, bo Widzew ma 4 frekwencję w Polsce.

      http://wyborcza.pl/1,76842,15127874,Wladze_miast_milionami_zlotych_wspieraja_kluby_Ekstraklasy_.html

      http://www.lodz.sport.pl/sport-lodz/1,117110,13473438,Widzew_Lodz_dostanie_najwiecej_pieniedzy_z_miasta.html

      600 tysięcy to naprawdę były kokosy od miasta w tamtym czasie. Taka Korona od miasta dostawała kilka milionów z tytułu promocji przez sport.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pooodi: Z czego kilkanaście milionów złotych poszło na przebudowanie dróg, więc stadion kosztował około 100 mln złotych.

    •  

      pokaż komentarz

      @adam-adams: http://www.sport.pl/sport/1,78978,10672784,Ile_pieniedzy_miasta_daja_na_pilke__Zobacz_zestawienie.html

      Widzew od miasta jak dostał milion rocznie, to było wow.

      http://www.dzienniklodzki.pl/artykul/3540075,miasto-podzielilo-pieniadze-na-lodzkie-kluby-sportowe-lista,id,t.html

      ŁKS dostawał podobne kwoty, więc oba kluby były praktycznie nijak wspierane przez miasto. O trudnościach w budowie obu stadionów, braku pomocy przy sprawach organizacyjnych obu klubów też nie wspomnę.

      Włodarze Łodzi jedyne co robili przez lata, to przychodzili na mecze, robili sobie zdjęcia i tyle.

      Ale przyjdzie taki @shadowboxer i będzie wciskał kity, że Widzew był największym pasożytem z pieniędzy publicznych.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pooodi: Tak, dokładnie tak, Widzew jest od lat klubem żebraczym. Możesz oczywiście jako fan protestować, ale tak jest.

      W 2004 roku Widzew uratował prywatny podmiot - Zbigniew Boniek. W 2014 Widzewa nie uratował nikt.

      Zbigniew Boniek ratował też Widzew przy przekrętach licencyjnych za czasów Cacka, inaczej wylądowałby na dnie już wcześniej, prawda?

      Polecam też zapoznanie się z tym jaką drogą przez mękę była budowa stadionu Widzewa. Widzew o niego zabiegał już w 2010 roku, budowa ruszyła w 2014 po dużych naciskach ze strony radnych

      Przepraszam, ale kogo interesuje, na której stacji upadł Widzew Łódź, Chrystus polskich klubów piłkarskich? Nie interesuje mnie rozwalony harmonogram budowy ani inne tego typu rzeczy. Każdy polski klub po transformacji z podobnymi problemami musiał się borykać, natomiast w Łodzi i Chorzowie PRL trwa do dziś. Zwróciłem po prostu uwagę na twoją wypowiedź, ponieważ bije z niej mało wytworny swąd hipokryzji. Piszesz, że inne kluby korzystają z pomocy i wsparcia, "są uprzywilejowane", podczas gdy zdaje się, że kibicujesz takiemu, który od lat sięga do kieszeni podatnika i któremu państwo sponsorowało budowę stadionu. Przepraszam, czy nie widzisz własnej głupoty?

    •  

      pokaż komentarz

      @shadowboxer: Pokaż mi w takim razie liczby, które świadczą o tym, że Widzew jest od lat klubem zebraczym. Pokaż mi liczby, które świadczą o tym, że Widzew był największym pasożytem na pieniądzach publicznych w Polsce (albo chociaz jednym z większych).

      Pokaż dowody.

      PRL trwa do dziś w Łodzi? Jakieś argumenty za tym? Bo Widzew aktualnie toczy rozmowy z Murapolem w sprawie przejęcia spółki, ponadto wcześniej był zarządzany (fatalnie i dlatego to się kończło upadkiem) przez prywatnego właściciela. Zbigniew Boniek również był prywatnym właścicielem.

      Jakie przekręty licencyjne, o czym wiesz a o czym nie wie cała Polska?

      Bo ja Ci pokazałem liczby, mówiące o tym, ze Widzew był w dole tabeli Ekstraklasy jeżeli chodzi o dofinansowania ze strony miasta, poza tym nigdy miasto nie było udziałowcem - ba, nigdy nie chciało nawet zostać tym udziałowcem.

      Wyskoczyłeś typie z budową stadionu jakoby to był dowód na to, że Widzew pasożytuje na publicznych pieniądzach, ale nie pokazałeś nadal klubu w Ekstraklasie, który miał zbudowany stadion za prywatne pieniądze.

      Kiedy Legia ma budowaną z pieniędzy ministerstwa infrastrukturę treningową za 15 mln złotych, Widzew nie może trenować nawet na stadionie, który został dla niego wybudowany.

      Może się zająkniesz o degradacji Widzewa w 2008 z powodu korupcji, mimo że wcześniej weszły w życie przepisy mówiące o tym, że za korupcję karze się już wyłącznie ujemnymi punktami i Widzew został 2x z rzędu mistrzem I ligi?

      Na poparcie tego co mówisz nie ma żadnych liczb poza Twoimi urojeniami.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pooodi: Informacje o pomocy miasta dla twojego klubu, i to wydatnej pomocy są powszechnie dostępne. Pomogę ci kilkoma odnośnikami:

      Za SIWZ

      4. OPIS PRZEDMIOTU ZAMÓWIENIA
      4.1.Przedmiotem Zamówienia jest zaprojektowanie i wybudowanie stadionu miejskiego
      przy al. Piłsudskiego 138 w Łodzi** oraz przebudowanie układu drogowego wokół
      stadionu.


