•  

    pokaż komentarz

    Kiedy CBA w końcu zajmie się tym co dzieje się w instytucji wydającej pozwolenia na budowe w krakowie?

    •  

      pokaż komentarz

      @adrkrez: A dlaczego miałby ktoś nie dostać pozwolenia na budowę? Który aspekt PB lub Warunków technicznych nie został spełniony?
      Niestety mamy wolną amerykankę w sferze planowania przestrzennego. Bardzo prosto jest uwalić lub opóźnić plan miejscowy a urząd jest zobligowany KPA do wystawienia decyzji w terminie.

    •  

      pokaż komentarz

      oj znalazłoby się. Deweloperzy są już tak bezczelni, że jawnie łamią prawo budowlane, warunki zagospodarowania, pozwolenie na budowę a w urzędzie to przyklepują. Taka jest prawda. Sam mam sąsiada - firemke robiącą bloki koło domów jednorodzinnych, który dostał pozwolenie na budowę mimo, że łamie warunki planu zagospodarowania przestrzennego. Po prostu dramat. Sprawa zgłoszona do wojewody a on buduje w najlepsze. Na szczęście coraz więcej takich samowolek jest w końcu rozbieranych. Ja nie odpuszczę ale wiele osób po prostu daje się robić w bambuko. Potrzebna jest większa świadomość społeczeństwa aby sytuacja się zmieniła.

    •  

      pokaż komentarz

      @adrkrez: U nas po prostu nie istnieje planowanie przestrzenne, każdy buduje się gdzie chce, a potem mamy takie dziwne osiedla + wszędzie na trasach ograniczenie do 50, bo pełno domków buduje się przy drogach.

    •  

      pokaż komentarz

      Plan zagospodarowania przestrzennego dla miejsca gdzie mieszkam obowiązuje i co z tego? Mimo, że "inwestor" złamał dokładnie określone warunki (przykładowo: ilość miejsc parkingowych) dostał pozwolenie na budowę. To jest państwo prawa czy Rosja?

    •  

      pokaż komentarz

      @FireDash: Albo budują się ludzie na tanich działkach, które są tanie, bo ma tamtędy iść ekspresówka/jest lotnisko/teren zalewowy, a potem kwik w mediach, gdy i Cimoszewicz powiedział, czy kupili ubezpieczenie lub kwik o hałas.

    •  

      pokaż komentarz

      @adrkrez: Właśnie to mam na myśli, nawet jak jest, to na odp$@!#@$ i nikt tego nie pilnuje. Gdzie indziej mają osiedla gdzie nawet kolor elewacji musi pasować do reszty, a u nas załatwić idzie wszystko. Dzięki temu budowa domu jest tania w porównaniu do zachodnich krajów i jest u nas możliwa dla każdego przeciętnego obywatela, ale z drugiej strony dzieje się to co widać.

    •  

      pokaż komentarz

      @adrkrez: @DanielPlainview: @FireDash: czy ktoś was zmusza do mieszkania tam? Mimo, że mi też się to nie podoba jestem za pozostawieniem rzeczy tak jak są. To, że powstają takie "kwiatki" to nic nowego. Myślicie, że zniesienie "c???#we budownictwo" ustawą?

    •  

      pokaż komentarz

      @adrkrez: też mi się wydaje, że kwestie norm odległości są na granicy
      a na pewno kwestie doświetlenia niektórych mieszkań są niespełnione

      ale ktoś to za łapówkę zatwierdził
      żadeń mieszkaniec tego nie zgłosi bo jest byłyby jakies problemy z pozwoleniem na użytkowanie, jakby ktoś rzetelnie zaczął badać normy i ich realizacje

    •  

      pokaż komentarz

      @adrkrez: chyba nieprędko ( ͡° ʖ̯ ͡°), ekipa Majchra mocna.

    •  

      pokaż komentarz

      @adrkrez: Pewno zostanę zminusowany ale jeśli chodzi o budownictwo mieszkaniowe to Gierek wymiatał. Do dzisiaj te osiedla są o wiele bardziej funkcjonalne niż te budowane współcześnie. Bliskość komunikacji miejskiej, szkół, przedszkoli, na osiedlach place zabaw, ławki i była też przestrzeń. W mojej ocenie szczytem jest Osiedle Tysiąclecia w Katowicach. Niestety ale jeśli chodzi o mieszkania dziś to jest taka bida, że kupimy wszystko na co nas stać, a stać nas na nie wiele...

