•  

    pokaż komentarz

    ...tydzień temu taksówkarze zaczęli gadać o kupowaniu bitcoinów

    •  

      pokaż komentarz

      @wiecejszatana:

      Ojciec prezydenta Kennedy'ego uniknął strat w 1929r. po tym jak zorientował się, że "nie ma już głupców, którym można by sprzedać akcje". A stało się to kiedy pucybut zapytał go na ulicy w jakie akcje warto inwestować. Zamknął pozycje, odszedł z gotówką.

    •  

      pokaż komentarz

      @wiecejszatana: Nie jedżę za często taksówką, ale zdarzyło mi się 2 tygodnie temu przejechać. Byłem zszokowany jak na oko 50lat Janusz z wąsem zachwalał bitcon i etherium. Od wstępu, że ostatnio bawi się w inwestowanie przeszedł bez zbędnych ceregieli do tego, że sobie wyliczył, że za 3 lata będzie go stać na nowe mieszkanie gdzieśtam na żoliborzu (Warszawa) pracując parę godzin na taksie.

    •  

      pokaż komentarz

      @zagubiony-pixel: @wykopowicz71:
      Podobnie było w AmberGold, w pewnej chwili taryfiarze tez opowiadali o niebotycznych zyskach, jeden mi się chwalił za ile lat to on już pójdzie na emeryturę, bo taki będzie bogaty i będzie żył z procentu.

    •  

      pokaż komentarz

      @wiecejszatana: Jeśli coś już jest tak szeroko dostępne to absolutnie bym tego nie dotykał. Teraz dopiero stanie się podatne na manipulacje i spekulacje. Fajnie, ze teraz każdy będzie robił koparki i zarabiał hajs ale jak dla mnie to ten prawdziwy hajs zarabia grupa ludzi, która wie doskonale jak działa ten system i jak można go wykorzystać. Dodatkowo trzeba być w cholerę inteligentnym i oblatanym w kwestii kryptowalut żeby nie dać się wyj%@#ć a i tak nie ma żdanej pewności że znowu nagle nie zniknie cały Twój hajs kopany miesiącami.

    •  

      pokaż komentarz

      @zagubiony-pixel: Dlatego taryfiarz zawsze będzie biedny i pokrzywdzony. Nasłucha się tego wszystkiego w tej swojej trumnie na kołach, a później myśli że on też tak może. Przy okazji rozpowie to dalej innym i tak się tworzy koniec.
      Bitcoin to wciąż dobry interes tylko trzeba wiedzieć kiedy wyciągnąć kasę i kiedy włożyć. Janusz pewnie widząc jak cena zap%%@$?%a szybko w górę zamiast wyciągnąć hajs to pewnie trzymał i się cieszył "pacz Halyna będziemy bogaci". Teraz pewnie Halyna mu bigos w kroplowce podaje.

    •  

      pokaż komentarz

      @vegaushp: Ale żeby Mercedesa nazwać trumną... ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @wiecejszatana: Potwierdzam - nawet o tym pisałem: https://www.wykop.pl/link/3818117/comment/46790459/#comment-46790459 i nie jest to historia zmyślona :) Sprawa ogólnie była przesądzona jak dla mnie w momencie kiedy zmiotło karty graficzne z rynku tak że ceny zaczęły rosnąć. A jak czytałem że BTC dobije do 10 czy 50K$ to mi się przypomniały ceny apartamentów w Warszawie dobijające do tych w Madrycie i "kto nie kupił przegrał życie" :)

      Jedyne co mnie zastanawia to czy ten towar ma jakąkolwiek wartość minimalną.

    •  

      pokaż komentarz

      @vegaushp: i tak polscy taksówkarze zniszczyli kryptowaluty na świecie :) śmiertelne żniwo mafii w czarnych kurtkach skórzanych

  •  

    pokaż komentarz

    Po prostu było więcej chętnych osób chcących zrealizować zyski niż nowych dawców kapitału.

  •  

    pokaż komentarz

    Podniecajcie się tym dalej.

    •  

      pokaż komentarz

      @szczepan999: A będę. Już trochę na tym zarobiłem i zapowiada się kolejny okres na kupowanie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster: koniec końców na tym stracisz. Tak się kończy każdy hazard

    •  

      pokaż komentarz

      @Tracker31: Gdyby to było prawdą to tylko głupcy by inwestowali w cokolwiek. Na szczęście ryzyko na giełdzie wynika prawie wyłącznie z niewiedzy o tym co robisz, nie jest to hazard gdzie wrzucasz swoje pieniądze na stół i liczysz że kulka będzie częściej wpadać w przedziałki na które postawiłeś.
      Jeszcze ani razu nie wyszedłem na minus na kryptowalutach, dlaczego miało by się to zmienić?

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster:
      Naprawdę myślisz, że giełda żyje własny życiem i tylko od Ciebie i Twojej wiedzy zależy czy uda Ci się zarobić ?:)

      Jeszcze ani razu nie wyszedłem na minus na kryptowalutach, dlaczego miało by się to zmienić?
      Bo możesz mieć "pecha" :)

    •  

      pokaż komentarz

      Naprawdę myślisz, że giełda żyje własny życiem i tylko od Ciebie i Twojej wiedzy zależy czy uda Ci się zarobić ?:)

      @Arche: Gdybym tak myślał nie napisał bym "ryzyko na giełdzie wynika prawie wyłącznie z niewiedzy o tym co robisz".
      Za to zadam ci pytanie, Naprawdę myślisz, że giełda żyje własnym życiem i tylko od szczęścia zależy czy uda Ci się zarobić ?:)

      Bo możesz mieć "pecha" :)
      No załóżmy że będę miał pecha i bitcoin po następnym spadku, po tym jak kupię będzie już tylko spadać. Kiedy wyjdę na minus? Wszystkie pieniądze jakie inwestuje w cryptowaluty to są pieniądze jakie wykopałem kopiąc dogecoiny i nie mam i nigdy nie będę miał wkładu własnego poza tymi paroma nocami prądu. To zadam pytanie jeszcze raz, kiedy na tym stracę? Bo ja nie widzę takiej możliwości, nawet jakby internet padł zabijając wszystkie kryptowaluty.

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster:

      Już trochę na tym zarobiłem i zapowiada się kolejny okres na kupowanie

      Wszystkie pieniądze jakie inwestuje w cryptowaluty to są pieniądze jakie wykopałem kopiąc dogecoiny i nie mam i nigdy nie będę miał wkładu własnego poza tymi paroma nocami prądu.

      Powiedz swojemu drugiemu "ja", żeby wcześniej konsultował z Tobą swoje wypowiedzi.

      Wypowiadasz się w taki sposób, jak byś grał na giełdzie, a w rezultacie okazuje się, że jesteś jaką randomową koparką z jednym komputerem kopiącą "dogcoiny" na koszt mamy.

      pokaż spoiler Tak czy inaczej bądź ostrożny, dogcoiny to już nie są przelewki. Jedna grubsza wyprawa po lizaki do sklepu i po hajsie.

    •  

      pokaż komentarz

      Podniecajcie się tym dalej.

      @szczepan999: Podniecamy się... bezapelacyjnie... :D

      źródło: Untitled-1.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster: To nie inwestycja, to spekulacja.

