•  

    pokaż komentarz

    Fajna ciekawostka, rzeczywiście po północy tak wiało, że okna pozamykało. W szybie wentylacyjnym huczało, jakby mieszkała tam cała rodzina sów ;-)

  •  

    pokaż komentarz

    Pięć drzew powaliło mi pod domem.

    Edit: przepraszam za zdjęcie przekręcone, piszę z telefonu.

    źródło: x3.wykop.pl

  •  

    pokaż komentarz

    Wczoraj o 23.30 jechałem z Lęborka do Gdańska. Myślałem że to koniec świata. W nocy tak pioruny waliły ze można było jechać bez świateł

  •  

    pokaż komentarz

    Proponuję nowe hasło promocyjne dla miasta: Daj się porwać w Elblągu!

  •  

    pokaż komentarz

    Niestety klimat się zmienia, ciekawe czy to jest spowodowane przesunieciem biegunów czy czymś innym

    •  

      pokaż komentarz

      @Krx_S: Będą silniejsze upały a co tym idzie silniejsze burze. Za niedługo częste tornada w europie bedą normą

    •  

      pokaż komentarz

      @Krx_S: Fala imigrantów naciera z takim impetem ze wywołuje tornada

    •  

      pokaż komentarz

      @Krx_S: > Niestety klimat się zmienia,

      A co to kiedyś nie było burz?

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr_Gray:

      Będą silniejsze upały a co tym idzie silniejsze burze. Za niedługo częste tornada w europie bedą normą

      Tak zupełnie prosto to nie jest. Gwałtownym zjawiskom pogodowym sprzyjają także na przykład duże różnice temperatur, a ponieważ ocieplenie bardziej ogrzewa obszary chłodniejsze niż cieplejsze, to przynajmniej niektóre z tych różnic się zmniejszą. Oczywiście są też czynniki działające w drugą stronę, np wzrost ilości pary wodnej w powietrzu.

    •  

      pokaż komentarz

      Będą silniejsze upały a co tym idzie silniejsze burze. Za niedługo częste tornada w europie bedą normą
      @Mr_Gray: a to coś nowego, możesz się podzielić jakimiś szczegółami dlaczego tak uważasz?

      Ostatnio bardzo popularna jest teoria o globalnym nasileniu efektu cieplarniowego polegającego na poprawieniu właściwości izolacyjnych atmosfery, czyli słabszych upałach latem, słabszych mrozach zimą i mniejszych różnicach temperatur.

      I rzeczywiście obserwuje się zarastanie pustyń podzwrotnikowych oraz pewne ocieplenie w Arktyce co sugerowało by, że teoria ta może być prawdziwa.

      Niektórzy wykazują nieprawdziwość tej teorii ale oni z kolei wykazują, że zmian nie ma a to co obserwujemy to tylko normalne wahania.

      Zaciekawiłeś mnie takim poglądem zupełnie w drugą stronę.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf:

      czyli słabszych upałach latem,
      No to akurat nie. Wzrost średnich temperatur dotyczy i lata, i zimy, tyle że zimy bardziej.

      słabszych mrozach zimą i mniejszych różnicach temperatur.
      I rzeczywiście obserwuje się zarastanie pustyń podzwrotnikowych oraz pewne ocieplenie w Arktyce

      I gdzie indziej też. Tyle że nie jednakowe - bliżej równika mniej, dalej więcej. Ale z grubsza wszędzie.

      co sugerowało by, że teoria ta może być prawdziwa.

      Niektórzy wykazują nieprawdziwość tej teorii ale oni z kolei wykazują, że zmian nie ma a to co obserwujemy to tylko normalne wahania.
      Niektórzy tak twierdzą. Ale wykazują to raczej odporność na fakty.

    •  

      pokaż komentarz

      @anadyomenel: efekt izolacyjny(cieplarniany) powoduje w pierwszej kolejności spadek amplitudy a dopiero w dalszej kolejności dużo słabszy od niego wzrost średniej. To jest różnica 2 rzędów wielkości.

