•  

    pokaż komentarz

    Moim zdaniem, lekarze, którzy takie lipne zwolnienia wystawiają (zwłaszcza za kasę), powinni mieć obniżone wynagrodzenie, a w wypadku nagminnego łamania przepisów, tracić prawo do wykonywania zawodu.

    Osoby, które takie zwolnienia otrzymują działają na szkodę nie tyle tych "złych ciemiężycieli", pracodawców, co innych pracowników oraz przede wszystkim - nas, podatników.

    •  

      pokaż komentarz

      @Clear: No tak bo ich wykonywanie zawodu jest przypisane (jak pies do buty) tylko Polsce

    •  

      pokaż komentarz

      powinni mieć obniżone wynagrodzenie, a w wypadku nagminnego łamania przepisów, tracić prawo do wykonywania zawodu.

      @Clear: Cooo? Prokurator za fałszerstwo dokumentacji i współudział w wyłudzeniu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Clear: Nie udowodnisz komuś, że coś go nie boli, albo nie żyje w stresie

    •  

      pokaż komentarz

      @Clear: to może sprzedawców noży też do paki za nielegalny handel bronią :) są oczywiście tacy co dają za łapówy a są tacy, których pacjenci oszukujo żeby dostać L4

    •  

      pokaż komentarz

      @Clear: Prościej byłoby zlikwidować chorobowe, które zachęca do takich patologii.

    •  

      pokaż komentarz

      @stawo73: karać wszystkich za garstkę oszustów? Płacę ZUS i płacił będę, bo nikt nie podniesie ręki na ubezpieczenia społeczne. Więc skoro płacę, to dlaczego mam tracić tygodniową pensję tylko dlatego, że mam np. grypę? Może mam iść chory do pracy i zarazić więcej osób?

    •  

      pokaż komentarz

      @stawo73: Prościej byłoby wprowadzić subkonta na które każdy by sobie odkładał.

    •  

      pokaż komentarz

      @Plaguebinder: Nie wiem dlaczego traktujesz ewentualną likwidację chorobowego jako karanie? Gdyby nie byłoby chorobowego, to nie byłoby też składki chorobowej, którą gdybyś chciał, to mógłbyś sobie sam zanieść do prywatnej firmy ubezpieczeniowej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Clear: Kontrola polega na tym, że ZUS puka do drzwi. Jak nie otworzysz to jesteś zdrowy/oszustem. Jak masz złamaną rękę to musisz siedzieć w domu i się kurować. Chyba, że masz komisję lekarską składającą się z lekarzy o bliżej nie określonej specjalizacji i weryfikujących twoje zwolnienie. Tak ludzie oszukują, ale ZUS też nie jest lepszy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Clear czas po prostu by rząd zatrudnił kogoś wykształconego w ubezpieczeniach i otworzyć ten rynek nie zmuszając ludzi do zusu- pseudo firmy z bilansem na minusie od lat i która prognozuje pogłębianie się problemu

    •  

      pokaż komentarz

      nie byłoby też składki chorobowej

      @stawo73: to jest tak samo realne jak całkowita likwidacja ZUS i przejście na dobrowolne ubezpieczenia. Nierealne.

    •  

      pokaż komentarz

      @Plaguebinder: A to już zupełnie inna kwestia.

    •  

      pokaż komentarz

      @stawo73

      @Clear: Prościej byłoby zlikwidować chorobowe, które zachęca do takich patologii.

      Prościej byłoby zlikwidować obowiązkowe ubezpieczenie społeczne. Jak chcesz zlikwidować chorobowe to ja to p?!!$?!ę - mam płacić obowiązkowe ubezpieczenie na wypadek choroby i nie dostać kasy z niego, kiedy jestem chory???

    •  

      pokaż komentarz

      Jak chcesz zlikwidować chorobowe to ja to p$$!#$!ę - mam płacić obowiązkowe ubezpieczenie na wypadek choroby i nie dostać kasy z niego, kiedy jestem chory???