    •  

      pokaż komentarz

      @Arche: Co tobie się nie zgadza w tym co powiedziałem? Wykopałem dogecoiny jak nie były popularne i sprzedałem jak były najdroższe. Na tym zrobiłem kapitał który używam dalej w spekulacjach na różnych walutach cały czas powiększając go(i wypłacając sobie od czasu do czasu). Zdajesz sobie sprawę że to nie jest tak że możesz tylko kopać albo tylko grać na giełdzie? Zresztą kopać i tak się już nie opłaca...

      @szczepan999: Racja, ale chodziło mi o to że spekulacje to taki sam "hazard" jak różne inwestycje. To że nie masz 100% szansy że wyjdziesz na plus bo możesz mieć pecha, nie oznacza że coś jest hazardem i "koniec końców na tym stracisz". Tak wygląda praktycznie całe życie.

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster: 0,00362 USD - Najwyższy kurs dogecoina (miesiąc temu). Ile bloków wykopałeś? 10? 100? 1 000? 10 000? Żadna różnica, to nadal są grosze, a Ty mówisz o kapitale do inwestowania. Ile byłeś w stanie zarobić na "spekulacjach" przez ten miesiąc z takim kapitałem?
      Piszesz o braku kosztów. Spytaj się rodziców ile kosztuje energia, sprawdź później ile zużywa Twój pecet. Przestaniesz opowiadać głupoty, że nawet jak krypto spadnie do zera, to Ty nic nie straciłeś (chociaż właściwie masz rację, bo stracili Twoi rodzicie)
      Nie chce być niegrzeczny ale pozwolę sobie na zakończenie tej dyskusji. Dalsza jej część jest dosyć przewidywalna. Tobie natomiast, tak bez ironii, życzę powodzenia. Pozdrawiam.

    •  

      pokaż komentarz

      @Arche: Ale ty p%@!%$$isz. Co ty się starasz mi udowodnić?
      Kopałem dogecoiny jak wyszły, i sprzedałem na tym szczycie co był ~0.0018 USD, co dało mi około 800zł po zaledwie paru nocach kopania.(nawet nie widziałem że miesiąc temu się tak wybiły) Nie pamiętam jaki miałem komputer pare lat temu, ale załóżmy w najgorszym wypadku że był 500W 24h/7 przez tydzień. 0.5kW * 24 * 7 = 84kWh, czyli jakieś 42 zł. Dalej na spekulacjach powiększyłem te 800zł o jakieś 2-3x. Grosze? Oczywiście że grosze bo to tylko zabawa, nie da się z tego utrzymać jeśli w między czasie chodzisz na studia i pracujesz.
      I nie mierz innych swoją miarą, nie każdy mieszka z rodzicami do 30stki.

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster:
      Zgadza się, ale dla mnie inwestycja to coś bardziej materialnego, odpornego na zawirowania społeczno-polityczne, coś co mam długo a nie dziś jest a jutro nie ma.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tracker31: Zgodzę się pod warunkiem że nie jesteś zawodowcem lub jesteś nierozsądny. Ale tak jak z każdą grą i tutaj jest bardzo duże prawdopodobieństwo że wtopisz.

    •  

      pokaż komentarz

      Zgadza się, ale dla mnie inwestycja to coś bardziej materialnego, odpornego na zawirowania społeczno-polityczne

      @szczepan999: ale posługujemy się na tym portalu językiem polskim a nie dialektem szczepana999 - w języku polskim materialność i odporność na zawirowania społeczno-polityczne zakupowanego dobra nie jest warunkiem koniecznym do nazwania transakcji "inwestycją" więc trzymajmy się tego a nie wymyślajmy sztucznych definicji.

      Inaczej wyjdzie na to że tylko ludzie kupujący nieruchomości to inwestorzy, a ci którzy handlują na giełdzie nie - w końcu dużo można powiedzieć o giełdzie ale na pewno nie że jest "odporna na zawirowania społeczno-polityczne". Jest tak mało odporna na to że jest wręcz używana jako wskaźnik i miernik tych zawirowań "giełda poleciała o 5% w dół, idzie kryzys!"

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster: To jest hazard tylko ze samemu ustalasz poziom ryzyka.

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster: Bo generalnie trzymałeś pozycje długie, a bańka była w stadium wzrostowym. Kiedy pęka a ty dalej realizujesz politykę "raczej pozycje długie" to lecisz i zostajesz z niczym.

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster:

      Ale ty pierdolisz.
      Spokojnie. Nikt Ci tutaj krzywdy nie zrobi, nie musisz się ta unosić.

      Kopałem dogecoiny jak wyszły, i sprzedałem na tym szczycie co był ~0.0018 USD
      Szczyt na jakim sprzedałeś miał miejsce 12.02.2014. Pierwszy dogycoin został wykopany w dniu 08.12.2013. Kopałeś więc maksymalnie przez 55 dni.
      Mówisz, że zarobiłeś 800 zł. Kurs USD w dniu 12.02.2014 wynosił na sprzedaży 3,7133. W takim razie zarobiłeś 215,442 USD.
      Przy kursie dogycoina na poziomie 0,0018 i kwocie którą zarobiłeś musiałeś wykopać 119 690 bloków
      Dzienne wydobycie - 119 690/55dni = 2 176,18

      zaledwie paru nocach kopania
      Co prawda 55 dni kopania 24 na dobę to nie jest "pare nocy" no ale niech będzie na Twoją korzyść

      Więc wychodzi na to, że Ty wciągu 55 dni wykopałeś 6,6% wszystkich bloków przy pomocy jednego domowego peceta [od początku istnienia waluty (około 3 lat) wydobyto 1 802 868 bloków]. Początkowo wydobywanie musi być szalenie łatwe, ponieważ Ty wydobywałeś 2 176 bloków dziennie, podczas gdy obecnie całkowite wydobycie bloków wynosi 1 374 na dzień.

      Masz komputer na cały pokój i stację trafo w dużym pokoju obok, albo ... jesteś małym kłamczuszkiem.

      Napisałem przedtem, że pora zakończyć dyskusję bo będzie przewidywalna. No i jest, idziesz w kłamstwo bo wstyd się przyznać, że zarobiłeś parę groszy na lizaki, a zgrywasz mędrca od wirtualnych walut, chwalącego się w internetach ile to on nie zarobił.

      pokaż spoiler Teraz to już na serio odpuszczam sobie dyskusję. Spokojnego dnia życzę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Arche: Gdybym miał lewy prosty tak celny jak ty tą ripostę, to już dawno zarobił bym więcej na boksie niż zarabiam teraz w mojej nudnej pracy ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      to lecisz i zostajesz z niczym.

      @ish_waw: Tak się dzieje tylko jak trzymasz całą swoją kasę w jednej kryptowalucie i ona spada natychmiastowo a ty nie masz nawet najprostszego bota który sprzeda wszystko w przypadku spadku. Ale to są podstawy, jak grasz ostrożnie i z głową to nagle nie zostaniesz z niczym.

      @Arche: Nie wieżę... Czy ty pomyliłeś bloki z coinami? Nie kopiesz bloków ani ich nie hadlujesz, to nie ma sensu. Cena 0,0018 jest za jednego coina, nie za blok.

