•  

    pokaż komentarz

    Złapał psa za obrożę? W nocy? To gdzie ten pies był? Biegał sobie po ulicy, czy może zamiast spać darł ryja pod płotem którąś noc z rzędu?

    •  

      pokaż komentarz

      @AlabamaMama: Sądząc po rozmiarach psa, obstawiam opcję drugą. Typowa rozrywka opętanych kundli, czyli darcie mordy na wszystko, co się rusza, przez 24h na dobę. Jak się jeden zmęczy, to drugi przejmuje pałeczkę i tak dopóki okolica nie ogłuchnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bondaree: @AlabamaMama: Też obstawiam, że darł ryja dzień w dzień przez kilka miesięcy i w końcu ktoś nie wytrzymał.

      Mieszkałem swego czasu na wsi i sam miałem chęć zatłuc psy sąsiadom. Ile można słuchać tego jęczenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cripex: Na wsi to jeszcze pół biedy, bo często właściciel jest na miejscu i kundel jest spokojniejszy. Dzielnice domków pod miastem to jest tragedia. Mieszkańców nie ma całymi dniami, a kundle z nudów dostają szału. Obok mnie jest taki, który na każdego, przechodzącego obok ogrodzenia, po prostu toczy pianę i tak się drze, że mało się nie udusi. Ogrodzenie przy ulicy, bydlę wścieka się co kilka minut, ujada, wyje i gryzie siatkę. I tak od kilku lat. Jak się któregoś dnia wyrwie... Właściciel ma to ostentacyjnie w d..., bo "pies po to jest, żeby szczekał". I dyskutuj tu z durniem...

    •  

      pokaż komentarz

      @Bondaree: Nie w moich okolicach, ale niedaleko teściów działki jest taki sam p!@!##!ec, tylko ten przypadek toczy pianę nawet na każdy przejeżdżający samochód, a że to droga gruntowa to prędkość 15kmph daje sk%?$ysynowi sporo czasu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bondaree: popsikaj psa wodą ze szlaucha odechce mu się darcia mordy

    •  

      pokaż komentarz

      @radziuxd: Jak biega luzem, to kiedyś się zawinie pod koła i tylko chrupnie. Mi taki bydlak kiedyś zderzak poszarpał, bo się wściekł, że przejechałem po "jego" terenie.

    •  

      pokaż komentarz

      @MEGATOMEK: Mam jakieś 50 metrów do niego - szlauch nie sięgnie. Jeden sąsiad mu kiedyś strzelił gazem pieprzowym bo szedł z dzieckiem i po prostu się bał. Nic nie pomogło - bydlę jest po prostu wściekłe.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bondaree: prawda jest taka, że ten pies to tchórz, najgroźniejsze psy są bezgłośne, one się nie boją, rzucają się do szyi lub na ramię. Ten pies jest psychicznie zwichrowany, jednak w konfrontacji nie stanowiłby zagrożenia, od porządnego luja zwiałby prawdopodobnie. Natomiast nie może kosztem ludzi takie zwierze funkcjonować i musicie coś wymyślić, racja pełna

    •  

      pokaż komentarz

      @Bondaree: polecam psiknąć perfumem w nos psu... na mnie owczej nie zaszczekał ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Bondaree: Tez tak mysle, na pierwszy rzut oka to bestialstwo, ale sam znam przypadki psow, przy ktorych nie da sie zyc. Trafisz na takiego sasiada debila i masz przesrane. No i co z tego, ze w zasadzie to nie jest wina psa, jak to ty nie masz chwili spokoju, czlowiek traci nerwy i dochodzi do takich samosadow.

    •  

      pokaż komentarz

      @AlabamaMama: Wykopowi sędziowe po zapoznaniu się ze wszystkimi dowodami wydali wyrok sprzed monitora w śmierdzącej piwnicy. Sędziowska kasta już niepotrzebna.

    •  

      pokaż komentarz

      Natomiast nie może kosztem ludzi takie zwierze funkcjonować i musicie coś wymyślić, racja pełna

      @MEGATOMEK: Jakby doszło do konfrontacji, to sprawa już by była rozwiązana. Bydlę mocne, bo za siatką, a właściciel jeszcze głupszy od psa. Straż Miejska ma to w d..., bo pies "szczekać musi". Zostaje sąd i proces cywilny.

      polecam psiknąć perfumem w nos psu...

      @Purple: Gaz pieprzowy nie pomógł, to mu jeszcze perfumy będę kupował... Może mu jeszcze pedicure zrobić?( ͡º ͜ʖ͡º)

      a to weź kup wiatrówkę i palnij mu w tyłek to się nauczy

      @Ziemcz: A potem w sądzie dostanę jak za człowieka...

      No i co z tego, ze w zasadzie to nie jest wina psa, jak to ty nie masz chwili spokoju, czlowiek traci nerwy i dochodzi do takich samosadow.

      @RandyMarsh1: Próbowałem nawet ultradźwięków, ale bydlak chyba jest głuchy... Czarna rozpacz po prostu.

