•  

    pokaż komentarz

    Powinno być - dlaczego nigdy nie kupię fiata w Auto Seva. @Bermut weź sobie dobrego prawnika, bo sam nic nie załatwisz i będą cię tylko zbywać.

    •  

      pokaż komentarz

      @adrian43: Tak było dopóki centrala fiata zupełnie nie olała sprawy jak widać salony i serwisy są puszczone samopas i nikt ich nie pilnuje i mogą robić z klientami co im się podoba a fiat umywa ręce.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bermut: muszę cię zmartwić, ale pewnie każda marka tak postępuję. Kupujesz auto, dealer przytula kasę a później jak się coś stanie to radź sobie sam.

    •  

      pokaż komentarz

      @adrian43: jak ludzie na to pozwalają to tak jest, ja już mam zwyczajnie dość.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bermut pracuje w ASO FIAT i nie masz racji :) klienci to chleb a to że serwis jest jaki jest to tylko zasługa ludzi tam pracujących :) nie wsadzają wszystkich do 1 worka

    •  

      pokaż komentarz

      @reett: owszem, masz racje, ale fiat nie pozostawia mi żadnego wyboru. Nikt się nie pokajał nie przyznał do błędu i niczego nie zaproponował, poza tym jednym "serwisem" który ma naprawić usterki, które sam stworzył. A skoro centrala fiata do której problem był wielokrotnie zgłaszany również nie poczyniła żadnych kroków to cóż...

    •  
      p.....9

      +9

      pokaż komentarz

      fiat umywa ręce

      @Bermut: Kolejny argument, żeby omijać Fiata z daleka :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Bermut jeśli twoi rodzice odebrali auto i podpisali protokół to każde aso jest kryte podpisem klienta na brak zastrzeżeń :) te usterki tablic i wlewu wiem że to głupie ale mogłeś sam zrobić ( w pewnym sensie oczywiscie bo na protokole nie ma tych szkód ) ASO mógł sam to naprawić w jakiś sposób i by było po sprawie. Upierając się że tak było a protokół jest podpisany no brak uszkodzeń to jak walka z wiatrakiem, ujowe ASO i roszczeniowy klient który nie sprawdził auta najgorsze co może być :)

    •  

      pokaż komentarz

      @adrian43: Może cię zaskoczę ale nie każda, mam bardzo dobre doświadczenia z salonami i markami japońskimi, na prawdę trzymają wysoki standard i dbają o klienta. Zadowolony klient wróci.

    •  
      8..............................2

      +84

      pokaż komentarz

      @Bermut: Prawnik prawnikiem, ale zgłoś się do Turbo kamery (TVN Turbo). Nie takie rzeczy załatwiali. Zbierz całą dokumentację, opisz i im wyślij. Sąd może i załatwi sprawę (po 5 latach) na Twoją korzyść. Ale po cichu. Dziennikarze popularnej telewizji będą w tym jakieś 50 razy szybsi. Taka prawda, niestety.

    •  
      L.....k via Android

      +10

      pokaż komentarz

      @Bermut a może pisz do centrali we Włoszech?

    •  

      pokaż komentarz

      Chcesz zwrócić samochód bo słychać syk i jest pare rysek (które równie dobrze sam mogłeś zrobić)? Niezle odpłynąłeś. Śledzę tą historie i cóż nie przekonałeś mnie. Pachnie mi tu zwykłym pieniactwem.

    •  
      a...u

      +55

      pokaż komentarz

      @adrian43: dokładnie, fiata nie miałem ale tu firma Fiat nie zawiniła tylko dealer. To, że serwisy w Polsce są kiepskie wiadomo nie od wczoraj. Ja mam niemieckie auto, serwis zepsuł mi automatyczną skrzynię, naprawiłem poza aso, potem miałem stłuczkę, zostawiłem auto w aso na naprawę blacharską, aso skasowało z mojej polisy 10 tys za małą naprawę, po 2 latach wszystko rdzewieje. Pytam się kto to naprawiał? W odpowiedzi zostałem poinformowany, że nie mają własnej blacharni i auto naprawiają w firmach zewnętrznych - czytaj u 'Janusza' w garażu. Czyli serwis pobrał 10 tys. z ubezpieczenie, naprawił za 1.5 u kogoś w garażu, zarobił ca 8 tys bo kosztów mieli tyle co laweta i pensja osoby od papierów. Super biznes dla nich, jak dla mnie wyłudzili odszkodowanie za naprawę w aso.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bermut:
      Przecież rzeczy, o których pisałeś to nie wina Fiata, tylko - jeśli już - wynik działań dealera.
      To niezależne podmioty prawne, więc co może zrobić Fiat? Może "zasugerować" serwisowi konieczność dokonania naprawy gwarancyjnej - no ale przecież serwis chce Ci to auto naprawić?
      Serio uważasz, że ktoś ci odda kasę za auto bo sa jakieś otwory wywiercone pod tablicą?

