•  

    pokaż komentarz

    tak jest przysługuje takie coś - ktoś napisał nauczycielką zostałam z dwóch powodów - Lipiec i Sierpień. Tyle że on ona w ciagu roku nie moze zrobić sobie wolnego w piatek 22 marca np. tylko L4 zostaje. No ale wolnego jest do c#@!#

  •  

    pokaż komentarz

    Weź sam najpierw spróbuj użerać sie z gimnazjalna szarańczą a potem sobie szanuj albo nie.

  •  

    pokaż komentarz

    Lubię czytać takich narzekaczy i malkontentów:
    1. Panie jak to księża mają dobrze. Jedna msza w tygodniu a wozi się furami, że hoho..
    2. Panie a wojskowi jak mają dobrze. Kilka lat i młody chłop i już na emeryturze...
    3. Panie a nauczyciele. Ci to dopiero... 3h dziennie pracują a wakacji i wolnego łohoho...
    4. Panie a urzędasy. Nic tylko siędzą cały dzień i piją kawkę. A jak ktoś przyjdzie to z wielką łaską obsługują...
    5. Panie a górnicy. Kasy jak lodu a przywilejów jeszcze więcej... 13stka, 14stka...18stka...
    6. A piłkarze Panie. Kto to pozwolił, żeby takie ogromne pieniądze zarabiali...
    7. A informatycy... słodki Jezu. Nic tylko siedzą na tym komputerze i nic nie robia. A 15k wpada...
    ...
    n. a kierowcy ubera... prezesy... prawincy... sędziowie.. lekarze.. itd. itp.

    Wszystkim się tak dobrze żyje tylko ja biedny z całego wachlarzu możliwości jaki jest trafiłem tak ciężko w życiu.

    •  

      pokaż komentarz

      Wszystkim się tak dobrze żyje tylko ja biedny

      @wi2ard: Raczej wszyscy biedni bo system przywilejów emerytur podatków nie skłania do pracy.
      Mamy rekord świata w najmniejszej liczbie godzin lekcyjnych nauczycieli a pierwsi za nami są daaaleko.
      Mamy rekord świata w górniczych emeryturach choć w wielu krajach odchodzą jak wszyscy.
      Mieliśmy emerytalny rekord świata mundurówki
      Mamy bardzo kiepskie wskaźniki zatrudnienia (pracuje 0,6 zdolnych do pracy) a niemal połowa z tych pracujących dostaje państwowe pieniądze z zatrudnienia urzędniczego bądź w niewydolnych państwowych firmach.

      Jakim cudem nie ma być biednych skoro gdyby nasze PKB było na poziomie najbogatszych to musiałoby zostać podzielone na wszystkich niepracujących za sprawą szczodrego systemu rozdawnictwa ?

    •  

      pokaż komentarz

      @wi2ard: ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      źródło: youtube.com

  •  

    pokaż komentarz

    Dlatego nie szanuje nauczycieli
    @rezystor: Nie szanujesz nauczycieli, bo mają inną umowę o pracę niż ty? Nieźle.

    •  

      pokaż komentarz

      @AlabamaMama nie. Dlatego że robię wszystko żeby w tej pracy jak najkrócej być. Co chwilę albo urlop dla poratowania zdrowia, płacz gdy trzeba odrabiać zajęcia w sobotę. A weź takiemu powiedz ze ma wziąć zastępstwo. Juz bazyliszek ma przyjemniejsze spojrzenie. I wszystko to znam z autopsji bo dzisiaj na moim biurku wylądowalo kolejne l4. Chyba zadzwonię do ZUSu żeby komisje lekarska zrobili. Bo to już 5 pod rząd. Gdyby nie byłyby wakacje strasznie dezorganizowało by mi to prace szkoły.

    •  

      pokaż komentarz

      @rezystor: Ale o co ci chodzi? Jesteś dyrektorem szkoły? To zatrudniaj w swojej szkole nauczycieli na zlecenia, albo na normalny UoP.

      Nooo, chyba że jesteś tylko urzędnikiem w publicznej placówce.

    •  

      pokaż komentarz

      @AlabamaMama: u mnie zatrudniam, ale wczesniej pracowałem w szkole publicznej i tam wyrobilem sobie zdanie ze nauczyciele to rak gorszy od górników, teoretycznie powinna to byc najlepiej wyksztalcona grupa spoleczna ale niestety tylko w teori, te wszystkie kursy doszkalajace sa gówno warte i płaci sie tylko za papier do wsadzenia do teczki awansu. mały odsetek jedynie byłby w stanie znalezc sobie prace w normalnej firmie, dla reszty szkola to ciepla posadka do emerytury a narzekaja tylko dlatego ze maja polackie geny, tacy górnicy tylko ze na powierzchni.

