...
  •  

    pokaż komentarz

    I świadka miał od razu :) Niepotrzebnie kobieta mówiła o kamerze, trzeba było dopiero jak by się niebiescy zjawili

    •  

      pokaż komentarz

      I świadka miał od razu :) Niepotrzebnie kobieta mówiła o kamerze, trzeba było dopiero jak by się niebiescy zjawili
      @leon-san
      Tu popełniła błąd (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
      I weź tu nie jeździj z rejestratorem?

    •  

      pokaż komentarz

      Niepotrzebnie kobieta mówiła o kamerze, trzeba było dopiero jak by się niebiescy zjawili

      @leon-san
      Tu popełniła błąd (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
      I weź tu nie jeździj z rejestratorem?


      @ameliniowyguzik: Zyskuje na pewno chwilę satysfakcji na jakimiś przypadkowymi dzieciakami. A traci z koleii, swój czas, oraz naraża się na nerwy i ewentualną agresję za "przejechanie" dzieciaka w czasie oczekiwania na policję. Na policje przy zwykłej kolizji czeka się czasem i 2 godziny!
      Dodatkowo oprócz policji musiała by też zostać zaangażowana karetka do całej tej niepotrzebnej akcji. Następnie kolejne godziny na spisywanie zeznań obu stron+świadków, oględziny miejsca itp. Plus ewentualnie jeszcze wezwanie na komisariat w celu uzupełnienia zeznań itp.
      I na koniec najlepsze... zostać wzywanym do sądu na rozprawy (w roli świadka) w sprawie za oszustwo ubezpieczeniowe. Taka sprawa może się ciągnąć czasem kilka lat, a nasze zeznania i udostępniony materiał dowodowy, może przyczynić się do skazania tego chłopaka. Za tego typu oszustwo z kolei potrafią być spore wyroki. Tak więc w bonusie po jakimś czasie dochodzi szansa na ewentualną zemstę skazanego po wyjściu z więzienia.
      I wiem ,że to raczej nie była to aż tak daleko przemyślana decyzja, a raczej odruch. Ale całkiem możliwe ,że w tym odruchu oszczędziła sobie kilku innych atrakcji.

    •  

      pokaż komentarz

      @Brunner: ,,atrakcji", racja, tylko co z jej samochodem, uszkodził zderzak.

    •  

      pokaż komentarz

      @Brunner: W tym przypadku samochód mógł zostać uszkodzony , policja na gorąco by złapała sprawcę, niema co się szczypać takie bezczelne chamskie gnoje powinno się tępić .

    •  

      pokaż komentarz

      @Melodykop @fiszifiszi Prawdę mówiąc mam w dupie (tak jak i reszta komentujących) co jakaś kobieta z UK z filmiku na wykopie zrobi ze swoimi rysami na zderzaku i czy skorzysta z OC,AC czy UFG( ͡º ͜ʖ͡º) Napisałem tylko o możliwych też dodatkowych atrakcjach o których nie zawsze myślimy w takich sytuacjach.
      Poza tym po takim uderzeniu zderzak nie powinien się uszkodzić, zresztą widać ,ze jest amortyzacja i plastik raczej nie pękł.

    •  

      pokaż komentarz

      @Brunner: A później ktoś przez takiego kłamliwego sk?##ysyna, będzie miał problemy. I weź tu nie miej kamerki, a OC drożeje, teraz nawet do 5 lat mogą ci zniżki polecieć. Mi akurat kamera padła i miałem stłuczkę, oczywiście nie moja wina, ale kłamliwy sk?##ol, razem z półgłókiem policjantem ustalili moją winę i zniżki bęc.

    •  

      pokaż komentarz

      @leon-san: Przecież ten film to ewidentna ustawka. Reżyserka aż kole po oczach. Sam fakt odebrania przez policję już w trakcie wykręcania przez nią numeru telefonu...itd.

    •  

      pokaż komentarz

      @Czupakabra82: Taa, reżyserka. Dla filmiku na YT celowo uszkodziła auto? Odebranie to nic specjalnego. Tam nie musi być tak, że odbiera funkcjonariusz siedzący akurat na dyżurze. Wystarczy, że mają centrum, gdzie telefony odbiera kilkanaście osób na raz.

  •  

    pokaż komentarz

    Idioci naoglądali się filmów z Rosji i kopiują.

  •  

    pokaż komentarz

    Szkoda, że sobie faktycznie jakoś kregosłupa nie uszkodził o te maske ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Przez takich idiotów są wysokie ubezpieczenia. Szkoda, że firmy ubezpieczeniowe nie dały wyboru: podniesienie stawki OC, lub montaż kamerki w ubezpieczonym pojeździe, 2 opcja wytępiłaby naciągaczy i oszustów, a do tego potencjalnych morderców na drogach.

    •  

      pokaż komentarz

      @motonita: zastanawiam sie jak z egzekwowaniem tego, ze ta kamerka faktycznie jest

    •  

      pokaż komentarz

      @noekid: przy wypadku nie ma kamerki = nie ma pieniędzy.