    •  

      pokaż komentarz

      bo często właściciel jest na miejscu i kundel jest spokojniejszy. Dzielnice domków pod miastem to jest tragedia. Mieszkańców nie ma całymi dniami, a kundle z nudów dostają szału. Obok mnie jest taki, który na każdego, przechodzącego obok ogrodzenia, po prostu toczy pianę i tak się drze

      @Bondaree: oooo taaaak....

    •  

      pokaż komentarz

      @Bondaree No cała zabawa polega na tym ale nikt nie widział . A poza tym nie musisz przecież zabijać. My tak robiliśmy i jak dostał taki kundel w tyłek z miękkiej śruciny tak do teraz jest spokój

    •  

      pokaż komentarz

      @Bondaree: A co mają powiedzieć mieszkańcy miasta - bloków i kamienic gdzie są psy i wszystko słychać nawet głośne rozmowy sąsiadów. (ಠ‸ಠ)

    •  

      pokaż komentarz

      @AlabamaMama: @Bondaree: @Cripex: taa, też mam 3 domy dalej taki alarm na wszystko- przechodzi człowiek- wściekłe ujadanie, przejeżdża auto- wściekłe ujadanie, nic nie przechodzi- wściekłe ujadanie, czasem jak się zaweźmie to się zastanawiam czy on bije jakiś rekord Guinnessa czy ki chuj, ale zaj@$%ć to mało. Gadałem z sąsiadem-właścicielem. Spoko człowiek, nie żaden nawiedzony psofil typu "spierdoalaj, mój piesio jest na swoim i będzie sobie szczekał ile tylko chce", nie. Pogadałem, przeprosił, powiedział, że postara się go uciszać. c$?!! to dało. Z jednej strony szkoda mi sąsiada, bo fajny człowiek, ale tego psa jakbym dopadł to bym zatłukł nawet wiadrem od mopa. (╯°□°)╯︵ ┻━┻ ヽ( ͠°෴ °)ノ

    •  

      pokaż komentarz

      No cała zabawa polega na tym ale nikt nie widział

      @Ziemcz: 10-15 lat temu nie byłoby problemu. Teraz wszędzie kamery, kapusie i jacyś inni nawiedzeni obrońcy gadziny wszelakiej. Można narobić sobie sporo problemów przez durne, zawszone bydlę. Może wszarz w końcu apopleksji dostanie z tej wściekłości albo mu żyłka pęknie...

    •  

      pokaż komentarz

      A co mają powiedzieć mieszkańcy miasta - bloków i kamienic gdzie są psy i wszystko słychać nawet głośne rozmowy sąsiadów.

      @LordDarthVader: Tu masz łatwiej - słowo-klucz to "wspólnota mieszkaniowa". Ten dziwny twór ma naprawdę duże uprawnienia i może dużo wymusić. Oczywiście, o ile tworowi się zechce...

    •  

      pokaż komentarz

      @Bondaree: uuu zazwyczaj perfum typu Kuba z kiosku pomagał. Twardy przypadek

    •  

      pokaż komentarz

      @Purple: Można jeszcze "Brutala" kupić? Ja wiem, że to podchodzi pod broń chemiczną, ale może pomoże?

    •  

      pokaż komentarz

      @LordDarthVader: zmienić mieszkanie, wziąć kredyt ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @AlabamaMama: Gryzł kolejną noc głosno ujadając.

    •  

      pokaż komentarz

      @AlabamaMama Nawet jeśli szczekał co noc, to nie usprawiedliwia to zabicia psa.

    •  

      pokaż komentarz

      Nawet jeśli szczekał co noc, to nie usprawiedliwia to zabicia psa

      @Ayano: A jak szczur robi "szur szur szur" co noc w ścianach to też nie usprawiedliwia zabicia szczura?

    •  

      pokaż komentarz

      @LordDarthVader: Typowe miasto. Tak jest co dzień, można dostać p@%%!!#ca. Psiarze mają coś z głowami i to mocno nie tak.

    •  

      pokaż komentarz

      @AlabamaMama Porównanie z dupy. Równie dobrze przytocz argument, że w Azji jedzą psy i u nich to norma. Ale nie oznacza to, że w Polsce to tolerujemy.

      Pies to zwierzę domowe, szczur uliczny zazwyczaj szkodnik. Jeśli ujadanie ci przeszkadza załatwiaj sprawę z właścicielem, a nie zabijaj psa. Mieszkasz na wsi?

    •  

      pokaż komentarz

      @AlabamaMama Czy darcie ryja pod płotem którąś noc z rzędu to powód, żeby zabić psa? Serio? Sama mieszkałam na wsi, ta sytuacja nie jest mi obca. Do dzisiaj jak wracam do domu na urlop szczeka mały cholerny pies pod płotem. Ale zabijać... Ludzie, co wy macie w głowach.

    •  

      pokaż komentarz

      @AlabamaMama: @Bondaree: @Cripex: @radziuxd: Takiego sp$$%%$?enia umysłowego jak w komentarzach pod tym wykopem to dawno tu nie widziałem. Ludzie, czy wy naprawdę chcielibyście mieszkać koło jakiegoś niezrównoważonego psychicznie idioty, który potrafi zadźgać nożem na cudzym terenie cudzego psa tylko dlatego że szczeka? Ciekawe co zrobiłby z dzieckiem które codziennie płacze? Plaskacz w twarz czy gorzej? Może w myśl genialnych psich metod wychowawczych zaprezentowanych powyżej nauczyłoby go to nie płakać?