    •  

      pokaż komentarz

      @JedynyNiepowtarzalny:

      Myślicie, że zniesienie "c$#%@we budownictwo" ustawą?
      Nie zabłysnąłeś, bo to właśnie ustawą trzeba znieść xD

    •  

      pokaż komentarz

      @FireDash: to od razu proponuje tez znieś ustawą ubóstwo

    •  

      pokaż komentarz

      @DanielPlainview no cóż, istnieje duże prawdopodobieństwo, że nie spełnione zostały wymagania dotyczące warunków oświetlenia naturalnego i nasłonecznienia pomieszczeń mieszkalnych, o zdrowym rozsądku nie wspominając, ale tego akurat prawo budowlane nie wymaga

    •  

      pokaż komentarz

      @JedynyNiepowtarzalny: ktos te normy zmienil, ze sie tak da teraz budować

      okno w okno byle było 801cm odstępu
      w zieleń osiedla wlicza się miejsca parkingowe z kratkami z trawą
      plac zabaw 3x3m i najlepiej żeby dzieci nie było i cisza
      w garażach platformy parkingowe

    •  

      pokaż komentarz

      @adrkrez: nigdy bo w warszawie ich szefowie odwalaja jeszcze wieksza walki niz krakow

    •  

      pokaż komentarz

      @tomaszektomaszek: No patrz pan i jakoś powstają normalne osiedla oraz takie kwiatki jak tutaj pokazane jednak to nie jest powód do wprowadzania dodatkowy zakazów i nakazów.

    •  

      pokaż komentarz

      Który aspekt PB lub Warunków technicznych nie został spełniony?

      @DanielPlainview: Długo by wymieniać w Krakowie. Ot, developer wychodzi z założenia wybudujemy inaczej i skończy się na krze, a nie decyzji o rozbiórce, to będzie w kosztach... Bezczelność poziom krk developer. Ile było decyzji o wybirzeniu nielegalnej zabudowy. Zero. Kary za to to drobne dla dewelopera, a tak naprawdę te kary to łapówka dla miasta na zalegalizowanie samowoli - "no tak, źle wybudowaliśmy, ale zapłacimy miastu karę i zostawicie to już w spokoju, tak? Tak!"

      Pewno zostanę zminusowany ale jeśli chodzi o budownictwo mieszkaniowe to Gierek wymiatał. Do dzisiaj te osiedla są o wiele bardziej funkcjonalne niż te budowane współcześnie.

      @fliegenderschlesier: Nie ma za co minusować, bo tak było. Z nostalgią wspominam osiedle na którym dorastałem, gdzie dziś na całym kompleksie boisk rożnego typu powstałoby dziś z 5-6 bloków.

    •  

      pokaż komentarz

      @fliegenderschlesier: Nie ma za co minusować, bo tak było. Z nostalgią wspominam osiedle na którym dorastałem, gdzie dziś na całym kompleksie boisk rożnego typu powstałoby dziś z 5-6 bloków.

      @przemomemoo: moje okno w bloku jest oddalone od drugiego bloku o 39 metrów (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    •  

      pokaż komentarz

      @adrkrez: to co w każdym starostwie i gminie w Polsce...

    •  

      pokaż komentarz

      @FireDash: U mnie koło Poznania wybudowali osiedle białych szeregowców, bez garazy bez niczego. Identyczne co do kształtu i koloru, wybudowane równloegle a na końcu osiedla za płotem ktoś ma... wielki piec z wielkim kominem.
      Kształt i ułożenie budynków do złudzenia przypomina Oświęcim a ten komin i piec na końcu... Naprawde widziałem różne szeregowce ale tutaj ktoś poszedł po całości w masówce i oszczędnościach.
      Osiedle zostało przez okolicznych mieszkańców nazwane Auschwitz. Wygląda okropnie. Wciśnięte do granic mozliwości bloki bez jakiegokolwiek planowania, jeden za drugim. Byle więcej. Zero infrastruktury. Ludzie sobie do okien zaglądają bo nic więcej nie są w stanie zobaczyć oprócz sypialni sąsiada. Jak juz google maps kiedyś to sfotografije to będzie mozna oglądać to dzieło. Ludzie się rzucają bo w miare tanie ale... kuźwa, mieszkac tam 30 lat?! Wolę ładny mały nowy blok na osiedlu gdzie przynajmniej sa place zabaw i w miare dużo miejsca do parkowania, sklepy itp. Tak tak, takie też robią ale trzeba troche poszuka, poogladac rozmieszczenie działek, zagospodarowanie przestrzenne itd. Wtedy nie kupimy klocka otoczonego innymi klockami i nawet w bloku bedzie się bardzo przyjemnie mieszkac.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bigbluee jeżeli z ulicy nie ma zdjęć to pokaz na google maps widoku z góry