      A - znając życie - gwarancja na instalację jest nie Fiata, tylko serwisu (tak to wygląda w większości marek).
      więc inne aso też nie pomoże.....

    •  

      pokaż komentarz

      @Bermut: To trochę nie tak, źe Fiat ma Ciebie w dupie. ASO wobec FCA Fiat jest bardziej franczyzobiorcą niź filią macierzystej spółki. To praktyka nie tylko tego producenta i nie tylko ma naszym rodzimym podwórku. Zatem to Seva jest podmuotem odpowiedzialnym a nie centrala Fiat. Moralnie pewnie powinni się poczuć, ale z prawnego punktu widzenia... Ponadto to auto jest zgniłym jajem, bo Tipo ogólnie jest sprzedażowym niewypałem, sztucznie wykreowanym przez FCA na umiarkowany sukces.
      Wypok nie jest instytucją do której powinieneś się zwrócić o efekt. Szczerze - wrzucenie linku na wykop do pisma o odstapieniu od umowy uwazam za nieco niepowazne. Chciales wywrzec na nich presję, ale wyszlo to nieco zenująco.
      Większe wrażenie zrobilaby na nich pieczęć kancelarii w nagłówku i prawidłowo przygotowane pismo (np zamiast PRPAN BUTAN TARTARINI powinno być LPG).

      Idź do dobrego prawnika, zanim sp@!@$$%isz to doszczętnie.

    •  
      b.....6

      +11

      pokaż komentarz

      @adrkrez: Jakbyś geniuszu naprawdę prześledził wątek to byś wiedział że ten syk to nieszczelny układ LPG (ale dla ciebie ulatniający się gaz w pobliżu gorącego silnika to nic niebezpiecznego) a te rysy zrobił dealer/serwis

    •  

      pokaż komentarz

      @896ffbffc75797c78e5391ae48d56922: Jak trwoga to do "Boga"? Taj nap%%##!%acie wszyscy na TVN a tu nagle ma pomóc? Druga sprawa - z tego co czytałem, obecna ramówka nie przewiduje nowych odcinków Turbo Kamery

    •  

      pokaż komentarz

      @adrian43: nie każda. Miałem i mam samochodu różnych marek i podobne jazdy miałem z Fiatem i Skodą. Renault nigdy. Inna rzecz, że Renault się nigdy nie zepsuło, więc to może mieć wpływ na taki stan rzeczy. Fiat zaś stał 4 miesiące w roku w serwisie.

    •  

      pokaż komentarz

      @majk90: tak jest, ale w tym wypadku działanie dealera psuje wizerunek marki, więc naprawdę nie rozumiem, dlaczego centrala ma to w d..., zwłaszcza że mocnej marki Fiat nie ma, widać po wpisach typu Fiat g... wart, nie kupuj aut na F, etc. - to przecież skads się wzieło. Więc skoro starają się sprawe olac albo wyciszyc, to może jednak trzeba pomoc człowiekowi i ją nagłośnić, a przy okazji może januszom z centrali fiata spadną słupki sprzedaży albo zrobi się ciepło i może coś trafi do głowy, wykop jest też dobrym miejscem do tego.