    •  

      pokaż komentarz

      @neonn: na ch#! mnie wołasz, co dokładnie w moim komentarzu Ci przeszkadza?

    •  

      pokaż komentarz

      @neonn: Chciałbyś mieszkać w miejscu, gdzie nie da się okna otworzyć, bo nie słyszysz co mówi osoba siedząca obok? Albo być budzonym codziennie o 5 rano, bo kundlowi się nudzi i zaczyna 2-godzinny seans wycia? Albo co 5 minut słyszeć przeraźliwy, świński kwik, bo ktoś ośmielił się przejść ulicą? Jasne, mogę sprzedać wszystko i się wyprowadzić, bo jebnięty sąsiad hoduje kundla.

    •  

      pokaż komentarz

      Ciekawe co zrobiłby z dzieckiem które codziennie płacze

      @neonn: Pewnie nic, ponieważ większość ludzi nie ma spaczonej moralności nie traktuje zwierząt na równi z ludźmi. Tylko niektórzy wariaci twierdzą, że piesek czy kotek jest równie ważny co człowiek.

      Pies to zwierzę domowe, szczur uliczny zazwyczaj szkodnik.

      @Ayano: Ja tam ujadającego psa traktuję tak samo jak inne szkodniki. Pies to zwierzę - jak przeszkadza, to się je usuwa. Tak samo jak usuwa się szczury, korniki czy karaluchy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bondaree: Rozumiem, że wolisz mieszkać koło sąsiada, który ma tak nawalone w głowie, że może na Twojej posesji wbić nóż w psa, niż koło szczekającego psa?

    •  

      pokaż komentarz

      @Ayano: Z właścicielem który powie "wolność Tomku w swoim domku", "mój teren moje zasady" albo "jak ci przeszkadza to się przeprowadź".

      Prawda jest okrutna, zazwyczaj dla obu stron.

      Powiedzmy że mieszkasz w dużym mieście blokowisko 10 piętrowe budynki setki psów, myślisz że da się coś z tym zrobić? Nie, pozostaje tylko - przeprowadzka, zatyczki do uszu, lub choroba psychiczna.

      Tak samo nic nie da się zrobić jak jakiś g jeździ motorem z silnikiem od kosiarki spalinowej czy jak alarm wyje w nocy, dlatego mogę zrozumieć bezradność tych ludzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @AlabamaMama Dobrze, że jesteś w mniejszości myślących, że zwierzę = szkodnik. Nie mamy o czym rozmawiać, bo piłeczkę moglibyśmy odbijać w nieskończoność. Zabicie psa jest "regulowane prawnie", także na szczęście prawo jest po stronie ludzi empatycznych, żeby nie powiedzieć normalnych.

    •  

      pokaż komentarz

      zwierzę = szkodnik

      @Ayano: Nie każde. Taki latający ptak, czy biegający sobie w lesie lis mi nie przeszkadza. Ale ujadający przez pół dnia kundel pod oknem to szkodnik.

    •  

      pokaż komentarz

      @LordDarthVader Ok, ja to rozumiem, ale żeby od razu zabijać zwierzę za nadmierny hałas to jednak przesada.

    •  

      pokaż komentarz

      Rozumiem, że wolisz mieszkać koło sąsiada, który ma tak nawalone w głowie, że może na Twojej posesji wbić nóż w psa, niż koło szczekającego psa?

      @neonn: Niczego nie rozumiesz. Dyskutujesz ze swoimi urojeniami, a nie z tym, co napisałem. Mieszkam obok sąsiada, który ma tak nawalone w głowie, że twierdzi "pies musi szczekać" i ma wszystko głęboko w d... Pies żyje, nożem nie dostał, więc nie próbuj mi tu niczego imputować, bo posuwasz się za daleko. Ale takie durnowate teksty motywują mnie do załatwienia sprawy. Nie podniecaj się - wszystko będzie zgodnie z prawem. Sąsiad dostanie wyrok z 144 KC i zabuli za to ujadanie. A docelowo za wszytko zapłaci kundel, bo sąsiad nie jest normalny i ujadacza sam po cichu zutylizuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bondaree: Nigdzie nie napisałem, że właściciel z podejściem że "pies musi szczekać" jest normalny. Zadałem Ci pytanie jaką sytuacje z dwóch byś wybrał - co niby Ci imputuję? Do czego się posuwam? Sam piszesz, że są inne, cywilizowane sposoby załatwiania takich spraw pomiędzy sąsiadami. Jak na razie to Ty mi imputujesz jakieś urojenia i nie czytasz tego co piszę.

    •  

      pokaż komentarz

      @neonn: Wpychasz mnie w jakieś urojone sytuacje z sąsiadem nożownikiem, obok którego miałbym mieszkać. Nigdzie do takich pomysłów się nie odnosiłem, więc są to twoje urojenia do których również nie będę się odnosił. Pisałem o uciążliwych kundlach, które nie dają normalnie żyć i o ich pieprzniętych właścicielach. Jakby właściciel zajął się kundlem i dbał o to, aby wszarz nie zakłócał innym spokoju, to pewnie nie byłoby problemu. No, ale "pies musi szczekać". Widocznie nie musi. Muszą to ludzie normalnie żyć, a nie skręcać się z bólu, bo bydlę kwiczy od dwóch godzin jakby je na pal wbijali. Sposób z 144 KC nie jest cywilizowany, bo to się stosuje do grubych rzeczy. Ale skoro nie można po dobroci...