    •  

      pokaż komentarz

      @Kajakiem_przez_Tybet: Moje obecne też jakoś tak. Z obu stron. I jeszcze między moim oknem, a sąsiada w drugim bloku od wiosny wszystko zasłania solidny kawał zieleni na drzewach. Oczywiście każdy się dziwił czemu kupuje mieszkanie do remontu w starym osiedlu zamiast lśniące nowe deweloperskie, ale choćby przez wzgląd na to w jakich okolicznościach dorastałem po prostu nie jestem w stanie mieszkać w takich okolicznościach. Przy okazji, dobry sposób na odsianie fałszywych znajomych, którzy nagle przestali cię odwiedzać bo czują wstyd pokazywać się w takim budownictwie, a nie tylko w "glomur" nowoczesnego budownictwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @przemomemoo: @Kajakiem_przez_Tybet: Jeśli chodzi o współczesne budownictwo mieszkaniowe i planowanie przestrzeni w miastach to wkurza mnie jeszcze "gettyzacja" (nie mam pewności czy takie słowo istnieje, mam na myśli proces ogradzania tych osiedli, zamykania ich jak getta). Tworzy to jakieś zamknięte enklawy, żeby paru nowobogackich mogło się jakoś lepiej poczuć, w zamian dostajemy przestrzeń pełną murów, krat czy (widziałem) o zgrozo drutów kolczastych. Po za tym mieszkań jest po prostu w Polsce za mało i są za drogie. Deweloperzy zerkają na rząd, jakieś programy pomocowe dla młodych małżeństw (np. mieszkanie dla młodych), trzeba się spieszyć z budową bo nie wiadomo jak długo kurek z rządową pomocą będzie odkręcony to i wygląda to byle jak. A, że na rynku jest co jest to i ludzie biorą byle co. Deweloperzy też nie są głupi pamiętam jak CHF nagle skoczył do góry i cena mieszkań spadła o 5pln za metr. Lament w TV był co nie miara, że takie pieniądze to się nie opłaca budować.

    •  

      pokaż komentarz

      @adrkrez: Człowiek nie byłby deweloperem gdyby nie miał znajomości w urzędzie miasta/gminy. Deweloperka jest możliwa tylko dzięki tym znajomościom. Urzędnik wtedy da deweloperowi dostęp do dokumentów i danych do których ty jako zwykły obywatel dostępu nie dostaniesz. Urzędnik wtedy przyklepie wszystkie nieprawidłowości. W przypadku rażących nieprawidłowości najpierw je przyklepie a potem ewentualnie zajmie się zmianom planu zagospodarowania tak, aby zrobić dobrze deweloperowi.
      Macie przykład z budowy wyciągu, bodajże na Gubałówkę, gdzie inwestor zaczął budować przed otrzymaniem zgody bo był pewien, ze te zgodę dostanie, bo urząd siedzi w jego kieszeni. A już o Wawie i hankach nie wspomnę...

    •  

      pokaż komentarz

      @tomaszektomaszek: Najbardziej zadziwiające jest, że ludzie kupują te ciemne bunkry i gapią się mimowolnie na jedzącego obiad sąsiada. I zachwyceni, że mieszkają w apartamencie 18 m2. Może to jakiś rodzaj ekshibicjonizmu?