      Masz komputer na cały pokój i stację trafo w dużym pokoju obok, albo ... jesteś małym kłamczuszkiem.

      Albo ktoś nie ogarnia matematyki:
      Według twoich obliczeń wartość całej waluty wynosiła 3257$ co jest absurdem. W styczny 2014 wartość dogecoina wynosiła 60 milionów dolarów, czyli ja posiadałem zaledwie 0.00035% całej waluty.
      Łączna ilość dogecoinów w 2015 wyniosła 100 miliardów.

      https://en.wikipedia.org/wiki/Dogecoin?oldformat=true

      I jeszcze ludzie plusują takie bzdury.

      Teraz to już na serio odpuszczam sobie dyskusję. Spokojnego dnia życzę.

      No idź i nie wprowadzaj ludzi w błąd.

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster:

      W BTC trudno pokazać jakieś fundamenty. O ile wycena spółek w długim okresie jest odbiciem realnej kondycji spółek i gospodarki / polityki państw to w przypadku bitcoina jego wycena to czysty chaos.

      Przewidywanie kursu bitcoina jest praktycznie niemożliwe. Za pół roku może kosztować 2 razy więcej albo 2 razy mniej, a wszelkie uzasadnienia takich ruchów cen pojawiają się ex post. To nie jest normalny rynek.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gilley: No niezbyt celna ta jego riposta, przydało by się bardziej skupić na merytoryce niż ad hominem.

      @comrade: Akurat na fluktuacjach można nieźle zyskać. Nie jest to oczywiście taka inwestycja jak w złoto gdzie zawsze masz pewność że będzie po prostu samo drożeć, ale widziałem boty które potrafią naprawdę robić cuda z tego chaosu.

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster: Przecież Ci wyliczył krok po kroku że albo kłamiesz albo masz piwnicę zbudowaną z kart graficznych :) Same suche fakty, liczb nie oszukasz, a w blockchainie nic nie ginie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster:

      Jakbyś te boty grały przeciwko szeregowi liczbowemu generowanemu całkowicie losowo to też część z nich osiągnęłaby kosmiczne stopy zwrotu. Podobna sytuacja zachodzi na bitcoinie. Kompletnie nikt nie wie jak ten kurs pójdzie, co nie znaczy że nie ma zwycięzców.

      Wpuść do kasyna na ruletkę 10 tysięcy osób każdy z tysiącem dolarów w ręku to pod koniec dnia wyjdzie stamtąd górne kilka promili które powiększą ten majątek kilkaset razy. Jednak osoba patrząca krytycznie wie że tak działa statystyka konkretnie zmienność (wariancja) wpisana w grę i że ogromna grupa zgrała się do zera.

      Najzabawniejsze jest to że przecież oni wszyscy szanse mieli całkowicie identyczne: grali w grę którą rządzi chaos. Ale pod koniec eksperymentu ci co pomnożyli hajs, będą ci przedstawiać racjonalizacje dlaczego akurat im się udało, a to że mieli amulet szczęścia, a to że przewidywali właściwe momenty obserwując zachowania innych itp. nonsensy.

      Podobnie wygląda 'inwestowanie' w kryptowaluty :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Gilley: No wyliczył mi że jakbym zamiast dogecoinów kopał bloki dogecoinów(cokolwiek to znaczy) i jakbym chciał sprzedawać te bloki w cenie coinów to bym miał 6% bloków(cokolwiek to znaczy) i musiał mieć piwnice serwerów(widocznie bloki dogecoinów są takie trudne do kopania) xD

      Kompletnie nikt nie wie jak ten kurs pójdzie, co nie znaczy że nie ma zwycięzców.

      @comrade: Ja tam czyje się zwycięzcą. Myślę że ci którzy grali bezmyślnie i stracili czują się przegrani. Koniec końców ktoś wyjdzie na plus a inni na minus więc ktoś na pewno wygrywa.

      Wpuść do kasyna na ruletkę 10 tysięcy osób każdy z tysiącem dolarów w ręku to pod koniec dnia wyjdzie stamtąd górne kilka promili które powiększą ten majątek kilkaset razy. Jednak osoba patrząca krytycznie wie że tak działa statystyka konkretnie zmienność (wariancja) wpisana w grę i że ogromna grupa zgrała się do zera.

      Czyli jednak ktoś zwycięża...

      Najzabawniejsze jest to że przecież oni wszyscy szanse mieli całkowicie identyczne: grali w grę którą rządzi chaos. Ale pod koniec eksperymentu ci co pomnożyli hajs, będą ci przedstawiać racjonalizacje dlaczego akurat im się udało, a to że mieli amulet szczęścia, a to że przewidywali właściwe momenty obserwując zachowania innych itp. nonsensy.

      Niby na jakiej podstawie mają całkowicie identyczne szanse? Naprawdę myślisz że ktoś mający boty rozmieszczone na paru giełdach które przewidują w mniejszym lub większym stopniu wachania(co jest możliwe) ma równe szanse na zarobek to pan janusz który kupił pare bitconów bo w telewizji było głośno i sam nawet nie wie jak czytać wykresy na giełdzie? To właśnie tacy ludzie tam tracą pieniądze.

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster:

      To niby Janusz wg ciebie nie może wygrać wchodząc przypadkiem we właściwym momencie a sprzedając na górce? Też może wygrać.

      A drugi argument: wyobraź sobie że dopływ Januszy nie mających o niczym pojęcia się skończy i zostaną same te boty. I co wtedy?

      Tym się różni bitcoin od realnej waluty że w realnej walucie boty grają tylko "technicznie" natomiast trendy dyktuje sytuacja fundamentalna w gospodarce. Bitcoin nie ma żadnych fundamentów, to jest totalny chaos i random :)

    •  

      pokaż komentarz

      Tak się kończy każdy hazard

      @Tracker31: Inwestowanie to nie hazard, w inwestowanie jest wliczone normalne ryzyko, komuszku.

    •  

      pokaż komentarz

      @supermoc: jak zwał tak zwał piramidy to tez inwestowanie Haha hazardsiścinko

    •  

      pokaż komentarz

      @Tracker31: To nie jest piramida. Wiesz jak w ogóle działa piramida?

    •  

      pokaż komentarz

      @supermoc: Yup to jest prania , piramida na miarę XXI wieku

    •  

      pokaż komentarz

      To niby Janusz wg ciebie nie może wygrać wchodząc przypadkiem we właściwym momencie a sprzedając na górce? Też może wygrać.

      @comrade: Oczywiście że może. Ale to że każdy ma szanse wygrać nie implikuje że "wszyscy szanse mieli całkowicie identyczne".

      A drugi argument: wyobraź sobie że dopływ Januszy nie mających o niczym pojęcia się skończy i zostaną same te boty. I co wtedy?

      Wtedy nic nie będzie się zmieniać. Ludzie będą sobie handlować bitcoinami(głównie na czarnym rynku) i nastanie deflacja. Aż znowu jakiś większy gracz zrobi duży ruch, wprowadzi fluktuacje albo media po prostu zrobią szum z niczego i znowu będzie bańka rosnąć.

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster:

      Użyłem argumentu że szanse są identyczne w przykładzie z ruletką... Ruletka to czysta losowość. Więc każdy grający na ruletce ma identyczne szanse wygrać. A jak wpuścisz 10 tysięcy osób i każesz im rozegrać po tysiąc gier to górne kilkanaście osób znacząco pomnoży swój majątek, kilkaset będzie na plusie a cała masa zbankrutuje. To czysta statystyka.