    •  

      pokaż komentarz

      @Bondaree:

      Wpychasz mnie w jakieś urojone sytuacje z sąsiadem nożownikiem, obok którego miałbym mieszkać
      Ale wiesz, że dokładnie taką sytuację tu wszyscy właśnie komentujemy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Sposób z 144 KC nie jest cywilizowany, bo to się stosuje do grubych rzeczy. Ale skoro nie można po dobroci...
      Wytłumaczysz co jest niecywilizowanego w stosowaniu przepisów prawa?

    •  

      pokaż komentarz

      Ale wiesz, że dokładnie taką sytuację tu wszyscy właśnie komentujemy

      @neonn: Ale wiesz, że nigdzie nie pisałem, żeby kundla zarżnąć? Oczywiście, że dobrze wiesz. Więc dlaczego zarzucasz mi "umysłowe spierdolenie"? Może masz urojenia? A może od razu próbujesz zrobić z adwersarza kogoś, kim nie jest? Poczułeś się lepszy? SJW weszło za mocno? Obstawiam, że to ostatnie, szczególnie patrząc po tym pytaniu:

      Wytłumaczysz co jest niecywilizowanego w stosowaniu przepisów prawa?
      Byłeś kiedyś w sądzie? Pozwałeś kogoś albo zostałeś pozwany? Mieszkasz obok człowieka i z powodu kundla będziesz się z nim włóczył po sądach... To jest niecywilizowane i nieważne, że ten gość jest idiotą. Bo lepiej jest zasadzić kundlowi kopa w d... niż robić takie jazdy. No, ale jak potem jakieś ameby mają się nad tym spuszczać, to trzeba będzie się pofatygować do sądu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bondaree: ty chyba chcesz go zabić i stopić siatkę ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Bondaree:

      Ale wiesz, że nigdzie nie pisałem, żeby kundla zarżnąć?

      Wiem. Ja Ci nic nie sugeruję. Ja zadaję pytanie (na które swoją drogą nie odpowiadasz cały czas) czy wolałbyś mieszkać obok szczekającego psa, czy obok psychopaty.
      Do zarzucania mi SJW odpowiem tylko - XD

      Mieszkasz obok człowieka i z powodu kundla będziesz się z nim włóczył po sądach... To jest niecywilizowane i nieważne, że ten gość jest idiotą. Bo lepiej jest zasadzić kundlowi kopa w d... niż robić takie jazdy. No, ale jak potem jakieś ameby mają się nad tym spuszczać, to trzeba będzie się pofatygować do sądu.

      Pozwól mi podsumować - uważasz, że pozwanie kogoś za niereformowalne utrudnianie Ci życia jest niecywilizowane, a lepszym rozwiązaniem była by fizyczna agresja, a ten kto się z taką agresją nie zgadza jest "amebą"? Czy może to tylko moje urojenia? ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @neonn: Nie odpowiadam, bo pytanie jest z gatunku durnych i wydumanych. Coś jak "kiedy przestaniesz bić żonę?". Wolisz ocierać się o kobiety w tramwajach czy w autobusach?

      Uważam, że pozywanie kogoś za zapchlonego kundla jest przesadą. A fizyczna agresja sprowadza się do ustawienia durnego bydlęcia w jedyny sposób, jaki to bydlę zrozumie. Jeżeli pozwę gościa, to wygram, a potem pies dostanie w łeb i pójdzie do piachu. Ten scenariusz cię zadowala? Czy może lepiej żeby kundel dostał buta na uspokojenie?

    •  

      pokaż komentarz

      ty chyba chcesz go zabić i stopić siatkę ;)

      @Purple: Tym "Brutalem"? Pamiętam to sprzed lat i rzeczywiście siatka mogłaby tego nie wytrzymać ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Bondaree: Zdajesz sobie sprawę, że zadałem pytanie na które możesz odpowiedzieć w dowolny sposób, a Ty przytaczasz pytania, które służą jako przykłady tego, że na niektóre pytania nie da się odpowiedzieć tylko "tak" lub "nie". Jeśli chcesz odpowiem na nie - żony nie mam, a gdy będę już ją miał to nie będę jej bił, bo brzydzę się fizyczną agresją. Nie lubię się ocierać o jakichkolwiek ludzi, więc nie ważne czy w tramwaju czy w autobusie ocieranie się o innych bardzo mocno narusza moją strefę prywatną. To co teraz kolej na Twoją odpowiedź?

      I zmartwię Cię - to, że wyładujesz swoją złość na zwierzęciu nie sprawi "że bydle zrozumie", wręcz przeciwnie, może na Ciebie reagować jeszcze większym szczekaniem.
      I jak już pisałem powyżej, taki typ właściciela nie jest normalny, więc zabicie psa nie uważam za dobre rozwiązanie. Najbardziej zadowoliłoby mnie gdyby po takim procesie właściciel zmądrzał i nauczył psa spokoju bez wykorzystywania do tego agresji.