    •  

      pokaż komentarz

      jeśli twoi rodzice odebrali auto i podpisali protokół to każde aso jest kryte podpisem klienta na brak zastrzeżeń

      @reett: bzdury piszesz. Każdy szanujący się serwis naprawia wady w nowych samochodach bez problemów. To że ktoś podpisuje protokół to nie znaczy, że nie może dochodzić swoich praw z tytułu wad ukrytych. Wyjeżdżasz z salonu i po kilku dniach stwierdzasz, że np. jedne drzwi mocniej trzeba zamykać, lub widać, że są krzywo zamontowane to po prostu jedziesz i Ci to robią bez mrugnięcia okiem. Zresztą podobnie jest z innymi rzeczami np. meblami. Podpisujesz protokół, ale później stwierdzasz, że jest problem to po prostu to reklamujesz i rozwiązują problem. Mówię to z doświadczenia. I tutaj przypominam wszystkim, że jak coś nie działa nie z waszej winy to reklamujcie. Zaraz ktoś powie, że jestem "cebulakiem" ale reklamowałem wiele, rzeczy i z tego co pamiętam tylko raz odrzucono mi dwukrotnie reklamację po czym okazało się na infolini, że naprawa została dokonana po pierwszej reklamacji i faktycznie sprzęt był naprawiony. Dlaczego tak to zostało załatwione to nie wiem, chociaż można się domyślać, że muszą mięc odpowiednie słupki z ich niezawodnością.
      Ten przypadek to jest jakieś skrajne "Januszowanie" i obawiam się, że bez prawnika się nie obejdzie, chociaż nagłośnienie sprawy przez TV też może pomóc.

    •  

      pokaż komentarz

      @emerjot: Ford gówno wort a Fiat to jego brat, to powiedzenie które było jedną z przycYn wybuchu wojny 13 letniej. Natomiast to drugie, by nie nabywac aut na F, mocno wk#!#iało Napoleona.
      Centrala ma na to wyj!%%ne, bo usterki nie dotyczą auta jako takiego, kola są proste, słupki się zgadzają etc.
      Op ma problem z jednym konkretnym ASO i czynnościami jakie to ASO wykonuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @p1ter69: kiedys słyszałem że nie kupuje sie auta na F, Ford, Fiat i francuskie ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  
      8..............................2

      -3

      pokaż komentarz

      @trenosaurus: TVN != TVN Turbo. "Inna redakcja".

    •  

      pokaż komentarz

      @agabu: Z tego co mi wiadomo, to Fiat u nas leży i w kwestiach serwisowych i obsługi. Obsługa i podejście do klienta to jakiś dramat i centrala koncernu powinna się tym zainteresować, bo w mojej opinii to jest dramat, że wchodzisz do salonu i chcesz kupić Fiata lub Alfę, a oni mają Cię gdzieś i nawet nie zaprezentują samochodu, nie zaproponują jazdy próbnej i nawet nie spróbują powalczyć o klienta.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bermut: teraz nie ma sie już co rozdrabniać. Albo walczysz o wszystko albo o nic. Bierz prawnika, zbierz wszystkie korespondencje, zdjęcia, filmy, dowody, niech prawnik wszystko ogarnie i do sądu. Wygrasz to odzyskasz kase i koszty sadowe Cie nie obchodzą, może odszkodowanie jeszcze bedzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wezmyr dobrze ze nie stał 12 miesiecy w roku w serwisie. Seems legit

    •  

      pokaż komentarz

      @Bermut: muszę cię zmartwić, ale pewnie każda marka tak postępuję. Kupujesz auto, dealer przytula kasę a później jak się coś stanie to radź sobie sam.

      @adrian43: Tutaj się nie zgodzę. Ale muszę doprecyzować, że nie w polsce :)
      W polsce model sieci dilerskich jest tak dziwnym tworem, że porducent "sprzedaje" samochody do dilera, który tak naprawde jest "autoryzowanym" sprzedawcą, a ze sprzedawcami wiemy jak bywa. Producent ma wyj@@$ne jeśli coś u dilera jednostkowo będzie nie tak, bo na jeden problem, przypadnie sprzedanych kilka/kilkadziesiąt aut - więc bilans jest na plus, kasa się zgadza, producent szczęśliwy, sprzedawca też, tylko ruchany petent (jeden z kilku/kilkunastu) jest niezadowolony... :(

    •  

      pokaż komentarz

      @Fighting_Irish: fakt, tyle nie stał, ale naprawić go nie umieli.