      Podobnie działa moim zdaniem bitcoin. Kursem nic sensownego nie steruje poza chaosem, więc w tym sensie szanse są równe. Wygrywa niewielka grupa ludzi, większość przegrywa, ale to dlaczego jedni przegrali a drudzy przegrali jest nie do ustalenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @comrade: No bitcoin tak nie działa. W ruletce siadasz, rozpoczyna się gra, losowo ludzie wygrywają lub przegrywają i się rozchodzą. W bitcoinie masz mase czynników na które możesz patrzeć aby szacować swoje szanse, możesz grać na wielu giełdach jednocześnie, operując na wahaniach między nimi, możesz mieć boty które zabezpieczą cię przed nagłą stratą. ogólnie im bardziej się znasz tym większe masz szanse na wygrane, a statystycznie ci którzy mają większe szanse, wygrywają. na ruletce nie zależnie jak bardzo się starasz, nie zmienisz swoich szans na wygraną.

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster:

      W przypadku każdego innego rynku np. ceny złota, akcji jakiejś spółki, kursu waluty - jeśli cena jebnie w 1 dzień o 1/3 to jest to odpowiedź rynku na jakieś wydarzenie o bardzo znaczącym wpływie na ten rynek. W praktyce nawet coś takiego nie zachodzi na rynkach o dużej płynności. Zmiana o 5% to już jest ogromne wahnięcie, a w przypadku głównych walut to zmiana 1% w dzień to już dużo.

      A bitcoin? Nic się fundamentalnie nie zmieniło, waluta działa sobie dziś tak jak wczoraj, nikt nic nie zmienił w fundamentach tego systemu i bach - nagle kurs spada o 1/3 :) Ty twierdzisz że "jest wiele czynników na które możesz patrzeć", ciekawe na co trzeba patrzeć by przewidzieć spadek o 1/3 albo wzrost o 1/3 w jeden dzień.

    •  

      pokaż komentarz

      @sakfa:
      Pies j#%!ł giełdę, spółki, banki i osoby prawne.
      To zakała współczesnego świata.

    •  

      pokaż komentarz

      @comrade: No tak jest jak mówisz. Nie implikuje to że wszyscy grający mają takie same szanse na zarobienie i że jest całkowicie losowe. Co ty starasz się mi udowodnić?
      Są różne czynniki na jakie możesz patrzeć, np na ostatnie średnie wartości. Jak wygładzisz wykres to Bitcoin jak spada to spada, jak rośnie to rośnie a rzadko zmienia zwrot. To już ci daje pewny wgląd, ale to są podstawy podstaw.

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster:

      Wygeneruj sobie w excelu wykres z szeregu liczb gdzie każda kolejna wartość to wartość poprzednia plus random z zakresu 0 do 10 z prawdop. 50% oraz random z zakresu -10 do 0 dla pozostałych 50%. Wygeneruj wykres dla powiedzmy 500 punktów a następnie zastosuj twoje własne techniki by odpowiedzieć na pytanie czy wzrośnie czy spadnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @comrade: Nie, to nie działa dla danych losowych. Aby udowodnić że nie da się tego użyć w przypadku bitcoina musisz najpierw udowodnić że bitcoin zachowuje się w opisany sposób.

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster:

      No przecież napisałem ci że rynek wyceniając akcje, surowce czy waluty dyskontuje w długim okresie informacje z realnego świata. W przypadku BTC cena potrafi spaść o 1/3 bez żadnego istotnego powodu. Jakich więcej dowodów potrzebujesz na to że jest to zwykla banka spekulacyjna której ceną steruje wyłącznie kolektywna psychologia...

    •  

      pokaż komentarz

      @comrade: Bitcoin jest bańką spekulacyjną, nie implikuje to że wykres cen zachowuje się w taki sposób jak opisałeś. Cena nie spada o 1/3 bez powodu, spada ponieważ ludzie sprzedają bitcoiny. Ludzie też nie sprzedają bitcoinów bez powodu, robią to np kiedy inni sprzedają, i już sam fakt powoduje że bitcoin nie zmienia prawdziwie losowo wartości o 10 co interwał.

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster:

      Ludzie też nie sprzedają bitcoinów bez powodu, robią to np kiedy inni sprzedają

      Nie sprzedają bez powodu, powodem jest to że inni sprzedają. A ci inni to z jakiego powodu sprzedają jeśli można spytać? Przecież na tym losowo generowanym wykresie też będziesz miał takie okresy że będą powstawać spadki, możesz sobie wtedy tłumaczyć że "ludzie mają jakiś powód i sprzedają". No i handluj na takim losowym wykresie.

    •  

      pokaż komentarz

      @comrade: A inni sprzedają z innych powodów. Np bo ktoś inny zaoferował wysoką cenę, albo bo ktoś potrzebował pieniędzy i sprzedaje tanio. Inni np sprzedają bo na innej giełdzie jest inna cena i chcą zarobić na tej różnicy, a jeszcze innemu ktoś powiedział że będzie spadek więc się wystraszył. Na losowym wykresie masz spadki, tak samo jak na bitcoinowym albo np wykresem złota. Nie implikuje to że wykresy złowa i bitcoina są prawdziwie losowe.

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster
      Że Ty masz cierpliwość. Jeden nie umie liczyć dogów, drugi myśli że notowania instrumentów finansowych to ciąg liczb losowych, a banda kretynów jeszcze to plusuje. Daj spokój jesteśmy na wykopie, stracisz czas i niczego nie wytłumaczysz bo ludzi się doskonale na wszystkim znają....

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster @comrade

      Pozwolicie ze sie dolacze do dyskusji.

      Roznica polega na tym ze comrade ma racje, popatrzmy na przyklad:

      Chiny posiadaja X waluty USD, powiedzmy ze 10 baniek, i teraz tak w swiecie 'realnym' Chiny mowia:
      Pipepszyc USD, sprzdamy cala te walute bo to syf! Co sie dzieje? Powstaje 'news' ze Chiny wyprzedaja USD i nie chca sie juz bawic w te walute, na drugim kocu globu inwestorzy czytaja takie wiadomosci i z duzym przekonaniem wiedza ze jak Chiny wyprzedadza tyle a tyle tej waluty to USD bedzie szlo w dol, bo jak juz nie chca sie bawic w USD to sprzedadza za kazda cene.

      Czyli: Pan janusz i bank widza wiadomosci ze cos sie dzieje, ze taki a taki zrobil to a to, i rynek reaguje w taki a nie inny sposob, czyli USD zchodzi nizej, bo Chiny wyprzedaja.

      Popatrzmy na Bitcoin: Jestem anonimowy, i posiadam powiedzmy ze 15k btc, czyli spora wartosc, i robie podobnie jak Chiny: Chce sprzedac btc, bo mi sie znudzilo, kupie sobie np ... LolCoin, czy ktos napsize o tym? Czy ktos po za moimi znajomymi wie ze bede sprzedawac? Nie?