    •  

      pokaż komentarz

      @neonn: Zadałeś pytanie, na które nie ma odpowiedzi. Ewentualnie wszystkie są złe. Nie lubisz się ocierać? Przecież nie pytałem czy lubisz, tylko gdzie wolisz. Oczywiście nie odpowiedziałeś, bo to, co napisałeś, było nie na temat.

      Nie chodzi o wyładowanie złości na zwierzęciu, tylko o zrozumiałą komunikację. Ten pies jest psychiczny i niczego innego nie zrozumie. Jak się kiedyś wyrwie zza siatki, to będzie nieszczęście. Jak dla mnie albo łomot, albo utylizacja. Właściciel nie zmądrzeje, bo to taki typ, co trzyma psa żeby szczekał. Jak przegra proces, to psa zutylizuje. Najlepszym rozwiązaniem jest spacyfikowanie psa tak, żeby przestał się rzucać na wszystko i do tego trzeba brutalnej siły. Pies przeżyje i będzie zdecydowanie mniej agresywny. Mam nadzieję, że jak ten pies w końcu się wyrwie na wolność, to trafi na mnie, a nie na jakieś dziecko. Ja sobie poradzę, a dziecko po prostu zostanie rozszarpane.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bondaree: Kundelek mocny w pysku bo czuje się bezpiecznie... Wystarczy przejść przez płot i solidnego buta mu zasadzić, tylko go nie połamać przy tym. Spokój gwarantowany bo pies przestaje się czuć pewnie przez płot - sprawdzone w praktyce.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ponurnik: Przejść przez płot... No masz rację, ale zaraz będzie darcie mordy, że wlazłem na cudzą posesję. Policja, prokuratura i wszyscy święci... Nie warto robić sobie problemów dla śmierdziela. On w końcu znajdzie sposób aby się wyrwać zza tego płotu. Mam tylko nadzieję, że trafi na mnie albo kogoś innego, kto się nie przestraszy. Oby tylko nie trafił na dziecko.

    •  

      pokaż komentarz

      @MEGATOMEK: znajomi maja goldena i jak idzie chodnikiem i widzi innego psa to nie szczeka czy cos tylko sie kladzie i czeka

    •  

      pokaż komentarz

      @Ayano: Ludzie 'empatyczni' jak piszesz, którzy oszczędzają psa którego życie jest jak to piszesz 'regulowane prawnie' jedząc kotlet z świni (swoją drogą mądrzejsze zwierze od psa więc powinno być więcej jak to napisałeś 'empatii') nie mają żadnego problemu. No tak, prosta sprawa, bo sąd mówi jak żyć. Świnie można zabić a psa nie. Co to za zasady? Nie jestem za zabijaniem żadnego zwierzaka, żeby nie było, ale to co jest w przepisach to jakiś bezsens, traktujmy wszystko na równi

    •  

      pokaż komentarz

      @ayqxayb Świnie to zwierzę hodowlane, zabijane dla pozyskania jedzenia. Pies jest zwierzęciem domowym, towarzyszącym. Został zabity bo szczekał, a nie bo miał być na obiad.

    •  

      pokaż komentarz

      @MEGATOMEK: to działa, tak robię z moim mordercą... Jak ręką odjął!

    •  

      pokaż komentarz

      @Bondaree: -sa sposoby...
      Nie namawiam, ale chociazby generator ultradzwiekow: czestotliwosc powyzej 20 kHz jest nieslyszalna dla czlowieka, natomiast skierowana w kierunku psa- wywoluje dotkliwe klocie/ czy tez pieczenie. W kazdym razie skutecznie zniecheca.
      Ale jak mowilem: nie namawiam do takich eksperymentow.

    •  

      pokaż komentarz

      @Stefan_Niesiolowski_cie_widzi: Coś w okolicach 24 kHz, ale nie na każdego psa to działa. Próbowałem dwóch modeli i nic z tego, bo bydlę chyba głuche jest. Może generatory za słabe. Podobno jest problem żeby zrobić taką zabawkę samemu, bo brak na rynku części. Informacja sprzed kilku lat, więc nie wiem na ile aktualna.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bondaree: tylko wiesz o tym, ze im wyzsze dzwieki, tym wezsze pole "razenia" jakby? Tzn., wysokie czestotliwosci musza byc ustawiane bardzo kierunkowo, a basy przeciwnie (rozchodza sie chyba idealnie dookola).
      W kazdym razie, chyba taki generator ultradzwiekowy powinno sie precyzyjnie kierowac w strone celu i moze to byla przyczyna tego "braku efektu"?

    •  

      pokaż komentarz

      @Stefan_Niesiolowski_cie_widzi: To były tanie odstraszacze, chyba z Allegro po 100-150 PLN. Diabli wiedzą którym końcem to emituje sygnał. Spróbuję jeszcze raz, tym razem kręcąc tym ustrojstwem, jak nie pomoże, to może chociaż wszarz apopleksji dostanie z wściekłości, jak będę stał kilka minut przy siatce... ;)

  •  

    pokaż komentarz

    Że ta ziemia takich bydlaków nosi. Pies to najlepszy przyjaciel człowieka, który kocha nas i ufa nam bezwarunkowo,dlatego tylko odpowiedzialni, rozsądni i mądrzy ludzie powinni mieć psa, a nie patologia społeczna, chciałabym spotkać tego śmiecia.