    •  

      pokaż komentarz

      @adrian43: dokładnie. to, co opisuje to kwestia serwisu, nie samochodu. Kupiłem nową Skodę Superb za 180tys. Niezła bryka, ale jak popsuło się po 3 miesiącach praktycznie nieużywane elektryczne podnoszenie szyby pasażera, to zaczął się problem z serwisem. Wiadomo, że z opuszczoną szybą jeździć się nie da, a tym bardziej zostawić samochodu w mieście. Okazało się, że naprawią, ale za 8 dni, bo wtedy będzie wolny elektryk. Mogę wziąć samochód zastępczy, ale będę musiał za niego płacić. Dramat. Samochód wcale nie tani.

  •  

    pokaż komentarz

    Fiat zamiast zadziałać, żeby szybko i sprawnie rozwiązać problem, najlepiej dając nowe auto i odbierając licencję Auto Seba - to dalej daje ciała.

    3 tygodnie temu byliśmy z grupą kilkunastu znajomych na spływie kajakowym. 3 znajomych sprawę znało. Podczas grillu o sprawie dowiedziało się kolejne paręnaście osób. Nawet smartfon poszedł w ruch, a na nim foty z dziurami pod rejestrację i ten spartaczony wlew.

    •  

      pokaż komentarz

      @pomocifaq: a no, jak dla mnie to marketingowe samobójstwo tym bardziej, że mają wielką kampanie na tipo, no ale co ja tam wiem Janusze biznesu z PRLu wiecznie żywi jak widać. Nie robiłbym takiej afery gdyby nie to olewactwo z ich strony, kłamstwa, obłuda i próby wmówienia że to klient jest wszystkiemu winien no i do dziś nie wiadomo dlaczego aż tyle rzeczy zostało przez nich spieprzone.

    •  

      pokaż komentarz

      @pomocifaq: lol w jaki czasach Ty żyjesz ? Odebrać licencję ? Przecież to są pieniądze, to tak jak sieci komórkowe - dają gorsze umowy stałym klientom niżeli nowym :) To jest takie koło, klient i tak się znajdzie na auto nie ważne jaki hejt by poszedł. Niech nawet 20% osób nie kupi Fiata, które miało wcześniej kupić. I co ? I nic, bo mają takie zarobki, ze oni tego nie odczują.

    •  

      pokaż komentarz

      @Neaopoliti: no widzisz, widocznie w innym niż Ty :) gdyby ktoś sprzedawał moje produkty i dawał dupy na całej linii, nie potrafiąc nawet głupiej nawigacji wgrać przy kilku podejściach, o całej reszcie nie wspomnę, to z hukiem bym obwieścił, że z tymi ludźmi się już nie identyfikuję...a gdyby chcieli dalej sprzedawać, bo bankowo byliby chętni, to spoko, zostawiłbym im nawet ten sam rabat zakupowy ale pieczątki do zmiany :) Przy okazji nauczka dla pozostałych salonów, żeby w końcu przestali dopuszczać do aut niewyszkolonych pryszczatych gówniarzy albo wąsatych mądrali, którzy w dupie byli i gówno widzieli.

      ASO to rak - faktury jak za złoto, a za zamkniętymi drzwiami to trzoda jakich mało.

    •  

      pokaż komentarz

      @pomocifaq: @Neaopoliti: Jak kupowałem niedawno auto wszyscy odradzali Fiata, ale brałem go mocno pod uwagę... ale trafiła się Kia Ceed z 2014r. Przebieg prawie 200 tys. :D no ale w dobrym stanie, o połowę tańsza od Fiata albo nowej Kii. Na razie jeździ dobrze, a co fajne, mimo braku gwarancji po 150 tys. km, nadal mam darmowe aktualizacje map i softu auta w ASO (nie dotyczy aut sprowadzonych).

    •  

      pokaż komentarz

      @szoorstki: Mam Kię z 2004 r. Jedno co mogę potwierdzić: ASO w moim mieście jest świetne. Cenowo wychodzi lepiej niż u jakiegokolwiek innego mechanika, a jakościowo też nie mam uwag :) Kupowałem u nich nawet opony - pełen wybór i wszystko taniej (!) niż w Internecie. Dostawa i założenie gratis, a jeszcze do tego auto umyją.