    •  

      pokaż komentarz

      @DanielPlainview:

      Niestety mamy wolną amerykankę w sferze planowania przestrzennego

      Żadne niestety. O wiele lepsza sytuacja od zachodniej, gdzie planowanie przestrzenne prowadzi do ogromnego niedoboru mieszkań.
      Dla młodych ludzi w San Francisco, Londynie czy nawet takim Sztokholmie kupno własnego mieszkania jest czymś prawie niemożliwym.

    •  

      pokaż komentarz

      @adrkrez: W Warszawie to samo, wciskają te budynki gdzie tylko znajdą wolny kawałek ziemi i ktoś im pozwoli budować. Moja babcia miała kiedyś normalny widok z okna, teraz sobie może co najwyżej pozaglądać w okna sąsiadów z bloku który postawili prosto przed jej blokiem. Druga babcia miała na środku osiedla placyk z boiskiem i górką, teraz też stawiają tam blok, na samym środku osiedla istniejącego od kilkudziesięciu lat. Niedaleko miejsca gdzie mieszkam wcisnęli blok na pasie zieleni który oddzielał bloki od ulicy, tak że kolejni ludzie zamiast okien wychodzących na ulicę mają okna wychodzące na inne okna. No paranoja, jak dla mnie jeśli wszystko co widzisz z okna to drugi blok, to chyba jednak budynki stoją za blisko.

    •  

      pokaż komentarz

      @malyiduzy: Nie ma zdjęc jest, pole. Nie wiem jak często zaltualizują zdjęcia ale na pewno ta część Poznania jest starsza niż 4 lata i jest więcej pól niz zabudowań.

    •  

      pokaż komentarz

      @przemomemoo: Rekord to developer który miał budować chyba obiekty sportowe (teren Garbarni) a jakoś tak...wyszły mu bloki. Zapłacił (ok, przynajmniej dostał) kilka mln kary za legalizację, co zostanie - to jego.

    •  

      pokaż komentarz

      @adrkrez: W Gdańsku to samo. Deweloper zrobił zbyt krótkie miejsca parkingowe, co jest nie zgodne z prawem.

    •  

      pokaż komentarz

      @fliegenderschlesier: w sensie szczytem c%@$$zy czy doskonałości ?

  •  

    pokaż komentarz

    To jest niesamowite. Że ktoś mógł na taki pomysł wpaść i że ktoś kupił tam mieszkanie. Czy oni byli ślepi? Różne spieprzone osiedla już widziałem, ale takiego potworka w życiu.

  •  

    pokaż komentarz

    w chinach mieli już takie rozwiązania dawno

  •  

    pokaż komentarz

    Kto w czymś takim chce mieszkać?

    •  

      pokaż komentarz

      @adrian43: Proszę cię, jestem pewien że nie jeden i pewnie każdy, którego nie stać na mieszkanie by się chętnie tam wprowadził.
      Zobacz sobie zdjęcia.
      1.Na chodniku stoją samochody, dzwonisz raz na straż miejską, drugi, trzeci czwarty i chodnik wolny a samochody pewnie stoją bo nie ma miejsca parkingowego, co jest już norma na chyba każdym osiedlu, nawet tych dawnych, sam jak mieszkałem z rodzicami było nas 4 a 3 samochody.
      2. Jestem pewien, że inwestor nie wybudował tego przejścia, albo było, albo pozostało po robotach.
      3.Co to za różnica czy zrobią jeden blok z 27 klatkami czy 9 bloków z 3 klatkami naprawdę o takie coś trzeba się czepiać po za nawą, numeracją nic to nie zmienia.

      Nie chce pisać dalej bo pewnie można się przyczepić o coś więcej, nie wiemy czy zdjęcia są kadrowane czy jak, ale ten chodnik i piaskownica to jest pomyłka i to, że do sąsiada mam z 20 m balkon w balkon, ale takie budownictwo to nic dziwnego, kiedyś była wielka płyta i dużo terenu a i tak nie raz jest okno- balkon 20m, teraz jest już bardzo ograniczona przestrzeń a nadal jak widać są potrzebne nowe bloki.

      Narzekają, że ulica blisko, mało zieleni. Przepraszam, ale ile stoi bloków koło ulicy?, zieleń wokół to już luksus.
      Kiedyś też nie stawiano bloków jeden od drugiego co 100 metrów a teraz tym bardzie.