      @Grothar:

      Gdyby nie byłoby chorobowego, to nie byłoby też składki chorobowej, którą gdybyś chciał, to mógłbyś sobie sam zanieść do prywatnej firmy ubezpieczeniowej.

    •  

      pokaż komentarz

      @stawo73: ta sama kwestia, bo dotyczy równie ogromnej liczby osób, które korzystają ze świadczeń chorobowych z ZUSu.

    •  

      pokaż komentarz

      @stawo73 a tak, jeszcze do tego nie doszedłem, a już mnie ruszyło :) tak to ma sens oczywiście

    •  

      pokaż komentarz

      Nie udowodnisz komuś, że coś go nie boli, albo nie żyje w stresie

      @Erk700: No niekoniecznie. Wiele osób idzie na zwolnienie np w lipcu. Regularnie co roku chorują o tej samej porze.

    •  

      pokaż komentarz

      @Clear: W Polsce brakuje lekarzy. Lepiej niech oddadzą ze swojej kasy pieniądze, które ludzie pobrali na ich lipne zaświadczenia. A jak nie to komornik.

    •  

      pokaż komentarz

      @zigibombes: ,,Ponieważ w tym okresie mam więcej pracy, w związku z czym jestem bardziej podatny na choroby zarówno fizyczne jak i psychiczne"

    •  

      pokaż komentarz

      @Erk700: każdy z nas żyje w stresie, wszyscy mamy iść na chorobowe? To kto będzie pracował? Właściwe chorobowe należałoby zlikwidować, przecież to się płaci za 6 miesięcy, później jest renta ewentualnie przedłużenie. Pracownik niech sobie odłoży po prostu 6 pensji i po kłopocie. Najwyżej spadnie sprzedaż drogich telefonów w Polsce. Jak ktoś jedzie na narty i łamie girę czy na rowerze rozpieprza kolano, to od tego są oszczędności lub ubezpieczenie turystyczne, dlaczego pracodawca a później ZUS ma płacić chorobowe za czyjeś hobby?
      Jedyny wyjątek to powinien być wypadek w pracy przy zachowaniu zasad BHP obowiązujących w firmie. Wypadek w drodze do pracy nie powinien się tu liczyć (chyba, ze na wezwanie poza godzinami pracy).

    •  

      pokaż komentarz

      dlaczego mam tracić tygodniową pensję tylko dlatego, że mam np. grypę?

      @Plaguebinder: dlatego że ZUS jest ubezpieczeniem społecznym. Zatem będzie kiwany, i nikt nie naprawi tej sytuacji, bo ZUS zarządza nie swoimi pieniędzmi.
      Gdy ubezpieczenie pochodzi z prywatnej firmy, ta istotnie walczy z nadużyciami. Po prostu nie powinieneś ani płacić na ZUS ani otrzymywać chorobowego. Chcesz chorobowe, ubezpiecz się sam. I pamiętaj, że twoja choroba to też strata pracodawcy, który ma święte prawo zwolnić cię tylko dlatego że masz słabe zdrowie, więc w zasadzie powinieneś płacić i swoją i jego składkę.
      Oczywiście socjalizm działa dość dobrze w kulturach, w które przeszły 400 lat tresury w protestanckiej etyce pracy i osobistej odpowiedzialności.
      Nie znam danych na dziś, ale jeszcze w latach 00 w Norwegii, gdzie renta inwalidzka zapewnia dostatnie życie albo znaczące uzupełnienia (przy częściowej niepełnosprawności) gęstość rencistów była 10 (dziesięć) razy niższa niż w Polsce.

    •  

      pokaż komentarz

      @tomaszk-poz: Lepiej, żeby lekarze wydawali za dużo chorobowych, niż mieliby się bawić w ciuciubabkę i tracić czas, bo lekarzy jest zbyt mało

    •  

      pokaż komentarz

      @Clear to dobrze ze odzyskał 100 mln bedzie akurat na podwyżki pracowników

    •  

      pokaż komentarz

      @zigibombes Albo w zime jak nie ma pogody i warunków dla prac budowlanych.