    •  

      pokaż komentarz

      Cenowo wychodzi lepiej niż u jakiegokolwiek innego mechanika

      @wojtas_mks: To co to za miasto? We Wrocławiu roboczogodzina jest za 240zł, tyle za robociznę płacę przy poważnej naprawie u swojego mechanika za miastem ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @szoorstki: Łódź. Roboczogodzina teoretycznie też spora, ale np. pełny przegląd (kilka godzin) - 150 zł brutto, a przy wymianie czegokolwiek kupowanego u nich (np. rozrząd) płacę tylko za części - usługa za darmo. Olej w cenach hurtowych, wymiana kół z wyważeniem i przechowaniem na zimę i myciem auta 80 zł itd. Jeżdżę też tam na przeglądy rejestracyjne. W standardowej cenie 99 zł mechanik czasami poprawia mi drobne usterki, a raz nawet pojechał ze mną na jazdę testową bo biła mi kierownica - stwierdził, że tak będzie dla mnie szybciej niż umawiać się na standardową wizytę ( ͡° ͜ʖ ͡°) W perspektywie 2-3 lat samochód będę wymieniał, a mając taki serwis w pobliżu poważnie zastanowię się nad kolejną Kią.

    •  

      pokaż komentarz

      W perspektywie 2-3 lat samochód będę wymieniał, a mając taki serwis w pobliżu poważnie zastanowię się nad kolejną Kią.

      @wojtas_mks: O, ja też. Odkładam na Stingera ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      jak dla mnie to marketingowe samobójstwo

      @Bermut: Jakie samobójstwo? Przecież w tym kraju zarówno na rynku pierwotnym jak i wtórnym króluje zasada CCC i zeby nie wiem jakie samobójstwa sobie robić, to jak napiszą i pokażą w tv, że za 42tys masz nowy samochód to ludzie i tak przyjdą, mimo, ze ledwo jedzie na trasie i golas a firma marketingowosamobójcza. Liczy się cena. Na wtórnym jest to samo. Ciągłe szukanie "okazji" byle taniej i ładniej a potem płacz, ze dana marka to złom. W tym kraju długo się jeszcze nic nie zmieni a ludzie chyba nigdy nie zrozumieją, że biednych nie stac na tanie samochody. Ten serwis fkata to wisienka na torcie ale mentalność firmy identyczna jak mirka z komisu i nie ma się co dziwić bo wychowani wszyscy w tym samym PRL-u.

    •  

      pokaż komentarz

      @DOgi: Wystarczy ceed kombi w dobrym stanie (choć nie podoba mi się wnętrze aktualnych modeli), opcjonalnie Optima ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Roboczogodzina teoretycznie też spora, ale np. pełny przegląd (kilka godzin) - 150 zł brutto

      @wojtas_mks: To we Wrocławiu chyba jest gorzej, bo przegląd ma podaną ilość godzin, pełen przegląd w wersji full to 4,5h, czyli ok. 1000zł :D

    •  

      pokaż komentarz

      choć nie podoba mi się wnętrze aktualnych modeli

      @wojtas_mks: A co jest w nim złego? Całkiem niedawno kupiłem nową wersję L+BL z Navi i jedyny mankament to rysujący się element piano-black przy gnieździe zapalniczki. Poza tym, ergonomia wnętrza jest na naprawdę wysokim poziomie. Wnętrza wersji S i M są dość nudne, ale przynajmniej łatwiej się je czyści ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @DOgi: Nie chodzi mi o materiały, ale o układ. Jest brzydki, za bardzo zorientowany na kierowcę :)

    •  
      R.........e

      0

      pokaż komentarz

      @pomocifaq:

      foty z dziurami pod rejestrację...

      U mnie kiedyś zrobili bardzo podobnie. W poprzednim znalezisku o Tipo już o tym pisałem ale wrzucam ponownie:

      Z moim Fiatem Albea w 2003 roku był taki myk, że krzywo wywiercili otwory na tablicę rejestracyjną i jak zmieniałem pękniętą ramkę na nową to musiałem w niej robić dodatkowe otwory żeby była zamontowana prosto. Do tego zażyczyłem sobie zamontowanie chlapaczy za dopłatą jednak potem się okazało, że do tego modelu nie ma dostępnych żadnych oryginalnych chlapaczy i zamontowali jakieś uniwersalne. Do tego zostało zlecone zamontowanie tylnych nadkoli bo fabrycznie ich nie ma. W miejscu gdzie wchodzi amortyzator przycięte na odp@###@@. Do tego sposób montażu woła o pomstę do nieba. Między nadkole a błotnik wpadają małe kamyczki, których nie można usunąć bez rysowania lakieru.