    •  

      pokaż komentarz

      @KwestiaPodejscia: Pies to pies. I ludzie o tym zapominają. I tylko później wszędzie latają psy bez kagańców i obroży i tylko: ale przecież ciapek nie gryzie. Psu zawsze może coś odwalić i zgadzam się że tylko rozsądni i mądrzy ludzie powinni mieć psa (coś ala Hundeführerschein). Ale nie rozumiem ludzi którzy szanują życie zwierząt bardziej niż ludzi. Przypominają mi eko-terrorystów co kradną kurczaki z farmxD Albo ludzi z syndromem Bambiego

    •  

      pokaż komentarz

      Zapewne pies ujadał 24/7 i komuś puściły nerwy, wina właścicieli raczej. Pewnie na osiedlu wszyscy są poruszeni, lecz w głębi duszy wdzięczni bo będzie można nareszcie spać w nocy ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @Carotas a to dla Ciebie ważniejsze byłoby życie gwalciciela twoich dzieci czy psa który całe życie im towarzyszył ? Wiem że i tak zminusujesz....

    •  

      pokaż komentarz

      @daxo: co za sp$#@##!enie

    •  

      pokaż komentarz

      @Carotas: ja nie rozumiem ludzi którzy stawiają znak nierówności pomiędzy ludźmi a zwierzętami, tak jakby zapominali że ludzie to zwierzęta.

      @kingkris: przy takiej logice tylko czekać aż komuś puszczą nerwy bo dziecko płacze całe noce :) ciekawe czy też zaprezentujesz takie podejście

    •  

      pokaż komentarz

      @Benti wytłumaczy mi w czym ?

    •  

      pokaż komentarz

      @Carotas: Czekałem tu na komentarze podobne do tych od Grażyn z fejsbuka

      hurr durr zatłuc c#!#@ sk@?@ysyna! zrobić mu to samo! BIEDNY PIESEK wpisujcie miasta [*]
      Jednak się zdziwiłem, co się okazuje? Ludziom, którzy mają wysrane na tę i podobne sprawy nie towarzyszy żadna nienawiść, a na pejsie? Zacytuję dla leniwych:

      - Co za skur*ysyn. Jemu założyć obroże, podnieść i strzelić mu.
      - Mam nadzieję, że znajdą tego śmiecia...zrobilabym mu to samo....dorzucę się do nagrody.
      - k@?@a co za śmieć j??$ny oby go szybko złapać!!!!!
      - Zrobilabym z nim to samo. Mam nadzieję,że surowa kara go spotka
      - Po co nagroda? Nagrodą byłoby torturowanie tej k@?@y jak dla mnie.
      - Rece przy tylku bym poucinala takiemu typowi

      I kto tu się zalicza do #podludzie?

    •  

      pokaż komentarz

      @daxo minusuj bo argumentów nie znajdziesz

    •  

      pokaż komentarz

      @radziuxd: bo ciężko się zniżyć do poziomu facebooka

    •  

      pokaż komentarz

      @Carotas: No tak, laska wkurzona, że ktoś zabił bezbronne zwierzę, to od razu insynuowanie, że życie zwierząt ceni bardziej niż ludzkie. Wykop schodzi na psy xD

    •  

      pokaż komentarz

      @KwestiaPodejscia: Typowe, dziecięce podejście do uczuć charakteryzujące posiadaczy zwierząt które widziałem nie raz. Pies cię nie kocha i nie ufa bezwarunkowo. Pies to pies i dopóki go karmisz dopóty będzie za tobą łaził i merdał ogonem. Pies nie ma możliwości aby cię skrzywdzić albo wykorzystać. Pies nie powie ci co o tobie myśli. Pies nie powie: "idź pobiegaj bo śmierdzisz grubasie" albo "zostaw mnie w spokoju". Na tym polega miłość i szacunek że ktoś wie o tobie dużo i jest w stanie wbić szpilkę tak że zaboli, ale tego nie robi bo cię kocha i szanuje.

      Twój kundel cię nie kocha. Jest po prostu głupim psem i nie ma możliwości zrobienia ci krzywdy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ghc1: Twój kundel cię nie kocha. Jest po prostu głupim psem i nie ma możliwości zrobienia ci krzywdy.

      Idąc Twoim tokiem myślenia to samo możesz powiedzieć o swojej żonie (o ile ją masz). Zawsze są jakieś zależności.

    •  

      pokaż komentarz

      @Benti dyskusja z Tobą to jak gadka z dzieckiem "nie i chuj" typowe lewakowanie

    •  

      pokaż komentarz

      @daxo: zasugerowałeś że życie psa jest ważniejsze od człowieka
      masz rację, nie mamy o czym dyskutować

    •  

      pokaż komentarz

      i co byś mu zrobiła ?
      @LudwikXIV: pewnie podeszłaby zesrana i grzecznie poprosiła o to, żeby więcej tak nie robić xD

      @Carotas a to dla Ciebie ważniejsze byłoby życie gwalciciela twoich dzieci czy psa który całe życie im towarzyszył ? Wiem że i tak zminusujesz....
      @daxo: no i w tym momencie dziękuję za rozmowę- metoda erystyczna numer 11. I odpowiadając dalej- oczywiście, że zminusuję, bo jawnie manipulujesz wypowiedź grając na najniższych możliwych emocjach wszystkich tu zebranych.