    •  

      pokaż komentarz

      @motonita: w UK mam zniżkę 10% za to że mam kamerkę, w razie wypadku ubezpieczyciel ma prawo zażądać filmu ze zdarzenia

    •  

      pokaż komentarz

      @Cineczeq: wątpię, że tak można :)

      @NdFeB: a jak nie dostanie? bo kamerka się wyłączyła, bo miała pełną pamięć, bo coś? mi się wydaje, że można co najwyżej dołożyć opłatę na rok następny, no ale przecież mogę zmienić ubezpieczyciela

      oczywiście Panowie zakładam, że dalej mówimy o OC, a nie AC, gdzie sprawa byłaby prostsza

    •  

      pokaż komentarz

      @noekid: Mógłby być jakiś przepis stanowiący, że na przeglądzie mają sprawdzić czy jest ubezpieczenie, a w zaświadczeniu musiałoby być odpowiednie pole skazujące na to, że w danym pojeździe kierowca jest zobowiązany do posiadania kamerki. Kamerki bardzo poprawiają bezpieczeństwo ze względu na wyławianie idiotów stwarzających zagrożenie, więc policja też mogłaby sprawdzać podczas rutynowej kontroli czy w danym pojeździe właściciel jest zobowiązany do posiadania kamerki, a jeśli tak, to za jej brak dawać mandat. Wiem, że mogłyby być sytuacje, że ktoś oddał kamerkę na gwarancję, ale jeśli byłoby to ważne z punktu widzenia państwa urządzenie, to gwarant na czas naprawy powinien dać kierowcy kamerkę zastępczą. Koszt kamerki niekiedy jest dużo mniejszy niż kwota o jaką zdrożało OC dla niektórych kierowców, a wyłapanie wyłudzaczy ubezpieczeń dałoby bezcenną satysfakcję.

    •  

      pokaż komentarz

      bo miała pełną pamięć

      @noekid: Przecież takie kamery nagrywają w trybie ciągłym, jak zapełni pamięć to zaczyna nagrywać na najstarszym zapisie, a po kolizji masz nacisnąć przycisk żeby zachował ostatni fragment nagrania i go nie nadpisywał.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bialy88: tak, dopóki nie masz pamięci zawalonej zablokowanymi nagraniami. miałem kamerkę z jakimś dziwnym softem (taka przyszła) co nagrywał 3 minuty w 800+MB i była nadwrażliwa na wstrząsy - autoblokowanie na minimalnej czułości powodowało, że po paru dniach jazdy do pracy - cała pamięć była zablokowana i kamerka więcej nie nagrywała

    •  

      pokaż komentarz

      @noekid: A widzisz, to z kamerką coś było nie tak. Zostawić blokowanie nagrać tylko w trybie manualnym (a przy blokowaniu chyba jest jakiś dźwięk czy coś, wiec wiesz że coś nie tak), a potrzebne nagrania jak najszybciej zgrywać z kamerki na komputer i np. pendrive i kasować, żeby nie zmniejszać dostępnej pojemności na karcie. No i wypadałoby użyć jakąś większą kartę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bialy88: było nie tak, niemniej gdzieś trzeba takie przypadki przewidzieć i jakoś uregulować zapisem i tu nie wiem jak ;)

      moja nie piszczała przy blokowaniu

      karta 16GB jest chyba wystarczająca? normalna kamerka w 30fps potrzebuje jakichś 300MB per 3 minuty.

    •  

      pokaż komentarz

      @NdFeB: a jak nie dostanie? bo kamerka się wyłączyła, bo miała pełną pamięć, bo coś? mi się wydaje, że można co najwyżej dołożyć opłatę na rok następny, no ale przecież mogę zmienić ubezpieczyciela

      oczywiście Panowie zakładam, że dalej mówimy o OC, a nie AC, gdzie sprawa byłaby prostsza

      @noekid: nie wiem bo nie pytałem, dbam o sprzęt i wymieniam co jakiś czas więc chyba nie wziąłem pod uwagę takiej opcji. Tu nie ma podziału na AC i OC (chyba) po prostu jak coś się stanie z twojej winy albo nie ma sprawcy to płaci się ustaloną wcześniej kwotę i ubezpieczenie naprawia (chyba że szkoda jest tańsza niż ta kwota )

    •  

      pokaż komentarz

      @Bialy88 Po pierwsze sa kamerki które czytaja max 32 Gb.
      Kamera nie była zepsuta tylko miała debilne ustawienie auto zapisywania "zdarzen" (w terii wypadków)
      W praktyce ostre hamowanie wystarczyło.
      Tak miałem w kamerze mio mivue.
      To jest najgłupsze co może być w kamerze.

  •  

    pokaż komentarz

    po kiego sie kamerka chwalila? poczekaliby na policje i wtedy dopiero byloby nagranie :D