      Popatrz na swoje osiedle co ile są bloki jak daleko od ulicy ( chyba, że mieszkasz w centrum blokowiska) ile masz do sąsiada, ile zostało zieleni do o koła. Pewnie połowa polaków nie mieszka lepiej niż te osiedle, ale nikt nie powie jak wyglądają te mieszkania w środku a mogą być od całkiem nie ustawnych do naprawdę super.

      W kwietniu byłem w Zakopanym i myślałem, że mieszkam na przeciwko "ekskluzywnego hotelu na styl góralski" okazało się, że są to mieszkania gdzie 50m2 kosztowało 0,5 miliona i o zgrozo znalazłem ogłoszenia a w środku taki ścisk, że szok moja matka w mieszkaniu z wielkiej płyty ma w domu więcej miejsca.

    •  

      pokaż komentarz

      Kiedyś też nie stawiano bloków jeden od drugiego co 100 metrów a teraz tym bardzie.

      @dendi9: jakie "kiedyś" masz na myśli? bo np. w latach 70 stawiano bloki w takiej odległości, że zmieścił się i trawnik i chodnik i plac zabaw. A było to w tym najgorszym nie tylko dla architektury, wyśmiewanym przez Bareję, okresie.

    •  

      pokaż komentarz

      Na chodniku stoją samochody, dzwonisz raz na straż miejską, drugi, trzeci czwarty i chodnik wolny a samochody pewnie stoją bo nie ma miejsca parkingowego, co jest już norma na chyba każdym osiedlu, nawet tych dawnych

      @dendi9: Nawet dawnych? Przecież dawne osiedla były projektowane z myślą że będzie jeden samochód na blok a nie dwa na mieszkanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @plushy: a i tak często jest więcej miejsc parkingowych niż w nowych :P

    •  

      pokaż komentarz

      @crowbar: nawet w latach 90 tak budowano, ostatnie lata bloków z płyty, nie dość że planowanie jak za PRL-u czyli obiekty publiczne blisko to jeszcze więcej miejsca na parkingi

    •  

      pokaż komentarz

      Kto w czymś takim chce mieszkać?

      @adrian43: Każdy kto ledwo dostał kredyt na 30 lat i musi cokolwiek kupić żeby nie przepadło...

    •  

      pokaż komentarz

      Kiedyś też nie stawiano bloków jeden od drugiego co 100 metrów a teraz tym bardzie.

      @dendi9: Ale p?!?@#!isz. Byłeś kiedyś na prlowskim osiedlu?

    •  

      pokaż komentarz

      @adrian43: Prawdopodobnie masa ludzi.
      Jeśli lokalizacja jest dobra, a mieszkania wgodne i o niższej cenie niż na osiedlu na którym jest więcej przedstrzeni to ja bym zamieszkał. Na cholerę mi ta przestrzeń? Dla mnie dom to noclegownia. Jedyne co mnie obchodzi to żeby było czysto, w miarę elegancko, nie waliło PRLem z każdego konta i przede wszystkim żeby sąsiedzi byli odsiani przez cenę nieruchomości od klasy średniej wzwyż.
      Mieszkałem na dwóch blokowiskach, znajomi też i gówno mi z tej zieleni jak prędzej czy później zawsze będziesz miał za sąsiadów jak nie jakąś awanturującą się hołotę, to wtrącającego się we wszystko Janusza, od czasu do czasu znajdziesz pijaka śpiącego na klatce, w windzie obowiązkowe bazgroły na temat tego kto jest pedałem i jaki klub piłkarski to pany itd. Grodzone osiedla po to są grodzone żeby się odseparować od ludzi delikatnie mówiąc spoza swojej bajki. Jak się chce zieleni i przestrzeni to można podjechać do parku, albo do lasu.
      Ten kult blokowisk, który się przewija pod każdym tego typu znaleziskiem jest idiotyczny. Każdy kto pomieszkał na blokowisku i w najbardziej nawet c!?#$wo zaprojektowanym osiedlu deweloperskim wie jak to na codzień wygląda.

    •  

      pokaż komentarz

      @Corranh: Mieszkanie za 6k za metr to klasa średnia wg Ciebie? Zweryfikuj znaczenie klasy średniej. Na takie mieszkanie bierze kredyt nawet biedny co zarabia 2k netto na 30 lat i tez masz za sąsiadów Jessici i Brajany z rodzicami którzy uważają się za "klasę średnią" i są nie mniej uciążliwi niż starzy sąsiedzi na blokowiskach.

