•  

    pokaż komentarz

    Witam wszystkich ponownie (#januszeprzywitan tak? :) ).

    W związku z tym że mój wpis "troszkę" przerósł moje oczekiwania i oczywiście nie obyło się bez zarzutów wobec mnie, chciałbym wyjaśnić kilka kwestii:

    1. Rozmowa i usunięty komentarz - niestety treści komentarza nie jestem w stanie przytoczyć dosłownie bo został usunięty z pod posta BS. W skrócie, kilka dni temu pod postem z wielkimi promocjami w BS napisałem mniej więcej że promocje już im nie pomogą tylko burgery z przed roku. Dziś rano przewinęło mi się BS na facebooku i z ciekawości chciałem zobaczyć mojego posta, po czym okazało się że go już nie ma. Chciałem im w związku z tym napisać opinię (nawet zacząłem), ale uznałem że nie będę im robił publicznie syfu (serio :D), napiszę wiadomość i spytam dlaczego. Zanim jednak napisałem, zobaczyłem kilka opinii innych osób i sposób w jaki im odpowiadali zirytował mnie. Stąd też zdanie o dzieciaku z urażonym ego, bo poziom odpowiedzi tak mi się skojarzył. Podczas całej rozmowy byłem przekonany że rozmawiam z jakimś pracownikiem, któremu się pomieszały kompetencje, dlatego też zrobiłem tego screena, z myślą o przesłaniu go do firmy żeby zobaczyli jak im FB prowadzą i że może to też jest częścią ogólnego spadku formy tej placówki. Dopiero ostatnie dwie wiadomości skłoniły mnie do napisania opinii ze screenem. Dopiero po jego wrzuceniu na swój FB (bo już mnie zdążyli zablokować żebym opinii nie wystawił) sprawdziłem z ciekawości osobę która się tam przedstawiła (bo dziwne było żeby pracownik miał taki tupet) i po innych postach można było wnioskować że to może być sam właściciel. Natomiast dla niedowiarków zarzucających mi fotoszopy, wrzuciłem filmik tej rozmowy nagrany przed chwilą. Celowo nagrałem tylko część ekranu żeby nie było widać nazwisk moich znajomych, nie chcę mieszać w to nikogo więcej. Jeśli ktoś uważa że to jest w jakiś sposób spreparowane no to już nie mój problem..

    Rozmowa

    2. Karta stałego klienta - Nie jestem w stanie pokazać 4 poprzednich kart ponieważ po uzbieraniu 10 pieczątek na każdej, oddawałem ją w zamian za darmowego burgera. Natomiast aktualna piąta karta posiada nie "w połowie" a jedynie 2 pieczątki. Pewnie mi się za to oberwie, ale wydawało mi się że jest ich więcej (kilka razy nie miałem jej przy sobie). Tak się jednak składa że mam kolegę z którym sobie od lat nawzajem wysyłamy zdjęcia żarcia (żeby ten drugi zazdrościł) i mam wiele zdjęć burgerów z BS w telefonie :). Zrobiłem więc mozaikę z tych które miałem na telefonie. Zanim mi ktoś zarzuci że są to zdjęcia z neta, proszę znaleźć chociaż jedno. Ja mam źródła wszystkich. Poniżej zdjęcia obecnej karty oraz burgerów :)

    Karta 1
    Karta 2
    Burgery

    3. Odnośnie robienia komuś syfu i mojego konta na wykopie - nie wrzucił bym tu tego gdyby nie kilku znajomych którzy pod moim postem na FB napisali żeby to wrzucić na Wykop bo "tam lubią takie rzeczy". Po wejściu tutaj skojarzyło mi się że chyba kiedyś zakładałem tu konto i się okazało że tak. Szczerze to nawet nie wiedziałem za bardzo jak działa Wykop. Myślałem że jest bardziej jak JoeMonster i że się tu wrzuca śmieszne i dziwne rzeczy (bo ta rozmowa była śmieszna i dziwna). Że to będzie dla beki a nie że w efekcie BS będzie musiał blokować dodawanie ocen. Przyznam że mnie troszkę przerosła i przeraziła skala zasięgu tego wpisu, niemniej jednak za to w jaki sposób BS mnie potraktował (stałego klienta) i w jaki sposób do mnie pisali, chyba należała im się lekcja pokory (btw do tych co piszą że dobrze mi odpisali i że to ja ich prowokowałem.. puknijcie się w łeb :)).

    "Dajesz"

    No to dałem...

    4. Odnośnie samych burgerów - odkąd zacząłem tam uczęszczać (ponad rok temu) do około zimy zeszłego roku, burgery były pyszne. Dobre mięcho, boczek, dobry sos, dobrze dobrana zielenina. Bułki były takie sobie, ale znośne. Nie przeszkadzało mi że nie ma w ogóle frytek. Od paru miesięcy natomiast odnosiło się wrażenie że przycinają na jakości (ceny oczywiście te same). Podczas ostatnich wizyt rozczarowanie zmieniło się w zniechęcenie. Mięso się rozlatywało, było go mniej, bułka się rozsypywała, tylko zielska i boczku (spalonego) nawalone ile wlezie. Miałem ochotę kilka razy im już napisać że źle się dzieje. No to napisałem pod postem o promocjach.. Resztę historii już znacie.

    To tyle ode mnie. Jeśli kogoś moje wyjaśnienia nie satysfakcjonują to przykro mi bardzo. To wszystko co mam do powiedzenia w tym temacie. Miłego dnia i smacznych burgerów (nie w Burger Store..).

  •  

    pokaż komentarz

    Ziemniaka z głębokiego tłuszczu też nie dostaniecie. :)
    Odpowiedź w stylu "mamy Cię gdzieś".

  •  

    pokaż komentarz

    Zaczynamy profesjonalne wykopy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    GIF

    źródło: wykop.pl (2.29MB)

  •  

    pokaż komentarz

    Opinii na google tak łatwo nie usuną ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    źródło: i.imgur.com

  •  

    pokaż komentarz

    Wojna czas start. Usunęli recenzję ( ͡° ͜ʖ ͡°)