      Skoro spadek amplitudy temperatur jest o 2 rzędy wielkości większy niż wzrost średniej to nie wzrosną temperatury latem tylko spadną. Co najwyżej wzrost średniej wpłynie na to że upały latem zmniejszą się o 1% mniej niż mrozy zimą.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf:

      efekt izolacyjny(cieplarniany) powoduje w pierwszej kolejności spadek amplitudy a dopiero w dalszej kolejności dużo słabszy od niego wzrost średniej. To jest różnica 2 rzędów wielkości.
      Nie. Nadwyżka gazów cieplarnianych powoduje, że część energii, która inaczej uciekłaby w kosmos, wraca w niższe warstwy atmosfery i na powierzchnię. która przez to ogrzewa się. I latem, i zimą. To spadek amplitudy jest wtórny, bo efekt jest względnie słabszy latem.

    •  

      pokaż komentarz

      @anadyomenel: ale w identyczny sposób chroni ziemię przed nagrzewaniem od Słońca. Dzięki czemu mamy ziemnej i to zarówno latem jak i zimą.

      Właśnie na tym cala istota tego zjawiska polega - te gazy to izolacja, chroniąca zarówno przed ciepłem jak i przed zimnem. Gdy nie ma dodatkowego źródła ciepła wewnątrz izolacji to średnia pozostaje stała jedynie skoki temperatur są mniejsze (w praktyce Słońce nie jest jedynym źródłem ciepła więc średnia minimalnie się zmienia).

      Gdyby nie efekt cieplarniany to miał byś w dzień temperatury grubo przekraczające 100 stopni C. a średnią tylko o kilka stopni niższą.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf

      Wszystko fajnie, ale latem mimo wszystko obserwuje się wzrost temperatur. Zarówno maksymalnej, minimalnej, jak i średniej.

      W Polsce w stosunku do lat 80. XX w. lipiec był jednym z najszybciej ocieplających się miesięcy.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf:

      ale w identyczny sposób chroni ziemię przed nagrzewaniem od Słońca. Dzięki czemu mamy ziemnej i to zarówno latem jak i zimą.
      Nie. Większość energii ze Słońca (T=5800K) dociera w zakresie widzialnym i bardzo bliskiej podczerwieni, gdzie gazy cieplarniane są w zasadzie przezroczyste. Natomiast energia emitowana przez ziemię (T=290K) to znacznie dalsza podczerwień, którą gazy te silnie absorbują.

    •  

      pokaż komentarz

      @anadyomenel

      a ponieważ ocieplenie bardziej ogrzewa obszary chłodniejsze niż cieplejsze, to przynajmniej niektóre z tych różnic się zmniejszą.

      Też nie do końca tak. U nas takie kontrasty latem najczęściej spowodowane są wypieraniem powietrza (nazwijmy to) zwrotnikowego przez chłodne, polarno-morskie, którego obszarem źródłowym jest np. Północy Atlantyk. A zarówno wg prognoz modeli klimatycznych, jak i obserwacji pomiarowych, obszar ten ociepla się obecnie najwolniej (słynny cold blob na Atlantyku).

    •  

      pokaż komentarz

      nie były tak gwałtowne

      @Obserwator_z_ramienia_ONZ: Skąd to wiadomo?

    •  

      pokaż komentarz

      Wszystko fajnie, ale latem mimo wszystko obserwuje się wzrost temperatur.

      @cumulus: jeśli coś takiego jest obserwowane to albo musisz to tłumaczyć inaczej (znaleźć inne przyczyny) albo obala to teorię według której nasila się efekt cieplarniany.

    •  

      pokaż komentarz

      @cumulus: Ale to już jest efekt lokalny, w obszarze gdzie o ile mi wiadomo modele się bardzo różnią między sobą. Poniżej dwie mapki przewidywanego ocieplenia (specjalnie wybrałem różne - ale nie skrajne) dla roku 2100, dla scenariusza emisyjnego RCP4.5:

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf
      Ależ nic nie obala. Coś pomyliłeś. Wg samej teorii powinniśmy obserwować zarówno wzrost tmin, jak i wzrost tmax. Z tym, że tmin powinno rosnąć szybciej, co w konsekwencji prowadzi do spadku amplitudy dobowej. W skali globalnej to właśnie się obserwuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @anadyomenel

      Owszem, różnią się. Podałem konkluzję na podstawie mediany z RCP8.5.