    •  

      pokaż komentarz

      @PozytywnyMirekDyskutant no i co to da? Ujemny bilans ZUS bierze się stąd, że więcej wypłaca niż zbiera. Ile znajdzie się prywatnych firm gotowych na taki model działania?

    •  

      pokaż komentarz

      @clapaucius ale wiesz skąd wzięły się miliony polskich rencistów?

    •  

      pokaż komentarz

      @stawo73: gdyby nie było składki chorobowej to byś tych pieniędzy zapewne nie zobaczył.

    •  

      pokaż komentarz

      ale wiesz skąd wzięły się miliony polskich rencistów?

      @Willy666: tak; z łapówek przyjmowanych przez komisje kwalifikacyjne

    •  

      pokaż komentarz

      Płacę ZUS i płacił będę, bo nikt nie podniesie ręki na ubezpieczenia społeczne. Więc skoro płacę, to dlaczego mam tracić tygodniową pensję tylko dlatego, że mam np. grypę? Może mam iść chory do pracy i zarazić więcej osób?

      @Plaguebinder:
      Za krótkie zwolnienia chorobowe typu grypa, przeziębienie płaci pracodawca, a nie ZUS.

    •  

      pokaż komentarz

      @clapaucius nie tylko. Nie wiem ile masz lat, ale możesz pamiętać czas "reform" Balcerowicza. Miliony ludzi znalazły się na bruku. Powszechne rozdawnictwo bezterminowych rent było wtedy właśnie zawoalowaną formą pomocy społecznej. Czasy szalejącego kryzysu minęły, ale renciści zostali.

    •  

      pokaż komentarz

      ale możesz pamiętać czas "reform" Balcerowicza

      @Willy666: pamiętam nawet czasy reform Gierka, ale nie zauważyłem rozdawnictwa rent; natomiast zauważyłem wtedy maskowany legalną bezsilnością kompletny tumiwisizm urzędolstwa ZUS i Ministerstwa Pracy, które nie czyniło nic aby temu zjawisku zapobiec.
      Wyłudzenia rent były powszechne również w PRL, a wzrost w latach 90 wziął się z poczucia kompletnej bezkarności zarówno biorących jak i dających łapówki. W PRL, jak nie byłeś odpowiednio ustawiony, to do dupy mógł ci się dobrać ZUS, milicja, POP bez oglądania się na prawo i wyroki sądu. Gdy to minęło, ludzie poczuli się całkowicie bezkarni.

    •  

      pokaż komentarz

      @clapaucius: Prawem nigdy się niczego nie rozwiąże. Jedynym ratunkiem jest moralność, presja społeczna i uświadomienie, że kradzież czy oszustwo nie jest sprytem ani zaradnością.

      Gdy ubezpieczenie pochodzi z prywatnej firmy, ta istotnie walczy z nadużyciami. Po prostu nie powinieneś ani płacić na ZUS ani otrzymywać chorobowego. Chcesz chorobowe, ubezpiecz się sam. I pamiętaj, że twoja choroba to też strata pracodawcy, który ma święte prawo zwolnić cię tylko dlatego że masz słabe zdrowie, więc w zasadzie powinieneś płacić i swoją i jego składkę.

      Gdy ubezpieczenie pochodzi z prywatnej firmy, ta robi wszystko, aby Ci go nie wypłacić, nawet jeżeli Ci się należy. Prywatne ubezpieczenia zdrowotna czy służba zdrowia nie mają sensu, ponieważ są to z zasady dziedziny oparte na misji. Wyobraź sobie, że Straż Pożarna zostaje sprywatyzowana a twój dom nie będzie gaszony czy ratowany przed powodzią, bo nie stać Ciebie na akcję ratunkową.