      Wchodze na gielde, pakuje tam swojew15k btc i daje guzik 'sell' po ile zejdzie po tyle bedzie, co ty widzisz? Widzisz jak btc spada, bo pan X kupil od mnie za 1000zl/btc, inny chce kupic od mnie za 900zl/btc itd ...

      Czy to co widzisz na wykresie mowi co sie stalo? Nie ... nie wiesz co sie stalo, nie wiesz kto ile sprzedaje i kto tym burdelem kreci.

      I to wlasnie comrade napisal, w 'prawdziwych walutach' rynek reaguje post-po, w btc nie ma za bardzo reakcji post, tylko jest teraz. To ze jest teraz mowi tylko o tym ze nie ma informacji co bedzie dalej, bo jak sprzedam te swoje 15k btc, to dalej sam nie wiesz cos sie bedzie dzialo, no bo jak?

      W przypadku Chin, wiemy jakie beda konsekwencje, jak Chiny wyprzedadza USD, beda z reka w dupie, beda konsekwencje polityczne/militarne czy jakies inne. W przypadku wyprzedania sporej ilosci btc nie ma konsekwencji, nie ma przynajmniej ich w dlugim okresie, w malym owszem, cena bedzie skakac, ale w dlugim?

      Wystarczy poczytac: https://pl.wikipedia.org/wiki/Czarna_%C5%9Broda

      Nawet taki koles jak Srors nie moze obalic waluty, moze ja znizyc do poziomu X, o ile procent? 5? 10?

      Cena btc spadla o 1/3 czyli 75% ... czyli dalej jest to chaos, tylko na mniejsza skale bo i btc jest mniej niz walut na swiecie.

    •  

      pokaż komentarz

      @skiter: Ale w BTC jak w innych walutach wiesz kto i ile sprzedaje, znasz wszystkie transakcje są publiczne. Do tego często mieliśmy wykopy tylu chiny maja X bitcoinów, Y chce przedać Z bitcoinów itp, i na tego typu newsy giełda zawsze reaguje.
      I nie, @comrade nie ma racji. On twierdził że kurs bitcoina jest prawdziwie losowy i każdy ma takie same szanse na zysk, co jest nie prawdą którą już wyjaśniłem wcześniej. Nawet na zdrowy rozsądek jakby tak było to nikt by się tym nie zajmował na poważnie bo niczym by się to nie różniło od ruletki.

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster:

      Chodziło mi o to że BTC nie ma fundamentów tj. wskaźników gospodarczych (wzrost gosp., bezrobocie, produkcja przemysłowa, PMI itd.) które w długim okresie kształtują kurs walut. Rynek w krótkim okresie charakteryzuje się fluktuacjami i spekulacją ale w długim okresie dyskontuje przecież fundamenty. Na bitcoinie masz tylko te krótkoterminowe fluktuacje i spekulacje, więc nie da się przewidywać sensownie jego kursu.

      Nawet na zdrowy rozsądek jakby tak było to nikt by się tym nie zajmował na poważnie bo niczym by się to nie różniło od ruletki.

      Zdziwiłbyś się jak wiele ludzi zajmuje się "na poważnie" ruletką :)

    •  

      pokaż komentarz

      @comrade: No nie ma fundamentów. Ale nie oznacza to że jej cena jest prawdziwie losowa i każdy ma takie same szanse na zysk.

    •  

      pokaż komentarz

      @Generau-armii-progresywnej:

      Jak grupa ludzi umówi się że handluje czymś bo w to coś wierzą, to kurs tego czegoś jest wyłącznie odzwierciedleniem aktualnie przebiegających transakcji, niczym więcej. Wahań kursu BTC nie da się przecież wyjaśnić żadną analizą fundamentalną.

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster:

      Cena to wartość po której aktualnie odbywają się transakcje, natomaist jeśli nie ma fundamentów to decyzje o transakcji (czy sprzedawać czy kupowac i za ile) pochodzą że tak się wyrazę "z dupy", lub jak wolisz ładniej - z aktualnego stanu psychicznego inwestorów. Dla mnie to się niczym nie różni od losowości bo ten stan psychiczny sumy jednostek które handlują jest czymś całkowicie chaotycznym i nieprzewidywalnym. Gdyby kurs ustalać przez rzut kostką to nic by się w zasadzie nie zmieniło - i taki był mój argument.

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster: Ile masz czasu na reakacje? Wrzucam na sell 15k btc, ile masz czasu zeby zareagowac? Pytam bo nie wiem ;)

      Moze kolega za bardzo splycil mysl, o losowosci, jemu bardziej chodzilo o to ze nie ma tam nic 'fizycznego' - czy inaczej mozna by nazwac jakiegos organu ktory mozna opiepipszyc jak cos idzie nie tak, bo dla niego jak i dla mnie wlasnie wposmniane Chiny, moga przejac btc (wykupic rynek), by go potem obalic (i wykupic jeszcze raz).

      Czyli mozna zrobic tak (rozwazania teoretyczne): Wykupuje btc tyle ile sie da, powiedzmy ze aktualnie jest (https://blockchain.info/charts/total-bitcoins) 16 mln.

      Wykupie sobie powiedzmy ze 10 mln (koszt takiej operacji jest pominajny na chwile obecna), co sie dzieje? kurs idzie w gore ... bo kazdy chce sprzedac, bo jest okazja! Kazdy sprzedaje mnie, bo on realizuje zysk ... a ja zbieram sobie walute.

      Osiagnolem punk w ktorym jestem prawie monopolem (przeciez nikt mi nie zabroni kupic calego btc prawda?), teraz wchodze na rynkek i zapodaje sell 16 mln btc, co sie dzieje? Ludzie mysla: wariaci, ktos sprzedaje tyle btc ... co sie dzieje? Cena spada, bo ludzie chca kupic a ja im oferuje cene X - ludzie mysla ze kupia tanio a potem sie sprzeda ...

      Robie takich operacji X i caly rynek jest pozamiatany, bo nie ma kontroli, nie ma komu pokazac palec, i nie ma nic .. .a ja koncze z 100% btc, i co teraz?

      Odnosnie powagi, dlaczego banki nie bawia sie w btc? Bo nie moga, nie chca? Bank nie chce KASY!? Bank ma zrabiac, czy cie sprzeda z butami, sprzeda twoja dusze? nie ma znaczenia, bank bedize zarabiac, i jak moze to sprzeda wlasna matke by zarobic, tak dziala bank - taka kapitalistyczna swinia, zarabia na nasz maluczkich, ale nie zarabia na btc ... smutne ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Ile masz czasu na reakacje? Wrzucam na sell 15k btc, ile masz czasu zeby zareagowac? Pytam bo nie wiem ;)

      @skiter: Gdzieś sekunda albo mniej. Ostatnio flash drop trwał tylko pare sekund w którym doszło do bardzo dużej ilości transakcji.

      Wykupie sobie powiedzmy ze 10 mln (koszt takiej operacji jest pominajny na chwile obecna), co sie dzieje? kurs idzie w gore ... bo kazdy chce sprzedac, bo jest okazja! Kazdy sprzedaje mnie, bo on realizuje zysk ... a ja zbieram sobie walute.

      Nie dasz rady kupić 10 mln bitcoinów, bo im więcej kupujesz tym cena rośnie do góry. Nikt nie dysponuje tyloma pieniędzmi, nawet państwa żeby kupić 10 mln bitcoinów.