      No tak, laska wkurzona, że ktoś zabił bezbronne zwierzę, to od razu insynuowanie, że życie zwierząt ceni bardziej niż ludzkie.
      @dessy: problem w tym, że na wykopie faktycznie jest masa takich nawiedzonych psofilów, co to na jakąkolwiek wzmiankę potrafią nap?#$%$%ać do oporu hasłami typu "pies to nadistota", "życie psa jest więcej warte niż człowieka" i żeby nie być gołosłownym- TUTAJ masz komentarz kolegi L3stko, z dzisiaj, potwierdzający moją tezę. Cytaty w razie magicznego zniknięcia źródła (tekst faktyczny pogrubiony):

      porównują psa do człowieka? Brawo.
      @michalinka123: racja, psy są lepsze
      naprawdę uważasz że psy są lepsze?
      **pod wieloma względami są. Np. nie zakopują swoich dzieci jak mama Madzi, tylko dlatego że im przeszkadzają w życiu.

      Nie bez przyczyny mówi się, że pies to najlepszy przyjaciel człowieka. Pies się na człowieka nie obrazi, nie obrobi mu dupy za plecami. Będzie bezwarunkowo kochał.**
      To nie wykop schodzi na psy, tylko ludzie nie znają umiaru i nie dadzą sobie przegadać. Jak się trafi fanatyk, to najchętniej zakazałby smyczy i kagańca, niech kundle biegają wolno, wszędzie, hycel to zło, niech dzikie psy zagryzają ludzi, bo życie psa liczy się bardziej jak to człowieka. Z drugiej strony- psofoby, zaj!@%ć wszystkie psy, nawet te normalne, jak one mnie wk$!?iają, dajcie mi nóż, maczetę, cokolwiek. A pośród tego wszystkiego ludzie, którzy są normalnym głosem rozsądku w sprawie są j!@%ni równo przez jednych i drugich w myśl zasady "nie jesteś z nami to jesteś przeciw nam"

    •  

      pokaż komentarz

      @Benti masz racje rozmowa nie ma sensu jeśli uważasz że gwałciciel twoich dzieci jest ważniejszy od psa który cale życie sie z nimi bawi. To gratuluje wyboru żonę też dodasz ?

    •  

      pokaż komentarz

      @daxo: kolego przestań z tym debilnym przykładem, bo to jawne granie na emocjach. Wyżej ci powiedziałem czemu używanie tego to skazywanie się na porażkę w rozmowie.
      @Benti: nie ciągnij tego dalej, nie warto.

    •  

      pokaż komentarz

      @kaganiec_oswiaty nie gram na emocjach bo cokolwiek bym napisał w obronie psa i tak by zminusowal

    •  

      pokaż komentarz

      @Benti: A jednak widzę, że armia już wkroczyła i oceny komenatrzy się odwracają.( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @daxo: grasz na emocjach dając rozmówcy w miarę prosty wybór- twoja opcja (pies) albo jakaś z dupy przejaskrawiona antyteza (gwałciciel twoich dzieci; to twoich to jeszcze takie ekstra wbicie szpili, żeby rozmówca się poczuł, że to właśnie jego dotknęło, sorry). A co wystarczyło napisać w obronie psa? Pies to dobry towarzysz człowieka, choć czasem zdarza mu się przesadzić. Tyle. tylko tyle. A całą resztę zlać sikiem prostym.

    •  

      pokaż komentarz

      @kaganiec_oswiaty to jest prosty przyklad że każdą sytuację trzeba analizować indywidualnie, ponieważ jest za wiele czynnikow zamiennych aby podjąć racjonalną decyzje.

    •  

      pokaż komentarz

      @daxo: i to jest bardzo dobra odpowiedź ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @kaganiec_oswiaty no cóż moje zalanie sikiem prostym jak to nazwales zawsze kończy się hejtem . Bo niektórzy ludzie nie rozumieją że mozna traktować psa jak przyjaciela

    •  

      pokaż komentarz

      @KwestiaPodejscia: nie przegadasz piwniczaków, tu siedza zjeby co mysla ze sa panami zycia i smierci a w realnej sytuacji bali by sie morde otworzyc

    •  

      pokaż komentarz

      @LudwikXIV: Jakby ktoś zabił mu psa to bym zrobił z niego kalekę? A Ty co jakby ktoś niszczył Twoją własność i atakował Twoją kobietę do wzrok na buciki?
      @KwestiaPodejscia: Jestem zszkowany , że Cie minusują i nie wierzę co czytam w tym wykopie.

    •  

      pokaż komentarz

      Pies to pies.

      @Carotas: A czlowiek to czlowiek.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ghc1: > Twój kundel cię nie kocha. Jest po prostu głupim psem i nie ma możliwości zrobienia ci krzywdy.