    •  

      pokaż komentarz

      Na takie mieszkanie bierze kredyt nawet biedny co zarabia 2k netto na 30 lat

      @Jaridadi: Taaa. Wykopowi znawcy. Poczytaj sobie o czymś takim jak zdolność kredytowa. Kredyt na 300k przy takich zarobkach można dostać co najwyżej od własnej matki.

      Większość mieszkań w Polsce jest kupowana za gotówkę. Bodajże 70%.

      https://finanse.wp.pl/raport-polacy-kupuja-mieszkania-za-gotowke-6111803632330881a

    •  

      pokaż komentarz

      @boryss: Tak, zgadzam się za bardzo uprościłem. Z wkładem własnym (obowiązkowym) przy mieszkaniu za 250k (jednak w osiedlach są i tańsze mieszkania, nie dla "klasy średniej") - para zarabiająca po 2k (łącznie 4k) zdecydowanie dostanie kredyt. Rata około 800zl "wykopowy znawco". Luzuj poślad z rana.

    •  

      pokaż komentarz

      @plushy: Ale na starych osiedlach jest teraz miejsce na zrobienie parkingów, a na nowych, mimo nowej sytuacji z autami nadal projektują 0,5 miejsca parkingowego na mieszkanie... Ile to nowych bloków gdzie ludzie parkują na trawnikach?

    •  

      pokaż komentarz

      @Jaridadi Ja nie twierdzę, że to niemożliwe ale w praktyce takich przypadków jest na tyle mało że to specjalnie nie przeszkadza. Nigdy nie widziałem na nowym osiedlu takiej patoli jak na blokach, a widziałem ich trochę. Może pojedyncze przypadki się trochę cywilizują jak nie widzą przyzwolenia społecznego na pewne zachowania.
      No i przecież nie każdy kto zarabia 2k jest patologią. Wręcz przeciwnie. Tylko teraz kto weźmie kredyt na 30 lat żeby przeprowadzić się z rodziną w towarzystwo klasy średniej? Patologią czy ktoś komu ta patologia przeszkadza? Tak czy siak efekt jest jasny. Na osiedlach deweloperskich mieszka się znacznie przyjemniej niż w blokowiskach nawet wtedy kiedy można sobie z sąsiadem podać rękę przez okno.
      Ja nie twierdzę, że mi się to osiedle podoba. Przesadzili w ch?% ale to dalej lepsze niż blok z wielkiej płyty, bo przestrzeń nie jest wcale najważniejsza. Przynajmniej nie dla mnie i całej masy ludzi którzy mają podobny styl życia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Corranh: Jasne nikogo nie nazywam patologią i częściowo musze się z Tobą zgodzić, ale wszystko zależy od doświadczeń i sąsiedztwa. Wychowałem się na blokowisku bez patologii w moim bloku za to z pięknym otoczeniem zieleni i infrastruktury. Przerobiłem tez dwa mieszkania na nowych osiedlach. Jedno na prawdę świetne z zielenią i dokładnie tak jak mówisz otoczony dobrymi sąsiadami, ale drugie było tragicznie wyciszone i młodej patologii również nie brakowało, a dzięki sposobie budowy mogłem ją zawsze dobrze słyszeć + parkingi pod samymi oknami dookoła budynku również nie wpływa pozytywnie na relaks po pracy. Choć jedno trzeba przyznać, że na blokowisku w Krakowie bym się nie osiedlił ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @FrasierCrane: zależy jakim osiedlu? Mieszkalne? Robotnicze?

    •  

      pokaż komentarz

      @Jaridadi No i o to chodzi. Są też oczywiście c!?#@we budynki deweloperów, Ja tylko uważam że ta przestrzeń i zieleń nie jest takim oczywistym "must have" jak tutaj większość twierdzi i się dziwuje jacy ci ludzie głupi, że to kupują.

      Co do młodej patologi to jednak mam wrażenie że raczej masz na myśli kogoś kto robi głośne imprezy lub parkuje auto na odp@##@$? niż kogoś kto dewastuje windę. Ja rozumiem że to wk%@$ia ale moim zdaniem inny kaliber.