      Osiagnolem punk w ktorym jestem prawie monopolem (przeciez nikt mi nie zabroni kupic calego btc prawda?), teraz wchodze na rynkek i zapodaje sell 16 mln btc, co sie dzieje? Ludzie mysla: wariaci, ktos sprzedaje tyle btc ... co sie dzieje? Cena spada, bo ludzie chca kupic a ja im oferuje cene X - ludzie mysla ze kupia tanio a potem sie sprzeda ...

      No i w tym momencie byś stracił masę pieniędzy, bo nie sprzedałbyś ludziom tyle bitcoinów żeby pokryć olbrzymie koszty tych 10 mln...

      Robie takich operacji X i caly rynek jest pozamiatany, bo nie ma kontroli, nie ma komu pokazac palec, i nie ma nic .. .a ja koncze z 100% btc, i co teraz?

      I teraz masz walutę na której nikomu nie zależy i nie masz pieniędzy bo całą tą wielką sumę którą użyłeś na starcie wzieli inni gracze i poszli na inną walutę grać dalej.

      Odnosnie powagi, dlaczego banki nie bawia sie w btc? Bo nie moga, nie chca? Bank nie chce KASY!? Bank ma zrabiac, czy cie sprzeda z butami, sprzeda twoja dusze? nie ma znaczenia, bank bedize zarabiac, i jak moze to sprzeda wlasna matke by zarobic, tak dziala bank - taka kapitalistyczna swinia, zarabia na nasz maluczkich, ale nie zarabia na btc ... smutne ;)

      Skąd wiesz że się nie bawią? Przecież wiadomo że chiny mają duże zasoby BTC kupione.

      Wciąż z tego co powiedziałeś nie wynika że waluta zachowuje się prawdziwie losowo i każdy ma taką samą szanse na zysk.

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster: Jezeli mam 1 sekunde na reakcje to nie mam zadnej gwarancji ze moj SL zostanie zrealizowany po takim kursie jakim sobie bym ustawil, innymi slowy: Posiadam X, rynek spada a ja trace wiecej niz ustawiony SL, co w aktualnym przelozeniu bedzie: broker mnie wyrolowal, albo jak gram na ECN to jest tak jest, i widocznie nie bylo nikogo kto oferowal dana cene.

      Losowosc polega na tym ze nie wiesz co bedzie dalej, spekulacja na tym ze 'przewidujesz co bedzie dalej'.

      Innymi slowy: Chiny wylaczaja cala swoja siec, to czytam w wiadomosciach, i juz wiem ze btc bedzie spadac.
      Chiny wylaczaja siec bez podawania zadnych wiadomosci, ot pstryk i nie ma sieci? Co sie stalo? Dlaczego? Nie wiadomo, kurs idzie w gore w dol? Nie wiadomo ...

    •  

      pokaż komentarz

      Jezeli mam 1 sekunde na reakcje to nie mam zadnej gwarancji ze moj SL zostanie zrealizowany po takim kursie jakim sobie bym ustawil, innymi slowy: Posiadam X, rynek spada a ja trace wiecej niz ustawiony SL, co w aktualnym przelozeniu bedzie: broker mnie wyrolowal, albo jak gram na ECN to jest tak jest, i widocznie nie bylo nikogo kto oferowal dana cene.

      @skiter: Prawda.

      Losowosc polega na tym ze nie wiesz co bedzie dalej, spekulacja na tym ze 'przewidujesz co bedzie dalej'.

      @skiter: Na bitcoinie możesz przewidywać co będzie dalej do pewnego stopnia, bo cała gra na tej walucie polega na spekulacji. Na giełdach grają ludzie/boty i one nie podejmują losowych decyzji, sam ten fakt powoduje że da się coś powiedzieć o o kursie, a jak da się coś szacować to da się spekulować. A jak da się spekulować to różni ludzie będą mieli różne szanse na zysk, w zależności od tego jak spekulują.

      Innymi slowy: Chiny wylaczaja cala swoja siec, to czytam w wiadomosciach, i juz wiem ze btc bedzie spadac.
      Chiny wylaczaja siec bez podawania zadnych wiadomosci, ot pstryk i nie ma sieci? Co sie stalo? Dlaczego?


      @skiter: Nie żyjemy w średniowieczu. Nie zależnie od tego czy chiny ogłoszą to czy nie, jak odłączą sieć to wszyscy to zauważą. A jak zauważą mogą spekulować że cena spadnie.

      Nie wiadomo, kurs idzie w gore w dol? Nie wiadomo ...

      @skiter: Zawsze wiadomo, wszystkie tranzakcje są jawne, tam samo jak kursy na giełdach. Wystarczy spojrzeć na wykres i już wiesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster: "Na bitcoinie możesz przewidywać co będzie dalej do pewnego stopnia, bo cała gra na tej walucie polega na spekulacji."

      Do pewnego stopnia, mozna rzucic kostka i tez wyjdzie 50/50, chodzi o to zeby bylo 70/30 prawda? czyli zeby 'dobrze trafic', na czym opierasz swoje pozycje/trafienia? Ja czytam wiadomosci z swiata i na tym opieram swoje decyzje inwestycyjne, a ty grasz na btc i na czym opierasz swoje przwidywania?

      "Na giełdach grają ludzie/boty i one nie podejmują losowych decyzji, sam ten fakt powoduje że da się coś powiedzieć o o kursie"

      Bot to prosty program: spada o 3 pkt, sprzedaje, rosnie o 4pkt kupuje, nie ma tutaj zadnego NASA, kazdy bot ma zaprogramowane tak by czytal 'wykres' on nie mysli, mu sie nie wydaje, on nie analizuje, on tylko wykonuje kolejne linijki kodu, tak jak robil to 20 dni temu tak samo robi to teraz.

      Bot 'pomaga' w grze (no w zasadzie to nie gra ale mniejsza o to), ale nie robi z ciebie milionera - w dlugim terminie bot 'przegra' bo rynek nie jest czarno-bialy. Bot ma tylko to co mu zapisano czyli ... gra tak jak to widzi.

      Zadne SI tutaj nie pomoze ze czlowiek to nie maszyna, czlowiek czuje w kosciach, a robot nie.

      Koniec koncow zadne EA na rynku nie wygralo, i wygrywac nie bedzie - koniec tematu botow.

      "a jak da się coś szacować to da się spekulować"

      Pewnie ze sie da ;) - z tym sie zgadzam, z tym ze:

      "A jak da się spekulować to różni ludzie będą mieli różne szanse na zysk, w zależności od tego jak spekulują"

      Wiec kazdy ma takie same szanse, punkt wejscia jest ten sam: posiadasz X gotowki, wchodzisz na rynkek, jak kazdy bedzie miec 1k pln, to kazdy ma takie same szanse, jeden wygra drugi nie itd ... ale to juz bylo opisane, wiec nie bede przepisywac ;)

      "Nie żyjemy w średniowieczu. Nie zależnie od tego czy chiny ogłoszą to czy nie, jak odłączą sieć to wszyscy to zauważą. A jak zauważą mogą spekulować że cena spadnie"

      Zgadza sie kazdy to zobaczy: "po fakckie" - czyli jak juz jeblo to zobacze ... czyli jak przewijam historie danej waluty, czy instrumentu, patrze na wykres i widze: O tutaj! O szlak ale bym tutaj zagral, jak bym tutaj wszedl w long/short to bym tyle zarobil, ale by bylo prawda?