    •  

      pokaż komentarz

      że Straż Pożarna zostaje sprywatyzowana

      @UwielbiamGdySiePienisz: kompletnie chybiony argument; Straż Pożarna, podobnie jak draby miejskie, była organizowana już w starożytności, aby chronić miasto, a nie indywidualne posiadłości. Gdy się pali twój dom to i tak już wszystko straciłeś. Straż tego nie uratuje. Gasi, aby nie zapalił się dom obok.
      Prywatne ubezpieczenia sprawdzają się znakomicie. Wiem, ludzie zawsze uważają, że ich cienko-cienko jest warte Rollsa, ale generalnie te ubezpieczenia działają. Skądinąd sam podałem warunki działania ubezpieczeń socjalistycznych, może nie doczytałeś. 400 lat tresury w protestanckiej etyce pracy i osobistej odpowiedzialności.

    •  

      pokaż komentarz

      @clapaucius:

      Gdy się pali twój dom to i tak już wszystko straciłeś. Straż tego nie uratuje. Gasi, aby nie zapalił się dom obok.

      Całe szczęście, że nie uświadomiłeś tego strażakom. Gdyby biedacy wiedzieli o tym, to nie gasiliby wieży Archikatedry w Gorzowie i cały budynek by spłonął. Głupcy, prawda? Trzeba było polewać okoliczne kamienice zamiast marnować wodę na palącą się konstrukcje.

      Prywatne ubezpieczenia sprawdzają się znakomicie.

      Być może w dzisiejszych czasach tego nie uczą, ale powinieneś już wiedzieć, że argumenty się uzasadnia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Plaguebinder ,,Płacę ZUS i płacił będę, bo nikt nie podniesie ręki na ubezpieczenia społeczne." Hahahahahahahahaha

    •  

      pokaż komentarz

      @xtomek5x: Co w tym śmiesznego? Nikt nie odważy się zreformować ZUSu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Plaguebinder ,,nikt nie podniesie ręki na ubezpieczenia społeczne" powiedziałeś to po podniesieniu wieku emerytalnego raz w górę, a później w dół. To oznacza, że już dawno podniesiono rękę na ubezpieczenia społeczne i to dwa razy

    •  

      pokaż komentarz

      @xtomek5x: ok, doprecyzuję: nikt nie podejmie działań, które doprowadziłyby do likwidacji emerytur, rent i zasiłków wypłacanych przez państwową instytucję.

    •  

      pokaż komentarz

      @Plaguebinder to już prędzej ;) aczkolwiek nie chciałbym być tak uzależniony od widzimisię polityków i sytuacji ekonomicznej w państwie, bo to one mają tak naprawdę decydujący wpływ na wysokość wypłacanych emerytur itp.

    •  

      pokaż komentarz

      @Clear: wyobraź sobie, że jesteś lekarzem - przychodzi do ciebie człowiek twierdzi, że ma sraczkę. Nie dasz mu zwolnienia, bo może sobie posrać w pracy? Jak to chcesz zweryfikować, poprosisz pana/panią o komisyjne wysranie się do nocnika ? Albo taki ból kręgosłupa, jak to chcesz weryfikować, że kogoś boli albo nie?

      Wpadają tylko nieostrożni.

    •  

      pokaż komentarz

      @Clear: ZUS to nie podatek

    •  

      pokaż komentarz

      @Clear: Jak jakiś policjant/strażnik miejski/prokurator/inny przedstawiciel władzy jest o coś podejrzany, magicznie zaczyna chorować. To jest patologia. Coś się z tym robi?

    •  

      pokaż komentarz

      @KrupnikPL: Na działalności można z chorobowego zrezygnować i to jest konkretna kwota (14/62zł) która zostaje w kieszeni.

    •  

      pokaż komentarz

      @eeemil: ale nie pracując u kogoś. Myślisz że jeżeli pracodawca nie musiałby zapłacić składki to te pieniądze dałby pracownikowi czy zostawiłby sobie?

    •  

      pokaż komentarz

      @KrupnikPL: Przy pracy za minimalną zostawi sobie bo wynagrodzenie i tak jest zawyżone, przy reszcie (90% zatrudnionych) pracownik dostanie więcej.