      Gdybyś nie wiedział, czym jest SIWZ:

      Specyfikacja istotnych warunków zamówienia to dokument postępowania związany z zamówieniami publicznymi. Określa się w nim warunki, jakie powinien spełniać wykonawca: podstawowe dane zamówienia oraz wykaz elementów, które znajdują się w ofercie.

      Dalej, za Wikipedią:

      Wykonawca inwestycji miał zostać wybrany według kryterium najniższej ceny. Zamawiający przeznaczył na sfinansowanie zamówienia kwotę 151 139 863, 25 zł. Wadium ustalono na 3,5 mln zł, a oferty można było składać do 28 kwietnia 2014.

      Wiceprezydent Łodzi o wsparciu finansowym dla Widzewa:

      Wiceprezydent zapewniał, że mimo skomplikowanej sytuacji Widzewa inwestycja nie zostanie wstrzymana. - Miasto nie wycofa się z budowy oraz wsparcia klubu w ramach naszych programów

      Świetnie, brakowało jeszcze dedykowanych Widzewowi programów za publiczne pieniądze xD. Reasumując, stała i systematyczna pomoc finansowa od podatników, 150 baniek na stadion, a ty po prostu stwierdzasz, że inne kluby są uprzywilejowane, państwo się odwraca plecami, a belki we własnym oku nie widzisz. Sorry, ale za duży poziom hipokryzji. Siedzisz mentalnie w epoce Gierka razem ze swoim klubem, w którym za publiczne pieniądze powstała nawet toaleta (polecam przeczytać SIWZ w szczegółach). LOL.

    •  

      pokaż komentarz

      @shadowboxer gdzie twoje argumenty o zebraczym klubie bo ciągle piszesz o stadionie a wszystkie nowe stadiony piłkarskie zbudowano z publicznych środków. Nadal czekam

    •  

      pokaż komentarz

      @Pooodi: Stałe otrzymywanie pieniędzy z publicznej kasy, co więcej, występowanie o nie w formie dotacji, co pokazałem wyżej, jest żebractwem. Mam nadzieję, że pomogłem.

    •  

      pokaż komentarz

      @shadowboxer bzdury. Widzew nie dostal nawet złotówki rok temu. Oraz był jednym z klubów Ekstraklasy, które dostawaly najmniej dotacji na sport od gmin (co najmniej 12 drużyn dostawalo więcej).

      Czyli według twojej logiki wszystkie kluby sportowe w Polsce są zebrackie. Gratuluję logiki i śmiałej tezy że Widzew jest najbardziej zebrackim klubem w Polsce. Szkoda że nie udowodniles tego liczbami. Następnym razem zanim jebniesz taki farmazon zasięgnij wiedzy.

    •  

      pokaż komentarz

      Wskaż mi klub Ekstraklasy, który miał wybudowany stadion z prywatnych pieniędzy?

      @Pooodi: Termalica.

    •  

      pokaż komentarz

      @mroznykasztan termalica ma zmodernizowany stadion a nie wybudowany za prywatne pieniądze. Z resztą pojemność to nieco ponad 4 tys. Większość nowych stadionów to ponad 10. Jaga, Legia, stadiony na Euro, Kielce, Gliwice itd

    •  

      pokaż komentarz

      @Pooodi: a jakież to finansowe przywileje ma Legia od miasta? Jeśli mówisz o stadionie to wszystkie duże stadiony były budowane przez miasta. Kluby je tylko dzierżawią. A akurat w Polsce żaden klub nie płaci za dzierżawę stadionu takiej kasy jaką Legia płaci Warszawie.

    •  

      pokaż komentarz

      @szerlokholms: a daj spokoj...miasto pomaga, panstwo pomaga, pzpn pomaga, sedziowie pomagaja, uefa pomaga, rzad pisu pomaga....kurwa:)
      Panowie panowie...poczytajcie sobie o swoich druzynach http://pilkarskamafia.blogspot.com/
      a pozniej przyp!@?%%@ajcie sie do Legii

    •  

      pokaż komentarz

      @Arkadian: A p$!!%%$e taką wojnę. Ilu ludzi wtedy wp$!!%%$ dostało bo byli nie za tymi co trzeba. W 1996r., za gówniaka pojechaliśmy na turniej siatkówki do Tomaszowa Mazowieckiego k. Łodzi. W wolnej chwili siadłem sam na trybunach i jacyś starsi tubylcy w liczbie dziesięciu zaczęli mnie przepytywać ze składu Widzewa bo nie wystarczyło powiedzieć że jesteś za Widzewem, skład trzeba było znać. Co się wtedy obsrałem to moje( ͡° ʖ̯ ͡°).

    •  

      pokaż komentarz

      I Ty mówisz, że to nie była wyrównana walka o mistrza?

      @pwone: Człowieku, ja mówię o tym, że kiedyś wojna Legia-Widzew to było nasze lokalne FCB-RM czy AC Milan-Juve czy Bayern-Borusia. Co roku wyrównana walka, wielka przewaga nad pozostałymi i niesamowite pojedynki bezpośrednie. A ty mi tu z jakąś Jagą wyskakujesz :D Haha Jaga wielki rywal. Ile to razy pani Jaga zdobyła mistrza Polski bo jakoś mi z pamięci wyleciało. Przypomnisz? Eee

    •  

      pokaż komentarz

      @Arkadian: No to powiedz mi ile takich lat było gdzie Legia-Widzew odskakiwały reszcie stawki? Bo z tego co ja kojarzę to ledwo dwa. Nostalgia weszła za mocno. A na 90minut sobie sprawdziłem, że to sezony 95/96 i 96/97, można jeszcze podciągnąć sezon 94/95 na upartego. W ostatnich latach mieliśmy to samo Legia-Lech, Legia-Piast i trochę dawniej Bełchatów-Lubin.

  •  

    pokaż komentarz

    W powiazanych lepsza jakosc video