      By bylo, ale nie jest dlaczego? Bo cie tam nie bylo, nie miales pozycji otwartej, wiec nie zarobiles/straciles.

      Wiec gdybanie 'to teraz zobacze na wykresie' jest niczym innym jak zgadywaniem, bo nie wiesz czy cos sie stanie i co sie stanie gdy bedzie X lub Y, lub Z.

      "Zawsze wiadomo, wszystkie tranzakcje są jawne, tam samo jak kursy na giełdach. Wystarczy spojrzeć na wykres i już wiesz."

      No i tutaj jest pies pogrzebany: Nie wiesz, czego nie wiesz? nie wiesz dlaczego sie stalo to co sie stalo, dopiero po fakcie mozesz powiedziec: o kurde, ale bym wygral jak bym wiedzial.

      Takie zgadywanki koncza sie w jeden sposob: MC (zerowanie konta).

      Ty jako inwestor nie masz zgadywac ty masz wiedziec! A wiedziec musisz jedno: Twoj kapital jest swiety, jezeli tracisz, to zle 'zgadujesz'.

      Analiza techniczna (czytanie tego co sie dzieje i co bylo), jest bez sensu bez analizy fundamentalnej (dlaczego to sie dzieje).

      Dlatego btc jest losowe - w pewnym uproszczeniu - bo nie ma zadnych przeslanek zeby spadalo/roslo (chiny wylaczaja siec?), a jednak sie to dzieje ... dlaczego? Co bylo powodem takigo naglego spadku o ktorym wspominales?

    •  

      pokaż komentarz

      http://independenttrader.pl/krach-na-bitcoin-o-80-w-kilka-minut.html

      Czyli dalej nie wiadomo co sie stalo, ale wiemy co moze sie stac ... o czym wspominalem, ktos moze wykupic btc i zrobic to samo, moze nie musi ...

    •  

      pokaż komentarz

      Dla przeciw wagi: http://bitcoin.pl/wiadomosci/biznes/1064-gwaltowny-wzrost-kursu-btc-ponad-90-w-ciagu-miesiaca

      Wiec mamy dwie daty:
      11.02.2014 -> spadek
      04 listopad 2015 -> skok

      Jezeli waluta sobie lata o 90% w te nazad i z powrotem to co jest nie tak ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Do pewnego stopnia, mozna rzucic kostka i tez wyjdzie 50/50, chodzi o to zeby bylo 70/30 prawda? czyli zeby 'dobrze trafic', na czym opierasz swoje pozycje/trafienia? Ja czytam wiadomosci z swiata i na tym opieram swoje decyzje inwestycyjne, a ty grasz na btc i na czym opierasz swoje przwidywania?

      @skiter: Prawda. Na wiadomościach ze świata.

      Bot to prosty program: spada o 3 pkt, sprzedaje, rosnie o 4pkt kupuje, nie ma tutaj zadnego NASA, kazdy bot ma zaprogramowane tak by czytal 'wykres' on nie mysli, mu sie nie wydaje, on nie analizuje, on tylko wykonuje kolejne linijki kodu, tak jak robil to 20 dni temu tak samo robi to teraz.

      @skiter: Nie, boty są o bardziej złożone. Samo czytanie wykresu tak jak to opisałeś jest formą analizowania, więc boty analizują giełdę, tak samo jak robią to boty grające na realnych walutach.

      Bot 'pomaga' w grze (no w zasadzie to nie gra ale mniejsza o to), ale nie robi z ciebie milionera - w dlugim terminie bot 'przegra' bo rynek nie jest czarno-bialy.

      @skiter: [citation needed]

      Zadne SI tutaj nie pomoze ze czlowiek to nie maszyna, czlowiek czuje w kosciach, a robot nie.

      @skiter: Człowiek nie ma zdolności paranormalnych. Jakby ktoś mógł czuć w kościach jaki będzie kurs w ciągu dni mógłby zostać milionerem.

      Koniec koncow zadne EA na rynku nie wygralo, i wygrywac nie bedzie - koniec tematu botow.

      @skiter: Na giełdach prawdziwych walut to głównie boty grają. Nikt nie powierzyłby swoich całych oszczędności człowiekowi który reaguje z dużym opóźnieniem, nie pracuje 24/7, jest bardzo ograniczony co do przetwarzania danych itp.

      Wiec kazdy ma takie same szanse, punkt wejscia jest ten sam: posiadasz X gotowki, wchodzisz na rynkek, jak kazdy bedzie miec 1k pln, to kazdy ma takie same szanse, jeden wygra drugi nie itd ... ale to juz bylo opisane, wiec nie bede przepisywac ;)

      @skiter: Ale nie każdy ma 1k pln, nie każdy wchodzi w rynek w tym samym czasie, nie każdy wypłaca w tym samym momencie. No i nie każdy analizuje te same dane w tym samym czasie i w ten sam sposób, więc różni ludzie mają różne szanse na zysk.

      Zgadza sie kazdy to zobaczy: "po fakckie" - czyli jak juz jeblo to zobacze ... czyli jak przewijam historie danej waluty, czy instrumentu, patrze na wykres i widze: O tutaj! O szlak ale bym tutaj zagral, jak bym tutaj wszedl w long/short to bym tyle zarobil, ale by bylo prawda?

      @skiter: Nie, zobaczy ze chiny odcięły się od sieci po fakcie, ale to będzie przed spadkiem. Rynek posiada swoją bezwładność i zanim spadnie trochę czasu mija tak że wszyscy zainteresowani(boty) zauważą że spada.

      By bylo, ale nie jest dlaczego? Bo cie tam nie bylo, nie miales pozycji otwartej, wiec nie zarobiles/straciles.

      @skiter: Tak, nie można cofać czasu i spekulować w przeszłość.

    •  

      pokaż komentarz

      Wiec gdybanie 'to teraz zobacze na wykresie' jest niczym innym jak zgadywaniem, bo nie wiesz czy cos sie stanie i co sie stanie gdy bedzie X lub Y, lub Z.

      @skiter: Na tym polega spekulacja. Na wszystkich giełdach wirtualnych czy prawdziwych monet czy papierów wartościowych wszyscy tylko zgadują co się stanie. Nie musisz wiedzieć co się stanie aby zarobić, wystarczy że możesz oszacować prawdopodobieństwa.

      No i tutaj jest pies pogrzebany: Nie wiesz, czego nie wiesz? nie wiesz dlaczego sie stalo to co sie stalo,

      @skiter: Oczywiście że wiesz dlaczego. Możesz śledzić transakcje, a kurs spada wtedy kiedy ludzie sprzedają i rośnie kiedy kupują.

      dopiero po fakcie mozesz powiedziec: o kurde, ale bym wygral jak bym wiedzial.

      Prawda, nie możesz żałować decyzji zanim je podjąłeś. Dopiero po fakcie możesz żałować że coś zrobiłeś w jakiś sposób a nie inny. Jest to prawdziwe dla każdej giełdy i całego życia.

      Takie zgadywanki koncza sie w jeden sposob: MC (zerowanie konta).

      @skiter: Ja wyszedłem na plus.