      Chciałbym widzieć Twoją reakcję na widok 50 kilogramowej góry mięśni, która nogi prawie sobie łamie ze szczęścia jak przyjeżdżam do rodziców, choć michę ma pełną. Chciałbym, żebyś powtórzył swoje zdanie, że nie ma możliwości zrobić mi krzywdy pies, który miażdży bez żadnego trudu gnaty wołowe o grubości ręki. (。◕‿‿◕。)

    •  

      pokaż komentarz

      Ale nie rozumiem ludzi którzy szanują życie zwierząt bardziej niż ludzi.

      @Carotas: Zależy co to za zwierze i co to za człowiek.

    •  

      pokaż komentarz

      @idiot: Żyjemy w Polsce gdzie życie ludzkie jest chronione. A dlaczego życie psa jest mniej ważne to już odsyłam wyżej do @kaganiec_oswiaty

    •  

      pokaż komentarz

      @Carotas: Hola, hola. Albo mówimy o tym które życie jest 'bardziej chronione', albo o tym czy można szanować jedno bardziej niż drugie. To są dwie zupełnie różne sprawy.
      Jakoś bardziej szanuję np. psy wykorzystywane przez służby ratunkowe, czy w różnych rehabilitacjach niż np. psychopatycznych p??$!ów mordujących w brutalny sposób niewinne i bezbronne dzieci. No ale ja jestem poj#@?ny.

    •  

      pokaż komentarz

      @idiot: Pies jest wytresowany, jest w swego rodzaju narzędziem. Normalna jest sympatia do niego ale nieznacza to że życie człowieka jest mniej ważne. W ogóle nice try z graniem na emocjach, pies bochater vs najgorszy możliwy typ człowieka. Równie dobrze mogę przyrównać Nikolę Teslę czy Newtona do psa który zagryzł dziecko.

    •  

      pokaż komentarz

      @Carotas: @idiot: nie no, rozgraniczmy coś- są ludzie, których się szanuje i nie i są psy, które się szanuje i nie. Te osobniki "szanowane" z obu kategorii się wszystkim przysługują np strażacy, psy ratownicze i tak dalej. I im się szacunek (albo chociaż akceptacja) należą. Robią dobrą robotę, nikomu nie szkodzą.

      Ale jest też ta druga grupa, która w najlepszym wypadku jest przez wszystkich znoszona, a w najgorszym... no właśnie. Jaki można mieć "szacunek" do psa, który od lat jak wściekły cię obszczekuje przez płot (i gdyby nie ten płot to pewnie by się na szczekaniu nie skończyło)? Jaki można mieć szacunek do jego pseudowłaciciela takiej wk%$%iającej szczekaczki, który na wszystkie uwagi reaguje "on jest na swoim to może, odp?#%$!? się"? Jak można mieć szacunek do... no nie wiem... złodzieja, który w biały dzień cię okradł? Albo do watahy bezpańskich psów, które terroryzują okolicę?

      No właśnie. To, że szanuję pracę strażaka to nie znaczy, że muszę do przesady szanować życie każdego człowieka. I tak samo to że szanuję pracę psa-przewodnika to nie znaczy, że każdego zawszonego burka muszę wielbić.

    •  

      pokaż komentarz

      W ogóle nice try z graniem na emocjach, pies bochater vs najgorszy możliwy typ człowieka.

      @Carotas: No patrz! Pewnie dlatego napisałem wcześniej:

      Zależy co to za zwierze i co to za człowiek.

    •  

      pokaż komentarz

      @KwestiaPodejscia: wczoraj na glownej byl pies ze schroniska ktory cieszyl sie jak zobaczyl wlascicieli
      okazalo sie ze przyszli zeby wziac nowego psa .. (╥﹏╥)

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Carotas: Mam bardziej szanować życie pedofilna niż mojego owczarka? Coś cię chyba poj?%@ło

    •  

      pokaż komentarz

      @kingkris: tylko do pewnego czasu bedzie cisza. Wlasciciele ujadajacych pieskow, zawsze po stracie jednego- organizuja w jego miejsce kolejnego (godnego nastepce). I niestety: kazdy kolejny, nabiera identycznych nawykow.
      To jest atmosfera, czy moze bardziej chaos (z punktu widzenia psa) panujacy w domu takiego wlasciciela.
      Jestem tego pewny. Wlasciciel, ktory stanowczo reaguje i wzmaga tylko pozadane cechy (zachowania) u psa- jest w stanie doprowadzic do normalnej i zdrowej sytuacji. Bo takie nieustanne ujadanie, nie jest czyms normalnym u psa.

  •  

    pokaż komentarz

    żebyś się nie zdziwił jak to zrobił inny pies.

  •  

    pokaż komentarz

    U mnie na osiedlu nie ma tygodnia by nie znaleźć przy bramce na posesję kawał psiego gówna wielkości XXL
    O mniejszych nie wspomnę
    Walka z wiatrakami
    O nocnej nap!?%!#$ance szczeko-szczeko szkoda gadać, o notorycznym puszczaniu psa na samopas też
    Nie zeby były groźne ale upierdliwe i brudzące

  •  

    pokaż komentarz

    moze wisial komus karme