    •  

      pokaż komentarz

      @rezystor: Ale rozumiesz co napisałeś w opisie znaleziska, prawda? Napisałeś, ze nie szanujesz nauczycieli dlatego, że:
      1) Ktoś się pyta ile mu przysługuje (ZGODNIE Z UMOWĄ) urlopu, bo się nie zgadza z tym co powiedziała mu sekretarka
      2) Ktoś inny mu odpowiada, że sekretarka się myli i przysługuje mu więcej urlopu niż mówi sekretarka.
      I jak tu ciebie traktować poważnie? Co następne, nie szanujesz kasjerki w żabce, bo domaga się ustawowej przerwy w pracy?

    •  

      pokaż komentarz

      @AlabamaMama: za nieznajomość podstawowych aktów prawnych regulujących pracę nauczyciela też cięzko mi ich szanować, i akurat sekretarka ma racje bo prawo do urlopu uzupełniającego uzyskuje sie po 31 sierpnia.

    •  

      pokaż komentarz

      @AlabamaMama: Nie szanuję nauczycieli, bo z powołania zostało mniej niż 5%, a reszta pracuje w myśl starej komunistycznej zasady "czy się stoi czy się leży dwa tysiące się należy". Tak jest w szczytnej czy dusznikach

    •  

      pokaż komentarz

      z powołania

      @bleblebator: Z powołania? Czyli innymi słowy robić za psie pieniądze trudną robotę. To jest właśnie socjalistyczna zasada - trudny zawód, więc wymyślmy otoczkę szlachetności (czy właśnie "powołania") i dzięki temu można usprawiedliwiać kiepskie wynagrodzenie.

      Nauczyciel zawsze był sowicie wynagradzany. Dopiero komuna to zniszczyła.

    •  

      pokaż komentarz

      @AlabamaMama: Komuna rozpieściła kartą nauczyciela. A najgorsze jest to, że choćby nie wiadomo jak nauczyciel źle uczył, nie można go zwolnić za pomocą wypowiedzenia umowy o pracę

    •  

      pokaż komentarz

      rozpieściła

      @bleblebator: xDD. Zrujnowała status nauczyciela sprowadzając go niżej niż prosty "robol" a ty twierdzisz, że rozpieściła nauczycieli kartą nauczyciela, która przyciąga do zawodu miernoty (duża ochrona pracownika, małe wymagania) a zupełnie tłamsi świetnych nauczycieli (taka sama wypłata co nauczyciel-leń, brak swobody prowadzenia zajęć, niskie wynagrodzenie)

    •  

      pokaż komentarz

      Co chwilę albo urlop dla poratowania zdrowia

      @rezystor: Panie dyrektor, ale pan wiesz, że urlop "dla poratowania zdrowia" przysługuje raz na x lat?
      Z tego co wyczytałem w twoich komentarzach, to pracujesz w szkole prywatnej

      pokaż spoiler >mam cala szufladę cv mimo ze place mniej niz publiczne szkoły.


      zatem raczej nie zatrudniasz na podstawie karty nauczyciela, wiec i urlop "dla poratowania zdrowia" nauczycielom nie przysługuje.
      Jak to jest?

      Nawiasem mówiąc - zajebisty dyrektor szkoły co na swoich nauczycieli tak jedzie...

  •  

    pokaż komentarz

    Na tym to się nie znam, ale jest takie coś jak roczny urlop na poratowanie zdrowia. To jest imo dziwne. Ale nie będę tu pluć, bo mogłam uczyć ale po odbyciu wszelkich praktyk itd stwierdziłam, że "obyś cudze dzieci uczył" nie wzięło się z niczego, także podziękowałam. Jak ktoś zazdrości, to jak to mówią tu często górnicy czy rolnicy, nich sam spróbuje, nie jest to zawód zamknięty, może akurat się w tym odnajdzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @sokotra: Tak, ale przez cały okres swojej edukacji szczególnie do czasów studiów spotkałem może 2 nauczycieli z powołania. Reszta to ludzie ktorzy pchali się na ciepłe posadki, nie potrafiący uczyć, nie dajacy sobie rady z uczniami. Zawsze mnie dziwiło co taki nauczyciel jeszcze robi w tym zawodzie, mimo, że niekończące się skargi od rodzicow nie wzruszały dyrektorów. Później dowiedziałem się o karcie nauczyciela i o tym, że po jakimś tam okresie nauczyciela nie można zwolnić!!! To jest poj$#!ne i to bardzo. W normalnej firmie, nie dajesz rady, op$@$!%@asz się -> wyp$@$!%@asz nikt nie bedzie darmozjada utrzymywać. Podobnie jest z górnikami i kilkoma innymi uprzywilejowanymi grupami.