      Ty jako inwestor nie masz zgadywac ty masz wiedziec! A wiedziec musisz jedno: Twoj kapital jest swiety, jezeli tracisz, to zle 'zgadujesz'.

      @skiter: Nikt nie potrafi przewidywać przyszłości, wszyscy spekulują. Gdyby ktoś wiedział jaki będzie kurs stał by się milionerem w ciągu dni.

      Dlatego btc jest losowe - w pewnym uproszczeniu - bo nie ma zadnych przeslanek zeby spadalo/roslo (chiny wylaczaja siec?), a jednak sie to dzieje ... dlaczego? Co bylo powodem takigo naglego spadku o ktorym wspominales?

      @skiter: są różne przesłanki że będzie spadać albo rosnąć. Np zawsze kiedy w mediach robi się o nim głośno z powodów innych niż że spada, to prawie zawsze mocno w tedy rośnie. Powodem nagłego spadku o którym mówiłem było to że ktoś sprzedał na mniejszej giełdzie duże ilości, a na tej giełdzie dużo osób miało boty które patrzyły na tą giełdę nie porównując tego z innymi giełdami i sprzedały cały swój kapitał jak tylko cena spadła. Kupiły to boty które patrzyły na wiele giełd i mocno na tym zarobiły. Sam ten przypadek pokazuje że ludzie którzy analizują wiele współczynników niż tylko kurs na jednej giełdzie mają większe szanse na zysk niż ludzie posiadający proste boty.

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster: Czyli mozna sprowadzic to do prostego zalozenia ze: Napiszmy bota co bedzie patrzyl na X gield, czytal X wiadomosci, robil cuda na patyku - i bedzie zarabiac.

      Soros pewnie juz takiego ma ;)

      Czy jednak mowimy o ludziach ktorzy sa na rynku i to oni dyktuja trendy?

      Skoro mowimy o ludziach, to odlaczmy boty z tej dyskusji, bo nie maja one tutaj wiekszego znaczenia, czy zarabia czy tarci to tylko maszyna, wiec jedna zarabia inna traci, wychodzi na 0.

      Skoro opierasz sie na analizie fundamentalnej, opiniach z swiata to jaka wartosc ma wiadomsc pana X ktory gdzies tam w sieci zapodal plote: bitcoin = HIV, a jaka wartosc ma wiadomosc np Trumpa: USA nie beda dokladac do Chin, i beda grac przeciwko spekulacja na USD?

    •  

      pokaż komentarz

      Czyli mozna sprowadzic to do prostego zalozenia ze: Napiszmy bota co bedzie patrzyl na X gield, czytal X wiadomosci, robil cuda na patyku - i bedzie zarabiac.

      @skiter: W taki sposób grają średni gracze na giełdach walutowych. Ci którzy nie robią to czysto dla zabawy klikając sobie przyciski na giełgdzie, ale też nie mają wystarczająco władzy i kapitału aby manipulować rynkiem.

      Soros pewnie juz takiego ma ;)

      @skiter: Myślę że ma jakieś boty na międzynarodowych giełdach walutowych.

      Skoro mowimy o ludziach, to odlaczmy boty z tej dyskusji, bo nie maja one tutaj wiekszego znaczenia, czy zarabia czy tarci to tylko maszyna, wiec jedna zarabia inna traci, wychodzi na 0.

      @skiter: Ekonomia jest grą o sumie zerowej(jeśli zignorujemy dodrukowywanie pieniędzy) więc tak. To ma znaczenie czy bot wygrywa czy przegrywa bo ktoś jest jego właścicielem i to on traci, maszyny nie mają same z siebie kapitału. Bot jest takim samym graczem na giełdzie jak osoba która ręcznie robi transakcje, jedyna różnica jest taka że bot potrafi działać o wiele szybciej i skuteczniej.

      Skoro opierasz sie na analizie fundamentalnej, opiniach z swiata to jaka wartosc ma wiadomsc pana X ktory gdzies tam w sieci zapodal plote: bitcoin = HIV.

      @skiter: Myślę że żadną. Tak samo jakby napisał USD = HIV albo o dowolnej walucie.

      a jaka wartosc ma wiadomosc np Trumpa: USA nie beda dokladac do Chin, i beda krac przeciwko spekulacja na USD?

      Nie rozumiem tego zdania. Jeśli trump by powiedział że nie podoba im się że chiny mają dużo bitcoinów i mogą zbytnio manipulować tym rynkiem, i że ma zamiar zabrać im tą władzę, to byłby to znak że warto kupować bo cena pójdzie do góry bo 1) znowu będzie głośno w mediach, 2) USA może zacząć skupować bitcoiny

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster: Meritum jest tego takie: To polityka i ludzie robia 'rynek'.
      Czyli ludzie pisza boty, to ludzie graja, i to ludzie sa tutaj na pierwszym miejscu. Zgadza sie?

      Jezeli mowimy o botach to mowimy o EA, czy HFT? Bo jest spora roznica ;)

      Zaden bot nie jest 'skuteczniejszy' niz czlowiek, moze byc szybszy, moze byc 'dokladniejszy' (roznica 1 pipsa w HFT), ale nie bedzie lepszy niz czlowiek ;).

      Czlowiek idzie na rynek i mowi: Panowie kupuje! Czy robot napisze mail do pana prezesa zeby go 'psychologicznie' przechytrzyc? Nie! Autor maszyny zapisal: Jezeli A to B, jezeli B to C ... i na koncu miesiaca wylazi P - i co teraz? Bot sie zmieszal, nie wie co to jest P, a P to pan Prezes wlasnie wlaz na rynek z kapitalem i on bedzie teraz manipulowac cenami (o ile sie da)

      Dlatego uwazam ze temat bota i maszyn na rynku jest skonczony, sa, owszem zarabiaja jakies, maja wplyw na to ja kto wyglada, ale jest tez cala masa takich ktore traca, czyli robia to samo co ludzie - o tym wposminales: Ale one nie beda plakac po nocach, nie beda pisac zazalen do NBP czy KNFu. one poprostu sa, nic wiecej.

      Jezeli juz jetesmy przy ludziach bardzo mi sie spodobal komentarz innego uzytkownika:

      https://www.wykop.pl/wpis/25431783/#comment-90712271

      Czyli to polityka rozdaje karty: Koniec koncow ktos zagarnie 'rynek' i bedzie centralizacja, jezeli do tego dodzjie to granie na btc nie bedzie sie roznilo niczym innym od grania na innych walutach, a skoro tak to po co mi btc? skoro mam lepsze waluty, o wiekszych wymiarach?

      Mysle ze odbiegamy od tematu losowosci samego btc bo o tym byla mowa, i moim zdaniem jest to zrzadzenie losu ze jest jak jest, ale dalej nie jest to waluta 'stabilna' bedzie stabilna jak bedzie kontrolowana, nie jest kontrolowana, jest nie stabilna -> nie ma wartosci inwestycyjnej jako 'zabezpieczenie'.

    • więcej komentarzy(53)

  •  

    pokaż komentarz

    Trzeba być idiotą żeby inwestować w wirtualną walutę

  •  

    pokaż komentarz

    i jeszcze spadnie

    źródło: wykop.pl

1 2 3 4 5 6 7 ... 12 13 następna