    •  

      pokaż komentarz

      @eeemil: też bym chciał żeby świat był tak piękny ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Kontrola polega na tym, że ZUS puka do drzwi. Jak nie otworzysz to jesteś zdrowy/oszustem.

      @mmarekss: nie, to sie nazywa niezapowiedziana kontrola. Obecnie zus kontroluje wszystkie zwolnienia powyżej 14 dni i nie przychodzi do domu tylko wzywa na kontrolę w danym dniu, o danej godzinie. Mnie w ciągu pol roku zwolnienia kontrolowali 6 razy, uznając co miesiąc zwolnienie za zasadne.

    •  

      pokaż komentarz

      @stawo73: prościej byłoby obniżyć ZUS dla jednoosobowych bo przeważnie oni takie walki robią zęby wyjść na swoje

  •  

    pokaż komentarz

    Jest jeszcze jedna prosta i tania metoda kontroli, którą stosuje ZUS. Przegląda profile na FB. Osoby prowadzące jednoosobowe firmy przynajmniej raz w roku "chorują" - przeważnie latem. Następnie jadą na wczasy do Egiptu i zdają fotorelację z choroby. I tym oto sposobem Zus ma wytypowane pewniaki do natychmiastowej kontroli.

    •  

      pokaż komentarz

      est jeszcze jedna prosta i tania metoda kontroli, którą stosuje ZUS. Przegląda profile na FB

      @Anymous_Wszystkoholik: A może jeszcze sondę im w dupę wsadzić?
      To już, kuwa, nawet leżąc na łożu śmierci, nie mozna nic opublikować na Fejsbuku?
      Naprawdę?

    •  

      pokaż komentarz

      @campingholiday: Polece klasykiem- Permanentna inwigilacja. Wpisz w google- kontrole ZUS na FB. Poznasz np. historię kobiety , której ZUS udowodnił, że znajomy zatrudnił ja fikcyjnie gdy zaszła w ciążę wywnioskowali to z tego że byli znajomymi na FB przed zatrudnieniem, czy jakoś tak, dokładnie już nie pamiętam.

    •  

      pokaż komentarz

      @Anymous_Wszystkoholik: @campingholiday: W Kanadzie potrafią przy pomocy sąsiadów podglądać cię tylko po to aby znaleźć pretekst do obniżenia np. renty. Ciocia opowiadała mi historię jak jej psycholog zalecił jednej ze swoich klientek wyjazd na wczasy aby podreperować swoją kondycję psychiczną. Po wrzuceniu zdjęć na fb na których się uśmiechała zaczęli kwestionować jej depresję. Koniec końców nawet jeżeli wyjazd miał pozytywne skutki to cyrk odstawiony przez kontrolerów tylko pogorszył sprawę.

      Recepta jest prosta - ograniczyć ilość informacji w mediach społecznościowych albo przez ustawienia prywatności albo przez powściągliwość w dzieleniu się wydarzeniami z życia.

    •  

      pokaż komentarz

      @campingholiday: To z FB to prawda, ale ZUS sam z siebie nie przegląda fejsbuków. Jeżeli już, to zawsze jest to na wniosek dobrego fejsbukowego znajomego, który to zgłosi do odpowiednich służb, albo szef, którego robisz na lewe zwolnienie. Nie masz pojęcia, jak bardzo polscy potrafią być polacy w tej kwestii - memy z małpą idealnie odwzorowują okoliczność. Ludzie potrafią śledzić sąsiadów i z ukrycia robić im zdjęcia a następnie zgłaszać do ZUS, że ci na zwolnieniu pracują w ogrodzie. ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @tahti: dokładnie! Mam znajomych pracujących w ZUS-ie, jednego na stanowisku inspektora kontroli płatników składek, który powiedział mi, że 3/4 donosów zawiera szczegółowy materiał dowodowy a on (albo jego koledzy) muszą tylko udać się na miejsce "zdarzenia", rozpytać pracowników i zrobić konfrontacje z nieuczciwym pracodawcą/pracownikiem. Poza tym, osób, które potrafią zrobić ZUS w c#$?$ jest niewiele, zdecydowana większość (wg kolegi jakieś 90%) to kretyni, którym wydaje się, że są mistrzami j##%nia zakładu - do czasu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Pamiętam kilka historyjek, jedna zapadła mi jednak w pamięci. Nie jest to jakieś super cool-story, ale pokazuje jeden z mechanizmów oszukańczego procederu.