  •  

    pokaż komentarz

    @Bermut za tą instalację LPG to ktoś powinien iść siedzieć. Przecież to grozi wybuchem.

    Zgłoś się z tym do Turbo Kamery.

    •  

      pokaż komentarz

      @Armo11: w życiu bym tego nikomu nie życzył, ale... ja się dziwię, że to jeszcze nie jebło. Podkreślam- jeszcze.

    •  

      pokaż komentarz

      @kaganiec_oswiaty: Wbrew powszechnej opinii instalacje LPG są bardzo bezpieczne i nawet wycieki czy jakieś spartaczenie roboty nie powoduje od razu spektakularnej eksplozji.

    •  

      pokaż komentarz

      @AlabamaMama: wiesz, ja nie mówię o jakiejś spektakularnej eksplozji made by Michael Bay, ale o zupełnym przypadku. Teraz mogę odlecieć, ale weźmy taki w sumie głupi przykład. Jest ten wyciek gazu, @Bermut mówił już w pierwszym znalezisku, że śmierdzi potwornie gazem w środku, jak dobrze pamiętam to mu chyba nawet na stacji zwrócili na to uwagę. Anyways- jest wyciek, czuć to w środku. I niech tylko teraz będzie odpowiednie stężenie tego gazu, a na kablach będzie zwarcie, bo no nie wiem... wilgoć podeszła, czy były niezaizolowane. Ja naprawdę nikomu tego nie życzę.

      W ogóle nie rozumiem całej tej sytuacji, salon zatrudnia mechanika-partacza i to takiego full wypas, wszystkie skargi ma w dupie i odpowiada na zasadzie "it's not a bug, it's a feature", a tak na dojebkę nawet centrala kładzie na to pałę. Nie wiem, może to tylko ja taki dziwny jestem, ale pracując z klientami zawsze sobie stawiałem za cel to, żeby klient wyszedł ze sklepu zadowolony. Ja wiem, że nie zawsze się dało, szczególnie jak od drzwi widziałeś wk?#@ionego Janusza, który przyszedł się wyżyć bo zupa była za słona. Ale się starałem. Tym bardziej jak coś nie zagrało i klient wrócił ze skargą. Starałem się, żeby wychodząc zapamiętał nas jako oo, to ten sklep który załatwia wszystko do końca tak jak obiecał. Bo tacy klienci potem wracają po więcej.
      I teraz pytanie: bo to, że Fiat tak się nie zachował jest oczywiste, ale... ile by Fiata kosztowało, gdyby dał OPowi nówkę auto i jakiś choćby szablonowy wydruk "przepraszamy za niedogodności"? Albo chociaż pochylił się nad faktem, że OP chce zmienić sobie ASO, bo do tego stracił zaufanie? Co by ich to kosztowało? Przebicie jednej informacji w bazie danych albo cofnięcie auta na linię, gdzie dostałoby nową karoserię (i ew poprawnie zamontowane LPG). Przy takiej masówce to jest cena wliczona w koszta.

    •  

      pokaż komentarz

      @AlabamaMama: @kaganiec_oswiaty: @Armo11: jeśli na kablach zapłonowych pojawi sie jakaś przerwa i pójdzie iskra a pod maską będzie LPG to rodzice do domu już nie wrócą.

    •  

      pokaż komentarz

      @monarchista: W tutaj takie różne rzeczy wypisujecie, a niech nawet ktoś sobie papierosa odpali, takie rzeczy się zdarzają w samochodzie. Niby fajnie, bo może i trochę dopinguje to do niepalenia, ale bez przesady xd

  •  

    pokaż komentarz

    Przez jednego januszexa skreslasz cala marke ? Odwaznie

  •  

    pokaż komentarz

    A ja mam taką zasadę, choć niektórzy mnie za to kiedyś szkalowali na Wykopie, że jak polskie oddziały mnie z czymś olewają, to uderzam do centrali zagranicznej i piszę co się wydarzyło. Prawie zawsze jak za dotknięciem różdżki problemy znikają.

1 2 3 4 5 6 7 ... 14 15 następna