    •  

      pokaż komentarz

      @cumulus: nic nie pomyliłem, zobacz jakie są temperatury na ziemskim Księżycu, odległość od Słońca ta sama tylko brak atmosfery (minimum, maksimum i średnie) - maksimum jest znacznie wyższe niż na Ziemi.

      To właśnie głownie efektowi cieplarnianemu zawdzięczamy spadek amplitudy temperatur do takiej jaka pozwala na rozwinięcie się życia, Czyli spadem maksimum, wzrost minimum oraz minimalny wzrost średniej ale bardzo malutki.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf:

      Mylisz efekty istnienia efektu cieplarnianego z jego wzmocnieniem. Wzmocnienie efektu cieplarnianego (zwane potocznie Globalnym Ociepleniem) nie powoduje spadku Tmax. Co więcej nikt nigdy tego nie postulował i nigdy tego nie zaobserwowano.

    •  

      pokaż komentarz

      @anadyomenel:

      Zauważ, że nawet w podanym przez Ciebie przykładzie z CanESM2, Atlantyk ociepla się wolniej, niż kontynent europejski. Można by to jeszcze ograniczyć do JJA, bo te miesiące najbardziej nas interesują.

    •  

      pokaż komentarz

      @cumulus: nie ma dwóch różnych efektów cieplarnianych o różnym działaniu, jest tylko jedno takie zjawisko i zawsze działa tak samo. Silniejszy efekt cieplarniany to zawsze niższe amplitudy i co za tym idzie zawsze niższe maksimum.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf:

      Żeby osiągnąć niższe amplitudy nie trzeba mieć niższego maksimum. Czy to naprawdę takie trudne do zrozumienia?

    •  

      pokaż komentarz

      Nie. Nadwyżka gazów cieplarnianych powoduje, że część energii, która inaczej uciekłaby w kosmos, wraca w niższe warstwy atmosfery i na powierzchnię. która przez to ogrzewa się. I latem, i zimą. To spadek amplitudy jest wtórny, bo efekt jest względnie słabszy latem.

      @anadyomenel: To nie tak. CO₂ pochłania daleką (termiczną) podczerwień, a jak pochłania to po prostu się nagrzewa. Nic nie odbija.

      edit: Żeby być bardziej precyzyjnym muszę dodać to, że jeśli absorbuje to także emituje, ale średnia temperatura atmosfery jest dużo niższa niż powierzchni Ziemi i te zjawisko odbywa się z dużo mniejszą intensywnością.

      źródło: randombio.com

    •  

      pokaż komentarz

      @cation:

      To nie tak. CO₂ pochłania daleką (termiczną) podczerwień, a jak pochłania to po prostu się nagrzewa. Nic nie odbija.

      Nie napisałem że odbija. Absorbuje. A następnie emituje, też w podczerwieni, tyle że we wszystkich kierunkach - czyli część tego, co inaczej uciekłoby w kosmos, wraca.

      ale średnia temperatura atmosfery jest dużo niższa niż powierzchni Ziemi i te zjawisko odbywa się z dużo mniejszą intensywnością.
      Ale większą niż nic. Oznacza to, że powierzchnia musi pozbyć się energii przybywającej ze Słońca i energii tej części promieniowania podczerwonego atmosfery, która idzie w dół. A to znaczy, że jej temperatura wzrośnie.

    •  

      pokaż komentarz

      Skąd to wiadomo?

      @dendrofag: Siedzi kilku panów i zgaduje czy były, czy nie. Jak nie wiedzą co orzec to rzucają kostką

    •  

      pokaż komentarz

      Siedzi kilku panów i zgaduje czy były, czy nie. Jak nie wiedzą co orzec to rzucają kostką

      @martwy_kotek:
      Zapewne tak to właśnie wygląda, choć kostka to lekko przestarzała metoda.
      Dziś używa się czarodziejskich zwierciadeł.
      ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆*:・゚

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr_Gray Nie strasz (╯︵╰,)