      Z tą piękną zielenią na blokowisku to też tak nie dokońca. Radosław Gajda z AIAGI o tym fajnie mówił w jednym odcinku o blokach. Brak podziału na przestrzeń publiczną i społeczną bodajże. Nie ma poczucia że cokolwiek na tym osiedlu jest twoje i musisz o to dbać. Zbyt anonimowo. Takie ogrodzone osiedle nawet jak ma dwa drzewa to raczej nikt tego drzewa nie połamie, bo to "nasze drzewa". Sąsiad jest sąsiadem, kimś kogo spotykasz w tej wspólnej przestrzeni, a nie szarą masą więc też bardziej dbasz o poprawne relacje. W każdym razie taka jest teoria :p

    •  

      pokaż komentarz

      Brak podziału na przestrzeń publiczną i społeczną bodajże.

      @Corranh: Taa. Mieszkam w Warszawie na PRLowskim osiedlu z skwerem obok i parkiem kawałek dalej. Wszystko zawsze zaj%?$ne butelkami, zdarzają się podcięte drzewa i "LEGIA PANY" na ścianie. W blokach śpią żule i regularnie osikują klatki, bo jakaś babcia ich czasem wpuści, a wspólnota ma to głęboko w dupie (nawet nie ma kamer poza wejściem). Nie wspominam już o tym, że co jakiś czas jakiś debil pomaluje zsyp na klatce czy windę, a w skrzynce z licznikami znajduję czyjeś buty i swetry... :)

      Mieszkałem też na nowym (ale blisko centrum) osiedlu i było niebo a ziemia, mimo, że metrowy balkon miałem tuż obok sąsiada. Przez prawie rok - zero dewastacji, święty spokój, a na patio ogrodzonym blokami - czyste drzewa i plac zabaw.

      Totalnie nie szanuje zachwytu PRLowskimi blokami, bo te, mimo że lepiej rozłożone, to bardzo często zamieszkiwane są przez totalną patologię.

    •  

      pokaż komentarz

      @FrasierCrane: tak, mieszkam na PRL-owskim osiedlu, w Krakowie, w bloku z 1973 roku. Widzę jak się obecnie buduje w Krakowie. Wiem co mówię i wiem o czym mówię, mieszkam w tym mieście od ponad 40 lat i mam porównanie na bazie własnego doświadczenia.

    •  

      pokaż komentarz

      Każdy kto pomieszkał na blokowisku i w najbardziej nawet c!@$$wo zaprojektowanym osiedlu deweloperskim wie jak to na codzień wygląda.

      Totalnie nie szanuje zachwytu PRLowskimi blokami, bo te, mimo że lepiej rozłożone, to bardzo często zamieszkiwane są przez totalną patologię.
      @boryss: @Corranh: z całym szacunkiem Panowie, ale piszecie bzdury, generalizujecie i nadużywacie słów typu "każdy". ( ͡° ͜ʖ ͡°) Też mieszkałem i tu i tam i nie bardzo widzę różnicę pomiędzy Sebkiem rzygającym w windzie na post PRL-owskim osiedlu a jego równolatkiem, który przyjechał na studia, poczuł wolność i baluje całymi dniami i nocami, rzygając z balkonu wynajętego za 2500 PLN mieszkania, w co dopiero oddanym do użytku bloku.

      Dodatkowo, cytując klasyka Ryszarda O.: "nie bądźmy Pewexami, nie mieszajmy dwóch różnych systemów...". Wykop jest o słabych stronach obecnej architektury i urbanistyki a nie o osobach zamieszkujących stare i nowe osiedla.
      A krakowska prawda o nowo budowanych osiedlach jest taka, że deweloperzy maksymalizują zyski, miasto im sprzyja bezkrytycznie godząc się na politykę zagęszczania i nie budując do tego infrastruktury komunikacyjnej.

    •  

      pokaż komentarz

      @crowbar ale wątek który komentujesz zacząl się od pytania "kto chciałby w czymś takim mieszkać".

      Zgadzam się jedynie z tym że nadużyłem słowa "każdy". Chciałem tylko zwrócić uwagę na fakt że istnieje duża grupa ludzi która nie akceptuje stanu rzeczy do którego większość się przyzwyczaiła i jest gotowa za to nie tylko płacić, ale i olać jakąś zieleń i przestrzeń.