      Kumpel pojechał na kontrolę do płatnika składek (przedsiębiorcy). Była wszczęta z uwagi na zwolnienie lekarskie (macierzyński) jednej z pracownic, która w umowie miała pensje na poziomie ~ 20k PLN. Czaisz, jakiś przygłup uznał, że to wcale nie będzie podejrzane, tak samo jak fakt iż dziewczyna została zatrudniona...miesiąc wcześniej. Suma sumarum - okazało się, że dziewczyna ma wykształcenie podstawowe (sic!), że nie ma bladego pojęcia o piastowanym stanowisku (zadał jej kilka pytań, które znalazł w internecie), ale to jeszcze nic, z wywiadu z pracownikami dowiedział się iż ta dziewuszka to...kochanka właściciela (-; Sprawa miała srogi finał - kara finansowa, wyrok w zawiasach no i wstyd + rozwód z żoną.

      Muszę kiedyś poprosić znajomego żeby spisał co zabawniejsze przypadki oszukańczych praktyk złodziejskiej swołoczy - byłoby się z czego pośmiać :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Anymous_Wszystkoholik: Ale chwila, prowadząc jednoosobwą działalność gospodarczą i tak płącisz ZUS niezależnie czy pracujesz czy nie. ZUS nie powinno to obchodzić, mylę się? Ja będąc na kontrakcie place składki niezaleznie czyzafakturuję kogoś czy nie, co ma do tego ZUS?

    •  

      pokaż komentarz

      To już, kuwa, nawet leżąc na łożu śmierci, nie mozna nic opublikować na Fejsbuku?

      @campingholiday: Możesz, tylko nie dziw się jak ktoś to wykorzysta by udowodnić, że oszukujesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @less_is_more: Jak idziesz na chorobowe i prowadzisz działalność, to ZUS ci wypłaci kasę.

    •  

      pokaż komentarz

      @less_is_more: Niestety ale mylisz się. Składka ZUS zostaje proporcjonalnie pomniejszona za okres w którym chorujesz. (tzw okres nieskładkowy) Poza tym ZUS wypłaca jakiś tam marny zasiłek chorobowy.

    •  

      pokaż komentarz

      Poza tym ZUS wypłaca jakiś tam marny zasiłek chorobowy.

      @Anymous_Wszystkoholik: Tak, ale tylko jezeli place jakies skladki chorobowe, prawda? Ale to, że składka jest pomniejszona o okres w ktorym choruje to nie wiedzialem :D

    •  

      pokaż komentarz

      @Anymous_Wszystkoholik: wątpię, by pracownicy ZUS przeglądali profile na FB. Bardzo wąska grupa urzędników ZUS posiada dostęp do internetu, głównie są to informatycy, ludzie od zamówień publicznych oraz naczelnicy. Podejrzewam, że te informacje pochodzą od "uprzejmych donosicieli"

    •  

      pokaż komentarz

      Osoby prowadzące jednoosobowe firmy przynajmniej raz w roku "chorują" - przeważnie latem

      @Anymous_Wszystkoholik: To prawda, ale raczej nie ludzie na DG. Wiele osób co pracują na etacie w państwowej firmie i regularnie chorują w lipcu. Są cwani. Żadnych wpisów na FB.