    •  

      pokaż komentarz

      @Buckethead: dlatego u mnie mam umowy o prace, ktoś sie op%!%?$%a, nie ma wyników spóźnia się na lekcje to do widzenia, mam cala szufladę cv mimo ze place mniej niz publiczne szkoły.

    •  

      pokaż komentarz

      @rezystor: A teraz jeszcze czytam le mają urlopu! Tu 8 tygodni, tam 16 tygodni tutaj uzupelniajacy za jeden semestr i tutaj kolejny sie nalezy mimo, ze w tym czasie bylo sie na innym urlopie. Ja p#@!?$!e i nikt nie może zwolnić... To jest chore i koniec. Fajnie by było mieć 8 tygodni urlopu co roku...

    •  

      pokaż komentarz

      To jest chore i koniec. Fajnie by było mieć 8 tygodni urlopu co roku...

      @Buckethead: Tak z doświadczeń rodzinnych ci odpowiem. W ferie też bywają zajęcia, a w tym roku przykładowo do 14 lipca trwała rekrutacja do pierwszych klas. Pod koniec sierpnia natomiast są egzaminy poprawkowe.
      I pozostaje tak naprawdę +/- 5 tygodni urlopu w okresie kiedy wszystko jest najdroższe.
      Z tym brakiem możliwości zwolnienia - też trochę przesada.

    •  

      pokaż komentarz

      @Buckethead: > Tak, ale przez cały okres swojej edukacji szczególnie do czasów studiów spotkałem może 2 nauczycieli z powołania. Reszta to ludzie ktorzy pchali się na ciepłe posadki, nie potrafiący uczyć, nie dajacy sobie rady z uczniami.

      Tak jest rzeczywiście. Z autopsji mogę powiedzieć, że po pierwsze jest to wina sys. edukacji, braku odsiewu na wielu uczelniach głąbów. Z mojego doświadczenia, był zupełny brak zajęć teoretycznie przygotowujących ludzi do takiej pracy z ludźmi, owszem praktyki w szkole (gdzie możesz trafić pod opiekę jakieś miernoty), ale to powinno być poprzedzone wiedzą teoretyczną z procedur, psychologii tego wszystkiego co cię może spotkać, ogólnie jak postępować w różnych sytuacjach z młodzieżą, to na prawdę by dużo dało zwłaszcza ludziom bez powołania, bo takich rzeczy można też się nauczyć. A tak to idziesz do szkoły, masz tylko wiedzę z przedmiotu, stawiają cię przed tablicą i ucz. Co ważne to, ze ktoś ma dużą widzę z przedmiotu nie oznacza, ze nadaje się an nauczyciela. Często na takie kierunki idą ludzie, którzy zwyczajnie nie wiedzą co ze sobą zrobić. Na moim kierunku było wiele miernot, dużo odpadło, ale niestety wiele poszło uczyć. Teraz widzę, że ci którzy byli najlepsi w większości wybrali lepsze pensję i poszli pracować gdzie indziej, poznałam sporo ludzi z powołaniem, którzy jednak wybrali lepsze pieniądze i brak użerania się z ludźmi. W tamtym okresie pensja stażysty była tak żałosna, ze sama chcąc z czegoś żyć poszłam gdzie indziej i tak już zostało.

      Zawsze mnie dziwiło co taki nauczyciel jeszcze robi w tym zawodzie, mimo, że niekończące się skargi od rodzicow nie wzruszały dyrektorów.
      Jedno słowo - znajomości, jak wszędzie na państwowym, po drugie faktycznie mianowanego trudno zwolnić, co jest paranoją. Ogólnie dla mnie te całe stopnie awansu to parodia i normalnych nauczycieli też wkurza, kiedy oni zap%%%!!#ają podczas gdy ich koledzy zbijają bąki a pensja ta sama ew. jakaś mała premia jak dyr. doceni. Znam porządnych nauczycieli i ich też wkurza, że są utożsamiani z miernotami, z którymi przyszło im pracować, sama bym nie chciała być w tym samym gronie co niektórzy z moich studiów.

      Podsumowując imo jest to obecnie tak mało prestiżowe i poważane zajęcie, że na prawdę trzeba być zapaleńcem, żeby być zajebistym i pracować w państwowej szkole.