      Jesli chodzi o Twój przyklad. Cóż, student zazwyczaj różni się tym, że jak raz odj@%?! taką akcję i sąsiad go zj@%?! to zazwyczaj będzie mu głupio jak już wytrzeźwieje. Nie będzie też dewastował niczego na trzeźwo bo mu się nudzi. To i tak nie ma większego znaczenia, bo podajesz ekstremalny przypadek i stawiasz to na równi z blokowiskiem, w którym takie akcje to nie jest wyjątek, a reguła. Tu chodzi o proporcje i nie wmówisz mi, że są one takie same.

    •  

      pokaż komentarz

      A krakowska prawda o nowo budowanych osiedlach jest taka, że deweloperzy maksymalizują zyski, miasto im sprzyja bezkrytycznie godząc się na politykę zagęszczania i nie budując do tego infrastruktury komunikacyjnej.

      @crowbar: Oczywiście. To jest bezdyskusyjne. Miastu zależy tylko na kasie. Identyczna sytuacja jest we Wrocławiu gdzie pod miastem walnięto rządek, bodajże, 50 takich samych domków czy osiedle na totalnych obrzeżach robiąc jednopasmową drogę wyjazdową - w efekcie - codziennie o 7 rano półtorej godziny korków.

      – Od lat żyjemy bez sprawnego systemu komunikacji publicznej, bez alternatywnej drogi dojazdu do pracy, szkoły, do domu. Tracimy w hardkorku cztery godziny dziennie, tracimy swój czas, pieniądze, zdrowie. Nasze prośby – kierowane do magistratu – o skuteczne rozwiązania pozostają bez należytego odzewu. Płacimy takie same podatki jak pozostali wrocławianie, a zostaliśmy zepchnięci na margines miasta. Jesteśmy zmęczeni hardkorkiem. Chcemy odzyskać kontrolę nad naszym czasem i życiem. Mamy dość porannego stresu i popołudniowej frustracji – piszą na swojej stronie organizatorzy protestów.

      http://wroclaw.onet.pl/wroclawianie-maja-dosc-korkow-w-gescie-protestu-beda-blokowac-ulice/5lv13l

  •  

    pokaż komentarz

    Zróbmy zrzutkę, aby nasz wykopowy kolega zrobił materiał hejtujący to, co ma miejsce w ogólnej deweloeprce. Bo póki co to tylko wychwala inwestycje (te, które zapłaciły).

    źródło: i.ytimg.com

    •  

      pokaż komentarz

      @bobbyjones: No właśnie kiepsko widzę żeby on hejtował specjalnie jakiegoś dewelopera, jak będzie hejtował to zawsze zmniejsza sobie potencjalne grono tych co będą chcieli zapłacić i się pochwalić.

    •  

      pokaż komentarz

      @bobbyjones: @zafrasowany: a moze zhejtowanie (czyt raczej - powiedzmy wprost - uczciwa ocena inwestycji) moze pociagnac sobie pozew, ciagnacy sie latami, niepotrzebnie szarpiacy zdrowie? w koncu deweloper ma na dobrych prawnikow a i oceny innych architektow (kilku w koncu dla niego pracuje za niemale pieniadze, inni by moze chcieli?) moga przeca byc inne?
      Tak czy siak, ja go rozumiem. I wole posluchac o czyms ladnym jak obrazy czy ciekawych rozwiazaniach niz nie miec fajnego kanalu w subskrybcjach ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @zafrasowany: szczerze mówiąc, nie dziwię mu się, w końcu robi ten kanał hobbystycznie i w wolnym czasie, a skądś trzeba wziąć pieniądze na podróże i inne związane z kanałem wydatki.

    •  

      pokaż komentarz

      @SuperBulwa: Czy tak hobbistycznie to nie wiem, za darmo na ogólnopolskich portalach jego filmy się nie pojawiają, a ja je widuje na gazecie na przykład, pewnie jeszcze większy hajs będzie miał z filmów reklamujących nowe inwestycje. Inna sprawa że mu się należy, bo robi to profesjonalnie.

1 2 3 4 5 6 7 ... 15 16 następna