    •  

      pokaż komentarz

      Osoby prowadzące jednoosobowe firmy przynajmniej raz w roku "chorują" - przeważnie latem.
      @Anymous_Wszystkoholik: Prowadzę jednoosobową firmę i choć nie toleruję ZUSu, to nigdy nie skorzystam z chorobowego, a tym bardziej lewego bo mała kwota, a dużo pieprzenia - czekanie w kolejce u lekarza, kontakt z ZUSem, czas poświęcony na ewentualną kontrolę, niemożność wystawienia żadnej faktury w tym okresie, prowadzenia księgowości ani zrobienia niczego w firmie, bo ZUS zakwestionuje wtedy chorobowe.

    •  

      pokaż komentarz

      Muszę kiedyś poprosić znajomego żeby spisał co zabawniejsze przypadki oszukańczych praktyk złodziejskiej swołoczy - byłoby się z czego pośmiać :)

      @Ray_Zero: Mógłby jeszcze opisać jak w praktyce wygląda rzekome "szastanie" przez ZUS rentami i "socjalem" dla każdego chętnego, jak to przedstawiają wykopowi liberałowie ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @von_stirlitz: tu potrzeba AMA z lekarzem orzecznikiem ;) Jak mówili kolega, jest to zupełnie inna bajka.

    •  

      pokaż komentarz

      Jest jeszcze jedna prosta i tania metoda kontroli, którą stosuje ZUS. Przegląda profile na FB.

      @Anymous_Wszystkoholik: i bardzo dobrze. Jakis czas temu tlumaczylam tępej lasce, ze nie powinna pisac publicznie na fb takich rzeczy - laska napisała, że zaszla w ciążę i w zwiazku z tym, ze bedzie na zwolnieniu lekarskim i bedzie miala czas zeby sobie dorobić i sie poleca do współpracy...

  •  

    pokaż komentarz

    Te 100 milionow na pewno będzie dobrze zagospodarowane.

  •  

    pokaż komentarz

    Zastanawia mnie w tym wszystkim jedna rzecz. Z mojego doświadczenia zauważyłem że głównie pracownicy państwowi (a zwłaszcza policjanci) traktują L4 jako formę urlopu. Ciekawi mnie czy w urzędach również były przeprowadzane takie kontrole bo w artykule nic nie ma na ten temat.

    •  

      pokaż komentarz

      @Czokowoko: Co masz na myśli pisząc również w urzędach? W tekście nie ma żadnej wzmianki o tym gdzie były przeprowadzane kontrole

    •  

      pokaż komentarz

      @Czokowoko: Co masz na myśli pisząc również w urzędach? W tekście nie ma żadnej wzmianki o tym gdzie były przeprowadzane kontrole

    •  

      pokaż komentarz

      @Czokowoko: Od czasu jak w służbach mundurowych ograniczyli na chorobowym wypłatę pensji do 80% podstawy, to nagle większość "chorujących" cudownie ozdrowiała.

    •  

      pokaż komentarz

      @Czokowoko: Urzędy nie mają tu nic do rzeczy, tam kontrole są przeprowadzane i nie wykazują, z tego co wiem, rozbieżności z tzw. średnią.
      Natomiast policjanci, podobnie też np. żołnierze, nie opłacają ZUS-u w ogóle, więc ZUS się tym nie interesuje.
      Tak BTW, do niedawna też mieli na chorobowym 100% pensji, a zwolnienia nie wpływają w żaden sposób na przyszłą emeryturę, także mundurowi chętnie "korzystają" ze zwolnień...

    •  

      pokaż komentarz

      @Czokowoko: Policjanci mieli płacone 100 % pensji za chorobowe, stąd tyle cierpiących. Ostatnio dostosowali policyjne chorobowe do szarego Kowalskiego (80%) i nagle stał się cud - policjanci nie chorują. Co do urzędników państwowych (jako nauczyciel teoretycznie się zaliczam), odkąd pracuję byłam 2 dni na zwolnieniu bo miałam 40 stopni gorączki, ale różni ludzie różne rzeczy robią...

  •  

    pokaż komentarz

    Jak przywrócą 100% chorobowego "mundurówce" to dopiero się zaczną "epidemie". ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Z tego, co widzę, zwłaszcza policjanci i wojskowi lubią sobie zrobić "urlopik na L4".